PDA

Zobacz pełną wersję : Jaki film na wesele?



spiritus
11-09-2016, 21:06
Siema :)
Analogia "chodzi" za mną od dłuższego czasu i mam zamiar od października zacząć zabawę już na serio. Jakaś Praktica jest, obiektyw też i teraz pytanie o film. Jaki? Po trzech dniach jak wrócę do Polski jest wesele mojego kolegi. Nie chcę brać cyfry bo od tego fotograf główny będzie aa i trzeba ją mieć zawsze na oku. Chciałbym wziąć analoga i sprawdzić się w temacie. Jak na razie bawię się aparatem "na sucho". Przykładam, patrzę na światłomierz, dobieram parametry i ćwiczę ustawianie ostrości.

Rycerz
11-09-2016, 21:26
strata kasy i czasu ;-)

spiritus
11-09-2016, 21:35
Ajj tam, kisić w skarpecie nie wolno :D

madebyzosiek
11-09-2016, 21:45
Jak chcesz kolor robić, to polecam Porte 800 albo Superię 800. Oba fajne i rozsądnie kosztujące, chociaż ja bym na wesele zabrał Nikona z lampą (np. F80 z SB28), bo nawet przy 800 może być za ciemno. Jak BW, to nie doradzę, dopiero dojrzewam do BW ;)

Rycerz
11-09-2016, 21:53
porta 800 byla fajna, ale czy robią ją jeszcze to nie wiem, a nawet porta 1600 działała fajnie ;-)

madebyzosiek
11-09-2016, 22:05
800 robią, w Bratexie do kupię, tak jak Superia 800 (tańsza nawet). Porte 1600 widziałem kiedyś na znanym aukcyjnym w kosmicznej cenie... Ale byłoby fajnie na weselu z 1600 na pewno :)

spiritus
12-09-2016, 00:11
Tylko i wyłącznie interesuje mnie B&W- zapomniałem jak zwykle dopisać o najważniejszym ;)

RobertMiernik
12-09-2016, 00:20
Tylko Delta
... no może FP4 jeśli wolisz bardziej kontrastowo.

Sprawdź sobie bloga kolegi Piotra, http://dygresje-fotograficzne.blogspot.com/ eksperymentować z Deltą na nieludzkich czułościach i efekty osiągnął ponadprzeciętne. Zresztą jest tam sporo zdjęć w wysokich czułościach w tym z wesel.

stock
12-09-2016, 09:28
ewentualnie fuji neopan 1600 - się dobrze zrobi to ładny drobnoziarnisty film :)

Archibald6803
12-09-2016, 10:51
Tylko Delta
... no może FP4 jeśli wolisz bardziej kontrastowo.

.............

Jak już to raczej HP5 ......
Na małym obrazku - 1600iso bezproblemowe, 3200 do ugryzienia pod pewnymi warunkami, a 6400 nie do zrobienia ( na średniaku, z biedą, możliwe....)

DaroD300S
13-09-2016, 07:10
Jak na ślub to tylko FOTOPAN CD 27 DIN ojjjj zapomniałem, że to 21 wiek. Tak jak kolega pisał wyżej szkoda czasu i pieniędzy. I jeszcze jedno, CO chcesz tym zestawem fotografować na weselu ??

fafniak
13-09-2016, 07:34
Po pierwsze... chcesz mieć inne zdjęcia niż 'zawodowiec" - więc nie słuchaj tych malkontentów. OD malkontenctwa stosowanego to jestem tu ja ;)
http://allegro.pl/ilford-film-delta-3200-36-b-w-waz-12-2017-i6423233485.html + jasne szkło + filtr szary "na plener"
lub tmax3200
Z jasnym szkłem 1.8 (wnętrza) bedziesz miał fantastycznie klimatyczne fotki z wielkim ziarnem

edytka... należałoby zweryfikować tylko jaką realną czułośc mają filmy. Po głowie placze mi sie że ilford to 2000ASA...

madebyzosiek
13-09-2016, 10:23
Ja jeszcze polecam potrenować ustawienie ostrości przy słabym świetle, bo MTL 50 ma straszną ciemnicę w wizjerze... Da się, ale można się zdziwić. Filmów koledzy zaproponowali dużo, do dzieła i ja czekam na efekty ;)

spiritus
13-09-2016, 20:02
Co fotografowac? Znajomych i mlodych :D
Zadne plenery, zadne tance ::-D

zdyboo
13-09-2016, 20:20
Pięć lat temu, robiłem analogiem zdjęcia na weselu u siostry. HP5+ na natywnej czułości ISO 400, dopalane lampą, bo sala była ciemna bardzo. Wyszło super.
Chyba całość, dwie rolki, zrobiłem F100 z 35/2 i SB-26.

Tyle, że robiąc te zdjęcia miałem już za sobą naświetlonych kilkadziesiąt rolek HP5 z plusem i wiedziałem jak ten film się zachowuje w różnych warunkach oświetleniowych.

Obecnie wziąłbym Tri-Xa i naświetlał od 400 do 800 ISO, w zależności od warunków. Wołał w D-76, cały ten zakres czułości ma taki sam czas w tej wywojce, zatem można się bawić. HP5+ jest fajny, ale Tri-X jest zdecydowanie fajniejszy.

Pamiętaj, że negatyw naświetla się na cienie.

spiritus
14-09-2016, 02:47
Co masz na mysli piszac "na cienie"?
Pobor swiatla z cieni a nie z czegos jasnego?

RobertMiernik
14-09-2016, 03:50
Matryca cyfrowa zmusza do dokładnego kontrolowania przepałów, bo tam już żadnych danych nie ma - naświetla się 'na światła', żeby nic nie obciąć a z cienia zawsze można sobie coś 'wyciągnąć'. Film rejestruje obraz całkiem inaczej, w światłach bardzo długo są szczegóły, za to cienie jeśli nie dostaną 'odpowiedniej' ilości światła będą całkowicie pozbawione szczegółów, dlatego trzeba zadbać o nie w pierwszej kolejności, stąd naświetlanie 'na cienie'.

Różny jest też charakter prześwietlenia, na cyfrowej matrycy potrafi się z prześwietlenia zrobić koszmarny 'wżer' obejmujący wylewający się też na okolice prześwietlenia, na filmie to się nie zdarza.

oswald
27-04-2017, 19:51
Jeśli BW to zdecydowanie polecam Tri-xa tak jak kolega zdyboo. Chyba mój ulubiony film do reporterki.