G-creative
18-08-2016, 19:59
Hej,
po wielu deszczowych i pochmurnych dniach w końcu nastało kilka dni słonecznych tutaj w Szkocji. Szybka decyzja w środku tygodnia i wyjazd w Highlandy na zachód słońca. Podejście na Beinn a'Chrulaiste nie jest może zbyt trudne technicznie, ale nie ma tam żadnego szlaku i trzeba iść po prostu przed siebie przez mokradła i grzęzawiska. Ale na szczycie... po prostu bajka :-) Tak to wyglądało przy zachodzie słońca....
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/08/9tisug-2.jpg
źródło (http://i64.tinypic.com/9tisug.jpg)
po wielu deszczowych i pochmurnych dniach w końcu nastało kilka dni słonecznych tutaj w Szkocji. Szybka decyzja w środku tygodnia i wyjazd w Highlandy na zachód słońca. Podejście na Beinn a'Chrulaiste nie jest może zbyt trudne technicznie, ale nie ma tam żadnego szlaku i trzeba iść po prostu przed siebie przez mokradła i grzęzawiska. Ale na szczycie... po prostu bajka :-) Tak to wyglądało przy zachodzie słońca....
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/08/9tisug-2.jpg
źródło (http://i64.tinypic.com/9tisug.jpg)