PDA

Zobacz pełną wersję : Daleki wyjazd - wybór obiektywów ?



124miko
25-09-2016, 15:49
Już myślałem, że mam ten problem rozwiązany, ale pojawiły się "nowe twarze".
Co mam zabrać, aby nie żałować, ale również nie dźwigać zbyt wiele.
Wybór jest następujący ( wagę podaję wg. wagi kuchennej mojej żony :-) ):

Szeroki kat:

- Samyang 14/2.8 575g
- N20/2.8 298g
- N 18-35G 415g

Standard:

- N 28-80 ( 3.3-5.6 G ) 204g
- N 35-70/2.8 733g
- N50/1.4G



- N70-210/4-5.6D 613g
- N80-200/2.8. 1310g - ODPADA!!!
- N70-300VR 775g

Zastanawiam się:

1. Czy brać tele ?
2. Czy wziąć tylko szeroki + tele ?

notdot
25-09-2016, 16:48
To teraz pytanie: jakich ogniskowych używasz najwięcej, przejrzyj swoje fotki i odpowiedz sobie czy warto brać dany obiektyw. Dodatkowo zależy gdzie jedziesz: miasto z gęstą zabudową - szeroki kąt, czy sawanna i śledzenie zwierząt - tele. Potem jeszcze sprawdź ile to wszystko waży i czy zapłacisz za dodatkowy bagaż.
Proste?

Rycerz
25-09-2016, 17:15
gdybym miał twoje obiektywy to bym zabrał
- N 18-35G 415g
- N50/1.4G
- N70-300VR 775g

124miko
25-09-2016, 18:20
To teraz pytanie: jakich ogniskowych używasz najwięcej, przejrzyj swoje fotki i odpowiedz sobie czy warto brać dany obiektyw. Dodatkowo zależy gdzie jedziesz: miasto z gęstą zabudową - szeroki kąt, czy sawanna i śledzenie zwierząt - tele. Potem jeszcze sprawdź ile to wszystko waży i czy zapłacisz za dodatkowy bagaż.
Proste?

Używane ogniskowe będą się zawierały w tych, jakie miały zabrane poprzednio obiektywy. Jadę do Japonii ( miasto, gęsta zabudowa, ale równieź "widoczki" ).
Po wstępnym teście w ogrodzie wybrałem na razie N20/2.8 ze względu na "małość" i niewielką różnicę vs 18mm i N24-85VR ( plastik/fantastik ).
Powoli myślę, żeby zostawić tele w szafie.

Pawel92
25-09-2016, 20:06
Tele ma swoje zalety. Rzuć okiem tutaj
http://lech.zenfolio.com/f210945067

prawie wszystkie zrobiłem N70-200/2.8.

124miko
25-09-2016, 21:47
Tele ma swoje zalety. Rzuć okiem tutaj
http://lech.zenfolio.com/f210945067

prawie wszystkie zrobiłem N70-200/2.8.

Zdjęcia fajne, ale raz już miałem ze sobą N80-200 i trochę się spociłem :-) .

Pawel92
25-09-2016, 22:31
Nie wiem, czy to wyjazd wakacyjny, czy inny, ale jeśli wakacyjny, to może jakiś dobry kompakt i ... cały czas dla rodziny :wink:

Archibald6803
25-09-2016, 22:33
Weź koniecznie coś ekstremalnie szerokiego. Jak nie masz swojego szkła to pożycz. 70-300 też weź.

124miko
26-09-2016, 00:50
Weź koniecznie coś ekstremalnie szerokiego. Jak nie masz swojego szkła to pożycz. 70-300 też weź.

Jeszcze szersze niż 14mm ? Co to mogłoby być ? Kto moźe coś takiego mieć ?

