PDA

Zobacz pełną wersję : Sposób na UNIKANIE aberracji chromatycznych



ecml
06-09-2016, 13:04
Macie jakieś sposoby na UNIKANIE aberracji chromatycznych na zdjęciach portretowych w plenerze? Wiem jak usuwać, wiem że makijaż w kolorach CA to zły pomysł, ale może ktoś podpowie jak unikać w ogóle? Albo choć osłabić? Oczywiście nie przymykając przysłony.

RobertMiernik
06-09-2016, 13:19
Albo unikać albo nie przymykać, zdecyduj się :)

Makijaż nie wpływa na aberracje, po prostu łatwiej je usuwać jeśli nie ma na zdjęciu tych kolorów, tak samo działa green screen.


Masz dziwny ciut problem, nie przypominam sobie prawie żadnego zdjęcia portretowego, na którym miałbym problem z aberracjami.

Wiadomo, że jakieś wybitnie sprzyjające okoliczności przyrody jak drzewa bez liści na tle nieba, czy tam płoty na granicy rozmycia pewnie pomogą ale to raczej specyficzne warunki niż standard...

2pompony
06-09-2016, 13:26
Macie jakieś sposoby na UNIKANIE aberracji chromatycznych na zdjęciach portretowych w plenerze?

Jest kilka. Jednym z możliwych jest złożenie zlecenia w Zaissie na skonstruowanie obiektywu o interesujących Cię parametrach. Udało się Kubrickowi czy NASA, czemu nei miałoby udać się Tobie? ;)

Innym sposobem może być unikanie sytuacji, w których CA staje się najbardziej upierdliwa: przykładem mogą być cienkie gałązki na tle bladego nieba, zwłaszcza po bokach kadru. To jest proszenie się o kłopoty jeśli idzie o poprzeczną CA. Każde tego typu otoczenie, które uwypukli poprzeczne CA należy obchodzić łukiem i o ile to jeszcze jest do wyobrażenia, to...

Na podłużną CA w sumie jest ta sama rada - unikać sytuacji, kiedy robi się bardziej widoczna, z tym że w praktyce o wiele trudniej się zastosować. Bo to oznaczałoby usuwanie wszystkich ostrych, cienkich i kontrastowych detali sprzed i zza płaszczyzny ostrości, o co w plenerze raczej trudno (co innego w studio), choć oczywiście nie jest to niemożliwe.

Ale tak w praktyce, to raczej robiłbym wiele żeby możliwie uniknąć poprzecznych CA (przykładowe gałązki na tle jasnego nieba), podłużnych nie należy sztucznie wywoływać - i pilnować żeby w postprocesie używać dobrych profili w LRze. Ciekawostką jest, że jak na razie tylko LR usuwa oba typy CA (moja wiedza sprzed powiedzmy kilku miesięcy, może najnowsze wersje innych RAWerów coś już w tej sprawie popchnęły do przodu).




edit

Aaa, sorry, nie widziałem, ze kolega piętro wyżej już pisał o listkach. :)

ecml
06-09-2016, 14:12
Wielkie dzięki Panowie. Myślałem, że temat będzie trochę prostszy. Muszę się jednak zagłębić :)

- - - - kolejny post - - - - - -


[...] nie przypominam sobie prawie żadnego zdjęcia portretowego, na którym miałbym problem z aberracjami.
Może ja mam jakąś fobię, albo obiektyw uszkodzony?
Zerknij proszę tutaj: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=275374&p=3742666&viewfull=1#post3742666

2pompony
06-09-2016, 14:46
To co na tych zdjęciach pokazałeś (na włosach) to podręcznikowy przykład podłużnej CA. Nie wiem czy to jest wielkość normalna dla tego obiektywu (no i nie wiemy jaki to crop), to już sam musisz dojść drogą porównań.

Zaś sam LR nieźle (naprawdę nieźle) usuwa poprzeczną CA samym profilem. Do podłużnej, taka jak na Twoim obrazku masz ręczne narzędzia, i przy nikłej doprawdy odrobinie wysiłku też się da usunąć.

ecml
06-09-2016, 14:53
Jeżeli nie znajdę lepszego obiektywu to będę walczył dalej.
Dzięki za odzew :)

2pompony
06-09-2016, 14:56
A możesz dać RAWa do tego inkryminowanego zdjęcia z włosami (nie musi być publicznie, może być na privie)? Ciekawy jestem czy i do jakiego stopnia w tym wypadku będzie to duża wada (bo widziałem cropa, gdzie wygląda to dość kiepsko, ale może to tylko wyolbrzymienie spowodowane dużym cropem).

ecml
06-09-2016, 15:07
Oczywiście, jak wrócę do domu to podeślę. Twoja opinia jest dla mnie cenna.

