Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Body do portretu i reportażu



oxygen
13-09-2016, 14:07
Witam. Mam pytanie odnośnie wyboru korpusu, wykonywane nim będą portrety, kompozycje złożone, czy reportaże. Zainteresował mnie nikon D700. Oglądam dwie używki o różnym przebiegu ( ok 50 k i ponad 160k), zastanawiając się nad tym, czy będzie to dobry wybór. Budżet, ktorym dysponuję na body to 3500, wolałbym nie przeciągać, bo muszę jeszcze kupić optykę. Będę wdzięczny za rzeczowe odpowiedzi. Pozdrawiam.

emet_b
13-09-2016, 14:17
d700 mega pucha, wiele osób używa jeszcze tych dziadków (w tym ja 2 sztuki).
Rozważ jeszcze d600/10- gorszy af, większa matryca (lepiej do portretu).

MstrG
13-09-2016, 14:19
Witam. Mam pytanie odnośnie wyboru korpusu, wykonywane nim będą portrety, kompozycje złożone, czy reportaże. Zainteresował mnie nikon D700. Oglądam dwie używki o różnym przebiegu ( ok 50 k i ponad 160k), zastanawiając się nad tym, czy będzie to dobry wybór. Budżet, ktorym dysponuję na body to 3500, wolałbym nie przeciągać, bo muszę jeszcze kupić optykę. Będę wdzięczny za rzeczowe odpowiedzi. Pozdrawiam.

Jakie obiektywy będziesz podpinać pod to D700?
Co masz teraz?

oxygen
13-09-2016, 14:24
d700 mega pucha, wiele osób używa jeszcze tych dziadków (w tym ja 2 sztuki).
Rozważ jeszcze d600/10- gorszy af, większa matryca (lepiej do portretu).

D610 nie znajdę chyba w tej cenie, AF? wolałbym, żeby był :)

- - - - kolejny post - - - - - -


Jakie obiektywy będziesz podpinać pod to D700?
Co masz teraz?

Wychodzę z systemu C. Niestety FF w tym systemie (c) w cenie, którą mogę zapłacić, nie posiada AF...Co do optyki, chcę na początek kupić stałkę 85mm i jasnego tele o krótkim zakresie.

MstrG
13-09-2016, 14:30
D610 nie znajdę chyba w tej cenie, AF? wolałbym, żeby był :)

- - - - kolejny post - - - - - -



Wychodzę z systemu C. Co do optyki, chcę na początek kupić stałkę 85mm i jasnego tele o krótkim zakresie.

D700 nadal można z powodzeniem używać zawodowo, nie ma raczej konkurencji w tej cenie.
85mm + jakieś tele to niestety będzie za mało, Brakuje czegoś szerszego. Na body masz 3500zł, ile masz na obiektywy?
Czemu odchodzisz od Canona? Co masz teraz?

oxygen
13-09-2016, 14:39
Aktualnie 50D, to dobra pucha, ale nie wszędzie daje radę. I gdybym nie musiał, nie sprzedawałbym. Na szklarnię będę miał około 4000k. W sumie to też bym o to pytał na łamach forum :) Miałem dopisać. Co canona miałem s 17-50/2.8 i c85/1.8 + palnik z modyfikatorem.

emet_b
13-09-2016, 14:41
d700+85/1.8g+Nikkor 80-200/2.8 tudzież Tamron 70-200/2.8 i tyle :)
edit: jasne tele o krótkim zakresie- to znaczy krótkie tele czy mały zakres ogniskowych?

oxygen
13-09-2016, 14:44
Tamrona znam, nawet w wolnej wersji daje ładny obrazek. Muszę więc usiąść i zrobić wstępny rachunek ;)

slaweko
13-09-2016, 14:46
za 4000k to kupisz sobie WSZYSTKIE najlepsze słoiki Nikona i zostanie jeszcze czapka drobnych :mrgreen:

oxygen
13-09-2016, 14:48
Miałem na myśli 4 tys, moja pomyłka.

slaweko
13-09-2016, 14:49
Bierz Tamrona, tak jak wyżej napisali Koledzy.

oxygen
13-09-2016, 14:56
d700+85/1.8g+Nikkor 80-200/2.8 tudzież Tamron 70-200/2.8 i tyle :)
edit: jasne tele o krótkim zakresie- to znaczy krótkie tele czy mały zakres ogniskowych?

Wcześniej używałem sigmy 17-50/2.8, na cropie odpowiadał mi ten zakres, jakościowo (obrazek) bardzo dobre szkło.

- - - - kolejny post - - - - - -

Też o nim myślę i jest tu dużo na plus dla niego. Patrzę jeszcze za czymś mądrym o mniejszym zakresie.

emet_b
13-09-2016, 14:57
to teraz (nikon+FF) najbliżej będziesz miał Tamrona 28-75, najlepiej w wersji bez wbudowanego silnika (starsza wersja, dość ciężko dostępna).
Wersja z silnikiem doostrza, czyli jest wolniejsza.

oxygen
13-09-2016, 15:00
I mam krycie od 28 do 200 mm, jeżeli zdecydowałbym się na t 70-200. Co z przebiegami samych korpusów? Wiadomo, najlepiej jak najniżej, watro jednak patrzeć na sześciocyfrowe ?

Maciek N
13-09-2016, 15:37
dobry korpus to przebieg 30-50 tyś. Jeśli większy to z udowodnionym przeglądem serwisowym, ale max 80 tyś.
Kupiłem niedawno D610 (jako drugie) po przeglądzie z przebiegiem 50 tyś. Zewnętrznie sporo śladów eksploatacji ale chodzi jak nowy i o to chodzi.

oxygen
13-09-2016, 18:13
dobry korpus to przebieg 30-50 tyś. Jeśli większy to z udowodnionym przeglądem serwisowym, ale max 80 tyś.
Kupiłem niedawno D610 (jako drugie) po przeglądzie z przebiegiem 50 tyś. Zewnętrznie sporo śladów eksploatacji ale chodzi jak nowy i o to chodzi.
Czyli legendarne przebiegi pozostawię legendom. W sumie w canonie też nie szukałem wyżej, niż 50 tysia klapnięć, tyle tylko, że jak migawka padła przed gwarantowanym okresem, wymiana gratis. Ok, mam z grubsza określony zarys. Dziękuję wszystkim za poświęcony mi czas i porady, oczywiście jeżeli ktoś chce coś dopisać,chętnie poczytam :)

nikoniarz
13-09-2016, 18:16
Legendarne przebiegibto nie legenda a fakty.

oxygen
13-09-2016, 18:29
Wiadomo, ktoś musiał je nabić. Ale czy warto kupować puszkę z takim przebiegiem?

nikoniarz
13-09-2016, 18:44
Wiadomo, ktoś musiał je nabić. Ale czy warto kupować puszkę z takim przebiegiem?

Dla mnie sprawa wyglada nastepujaco- jesli nie kupisz od zaufanej osoby, to nie masz gwarancji przebiegu. Poza tym- nawet jesli ma deklarowane 30 tys, to jesli zdechnie i tak bedziesz musial zaplacic za naprawe. Moze dlatego warto kupic taniej (z wiekszym przebiegiem) by zaoszzedzic na ewentualnej naprawie...

Rycerz
13-09-2016, 19:19
Ktoś ostatnio pisał na forum ze jego puszka miała 200k przebiegu

aldam
13-09-2016, 22:19
Jeszcze d600 kupisz w tym budżecie.

oxygen
14-09-2016, 07:55
Dla mnie sprawa wyglada nastepujaco- jesli nie kupisz od zaufanej osoby, to nie masz gwarancji przebiegu. Poza tym- nawet jesli ma deklarowane 30 tys, to jesli zdechnie i tak bedziesz musial zaplacic za naprawe. Moze dlatego warto kupic taniej (z wiekszym przebiegiem) by zaoszzedzic na ewentualnej naprawie...
Podobno nie kupuje się samochodu od taryfiarza :D. Cóż, z pewnością klasa i trwałość mechanizmów nie są tu bez znaczenia. Na Interfoto widziałem kilka C1D, których przebiegi zjadłyby merca :) W ogóle ponoć starsze konstrukcjece****ą się większą wytrzymałością i niezawodnością od współczesnych.

- - - - kolejny post - - - - - -


Ktoś ostatnio pisał na forum ze jego puszka miała 200k przebiegu

Właśnie ja o tym powyżej :)

- - - - kolejny post - - - - - -


Jeszcze d600 kupisz w tym budżecie.

A jak wygląda sprawa z brudzącą się matrycą? Można ją czyścić używając zestawu do czyszczenia? W sumie mając wsześniejsze puchy robiłem to bez szkody dla matrycy, używałem naszego zestawu "Rotin"...

Maciek N
14-09-2016, 10:22
To brudzenie to trochę przesadzony problem. Po pierwsze najwięcej brudów wpada przy zmianie obiektywów. Po drugie chyba każdy zawodowiec musi radzić sobie z czyszczeniem matrycy.
To nie jest jakaś czarna magia. Są 3 podstawowe sposoby. Czyszczenie automatyczne w puszce, powietrzem z gruszki, albo w skrajnych wypadkach zestawem do czyszczenia matryc.
Czyszczę obiektywy i sprawdzam matryce przed każdym poważniejszym zleceniem.

emet_b
14-09-2016, 10:25
musisz tylko pamiętać, że kupując d600/10 nie masz śrubokręta w body, więc odpadają Ci starsze szkła bez silnika af.

madebyzosiek
14-09-2016, 10:29
musisz tylko pamiętać, że kupując d600/10 nie masz śrubokręta w body, więc odpadają Ci starsze szkła bez silnika af.

D 600/610 ma śrubokręt w body. Każdy FX ma i każdy z dwoma kółkami ;)

MstrG
14-09-2016, 10:30
musisz tylko pamiętać, że kupując d600/10 nie masz śrubokręta w body, więc odpadają Ci starsze szkła bez silnika af.

Miałem kiedyś D600 i on musiał o tym nie wiedzieć, bo śmigał z 135mm DC ;)
D600/10 ma śrubokręt.

Frodo
14-09-2016, 10:34
Z tego co wiem to obydwa mają śrubokręt.

emet_b
14-09-2016, 10:35
przepraszam, mój błąd.
D600/10 ma śrubokręt.
Tyle lat żyć w błędzie ;)

oxygen
14-09-2016, 10:37
Śrubokręty? Mam całą skrzynkę z grzechotkami włącznie :D :D :D Żart :) Czyli wybór body rozszerza się o d600, jeżeli chodzi o posiadaną gotówkę. Jakieś porównanie użytkowników z d700?

kurczeblade
14-09-2016, 11:09
Ja powiem tak, przez dłuższy czas używałem D600 do reportażu i nie narzekałem. Teraz D600 mam jako drugie body, a D750 jako główne. Napiszę to z doświadczenia fotografowania ślubów, generalnie D600 przy robieniu takich zdjęć jak przygotowania, jaśniejszy kościół, oraz jakaś jaśniejsza sala weselna jest spoko pod względem AF'u. Jak się robi cały czas D600 to można się przyzwyczaić do AF'u i nauczyć na nim pracować, ważne jest żeby mieć dobre wspomaganie w lampię w razie ciemnej sali i wtedy przechodzimy na tryb AF-S + wspomaganie z dobrej lampy SB910 wtedy można spokojnie coś ustrzelić, z doświadczenia wiem że z moim metzem 52 i wspomaganiem jest trochę gorzej. Ale jak człowiek będzie robić D750 w ciemnych pomieszczeniach, a później zmieni na takiego D600 to widzi kolosalną różnice w AF'ie. Na salach weselnych odkładam całkowicie na bok D600 i fotografuję tylko D750, ale ostatnio narzeczoną zaczynam uczyć i pomaga mi podczas ślubów, ostatnio dostała zestaw D750+SB910 na weselu, a ja byłem skazany na D600+Metz 52 i powiem że ciężko, bardzo ciężko mi się było przestawić, w ciemnej sali D750, przy kręcących się ludziach AF jak błyskawica łapał wszystko, a D600 myślał długo, a jak coś łapał to zaraz ludzie uciekali z pola ostrości, nie mówię że się nie dało, ale jest zdecydowanie ciężej ustrzelić coś D600 w ruchu w ciemnościach. Chociaż jak kiedyś pracowałem samym D600 to robiłem całe śluby i nie narzekałem, teraz jak mam D750 to widzę że AF w D600 jednak jest dużo gorszy, więc pewnie pod względem AF'u taki D700 będzie lepszym wyborem od D600. Z drugiej strony matryca D600 pozwala na więcej. Takim kompromisem jest własnie D750- gdyby budżet pozwalał.


