Zobacz pełną wersję : Nikon D700 czy warty zakupu w 2016
Cześć
Chciałbym kupić drugie body pod stalki 50 i 85
Myśle o jakimś niedrogim FX
Wybór padł wstępnie na d700
Pytanie czy warto interesować sie tym body.
Czy ISO 3200 jest akceptowalne.
Na co zwrócić uwagę przy zakupie?
Czy mozna fałszować przebieg migawki?
Każdy ma inny próg akceptowalności :)
Przy podobnym funduszu masz d700 i d600/d610. Wady i zalety jak i porównania były nie raz poruszone na forum.. Jeśli będziesz miał konkretne pytania to może wtedy dostaniesz zadowalającą Ciebie odpowiedź..
można fałszować przebieg z tego co kojarze i w d700 i d6x0 ale serwis nikona może sprawdzić czy podpinany był tool serwisowy (nie wiadomo po czym to rozgryzają, ale ja podejrzewam że soft który wyciekł miał jedną nazwę usera która w sposób jednoznaczny mówi że ktoś z niego skorzystał)..
Zwrócić uwagę musisz na wszystko.. Kupujesz używkę więc musisz być przygotowany na odpowiednie jej sprawdzenie.. Jeśli kupisz coś z niskim przelotem (szczególnie pancerne d700) to raczej nie powinno być żadnych kwiatków..
kurczeblade
28-07-2016, 21:37
Iso 3200 w D700 na swój sposób jest akceptowalne (dla mnie nie) ale bezpośrednio porównując do nowych aparatów pełnoklatkowych może to słabo wyglądać :) Ja jestem przyzwyczajony do nowych matryc i wg. mnie dr w Nikonie D700 przy iso 1600-3200 na obecną chwile jest bardzo kiepska i takie czułości są mocno zaszumione.
Właśnie d600 sa praktycznie zawsze droższe . D610 nie do znalezienia w dobrej cenie.
Wady i zalety obu korpusów znam . Przeczytałem watki na tym forum w tym jeden tasiemiec .
@ kurczeblade
Oprócz jednego porównania chyba kolegi TOP67 nie znalazłem nic w zakresie ISO.
Chociaż na tym forum mozna spotkać głosy ze D500 szumi bardziej niż D700...
kurczeblade
28-07-2016, 21:50
D500 to DX a mówimy o FX. Nie wiem jak szumi D500 bo nigdy nie miałem okazji sprawdzić rawa'a czy zdjęć z niego zrobionych, a na necie dużo podrasowanych zdjęć z D500, miałem okazje obrabiać rawy z D700, D800, D600 i D750 i oczywiste że z D700 przy wysokim iso było najgorzej. Szczególnie jak masz możliwość porównać sobie bezpośrednio D700 vs D750 - pod względem wysokich iso jest różnica epokowa.
Ja gdybym miał teraz D700 ograniczałbym się do używania max iso 1600-2000, teraz mając D750 mogę swobodnie używać 3200 -6400.
Jak Ci zależy na używaniu wysokich ISO to D700 na tą chwile słabo wygląda.
Nie lepiej dozbierać do używanego D800 ?
irek6311
28-07-2016, 22:08
D800 wysoko stoi $, niestety aparat pro więc z dużym będzie przebiegiem, odradzam, celować w D610 jak już, D700 bym odpuścił bo przebieg będzie miało bardzo duży, szkoda nań kasy, naprawa może być kosztowna czy nie opłacalna, kurczeblade tyś bardzo kontrowersyjny fotograf, ISO 1600 w D700 jest akceptowalne, mniej upierdliwe niż czasem 3200 w D800, ale magia nowych matryc widać cię rajcuje więc spok nie ma tematu.
kurczeblade
28-07-2016, 23:38
Przecież na to nie ma reguły, D700 używane można trafić w praktycznie idealnym stanie, nawet z przebiegiem poniżej 10.000 klapniec. To samo dotyczy się D800 i innych używanych aparatów. Hallo, mamy czasy internetu ze światowymi serwisami aukcyjnymi :)
Tak, jaram się nowymi matrycami, bo czemu miałbym się nimi nie jarac, skroro obecna technika daje mi takie możliwości? Skoro dają, to biorę - i to wykorzystuję.
Jak komuś nie pasuje postęp to zawsze może sięgnąć po analoga i sobie pstrykac na filmach ... :)
Aldam możesz brać D700 ale wszystko zależy do jakiej fotografii ten aparat chcesz przeznaczyć?
irek6311
28-07-2016, 23:52
Te body z niskim przebiegiem to na Allegro czy innych portalach jak rodzynki, trudno takie wyłapać, jak fart się ma to od jakiegoś amatora co od niedzieli pstrykał zdjęcia, to jednak jednostki, realnie to gro ma lepiej niż 150tyś zdjęć na karku, pro aparat pracuje na siebie i trudno oczekiwać przebiegów takich jak z D610, tak po namyśle to może na raty kupić FX D610 i nie pakować się w używany, sam sprzedaję aparaty ale używki bym nie kupił, kto wie ile razy aparat upadł, czy kto nie grzebał w nim, jak jest jeszcze na Gwarancji to spok, bez Gwarancji używka może paść w każdej chwili a naprawa nie jest przeważnie tania.
nikoniarz
29-07-2016, 00:11
Cześć
Chciałbym kupić drugie body pod stalki 50 i 85
Myśle o jakimś niedrogim FX
Wybór padł wstępnie na d700
Pytanie czy warto interesować sie tym body.
Czy ISO 3200 jest akceptowalne.
Na co zwrócić uwagę przy zakupie?
Czy mozna fałszować przebieg migawki?
Pooglądaj fotki Marcina http://saldat.pl/html/foto.htm
Chyba wszystkie reportażowe są z D3, a więc ta sama matryca co D700. EXIF chyba zachowany więc znając parametry sam sobie odpowiedz... W razie wątpliwości czym były robione dane zdjęcia, myślę, że bez problemu Marcin udzieli info jak zapytasz na PW.
@ kurczeblade
Fotografia rodzinna, dziecięca , portret
Tak jak pisałem puszka pod 50 i 85 do nauki.
Jesteśmy zgodni w ocenach . ISO max 2000
Na d7100 1600 w pełni akceptowalne . Do 3200 da sie żyć .
W opiniach o d700 przeczytałem o słabym auto balansie bieli i to dla mnie jest większy mankament niż ISO.
@irek
Wiem najlepiej kupić nówkę i tak pewnie zrobie za rok jak Nikon odświeży d610
Jest sporo ofert d700 z przelotami 20-40k wiec całkiem znośnie .
@nikoniarz
Dzięki za link. Szczerze to nie widzę aby czegoś brakowało tej matrycy.
Czy sa jakieś bolączki jakościowe oprócz odklejajacych sie gum na które zwrócić uwagę przy zakupie?
Rozumiem ze sfałszowany przebieg tylko serwis nikona jest w stanie wykryć?
nikoniarz
29-07-2016, 08:34
Czy sa jakieś bolączki jakościowe oprócz odklejajacych sie gum na które zwrócić uwagę przy zakupie?
