PDA

Zobacz pełną wersję : Nikkor 17-55 vs Sigma 17-50



Matt.
08-09-2016, 13:36
Witam jako ze postanowilem zostac jeszcze rok czy 2 na formacie DX planuje zakup standardowego zooma i pojawiaja sie dylemat mniedzy Tania Sigma 17-50 2.8 os a drozszym ale uszczelnionym Nikkorem 17-55 2.8 glownie chodzi mi o szybkosc AF i ostrosc obrazka, wedlog Dxomark wygrywa na tym polu Sigma. Teraz pojawia sie pytanie do praktykow ktory z tych obiektywow sie lepiej sprawdzi? Dodam ze waga mi zupelnie nie przeszkadza (ciezszy nawet bardziej mi pasuje)

Sent from my LG-H815 using Tapatalk

MstrG
08-09-2016, 13:46
Kiedyś miałem 17-55mm, bardzo miło go wspominam. Nie było wtedy jednak Sigmy 17-50mm OS, więc wybór był oczywisty.
Prędkość i dokładność AF w tym obiektywie robiła wrażenie, a ja miałem wtedy D7000.

Matt.
08-09-2016, 13:50
Obiektyw docelowo ma trafic do D500 badz jak budzet przycisnie D7200 jednak na razie musze strzelac tym co mam ;)

Sent from my LG-H815 using Tapatalk

ecml
08-09-2016, 14:06
Jak dla mnie, Nikkor na matrycy 24Mpx, zwłaszcza przy ogniskowej 55mm rozdzielczością z kapci nie wyrywa, poza tym, ma same zalety. Oprócz tych wymienionych możesz jeszcze pomyśleć o Sigmie 18-35 f/1,8 ART. Trzy obiektywy, z których każdy ma nad pozostałymi jakąś przewagę - N17-55 AF, S18-35 światło i optykę, S17-50 VR i cenę. Nie wiem, co będzie dla Ciebie najważniejsze.

Matt.
08-09-2016, 14:16
S18-35 odpada ze wzgledu na zbyt male pokrycie ogniskowych a jak wypada S17-50 optycznie w porownaniu do nikkora??

Sent from my LG-H815 using Tapatalk

ecml
08-09-2016, 14:29
jak wypada S17-50 optycznie w porownaniu do nikkora??
Z tego co pamiętam, Sigma była trochę ostrzejsza w środku kadru na długim końcu, ale miałem ją krótko, przetestowałem i oddałem, więc ciężko mi teraz oceniać precyzyjniej. Akurat tych dwóch obiektywów było już porównań na naszym forum całkiem sporo.

madebyzosiek
08-09-2016, 14:33
N17-55 jest pewniejsze, szybsze i na 99% powtarzalne. Lepiej też pracuje pod ostre światło, jest ostry od 2.8, troszkę kiepsko wypada w środku (35 i 2.8). Sigma jest tak samo ostra, jednak ma bardziej kapryśny AF, szczególnie pod światło i w sztucznym świetle. Jest, moim zdaniem, ostrzejsza na 35-50, ale to kosmetyczne różnice raczej. Generalnie mam oba, nie wskazałbym który jest lepszy. Sigmę mam na codzień, Nikkora tam gdzie muszę mieć 100% pewności ;) Pozdrawiam serdecznie :)

Matt.
08-09-2016, 15:33
A jak to jest z ta pancerna budowa nikkora ?? Testowal go ktos w ciezkich warunkach ?

Sent from my LG-H815 using Tapatalk

madebyzosiek
08-09-2016, 15:37
A jak to jest z ta pancerna budowa nikkora ?? Testowal go ktos w ciezkich warunkach ?


W razie ataku dresa możesz się spokojnie bronić, a gdybyś potrzebował wbić gwoździe, to też da radę ;)

Matt.
08-09-2016, 15:40
Mysle ze w razie ataku dresa wolal bym bronic sie rekami ^^ ale mniejsza o to a jak spisuja sie uszczelnienia w deszczu mozna pstrykac czy raczej pod parasolka i w reklamowce ?;)

Sent from my LG-H815 using Tapatalk

madebyzosiek
08-09-2016, 15:42
Ja w deszczu pstrykam każdym szkłem, nigdy nie miałem problemów... Ale z 17-55 2.8 czuję się oczywiście pewniej ;)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/06/DSC_5051-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/sb3lzzp1or58kwa/DSC_5051.jpg)

Frodo
08-09-2016, 17:59
Używałem 17-55 z Nikodem D2Xs jeszcze. Zestaw pracował w każdych warunkach, czasami przez 10h w deszczu ze śniegiem.
Nie obawiaj się niczego.

proszek
18-09-2016, 11:21
Jakieś 2 tygodnie temu kupiłem Sigmę (wersję ze stabilizacją) i jestem bardzo zadowolony. Używam z Nikonem d7000, bałem się trochę o AF bo ten aparat potrafił być kapryśny pod tym względem ale jest bardzo dobrze. Poniżej kilka przykładowych fotek z tego zestawu.

https://tookapic.com/photos/151182 (http://https://tookapic.com/photos/151182)
https://tookapic.com/photos/150530
https://tookapic.com/photos/150888

answer13
01-02-2017, 13:45
Namieszała mi ta S 18-35 Art, byłem zdecydowany na N 17-55. Oba obiektywy kupowałbym raczej z drugiej ręki, Sigmę prawdopodobnie trzeba by kalibrować, jakie jest ryzyko nietrafionego Nikkora?