Jeżeli będziesz robił więcej portretów to bierz D600, a reportaże nie będą zbyt wymagające. Jeżeli kładziesz większy nacisk na reportaże, zastanów się nad D700.
Jak będziesz kupował używane, to zerknij sobie na ebay, tam masz większy wybór i możesz kupić zadbany aparat w cenie tutaj zajechanego. Jest zwyczajnie taniej i więcej.

oxygen
14-09-2016, 11:58
Kolejka dla tego pana :D Sporo przydatnych konkretów. W sumie najlepiej byłoby przestrzelić obydwa, w najgorszym wypadku mogę sprzedać i kupić inny. Ok. Zobaczę co mądrego wpadnie mi w ręce.

kurczeblade
15-09-2016, 08:01
Wiem że d700 używane to tanio, ale jednakt to aparat z czasów prehistorycznych, gdzie teraz z niejednego DX można już wyciągnąć ładniejszy obrazek niż z dziadka d700. Poczekaj chwilę, dozbieraj sobie do używanego d800.

oxygen
15-09-2016, 08:45
Wiem że d700 używane to tanio, ale jednakt to aparat z czasów prehistorycznych, gdzie teraz z niejednego DX można już wyciągnąć ładniejszy obrazek niż z dziadka d700. Poczekaj chwilę, dozbieraj sobie do używanego d800.
A co z szumem na czterocyfrowych ISO? Pytam tu o zestawienie d700 vs DX.

emet_b
15-09-2016, 09:13
Wiem że d700 używane to tanio, ale jednakt to aparat z czasów prehistorycznych, gdzie teraz z niejednego DX można już wyciągnąć ładniejszy obrazek niż z dziadka d700. Poczekaj chwilę, dozbieraj sobie do używanego d800.

głupoty piszesz

Zdebik
15-09-2016, 11:01
d700 mega pucha, wiele osób używa jeszcze tych dziadków (w tym ja 2 sztuki).
Rozważ jeszcze d600/10- gorszy af, większa matryca (lepiej do portretu).
Oba modele maja matryce FX.

oxygen
15-09-2016, 11:05
Oba modele maja matryce FX.

To pełna rama, autorowi wpisu chodziło o gęstość matrycy

kurczeblade
15-09-2016, 11:07
A co z szumem na czterocyfrowych ISO? Pytam tu o zestawienie d700 vs DX.

Testów i porównań na necie jest ogrom. Jeżeli Ci zależy na niskim szumie na wysokim ISO to nie patrz w stronę D700. Ja robiłem bezpośrednie porównanie D600/D750/D700 jeśli chodzi o ISO. To dla mnie używalność ISO w D700 kończyła się na 1600 a w D600 i D750 na 6400 - a jak przeskalujesz zdjęcia z D750/D600 do rozmiarów z D700 (12mpix) to różnica kolosalna. W dodatku jak będziesz portretował, albo studio - to dobrze mieć więcej megapixeli podczas obrabiania/retuszu, więc tutaj D700 ponownie słabo wypada przy nowych aparatach. Druga sprawa, przy reportażach czasami walnie się coś na szybko jakimś szerokim obiektywem, zrobi krzywo kadr, albo zostawi dużo przestrzeni... mając więcej megapixeli możesz sobie wykadrować to później w postprodukcji, bez jakiejś dużej utraty jakości i wielkości zdjęcia, dlatego znów D700 zostaje w tyle. D700 ma dobrą ergonomie i AF - ale to samo znajdziesz w takim D800 i wtedy masz dużo więcej możliwości, a jeśli chodzi o używane D800 to na Ebayu tego ogrom jest i też w dobrych cenach.

Gdybym miał teraz inwestować w używany aparat FX i miał ograniczony budżet, to brałbym D800. Moim zdaniem najlepsze ceny w stosunku do możliwości. Ja sam się zastanawiam nad sprzedażą mojego D600 i kupnem D800 - dla samej matrycy, pracy w studio/portret plener to świetny sprzęt, a na reportażu można też coś cyknąć, przy ślubach nie trzeba mieć 100 klatek na sekundę. Jak ktoś ma bardziej wymagające reportaże to D4/D5 itp.

oxygen
15-09-2016, 11:16
Dajesz do myślenia.

emet_b
15-09-2016, 11:30
poczytaj tylko o D800 i jego pracy lustra, które powodują poruszenie zdjęć.
Przy portrecie w delikatnym świetle (dość długie czasy), może być to kłopotliwe.

oxygen
15-09-2016, 11:47
poczytaj tylko o D800 i jego pracy lustra, które powodują poruszenie zdjęć.
Przy portrecie w delikatnym świetle (dość długie czasy), może być to kłopotliwe.

Znalazłem nawet więcej...chyba skończy się to poprzez wybór i selekcję. Na pewno ma być pełna rama i rozsądna praca na wysokich ISO. Celność układu AF mile widziana :D

kurczeblade
15-09-2016, 11:51
Czym nazywasz długie czasy przy portrecie ? Zacznijmy od tego że tylko drobna część użytkowników ma z tym problem przy D800.
Nawet jak będziesz miał to minimalne poruszenie w D800 to i tak sobie przeskalujesz zdjęcie do rozmiarów zdjęcia z D700 i nie zobaczysz tego poruszenia.
Druga sprawa, D800 ma lepsze używalne iso od D700 więc spokojnie żeby skrócić czasy możesz sobie podbić ISO. Przy portrecie to kwestia podpicia ISO ze 100 na ISO 200.

madebyzosiek
15-09-2016, 12:12
Oj nie... Ja się bawiłem D800 z tą przypadłością i nawet 1/200 była nieakceptowalna czasem... To już lepiej myśleć o D810, a ja bym rozważał w sumie D750. A jak budżet jest chudy, to D700 jest ok. Nie wiem jak wygląda porównanie jej do D600/610/750, ale w zestawieniu z D7100 spokojnie ISO 3200 można uznać za akceptowalne, albo raczej porównywalne do 3200 w D7100 (po przeskalowaniu foty z D7100 oczywiście).

oxygen
15-09-2016, 12:17
Dosyć ciekawe info na temat d800 znalazłem tu: http://www.foto-ptaki.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=497&Itemid=101 . Test terenowy więc wszystko czarno na białym. Prawie wszystko, bo pozostała otwarta sprawa problemów BF-FF które wychodzą poza skalę mikrokalibracji, tu kłania się test u optycznych. Pod powyższym linkiem znalazłem też d700. Sporo informacji, chociaż nie fotografuję ptaków...

Maciek N
15-09-2016, 13:12
Pracowałem D800 3 lata i powiem że to świetny sprzęt jednak ma wady i biorąc pod uwagę inne modele na rynku drugi raz bym go nie kupił.
1. We wszystkich modelach D800 potrzebne są znacznie krótsze czasy. Taka jest konstrukcja tego body.
2 W wielu egzemplarzach trzeba co roku regulować AF, a co 2-3 miesiące kalibrować z puszki.
Jeśli zależy Ci na szybkim AF i niezawodności to D700 będzie dobrym wyborem. Poza tym kupując dziś i sprzedając za 2-3 lata najmniej stracisz.
Rozważał bym D600/610 jeśli nie jest dla ciebie problemem zainwestować 500 zł w światło stałe.
Reszta puszek znacznie przekracza twój budżet.
Moim zdaniem ważniejsza jest inwestycja w szkła, ponieważ puszkę i tak co kilka lat się wymienia a szkła raczej uzupełnia :wink:

oxygen
15-09-2016, 13:27
Pracowałem D800 3 lata i powiem że to świetny sprzęt jednak ma wady i biorąc pod uwagę inne modele na rynku drugi raz bym go nie kupił.
1. We wszystkich modelach D800 potrzebne są znacznie krótsze czasy. Taka jest konstrukcja tego body.
2 W wielu egzemplarzach trzeba co roku regulować AF, a co 2-3 miesiące kalibrować z puszki.
Jeśli zależy Ci na szybkim AF i niezawodności to D700 będzie dobrym wyborem. Poza tym kupując dziś i sprzedając za 2-3 lata najmniej stracisz.
Rozważał bym D600/610 jeśli nie jest dla ciebie problemem zainwestować 500 zł w światło stałe.
Reszta puszek znacznie przekracza twój budżet.
Moim zdaniem ważniejsza jest inwestycja w szkła, ponieważ puszkę i tak co kilka lat się wymienia a szkła raczej uzupełnia :wink:

Tak to leciało...wybór zawężam więc do 700/600. Co kupię finalnie i za ile, dopiszę. Szkła chyba już wstępnie wybrałem. Dziękuję wszystkim za odpowiedzi i poświęcony mi czas :)

emet_b
15-09-2016, 13:34
będziesz fotografował dla siebie czy zarobkowo?
Dla siebie-brałbym d600, zarobkowo-konia roboczego d700.

oxygen
15-09-2016, 13:50
będziesz fotografował dla siebie czy zarobkowo?
Dla siebie-brałbym d600, zarobkowo-konia roboczego d700.

Na dobrą sprawę to już zacząłem robić zlecenia prywatne. komuś spodobało się to co robię i zaproponował mi obsłuę imprezy. Później doszła druga, kilka sesji w plenerze. W fotografii z przerwami jestem ponad 10 lat, nie licząc początków na analogu, do dziś mam jeszcze pierwsze kupione zenity ET i TTL, gdybym poszukał, pewnie znalazłbym smienę otrzymaną na komunię :D. Tak też myślę, że d700 pójdzie na pierwszy ogień, dużo przemawia za tym korpusem. W canonie miałbym w tej cenie 5dmkll, ale lubię, jak puszka trafia tam, gdzie celuję, dlatego przez chwilę myslałem też o 1Dmklll.

Jacek_Z
16-09-2016, 22:11
Tak to leciało...wybór zawężam więc do 700/600. Co kupię finalnie i za ile, dopiszę. Szkła chyba już wstępnie wybrałem. Dziękuję wszystkim za odpowiedzi i poświęcony mi czas :)
Z tej pary polecam raczej D600. Kupisz za 3500. AF jest znosny.
Matryca z D700 to juz na dzis nie to.

popi
16-09-2016, 22:51
Odnośnie krytycznych uwag w stosunku do d700: pitolicie panowie od rzeczy... albo nie posiadacie odpowiedniego doświadczenia w naświetlaniu zdjęć jak i ich późniejszej obróbce.

Powyższe bez uśmiechniętej emotki.

kurczeblade
18-09-2016, 09:14
To nie są krytyczne uwagi. To jest stwierdzenie faktu. Przecież d700 ma w sobie 8 letnią matrycę. Po drugie wątpię żeby Jacek który to pisze należał do osób ktory źle naświetla zdjęcia.

