PDA

Zobacz pełną wersję : [ Architektura ] London Eye EDF - B&W i Kolor - Długie czasy



matys.ldn
09-09-2016, 21:54
Tak jak w temacie. London Eye w dwóch wydaniach. Bawię sie troche filtrami i czasami. do tego troche różnorodnej obróbki. Jak się wam widzi ?

1.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/09/24873228089_e5270d305f_b-1.jpg
źródło (https://flic.kr/p/DTXN9a)
London Eye (https://flic.kr/p/DTXN9a) by Mateusz (https://www.flickr.com/photos/m_widulinski/), on Flickr


2.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/09/25273575575_fd9873d2ba_b-1.jpg
źródło (https://flic.kr/p/EvkFv2)
London Eye (https://flic.kr/p/EvkFv2) by Mateusz (https://www.flickr.com/photos/m_widulinski/), on Flickr

creep
10-09-2016, 00:26
Wersja kolorowa lepsza, ale mam dwie sugestie:
- możesz trochę przyciemnić? Wydaje mi się minimalnie za jasne, zwłaszcza niebo;
- myślę że po wyprostowaniu "walących się" do tyłu koła i budynków kadr by zyskał.

Zdebik
10-09-2016, 01:19
J/w, kiedys tam zrobilem podobna fotke filtrami z ebaya za 10 funtow. Lipne byly strasznie ;).

Dune
10-09-2016, 09:13
Za poprzednikami - koniecznie wyprostować, koło zmieści się w kadrze. Również wybieram kolor, chociaż wolałbym go bez unoszącej się nad całością ciepławej mgiełki. Do wersji cz-b mam dwa podstawowe zarzuty: 1) zatraciła grę świateł na wodzie (generalnie w mojej ocenie rzeka wypadła relatywnie płasko) oraz 2) cienie są jednolicie czarne.

ecml
10-09-2016, 09:48
Pomysł ciekawy. Moim zdaniem, warto próbować dalej. Może z lekko innym kadrem?

jurkarol
10-09-2016, 12:22
ilekroc patrzę na London eye to myślę jakby pięknie było, gdyby budynek klocek shella tam nie stał. wyretuszowac go ;)

matys.ldn
10-09-2016, 15:18
Taki urok tego obiektywu ;/ niestety. Próbowałem prostować ten budynek za kołem, czyli siedzibę Shell, niestety, wtedy koło wychodziło jajowate itp..
Myślę, żę powinieniem się ustawić troche inaczej, teraz to widzę, kilka metrów w lewo i było by mniej problemów z zniekształceanimi. Obiektyw to Sigma 17-50, która była ustawiona na najszerszym kącie, więć wady na maxa wyszły.
Sprzedaje teraz swojego 70-300mm vr i chcę kupić tokine 11-16 więc musi być lepiej :D
P.S :Teraz widzę ze leci chyba lekko w lewo ?

jurkarol
10-09-2016, 15:55
mnie chodzi o to, ze generalnie ten budynek szpeci okolice. gołym okiem tez trudno go znosilem.

Dune
10-09-2016, 16:01
To nie jest mzd kwestia paru kroków w jedną czy drugą stronę, ale problem z pochyleniem aparatu (obiektywu) do góry przy robieniu zdjęcia. W wyniku tego linie pionowe zbiegają się do centrum kadru, nie dotyczy to tyllo budynków po lewej. Można tę wadę wyeliminować w obrobce, chociaż wypadałoby zadbać o to przed naciśnięciem spustu migawki.

matys.ldn
10-09-2016, 16:05
Dune, dzięki za wskazówkę, kompletnie nie pomyślałem o tym robiac zdjęcie, chociaż wiem o tym i znam zjawisko.... będą kolejne próby na pewno !

2pompony
10-09-2016, 16:05
Co zdanie to błąd.


Taki urok tego obiektywu ;/ niestety.

To nie urok obiektywu, tylko urok fotografa. Zaręczam, że nie tylko da się zrobić tym obiektywem zdjęcie bez takich zniekształceń, ale nawet to, iż jest to stosunkowo proste do osiągnięcia. Trzeba tylko znać sposób.