Rycerz
26-09-2016, 07:08
proponujesz kompakt na wyjazd do Japonii? serca nie masz :-P

cz4rnuch
26-09-2016, 07:47
Moja prywatna teoria jest taka, że im więcej sprzętu ze sobą zabierzesz tym mniej tej Japonii zobaczysz. Na Twoim miejscu sporządziłbym maksymalnie okrojoną listę must have'ów, przespałbym się i następnego dnia wykreśliłbym z niej jeszcze jeden obiektyw. No chyba, że to wyjazd zdjęciowy to wtedy zbrój się po zęby.

Dark
26-09-2016, 08:24
Jak pisze kolega wyżej. Jeśli to wyjazd zdjęciowy, to z Twojej listy brałbym: 18-35, 28-80 i 70-300. Uniwersalnie, wygodnie i pokrywa to bardzo szeroki zakres (tele przyda się choćby do detalu itp.). Jeśli 18 jest stanowczo zbyt wąski, wymieniłbym na Samyanga, kosztem zakresu 18-28 mm. W skrajnej sytuacji, dorzucił go do tych 3 obiektywów.

Jeśli ma być to tylko okazjonalne focenie - 18-35 i 28-80.

zeberek1
26-09-2016, 08:33
Ja kiedys pojechalem na kilka dni do Rzymu z D700 i tylko jednym jedynym Nikkorem 2.0/35. Przywiozlem najlepsze foty jakie kiedykolwiek zrobilem na wycieczce...

stock
26-09-2016, 08:43
ja bym wzial 20 i 50g
ewentualnie 14 jak lubisz szeroko.
im wiecej klamotów tym wiecej rozterek i mniej zdjec.

Ja od lat ogarniam wszystko 23/2 z tzw DX (X100s) i jestem mega zadowolony. Żadnych dylematów, tylko foty powstają :)

124miko
26-09-2016, 09:50
Kusi mnie strasznie ten Samyang, ale boję się wagi ( ponad pół kilo ), oraz niewielkiego doświadczenia z tak szerokim szkłem. Prawda jest taka, że mam go ponad 2 lata i użyłem tylko raz na weselu córki.
Tam w pierwszym poście zapomniałem o N24-85G VR :-) ( 485 g ). Nie mogę już edytować :-(

stock
26-09-2016, 10:17
Kwestia tego po co tam jedziesz - jeśli służbowo/w interesach i będziesz fotografował w tzw przelocie czy podczas przerw to nie ma sensu brac sprzętu jak national geographic.
Jeśli to dłuższy turystyczbny pobyt to sprawa wygląda inaczej - sam wiesz co lubisz fotografowac i jakich szkieł uzywasz najcześciej. Zdecydowanie warto mieć coś co da dobrą jakość, jest nienachalne wizerunkowo oraz jest szerokie i średnio wąskie (oczywiście nie jednocześnie). :) To do DX czy FX ma być ?

pepsi90
26-09-2016, 11:57
Rozumiem, że to szkła do pełnej klatki? Ja bym brał N20/2.8 298g lub N 18-35G 415g - jedno szkło, którego bym nie odpinał. Zabrałem do Londynu 35/1,8 dx i było super (idealnie by było, gdybym miał 24mm dx ale takie nie istnieje...)

Pawel92
26-09-2016, 12:22
Zaczynamy się powtarzać, ale co tam...:wink: Powiem tak: jeżeli jesteś nastawiony głownie na fotografie w Japonii , to bierz, co masz najlepszego: puszka i UWA + tele + jasna stalka + lampa. Jeżeli natomiast fotografia miałaby być zajęciem drugoplanowym (trzecio, czwarto... :wink:), to zabrałbym coś lekkiego nawet kosztem jakości. Nie wiem, kiedy się tam wybierasz, ale pamiętaj że w lecie bywa bardzo gorąco, a poza tym przez cały rok lubi padać.
Z drugiej strony, to tylko wyjazd. Nie pierwszy i nie ostatni: co nie weźmiesz - będzie dobrze.