Zelber
18-09-2016, 10:41
Do tego w reportażu dochodzą sytuacje w których zdjęcia po prostu nie da się dobrze naświetlić.

kurczeblade
18-09-2016, 10:50
Generalnie co ma naświetlanie, do postępu technologicznego sprzętu fotograficznego. Tu chodzi o różnice techniczne.

Kurtz
18-09-2016, 16:22
Odnośnie krytycznych uwag w stosunku do d700: pitolicie panowie od rzeczy... albo nie posiadacie odpowiedniego doświadczenia w naświetlaniu zdjęć jak i ich późniejszej obróbce.

Powyższe bez uśmiechniętej emotki.

Poprę wypowiedzi kolegów - w reporterce, w warunkach nocnych, nawet mając lampę nie zawsze da się dobrze naświetlić zdjęcie. Nie mając lampy często są sytuacje, gdzie nie ma szans utrzymać sensownego czasu i akceptowalnego ISO z dobrym naświetleniem. Wtedy, przy wyciąganiu cieni widać moim zdaniem sporą różnicę między obrazkiem z D810 a D700. D600 będzie tutaj trochę w plecy, ale moim zdaniem różnica wciąż będzie widoczna. No i kwestia rozmiaru matrycy - więcej mpx, więcej danych, co przełoży się na lepszą jakość.
D700 to legendarna puszka i wciąż może spokojnie wystarczyć do wielu zastosowań, ale kupienie używanej obarczone jest coraz większym ryzykiem - to też trzeba brać pod uwagę, szczególnie, że o ile dobrze pamiętam, wypłynął soft i możliwa jest zmiana licznika klatek...

Maciek N
20-09-2016, 10:35
Generalnie co ma naświetlanie, do postępu technologicznego sprzętu fotograficznego. Tu chodzi o różnice techniczne.

Najwyraźniej nie miałeś w ręku D700. Chodzi o to że to body ma bardzo dobry pomiar światła i zdjęcia nawet na automacie są prawie zawsze dobrze doświetlone.
Nieważne że stara matryca, bo tam nie ma potrzeby wyciągania z cieni czy korygowanie świateł w takim stopniu jak w późniejszych modelach pełno-klatkowych.
Nie chcę napisać że D700 jest lepsze ale pracowałem D700 4 lata i jak przeglądam te zdjęcia to nie widzę jakiejś strasznej przepaści w jakości w stosunku do D610/750/800

esperal
20-09-2016, 11:22
Nie chcę napisać że D700 jest lepsze ale pracowałem D700 4 lata i jak przeglądam te zdjęcia to nie widzę jakiejś strasznej przepaści w jakości w stosunku do D610/750/800
Tutaj Twoja wypowiedź z innego wątku
"Zgadzam się również że jasne szkła to podstawa, jednak jeśli DawidwEGORZ chce w niedalekiej przyszłości przesiąść się na pełna klatkę to ja bym rozważył używane D600 i kompletowanie do tego obiektywów. Cena będzie zbliżona do D700 a jakość znacząco lepsza"

Więc jak to w końcu jest z tym D700?

kurczeblade
20-09-2016, 11:48
D700 ma dobry pomiar, a reszta aparatów już nie ma dobrego pomiaru ? :D

Zelber
20-09-2016, 11:49
Najwyraźniej nie miałeś w ręku D700. Chodzi o to że to body ma bardzo dobry pomiar światła i zdjęcia nawet na automacie są prawie zawsze dobrze doświetlone.
Nieważne że stara matryca, bo tam nie ma potrzeby wyciągania z cieni czy korygowanie świateł w takim stopniu jak w późniejszych modelach pełno-klatkowych.
Nie chcę napisać że D700 jest lepsze ale pracowałem D700 4 lata i jak przeglądam te zdjęcia to nie widzę jakiejś strasznej przepaści w jakości w stosunku do D610/750/800
Co w przypadku gdy rozpiętość sceny znacznie przekracza jpgowe 8 bitów i w praktyce trzeba ciągnąć światła z 0.5 EV w dół, a cienie z 2 EV w górę?

Maciek N
20-09-2016, 11:50
Musiał bym się rozwinąć ale jak chcesz:
Jeśli chodzi o szumy to D700 od nowszych korpusów jest równie dobre ze względu na lepszy pomiar światła. Oznacza to mniejszą potrzebę wyciągania z cieni, świateł, rozjaśniania itp.
W nowszych puszkach lepsze są kolory, rozdzielczość, większe możliwości edycji.
Można powiedzieć że zależy do jakich zastosowań. Czy to trochę rozjaśnia moją zawiłą i miejscami dwuznaczną wypowiedź?

Zelber
20-09-2016, 11:52
Najwyraźniej nie miałeś w ręku D700. Chodzi o to że to body ma bardzo dobry pomiar światła i zdjęcia nawet na automacie są prawie zawsze dobrze doświetlone.
Nieważne że stara matryca, bo tam nie ma potrzeby wyciągania z cieni czy korygowanie świateł w takim stopniu jak w późniejszych modelach pełno-klatkowych.
Nie chcę napisać że D700 jest lepsze ale pracowałem D700 4 lata i jak przeglądam te zdjęcia to nie widzę jakiejś strasznej przepaści w jakości w stosunku do D610/750/800
Co w przypadku gdy rozpiętość sceny znacznie przekracza jpgowe 8 bitów i w praktyce trzeba ciągnąć światła z 0.5 EV w dół, a cienie z 2 EV w górę?

Maciek N
20-09-2016, 11:57
D700 ma dobry pomiar, a reszta aparatów już nie ma dobrego pomiaru ? :D

Dobry lub zły jest pojęciem względnym. Bardziej precyzyjne będzie lepszy/gorszy chociaż to też w wielu wypadkach odczucie subiektywne.
Moje i nie tylko odczucie subiektywne jest takie że D700 ma znacznie lepszy pomiar światła od 600/610/750/800/810

siwyozzman
20-09-2016, 13:38
Nie mam porównania z nowszymi korpusami ale mogę śmiało napisać że pomiar światła w Nikon D700 jest bardzo precyzyjny i żaden wcześniejszy korpus cyfrowy (pomijając D3) na pewno jest pod tym względem słabszy... D700 jest bardzo przewidywalne i powtarzalne a to dla kumatej osoby jest wszystkim czego potrzeba mu do prawidłowego naświetlenia klatki.... Na pewno kupując w Polsce trzeba bardzo uważać kupując D700 bo to był bardzo eksploatowany korpus, ale ciągle można kupić egzemplarz ze znikomym prawdziwym przebiegiem. Najlepiej mieć kogoś w Skandynawii wtedy będzie tanio i dobrze :) Bez pomocy kogoś obeznanego w temacie kupno może być wtopą.... D700 z przebiegiem max 30 000 to ciągle aparat który amatorowi wystarczy do końca życia. Miałem większość wcześniejszych modeli Nikona i nawet wobec D300 jest to przepaść. Nowsze pewnie są lepsze ale nie we wszystkim. Mechanizm postępu technicznego jest ciągle aktualny ale trwałość najnowszych modeli ciągle jest coraz niższa... nie każdy tego potrzebuje (niektórzy dużo fotografują zarobkowo i np. po trzech latach kupią nowszy model, są ludzie którzy przez te trzy lata zużyją migawkę w 5% i nie mają takiej potrzeby - dla nich D700 jest ok - poznają puszkę i wykorzystają w pełni...))

kurczeblade
20-09-2016, 15:16
Tak się składa że w każdej chwili mogę mieć dostęp do D700 - nawet miałem okazje przestrzelić go równocześnie z moimi D750 i D600 na ślubie i każdy z tych aparatów nie miał jakiś problemów z pomiarem światła i każdym dało się poprawnie naświetlić zdjęcie. Za to pliki z D700 i D750/D600 to niebo a ziemia, szczególnie jeżeli chodzi o sale weselną i pracę na iso 1600-3200, w dodatku "żółte" oświetlenie i automatyczny balans bieli w D700 pozostawia wiele do życzenia, większość zdjęć w takich warunkach gdzie było światło mieszane "żółte" z wysokim ISO to dla mnie była tragedia, ciężko cokolwiek jest z tego wyciągnąć (D700) ogromna żółć i jedyny ratunek to BW i pozostawienie artystycznych "szumowych" efektów, mówię o porównaniu matryc z D750 i D600 gdzie AWB i obrazek przy tych warunkach obrabia się z palcem w nosie :)

Co do wytrzymałości aparatów? Gwoździ nimi nie wbijam.

Jurek Ż
20-09-2016, 16:23
Swojego czasu mój D 700 serwis zaliczał aż czterokrotnie, a jego pancerność to mocna przesada. Pomiar światła w D 700 nie jest lepszy, ta matryca nie rejestruje drobnych różnic i dlatego powstają tego typu opowieści. :lol:

Maciek N
20-09-2016, 18:38
Tak się składa że w każdej chwili mogę mieć dostęp do D700 - nawet miałem okazje przestrzelić go równocześnie z moimi D750 i D600 na ślubie
Po tym co tu wypisujesz bardzo w to wątpię:wink:

stachmuszel
20-09-2016, 19:16
Kurczeblade, skoro masz te pliki to wstaw jakieś dla przykładu, aby zakończyć te dywagacje.

kurczeblade
20-09-2016, 21:50
Swojego czasu mój D 700 serwis zaliczał aż czterokrotnie, a jego pancerność to mocna przesada. Pomiar światła w D 700 nie jest lepszy, ta matryca nie rejestruje drobnych różnic i dlatego powstają tego typu opowieści. :lol:

Otóż to!
Dwie D700 mojego znajomego leciały do serwisu z problemem sanek od lampy, w jednym aparacie były wymieniane dwukrotnie, poza gwarancją, płatnie. w dodatku co roku podklejanie gum... które "flaczały" po normalnym użytkowaniu. Druga sprawa, jeżeli piszecie że D700 jest taki idealny i pancerny to wpiszcie sobie w google "problem Nikon D700" tematów setki. Więc to co piszecie nie ma racji bytu. Bo nie ma idealnego sprzętu, a pancerny to nawet nie jest czołg!

Mam jakoś dwa lata D600 - użytkuję ten aparat w deszczu, w kurzu, na ślubach, portretach. Jest praktycznie ciągle użytkowany i nawet w 1% nie odkleiło się kawałek gumy, zrobiłem tysiące zdjęć i nic się aparatowi nie stało. Więc porównania pancerności to jakieś mityczne sprawy, wyciągnięte z kapelusza.

Co mam pokazywać? Przecież każdy dobrze wie że D700 miał poważne problemy z balansem bieli przy świetle żarowym, i często jedynym ratunkiem zdjęcia było robienie w BW.
W necie są setki tematów, o żółtaczce z D700...

Jacek_Z
20-09-2016, 22:24
Taaak. A D600 ciagle ladowal w serwisie bo sie kurzył.