Luźna stopka lampy.
kurczeblade
29-07-2016, 08:41
Tak jak z samochodem, jak sprzedawca Ci mówi w idealnym stanie, 20.000 przebiegu, do kościoła tylko smigane, a wchodzisz do środka i tapicerka powycierana, kierownica wymacana itp. Może być trudno, bo D700 ma swoje lata, ale sprawdzaj stan i wygląd aparatu. Ja od siebie bym kupił aparat po kilku latach, bo dbam o sprzęt, ale jak widzę niektóre używki na allegro to się zastanawiam na jakiej wojnie ktoś z tym aparatem był. :)
Jeśli chodzi o problemy, to w sztucznym świetle balans bieli miał problemy, typu mocno żółte zdjęcia, które podczas postprodukcji było ciężko wyprowadzić, mój znajomy radził sobie w ten sposób że robił z takich zdjęć bw :) ja przez to między innymi zrezygnowałem kiedyś z chęci kupna d700 i wziąłem d600
co byś nie kupił to i tak polecam ci dołożyć do koszyka lampę (widzę że nie miałeś jej w planach). Nawet delikatny błysk wymodeluje mocno fotkę przez co szum mocno 'przygaśnie'..
A z podejściem Irka.. eh... Nie rozumiem jak można coś sprzedawać i mieć przed oczami wizję że było nie szanowane itp itd. Taka troszkę hipokryzja. Ciekawy jestem co klientom mówisz o sprzęcie..
ps. z body jest jeden plus. Nikt faktury obudowy Ci nie pomaluje jak w aucie a i nie opłacalne byłoby kupowanie obudowy. Tak więc widoczne zużycie faktury, wytarcie przycisków itp. powinno wiele powiedzieć (gumy jak wiadomo można wymienić na 'nówki - nie śmigane'). Do tego sprawdzenie w NIkonie czy nikt nie podpinał się softem w sposób nieautoryzowany i masz wtedy raczej jasną sytuację. Oczywiście od tej reguły możesz mieć kilka procent odchyłki - np. aparat z względnie niedużym przebiegiem a mocno powycierany.. Oczywiście dużo też zależy od ceny - jak myślisz że kupisz rodzynka w śmiesznej kasie to tak jak z autami - musisz być potrójnie uważny (raczej Św. Mikołaja cięzko spotkać).
@kurczeblade
Moze będziesz sprzedawał d600 ;) ?
podobno fuji pro 2 czy, x-t1 czy x-t2 dosyć dają radę
stachmuszel
29-07-2016, 11:38
...Szczególnie jak masz możliwość porównać sobie bezpośrednio D700 vs D750 - pod względem wysokich iso jest różnica epokowa.
Ja gdybym miał teraz D700 ograniczałbym się do używania max iso 1600-2000, teraz mając D750 mogę swobodnie używać 3200 -6400.
Jeśli różnica w ISO D700 vs D750 o 1EV i to po przeskalowaniu do 12MPx, to "różnica epokowa" to się zgodzę. Zakładając, że mamy jasne szkła, w jak trudnych warunkach musimy fotografować, aby była konieczność używania ISO6400?
Nieprawdą jest też, że D700 jakoś specjalnie gorzej radzi sobie w świetle żarowym niż inne puszki. Jest charakterystyczna dla tego typu oświetlenia żółtaczka, ale usunięcie jej w NEF to dwa ruchy suwaczka w LR.
To samo dotyczy luzów w sankach lampy. Jak miałem D70s/D80/D200 też takie historie były, ale wiem, ze z mojej winy, bo na imprezie miałem dziwne przyzwyczajenie wyciągania aparatu z torby za lampę. Mając D700 oduczyłem się tego i było ok.
Nie żebym bronił specjalnie jakoś D700, ale pewne dolegliwości aparatu urosły na forum jak legenda, najczęściej powtarzane przez osoby, które tej puszki nie miały lub nie do końca ją opanowały.
speedfreak
29-07-2016, 12:41
podobno fuji pro 2 czy, x-t1 czy x-t2 dosyć dają radę
Mialem X-T1. AF jest taki sobie, do tego zauwazalny lag pomiedzy momentem wcisniecia spustu migawki a zrobieniem zdjecia.
Przesiadajac sie z pro DSLR mozna przezyc maly szok ;)
Poza tym aparat jest bardzo fajny, daje swietny obrazek, ale do dynamicznych scen bym go nie polecal.
nikoniarz
29-07-2016, 12:45
Zakładając, że mamy jasne szkła, w jak trudnych warunkach musimy fotografować, aby była konieczność używania ISO6400?
Wcale nie muszą być trudne. Kwestia specyfiki danej fotografii... http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=270804&highlight=
stachmuszel
29-07-2016, 13:48
Wcale nie muszą być trudne. Kwestia specyfiki danej fotografii... http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=270804&highlight=
No ale tu jest D3 przy ISO5000 (matryca ta sama co w D700), całkiem nieźle to wygląda, a tu piszą, że D700 to max. ISO2000.
Wiesz.. na forach często piszą.... :D
bez D5 nie podchodź.. Niestety @nikoniarzd3100 nie wiedział o tym :D
nikoniarz
29-07-2016, 14:39
Wiesz.. na forach często piszą.... :D
bez D5 nie podchodź.. Niestety @nikoniarzd3100 nie wiedział o tym :D
No nie wiedziałem bo jeszcze D5 nie było więc nawet gdybym chciał, to bym nie kupił. Oczywiście jestem zupełnie świadomy, że dobrego wysokiego ISO nigdy za wiele, szczególnie gdy dla kogoś "komfortowa" praca jest na poziomie ISO-6400...
Tylko problem w tym że na tej starej matrycy D3 (=matrycy D700) Twoje zdjęcia się bronią. I to bardzo..
Dlatego też szum nie zależy tylko od ISO ale i od warunków oświetleniowych/scenerii w jakiej robimy zdjęcie. M.in. dlatego założycielowi wątku niezależnie od wybranej puszki radziłem dokupić lampę co by do-modelować foty choć delikatnie..
Nie przesadzałbym z narzekaniem na wysokie czułości w D700. Dobrze naświetlone ISO5000 daje radę. Oczywiście, siada nieco dynamika, warto więc wiedzieć co się robi i jak wygląda histogram.
Osobiście nie kupiłbym ani D600 ani D800. Jeśli miałby być nowy model, to D810, D750 albo ewentualnie D610 (jeśli ktoś akceptuje ograniczenia modułu AF w tymże modelu).
Jarecky83
01-08-2016, 22:31
Ja w 2015 r. kupiłem pierwsze FX i było to właśnie D700. Teraz chętnie bym dokupił drugie D700jako drogie body, a to dlatego, że ISO 3200-6400 jest wystarczające w większości sytuacji, a szum jaki daje idealnie pasuje do moich fotografii;)
Prawda też jest taka, że trzeba się rozwijać i jak będą możliwości to pójdę w coś nowszego, tj. D750 lub D800, ale póki co nie ma takiej potrzeby:)
kupujcie to co potrzebujecie i to na co Was stać;)
ISO to nie jest duży problem w tym body.
Większy to żółty kolor i automatyczny balans bieli - wg testów i opinii na tym forum.
