Zobacz pełną wersję : Brudki w wizjerze. Jak sie pozbyc?
Panowie, coraz więcej mam kropek w wizjerze, wpadają tam jakieś paprochy i zaczyna mnie to drażnić, czy można jakoś się tego pozbyć ?
Jeśli są na matówce można spróbować to zdmuchnąć.
Jeśli przedostały się w system luster lub na pryzmat to dmuchanie nie pomoże.
Napisz jaki to model aparatu?, bo to jest istotne jaki typ wizjera w nim występuje.
D750 próbowałem dmuchać, gruszką. Ale to chyba faktycznie na matowce jest i grucha nie pomaga. Jakiś sposób na wyciągnięcie tej matowki? Jak tak, to czym umyć, czyścić ją skutecznie?
Prawdopodobieństwo że pogorszysz sytuacje lub zniszczysz coś jest większe niż że sobie z tym poradzisz.
hostman22
29-08-2016, 17:30
wyjmij matówkę i wyczyść 2 min roboty... .
stachmuszel
29-08-2016, 17:58
Pod warunkiem, że jej nie porysuje;-)
wyjmij matówkę i wyczyść 2 min roboty... .
3 osoby na 5 w ten sposób sobie pogarszają sytuacje. A 1 na 5 musi dawać body do serwisu na wymiane matówki.
Ja we wszystkich aparatach mam paprochy i nie mam zamiaru tego tykać.
Udało mi się wyjąć matowke, bez problemu. Leży w bezpiecznym miejscu. Proszę o informację czym można ją umyć, żeby nie pozostawić smug itp.
darkmajin
30-08-2016, 08:10
Myjką ultradźwiękową najlepiej..chyba nie ma aż tylu sposobów czyszczenia... dmuchaj aż wszystko zlezie ew. pędzelek delikatny ( najlepiej elektrostatyczny ), matówka to nie jest coś co powinno się przecierać/dotykać.
Zaraz podlinkuje linka do aukcji nowej matówki bo coś czuje że się przyda ;)
madebyzosiek
30-08-2016, 08:30
Matówki nie da się za łatwo porysować, chyba że te z cyfry są super delikatne... Ja, fakt głównie matówki z analogów, myję plynem do szyb TopGlass i miękka szmatką. Nie dotykam niczym ostrym, nawet paznokciami i nie miałem nigdy matówki do wymiany... Żeby nie było smug, musisz mieć dobry płyn. Można też spróbować plynem do czyszczenia optyki, on szybko odparuje bez śladu. Pozdrawiam serdecznie :)
darkmajin
30-08-2016, 09:09
No cóż mam inne zdanie na temat matówki z d5000 z dawnych lat udało mi się ją zajechać, a myziałem delikatnie jak kobietę :D, oczywiście życzę jak najlepszych rezultatów z tą matówką i przy czyszczeniu i przy poprawnym focusowaniu po jej ponownym montażu, czekam na dalszy rozwój sprawy :)
madebyzosiek
30-08-2016, 09:21
...przy poprawnym focusowaniu po jej ponownym montażu, czekam na dalszy rozwój sprawy :)
No właśnie, tu poruszyłeś chyba najciekawszą kwestię... Bo raczej największym błędem mogło się okazać wyjęcie matówki, co często było niezalecane, również tu na forum... Z jakiegoś powodu Nikon to utrudnił względem korpusów z dawnych lat, pewnie miał coś na celu ;) A u autora we Wrocławiu fachowa ręką w postaci kolegi Top67 na miejscu, trzeba było się na piwko zgadać ;)
Matówki za analoga i teraz (upraszczam) to zupełnie co innego - inne materiały. Kiedyś to było szkło, teraz to jest tworzywo i to bardzo delikatne.
david555
30-08-2016, 14:23
Matówki za analoga i teraz (upraszczam) to zupełnie co innego - inne materiały. Kiedyś to było szkło, teraz to jest tworzywo i to bardzo delikatne.
No właśnie, w jednocyfrowcach też są plastikowe pryzmaty ?
Matówki myję w izobutylu a potem jeszcze mokrą w mikrofibrę i przesuwam po niej tak jakby liczyć pieniądze .
To gwarantuje, że po odparowaniu nie zostaną smugi na matowej stronie.
Nigdy nie używać żadnej pincety nic takiego bo 100% uszkodzenie mechaniczne.
Tylko palce + rękawiczki.
Matówka to jest pikuś. W monitorach pomiędzy lampami a wyświetlaczem jest folia (jedna z kilku) 100% taka jak matówka ale folia i kiedyś wzięło mnie aby to wyczyścić.
27 cali matówka, z jednej strony tak delikatna, że jak położycie na stole i przesuniecie to jakby przejechać papierem ściernym.
Ale udało się, bez strat. Wiem czemu taka usługa kosztuje 500zł.
No właśnie, w jednocyfrowcach też są plastikowe pryzmaty ?Pryzmaty to raczej są chyba szklane. A matówki - raczej plastikowe.
david555
30-08-2016, 15:35
Pryzmaty to raczej są chyba szklane. A matówki - raczej plastikowe.
Hmm, no cóż, to wielki zawód mieć świadomość, że w aparatach klasy profesjonalnej montuje się takie badziewie.
hostman22
30-08-2016, 16:03
....i przy poprawnym focusowaniu po jej ponownym montażu...
a miałeś jakiś problem?
david555
30-08-2016, 16:55
wyjmij matówkę i wyczyść 2 min roboty... .
https://www.youtube.com/watch?v=3vMZQuR3hsE
Dla mnie, to jak pląsanie po polu minowym.
luck1985
30-08-2016, 17:02
Mnie też drażniła matówka w 7200.
Zamówiłem- wysyłka była droższa od samej matówki.
Robiłem pęseta taką specjalną do takich zadań. Mam jakiś fafoł ale chyba bardzie rysę na górnym prawym narożniku.
Żyję z tym dalej.
C jakoś lepiej sobie radzi z korpusami. Tam nigdy nie miałem brudów na matrycy, plam oleju czy syfu na matówce.
Słabo z tym u N.
hostman22
30-08-2016, 17:14
mam do d600 taką z klinem, af działa ok, pomiar światła działa ok - pacjent przeżył ;)
tak w C nie było problemów poza olejem w 1d i odpadającym lustrem w 5d tak to było cacy ;)
Ale źle wsadzona matówka ma jakiś wpływ na autofocusa w aparacie ? :D
Udało mi się przeczyścić matówkę, i wsadzić. Jest jak nowa.
Na YT oglądałem dużo filmów zagranicznych, gdzie są takowe instruktaże. Jak ktoś ma pewną rękę, nie powinien mieć problemu z czyszczeniem.
Ale źle wsadzona matówka ma jakiś wpływ na autofocusa w aparacie ? Nie, żadnego. Czujnik AF jest na dole komory lustra. A w LV pracuje matryca.
Matówka za manuali to musiała być ustawiona precyzyjnie. Teraz nie.
Teraz jak jest źle ustawiona to jest jedynie niekomfortowo, bo wtedy widzimy nieostro ... choć jest ostro ;)
Wsadzić matowke, z całej tej operacji to był najmniejszy problem. Wrzuca się ją do komory, telepie się aparatem, ona się układa na miejsce i trzeba docisnąć drucik :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.