Kojocisko
26-09-2016, 12:37
Byłem w Japonii 6 lat temu. Wyjazd hobbistyczny więc przy okazji zdjęć zrobiłem dużo.

a) Wycieczka wyleczyła mnie z gripa. Sprzedałem aparat, kupiłem taki z ciut wyższej półki i już bez gripa. I tego się trzymam.
b) Miałem na wycieczce obiektyw 70-300. Raz wyciągnąłem w Kyoto, żeby nie było, że tylko go wożę.
c) Robiłem zdjęcia na matrycy APS-C obiektywem 15-85. Jeżeli mi czegoś brakowało, to minimalnie szerokości i częściej jasności.
d) Wziąłbym coś, co uznajesz za obiektyw uniwersalny. Jeżeli nie jest to jasny obiektyw, to wziąłbym np. 35mm F1.8 na nocne włóczenie się po mieście. Ew. jeszcze coś szerokiego, jeśli takie zdjęcia robisz. Może się przydać np. do wieżowców czy targu rybnego w Tokio. Może też w ośrodkach świątynnych?

Dla mnie scenariusz fotografowania w Japonii wygląda tak: Idziesz sobie po ogrodzie cesarskim w Kyoto. Budynki, ogród, piękne roślinki. I czasem detal budynku. I wtem pojawia się zjawiskowa pani w tradycyjnym stroju. I wszystko to w czasie 2-3 minut. Obiektywu w tym czasie nie zmienisz, musisz mieć obiektyw z którym umiesz ogarnąć to wszystko.

Miłej podróży, zazdroszczę....

Archibald6803
26-09-2016, 13:18
heheheee; czyli (w jednym szkle) 18-200/250/300 pod APS-C lub 28-300 pod FX .......; zawsze wiedziałem że to najlepszy wybór na wszelkie wyjazdy ..... ;-)

Kojocisko
26-09-2016, 13:31
N 24-120 lub S24-105 :-)

124miko
26-09-2016, 14:33
Takich zoomów, to nie mam. Tzn. mam, ale pod DX ( mam D40 i N10-24 oraz N 18-200 ). Teraz chcę zabrać D600.
Wyjazd jest typowo turystyczny - 2 tyg. Tokyo, Nikko, Kanazawa, Kyoto, Nara, Himeji, Hiroshima, Koyasan, Hakone. Raczej dużo fotografowania.
Przerabiałem już np. Nex'y, ale wolę jednak fotografować lustrzanką, choć jest większa :-)

Kojocisko
26-09-2016, 16:36
IMO N 28-80 ( 3.3-5.6 G ) jest OK. Ale na wieczór w Kyoto (ciekawe, czy uda ci się sfotografować jedną z około setki gejsz w mieście) by się przydało coś jaśniejszego.
Doradzę jeszcze maksymalizowanie czasu w Kyoto, np. kosztem Tokio. W razie czego przy dworcu w Kyoto jest gigantyczny sklep z elektroniką, z łatwością dokupisz tam potrzebny obiektyw :-)

124miko
27-09-2016, 00:28
?...W razie czego przy dworcu w Kyoto jest gigantyczny sklep z elektroniką, z łatwością dokupisz tam potrzebny obiektyw :-)

Ja bardziej chyba potrzebuję zdecydowania i umiejętności niż sprzętu :-) . Jak sam widzisz nazbierałem tego cholerstwa, lekko to oceniając, zbyt wiele. Już mam problem z wyborem i myślę, że byłoby wysoce nierotropnie, ddatkowo go powiększać :-) .