Jarecky83
02-08-2016, 08:52
ISO to nie jest duży problem w tym body.
Większy to żółty kolor i automatyczny balans bieli - wg testów i opinii na tym forum.
Owszem, ale z tego ca zauważyłem, pojawia się ten problem tylko przy wysokich ISO oraz dłuższych czasach naświetlania, no i przy złym doborze AutoWB.
stachmuszel
02-08-2016, 13:39
ISO to nie jest duży problem w tym body.
Większy to żółty kolor i automatyczny balans bieli - wg testów i opinii na tym forum.
Wtedy robi się na szarą karteczkę albo na białą koszulkę kolegi i jest ok.
ISO to nie jest duży problem w tym body.
Większy to żółty kolor i automatyczny balans bieli - wg testów i opinii na tym forum.
opinii na forum na D700 będzie żółtaczka, d750 będzie czerwonka itd itp.
Najlepiej wtedy pozostać bez aparatu ;)
Jasne, że rozwijać się trzeba tj. interesować się nowościami i je kupować, zwłaszcza jak na to pozwala budżet, ale uważam, że D700 w dobrym stanie, z dobrym przebiegiem i w dobrej cenie warto kupić nawet teraz. Osobiście do dzisiaj używam to body (od 2009!) głównie przez to, że po prostu przy moim hobbystycznym użytkowaniu nie miałem na co wymienić (jakość wykonania rozpieściła, a D800/D810 jak by to dziwnie na zabrzmiało dla mnie wydawał się za małym przeskokiem - zaznaczam, że dla mnie - aparaty D800/D810 oczywiście są lepsze od D700). Rozważałem różne opcje (w przyrodzie brakuje mi cropa i matrycy - stąd rozmyślania nad D7200/D500 jako uzupelnienie), w krajobrazie w sumie jest ok z D700, czasem widać braki w fotografowaniu gwiazd i z cieniami, ale tragedii oczywiście nie ma. Reasumując w moim przypadku zostaje chyba faktycznie 'w ostateczności' D810 lub raczej jego następca. Wybór należy do autora, ale nie da się ukryć, że D700 zdecydowanie nadal robi zdjęcia i potrafi dać wiele radości;) Ja swojego raczej nie sprzedam, moge cos ewentualnie dokupic.
Przeglądałem oferty na eBayu . Jest taniej i trafiają sie perełki .
Wiadomo ze mozna trafić na minę i ryzyko większe ale spróbuje cos znaleść dla siebie.
@grafo
Jakie masz szkiełka pod d700?
Aktualnie 16-35/4VR; 50/1.4G; 70-200/4VR; 200-500/5.6VR.
kurczeblade
03-08-2016, 08:33
Ja bym brał na ebay'u. Jest dużo używanego sprzętu w dobrych cenach i nawet w idealnych stanach. U nas niestety jest tendencja sentynentu sprzedających, że jak kupili 10 lat temu to muszą sprzedać w zawyzonej cenie, albo wcale :)
Kurczeblade coś w tym jest - ja jestem tego przykładem, za grosze nie oddam, a właściwie to raczej w ogólnie nie oddam przez sentyment i pełne zadowolenie poparte wieloletnim użytkowaniem;)
jacekhc666
03-08-2016, 23:19
D700 spokojnie pociągnie nawet na ISO4500. Ja do tej pory robiłem nim repo ślubne bez problemu. AF mi tylko zaczął przeszkadzać i zmieniłem na d750.
krakowiak
04-08-2016, 20:17
D700 spokojnie pociągnie nawet na ISO4500. Ja do tej pory robiłem nim repo ślubne bez problemu. AF mi tylko zaczął przeszkadzać i zmieniłem na d750.
Potwierdzam, zdarza się ale rzadko użycie ISO 4500 ale czasami trzeba i wychodzą klimatyczne zdjęcia. A co do eBayu to zawsze powinno się używany sprzęt sprawdzić przed kupnem.
Padło ostatecznie na d600
najlepsze jest to ze s18-35 w zakresie 30-35 w pełni używana wiec na spokojnie pomyśle na co ja zamienić .
david555
05-08-2016, 15:57
Padło ostatecznie na d600
najlepsze jest to ze s18-35 w zakresie 30-35 w pełni używana wiec na spokojnie pomyśle na co ja zamienić .
Chcesz rezygnować z S18-35/1.8A, a gdzie znajdziesz lepsze szkło ?
Nie chce rezygnować .
Jezeli dłuższe testy pokażą ze nie bedzie problemów z winetą w zakresie 30-35 (na szybko to nawet 28 wychodzi ze jest ok) to nie będę zmieniać .
Szkło jest mega ostre.
Na FX od S18-35 to się sporo lepszych szkieł znajdzie. Może nie pod względem ostrości ale pod względami wagi i krycia klatki to już tak. Bo w tym momencie to autor tematu ma bardzo dużą i ciężką 35 1.8. A z tego co widzę na internecie to 35DX od nikona daje nawet lepsze rezultaty jeśli chodzi o winietowanie niż ta Sigma, 35 jest leciutkie i znacznie tańsze. Ja tam sobie chwalę i do czysto amatorskiej fotografii nie widzę sensu zamiany wersji DX na jakieś FXowe. Z resztą zawsze można iść na całość i kupić 35 Art, ale zestaw 35 i 50 to trochę mało, brakuje jeszcze jakiejś 20mm - 24mm
Miałem 35dx i nie wrócę nigdy do tego szkła.
W porównaniu do s18-35 ... Właściwie to nie co porównywać .
Ale co do reszty to zgoda s18-35 na FX zmienia sie ciężką i nieporęczną 35kę
sigma chyba do kalibracji. Na d7100 jest idealnie w punkt. Podobnie N50 wydaje mi sie ze nie jest idealnie ostro.
D700 to świetny aparat, uważam ze niemal wykorzystuje jego możliwości w 50%. Po roku na D750 który właśnie sprzedałem, wyciągnąłem z szafy nówkę sztukę D700 i z przyjemnością popracuje nim jako głównym body przez kolejne 3-4 lata. D750 miało fajny grip i łatwe ISO, ale poza tym nie lubiłem obrabiać zdjęć z tej matrycy, a i komputer domagał się poważnego upgreadu, ze nie wspomnę o nowszych szkłach ze względu na wyższa rozdzielczość. Szklarnia "D" come back :-)
99% zdjęć na stronie D70s i D700.
www.kamilpawlik.com
lukasz.antoniak
15-02-2017, 22:19
A co ze szklarni D nie pasowało Ci na D750? Ja posiadam to co w stopce i daje radę :).
