PDA

Zobacz pełną wersję : Pomóżcie proszę w wyborze



roene
18-08-2016, 23:10
Hej, wiem że tego typu wątków jest cała masa, bo większość już przeczytałam - ale wolę opisać coś więcej o sobie i tym czego szukam i prosić Was jednak o indywidualną poradę :)

Więc jestem raczej początkująca, ogarniająca podstawy podstaw i chcąca nauczyć jak najwięcej - ciężko jednak bez praktyki a do tego trzeba wybrać sprzęt. Zatem: co dla amatora?
Do tej pory używałam kompaktu, fotografowałam dużo i na początku prosty kompakt wystarczał, teraz chciałabym coś co pozwoli mi uzyskać lepsze efekty.

Co głownie fotografuję?
- zwierzęta - ale nie ptaszki na najdalszym drzewie - głownie swoje (psy, koty, kocięta) oraz dzieci, oraz siebie wzajemnie z mężem - lubię fotografię z bliska, z rozmyciem tła (myślę nad obiektywem 35/1.8 lub 50/1.8 - nie wiem który lepiej się sprawdzi do zdjęć tego typu, 35 jest bardziej uniwersalne, ale nie wiem. zwierzęta lepiej się fotografuje jak zachowuje się od nich trochę odstępu)

też zdjęcia w plenerze, nad morzem, raczej zależy mi na zbawie w kreatywniejsze ujęcia bo "weź stań przy tej rzeźbie i cyknę fotkę na pamiątkę" to mogę zrobić i telefonem - myślę że do takich luźnych ujęć standardowy 18-105 byłby w porządku na początek. Ale spotkałam się też z 18-140 - który lepiej? Znalazłam ofertę z 18-140 w tej samej cenie co 18-105 ale nie wiem czy mimo tego nie wybrać 18-105

Co myślicie o obiektywach do moich potrzeb na początek? Warto zainwestować w coś innego - a jesli tak to w co do takich zastosowań? Przy funduszach raczej ograniczonych.

Jakie Body?
Myślę nad nikon d5500 ale zastanawiam się też
a)czy warto dopłacić do d7100?
b) czy nie rozsądniej jednak wziać d5200/d5300 a dołożyć w to miejsce do optyki

c) a może szukać bezluastrkowaca? Ale to dla mnie totalna czarna magia, nie miałam z nimi wcześniej styczności


Cena jaką dysponuję to około 3500 teraz na body i obiektyw i w przyszłości mogę dokupić optyki jak uzbieram i będę wiedzieć że czegoś potrzebuję

Pomocy!!!

david555
18-08-2016, 23:19
D7100 brzmi rozsądnie + N35/1.8 G, albo/i N50/1.8 G.

roene
18-08-2016, 23:34
Nikon d7100 to już troszkę wydatku więcej jest - mogę znaleźć na to finanse - ale czy naprawdę warto? Co realnie uzyskam lepszego? Szkoda mi ze nie będzie bujanego ekranu - nie jest to jakoś szczególnie ważne ale przy fotografowaniu zwierząt czasem pozycję są trudne a ekran przekrecany mógłby trochę ułatwić.

Czy wzięcie aparatu i samej stałki dla kogoś początkującego jest dobrym wyjściem? Czasem "do popstrykania" zdjęć Zwierzakom i dzieciakom bez większych wygibasow chyba łatwiej byłoby użyć zoomu? Czy stalka wystarczy i kitowy obiektyw to nie potrzebny wydatek?

Najbardziej skłaniam się do d5500 i 18-105/18-140 i za kilka miesięcy dokupienie stałego obiektywu jak Zobaczę czego tak naprawdę.najbardziej mi potrzeba, chociaż myślę że 35/1.8 byłby celnym trafem.

ksh
18-08-2016, 23:40
D5500 + 18-105VR to dobry wybór dla ciebie.

david555
18-08-2016, 23:44
Jeżeli chodzi o ergonomię, to D5500 i D7100 dzieli przepaść.
Oczywiście, odchylany ekranik pomaga, ale gdy położysz na jedną szalę ten ekranik, a na drugą normalny wizjer, wzmocniony uszczelniony korpus i wiele jeszcze innych przyjemności, to waga spadnie z trzaskiem tylko na jedną ze stron. ;)

To tylko kilka stówek, a cały krok do przodu.

roene
18-08-2016, 23:52
Hmmmm a jak z obiektywem? Jak wezmę d7100 to w grę wchodzi na razie tylko jeden - i myślę nad zoomem. Taki zestaw:

http://www.eglobalcentral.pl/lustrzanka-cyfrowa-nikon-d7100-kit-af-s-18-105mm-vr.html

