Zobacz pełną wersję : Klejenie zdjęć na piankę
Dzień dobry.
Klejąc zdjęcia na piankę używacie kleju w sprayu (3M) spryskując zdjęcie czy piankę? Ma to w ogóle jakieś znaczenie?
Jedno i drugie.
Kleju w spreju nie polecam - po dłuższym czasie odchodzi. Przynajmniej tak było jak używałem Velponu. Zdecydowanie trwalej wychodzi z taśmami klejącymi.
Pozdro
Wiesiek
Są też dostępne pianki samoklejące gdzie wystarczy odlepić warstwę zabezpieczającą i można kleić zdjęcie. Nie wiem na co się zdecydować. Mam wydruk 60x90 i nie chciałbym tego zmarnować.
Ja używam kleju do tapicerek i dywaników w sprayu. Przykleiłem tak już sporo fotek na spienione PCV. Klej kupiony w markecie budowlanym. Nigdy nie miałem problemu z odklejaniem. Klej ma wadę, bo jak złapie to już nie puści więc trzeba mieć stalowe nerwy i najlepiej pomoc - szybko schnie. Z velponem jest bezpieczniej , nie skleja od razu na skałę :-P Pierwsze słyszę żeby velpon się odklejał. Jak kleisz na taśmę najlepiej zakleić idealnie całą powierzchnię w przeciwnym razie pod kątem przy odpowiednim świetle będzie to widać. Ja ze swojej strony polecam klej w sprayu.
Ja używam kleju do tapicerek i dywaników w sprayu. Przykleiłem tak już sporo fotek na spienione PCV. Klej kupiony w markecie budowlanym. Nigdy nie miałem problemu z odklejaniem. Klej ma wadę, bo jak złapie to już nie puści więc trzeba mieć stalowe nerwy i najlepiej pomoc - szybko schnie. Z velponem jest bezpieczniej , nie skleja od razu na skałę :-P Pierwsze słyszę żeby velpon się odklejał. Jak kleisz na taśmę najlepiej zakleić idealnie całą powierzchnię w przeciwnym razie pod kątem przy odpowiednim świetle będzie to widać. Ja ze swojej strony polecam klej w sprayu.
Pewnie to kwestia czasu - odklejało mi się po powiedzmy 3 latach a szczególnie z płyt kapa (czyli piankowych). Co do klejenia taśmą to nie ma konieczności podklejania całej powierzchni istotne jest aby podłoże było bardzo cienkie. Są materiały, które praktycznie składają się tylko z warstwy klejącej i wtedy pod światło tego nie widać.
Klej w spreju jest mało wygodny - trzeba wysłonić obszar wokół pryskanego kawałka, potrafi się zatkać. Jak pojawiły się dwustronne dobre taśmy klejące to bez żalu na nie przeszliśmy tym bardziej, że jest cała masa różnych produktów.
Ale być może są racjonalne argumenty przemawiające za klejem. W każdym razie moi kumple pracujący w szeroko pojętej reklamie zewnętrznej (oczywiście bez outdooru) nigdy go nie używają.
Pozdro
Wiesiek
Dzięki za odpowiedź. Za klejeniem taśmą przemawia na pewno wygoda i czystość pracy. Chyba faktycznie wezmę ją pod uwagę.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.