Darujmy sobie takie przepychanki.
Ktore body bylo solidniejsze to nie ulega zadnej watpliwosci.
I ktore ma lepsza matryce tez nie.
Odwieczny dylemat - co jest istotniejsze.

stachmuszel
21-09-2016, 07:47
Ująłeś to Jacku najlepiej jak można.

janecki
21-09-2016, 08:15
Kto co kupi, powinno zależeć od możliwości finansowych. Z drugiej strony, jeśli ktoś planuje zarabiać na fotografii, powinien zainwestować w dobry sprzęt. Ja gdybym nie miał możliwości kupna D750 i ograniczony budżet, chciałbym FX to raczej coś nowszego D600 lub D610, a na opinie z tajemniczą pancernoscia nie zwracalbym uwagi w takim D700, aparat to aparat a nie narzędzie budowlane, nikt nie słyszał żeby inne modele rozpadaly się w rękach... po drugie na rynku są same stare D700, w dodatku pojawiają się egzemplarze z przekreconymi licznikami, więc nie byłbym taki pewien tej niezawodności w aparacie który ma 6-8 lat. Fajnie mieć kasę na takie minimum D610 ale nowe.

siwyozzman
21-09-2016, 11:30
... po drugie na rynku są same stare D700, w dodatku pojawiają się egzemplarze z przekreconymi licznikami, więc nie byłbym taki pewien tej niezawodności w aparacie który ma 6-8 lat. Fajnie mieć kasę na takie minimum D610 ale nowe.
Trudno żeby na rynku pojawiały się nowe D700 :) "Przekręcone" też się zdarzają...ale są również takie niewyeksploatowane które będą działać jeszcze przez długie lata... Nie namawiam do zakupu D700 osobie która dopiero zaczyna, to body dla osoby obeznanej z fotografią, która doceni jej zalety. To nie jest żaden święty Graal ani "kultowe body" Ma swoje wady - sanki do lampy to rzeczywiście jakiś żart, w nowym egzemplarzu są potworne luzy w połączeniu z systemową lampą, gumy puchną - potrafi odpaść ta z napisem "FX" której praktycznie się nie ściska w żaden sposób, karty pamięci inne niż Sandisk potrafią zablokować korpus.... Pomimo wszystko to ciągle fajny aparat z którego można dużo wycisnąć... Łukasz (Kurczeblade)! - Radek Radziszewski do dzisiaj używa D700 ze świetnym efektem w fotografii ślubnej - miał D750 i się go pozbył bo mu nie pasował.... Jakoś nie widzę u Niego tej "żółtaczki". Nie podważam Twojego zdania - to nie ulega żadnej wątpliwości że nowsze matryce pozwalają na więcej a AWB z niech potrafi doskonale sobie poradzić przy żarówkach, co W D700 jest nieosiągalne... Ja kiedyś pozbyłem się D90 i wróciłem do D70s pomimo niewątpliwej przepaści technologicznej - staruszek świetnie leżał w dłoni pomimo braku gripa a zdjęcia niewymagające iso wyższego niż 400 były bez porównania ładniejsze.... AF prymitywny ale pewny - w D90 w zależności od szkła bywał bardzo kapryśny... To była moja świadoma decyzja. Dlatego niech każdy wybiera sam - najlepiej kupić, przetestować a jak nie pasuje sprzedać.... ludzie aparat to nie żona - nie bierze się na całe życie :) Jak coś nie gra to pozbyć się parcha i zmienić na coś innego (w sumie z żoną to jednak trudniej...). Sprytniejsi na tym nawet zarobią a mniej obrotni mogą potencjalną stratę paru stów zapisać na poczet nauki. To wg mnie jedyne sensowne rozwiązanie - sprawdzić samemu co DLA MNIE JEST LEPSZE.

nikoniarz
21-09-2016, 12:48
zrobiłem tysiące zdjęć i nic się aparatowi nie stało. Więc porównania pancerności to jakieś mityczne sprawy, wyciągnięte z kapelusza.

Ciekawe czy podobna opina będzie nie po tysiącach, a setce lub setkach tysięcy...

technosasiad
22-09-2016, 19:11
Witam
Nie będę zakładał nowego tematu. Mam okazję kupić Nikona D700 za 450 EUR z przebiegiem 8000 klatek.
http://www.marktplaats.nl/a/audio-tv-en-foto/fotografie-camera-s-digitaal/m1090115372-nikon-d700-toebehoren-goeie-staat.html?c=be2da871b0d84f75c3056cc6db858f31&previousPage=lr&pos=10

Na fotkach nie widać nadmiernego zużycia gum. Szczególnie że w opisie jest napisane że córka przestała robić fotki :)
Czy warto kupić za tą cenę? Chcę trochę się pobawić pełną klatką z możliwością późniejszej sprzedaży.

MstrG
22-09-2016, 19:28
Witam
Nie będę zakładał nowego tematu. Mam okazję kupić Nikona D700 za 450 EUR z przebiegiem 8000 klatek.
http://www.marktplaats.nl/a/audio-tv-en-foto/fotografie-camera-s-digitaal/m1090115372-nikon-d700-toebehoren-goeie-staat.html?c=be2da871b0d84f75c3056cc6db858f31&previousPage=lr&pos=10

Na fotkach nie widać nadmiernego zużycia gum. Szczególnie że w opisie jest napisane że córka przestała robić fotki :)
Czy warto kupić za tą cenę? Chcę trochę się pobawić pełną klatką z możliwością późniejszej sprzedaży.

BP, dwie baterie, córka i 8k zdjęć. Masz możliwość odbioru osobistego?
Jak to jest prawda i body jest w pełni sprawne to oczywiście, że brać.

technosasiad
22-09-2016, 19:52
BP, dwie baterie, córka i 8k zdjęć. Masz możliwość odbioru osobistego?
Jak to jest prawda i body jest w pełni sprawne to oczywiście, że brać.

Tak, czekam na maila od gościa czy ma wszystkie papiery od aparatu. Jeżeli tak to jutro pojadę i najpierw sprawdzę czy wszystko jest ok.
Czy jest coś na co szczególnie trzeba zwrócić uwagę (objawy kończącej się migawki)? Ponieważ to będzie pierwszy raz jak kupuję używane body.

kurczeblade
23-09-2016, 09:32
Ciekawe czy podobna opina będzie nie po tysiącach, a setce lub setkach tysięcy...

Jakie wnioski możesz z tego wyciągnąć... skoro nigdy tych tysięcy tym modelem nie zrobisz, a wiesz lepiej od użytkowników którzy sami posiadają ten aparat i już dawno zrobili właśnie te tysiące zdjęć, gdzie w aparacie się nic nie stało i dalej robią nimi zdjęcia. Myślisz że ten aparat jest od wczoraj na rynku?

Ta forumowa "pancerność" sprzętu elektronicznego, to coś jak na wzór auto giełdy, gdzie każdy handlarz rzuca przyśpiewkami przy samochodach 10-15 letnich: "niemiec płakał jak sprzedawał" "bierz Pan to jest stan perfekt, będziesz Pan zadowolony" :)

Jacek_Z
23-09-2016, 10:16
Nie do konca to porownanie jest prawidlowe.
Sprzet.profi (D3 4 5) robi sie pancerniejszy. D600/610 jest z kolei body budzetowym, tanim FX. D700 D800 sa miedzy body pro a amatorskimi.
Nie kwestionuj oczywistosci bo utwierdzisz ludzi w przekonaniu ze po prostu lubisz sie kłócić.

nikoniarz
23-09-2016, 12:04
Jakie wnioski możesz z tego wyciągnąć... skoro nigdy tych tysięcy tym modelem nie zrobisz, a wiesz lepiej od użytkowników którzy sami posiadają ten aparat i już dawno zrobili właśnie te tysiące zdjęć

Ale co wiem lepiej? Zastanawiam się po prostu czy po 100-200 tysiącach ludzie też tak będą pisać o pancerności D610. Zarzucając mi coś czego nie napisałem, odnoszę wrażenie, że jesteś konfliktową osobą.

ksh
23-09-2016, 12:10
Każdy odbiera inaczej "pancerność" aparatów.
D80, D90, D7000, D7100, D7200, D600, D610 i D750 to dla mnie jedna grupa aparatów i oczywiście różnice są wielkie między danymi modelami, druga grupa to D200, D300, D300s, D700, D800, D810.

kurczeblade
23-09-2016, 13:46
dobrze że napisałeś dla Ciebie :) bo D200, D300, D300s, D700 - bo te modele są z poprzedniej epoki, więc nie ma sensu ich wrzucać do grupy z D800 D810 lub nawet D750.

Nie ma sensu się przepychać który aparat jest "pancerniejszy" autor napisał wyraźnie do czego będzie potrzebował aparatu, do reportażu i do portretu, nie do fotografii wojennej, więc zapewne nie potrzebuję tej mitycznej "pancerności" tylko potrzebuje aparatu którym będzie mógł wygodnie fotografowac, fakt jest taki że do tego obecnie najlepszym aparatem i kompromisem jest D750. D700 fajny może być do jakiegoś tam reportażu aczkolwiek znać ograniczenia matrycy i przy portrecie może być słabo. Więc brałbym takiego D600 bo portretu, a reportaż przy okazji można nim spokojnie wykonać, ja swego czasu tak zrobiłem wcześniej - D600 używałem głównie do portretu, cud miód i orzeszki matryca, a reportaże ślubne przy okazji nim też dało się spokojnie zrobić, i nie czułem żadnych ograniczeń.

nikoniarz
23-09-2016, 15:05
D200, D300, D300s, D700 - bo te modele są z poprzedniej epoki, więc nie ma sensu ich wrzucać do grupy z D800 D810 lub nawet D750

Pisałem już kiedyś w innym wątku- Marcin Saldat robi do tej pory reportaże aparatem "z poprzedniej" epoki. Czy tym zdjęciom czegoś brakuje? saldat.pl Każdy powinien odpowiedzieć sobie na to sam...

Jolania
23-09-2016, 17:30
w ciemnej sali D750, przy kręcących się ludziach AF jak błyskawica łapał wszystko...
Przy jakich ustawieniach AF?

popi
24-09-2016, 15:01
Koledzy:


To nie są krytyczne uwagi. To jest stwierdzenie faktu. Przecież d700 ma w sobie 8 letnią matrycę. Po drugie wątpię żeby Jacek który to pisze należał do osób ktory źle naświetla zdjęcia.

Do tego w reportażu dochodzą sytuacje w których zdjęcia po prostu nie da się dobrze naświetlić.

Poprę wypowiedzi kolegów - w reporterce, w warunkach nocnych, nawet mając lampę nie zawsze da się dobrze naświetlić zdjęcie.[...]

Melissa Rodwell - poszukajcie sobie jakim aparatem do 2015 roku robiła zdjęcia ale bardziej skupcie się może na świetle i obiektywach jakie stosowała (i nadal stosuje) podczas sesji.


Co w przypadku gdy rozpiętość sceny znacznie przekracza jpgowe 8 bitów i w praktyce trzeba ciągnąć światła z 0.5 EV w dół, a cienie z 2 EV w górę?

Robisz zdjęcia w jpg-ach?


Nie mam porównania z nowszymi korpusami ale mogę śmiało napisać że pomiar światła w Nikon D700 jest bardzo precyzyjny i żaden wcześniejszy korpus cyfrowy (pomijając D3) na pewno jest pod tym względem słabszy... D700 jest bardzo przewidywalne i powtarzalne a to dla kumatej osoby jest wszystkim czego potrzeba mu do prawidłowego naświetlenia klatki.... [...]

Otóż to.

Od pstrykacza do rzemieślnika jest długa droga.
Od rzemieślnika do fotografa jeszcze dłuższa.

PS. Nie, nie sądzę żeby Jacek_Z źle naświetlał zdjęcia aczkolwiek nie wiem jak je później obrabia.

Zelber
24-09-2016, 23:03
Melissa Rodwell - poszukajcie sobie jakim aparatem do 2015 roku robiła zdjęcia ale bardziej skupcie się może na świetle i obiektywach jakie stosowała (i nadal stosuje) podczas sesji.
Mówimy o tej samej Melissie Rodwell? Bo ta, którą znajduje google nie ma zbyt wiele wspólnego z reportażem.




