Zobacz pełną wersję : prośba o ratunek - zalany aparat
Ratunku
Wpadłam do wody z aparatem na szyi( Nikon 7100) na chwilę ale jednak, czy znacie cudotwórców co ratują topielców ????!!!
Fabjola
... czy znacie cudotwórców co ratują topielców ????!!! ...
Oczywiście, że znamy. TOP67 (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=263702)
to niestety wrocław a ja potrzebuje aparat szybko odzyskać szukam czegos w Warszawie ale dziękuję
- - - - kolejny post - - - - - -
Uu
działa coś czy nic?
coś dzieła ale wyjełam baterię i nie mam odwagi włożyć. Jadę zaraz do jakiegoś serwisu na Mokotowie to ocenią strarty:-)
madebyzosiek
16-08-2016, 13:11
W Warszawie to Studio5s
krzysztofz24
16-08-2016, 15:22
Znamy.
Naprawa sprzętu fotograficznego Adam i Bartłomiej Bieniek
Al. Jerozolimskie 113/115.
www.serwisfoto.com.pl.
Zresztą wygooglasz sobie.
Szczerze polecam, korzystałem parę razy. Można pogadać i się dogadać i działaj o ile mnie pamięć nie myli około 30 lat.
P.s Nie " baw sie" aparatem, nie sprawdzaj.
Wyjmij baterie, otwórz wszystkie klapki, wyjmij kartę, odkrec o obiektyw.
A najlepiej najszybciej do serwisu.
Szybko nie zawsze znaczy dobrze. Szybko to wpadłaś do wody a teraz potrzebujesz dobrze.
Takich pasjonatów elektroniki i mechaniki jak TOP67, którzy pochylają sie nad trudnymi przypadkami nie ma zbyt wielu.
Niestety trzeba dobrze i szybko. I pod żadnym pozorem nie włączać aparatu po 2 dniach, "bo już wysechł"
Miałem niedawno D7000 po takim samodzielnym suszeniu. W momencie uruchomienia, poszło zwarcie. Upaliła się taśma i niestety płyta główna. Naprawa była nieopłacalna. https://goo.gl/photos/KRuuWb16Ym4aujZz7
A D7100 w gorszym stanie, który przyjechał jeszcze mokry, dało się uratować. https://goo.gl/photos/ZT5fhepb3fQJtPww8
TOP67 polecił mi Studio5S. Aparat jest zrobiony w ciągu tygodnia i działa sprawnie. Tanio nie było, bo jakieś 1300zł. Wymiana płyty głównej, jakiegoś modułu zasilania i gum.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.