Dobra, może przesadzam z tymi szkłami D na 750, ale te niuanse dostrzegam, choć klient tego pewnie i tak nie zobaczy :-)
Łukasz, zadowolony jesteś z 20-35/2.8?
lukasz.antoniak
16-02-2017, 09:40
Nie zarabiam na fotografii, więc nie dokonuj wyboru bazująć wyłącznie na mojej opinii :). Dokonując zakupu UWA rozważałem jedną z dwóch opcji - Nikkor 14-24/2.8 i Tamron 15-30/2.8 lub Nikkor 20-35/2.8 i Nikkor 17-35/2.8. Pomijam szkła bez AF. Wybór jednej z opcji uzależniłbym od wymaganej szerokości (14mm vs 20mm to ogromna różnica) oraz akceptowanej wagi i rozmiarów obiektywu. Dla mnie Nikkor 14-24 i Tamron 15-30 są po prostu za duże. Na pewno dają ostrzejszy, bardziej kontrastowy obrazek i lepiej pracują pod światło od starszych konstrukcji Nikon'a, ale nigdy na wyjazd bym ich nie zabrał. Miałem Nikkora 17-35/2.8, ale moja sztuka miała już mocno zużyty silnik (nie piszczał). W zakresie 17-20mm myszkował, tzn. aparat na stół, ustawiony przed nim kontrastowy obiekt i naciskamy wielokrotnie spust do połowy. Na skali odległości w obiektywie widziałem jak różnie ustawiana była ostrość. Sprzedałem. Zdecydowałem się na 20-35/2.8 głównie ze względu na rozmiary, chociaż teraz czasem brakuje mi 17mm. Jeśli miałbyś okazję kupić 17-35/2.8 z serii zaczynającej się od 4xxxx to bym się zastanowił. Ostrość obu starszych konstrukcji jest niemal identyczna. AF w 20-35/2.8 jest super szybki, i taka informacja pojawiała się wielokrotnie na forum. Nie mam niestety profilu do zniwelowania dystorsji dla LR. Czy ktoś posiada? Jest to dla mnie upierdliwe przy obróbce. Nie wiem czy na 12 Mpx zobaczysz różnice w ostrości między nowymi szkłami serii G i D, tym bardziej po zabiegach w LR/PS. Kilka moich zdjęć z tego obiektywu możesz zobaczyć tutaj: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=269805.
Dodatkowo zdjęcie z pierwszych urodzin, które akurat miałem po ręką.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/02/32805534971_e1ba64c98e_b-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/3/2631/32805534971_e1ba64c98e_b.jpg)
Nikon D750 + Nikkor 20-35/2.8D @ 30mm, 1/160s, f/2.8, ISO 1600
Czy wart zakupu w 2016? Ja planuję kupić go jeszcze raz w tym roku.Wiem co potrafi więc innego kandydata w okolicy ÂŁ450 nie widze.
Wart i nie wart. Obecnie są lepsze aparaty, ale jeśli fundusze nie pozwalają kupić nowszego i lepszego, to można inwestować w D700. Chociaż szczerze wolałbym dozbierać na coś nowszej generacji.
Ja uważam że D700 jak robił tak robi dobre zdjęcia, a ze względu na cenę to obecnie sprzęt tańszy niż D7200, użyteczne ISO wyższe, pucha pancerna, szybkie to to jest, byle znaleźć w dobrej senie nie zajechany sprzęt, ja tak traktuje D700 jako alternatywę dla DX, a nie konkurenta dla D750.
Wart i nie wart. Obecnie są lepsze aparaty, ale jeśli fundusze nie pozwalają kupić nowszego i lepszego, to można inwestować w D700. Chociaż szczerze wolałbym dozbierać na coś nowszej generacji.Nie ma nowszej generacji Nikona D700.
Ale są nowszej generacji inne "nowe" aparaty i pod względem technicznym bardzo wyprzedają dziadka D700 :) Spójrzmy prawdzie w oczy, D700 był dobrym aparatem i pewnie jeszcze jest, ale technicznie odstaję od nowych aparatów, z każdym dniem to coraz starszy sprzęt, tym bardziej iż na dniach będą już nowe premiery aparatów. Pancerność? To mityczna forumowa opowieść, słyszeliście żeby jakieś inne body się rozpadały, a D700 się nie rozpadał ? Na czym ta mityczna pancerność jest oparta. Ja mam D750, które mi dwa razy upadło, pracowało w deszczu, w śniegu, w mrozie, w upale, było ze mną na egzotycznych wycieczkach, leżało w piachu, było macane przez imprezowiczów na domówkach, do tego oblane browarem... :D do tego żona często z niego korzysta, a nie dba o sprzęt. Niedługo mu pyknie jakieś 200 tysięcy zdjęć i działa jak nowy, wygląda bardzo dobrze. Żeby zepsuć obojętnie jaki aparat, chyba trzeba by sobie mocno i celowo rzucić tym o ścianę, a to nawet D5 mogłaby nie przetrwać. Gdybym miał brać jakieś budżetowe FX to jednak taki D600 moim zdaniem lepszy wybór :)
Ale nie bierzesz pod uwagę ceny i co oferuje poza matrycą dany model, D700 kupisz w cenie tak ~2500zł nie zajechany, czyli taniej niż D7200.
D700 miał premierę jakieś ok. 10 lat temu z tego co mi wiadomo. Więc ile tych sztuk nie zajechanych znajdziesz po takim długim czasie eksploatacji?
Ja również mógłbym ukryć wszystko co się działo z moim D750 i napisać że nie jest zajechany (podobno można cofnąć licznik w aparacie) a mam go tylko jakiś rok może półtora, a przeżył wiele doświadczeń :) aż strach myśleć co się mogło dziać z takim aparatem który ktoś miał 5-10 lat... Pewnie znajdą się sztuki "niemiec płakał jak sprzedawał" ale ... Kolejna sprawa to koszta wymiany migawki, lub naprawy są kolosalnie drogie w D700 w porównaniu do nowszych aparatów.
Ja bym wolał dopłacić do czegoś z nowszej epoki - nawet poczekać te dwa miesiące, zrobić w robocie jakieś nadgodziny, lub cokolwiek i dopłacić do takiego D600. Takie jest moje zdanie.
Kolego janecki, wybór aparatu zależy od priorytetów fotografującego i to co nowsze nie zawsze jest we wszystkim lepsze. Pytanie. Który aparat pozwoli zrobić nieporuszone zdjęcie na dłuższym czasie? D700 czy D600 czy też D750?
Pochwaliłbyś się jakimś fajnym zdjęciem z tego D750. Skoro natrzaskałeś już 200k to na pewno nie będzie problemu żeby coś znaleźć. Ja czasami wrzucam tutaj zdjęcia zrobione między innymi tym starym D700.