Próbowałem prostować ten budynek za kołem, czyli siedzibę Shell, niestety, wtedy koło wychodziło jajowate itp..

Jajowate, to koło jest właśnie teraz, w tym stanie. Dopiero po wyprostowaniu przestanie być jajem, a stanie się kołem. :)




https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/09/11ifgxx-1.jpg
źródło (http://i68.tinypic.com/11ifgxx.jpg)







Myślę, żę powinieniem się ustawić troche inaczej, teraz to widzę, kilka metrów w lewo i było by mniej problemów z zniekształceanimi. Obiektyw to Sigma 17-50, która była ustawiona na najszerszym kącie, więć wady na maxa wyszły.

Niestety, przesuwanie się w lewo lub w prawo nie ma najmniejszego, nawet mikroskopijnego wpływu na takie zbiegi perspektywy - mówię o tzw. walących się fasadach. Choćbyś przesuwając się w lewo doszedł do Australii, bez wiedzy jak tego unikać nic nie poprawisz. Szeroki kąt obiektywu też nie ma tu nic do rzeczy. Można robić najszerszym obecnie obiektywem na DXa (S8-16) i z powodzeniem nie dopuszczać do robienia takich błędów.



Wady, na które przy robieniu zdjęć nie masz wpływu (wady wrodzone obiektywu jak beczka) to co innego, choć prawdę mówiąc i te da się usunąć, jeśli ktoś się postara. Ale zbiegi perspektywiczne które pokazujesz na zdjęćiach, które tłumaczysz albo kiepskim obiektywem, albo złym usadowieniem, albo niechęcią do prostowania - to urok wyłącznie fotografa, nie sprzętu - żeby się trzymać początkowego sformułowania. :)

matys.ldn
10-09-2016, 20:22
Czyli wiecej czasu w LR/Ps teraz muszę spędzić i nauczyć się prostować.

jurkarol
10-09-2016, 20:31
albo kup specjalny obiektyw do korekty perspektywy....

@ 2pompony -
czy zwykly obiektyw pozwoli na fotografie budynku od dolu bez efektu walenia ścian

2pompony
10-09-2016, 20:50
Czyli wiecej czasu w LR/Ps teraz muszę spędzić i nauczyć się prostować.

Albo - co ja uważam za znacznie lepszy pomysł - na nauczenie się robić fotografie w ten sposób, żeby nie musieć prostować. :)




albo kup specjalny obiektyw do korekty perspektywy....


Nie słuchaj go, zwykłym też się da, trzeba tylko wiedzieć jak.





@ 2pompony -
czy zwykly obiektyw pozwoli na fotografie budynku od dolu bez efektu walenia ścian


Jak się umie, to tak. Ja na przykład prawie wszystkie zdjęcia budynków robię z dołu, naprawdę bardzo rzadko korzystam z helikoptera - i mnie wychodzą, nawet te zrobione z poziomu ulicy całkiem bez pochyleń.

Z tym że - pochwalę się - ja akurat umiem tak robić zdjęcia. :)

matys.ldn
10-09-2016, 21:06
Jakby obiektyw TS kosztował podobną kase do normalnych to już dawno bym jeden miał, jak dla mnie ceny są za wysokie, szczególnie przy robieniu amatorki...
Myślę, że mając taki obiektyw(jak mam) nie da się nic nie prostować. Zawsze trzeba coś tam bedzie naciągnac, nawet delikatnie.

Dune
10-09-2016, 21:48
(...)
Myślę, że mając taki obiektyw(jak mam) nie da się nic nie prostować. Zawsze trzeba coś tam bedzie naciągnac, nawet delikatnie.