2pompony
06-09-2016, 21:51
Melduję, że Autor podesłał mi RAWa, wczytałem i mogę powiedzieć tyle:

1. To co zostało pokazane to crop około 50%; w LRze powiększenie 1:2 odpowiada mniej więcej wielkości zamieszczonego wycinka. Cała klatka ma 6000 x 4000 pixeli.

2. Na powiększonym wycinku widać coś co wydaje się potworną wadą szkła, aberracja chromatyczna wydaje się pochłaniać obrazek i rujnować go dramatycznie.

Szczęśliwie jeśli się ogląda całą klatkę (a nie sam mocno powiększony wycinek kadru) aberracja co prawda wydaje się że jest widoczna, ale wyłącznie dla wprawnego oka i jak się człowiek uprze, to ją zobaczy. Z tym, że po pierwsze trzeba widzieć gdzie szukać, po drugie jest to tak mało w sumie ewidentne, że spokojnie wyobrażam sobie, iż cała masa ludzi to przeoczy. Nie robiłbym w ogóle o to szumu, a nawet powiedziałbym, że w zaistniałej sytuacji proszenia się o kłopoty (takie właśnie oświetlenie z kontry, ostre, drobne i jaskrawo różniące się od tła elementy jak włosy, lekko przed i lekko za płaszczyzną ostrości) podłużna AC jest nawet mniejsza, niżbym się spodziewał.

Dodatkowo klikając pipetką w LRze, bez dodatkowych manipulacji suwakami, a tylko wykorzystując wartości, które program sam zaproponował po jednym kliknięciu na kolor - cała podłużna AC zniknęła zupełnie spokojnie, nie pozostawiając żadnych, widocznych nawet przy powiększeniu 100% artefaktów.

Życzyłbym sobie, żeby wszystkie moje zdjęcia z tą wadą były tak wspaniale łatwe do poprawienia.





PS
Ponieważ zdjęcie o jakim mowa jest w innym wątku, a dyskusja o AC w tym - pozwolę sobie na podlinkowanie tego drugiego wątku (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=275374&p=3742666&viewfull=1#post3742666), i vice versa.

ecml
06-09-2016, 22:06
Z jednej strony mnie uspokoiłeś, obiektyw pewnie całkiem sprawny, z drugiej dałeś do myślenia. Tak czy inaczej, serdecznie dziękuję za poświęcony czas.

RobertMiernik
06-09-2016, 23:31
Niestety odwieczna prawda pradziadów wiecznie aktualna. Zwyczajnie nie ma co szukać na siłę. Oczywiście przy druku czy większych kadrowaniach warto przyglądnąć się dokładnie temu co ma wyleźć z monitora ale chyba zbyt drastycznie podchodzisz do tych zdjęć ;)

w każdym razie powodzenia w szukaniu obiektywu idealnego, poradziłbym Ci tą 105 ale na DX rzeczywiście to długo się robi nieprzyzwoicie.

ecml
07-09-2016, 09:03
Niestety odwieczna prawda pradziadów wiecznie aktualna. Zwyczajnie nie ma co szukać na siłę. Oczywiście przy druku czy większych kadrowaniach warto przyglądnąć się dokładnie temu co ma wyleźć z monitora ale chyba zbyt drastycznie podchodzisz do tych zdjęć ;)
Z jednej strony niewątpliwie masz rację, z drugiej, "takie mamy hobby"... ;)

GonzoG
07-09-2016, 10:21
W tym przypadku podstawą uniknięcia CA będzie zmiana obiektywu.
85/1.8G potwornie aberruje na pełnej dziurze (inne tanie jasne stałki nikona, jak 35/1.8DX, też), ale nie jest co coś z czym nie da się żyć.
Lekkie przymknięcie i CA maleje. Ale ten obiektyw ma dużo więcej zalet niż wad.

A do plenerów, jak masz fundusze, najlepszy jest 70-200/2.8, bo zazwyczaj jest miejsce na użycie 200mm.

ecml
07-09-2016, 10:57
A do plenerów, jak masz fundusze, najlepszy jest 70-200/2.8, bo zazwyczaj jest miejsce na użycie 200mm.
Hm, z 70-200, optycznie i pod względem AF to zdaje się tylko Nikkor. Nie chcę przepłacać za VR i 200mm (odpowiednik 300mm dla pełnej klatki to już średnio portretowo) i targać sporo cięższego i ciemniejszego od stałek (f/1.4, f/1.8 ) kloca. Zdecydowanie odpada.