PDA

Zobacz pełną wersję : Jaki Nikon dla początkującego



Rude
04-08-2016, 18:52
Chcę kupić swoją pierwszą lustrzankę, najlepiej używaną do 1300 zł, ze względu na dość ograniczony budżet. Jestem kompletnym świeżakiem i przeglądając oferty, czytając rzeczy w internetach jestem trochę skołowana. Generalnie zastanawiam się nad d3100, d5000 i d5100. Który z tych aparatów najbardziej polecacie? Będę wdzięczna za odpowiedzi i wyrozumiałość dla lustrzankowego nooba :P

irek6311
04-08-2016, 19:00
Celuj w D5100 jak wyrobisz się z $ ;)

krakowiak
04-08-2016, 19:53
D5100 dla początkującego będzie chyba najlepszym wyborem. Pamiętaj jeszcze o torbie do transportu i przechowywania.

ksh
04-08-2016, 20:07
Jestem kompletnym świeżakiem i przeglądając oferty, czytając rzeczy w internetach jestem trochę skołowana.
Czyli zakup używanego sprzętu to zakup kota w worku, polecam ciut dołożyć do D3300 z 18-55VR i mieć spokój bo to nowy aparat z gwarancją, oczywiście jeśli musi być lustrzanka.

Rycerz
04-08-2016, 20:14
Nowy na gwarancji moze sie zepsuć szybciej niz uzywany od solidnego sprzedawcy ;-)

Rude
04-08-2016, 20:36
Też myślę, że nie ma co się obawiać używek, bo znajomi mają i są zadowoleni :) D5100 najbardziej kusi, zwłaszcza że juz robiłam nim kiedyś zdjęcia i z efektów byłam zadowolona. Ale znalazłam ogłoszenie z D3100 w całkiem dobrej cenie (900zł), a w dodatku blisko mnie, więc mogłabym solidnie "zmacać" aparat przed kupnem. Macie jakieś doświadczenia z D3100? Dodam, że najbardziej zależy mi na tym by sprzęt sprawdzał się w plenerze, fotki gór o wschodzie słońca i takie tam :)

david555
04-08-2016, 21:09
W plenerze, to od D7000 w górę. ;)

Rude
04-08-2016, 21:21
Chętnie kiedyś, teraz chcę coś tańszego, mój stażowy budżet nie pozwala na szaleństwa ^^

ksh
04-08-2016, 21:57
No to używany D3300 przecież mieści się w tym budżecie spokojnie, a D5100 nawet z 18-105VR.

irek6311
04-08-2016, 22:41
W plenerze, to od D7000 w górę. ;)W plenerze i stareńki D80 wystarczy :idea:
Mam i D7000 i D80 więc piszę z doświadczenia, ale jakbym miał ciąć budżet to D5100 byłby najlepszą opcją 8)

nikoniarz
04-08-2016, 22:48
jakbym miał ciąć budżet to D5100 byłby najlepszą opcją 8)

Czemu nie uciąć bardziej i kupić coś z D3xxx?

irek6311
04-08-2016, 22:56
Jakoś D3xxx nie polecam, choć na upartego da radę, kiedyś kompaktem robiłem krajobrazy i dawało radę, to już kupujący musi zdecydować czy zacząć od najniższego segmentu czy klasę wyżej, poza tym ergonomia, trzeba porównać D3xxx z D5xxx.

nikoniarz
04-08-2016, 23:02
Jakoś D3xxx nie polecam

No ale dlaczego? Przy zakupie D3xxx zyskamy trochę złotówek, tylko kwestia co stracimy i czy warto...

irek6311
04-08-2016, 23:08
Pisałem ergonomia, cóż lepsza w D5xxx, wiadomo że lepsza w D80/D90/D7xxx, tak poza tym autor tematu musi zdecydować, jak swoje zdanie napisałem, szanuję zdanie innych.

Rude
05-08-2016, 00:09
Ergonomia to dla mnie raczej kwestia drugorzędna. Czemu polecacie bądź nie polecacie d3100? Generalnie rozważam jeszcze d90, zwłaszcza, że znalazłam go na aukcji po taniości, chociaż właśnie nie wiem, czy aby nie za tanio...
http://olx.pl/oferta/nikon-d90-18-105-vr-super-komplet-CID99-IDelZAF.html#57866d5716

david555
05-08-2016, 00:22
Zawsze pytaj o przebieg, żeby nie kupić zombiego. ;)

GonzoG
05-08-2016, 07:08
A ja zadam takie pytanie - dlaczego lustrzankę ?? One wcale nie robią lepszy zdjęć od bezlusterkowców.

david555
05-08-2016, 07:15
Pewnie, Soniacz A7R II robi nawet lepsze zdjęcia.

mcleod
05-08-2016, 08:10
Polecam d5100 - lekki, świetna matryca z bardzo dobrą dynamiką tonalną. Do obsługi można się przyzwyczaić. Dla mnie podstawowy jego minus to mały wizjer, ale w serii d3XXX nie ma lepszych.

sl011
05-08-2016, 08:35
Pisałem ergonomia, cóż lepsza w D5xxx
Jeśli dobrze pamiętam, to można powiedzieć, że ergonomia jest lepsza w D3200 niż w D5100, bo ma on o 1 guzik więcej. :) Natomiast faktem jest, że seria 3... ma odrobinę uboższe funkcje (np brak auto bracketingu, mniej precyzyjna regulacja czułości).


W plenerze i stareńki D80 wystarczy :idea:
Co więcej, są osoby, które do pleneru preferują stare aparaty z matrycami CCD (jak D80 czy D200), bo podobno łatwiej z nich uzyskać ładne kolory.

wichura1
05-08-2016, 11:15
Używam D80 od zeszłego roku, wolę go od serii 3xxx i 5xxx z prostych przyczyn: cena, wbudowany śrubokręt i ekranik LCD z parametrami. Dzięki śrubokrętowi mogę używać tanich obiektywów AF 50mm f/1,8 D, AF 70-300 mm f/4-5.6D ED. Wystarczyło też kasy na przyzwoity kit 18-105 mm f/3.5-5.6 VR ED. Do nauki D80 jest idealny, pomimo zwyczajnych szkieł zdjęcia wychodzą bardzo ładne (oczywiście to moje subiektywne odczucia).

irek6311
05-08-2016, 13:04
Wypada dodać że matryca CCD w D80 lepsze daje kolory i mniej upierdliwy szum niż w D90, D90 ma matrycę CMOS z początków produkcji w tej technologi, cóż nie zachwyca, progres CMOS dopiero zauważyłem w D7000, tak więc jakby ciąc koszty można nawet w D80 celować, jeśli głównie krajobrazy, jak uniwersalne zastosowanie ma być to D5100 lub D90, D3xxx seria mocno wykastrowana.

ksh
05-08-2016, 15:32
Coś w tym jest bo też mam D80 i uważam że matryca lepsza niż w D90, który jest zdecydowanie za drogi jak na aparat tak stary, dlatego z D80 lepszy przeskok cena/jakość to właśnie D7000.

dannywrocek
05-08-2016, 20:37
Mam D5100 już kilka ładnych lat i zdecydowanie mogę polecić go osobie początkującej. Dość nieskomplikowana,intuicyjna w sumie obsługa,zadowalająca ergonomia (o ile jej z czymś lepszym nie porównasz). Zdjęcia wychodzą raz lepsze raz gorsze ;-) Zależy od szkieł i stopnia zaawansowania ;-) Na pewno się nie zawiedziesz.

Sent from my XT1032 using Tapatalk