Możemy zrobić jeszcze inaczej. Właśnie obrabiam zdjęcia z Rajdu Szwecji i wrzucę kilka na forum, a ponieważ pracuję na dwa body będą to zdjęcia z dziadka i D4s. Fajnie byłoby gdybyś wskazał mi zdjęcia z dziadka czyli te odstające jakością od topowego body Nikona. Powinno to być dla Ciebie łatwe. Zgadzasz się na taki eksperyment?
stachmuszel
20-02-2017, 20:09
Niestety na forum panuje kult nowości. Nowości będą zawsze, jest to niekończąca się historia, bo tak chcą producenci, ale nie zawsze z pożytkiem dla użytkowników.
esperal Bardzo osobiście podchodzisz do tego co ludzie piszą. Wyraziłem swoją opinie z którą rozumiem że się nie zgadzasz i moim zdaniem troszkę mnie źle zrozumiałeś. Przez co chcesz się przepychać jakimiś eksperymentami z pokazywaniem sobie zdjęć. Nie napisałem nigdzie że D700 generuje złej jakości obraz. Głównie rozchodzi się o to że D700 to bardzo stary aparat i jest duże prawdopodobieństwo że przez takie oszczędzanie można się nadziać na minę, bo zapewne po 10 latach tego aparatu na rynku jest dużo bubli, z ukrytymi wadami i przekręconymi licznikami, a naprawa D700 obecnie jest 4 krotnie droższa niż nowych aparatów. Mój znajomy ostatnio wymieniał migawkę w D700 i zapłacił 1200zł, do tego wymieniał gorącą stopkę na lampę i zapłacił 420zł. Chciał też wymienić gumy w aparacie bo po 6 latach dokleja je na taśmę dwustronną, ale zrezygnował bo koszt napraw przerósł wartość aparatu. Teraz nie chcę go sprzedać bo w niego wsadził kupę kasy i żałuje. Z tego co wiem wymiana migawki w takim D750 to mniej niż połowa ceny wymiany w D700. Dlatego kupowanie tak starego aparatu to tylko z zaufanego źródła. Albo loteria i modlenie się że trafi się nie ściemniony egzemplarz.
- - - - kolejny post - - - - - -
Z ciekawości sprawdziłem co wisi na aledrogo/ebaj. W okolicach 2,500-2700zł wiszą aukcje z egzemplarzami które mają powyżej 200.000 zdjęć. Te które mają poniżej 100.000 i 50.000 i są zadbane, można uznać że nie zajechane to koszt w granicach 3200-4000zł.
Ja mojego pogoniłem za ÂŁ460 z licznikiem 24k.
Poszedł jeden za ÂŁ530 z licznikiem 26k oraz za ÂŁ600 tylko 8k klapnięć.
Trzeba szukać.
Jest jeszcze w UK za ÂŁ550 z 50k
Jak pisałem kupię go jeszcze raz jak się odkuję chyba ze d3s lub d3x
Nowsze oczywiście fajne I blabla bla dla amatora do rodzinnego focenia wystarczy d700,slub kuzynki obskoczyłem jako gość I udało się fajne foty trafić.
Myślałem o powrocie do DX ale d7200 nie oferuje urwania jaj.Król jest jeden
nikoniarz
20-02-2017, 21:20
Mój znajomy ostatnio wymieniał migawkę w D700 i zapłacił 1200zł, do tego wymieniał gorącą stopkę na lampę i zapłacił 420zł. Chciał też wymienić gumy w aparacie bo po 6 latach dokleja je na taśmę dwustronną, ale zrezygnował bo koszt napraw przerósł wartość aparatu.
To Cię kolega w konia zrobił, bo gumy są za free przy wymianie migawki/naciągu/popychacza.
chyba tylko w nps ba nawet raz do roku masz za free w nps, ja wymieniajac naciag lustra z gumami tez wydalem pare pln a migawka droga dlatego ja zminilem na d800 gdzie migawka to 350 zl
nikoniarz
20-02-2017, 22:10
chyba tylko w nps
Może niejasno się wyraziłem- gumy są wliczone w cenę rozebrania aparatu.
a niestety sporo kosztują..ori chyba 350 a chińskie dużo tańsze ale rożnie z jakością podobno
nikoniarz
20-02-2017, 22:17
a niestety sporo kosztują..ori chyba 350 a chińskie dużo tańsze ale rożnie z jakością podobno
Chyba dalej nie rozumiesz- janecki napisał 1200 zł wymiana migawki + 450 zł wymiana gum. Fakty są takie, że te gumy są już wliczone w te 1200 zł.
To Cię kolega w konia zrobił, bo gumy są za free przy wymianie migawki/naciągu/popychacza.
Aż z ciekawości zadzwoniłem do kumpla. Poza gwarancją i poza NPS 1200zł jest za samą wymianę migawki. Wymiana gum na nowe, to osobna obsługa - koszt około 500zł.
nikoniarz
20-02-2017, 22:53
Aż z ciekawości zadzwoniłem do kumpla. Poza gwarancją i poza NPS 1200zł jest za samą migawki. Wymiana gum na nowe, to osobna obsługa - koszt około 500zł.
Proszę Cię, nie siej propagandy...
https://dl.dropboxusercontent.com/s/lgwtkcxr0tnorqf/capture_02202017_211900.jpg?dl=0
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/lgwtkcxr0tnorqf/capture_02202017_211900.jpg?dl=0)
https://dl.dropboxusercontent.com/s/b0uollihygp8knc/capture_02202017_211902.jpg?dl=0
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/b0uollihygp8knc/capture_02202017_211902.jpg?dl=0)
nikoniarz a ja Cie proszę nie wyciągaj pochopnych wniosków. Mówiłem że to było robione poza gwarancją, więc mogło być robione w innym serwisie niż Ty robiłeś. Druga sprawa, czy to było robione w D700 czy innym aparacie? Bo są znaczące różnice w cenach w danych modelach. Trzecia sprawa 1300zł zapłaciłeś za wymianę migawki, to nie mało - zatem kupując używany aparat, szczególnie gdzie naprawy są bardzo drogie (a w starych aparatach one są kosztowniejsze) można się nieźle nadziać, a dużo osób piszę o tym że taki sprzęt kupuje po to żeby zaoszczędzić. Nawet jak migawka dobra, to zapewne w takim aparacie gumy ledwo trzymają, więc 500zł sama wymiana gum dochodzi - chyba że ktoś będzie sobie podklejał na taśmę dwustronną.
nikoniarz
20-02-2017, 23:07
nikoniarz a ja Cie proszę nie wyciągaj pochopnych wniosków. Mówiłem że to było robione poza gwarancją, więc mogło być robione w innym serwisie niż Ty robiłeś. Druga sprawa, czy to było robione w D700 czy innym aparacie? Bo są znaczące różnice w cenach w danych modelach. Trzecia sprawa 1300zł zapłaciłeś za wymianę migawki, to nie mało.
Po pierwsze- bez urazy, ale jak do tej pory wszystko co piszesz na tym forum jest niczym nie poparte. Czcze gadanie i tyle.
Po drugie- powyższy kosztorys nie jest gwarancyjny i dlatego jest płatny.
Po trzecie- naprawa droższego sprzętu czyli D3..
Po czwarte- zobacz dokładnie co jest wymienione.
Chyba nie ma sensu dalej dyskutować... :)
Więc możliwe że kolega źle zrobił, że nie wysłał do oficjalnego serwisu, bo miałby nowe gumy gratis. Ale nie zmienia to faktu że ja osobiście w życiu nie kupiłbym sprzętu elektronicznego z 10 letnim stażem. Nawet gdyby fundusze były ograniczone, wolałbym przeczekać kryzys, coś pokombinować, nawet podjąć się dodatkowego zajęcia żeby sobie dorobić na coś nowszego i pewnego, żeby potem nawet lepiej spać. Proszę wybaczyć, ale dla mnie 10 lat to kupa czasu i sprzęt elektroniczny który ma okooło 10 lat to coś co powinno się dawno utylizować, albo oddawać w prezencie za 4pak piwa. :)
nikoniarz
Chcesz zdjęcie kosztorysu wymiany migawki w D4?(czasy przed NPS'owe) z uwzględnieniem cen ogumienia?
nikoniarz
20-02-2017, 23:15
nikoniarz
Chcesz zdjęcie kosztorysu wymiany migawki w D4?(czasy przed NPS'owe) z uwzględnieniem cen ogumienia?
