Zobacz pełną wersję : Mandat za parkowanie austria
charlie_kr
18-09-2016, 21:16
Koledzy dostałem mandat za parkowanie w linz w Austrii. Nie opłaciłem parkomatu bo nie zwróciłem uwagi ze trzeba. Dostałem 30 euro mandatu. Musze to płacić czy olać?
2pompony
18-09-2016, 21:25
Myślę, że administracja forum powinna założyć osobny dział pod nazwą 'czy należy płacić mandaty', z podforami dla różnych krajów - dla łatwiejszego znalezienia światłych rad jak oszczędzić domowy budżet i czemu po cebulacku nie płacić.
Ja myślę, że nie trzeba. W końcu oni też mają swoje na sumieniu. Niby nie chcieli, niby nie wiedzieli, ale w końcu to pzez ich arcyksięcia Ferdynanda i jego małżonkę ( z Kronopiste w obecnych Czechach ) wybuchła I Wojna Światowa. W tej kolejnej też ich ziomek z Braunau am Inn MOCNO maczał palce.
Straszne głupoty, się ostatnio szerzą na forum dlatego zamykam. Jak ktoś w najbliższym czasie założy wątek na ten temat dostanie banana na 7 dni. Obiecuję.
nie uważacie, że pisanie takich postów i wątków jest po prostu nie na miejscu? jak można prosić o radę czy oszukać, wykpić prawo, czy zamataczyć?
równie dobrze można założyć wątek czy muszę płacić za zużytą wodę, prąd i spłacać raty kredytu ?
otwieram dlatego, że raport dostałem, a jestem ciekawy czy naprawdę uważacie, że takie wątki powinny być na forum. Według mnie powinny być z automatu w kosmos wysyłane, ale chętnie poznam wasze zdanie...
Mialem coś napisać mundrego ;)
Napisze tylko - ciekawych rzeczy o ludziach można się dowiedzieć z takich wątków.
Raport był mój, bo nie spodobała mi się "z góry" obietnica banowania za rzecz mimo wszystko zgodną z regulaminem. Zwłaszcza, że nie każdy przeczyta to ostrzeżenie.
Raport był mój, bo nie spodobała mi się "z góry" obietnica banowania za rzecz mimo wszystko zgodną z regulaminem. Zwłaszcza, że nie każdy przeczyta to ostrzeżenie.
to był żart ;-)
Założyciel wątku, całkiem niedawno pytał się jak uniknąć mandatu, bo jechał 80 km/h na 50 km/h. Coś tam było o jakiejś stronie się mi kojarzy. Tak więc wkrótce można się spodziewać następnego np. "Dostałem mandat za przejazd na czerwonym".
A moim zdaniem pytanie jest na poziomie mniej więcej takim: "Dostałem rachunek w restauracji po zjedzeniu obiadu. Muszę to płacić czy olać ?"
Tak na szybko jeszcze znalazłem dwa tematy użytkownika. "Punkty karne" i "Mandat z fotoradaru".
Ale z kolei założył też wątek "Ktoś publikuje moje zdjęcia" - gdzie oburzony jest kradzieżą swoich zdjęć.
Diagnoza - hipokryzja 100%. :D
Straszne głupoty, się ostatnio szerzą na forum dlatego zamykam. Jak ktoś w najbliższym czasie założy wątek na ten temat dostanie banana na 7 dni. Obiecuję.
Powyższe stwierdzenie nie wygląda na żart ( wcale ).
Głupoty są cześcią naszego życia i czasami warto je poczytać ( choćby dla śmiechu ). Poza tym gdzie leży granica ? Są rózne pytania i różna ich ocena. Można zapytać: czy warto płacić mandaty ?, czy warto się myć ?, czy warto jeść pomidory ? , czy warto się starać ? i na koniec wreszcie czy warto robić zdjęcia ? Każdy z nas inaczej oceni które z nich jest głupotą.
Z drugiej strony, muszę się przyznać, źe pochlebiło mi jak wątek został zamknięty po moim ( głupkowatym ) poście :-) .
spiritus
19-09-2016, 13:08
równie dobrze można założyć wątek czy muszę płacić za zużytą wodę, prąd i spłacać raty kredytu ?