Ale z drugiej strony stałka wydaje mi się obligatoryjna.... ale na by tak w ogóle bez zooma? Myślę że na początek by mi się przydał bardzo (jestem naprawdę na razie zieloniutka, myślę ze zanim w połowię nauczę się wykorzystywać właściwości d7100 to zdąży minąć zima i wiosna)

david555
18-08-2016, 23:57
Do nauki, zoom nie jest konieczny.
Nawet będzie z korzyścią jak sobie trochę pobiegasz.
Proponuję na początek N35/1.8G.

roene
19-08-2016, 00:04
Drugi zestaw jaki rozważam to:

http://www.eglobalcentral.pl/lustrzanka-cyfrowa-nikon-d5500-kit-af-s-18-140mm-vr-lens-czarny.html

Czy ktoś taki jak ja, robiący zdjęcia raczej amatorsko odczuje te wszystkie różnice między 5500 a 7100?

Z drugiej strony uszczenione body na pierwszy rzut oka ma MNÓSTWO zalet zwłaszcza przy dzieciach :P
No a za rok już nie będę taka początkująca - więc jeśli różnice są realne wolę od razu dopłacić (jak to mówią: nie stać mnie na kupowanie tanich rzeczy

- - - - kolejny post - - - - - -

bez zoomu to mam tu: http://www.eglobalcentral.pl/lustrzanka-cyfrowa-nikon-d7100-body.html
do tego 35 tylko dokupić

- - - - kolejny post - - - - - -

http://www.eglobalcentral.pl/obiektyw-sigma-17-50mm-f-2.8-ex-dc-os-hsm-nikon-mount.html a co myślisz o takim obiektywie - zoomowy ale jaśniejszy?

david555
19-08-2016, 00:21
Mam tylko jedno DXowe szkiełko, S18-35/1.8A, ale S17-50/2.8 zbiera dobre opinie na forum.

ASAHI
19-08-2016, 01:16
Ja bym proponował D7100 i S17-50 2.8, używki za 850-900 zł można kupić. Ze stałek z własnego doświadczenia bardziej polecam 50 1.8, fajne rozmycie tła a i portrety ciekawe wychodza zwłaszcza dzieciaków. Sigma będzie uniwersalna a światło 2.8 robi różnicę. Sam taki obiektyw sprzedałem jakiś czas temu i trochę żałuję. W D7100 masz przyzwoitą ergonomię, niestety do D300s sporo brakuje, ale da się wytrzymać. Jak nie planujesz zmieniać body co chwilę to taki zestaw spokojnie wystarczy, potem dokupisz stałkę i będziesz zadowolona.

KaarooL
19-08-2016, 05:47
Na Twoim miejscu olałbym duże klamoty i poszedłbym w A6000+50 1.8 OSS. Do szerszych kadrów dokup sobie czarnego 18-55 i jesteś ustawiona. Sprzęt jest mały, nowoczesny i waży symbolicznie.

cz4rnuch
19-08-2016, 08:23
Roene, po pierwsze zastanów się 5 razy czy chcesz kupić na stronce którą podlinkowałaś. Z tego co pamiętam to kolejna firma-krzak-chińczyk z wątpliwą gwarancją itd. Oczywiście mają znacznie taniej niż z polskiej dystrybucji. Zaletą D7100 jest autofocus co może być nie bez znaczenia przy fotografowaniu zwierząt i dzieci. Pamiętaj też, że AF zależy też w dużej mierze od szkła a 35DX, którego rozważasz jest szkłem wolnym i kapryśnym. 50/1.8 jest szybszy ale to nadal powolniak. Reasumując, kupiłbym D5300 z polskiej dystrybucji oraz dokupiłbym do tego szybki obiektyw, np Sigma 17-50, który ma gorsze światełko więc nie da Ci takiego rozmycia jak stałki (ale światełko f/2.8 to też nie dramat) ale za to jest szybki i w mojej opinii pewny. Oczywiście jeśli nie trafisz na zbuka bo i takie się zdarzają.