Czemu nie... Zawsze da to jakiś pogląd ile na pewno nie będą kosztować gumy do D700...
nikoniarz
Chcesz zdjęcie kosztorysu wymiany migawki w D4?(czasy przed NPS'owe) z uwzględnieniem cen ogumienia?
Z ciekawości, możesz pokazać.
http://maciejwitkowski.zenfolio.com/img/s2/v70/p2212980590.jpg
Naciągane jest to że D700 ma 10 lat ( był produkowany do 2012 roku, a dostępność w sklepie nowych była nawet w 2014 roku ) i że tylko złom z kręconymi licznikami na rynku, jak się postarasz to znajdziesz, podobnie jest z innym sprzętem D200 czy D300, trafiają się i takie rodzynki jak przebiegi po 5k bez zniszczeń itd, oczywiście pierwszy lepszy z brzegu często tragedia ale D750 czy D810 też takie znajdziesz.
Co do twojego D750 to gratuluje robienie średnio po ponad tysiąc zdjęć dziennie, timelapsy robisz ?
http://maciejwitkowski.zenfolio.com/img/s2/v70/p2212980590.jpg
1770zł sporo, ale to D4
Co do twojego D750 to gratuluje robienie średnio po ponad tysiąc zdjęć dziennie, timelapsy robisz ?
Wszystko po trochu. Na takiej sylwestrowej imprezie "domowej" aparat miał więcej o 5 koła zdjęć, ale przeszedł przez kilka rąk. :) A tak to nie oszczędzam spustu migawki i trybu seryjnego :)
nikoniarz
20-02-2017, 23:36
1770zł sporo, ale to D4
Dlatego uważam, że siejesz propagandę równając cenę wymiany migawki w D700 z tą w D4...
Dlatego uważam, że siejesz propagandę równając cenę wymiany migawki w D700 z tą w D4...
Dla Ciebie sianie propagandy. Dla mnie realia. Kupowanie używanego sprzętu wiążę się z ryzykiem poniesienia dodatkowych kosztów, kupowanie starszego sprzętu to ryzyko potęguje. Więc kupując używany sprzęt z myślą o oszczędzaniu to ryzykowne posunięcie, ponieważ można się narazić na straty, a ponosząc te straty można później żałować że się nie kupiło w tych kosztach (napraw) czegoś nowszego i lepszego. Dotyczy się to wszystkiego, a w szczególności sprzętu który jest mocno popularny i eksploatowany, a D700 z pewnością do takich sprzętów należy.
nikoniarz
20-02-2017, 23:44
Dla Ciebie sianie propagandy. Dla mnie realia.
Realia bez potwierdzenia...
Realia bez potwierdzenia...
Bez potwierdzenia? To jakim cudem wymieniałeś u siebie migawkę za 1300zł :)
nikoniarz
20-02-2017, 23:49
Bez potwierdzenia? To jakim cudem wymieniałeś u siebie migawkę za 1300zł :)
Nie u mnie. Przeczytaj też co dokładnie było wymienione. Poza tym D700 to nie D3 czy D4.
Nie u mnie. Przeczytaj też co dokładnie było wymienione. Poza tym D700 to nie D3 czy D4.
Nie ma znaczenia. Rzeczywistość jest taka że ze względu na używanie sprzętu i wiekowość, była naprawa. Naprawa była poza gwarancją, więc trzeba było posmarować z własnej kieszeni, więc jakby ktoś wcześniej sprzedał ten aparat, mógłby się pozbyć problemu, a nowy właściciel musiałby smarować. W tygodniu będę dzwonić do serwisu z zapytaniem o D750, zapytam przy okazji o D700, żeby potwierdzić fakt że naprawy D700 są dużo droższe, zapytam też dlaczego tak jest.
nikoniarz
20-02-2017, 23:54
Nie ma znaczenia.
Ale co nie ma znaczenia? To, że naprawa D700 jest tańsza niż D3 czy D4?
Ale co nie ma znaczenia? To, że naprawa D700 jest tańsza niż D3 czy D4?
Słyszałem wielokroć że wymiana migawki w takim D800/810 D600/610 i D750 jest dużo tańsza niż w takim D700. Więc ciągle jestem zdania, że pakowanie się w używany sprzęt w którym są drogie naprawy to nie oszczędzanie, lecz niepewna i ryzykowna inwestycja. Chyba że ktoś przyfarci i kupi "niemiec płakał jak sprzedawał 15 lat jeżdżone tylko w niedziele do kościoła i garażowane" :)
nikoniarz
21-02-2017, 00:00
Słyszałem wielokroć że wymiana migawki w takim D800/810 D600/610 i D750 jest dużo tańsza niż w takim D700.
Serio? A ile tańsza?
Serio pytasz, czy nie masz co robić i nabijasz kolejny tysiąc postów ? Serio, to jutro zadzwonię do serwisu NPS i wszystkie Twoje wątpliwości rozwieje.
nikoniarz
21-02-2017, 00:06
Serio pytasz, czy nie masz co robić i nabijasz kolejny tysiąc postów ? Serio, to jutro zadzwonię do serwisu NPS i wszystkie Twoje wątpliwości rozwieje.
Serio pytam. Ale dyskusja z Tobą ma jeden problem- niczego nie potrafisz udowodnić. Nie piszę tego złośliwie. Po prostu coś tam gdzieś przeczytałeś, usłyszałeś... Koszty migawki są znaczne bez względu na model. Sama robocizna to 500-700 zł w zależności od modelu.
ogólnie migawki padają, ale w d700 w tym i mi padły sanki i to dwa razy po 250 zl z czego w studio5s dowiedziałem sie ze jakich chałupnik to robił ;/ a niby najlepszy serwis w płocku no nic trudno, i wymiana naciągu lustra przy 150 tys przelotu - wieszało się w górnej pozycji i ta usterkę miało sporo znajomych w d700 i d300/s co przy wymianie gum tez nie była to tania zabawa
stachmuszel
21-02-2017, 09:17
Prawdopodobnie migawki do D700 są od innego podwykonawcy, dlatego ceny tak różne.
Apropo's przebiegów D700 to można znaleźć egzemplarze z małymi przebiegami. Sam mam jedną sztukę z przebiegiem 7k. Aparat pracuje i wygląda jak nowy.
Fajna lektura te przepychanki, stare kontra nowe :) , ale jednej rzeczy pojąć nie mogę, jak można na zwykłej domowej imprezie natrzepać 5000 klatek. Przepraszam za określenie, ale robieniem zdjęć to tego nazwać nie można.
stachmuszel
21-02-2017, 09:48
Fajna lektura te przepychanki, stare kontra nowe :) , ale jednej rzeczy pojąć nie mogę, jak można na zwykłej domowej imprezie natrzepać 5000 klatek. Przepraszam za określenie, ale robieniem zdjęć to tego nazwać nie można.