moshica
27-09-2016, 13:42
Plastyka, detal i możliwość złapania 'momentu" to dla mnie tylko tele. Może moje przyzwyczajenie, ale ciekawych wiele momentów mi uciekło jak nie miałem go zapiętego. Najmniej cenię szeroki kąt, ale ja to ja.
Gdybym miał wybierać to uniwersalny zakres 28-80 i tele 70-200 ze światłem 2.8 baaardzo się przydaje.
Ale weź tez pod uwagę co na miejscu będziesz fotografował, co innego jechać do miejskiej jungle a co innego na pustynię i tam gdzie detale architektoniczne. Co wyjazd i człowiek to inne podejście oraz cel do sfotografowania.
Niemniej życzę udanego pleneru i pozytywnych emocji ;-)

124miko
27-09-2016, 15:39
Wystawiłem całą zgraję na stół. Potem drogą eliminacji zacząłem chować te, których raczej nie zabiorę. W tej chwili zostało ciało D600, Sy14, N20 i N28-80. Wygląda nienajgorzej.

poste
28-09-2016, 08:57
Z mojej natomiast praktyki na wyjazdach wynika, że jednak zoomy to jest to, czego częściej się używa. Wszystko oczywiście zależy od podejścia, tematów, które Cię interesują. Ultra szerokiego kąta aż tak bardzo zwykle nie brakuje na takich wyjazdach, mz zamiast Sy14 i N20 wystarczy N 18-35G. Najważniejszy dla mnie jest standard, najlepiej jasny, więc N28-80 to tak sobie, dorzuć 50. Innych stałek bym nie brał. Wyjazd zorganizowany, grupa, czy sam decydujesz o czasie?

cz4rnuch
28-09-2016, 09:10
Ja tam przeżyłbym taki wyjazd nawet z jednym szkłem byle to był wspomniany przez poste zoom. Wspominałeś coś o N24-85G VR. Lekki, jest dość szeroko i portretowo. No ale rozumiem, że do Japonii nie lata się codziennie więc człowiek chciałby się jakoś dozbroić na wszelki wypadek. Ja uważam, że dwa obiektywy to optimum, jeśli są lekkie i kompaktowe to można pomyśleć o trzech ale jeśli zdjęcia nie są priorytetem to i tak będą one leżeć w plecaku lub torbie. No chyba, że tylko ja jestem taki leniwy, że nie chce mi się zmieniać obiektywów.

poste
28-09-2016, 10:11
Chyba nie tylko Ty jesteś leniwy ;)
Dwa szkła zwykle wystarczą, pytanie tylko, czy kolega zechce fotografować przyrodę (szeroko rozumianą) tudzież jakieś detale, wtedy tele może zabraknąć. I jakie ogniskowe lubi na co dzień. Fakt, że stałki najczęściej przeleżą w torbie, jednak czasem dla jednego spaceru warto zabrać 50 czy 35.


Ps. Pytanie "jakie obiektywy zabrać?" to prawie "jak żyć, panie premierze?":lol:

stock
28-09-2016, 10:35
A może po prostu zabrać jedno szkło z klasyczną ogniskową i nim opierdzielić cały temat. Mnóstwo ludzi tak robi i śmiem stwierdzić ze przywożą wtedy genialny materiał. Nie ma żonglerki szklarnią i dumania czy zapiąć UWA, tele, makro czy stałkę a może lampe i softbox :)
Kiedyś tej poleciałem na wyjazd - foto plecak ważył niecałe 10kg - dwie cyfry, szklarnia i analog. Focenie polegało głównie na zastanawianiu się czy mam zapięte dobre szkło, czy może to lepiej analogiem a jeśli tak to jaki film. A jak nie było tych dylematów to bałem sie czy z plecaka nikt mi nie wyciaga klamotów, musiałem pamiętac czy w knajpach mam go przywiązanego do nogi itp itd... NIGDY WIĘCEJ !!
do autora wątku ---> Jedno szkło wzmoże Twoją kreatywność. I to mocno.