sufenta
19-08-2016, 09:27
Droga Roene, w pierwszych slowach mego listu zycze ci dobrego swiatla, pieknych fotografii i trafnego wyboru. W drugich slowach, jako ze czasu mam chwilke "poteoretyzuje"- w bardzo wielu publikacjach, wlasciwie we wszystkich, ktore czytalem w tzw. fachowej literaturze, podwaza sie sensownosc doradztwa. Powodem jest bardzo duza liczba istotnych zmiennych (o ile dobrze to pojecie przetlumaczylem)- 1.zmienna to ty: nie ma pewnosci czy wiesz co chcesz, 2. nie ma pewnosci, ze mowisz to co chcesz, 3. nie ma pewnosci, ze uzywasz wlasciwych slow, 4. nie wiesz, czy zostalas dobrze zrozumiana, 5.nie wiesz osboba, ktora opowiada na twoje pytanie... duzo zmiennych! Juz pierwsze pytanie o kamere dla poczatkujacej jest postawione... nie ma kamery dla poczatkujacej podobnie jak nie ma auta dla poczatkujacej- nie jest nim 10-letni opel corsa- slabe przyspieszenie, male auto a wiec w przypadku kolizji... autem dla poczatkujacej moglby byc BMW x5- latwy w obsludze, automatyczna skrzynia, wielki silnik i przyspieszenie. W trzecich slowach, po tym jak sie dowiedzialas, ze wszelkie porady sa do wyrzucenia- moje porady: odpowiedz sobie na pytanie gdzie bedziesz swoje zdjecia ogladala- na 100 calowych TV f-my Sony, na swoim laptopie, tel.komorkowym czy tez bedziesz je chciala drukowac a jesli tak (drukowac) to do jakiej wielkosci- im wieksze medium tym wiecej pixeli potrzebujesz, im wiecej masz pixeli tym wiecej mozez bezkarnie wycinac. Jesli chcesz meza i koty "z bliska" i "z bokeh w tle" to musisz miec jasny obiektyw z ladnym bokeh- bedzie drogo. Jako ze to forum Nikona: 50/1.4 lub 1.8, 85/1.8. Do DX bardzo dobrym obiektywem (do dx) jest 35dx. Teleobiektywy do dx ciemne. Do vollformat drogie. Gdybym mial krotko i bez zbednego pitolenia: 7100, 35dx i 50/1.8. Pzdr.

C_K
19-08-2016, 10:14
Sufenta dotknął dość istotnej sprawy w kwestii doradztwa :)
Ja bez pitolenia polecę D7100 + Sigma 17-50 2.8 bardzo fajny sprzęt za relatywnie nieduże pieniądze.

artur0372
19-08-2016, 10:14
Jak masz możliwość to idź do sklepu i pomacaj D5500 i D7100. Myślę, że zakochasz się w D5500 - malutki, leciutki sam miód. do tego 35 1.8G DX i zbieraj kasę
na 85 1.8G. Jak już będziesz miała 85-tkę to już nic innego nie bodziesz robić tylko fotki :-)
ps. Odpuść sobie ten sklep!!! Już lepiej szukaj używki na gwarancji, ale z naszej dystrybucji.

roene
19-08-2016, 15:07
Macie rację, przejdę się i pooglądam na żywo :)
Pytam się bo nie znam się na tyle by przełożyć sobie specyfikacje na realne wyniki i nie chce dać się wciągnąć w chwyty marketingowe - niektóre wyższe wartości uzyskiwane przez aparat nie będą miały pewnie dla mnie realnego znaczenia.

Jestem amatorem tzn nie mogę wydać na aparat nie wiadomo jak dużej sumy chociaż jasne ze na najdroższym super profesjonalnym pewnie byłoby łatwiej :P

Jestem amatorem tzn nie szukam czegoś co zrobi mi niewiadomo jak wielkie cuda - ale skoro troszkę kasy się uzbieralo to chciałabym przestać użerać się ze swoim klockiem - a ze zdjęcia uwielbiam i oglądać i robić to myślę że lustrzanka to niezły pomysł - bezlusterkowcow nie ogarniam zupełnie i nie mogę się przekonać do nich, o lustrzance marzyłam od gimnazjum ;)

Co do odpowiedzi na pytania:
Oglądać najczęściej je będę pewnie na laptopie (17 cali a nie 100) ale te najlepsze chcemy drukować (mamy dwie fotoksiazki, jedna z wyjazdów i jedna z sesji narzeczenskiej naszej- podoba mi się to by raz na rok/dwa zebrać najlepsze zdjęcia i porobić takie pamiątki) - tutaj myślę że też nie wyjdę poza wielkość A4 drukowanych zdjęć ale z uwzględnieniem ze niektóre wymagać będą przecięcia przed drukiem a mają i tak wyglądać ok.

Chciałabym obiektyw z bokeh - takie zdjęcia mają w sobie coś magicznego, tego w swoim kompakcie nie miałam i chciałabym się tym pobawić. Lubię ujęcia z bliska, myślę że 50 byłoby lepsze do tego niż 35. No i 1.8 bo na jaśniejszy obiektyw nie mam budżetu.

