Bruner
22-08-2016, 14:36
Potrzebuję wyzwolić zdalnie 2 lampy: Yongnuo YN-560IV i Nikon SB-700, obie na statywach lub jedna na statywie, druga na aparacie, nie potrzeba żadnego TTL, tylko manual. Czy zestaw 2 x Yongnuo RF-605 (jeden na body jako nadajnik + drugi jako odbiornik z SB-700, a YN-560IV samodzielnie) będzie ok? Jeśli nie, to co innego w podobnej cenie? Czy w wariancie drugim, tzn z jedną lampą na body, będzie miało znaczenie czy będzie to YN-560IV sterująca RF-605 + SB-700, czy odwrotnie?
Ewentualnie jeśli chciałbym mieć możliwość zmiany parametrów YN-560IV bez podchodzenia do lampy, można połączyć ze sobą Yongnuo YN-560TX i RF-605 (bo sabiny i tak nie będzie można ustawiać zdalnie)? Ze specyfikacji wynika, że są ze sobą zgodne, więc teoretycznie powinno być ok. Czy takie rozwiązanie ma sens? Różnica w cenie za zestaw 2 x RF-605 lub YN-560TX + RF-605 jest niewielka (ok 100 zł) więc mogę dopłacić, przy ewentualnej rozbudowie zestawu o kolejną YN-560 zyskał bym na wygodzie, tylko czy to działa tak jak myślę?
Ewentualnie jeśli chciałbym mieć możliwość zmiany parametrów YN-560IV bez podchodzenia do lampy, można połączyć ze sobą Yongnuo YN-560TX i RF-605 (bo sabiny i tak nie będzie można ustawiać zdalnie)? Ze specyfikacji wynika, że są ze sobą zgodne, więc teoretycznie powinno być ok. Czy takie rozwiązanie ma sens? Różnica w cenie za zestaw 2 x RF-605 lub YN-560TX + RF-605 jest niewielka (ok 100 zł) więc mogę dopłacić, przy ewentualnej rozbudowie zestawu o kolejną YN-560 zyskał bym na wygodzie, tylko czy to działa tak jak myślę?