Robisz zdjęcia w jpg-ach?
RAW'y, ISO 3200 ciągnięte 1.5-2 EV w górę z D750 będzie wyglądało znacznie,znacznie inaczej niż to samo z D700.

janecki
24-09-2016, 23:38
Melissie Rodwell wątpię żeby potrzebowała wysokiego uzywalnego ISO do swojej pracy, tak samo nie potrzebuje bardzo jasnych obiektywów do tego co robi, więc totalnie nie trafione podsumowanie. Nie ma sensu się przepychac który sprzęt dla kogo lepszy, każdy sam powinien wiedzieć czym będzie mu się lepiej focilo. Dla mnie, ale weźcie na poprawkę to że napisałem DLA MNIE D700 jest stary i słaby w porównaniu do obecngo sprzętu. Ale to naturalna sprawa.

stachmuszel
25-09-2016, 08:02
Zelber, dlaczego musisz ciągnąć w górę o 1,5-2EV? ISO3200 ciagniete o 2EV to nic innego jak ISO12800. Jaką fotografię uprawiasz, że potrzebne są takie czułości?

nikoniarz
25-09-2016, 09:16
Zelber, dlaczego musisz ciągnąć w górę o 1,5-2EV? ISO3200 ciagniete o 2EV to nic innego jak ISO12800. Jaką fotografię uprawiasz, że potrzebne są takie czułości?

Wystarczy przejrzec zalozone watki zdjeciowe...
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=266940&highlight=
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=270472&highlight=

Zelber
25-09-2016, 12:59
Wystarczy przejrzec zalozone watki zdjeciowe...
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=266940&highlight=
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=270472&highlight=
Akurat w tym wypadku bardziej miałem na myśli tematy okołokotletowe ;)
Zdjęcia powyżej można od razu naświetlać tak jak trzeba, co innego gdy mamy mocne punktowe światło z góry i słabsze, rozproszone z przodu. Nie da się tego naświetlić w jednej gotowej klatce.

nikoniarz
25-09-2016, 13:14
Akurat w tym wypadku bardziej miałem na myśli tematy okołokotletowe ;)
Zdjęcia powyżej można od razu naświetlać tak jak trzeba, co innego gdy mamy mocne punktowe światło z góry i słabsze, rozproszone z przodu. Nie da się tego naświetlić w jednej gotowej klatce.

Ja odniosłem się jedynie do użycia ISO w granicach 12.800

popi
25-09-2016, 15:03
Melissie Rodwell wątpię żeby potrzebowała wysokiego uzywalnego ISO do swojej pracy, tak samo nie potrzebuje bardzo jasnych obiektywów do tego co robi, więc totalnie nie trafione podsumowanie. Nie ma sensu się przepychac który sprzęt dla kogo lepszy, każdy sam powinien wiedzieć czym będzie mu się lepiej focilo. Dla mnie, ale weźcie na poprawkę to że napisałem DLA MNIE D700 jest stary i słaby w porównaniu do obecngo sprzętu. Ale to naturalna sprawa.

Trafione, trafione. Chciałem zwrócić Wam uwagę na światło bez którego nie ma dobrej fotografii ale jeśli już tak bardzo chcecie dryfować w stronę reportażu jako takiego to nie trzeba daleko szukać - Radek Radziszewski. No chyba, że rozprawiamy o popełnianiu zdjęć w ciemnej piwnicy bądź w studni.

Żeby było jasne: nie neguję, że taki np.d750/d800/d4 itd. są gorsze niż d700, bo nie są. Zauważam tylko obecnie panującą tendencję do "bycia lepszym fotografem po zakupie nowszego sprzętu" a niestety zdjęcia zamieszczane przez takowych "mistrzów" (w tym moje) bardzo często wcale lepsze nie są. Ba, często, przez tak hołubione ciągnięcie z cieni są po prostu gorsze.

PS. Zelber, z tego co się orientuję to wysokie iso potrzebują obecnie tylko dwie grupy fotografujących: reporterzy sportowi i paparazzi; u nich nie ma powtórek.

kurczeblade
25-09-2016, 15:35
Mnie się przydaje wysokie uzywalne ISO w fotografii ślubnej. Zdjęcia w ciężkich warunkach oświetleniowych zwyczajnie wyglądają ładniej, ładniej znaczy mieć lepszy efekt końcowy, a na tym to właśnie polega, liczy się efekt końcowy... i zadowolenie klientów.

Zelber
25-09-2016, 15:54
Żeby było jasne: nie neguję, że taki np.d750/d800/d4 itd. są gorsze niż d700, bo nie są. Zauważam tylko obecnie panującą tendencję do "bycia lepszym fotografem po zakupie nowszego sprzętu" a niestety zdjęcia zamieszczane przez takowych "mistrzów" (w tym moje) bardzo często wcale lepsze nie są. Ba, często, przez tak hołubione ciągnięcie z cieni są po prostu gorsze.
Mając do wyboru ciągnięcie z cienia albo wyciąganie z lampy odbitej od czerwonych ścian/sufitu wolę to pierwsze ;)




PS. Zelber, z tego co się orientuję to wysokie iso potrzebują obecnie tylko dwie grupy fotografujących: reporterzy sportowi i paparazzi; u nich nie ma powtórek.
Do sportu nie jest wprost potrzebne wysokie ISO, a jak najlepszej jakości średnie(okolice 1600-3200).
Moje zdjęcia, które kilka postów temu zalinkował nikoniarz do sportu/paparazzi raczej się nie zaliczają ;)

popi
25-09-2016, 16:01
Co do ślubów: nie lepiej zamiast ciągnąć w górę iso użyć jasnej stałki? Tak np. robi AT.
Sam popełniłem kilka ślubów i używając tandemu d700+24-70/2.8 ocierałem się czasami max o iso3200 (bez lampy); jak znajdę jeszcze jakieś zdjęcia (sprzed kilku dobrych lat) zalinkuję choć jedno.

Na marginesie zauważcie jaką korzyść w tej materii daje aparat dx: stosując jasne szkło i przysłonę rzędu 1.6-2.0 nie musimy ciągnąć iso a głębia będzie większa niż na ff.

Zelber
25-09-2016, 16:46
Co do ślubów: nie lepiej zamiast ciągnąć w górę iso użyć jasnej stałki? Tak np. robi AT.
Sam popełniłem kilka ślubów i używając tandemu d700+24-70/2.8 ocierałem się czasami max o iso3200 (bez lampy); jak znajdę jeszcze jakieś zdjęcia (sprzed kilku dobrych lat) zalinkuję choć jedno.
Ślubów nie tworzę, ale bazując na zdjęciach z ostatniego zlecenie(jubileusz organizacji pozarządowej z częścią oficjalną(1), koncertem muzyki klasycznej(2), częścią nieoficjalną(3) z koncertem muzyki rozrywkowej(4) i innymi występami artystycznymi(5)) spokojnie znajdę takie z ekspozycją na poziomie:
1(czerwone ściany/sufit, więc z wiadomych przyczyn wolałem tego nie błyskać lampą)
35mm, f/2.0, ISO 4000, 1/100s
145mm, f/2.8, ISO 10000, 1/125s
2:
400mm, f/2.8, ISO 5000, 1/250s
3:
35mm, f/2.8, ISO 5000, 1/125s + delikatne dopalenie lampą.
4:
170mm, f/2.8, ISO 9000, 1/125s
140mm, f/2.8, ISO 10000, 1/125s
5:
14mm f/2.8, ISO 3200+1EV, highlights -100, 1/250s, lampa na pełną moc w sufit.

Na 159 oddanych zdjęć 46 to zdjęcia z ISO 3200 i wyżej oraz max f/2.8, ewentualnych niższych ISO ciągniętych do 3200 i wyżej w to nie wliczam)
Pod względem ekspozycji warunki nie wyróżniały się ani na plus ani na minus w stosunku do innych zleceń tego typu, ot zwykły standard.



Na marginesie zauważcie jaką korzyść w tej materii daje aparat dx: stosując jasne szkło i przysłonę rzędu 1.6-2.0 nie musimy ciągnąć iso a głębia będzie większa niż na ff.
Komórka da jeszcze większą GO i także światło w okolicach 2.0, tak to zdecydowanie dobra droga ;)

popi
25-09-2016, 17:04
Komórka da jeszcze większą GO... Oj przestań :) przecież nie o to mi chodziło.

Jako, że nie rzucam słów na wiatr (zdj.z 2009r kiedy to wydawało mi się, że mając d700 z zoom-em 2.8 jestem zaj...... ;)):


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/14457444_648989455263712_1295519033393740314_n.jpg ?oh=c71d888be46f4b848ff6752d741077bc&oe=586A4D88)

Zelber, to wytłumacz mi proszę jak kiedyś robiono dobre zdjęcia nie dysponując iso 10000.

PiKa
25-09-2016, 17:13
1. Zmieniły się standardy - teraz takie zdjęcia by odstawały (z punktu widzenia jakości obrazu) od zdjęć zrobionych lepszym aparatem
2. Cześć zdjęć po prostu nie zrobiono, bo sprzęty na to nie pozwalał. Teraz można by je zrobić.

Zelber
25-09-2016, 17:18
PiKa mnie wyręczył, dodam tylko jedną rzecz:
A.D 2
Albo zrobiono by je inaczej, mocniej błyskając lampą, wchodząc na czasy mocno grożące poruszeniem czy po prostu w gorszej jakości.

popi
25-09-2016, 17:28
Ale odpowiedzmy sobie na jedno pytanie: czy forsując aż tak wysoko iso (czyli dobrego światła praktycznie brak) jest sens robić takie zdjęcia? Czy pochwalilibyście się takimi fotami na ew.wystawie?

kurczeblade
25-09-2016, 17:36
Popi pokazałeś zdjęcie które widać że jest z jasnego kościoła, ja z zamkniętymi oczami widzę że ten kościół miał dobre warunki oświetleniowe - takie się też trafiają, ale większości kościołów to mocna walka o światło i ekstremalne warunki dla sprzętu, nie mówiąc nic o salach weselnych gdzie w 90% jest totalnie gaszone światło, wtedy wrzucasz sobie spokojnie iso 3200 a nawet 6400 bez zmartwień że zmasakrujesz zdjęcie szumem i innymi niedociągnięciami matrycy przy tych warunkach + jasny obiektyw a lampą tylko doświetlasz cienie na twarzach ludzi i sobie pomagasz fleshem, a nie walisz 100% światła z lampy po ludziach.

Kiedyś cisnąłem Canonem 50D i 5d + plus szkła F2.8 i nie jeden raz wychodziłem z wesela ze zdjęciami, albo mocno zaszumionymi które ledwo się ratowało, albo z ludźmi którzy dosłownie byli "zafleshowani" gdzie przód był sztucznie oświetlony przez flesha, a z tyłu ciemna otchłań - teraz są takie możliwości i sprzęt na takim poziomie, że nie muszę o to się już martwić ... :)


1. Zmieniły się standardy - teraz takie zdjęcia by odstawały (z punktu widzenia jakości obrazu) od zdjęć zrobionych lepszym aparatem
2. Cześć zdjęć po prostu nie zrobiono, bo sprzęty na to nie pozwalał. Teraz można by je zrobić.
Nic dodać nic ująć.

Zelber
25-09-2016, 17:50
Ale odpowiedzmy sobie na jedno pytanie: czy forsując aż tak wysoko iso (czyli dobrego światła praktycznie brak) jest sens robić takie zdjęcia? Czy pochwalilibyście się takimi fotami na ew.wystawie?
Kotletem na wystawie raczej bym się nie chwalił :D
Jeżeli natomiast chodzi o reporterkę robioną na takim ISO to jak najbardziej.

stachmuszel
25-09-2016, 18:15
1. Zmieniły się standardy - teraz takie zdjęcia by odstawały (z punktu widzenia jakości obrazu) od zdjęć zrobionych lepszym aparatem
2. Cześć zdjęć po prostu nie zrobiono, bo sprzęty na to nie pozwalał. Teraz można by je zrobić.

80% klientów nie zobaczy różnicy.