Zwierzęta i dzieciaki to coś co wymaga szybkich i celnych zdjęć (ziewajacy kot, nasz owczarek szalejący z małym itp) - nie wiem czy zoom nie ułatwi sfotografowanie takich szaleństw, nie do końca rozumiem jak wygląda staloogniskowy obiektyw i moja odległość od przedmiotu zainteresowania - zawsze muszę być w konkretnej odległości od niego? A co jak chce się odsunąć i ująć większy kawałek akcji? Czy na staloogniskowym obiektywie wszystkie zdjęcia będą z bokeh? Z zoomem z kolei w mieszkaniu nie zrobię raczej lepszego zdjęcia niż moja cegiełką bo będzie za ciemny...

Co bym chciała zmienić w aparacie?

- Bokeh na zdjęciach, chce pokombinować i powymyslac ciekawe kompozycje i ustawiane zdjęcia
- Szybsze zdjęcia do ruchu, by nie było tak ze połowa moich zdjęć jest rozmazana cała, a ziewajacy kot przypomina kule wirujacego futra
- Lepsze światło w mieszkaniu - nie mowie by dokonywał niemożliwego ale często do tej pory w środku dnia i jasnym pokoju raczej zdjęcia wychodzą jakbym je robiła przy świeczce a nie o 11 rano...

sufenta
19-08-2016, 15:39
Stala lub zmienna ogniskowa to staly lub zmienny kat widzenia http://imaging.nikon.com/lineup/lens/simulator/. Kazdym obiektywem (o dowolnej ogniskowej- stalej lub nie) mozesz zrobic zdjecia wszystkiego nie ruszajac sie z miejsca. Ziewajacy kot i szalejacy (z malym) owczarek to poza szybkim fokusem w obiektywie af-c modus w kamerze i zdjecia seryjne, bokeh to pojecie estetyczne i dotyczy wygladu nieostrosci- bokeh moze byc ladny lub nie- im drozszy i jasniejszy obiektyw tym szansa na statystycznie ladny bokeh wieksza. Zdjecia z bliska to 50 (50/1.4 lub 1.8 ) i wiecej- jako, ze to obiektywy dla ff na kamerze z mniejszym sensorem beda to zdjecia z bardzo bliska. Kot, ktory na zdjeciu wyglada jak wlochata kula to albo moment tuz po trafieniu (kota) torpeda fotonowa albo zbyt dlugi czas naswietlania.

Jocker0712
19-08-2016, 15:47
Mam puszki z serii D5xxx i D7xxx. Oba robią świetne zdjęcia na co dzień, różnica pojawia się w bardziej kreatywnym podejściu do fotografii na korzyść D7xxx. Jeśli chcesz robić zdjęcia w Auto i takie z rodzaju rodzinne, do wspomnień że tak powiem to D5xxx w zupełności wystarczy, jakość wydruku do A4 będzie świetna. Jeśli oprócz tego chcesz "popracować" aparatem nad swoim warsztatem w trybach manualnych i ćwiczyć jakąś dziedzinę fotografii (lub kilka), która Cię interesuje to polecam D7xxx. Diabeł jak to mówią tkwi w szczegółach, a tych jest sporo z korzyścią dla D7xxx. Te szczegóły są warte tych kilkuset złotych więcej, uwierz mi sam miałem wątpliwości czy aby na pewno, teraz gdy mam obie puszki wiem to na 100%. Nie mówię, że D5xxx nie da się "popracować" nad swoimi talentami. Da się bo to świetny sprzęt, sam tak robiłem, ale teraz mając także D7xxx doceniam zakup i nie żałuję. D7xxx oprócz wielu technicznych szczegółów i niuansów ma jedną ważną rzecz, oddzielającą go od D5xxx - ergonomię. Zmiana ustawień w D7xxx to mgnienie oka, fakt trzeba to ustawić sobie pod siebie i opanować, wiele rzeczy trzeba wyczytać, poszukać, ale jest bardziej podatny na indywidualne modyfikacje. Przez to początkowo wydaję się mniej intuicyjny od D5xxx, ale to tylko pierwsze wrażenie. (Łapię się ostatnio na tym że wciąż zapominam jak wyłączyć AF w D5xxx) Co do szkieł to nie pomogę, każdy ma swoje indywidualne zdanie. Uważam tylko że DX 18-140 to fantastyczne szkło, świetnie się sprawdzi na początek bo jest super uniwersalne, a potem sama wyczujesz co ci będzie potrzebne i wtedy dokupisz. Zgadzam się co do doradztwa. Mi też odradzano zakup D7xxx, skoro posiadam D5xxx. Kupiłem i to była dobra decyzja.

roene
19-08-2016, 15:59
A co myślicie o tym sklepie? Na pewno sobie go odpuścić? Bo różnica jest znaczna, Nikon d7100 z Polski odpada ze względów finansowych, to już ponad 4000 zł z obiektywem jednym - wolałabym się zmieścić w 3000 zł + obiektyw w przyszłości dodatkowy.