Z tą sigmą nie da się nic nie prostować ? Wyrywa do góry, że nie można jej prosto utrzymać ? :wink: . Napiszę to jeszcze raz lapidarnie - nie pochylaj aparatu. W wielu sytuacjach obiektyw 17mm pozwoli na zmieszczenie całych obiektów. Ze szczegółami zapoznaj się w tutorialu napisanym przez 2pompony Magiczny sposób trzymania aparatu (żeby fasady się nie waliły) (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=257997&highlight=)

matys.ldn
10-09-2016, 22:39
Kazdy obiektyw ma swoje wady optyczne i nie mów mi, że nic nie trzba będzie robić. Walące fasady można zniwelowac, zgadzam się. Ale wad optycznych nie usuniesz trzymajac "prosto" obiektyw.
TUTAJ (http://www.optyczne.pl/197.6-Test_obiektywu-Sigma_17-50_mm_f_2.8_EX_DC_OS_HSM_Dystorsja.html) widac ewidetnie jaką dystorsję ma ten obiektyw, w szczególności na 17mm

jurkarol
10-09-2016, 22:47
ach to taka magia. to prawda

Dune
10-09-2016, 22:48
Tę dystorsję usuwa automatycznie praktycznie jedno kliknięcie w programie do edycji.

2pompony
10-09-2016, 22:50
Kazdy obiektyw ma swoje wady optyczne i nie mów mi, że nic nie trzba będzie robić. Walące fasady można zniwelowac, zgadzam się. Ale wad optycznych nie usuniesz trzymajac "prosto" obiektyw.
TUTAJ (http://www.optyczne.pl/197.6-Test_obiektywu-Sigma_17-50_mm_f_2.8_EX_DC_OS_HSM_Dystorsja.html) widac ewidetnie jaką dystorsję ma ten obiektyw, w szczególności na 17mm



Albo próbujesz udawać, że czegoś nei rozumiesz, albo nie czytasz ze zrozumieniem tego, co piszą ludzie - tylko zamiast zrozumieć co oni chcą powiedzieć, rozumiesz coś innego.

Wszyscy jak jeden mąż (poza jurkarolem) jeśli mają jakieś uwagi, za główną wadę zdjęćia nie uważają dystorsji obiektywu - nota bene też do usunięcia - tylko zbiegi perspektywiczne, które z prostopadłościennych budynków robią takie pochylone strome piramidy. To znaczy walące się w tył fasady.

Jeszce raz, tylko teraz wolniej i w punktach, dla jesze większej jasności:

1. nikt nie ma pretensji o dystrosję
2. wydaje się, że prawie jednomyślnie są pretensje o walące się fasady.

I teraz - o ile na dystorsje, czyli punkt 1 nie masz wpływu, o tyle na punkt 2 masz wpływ, tylko albo tego nie możesz zrozumieć, albo boisz się, że nie będziesz już miał na co zwalić winy. :)

matys.ldn
10-09-2016, 22:56
Na nic nie zwalam winy. Po to jest forum, żeby ci ktoś powiedział, co robisz źle(między innymi) i tyle. Wiem i widzę co zrobiłem nie tak. Na moje szczęście(albo i nie) mieszkam niedaleko i mogę jechać wykonać to zdjęcie jeszcze raz(albo i więcej)...

2pompony
10-09-2016, 23:10
Matys - zrozum i nas. Z mojego punktu widzenia jest tak: pokazałeś zdjęcie, a część ludzi wniosła uwagi, że fasady się walą. Kolega Dune na przykład nei tylko to powiedział, ale nawet dał radę co zrobić, żeby się tak nei działo.

Pierwszą odpowiedzią Ciebie jako autora było: taki urok obiektywu, on krzywi.

Napisało ci parę osób (w tym ja, pamiętam jakby to było dziś), że to nie wina obiektywu, tylko fotografa. Odpowiedziałeś, ze będziesz musiał więcej czasu prostować w LR - a przecież 'magiczny sposób' nie polega na spędzaniu czasu przed monitorem, tylko na odpowiednim operowaniu aparatem.

Odpowiedziałeś ponownie, że Twoim zdaniem z tego obiektywu zawsze trzeba będzie coś prostować. Znowu Dune mówi, ze to chodzi o pochylanie aparatu - na co Ty znowu dajesz jakiś link do dystorsji... Jakbyś absolutnie nic nie zrozumiał z wcześniejszych postów...





Sorry chłopie - rozmowa w ten mocno by tak rzec problematyczny pod względem rozumienia drugiej strony sposób staje się, żeby to powiedzieć delikatnie, coraz bardziej nużąca.

Tak to niestety wygląda z mojego punktu widzenia.