Wie ktoś może jak zrobić "lewe" obejście prądu na obecnych bezpiecznikach? Na starych (wkręcanych) wiem aale na tych obecnych to już nie. Z wodą też możecie podesłać pomysłów kilka...wysłucham ;)
Założyciel wątku, całkiem niedawno pytał się jak uniknąć mandatu, bo jechał 80 km/h na 50 km/h. Coś tam było o jakiejś stronie się mi kojarzy. Tak więc wkrótce można się spodziewać następnego np. "Dostałem mandat za przejazd na czerwonym".
A moim zdaniem pytanie jest na poziomie mniej więcej takim: "Dostałem rachunek w restauracji po zjedzeniu obiadu. Muszę to płacić czy olać ?"
Tak na szybko jeszcze znalazłem dwa tematy użytkownika. "Punkty karne" i "Mandat z fotoradaru".
Ale z kolei założył też wątek "Ktoś publikuje moje zdjęcia" - gdzie oburzony jest kradzieżą swoich zdjęć.
Diagnoza - hipokryzja 100%. :D
Ja wyczytałem, że samochód ma dopiero od roku, ale zdążył już odbyć kurs redukujący ilość punktów karnych.
cz4rnuch
19-09-2016, 13:37
Początki bywają trudne. Miejmy nadzieję, że za chwilę nie pojawi się temat dotyczący rozterek po potrąceniu pieszego na pasach lub podobny.
Diagnoza - hipokryzja 100%. :D
Nawet nie wiesz, że przemawia przez ciebie wielka sraczka umysłowa (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=275454&p=3748182&viewfull=1#post3748182) ;-)
Nawet nie wiesz, że przemawia przez ciebie wielka sraczka umysłowa (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=275454&p=3748182&viewfull=1#post3748182) ;-)
To akurat mają ludzie z dylematami. Płacić, czy olać. To własnie ona determinuje pytanie innych o takie rzeczy.
spiritus
19-09-2016, 13:52
Początki bywają trudne. Miejmy nadzieję, że za chwilę nie pojawi się temat dotyczący rozterek po potrąceniu pieszego na pasach lub podobny.
Już był...sam byłem autorem :D
Ale to inna bajka ;)
Nawet nie wiesz, że przemawia przez ciebie wielka sraczka umysłowa (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=275454&p=3748182&viewfull=1#post3748182) ;-)
Hmm w zasadzie chyba tak, bo to trzeba mieć nasrane we łbie żeby tyle płacić za sprzęt ile sobie życzą firmy Foto. :wink: A można było olać i nie płacić :D
Myślę, że administracja forum powinna założyć osobny dział pod nazwą 'czy należy płacić mandaty', z podforami dla różnych krajów - dla łatwiejszego znalezienia światłych rad jak oszczędzić domowy budżet i czemu po cebulacku nie płacić.
Masz rację.
A autor wątku będzie miał w nim wyłączność. W końcu ma doświadczenie. 4 wątki na temat punktów karnych, mandatów i tego jak ich nie płacić.
Kilka lat temu dostałem mandat za przekroczenie. Zapłaciłem, mimo że rzecz miała miejsce tam, gdzie to ograniczenie służyło raczej mojemu bezpieczeństwu (zła jakość nawierzchni), niż komu innemu (po bokach pola), a policjant kilka razy sugestywnie pytał, co ma ze mną zrobić. Teraz czuję się jak frajer i dla tego pytam, czy może można tę kasę jakoś odzyskać?
2pompony
19-09-2016, 16:09
Dobra - Rycerz, zamknij ten wątek, bo będzie coraz więcej przykładów.
Zamykając wątek daj jasno do zrozumeinia, że tego typu postawa to zburaczałe wieśniactwo, a samo zadawanie podobnych pytań jest oznaką tępej wsiowej chamówy i cebulactwa. I żeby była jasność - nie mówię o mieszkańcach wsi, bo teraz mam wrażenie więcej wieśniactwa siedzi w miastach niż na wsi.
Dobra - Rycerz, zamknij ten wątek, bo będzie coraz więcej przykładów.
Zamykając wątek daj jasno do zrozumeinia, że tego typu postawa to zburaczałe wieśniactwo, a samo zadawanie podobnych pytań jest oznaką tępej wsiowej chamówy i cebulactwa. I żeby była jasność - nie mówię o mieszkańcach wsi, bo teraz mam wrażenie więcej wieśniactwa siedzi w miastach niż na wsi.
daje jasno do zrozumienia ;-)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.