Nie wiem czy nie zainwestować w sigme 2.8 ale wtedy body maks jakie mnie stać to d5200. Przy 18-105/140 mogę sobie pozwolić na d5500.

Chyba ze zaryzykować z tym dziwnym sklepem - dluuuuuga wysyłka mnie nie zniechęca, a myślę że nie zrobiłby tak ze zostałabym bez kasy i aparatu....
Nie myślałam o problemach z gwarancja - ale jeśli rzeczywiście są to lepiej nie ryzykować

david555
19-08-2016, 16:13
Wstrzymaj się z zakupem co najmniej do października.
Jeżeli na Photokinie pod koniec września, Nikon przedstawi nowe puszki, to cena starszych modeli spadnie.

poste
19-08-2016, 16:14
Możesz podejść do używanego d7100. Np. w dużym komisie z Warszawy, z 3 miesięczną gwarancją tegoż sprzedawcy, są takie aparaty po 2,2-2,4k, z przebiegiem 15-20k zdjęć. Pewnie trochę drożej niż na allegro, ale i ryzyko chyba mniejsze. Obiektywy też dobierzesz używanie. Ewentualnie czekaj na okazję na giełdzie forumowej.

Jocker0712
19-08-2016, 16:31
Nie pamiętam nazwy tego sklepu teraz, ale chyba wiosną była tak historia że też oferowali tańszy sprzęt z frachtu. Nagle zwinęli żagle i część ludzi została z niczym. Chcąc zaoszczędzić 800 zł stracili 3000 zł. I tak będzie ogromny problem z gwarancją i nic nie zrobisz w serwisie. Głupia rzecz, ale zdarza się. Ja już dwukrotnie wysyłałem sprzęt na przegląd i czyszczenie oraz wymianę drobiazgów. To jest świetne gdy nie płaci się nic zamiast np 450 zł. Na starcie kup jedno szkło, ten Nikkor 18-140 starczy, bez względu na body, d7xxx lub d5xxx. Kup i rób zdjęcia, potem weź aparat, idź do dobrego salonu, gdzie pracują ludzie znający się na fotografii. Przymierzysz szkła, zrobisz próbne zdjęcia i sama zobaczysz czego ci potrzeba. Na sucho to można doradzać bez końca. Body wybierz zgodnie z tym co mówiłem. Sama rozsądź co będziesz robić. Nie kieruj się pieniędzmi. Jeśli chcesz d7xxx, a nie masz tyle, to poczekaj lub weź na raty, abo weź tylko różnicę na raty. Fotografia to nie jest dziedzina gdzie cena jest priorytetem, ważne jest czy tego chcesz lub potrzebujesz. Z drugiej strony ten poziom cenowy to nie zabawki z bazaru, masz prawo do oglądania, macania i próbowania. Właściwa decyzja jest bezcenna i więcej warta od tych kilkuset złotych. Z autopsji mogę ci powiedzieć, że gdybym na początku wiedział to co wiem teraz to od razu bym kupił d7xxx, choćby nie wiem co i kto mi doradzał. Ale to tylko moje odczucia. Mogę ci polecić ponoć świetny sklep z Sopotu. http://www.foto-net.pl/sklep/index.html Ja go nie znam ale mój znajomy fotograf z trójmiasta z niego korzysta i chwali jakość i ceny.
dawid555 Ma świętą racje. :mrgreen:
Po za tym Nikon często robi cashback (okolice świąt i wakacji). Na serie d7xxx z np 18-140 ostatnio można było dostać 500 zł o ile dobrze pamiętam.


---------edit---------

Między tym
http://www.eglobalcentral.pl/lustrzanka-cyfrowa-nikon-d7100-kit-af-s-18-105mm-vr.html
a tym
http://www.foto-net.pl/sklep/produkt/Nikon-D7100-Nikkor-18-105-VR.html
jest tylko 600 zł. Nie warto ryzykować. Masz na miejscu, możesz pomacać i masz serwis.
Samo body http://www.foto-net.pl/sklep/produkt/Nikon-D7100-BODY.html
Najtańsze d5200 http://www.foto-net.pl/sklep/produkt/Nikon-D5200-18-55-VR.html

ksh
19-08-2016, 16:56
A co myślicie o tym sklepie? Na pewno sobie go odpuścić? Bo różnica jest znaczna, Nikon d7100 z Polski odpada ze względów finansowych, to już ponad 4000 zł z obiektywem jednym - wolałabym się zmieścić w 3000 zł + obiektyw w przyszłości dodatkowy.