...lepiej nakręcić film ;-)
5000 fotek to ja rocznie mam problem zrobić,dlatego taki d700 z przebiegiem nawet 50k starczy mi na "wieki"
Stare nie stare.Nowsze lepszych zdjęć nie zrobi,bo ktoś naciska spust migawki oraz dobiera ustawienia.
Ja nie lubie nowych aut przykładowo gdzie trzeba jechać do servisu z wymianą żarówki.Albo nafaszerowane elektroniką,dla mnie padaka taki hudrauliczny ręczny czy jak się to zwie.
Wątek,przepychanka jak ktoś zauważył.
Ponad 300GB z imprezy, sporo kart zapełniłeś.
200k zdjęć w pół roku to mimo wszystko jest wyczyn.
Ponad 300GB z imprezy, sporo kart zapełniłeś.
200k zdjęć w pół roku to mimo wszystko jest wyczyn.
Nawet 1/3 karty nie zapełnił ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/02/Sandisk1TBSDCard_atshow-2.jpg
źródło (https://www.ephotozine.com/articles/sandisk-introduce-world-s-largest-sd-card-with-1tb-of-storage--29951/images/Sandisk-1TB-SD-Card_at-show.jpg)
nikoniarz
21-02-2017, 13:50
200 tys. w 8 miesięcy. Czyli powiedzmy w 250 dni. Wychodzi 5600 na tydzień. Jedno body, a ma dwa...
zeberek1
21-02-2017, 13:59
I po co to komu?... Trzepać to sobie można... Mam D700 ponad 5 lat. Przebieg aktualnie ok 18 tyś, kupiony przeze mnie jako nowy. A dobrych fotek mam na kilka albumów. Można? Chyba tak...
Kiedyś natrzepałem chyba 3.5k zdjęć w jakieś... 6-7h balu.
Uprzedzając pytanie czy wszyscy byli zdrowi: nie, miałem wtedy z 40 stopni gorączki :D
To zaledwie po 400 zdjęć dziennie na korpus...
Godzina roboty.
Faktycznie D750 jest dość szybki, można rano przy kawie przytrzymać spust dłużej :)
Wracając do tematu,to jak ktoś nie jest sprzętowym onanistą to d700 jest ciekawą propozycją w FXie.
Obecnie nie mam już body a rozmyślałem na przetrzymanie o d90 w dobrej cenie mmaleoge go wytargać ale z braku mikroregulacji odrzuciłem pomysł.Wciąż przecież robi zdjęcia i to jakie,możecie zajrzeć do wątku o nim w odpowiednim dziale :lol:
Pawel Pawlak
21-02-2017, 22:57
Oczywiście że D700 jest nadal świetnym body - niezależnie od tego czy ma 10 lat czy nie. Nie każdy potrzebuje więcej niż 12mpix (większość tych którym się wydaje że potrzebuje, nawet nie zdaje sobie sprawy jak bardzo się myli), nie każdy potrzebuje szybszy AF - zwłaszcza że w zakresie przeciętnych wykorzystywanych ogniskowych ten z d700 ma same zalety. Nie każdy potrzebuje robić wielkich wydruków z iso większego niż 2500-3200. A wiele może docenić 8fps z gripem (sport), budowę i uszczelnienia zdecydowanie powyżej poziomu d6x0/d750 (wbrew temu co niektórzy piszą, to może mieć znacznie). A wszystko to za obecną cenę używek - moje body miało przebieg ok 60tyś i poszło za ok3000zł netto - nie nazwałbym go "zajechanym złomem" choć służył mi od 2008r (pierwsza dostawa w PL). Dla moich potrzeb to zdecydowanie lepszy wybór niż d6x0. D750 wygrałby AFem.
Jak masz okazje kupić D700 w dobrym stanie w dobrej cenie to bierz śmiało. Świetny aparat z świetną matrycą i af. Używam D700 do pary z D610. Przy obróbce zdjęć ciężko zauważyć różnice w obrazku.
Sent from my iPhone using Tapatalk
siwyozzman
22-02-2017, 10:52
Ciągle da się kupić D700 z niewielkim przebiegiem - obserwuję rynek używanego sprzętu i jest pewien schemat. Korpusy używane przez ślubniaków na przestrzeni lat - to D200, D300 - najpierw pojawiały się zajechane egzemplarze w koszmarnych cenach - po kilku latach piękne perełki które używali bogaci amatorzy. Wystarczy spokojnie obserwować - moje D700 ma poniżej 20 tys. zdjęć - zdarza się że przez miesiąc nie biorę go do rąk... ale nie sprzedam go !!!! :):) Tak jak napisał Paweł Pawlak to ciągle świetny korpus, który mi odpowiada i w żaden sposób nie ogranicza.
Ja D700 nie porównywałbym do D750 czy D810 tylko obecnie jako alternatywę dla DX, wielu ale to bardzo wielu ludzi przy kasie po pewnym czasie używania D7xxx chcą FX kupić i spokojnie mogą to zrobić w kwocie za swojego używanego D7100 czy D7200.
Jak się porówna plusy i minusy takiej zamiany do D700 wygląda bardzo dobrze.
Przecież często tu na forum są pytania od ludzi co śluby, imprezy, czy kluby robią D3xxx/D5xxx i dla nich przejście na D700 to chyba najtańsze co może być i da lepsze efekty.
Pawel Pawlak
22-02-2017, 13:01
D700 ma niektóre cechy inne niż d750 czy d810 i w niektórych sytuacjach wybrałbym właśnie tego staruszka a nie 2 nowsze modele. Mam kilka serii zdjęć borsuka które fotografowałem na przestrzeni lat, zawsze w "ostatnim" świetle, różnymi aparatami. No i najlepsze zdjęcia mam z d700, bo potrafiłem na nim bez problemu, powtarzalnie uzyskiwać czasy na poziomie 1/8, 1/20 (czy tym bardziej 1/30s-1/60s) przy 400mm. Nie mogłem robić serii żeby coś w miarę ostrego wybrać - tylko mając włączony VR, celowałem z AF-C, czekałem aż zwierzak zastygnie na ułamek sekundy w bezruchu i wyzwalałem migawkę. Zdjęcia z d700 są bardzo ostre, zawsze trafione tam gdzie celowałem i wyglądają po prostu dobrze (dają radę na powiększeniach wystawowych 60-40 czy większych) a robione są przy iso3200-10.000 (mam też takie nawet na iso 25600 - i mimo że wyglądają gorzej, to nadal lepiej (i w wielu przypadkach użytecznie) pod względem technicznym niż większość zdjęć którymi "chwalą" się inni foto-przyrodniczy ). Ani D750 anie d800 czy d810 nie udałoby mi się uzyskać takiego efektu, bo tak długie czasy dla tych body są abstrakcją (przy d800 w takich samych warunkach w zasadzie nie miałem co schodzić poniżej 1/160 więc ewentualny zysk z lepszego wysokiego iso jest w takim przypadku teoretyczny ). Oczywiście mam inne sesje ( nie z borsukami) sesje gdzie czasy mogły być krótsze (więcej światła) i zysk z lepszej pracy matrycy d800 (czy potencjalnie d750) można wykorzystać - i w tedy to one mogą być lepszym wyborem.
