PDA

Zobacz pełną wersję : Czyszczenie czujników AF czymś obwisłym :)



robin102
09-09-2016, 13:52
Pytał mnie któryś z kolegów jak czyszczę czujniki.
Najpierw trzeba przygotować profesjonalny bardzo sprzęt, widać na obrazku poniżej.
Potem aparat na statyw, włączamy funkcje uniesienia lustra i tym niby obwisłym, skrępowanym pociągniętym do tyłu dymamy ile sił.
Czujniki są w tej podłużnej szczelinie na dole komory lustra, więc prostą gruchą ciężko w to dmuchnąć porządnie.
Oczywiście zachowajcie ostrożność, nie dotknijcie, nie otrzyjcie filtra szklanego przed matrycą. Naciągacz gruchy czyli nitkę można przytrzymać samemu lub użyć damskiej pomocnej dłoni.
Aaaaa i gazów sprężonych w metalowych puszkach raczej nie używajmy, bo potrafią zawierać olej, wodę, albo opiłki metalu. Chyba, że puszka i dozownik zaopatrzone w filtr wychwytujący syfy.

przygotowany wysoce profesjonalny sprzęt

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/09/MK1_5351_zpsbux66uvr-1.jpg
źródło (http://s62.photobucket.com/user/robin102/media/MK1_5351_zpsbux66uvr.jpg.html)

a tu czyszczenie w same sensory AF

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/09/MK1_5355_zps15eujsh7-1.jpg
źródło (http://s62.photobucket.com/user/robin102/media/MK1_5355_zps15eujsh7.jpg.html)

mex
09-09-2016, 18:48
O w mordkę to naprawdę dobry pomysł. Jest jednak jedno ale...
Nie chce nawet myśleć co by było jeśli pękłaby nitka i końcówka gruchy przygrzmociła w filtr.

kux
09-09-2016, 19:15
O w mordkę to naprawdę dobry pomysł. Jest jednak jedno ale...
Nie chce nawet myśleć co by było jeśli pękłaby nitka i końcówka gruchy przygrzmociła w filtr.

dla bardzo nerwowych polecam zatem wędkarską plecionkę - kilkanaście kilogramów wytrzymałości przy przekrojach typu 0,2mm

robin102
09-09-2016, 20:40
O w mordkę to naprawdę dobry pomysł. Jest jednak jedno ale...
Nie chce nawet myśleć co by było jeśli pękłaby nitka i końcówka gruchy przygrzmociła w filtr.
Wygięcie pod kątem prostym końcówki gruchy wymaga bardzo niedużej siły. Zwykła krawiecka nitka nigdy nie zawiodła, ale fakt, warto zadbać aby była pewna i mocna.

mex
09-09-2016, 20:47
Wygięcie pod kątem prostym końcówki gruchy wymaga bardzo niedużej siły. Zwykła krawiecka nitka nigdy nie zawiodła, ale fakt, warto zadbać aby była pewna i mocna.
Wiem, że nie potrzeba aż takiej siły (sprawdziłem przed chwilą z nicią), ale po podniesieniu lustra i otwartej komorze łapy mi się zawsze trzęsą więc pomysł kuxa z wędkarską plecionką biorę w ciemno.

slaweko
09-09-2016, 20:56
Nie tylko Tobie się trzęsą :lol:

jurkarol
09-09-2016, 21:14
widziałem gruszki z plastikową końcówką - moznaby ja wygiac na gorąco na stałe i nie kombinować z nitką. choć ta czerwień gruchy i nitka sa fotogeniczne.

co sie tyczy zdjęć, to pierwsze ok choć tlo przeswietlone i ucialbym z prawej. zas drugie ma rozjechana ostrość i przepal na bagnecie. to by mozna usunąć z tego cyklu albo zastapic innym :)

DaroD300S
13-09-2016, 09:18
Potrzebę czyszczenia wszystkiego rozumiem. Sam się zastanawiałem na tym czy w moim D700 tego nie zrobić. Ale kiedy stwierdzamy, że czujniki są brudne ? Spada celność, długo szuka, może boczne gorzej pracują ? Często się zastanawiam nad przyczyną nietrafionych zdjęć. D700 z N 24-70 2,8.

robin102
20-09-2016, 13:38
....Ale kiedy stwierdzamy, że czujniki są brudne ? Spada celność, długo szuka, może boczne gorzej pracują ? Często się zastanawiam nad przyczyną nietrafionych zdjęć. D700 z N 24-70 2,8.
Na celność , powtarzalność pracy AF nie tylko czystość czujników ma wpływ. Niestety rzutuje też na to wypracowanie mechanizmu lustra, i małego lustra, oraz jego ewentualne regulacje przeprowadzane zazwyczaj kiepsko. No i oczywiście rozkalibrowanie się szkieł, ale to chyba ostatni wrzód w kolejności.