Nie wiem czy nie zainwestować w sigme 2.8 ale wtedy body maks jakie mnie stać to d5200. Przy 18-105/140 mogę sobie pozwolić na d5500.

Chyba ze zaryzykować z tym dziwnym sklepem - dluuuuuga wysyłka mnie nie zniechęca, a myślę że nie zrobiłby tak ze zostałabym bez kasy i aparatu....
Nie myślałam o problemach z gwarancja - ale jeśli rzeczywiście są to lepiej nie ryzykować

Masz spory margines ufności, nie jest to dobre w obecnych czasach jak można stworzyc super pro sklep w necie i potem zwinąć interes.
Cena bardzo atrakcyjna ale to sprzęt bez serwisu, bez faktury i leci do ciebie z chin, jak trafi na nadgorliwego celnika to masz+23%, czy nadal jest to atrakcyjne ?
Zapewne wielu napisze, super sklep, kupiłem i dotarło, nie było kontroli celnej, a sprzęt nie zepsuł się itd.

Lepsza opcja to resztę kasy rozbić w raty i cieszyć się jak ci coś w sprzęcie wyskoczy to masz serwis.

Jocker0712
19-08-2016, 17:12
Masz spory margines ufności, nie jest to dobre w obecnych czasach jak można stworzyc super pro sklep w necie i potem zwinąć interes.
Cena bardzo atrakcyjna ale to sprzęt bez serwisu, bez faktury i leci do ciebie z chin, jak trafi na nadgorliwego celnika to masz+23%, czy nadal jest to atrakcyjne ?
Zapewne wielu napisze, super sklep, kupiłem i dotarło, nie było kontroli celnej, a sprzęt nie zepsuł się itd.

Lepsza opcja to resztę kasy rozbić w raty i cieszyć się jak ci coś w sprzęcie wyskoczy to masz serwis.

True Story. Popieram w całej rozciągłości.
Ja bym się nie zastanawiał nad d5500. Zbyt mało mu brakuje do d7xxx w cenie, a z drugiej strony nie wiele różni się od d5200/d5300. W serii d5xxx aparaty wychodzą nowe jak nowe golfy - co roku. Wychodzą bo muszą, bo rynek się musi kręcić, ale niewiele wnoszą technologicznie, zmiany kosmetyczne. Choć na pewno jest różnica między d5000 a d5500. W d7xxx nowe puszki wychodzą co 2 - 3 lata, lepszy wyznacznik zmian, ale nie na tyle by przesiadać się z d7100 na d7200 i nawet tu część zmian to kosmetyka.

roene
19-08-2016, 18:22
Hmmm chyba w takim razie poczekam do października i zobaczę jak z cenami i coś taniej - i spróbuję się załapać na nikon d7100, ewnentualnie poszukam sensownej używki tego modelu.

albo jak nie wydolę z kasą to nie będę szaleć z d5500 bo chyba rzeczywiście nie warto - tylko wezmę d5200 a doinwestuje w obiektywy - tylko tutaj nie mam pojęcia jaki najlepszy.

Myślę by wziąć 50/1.8 - takie pytanie na chłopski rozum: chyba relatywnie dalej mogę być od psa i uzyskać ten sam efekt co bliżej stojąc z 35/1.8?
Jakie to ma przełożenie - czy jak jestem w ogrodzie i robię zdjęcie większej przestrzeni to na stałce wszytsko wtedy będzie rozmyte bo ma małą głębie ostrości i jeśli akurat coś nie stanie w odpowiedniej odległości od aparatu to się rozmyje? Czy jak to łopatologicznie mówiąc jest?

Zoom 18-105 czy jaśniejsza sigma 18-55 - jaśniejsza lepsza, ale jak realnie rozumieć niższy zakres wartości ogniskowych? Co stracę wybierając jasniejszą sigmę ale o mniejszym zakresie?

ksh
19-08-2016, 18:56
Wielkość matrycy, ogniskowa obiektywu, odległość od psa, odległość tła od psa, no i oczywiście otwarcie przysłony wpływa na to co pytasz.

Czekanie zakończy się pewnie tak że pojawią się na jesień plotki o nowych modelach w 2017 roku pewnie będą premiery, wcześniej będzie cashback czyli ceny sprzętu podrożeją, a co za tym idzie używane modele też, czekanie ma sens często ale w twoim przypadku nic wiele się nie zmieni.

poste
19-08-2016, 19:07
Hmmm chyba w takim razie poczekam do października i zobaczę jak z cenami i coś taniej - i spróbuję się załapać na nikon d7100, ewnentualnie poszukam sensownej używki tego modelu. (...)