124miko
28-09-2016, 10:54
BOŻE, JA NIE MAM SOFTBOXU ! :)
Stoją te smoki przede mną i myślę, żeby wywalić Sy14. Zostałyby 2 niewielkie szkiełka N20 i N28-80. Tele używałem kiedyś w Tanzanii do zwierzaków, a potem to już prawie wcale, więc chyba odpuszczę.

stock
28-09-2016, 11:00
BOŻE, JA NIE MAM SOFTBOXU ! :)
.

to ja nie wiem czy w ogóle jest sens ruszać... Bez softboxu ... do Japonii ? eeee :P hehehe
to byłby dobry zestaw 20 i 28-80. Na poczatku zdaje się podobny zaproponowałem :)

cz4rnuch
28-09-2016, 11:04
Piękny, ascetyczny zestawik. Myślę, że Japończycy docenią takie podejście.

poste
28-09-2016, 11:53
Jeśli ascetyzm jest ważniejszy od uniwersalności to wybór ok. Ja bym nie przesadzał, jednak 20/2.8 to "prawie" naleśnik ;) i zawsze się zmieści. Na zwiedzanie zapinałbym standard lub 18-35 (np. w mieście), 20 zawsze można wrzucić do kieszeni lub żonie do torebki. Obejdziesz się nawet bez torby.

124miko
28-09-2016, 15:59
Piękny, ascetyczny zestawik. Myślę, że Japończycy docenią takie podejście.

Sądzę, że Japończycy bedą MNIE fotografować ( ten 28-80 jest w niecodziennym srebrno-złotawym kolorze :-) ).

124miko
17-10-2016, 00:38
Próbne pakowanie zakończone. Plecak - bagaż główny 45x35x25cm ok. 6kg. Torba foto 30x15x20cm : Nikon D600 - ciało, Samyang 14mm/2.8, Nikkor 20mm/2.8, Nikkor 28-80mm/3.3-5.6 + ładowarki, kabelki, karty pamięci.
Czas na przemyślenia do czwartku do wieczora :-)

Pawel92
17-10-2016, 11:23
Jaki jest cel związany z N20/2.8 ?

124miko
17-10-2016, 11:46
Jaki jest cel związany z N20/2.8 ?

Naleśnikopodobność, szerokość :-)
Do miasta i ew. landszaftów.

Pawel92
17-10-2016, 12:29
OK. Naleśnikopodobność w miarę rozumiem;-). Szerokość już mniej: 14mm i 28mm w końcu tez zabierasz. Ale może 20mm to Twoja ulubiona ogniskowa :smile:.
Życzę wspaniałej podroży i czekamy na zdjęcia.

124miko
17-10-2016, 21:28
Zdjęcia, mój drogi Watsonie, to ja robię takie, że z trudem ogląda je moja najbliższa rodzina :-)
Co prawda nieco ich szantarzuję, ale póki co nie wiedzą jak się z tego wyplątać :-)

P. S. Poza tym dość trudno wstawia się zdjęcia na forum, a ja stary jestem i słabo się uczę.

Pawel92
17-10-2016, 23:26
Będziesz się zastanawiał jak już wrócisz ;-)

124miko
17-10-2016, 23:49
Zdjęcia, mój drogi Watsonie, to ja robię takie, że z trudem ogląda je moja najbliższa rodzina :-)
Co prawda nieco ich szantażuję, ale póki co nie wiedzą jak się z tego wyplątać :-)

P. S. Poza tym dość trudno wstawia się zdjęcia na forum, a ja stary jestem i słabo się uczę.

Powód edycji - błąd ortograficzny ! :(

Michaelius
19-10-2016, 19:56
Piękny, ascetyczny zestawik. Myślę, że Japończycy docenią takie podejście.

Większość japończyków nie wie już nawet co to lustrzanka ani jak ją obsłużyć :D

Jak autor tematu będzie prosił ludzi o zrobienie zdjęcia to sugeruję z dawać aparat z włączonym live-view to może zrobią.


Jak byłem to 16-85 zdejmowałem w zasadzie tylko by na jakieś ptaszki czy inne żółwie w stawie polować