PiKa
25-09-2016, 18:22
20% to całkiem dużo

kurczeblade
25-09-2016, 18:48
80% klientów nie zobaczy różnicy.

I będzie się fotoziutkiem który robi do końca życia dla klientów którym zależy na niskiej cenie. Mając takich klientów nie trzeba zbyt dużo wymagać od siebie. Dla niektórych lepiej nie mieć takich klientów, wolę robić target mojej osoby dla tych co widzą różnice.

nikoniarz
25-09-2016, 18:52
Ciekawe co na to "fotoziutek" stig, robiący reportaże prehistorycznym, 10-letnim korpusem...

kurczeblade
25-09-2016, 18:53
Stig ? O kim Ty piszesz ... Nie mam pojęcia kto to i nie mam pojęcia w jaką stronę skierowana jest jego oferta. Nie chcę mi się przepychac który fotograf jest lepszy i kto ma lepszy warsztat i kto czym robi. Mówię ciągle o możliwościach sprzętu z czystego technicznego punktu widzenia, mówię o aparatach, i nie podrzucam kto i czym co robi. Rozmawiajmy o narzędziach i ich możliwościach.

nikoniarz
25-09-2016, 19:03
Sting ? O kim Ty piszesz ...

Wystarczy przeczytać uważnie zanim się odpisze.

- - - - kolejny post - - - - - -

Możliwości 10-letniego sprzętu można zobaczyć tutaj www.saldat.pl
Nie reklamuję faceta, ale myślę, że łamie stereotypy, co by "stary" sprzęt był gorszy. Już parę razy linkowałem adres jego strony, ale zawsze temat został zamieciony pod dywan, i nikt nie potrafił się odnieść do tego.

Zelber
25-09-2016, 19:08
Pierwsze co wita na stronie to "dożynki gminne 2016" i nie wyglądają te zdjęcia dobrze.

nikoniarz
25-09-2016, 19:09
Pierwsze co wita na stronie to "dożynki gminne 2016" i nie wyglądają te zdjęcia dobrze.

Wejdź w portfolio, w zakładkę fotografia http://www.saldat.pl/html/foto.htm

kurczeblade
25-09-2016, 19:15
Pierwsze co wita na stronie to "dożynki gminne 2016" i nie wyglądają te zdjęcia dobrze.

Nie chcę oceniać źle kogoś warsztatu bo wolę trzymać sie tematu i rozmawiać o sprzęcie, ale to samo pomyślałem. Slubniaki też oglądałem, i raczej wole przemilczeć... Mnie nie ruszają...

nikoniarz
25-09-2016, 19:18
Slubniaki też oglądałem, i raczej wole przemilczeć, ale nie są to zdjęcia w moim typie.

Ale to jak najbardziej dyskusja o sprzęcie. Czy te zdjęcia są ograniczone przez sprzęt?

janecki
25-09-2016, 20:26
Z ciekawości sprawdziłem i jakieś te slubniaki pozbawione życia są, strasznie mało kolorów na nich, takie wyblakle. Myślałem że to jeden reportaż, ale na wszystkich tak samo jest.

nikoniarz
25-09-2016, 20:28
Z ciekawości sprawdziłem i jakieś te slubniaki pozbawione życia są, strasznie mało kolorów na nich, takie wyblakle. Myślałem że to jeden reportaż, ale na wszystkich tak samo jest.

A portrety?

lukasz.antoniak
25-09-2016, 21:51
Z ciekawości sprawdziłem i jakieś te slubniaki pozbawione życia są, strasznie mało kolorów na nich, takie wyblakle. Myślałem że to jeden reportaż, ale na wszystkich tak samo jest.

Kwestia obróbki. Cały materiał jest w jednakowych barwach. Zobacz zdjęcia dzieci, tam kolory są już żywsze. Ja ciągle czekam na Twoje zdjęcia :). Wielokrotnie krytykujesz prace innych, a sam się niczym nie pochwaliłeś :).

popi
25-09-2016, 21:52
[...]Rozmawiajmy o narzędziach i ich możliwościach.

Jest tyle fajnych narzędzi na rynku jeśli chodzi o różne prace domowe, wkrętarki, wiertarki, itp. Ale daję sobie głowę uciąć, że mimo tych wszystkich nowatorskich rozwiązań nadal używasz zwykłego młotka. Odpowiedz mi tylko dlaczego i tym samym dostaniesz odpowiedź na pytanie dlaczego prawdziwemu fotografowi nie zależy na body którym robi zdjęcia.
Nie chcę oceniać Twoich prac mogę jedynie ponownie przypomnieć - Radek Radziszewski; dlaczego on nie ma problemów z ciemnymi salami, niedoświetlonymi osobami z drugiego planu? Wszak robi zdjęcia 2xd700.

janecki
25-09-2016, 22:29
Nic nie krytykuję... Nikoniarz prosił o opinie na temat zdjęć, więc wyraziłem się jasno, napisałem co widzę, każdy reportaż ślubny na tej stronie jest taki sam, dla mnie słaby technicznie, jak dla mnie ... kolorystycznie jest nudnie i melancholijne. Nie wiem czy to kwestia fotografa, czy D700, co z tego że jest więcej koloru u dzieci, czy w innych sesjach, mowa jest o zdjeciah ślubnych, a nie trzeba być fachowcem, żeby zobaczyć kolorystyczną nostalgie na zdjęciach ślubnych z tej strony, więc link z tymi zdjęciami tylko pogrąża D700.

nikoniarz
25-09-2016, 22:31
Nikoniarz prosił o opinie na temat zdjęć, więc wyraziłem się jasno, napisałem co widzę, każdy reportaż ślubny na tej stronie jest taki sam, dla mnie słaby technicznie, jak dla mnie ... kolorystycznie jest nudnie i melancholijne. Nie wiem czy to kwestia fotografa, czy D700, co z tego że jest więcej koloru u dzieci, czy w innych sesjach, mowa jest o zdjeciah ślubnych, a nie trzeba być fachowcem, żeby zobaczyć kolorystyczną nostalgie na zdjęciach ślubnych z tej strony, więc link z tymi zdjęciami tylko pogrąża D700.

Pytałem jeszcze jak oceniasz portrety i resztę zdjęć? Oczywiście pytam o kwestię "ograniczeń" sprzętowych.

janecki
25-09-2016, 22:41
Pytałem jeszcze jak oceniasz portrety i resztę zdjęć? Oczywiście pytam o kwestię "ograniczeń" sprzętowych.

A czy portrety robi się w ciężkich warunkach oświetleniowych, gdzie wymagane jest wysokie uzywalne ISO? Taki laik jak ja wie że NIE. Ale z drugiej strony taki laik jak ja też wie czym są megapixele i duże wydruki, gdzie czasami klient zapragnie takiego wydruku, a tudzież D700 nam tego nie da. Portrety? podobno też latwiej się robi retusze na dużych plikach. Ale co ma piernik do wiatraka, skoro portrety się robi w dobrym oświetleniu, lub wspomaga się lampami studyjnymi, gdzie nikomu nie jest potrzebne wysokie ISO... a rozmowa obija się o możliwości które nam daje nowoczesny sprzęt.

Większość osób z zamiarem kupna D700 mają ograniczony budżet i widać to po postach które powstają na ten wzor... to jest przykra prawda, bo pewnie kiedy by był pieniążek, to poszliby do sklepu po takiego nowego D750 lub D810, i nawet by nie myśleli o kupnie 8 letniego aparatu.

nikoniarz
25-09-2016, 22:48
A czy portrety robi się w ciężkich warunkach oświetleniowych, gdzie wymagane jest wysokie uzywalne ISO? Taki laik jak ja wie że NIE. Ale z drugiej strony taki laik jak ja też wie czym są megapixele i duże wydruki, gdzie czasami klient zapragnie takiego wydruku, a tudzież D700 nam tego nie da. Portrety? podobno też latwiej się robi retusze na dużych plikach. Ale co ma piernik do wiatraka, skoro portrety się robi w dobrym oświetleniu, lub wspomaga się lampami studyjnymi, gdzie nikomu nie jest potrzebne wysokie ISO... a rozmowa obija się o możliwości które nam daje nowoczesny sprzęt.

Większość teraz ludzi którzy kupują D700 mają ograniczony budżet, to jest przykra prawda, bo pewnie kiedy by był pieniążek, to poszliby do sklepu po takiego nowego D750 lub D810, i nawet by nie myśleli o kupnie 8 letniego aparatu.

Kolega chyba nawet nie wie, że tam nie ma żadnego zdjęcia z D700...

Rycerz
25-09-2016, 22:50
jak się ma dwa konta to trudno ogarnąć temat ;-)

nikoniarz
25-09-2016, 22:51
jak się ma dwa konta to trudno ogarnąć temat ;-)

Już kiedyś o tym pisałem, to moderacja mnie uspokajała, że to niemożliwe...

Rycerz
25-09-2016, 22:53
ciii...to tak nieoficjalnie ;-)

janecki
25-09-2016, 23:08
argumenty niektórym się kończą, więc trzeba zgonic temat na inny tor. Zaraz pewnie padnie kolejna prośba że ktoś czeka na moje zdjęcia, bo inaczej nie mam prawa nic powiedzieć.

nikoniarz
25-09-2016, 23:13
argumenty niektórym się kończą, więc trzeba zgonic temat na inny tor. Zaraz pewnie padnie kolejna prośba że ktoś czeka na moje zdjęcia, bo inaczej nie mam prawa nic powiedzieć.

Jakie argumenty? Oceniłeś zdjęcia że kiepskie i wyblakłe bo z D700 podczas gdy tam nie ma ani jednego zdjęcia z tego korpusu. Dyskusja straciła sens.

Zelber
25-09-2016, 23:37
Jedno tylko mnie ciekawi, dlaczego D700 najbardziej jest bronione przez ludzi, którzy reportażem kotletowym się nie zajmują?

Jacek_Z
26-09-2016, 00:42
A czy portrety robi się w ciężkich warunkach oświetleniowych, gdzie wymagane jest wysokie uzywalne ISO? Taki laik jak ja wie że NIE.
Róznie to jest. W ciemnych wnętrzach się wchodzi na wysokie ISO (pracując na zastanym świetle).
Pewien mój kolega, fantastyczny portrecista (zdradzam tajniki jego kuchni) w dobrym świetle wchodził na ISO 1600-3200 po to by mu DR spadało (wychoziły mu krótkie czasy), bo nie lubił kontrastu (nie obnżał tego w postprocesie, wolał w pliku żródłowym)

Ale z drugiej strony taki laik jak ja też wie czym są megapixele i duże wydruki, gdzie czasami klient zapragnie takiego wydruku, a tudzież D700 nam tego nie da
Z D700 mnożna robić naprawdę ogromne wydruki.

Jurek Ż
26-09-2016, 09:02
Trzeba niestety szczerze powiedzieć, że każde powiększenie zwiększa dystans dzielący D 700 do D 750 czy D 810. Takie są fakty i nic i nikt tego nie zmieni.

janecki
26-09-2016, 09:24
"Z D700 mnożna robić naprawdę ogromne wydruki"

Z d750/610 też można robić ogromne wydruki, w dodatku lepsze jakościowo od D700. D750/D600 albo seria D800 można robić jeszcze ogromniejsze wydruki niż tym D700. Nie wspominając tego że pod tym względem nawet jest lepiej w amatorskich DX,ach. Gdyby ktoś chciał teraz nawet pobawić się w stocki, to musiałby zapomnieć o D700. Ja sam próbuje ze stockami teraz, duże pliki najwięcej zarabiają. Ostatnio też robiłem zdjęcie koleżance do zakładu fryzjerskiego, z ktorego zrobiła sobie ogromny baner reklamowy i wyglada wszystko cacy, nawet oglądając to z 30cm. Niby megapixele takie mało ważne, ale jednak.

stachmuszel
26-09-2016, 09:28
Wszystko się zgadza Panowie, ale temat wątku to "Body do portretu i reportażu", a tu wielkie wydruki chyba nie są potrzebne.