Muszę Cię zmartwić, w ostatnim casback'u nie było już d7100.

- - - - kolejny post - - - - - -

Poluj na używany. Ktoś się naczyta o magii FX i prawie nowy DX idzie na sprzedaż ;)
Nawet d7200 można trafić. Cierpliwości, wakacje się kończą.

ksh
19-08-2016, 19:09
No i sprzęt z dotacji z przebiegiem 500 zdjęć też się trafia :)

dannywrocek
19-08-2016, 19:23
Roene: ponieważ sam (jak pewnie wielu na tym forum) miałem identyczne dylematy,podzielę się przemyśleniami :-) Jeśli budżet jest ograniczeniem (a czytam,że jest),kup najlepszy zestaw na jaki Cię w tej chwili stać i zacznij cieszyć się fotografowaniem. Możesz czekać,zbierać i popadać we frustrację i zniechęcenie :-) Z pewnością D7100 byłby lepszym wyborem (piszę to z perspektywy kogoś,kto aktualnie używa D5100), ale skoro Cię na niego teraz nie stać,to kup coś ze stajni D5XXX (rozsądnie chyba będzie kupić D5300 ze względu na stosunek ceny do jakości) i zainwestować w obiektywy. To one robią główną różnicę. Z obiektywów polecam Sigmę 17-50 2.8, która jest jasna i bardzo uniwersalna i z czasem dokupisz 85 mm ;-) A mówiąc wprost: idź,kup i rób zdjęcia :-)

Sent from my XT1032 using Tapatalk

BambusZMikronezji
19-08-2016, 21:44
Roene, po pierwsze zastanów się 5 razy czy chcesz kupić na stronce którą podlinkowałaś. Z tego co pamiętam to kolejna firma-krzak-chińczyk z wątpliwą gwarancją itd. Oczywiście mają znacznie taniej niż z polskiej dystrybucji. Zaletą D7100 jest autofocus co może być nie bez znaczenia przy fotografowaniu zwierząt i dzieci. Pamiętaj też, że AF zależy też w dużej mierze od szkła a 35DX, którego rozważasz jest szkłem wolnym i kapryśnym. 50/1.8 jest szybszy ale to nadal powolniak. Reasumując, kupiłbym D5300 z polskiej dystrybucji oraz dokupiłbym do tego szybki obiektyw, np Sigma 17-50, który ma gorsze światełko więc nie da Ci takiego rozmycia jak stałki (ale światełko f/2.8 to też nie dramat) ale za to jest szybki i w mojej opinii pewny. Oczywiście jeśli nie trafisz na zbuka bo i takie się zdarzają.


Czarny dobrze radzi. Bambus ci to mówi ☺
Pamiętaj, nie wnikając w szczegóły d3300 d7100 d5300 d5500 d7200 w praktyce daja taką samą lub prawie taką samą jakość obrazka. Różnice są w wyposażeniu. Tobie totalnemu amatorowi wystarczy d3300 ale d5300 jest troche bardziej dopasiony funkcjami które mogą sie kiedyś przydać wiec warto kupić d5300. Co do szkieł Czarny ma rację dx35mm bywa kapryśny i jest wolny. To niezły obiektyw (w tej cenie)o uniwersalnej ogniskowej. Dobry do portretu i krajobrazu. 50mm troche wąsko pod dx by nazwać to uniwersalną ogniskową. I demon szybkosci to nie jest. Optymalny wybor to sigma 17 50. Tylko pamietaj ze wowczas trzeba założyć że obiektyw może wymagać kaibracji w serwisie pod twoja puszke. Kalibracja moze być konieczna także przy zakupie obiektywu nikona ale jest to mniej prawdopodobne

david555
19-08-2016, 21:56
Tobie totalnemu amatorowi wystarczy d3300 ...

No i się zagalopowałeś, bo nie Tobie wyznaczać co komu wystarczy.
Dlaczego początkujący fotograf nie ma zaczynać od sprzętu dla bardziej zaawansowanych amatorów jeżeli go na to stać ?
Albo inaczej, dlaczego ktoś, kogo nie bardzo stać na zmiany sprzętu średnio co rok, ma zaczynać według Twoich wskazówek od D3300, jeżeli może teraz już kupić D7100 ?