ecml
01-02-2017, 13:51
Namieszała mi ta S 18-35 Art, byłem zdecydowany na N 17-55. Oba obiektywy kupowałbym raczej z drugiej ręki, Sigmę prawdopodobnie trzeba by kalibrować,
Miałem ten sam dylemat. Pierwsza poszła do ludzi S17-50 (kompletnie bez sensu to szkło), później N17-55 (za mało zalet w stosunku do ceny), została Sigma ART 18-35 - do dziś jestem zauroczony. Co do kalibracji, jest duże prawdopodobieństwo, że będzie taka potrzeba. Można słać do serwisu, kupić lub wypożyczyć USBDock i skalibrować samemu.



jakie jest ryzyko nietrafionego Nikkora?
Chyba znikome. Przynajmniej jeżeli chodzi o potrzebę kalibracji.

madebyzosiek
01-02-2017, 14:04
Namieszała mi ta S 18-35 Art, byłem zdecydowany na N 17-55. Oba obiektywy kupowałbym raczej z drugiej ręki, Sigmę prawdopodobnie trzeba by kalibrować, jakie jest ryzyko nietrafionego Nikkora?

Z pewnością mniejsza, niż w przypadku Sigmy, ale pamiętaj, że to nie jest tylko problem obiektywu... Pytanie jak bardzo wzorcowo działa AF w Twoim aparacie?
Ps. Nikkor 17-55 jest kuszący jako obiektyw używany. Moim zdaniem nowy jest za drogi za to co oferuje optycznie. Jest pancerny, szybki, celny, kontrastowy i ostry... Ale ponad 5k bym za niego nie dał. Zresztą dlatego kupiłem używany ;)

IT
01-02-2017, 15:03
Ja tez zastanawiałem się nad zakupem N 17-55. Ale w międzyczasie przymierzyłem się do S 18-35 i już wiedziałem, że będzie moja. Do tej pory jestem z niej bardzo zadowolony. Skalibrowałem sobie we własnym zakresie przez USB dock i jest ostro. Wcześniej miałem T 17-50 (pierwsza wersja na śrubokręt) i w zasadzie N jest podobny pod względem ogniskowej i jasności, a S to jednak inny obiektyw, mimo że N ma swoje zalety.

answer13
01-02-2017, 15:08
Na pentaxie k10 miałem Sigmę 17-70, rewelacja, szeroko, ostro, kontrastowo, troche focus mnie denerwował, do tego stopnia, że porzuciłem tamten system (choć miał swoje zalety). Na nikona d7100 założyłem S18-50 ex, ale to była kompletna porażka, więcej pracy w LR niż przy Pentaxie. Postanowiłem pożegnac sie definitywnie z sigmami. Wybiorę chyba N 17-55, a na jakiegoś Art-a zapoluję w przyszłości, na razie za duży uraz po poprzedniej. Tak mi się przypomniało tamta S 18-50 nie ostrzyła wogóle na LV, nie używam tego ale tak było.

ecml
01-02-2017, 15:14
Wybiorę chyba N 17-55, a na jakiegoś Art-a zapoluję w przyszłości, na razie za duży uraz po poprzedniej.
Jeżeli zależy Ci na świetnym AF, to doskonały wybór. Pamiętaj tylko, że po tym obiektywie będziesz miał uraz (związany z pracą AF) do wszystkiego innego przypiętego do body ;)

madebyzosiek
01-02-2017, 15:17
Na pentaxie k10 miałem Sigmę 17-70, rewelacja, szeroko, ostro, kontrastowo, troche focus mnie denerwował, do tego stopnia, że porzuciłem tamten system (choć miał swoje zalety). Na nikona d7100 założyłem S18-50 ex, ale to była kompletna porażka, więcej pracy w LR niż przy Pentaxie. Postanowiłem pożegnac sie definitywnie z sigmami. Wybiorę chyba N 17-55, a na jakiegoś Art-a zapoluję w przyszłości, na razie za duży uraz po poprzedniej. Tak mi się przypomniało tamta S 18-50 nie ostrzyła wogóle na LV, nie używam tego ale tak było.

S18-50 była straszną porażką... S17-50 jest troszkę jednak lepsza. LV nie działało, bo soft w szkle był za stary do D7100... Niektóre stare Sigmy tak mają, najczęściej wizyta w serwisie pomaga, ale czasem już nic nie pomoże ;)

hydra_ulik
04-02-2017, 00:32
Przez 6 lat miałem, od nowości N17-55, podpiętego pod D300s...jest to zestaw idealny, pod każdym względem :) AF legendarny, a ostrość, w zasadzie wzorowa...Na końcu ogniskowej jest trochę mydlany, ale przy opanowaniu pozostałych parametrów, jest lepiej niż dobrze. Przez około 1/2 roku używałem S17-55 i nie wiem, może miałem trefny egzemplarz, ale w życiu nie kupiłbym takiego szkła...Noooo porażka była. Co do budowy Nikkora, to jest to absolutnie wzór do naśladowania przez innych producentów. Szczelny w każdych warunkach, waga, jak dla mnie elegancka ;) Trzeba uważać, fotografując pod ostre słońce, bo bliki potrafi robić najpiękniejsze pod słońcem...:D

Jeden ból miałem straszny z N17-55...w momencie sprzedaży! Żałuję do dziś...

Kupowałem N nowego, w cenie coś około 5,5 tyś...sprzedałem, w stanie wzorowym za bezcen, bo tak bezwzględny jest rynek. Moim zdaniem szukaj, szukaj, szukaj...Znajdziesz rodzynka w super stanie i się zakochasz od pierwszego pstryka.