Jacek_Z
26-09-2016, 12:48
Trzeba niestety szczerze powiedzieć, że każde powiększenie zwiększa dystans dzielący D 700 do D 750 czy D 810. Takie są fakty i nic i nikt tego nie zmieni.
Jestem autorem tematu w którym zajmowałem się dokładnie tym zagadnieniem. I to baaardzo dokładnie. Nawet dając linki do pobrania zdjęć. W porównaniu jakie zrobiłem były między innymi pliki z D700 i D3x (to było dawno temu).
Przy rozmiarach około 0,5 m nie rozróznisz 12 od 24 Mpx. Okolice metra - jak wiesz czego szukać to znajdziesz róznice.

Z d750/610 też można robić ogromne wydruki, .Nikt temu nie przeczy.


Wszystko się zgadza Panowie, ale temat wątku to "Body do portretu i reportażu", a tu wielkie wydruki chyba nie są potrzebne.
Dokładnie. Nie mówimy o body do reklamy.

siwyozzman
26-09-2016, 12:50
Kilka osób zupełnie się tu pogubiło w ocenach... osobom które są od wielu lat na forum nie trzeba tłumaczyć kto to jest Stig albo Radek Radziszewski... Krytyka dotyczy zdjęć Stiga pracującego od lat Nikonem D3, natomiast Radek od lat używa w reportażu ślubnym D700.
Wyjaśniam - Stig nie jest typowym "ślubiakiem" - robi różne reportaże, sport, zdjęcia dla korporacji itd... i jest w tym naprawdę dobry. Jego zdjęcia ślubne mogą kogoś "nie ruszać" bo nie robi ich w modnym aktualnie stylu czyli: prawie zawsze bez flasha. Jego fotografia jest bardziej tradycyjna - używa klasycznych szkieł reporterskich 2.8 + jasne stałki. Często stosuje błysk wypełniający nie forsując zbytnio iso. Myślę że robi to z wyboru a nie dlatego że D3 Go ogranicza - ma klientów którym taka fotografia odpowiada (ślubna również...) tzn. większa głębia ostrości a nie na każdym, papierowa... Jest profesjonalistą więc liczy kasę - nowe body reporterskie to koszmarny wydatek i jak kiedyś napisał nie widzi sensu zmiany bo dla Niego nie wiele to zmieni w jakości - śmiem twierdzić że nic... Zdaje się że ma również D800 ale to już musiałby się sam wypowiedzieć...osobiście nie znam gościa :) znam z forum bo kiedyś udzielał się bardzo i wiem że zawsze sensownie argumentuje a nie pisze bajki....
Radek Radziszewski to specjalista od ślubów... Nie każdy musi padać na twarz przed Jego zdjęciami ale wg mnie jest bardzo dobrym rzemieślnikiem - nawet konkurencja musi przyznać że jest co najmniej dobry :) Praktycznie nie używa lamp błyskowych a Jego zdjęciom niczego nie brakuje. Od lat pracuje dwoma D700 - miał przez chwilę D750 i szybko się go pozbył...pomimo tej jego przewagi na wysokim iso, dynamiki, głębi koloru, auto WB i Bóg wie czego jeszcze...
Powiem wam krótko - onanizm sprzętowy po kilku latach fotografowania i wielokrotnych zmianach sprzętu powinien minąć ... jeżeli nie, to radze to skonsultować z lekarzem psychologiem lub farmaceutą :) - wcześniej polecam tekst, być może to wystarczy - http://alphacorner.eu/index.php/inne/10-jak-wyleczyc-gas
Nie pytajcie o sprzęt, kupcie i sami sprawdźcie.

Zelber
26-09-2016, 13:20
Kilka osób zupełnie się tu pogubiło w ocenach... osobom które są od wielu lat na forum nie trzeba tłumaczyć kto to jest Stig albo Radek Radziszewski... Krytyka dotyczy zdjęć Stiga pracującego od lat Nikonem D3, natomiast Radek od lat używa w reportażu ślubnym D700.
Wyjaśniam - Stig nie jest typowym "ślubiakiem" - robi różne reportaże, sport, zdjęcia dla korporacji itd... i jest w tym naprawdę dobry. Jego zdjęcia ślubne mogą kogoś "nie ruszać" bo nie robi ich w modnym aktualnie stylu czyli: prawie zawsze bez flasha. Jego fotografia jest bardziej tradycyjna - używa klasycznych szkieł reporterskich 2.8 + jasne stałki. Często stosuje błysk wypełniający nie forsując zbytnio iso. Myślę że robi to z wyboru a nie dlatego że D3 Go ogranicza - ma klientów którym taka fotografia odpowiada (ślubna również...) tzn. większa głębia ostrości a nie na każdym, papierowa... Jest profesjonalistą więc liczy kasę - nowe body reporterskie to koszmarny wydatek i jak kiedyś napisał nie widzi sensu zmiany bo dla Niego nie wiele to zmieni w jakości - śmiem twierdzić że nic... Zdaje się że ma również D800 ale to już musiałby się sam wypowiedzieć...osobiście nie znam gościa :) znam z forum bo kiedyś udzielał się bardzo i wiem że zawsze sensownie argumentuje a nie pisze bajki....
Tylko, że sporo z tych zdjęć niedomaga jakościowo w rozdzielczości około 1000 px na dłuższym boku, w momencie gdy ja dążę do oddawania lepszej jakości per piksel... w 3240px na dłuższym boku.
Naprawdę dobry w sporcie to jestem Ja, Dawid Gaszyński czy Slon, z całym szacunkiem ale Stigowi do tego poziomu dużo brakuje.



Radek Radziszewski to specjalista od ślubów... Nie każdy musi padać na twarz przed Jego zdjęciami ale wg mnie jest bardzo dobrym rzemieślnikiem - nawet konkurencja musi przyznać że jest co najmniej dobry :) Praktycznie nie używa lamp błyskowych a Jego zdjęciom niczego nie brakuje. Od lat pracuje dwoma D700 - miał przez chwilę D750 i szybko się go pozbył...pomimo tej jego przewagi na wysokim iso, dynamiki, głębi koloru, auto WB i Bóg wie czego jeszcze...
Albo wprost kłamiesz, albo nie bardzo masz pojęcie o czym piszesz, albo... przywołany tutaj Radek Radziszewski wybiera tylko jasne sale. W miejscach w których robiłem zdjęcia wielokrotnie bez błysku musiałbym wchodzić na ISO 12800-25600... lub wyższe, owszem znalazłbym też miejsce gdzie parkiet można było robić na ISO 400 z delikatnym błyskiem, ale sprzęt ma się sprawdzać zawsze, a nie tylko wtedy gdy są dobre warunki.



http://alphacorner.eu/index.php/inne/10-jak-wyleczyc-gas
Bzdury, wstyd byłoby mi coś takiego przytaczać.

nikoniarz
26-09-2016, 14:09
Naprawdę dobry w sporcie to jestem Ja, Dawid Gaszyński czy Slon, z całym szacunkiem ale Stigowi do tego poziomu dużo brakuje

W sporcie owszem. Ale zauważ, że tylko w tym się specjalizujesz. To nie zarzut oczywiście bo nie da się ukryć, że w sporcie jestes dobry.

Jacek_Z
26-09-2016, 16:00
Fotograf (RR) wybiera parze młodej sale do ślubów (tylko jasne?)

kurczeblade
26-09-2016, 16:05
Kilka osób zupełnie się tu pogubiło w ocenach... osobom które są od wielu lat na forum nie trzeba tłumaczyć kto to jest Stig albo Radek Radziszewski... Krytyka dotyczy zdjęć Stiga pracującego od lat Nikonem D3, natomiast Radek od lat używa w reportażu ślubnym D700.
Wyjaśniam - Stig nie jest typowym "ślubiakiem" - robi różne reportaże, sport, zdjęcia dla korporacji itd... i jest w tym naprawdę dobry. Jego zdjęcia ślubne mogą kogoś "nie ruszać" bo nie robi ich w modnym aktualnie stylu czyli: prawie zawsze bez flasha. Jego fotografia jest bardziej tradycyjna - używa klasycznych szkieł reporterskich 2.8 + jasne stałki. Często stosuje błysk wypełniający nie forsując zbytnio iso. Myślę że robi to z wyboru a nie dlatego że D3 Go ogranicza - ma klientów którym taka fotografia odpowiada (ślubna również...) tzn. większa głębia ostrości a nie na każdym, papierowa... Jest profesjonalistą więc liczy kasę - nowe body reporterskie to koszmarny wydatek i jak kiedyś napisał nie widzi sensu zmiany bo dla Niego nie wiele to zmieni w jakości - śmiem twierdzić że nic... Zdaje się że ma również D800 ale to już musiałby się sam wypowiedzieć...osobiście nie znam gościa :) znam z forum bo kiedyś udzielał się bardzo i wiem że zawsze sensownie argumentuje a nie pisze bajki....
Radek Radziszewski to specjalista od ślubów... Nie każdy musi padać na twarz przed Jego zdjęciami ale wg mnie jest bardzo dobrym rzemieślnikiem - nawet konkurencja musi przyznać że jest co najmniej dobry :) Praktycznie nie używa lamp błyskowych a Jego zdjęciom niczego nie brakuje. Od lat pracuje dwoma D700 - miał przez chwilę D750 i szybko się go pozbył...pomimo tej jego przewagi na wysokim iso, dynamiki, głębi koloru, auto WB i Bóg wie czego jeszcze...
Powiem wam krótko - onanizm sprzętowy po kilku latach fotografowania i wielokrotnych zmianach sprzętu powinien minąć ... jeżeli nie, to radze to skonsultować z lekarzem psychologiem lub farmaceutą :) - wcześniej polecam tekst, być może to wystarczy - http://alphacorner.eu/index.php/inne/10-jak-wyleczyc-gas
Nie pytajcie o sprzęt, kupcie i sami sprawdźcie.

Dobra! ale co chcesz dokładnie tym udowodnić? podając przykłady tych fotografów i pisząc o tym jakim sprzętem robią... Można również znaleźć setki przykładów że ktoś robił D700 a teraz robi D750/D800 czy nawet polaroidem i powie że nie wróciłby do D700 i odwrotnie. Mogę powiedzieć że moja babcia robi pudełkiem od zapałek i kupiła sobie D750 i stwierdziła że lepiej jej się robi zdjęcia jednak pudełkiem od zapałek, więc sprzedała D750. Chyba chodzi o porównanie czysto techniczne sprzętu, i możliwości które może taki sprzęt dać.

- - - - kolejny post - - - - - -


Fotograf (RR) wybiera parze młodej sale do ślubów (tylko jasne?)
Nie wybiera parze młodej sali ani nie organizuję ślubów i nic w ten deseń :) ale przebiera sobie w reportażach i wybiera się te najlepsze/najładniejsze do pokazania, gorszych nie trzeba publikować.



Swoją drogą, dlaczego niektórzy tak hejtują postęp technologiczny, przecież to daje możliwości. Możliwości wyboru też, jak ktoś nie chcę korzystać z możliwości nowej technologii, zawszę może sięgnąć po coś starszego :)

nikoniarz
26-09-2016, 16:09
chodzi o porównanie czysto techniczne sprzętu, i możliwości które może taki sprzęt dać.

Dlatego pytałem gdzie leżą ograniczenia w zdjęciach Saldata...? Bez różnicy z którego konta odpiszesz, bo myślę, że nie jest przypadkiem iż nie podejmujecie z janeckim równoległej dyskusji...