cz4rnuch
20-08-2016, 09:57
Pytanie czy może? Koleżanka wcześniej wspominała, że D7100 od Chińczyka to dla niej wielki wydatek i będzie musiała przyoszczędzić na obiektywie a aparat z polskiej dystrybucji ze względu na cenę odpada. Kupowanie używki przez kogoś kto na razie na sprzęcie się nie zna to moim zdaniem nienajlepszy pomysł. Myślę, że akurat Ty też się z tym zgadzasz :)

largo
20-08-2016, 11:09
Naprawdę do fotek psa i kota niezbędny jest co najmniej D7100?

roene
20-08-2016, 12:12
Hmm pomijając na razie body (wezmę raczej d5300/5500 jeśli ma to być polska dystrybucja, bo serio nie dam rady finansowo raczej) - co stracę biorąc zoom z mniejszą rozciągłościa ogniskowej (sigme)? Wiem już co zyskam - ale czego może mi brakować jeśli wezmę obiektyw do 50 a nie do 105?

dannywrocek
20-08-2016, 13:11
Przede wszystkim zakresu od 50-105 :-) Ale jak zauważył David555 zoom nie jest niezbędny do nauki (Sigma to też zoom ;-)). Sigma da Ci jasność,której w N18-105 zaraz zacznie Ci brakować oraz uniwersalność której z kolei może czasami brakować w (bardzo dobrym zresztą)N35 DX (zaraz się podniosą głosy,że to słaby obiektyw,ale jest też całkiem sporo zadowolonych z niego użytkowników). Z czasem sama zauważysz,czy naprawdę brakuje Ci czegoś ponad 50 mm i najwyżej coś dokupisz. Ja nie używałem N18-105 ,więc trudno mi oceniać,czy to dobry czy zły obiektyw. Używam natomiast S17-50 i mogę powiedzieć,że to z pwwnością bardzo dobry obiektyw (dodam:dla amatora),który pokrywa większiść potrzeb.

PS. Jeśli Sigma i D5300, to szukaj egzemplarza Sigmy z napusem na pudełku,że zgodna z D5300 (dotyczy to raczej używanych niż nowych).

Sent from my XT1032 using Tapatalk

ksh
20-08-2016, 13:18
Ja bym się na twoim miejscu przeszedł do sklepu jakiegoś i pokręcił obiektywami w zestawach bo jak masz kupić sigme i potem żałować że nie ma ogniskowych powyżej 50mm to lepiej brać 18-105VR w komplecie.

Anet23232
20-08-2016, 14:05
No dokładnie, pochodzić i popatrzeć.

luck1985
20-08-2016, 14:28
Ja bym kupił coś od Canona- kompakt seria Gx
Małe, bo kompakt. Na JPG poziom lustrzanki.
Nic więcej nie trzeba. Reszta to przyrost formy nad treścią.

cz4rnuch
20-08-2016, 16:05
A jak u tego Canuna z bokehem?

d90
20-08-2016, 16:16
Nie bede biegł za tłumem
i powiem :

D5100/d7000
18-105
35/1.8
Lampa (byle jaka)

Lub

A6000
16-50
35/1.8 lub 50/1.8

Albo
Olympus (m5?)
Kit
45/1.8

Wszystko używki.
W komisach są z jakąś zawsze gwarancją.

Wyrobisz sie w 3tysiach (no prawie) a fotki bedą super,
jesli ogarniesz temat.

Bonus - bezlustro to możliwość zapięcia każdego szkła.
W nikonie o tym zapomnij...a tu sie wlasnie temat bokeh-u zaczyna.

luck1985
20-08-2016, 17:25
A jak u tego Canuna z bokehem?


Wystarczy wpisać w Google bokeh canon g7x np i zobaczyć.
G7x II kosztuje chyba 2999. Autorka sie mieści.
Te zaawansowane kompakty kosztują wiecej niż entry level. Jak ktoś nie ma potrzeby posiadania szklarni czy dodatkowych lamp, to jak napisałem wyżej. Przyrost formy nad treścią. Aż sam mam ochotę wymienić 7200 na takiego. Ale to nie mój rozmiar i lubie czuć aparat w ręce. Tyle.

Jocker0712
22-08-2016, 15:21
Jak chcesz porównać ogniskowe i zobaczyć co to 100 mm i 35 mm polecam Media Markt. Nie żeby od razu kupować, choć też czasem mają ciekawe ceny, ale żeby wziąć do ręki i pooglądać. Często są wystawione aparaty całym seriami z rożnymi obiektywami i w spokoju bez sprzedawcy nad głową możesz kręcić. Możesz też porównać "organoleptycznie" marki aparatów - Canon, Nikon, Olympus, Sony. Jak leżą w dłoni body, czym różni się d7xxx od d5xxx, a ten od d3xxx. Z wyglądu oczywiście. Fotek nie porobisz ale przez wizjer możesz popatrzeć.