Nie wybiera parze młodej sali ani nie organizuję ślubów, ale wybiera zdjęcia które publikuję

Jak każdy...

kurczeblade
26-09-2016, 16:13
@nikoniarz nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi. Saldata zdjęcia dawno widziałem i dobrze znam. Nie jestem tutaj żeby oceniać zdjęć z kogoś portfolio.

nikoniarz
26-09-2016, 16:16
@nikoniarz nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi. Saldata zdjęcia dawno widziałem i dobrze znam. Nie jestem tutaj żeby oceniać zdjęć z kogoś portfolio.

Po prostu pytam czego brakuje zdjęciom od strony sprzętowej? Bo o tym jest dyskusja. Że sprzęt ogranicza. Dlatego zapytałem gdzie widać te ograniczenia? Oczywiście w kwestii reportażu i portretów bo o tym jest wątek...

popi
26-09-2016, 22:05
Panowie, macie coś na rozluźnienie (jedno z moich ulubionych zdjęć ;)):


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/14433079_649577558538235_670585380691432173_n.jpg? oh=f33455403843b445c9c7bca93e89dc2b&oe=58680A31)

siwyozzman
26-09-2016, 22:11
Dobra! ale co chcesz dokładnie tym udowodnić? podając przykłady tych fotografów i pisząc o tym jakim sprzętem robią... Można również znaleźć setki przykładów że ktoś robił D700 a teraz robi D750/D800 czy nawet polaroidem i powie że nie wróciłby do D700 i odwrotnie. Mogę powiedzieć że moja babcia robi pudełkiem od zapałek i kupiła sobie D750 i stwierdziła że lepiej jej się robi zdjęcia jednak pudełkiem od zapałek, więc sprzedała D750. Chyba chodzi o porównanie czysto techniczne sprzętu, i możliwości które może taki sprzęt dać.

Niektórym kolegom pomyliły się osoby i sprzęt jakiego używają - gdybyś śledził wątek to byś wiedział - to nie ja podałem przykłady akurat tych fotografów - one padły wcześniej...
Nie hejtuję postępu - po prostu są osoby którym dany sprzęt wystarcza i nie widzą powodu wymiany....

popi
26-09-2016, 22:41
[...]Portrety? podobno też latwiej się robi retusze na dużych plikach.

Swojego czasu odwiedziłem Tomka Pluszczyka i nie zauważyłem żeby brakowało mu pixeli w d700.
Przecież to logiczne: im więcej mpx tym więcej skaz razi w oczy i tym bardziej trzeba się nałatać na buźkach gdy brakuje profesjonalnej wizażystki (chyba, że zakłada ktoś jeszcze pończochę na obiektyw).


Ale co ma piernik do wiatraka, skoro portrety się robi w dobrym oświetleniu[...]

A co za problem zapodać np.na sali ślubnej (dlaczego ciągle dryfujemy w stronę kotleta?) 4xsb i problem oświetlenia mieć z głowy? A potem wystarczy tylko... Ale co wam będę pisał o kuchni skoro o potrawce prawimy.

...

oxygen, zdecydowałeś się już co do puchy?

Zelber
27-09-2016, 00:08
(dlaczego ciągle dryfujemy w stronę kotleta?)
Bo wchodząc w tematy reporterki prasowej szybko dotrzemy do takich warunków i jakiekolwiek dyskusje stracą sens ;)
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=270472
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=266940



A co za problem zapodać np.na sali ślubnej 4xsb i problem oświetlenia mieć z głowy? A potem wystarczy tylko... Ale co wam będę pisał o kuchni skoro o potrawce prawimy.
Będzie dużo drożej, dużo mniej mobilnie i z większą ilością problemów. Owszem można, ale po co jeżeli zbliżony(średni) progres jakości można osiągnąć lepszą puszką?

kurczeblade
27-09-2016, 09:03
Przecież to logiczne: im więcej mpx tym więcej skaz razi w oczy i tym bardziej trzeba się nałatać na buźkach gdy brakuje profesjonalnej wizażystki (chyba, że zakłada ktoś jeszcze pończochę na obiektyw).

Jeżeli bierzesz się za jakiś rodzaj portretowania, powinieneś wiedzieć że większość kobiet sobie wykona podstawowy makijaż, szczególnie gdy lubi być fotografowana, a jak jest troszkę ambitniej i masz odrobinę zapału do organizacji - fajny pomysł na sesje, oraz trochę umiejętności, to możesz sobie załatwić wizażystkę TFP, albo jeśli tego sesja wymaga to zapłacić za dobrą wizażystkę. Większe pliki z aparatów przy fotografowaniu ułatwiają znacznie pracę przy postprodukcji, szczególnie jeśli chodzi o retusz w portrecie. Także jeżeli bierzesz się za portretowanie to powinieneś zapoznać się z takimi podstawami w ps;ie jak łatka i inne narzędzia. Po tym co napisałeś, można wywnioskować że bardzo niechlujnie podchodzisz do fotografowania osób, albo w życiu nie miałeś okazji fotografować na takiej sesji portretowej. Więc jeśli masz takie podejście, gdzie dla Ciebie retuszem pryszcza jest robienie zdjęć w małych rozdzielczościach, żeby nie było widać skaz itp. to po co Ci generalnie lepszy sprzęt. Swoją drogą, zdjęcia z większej ilości megapixeli, możesz skalować, zobacz ile detali w obrazku daje taka matryca z D800, szczególnie po odpowiednim przeskalowaniu.


A co za problem zapodać np.na sali ślubnej (dlaczego ciągle dryfujemy w stronę kotleta?) 4xsb i problem oświetlenia mieć z głowy? A potem wystarczy tylko... Ale co wam będę pisał o kuchni skoro o potrawce prawimy.

Może jeszcze zabrać ze sobą halogeny z budowy, oraz 5 asystentów z przenośnym studiem? Myślisz że zawsze jest czas i możliwość rozstawienia lamp, i ustawienia ich do odpowiedniej mocy ?
druga sprawa, są takie sytuacje gdzie trzeba fotografować dyskretnie, w fotografii ślubnej jest to kościół i na kopach zostałbyś wyproszony gdybyś się rozstawił z takimi lampami. Jak lampy to i pewnie parasolki, więc z automatu wpierniczasz się w tym w scenerie otoczenia, a takie statywy i parasolki nie są częścią dekoracji miejsc.



Swojego czasu odwiedziłem Tomka Pluszczyka i

Możesz podać jakieś przykłady z Twojego praktycznego punktu widzenia, zamiast podsuwać jakieś swoje teorie na podstawie jakiś nazwisk ?
Widzę że często jak ktoś nie może tutaj czegoś napisać z własnego doświadczenia, to rzuca jakimiś nazwiskami, wypowiadając się już dosłownie za kogoś :)

- - - - kolejny post - - - - - -


Nie hejtuję postępu - po prostu są osoby którym dany sprzęt wystarcza i nie widzą powodu wymiany....

To w sumie racja, dlatego mogą sobie dożywotnie takim sprzętem fotografować... :) ale to nie oznacza że ktoś inny nie będzie wymagał od sprzętu więcej i po kupnie takiego sprzętu będzie później widział pewne ograniczenia i wymieniał kolejny raz aparat za kilka miesięcy. Dlatego ktoś kto ma zamiar kupna, sam powinien dobrze wiedzieć co dla niego będzie odpowiednie, a problem jest w tym że jak ktoś kupuję używane body to ma ograniczony budżet i często musi wybrać coś, co mu da kompromis.

stachmuszel
27-09-2016, 09:51
Panowie, dajcie już spokój z przepychankami, bo aż niemiło wejść na forum.

Jurek Ż
27-09-2016, 11:07
Najnowsze aparaty powstają dla tych potrzebujących i umiejących wykorzystać zastosowane w nich udoskonalenia. Jeśli ktoś nie widzi co może nowa matryca, jak działa udoskonalony AF, to jest to mu na ten moment niepotrzebne. Ot cała prawda.

siwyozzman
27-09-2016, 11:58
Najnowsze aparaty powstają dla tych potrzebujących i umiejących wykorzystać zastosowane w nich udoskonalenia. Jeśli ktoś nie widzi co może nowa matryca, jak działa udoskonalony AF, to jest to mu na ten moment niepotrzebne. Ot cała prawda.
To pewnie prawda ale warto sobie uświadomić że to nie ma końca... ta pogoń za najnowszym i lepszym. O to chodzi korporacjom ale czy my musimy dać się w to wciągać ? Zamiast myśleć o zdjęciach kombinujemy: " jak bym miał taki najnowszy aparat z takim najjaśniejszym szkłem to dopiero bym pokazał..." znam to z autopsji i wiem że jest ślepa uliczka.... Mogę się zgodzić że Ci naprawdę dobrzy potrafiący wycisnąć max ze swoich korpusów mogą czekać na nowinki ale większość z nas nie wykorzystuje nawet w połowie potencjału swojego sprzętu (nie potrafię tego zmierzyć ale tak podejrzewam...) Generalnie pokutuje przekonanie że sprzęt "robi zdjęcia". Forum rzeczywiście zrobiło się mało przyjazne i zamiast wymiany poglądów i teorii mamy chamskie przepychanki... Co do sprzętu to po raz kolejny napisze ze sami dokonujmy wyborów i nabywajmy doświadczenia, rozsądny zakup używanego sprzętu to nic złego a nauka praktyczna jest znacznie cenniejsza niż tomy przeczytanych wypowiedzi na forum...

madebyzosiek
27-09-2016, 13:14
Kiedyś były piękne czasy, bo body było tylko zwijakiem filmu i ewentualnie światłomierzem, a zdjęcia robiły przede wszystkim szkła...
Dzisiaj można kupić D5 i być postrzeganym jako pro, chociaż nie potrafi się używać aparatu, albo być ocenionym jako zacofaniec, bo pomimo umiejętności ma się D700... Panowie, z jednej i drugiej strony barykady. Każdy ma prawo wyboru, bo po to mamy szeroki rynek aparatów, żeby każdy miał taki, jak mu odpowiada. Ani posiadacz D750 nie jest lepszy od tego, co D700 skrywa w torbie, ani posiadacz D700 nie musi nabijać się z właściciela D750, mówiąc że on gadżeciarzem jest. Oba aparaty nadają się do robienia zdjęć przecież. Jest kilka faktów przewagi D750, jak chociażby użyteczne ISO, a także D700 jak na przykład 1/8000. Ale trzeba sobie jasno powiedzieć, że oba się nadają do portretu i reportażu, a przepychanki Wasze trochę o przedszkole zalatują...

Jurek Ż
27-09-2016, 14:19
Moim zdaniem obecny postęp w dziedzinie elektroniki i optyki daje wszystkim wiele radości i pozwala na wiele więcej niż kiedyś. Może w innych dziedzinach nie jest to aż tak widoczne i potrzebne, ale w przemyśle związanym z prawdziwą fotografią tak.

MstrG
27-09-2016, 14:24
Ja poproszę o definicję "prawdziwej fotografii" :)
Dla mnie nie ma o co się spierać. Każdy ma inne potrzeby, preferencje, wrażliwość, obiór kolorów oraz szumów, stopień zaawansowania - zarówno na etapie robienia zdjęcia jak i postprodukcji. Nie jest ważne czym, ważny jest efekt końcowy satysfakcjonujący czy to autora, czy klienta.

Jacek_Z
27-09-2016, 15:17
Ostatnie kilka postów fajnie podsumowuje temat.
Trudny temat, bo body do portretu i do repo to trochę różne bajki.

Widząc ze chyba jednak przepychanki się nie skończą to zamykam temat. Wszystko już tu powiedziano.