Także jeśli się do sprzętu podejdzie bardzo pragmatycznie, to d700 nadal może być nie tylko budżetowym, ale bardzo świadomym wyborem.
Edit:
Nie wiem czy byłbym w stanie zrobić tak dobre technicznie zdjęcia jakimkolwiek DXem - nawet d500. W tym roku to mam nadzieję sprawdzić, ale na razie jestem sceptyczny.
krzysztofz24
22-02-2017, 16:29
(............)i sprzęt elektroniczny który ma okooło 10 lat to coś co powinno się dawno utylizować, albo oddawać w prezencie za 4pak piwa. :)
Moj ponad 25 letni analogowy Nikon F801 turla sie ze smiechu.
A ma pelno elektroniki pelna geba - Af, matrycowy pomiar swiatla itp.
I wturoje mu cyfrowe Fuji S5pro w wieku ponad 10 lat, gdzie juz jest kosmos elektroniki;-)
Pawel Pawlak
22-02-2017, 17:25
No niestety, w interesie globalnych koncernów jest szerzenie tak bezrefleksyjnego podejścia do szeroko pojętej konsumpcji :(
zeberek1
22-02-2017, 17:31
Dokładnie! Tak samo jak taki np. D2Xs to już w ogóle zdjęć nie robi a swego czasu... popatrzeć ile super fot nim zrobiono. Ja np. testowałem przez ponad tydzień pożyczonego od kolegi D610 z zamiarem że może wymienię swoje D700 a zostawię D3. I jednak wcale mnie nie przekonała ta puszka do tego kroku.
każdy porównuje do d600/10 ze cena super itd.. sam stałem nad takim wyborem i wybrałem 800..kusiło oj kusiło d600 bo można znaleść fajna puszkę za 3 tys nawet taniej, bo mniejsze pliki bo matryca na iso100 bajka nawet lepsza od d800, ale...bawiłem się wiele razy d600 i rozmieszczenie punktów af praca jego również mnie nie zadowalała, a trafiła się fajna puszka 800 to nie mrugnełem okiem tylko kupilem
Dodam informacje, że natrzepano tym aparatem tyle zdjęć, ponieważ był ogólnodostępny dla 30 osób na imprezie i każdy nim się bawił. Więc skoro w trybie seryjnym za jednym wciśnięciem można natrzepać kilka/kilkanaście klatek, to przez kilka godzin 30 osób może naklepać kilka tysięcy klatek, a nawet jak ktoś chcę to może wykończyć migawkę przez ten czas. Dodam że dla mnie aparat, to zwykły sprzęt elektroniczny i nie leży za witryną na meblach. Sentymentów jak niektórzy tutaj też nie mam do sprzętu elektronicznego, ale rozumiem to i szanuję że niektórzy mogą się przywiązywać do fizycznych rzeczy. Dzisiaj D750 jutro D5. Fundusze mi na to pozwalają i nie muszę się przed nikoniarz Tobą tłumaczyć po co i dla czego, ale widzę że masz z tym duży problem, skoro sobie z tego drwisz i z takim przejęciem to analizujesz.
nikoniarz
22-02-2017, 20:08
Fundusze mi na to pozwalają i nie muszę się przed nikoniarz Tobą tłumaczyć po co i dla czego, ale widzę że masz z tym duży problem, skoro sobie z tego drwisz i z takim przejęciem to analizujesz.
Niestety poza serwisem migawki nie wiem o co chodzi :)
A jeszcze osiem miesięcy temu chciałeś dotacje na sprzęt, człowiek sukcesu, możesz sponsorować nagrody w zabawie rawki.
Kiedyś przedłużeniem fujarki był samochód, w dzisiejszych czasach aparat (i samochód chyba też:mrgreen:)
esperal Bardzo osobiście podchodzisz do tego co ludzie piszą. Wyraziłem swoją opinie z którą rozumiem że się nie zgadzasz i moim zdaniem troszkę mnie źle zrozumiałeś. Przez co chcesz się przepychać jakimiś eksperymentami z pokazywaniem sobie zdjęć. Nie napisałem nigdzie że D700 generuje złej jakości obraz. Głównie rozchodzi się o to że D700 to bardzo stary aparat i jest duże prawdopodobieństwo że przez takie oszczędzanie można się nadziać na minę, bo zapewne po 10 latach tego aparatu na rynku jest dużo bubli, z ukrytymi wadami i przekręconymi licznikami, a naprawa D700 obecnie jest 4 krotnie droższa niż nowych aparatów. Mój znajomy ostatnio wymieniał migawkę w D700 i zapłacił 1200zł, do tego wymieniał gorącą stopkę na lampę i zapłacił 420zł. Chciał też wymienić gumy w aparacie bo po 6 latach dokleja je na taśmę dwustronną, ale zrezygnował bo koszt napraw przerósł wartość aparatu. Teraz nie chcę go sprzedać bo w niego wsadził kupę kasy i żałuje. Z tego co wiem wymiana migawki w takim D750 to mniej niż połowa ceny wymiany w D700. Dlatego kupowanie tak starego aparatu to tylko z zaufanego źródła. Albo loteria i modlenie się że trafi się nie ściemniony egzemplarz.
- - - - kolejny post - - - - - -
Z ciekawości sprawdziłem co wisi na aledrogo/ebaj. W okolicach 2,500-2700zł wiszą aukcje z egzemplarzami które mają powyżej 200.000 zdjęć. Te które mają poniżej 100.000 i 50.000 i są zadbane, można uznać że nie zajechane to koszt w granicach 3200-4000zł.
1. naprawa d700 jest 4 krotnie droższa? proszę o przykład... ale zaraz, przecież sam piszesz, że "wymiana migawki w D750 to mniej niż połowa wymiany w D700" to podaj mi w którym serwisie Nikona na świecie można wymienić migawkę razem z robocizną w D750 poniżej 600zł bo wymiana w D700 to max 1200zł. Faktycznie, 4 krotnie drożej...
2. serwis wymieniając migawkę wymienia również gumy...
3. wymiana samych gum nie kosztuje 500zł tylko ok 300zł...
4. tak, D750 jest awaryjny, padają migawki i naciągi luster.
D750 jest awaryjny, padają migawki i naciągi luster.
No, jak muchy. W sumie co weekend trzeba zmieniać ;)
Tak poważnie - jakoś zauważalnie częściej padają niż to jest w innych modelach?
Pawel Pawlak
22-02-2017, 22:17
Co tu dużo gadać;
d700 jest na rynku od 10lat i bez zagłębiania się w dane sprzedaży można przyjąć że sprzedano go nie porównywalnie więcej niż (jeśli ktoś nie wie skąd takie założenie, niech sobie zobaczy jaa była sprzedaż dslrów w latach permiery i świetności d700, jak długo było oferowany, jaki był udział w tym rynku nikona, a jak jest teraz). Można też przyjąć że "nawalono" nim zdecydowanie więcej zdjęć niż d750. A mimo to aparat uchodzi za niezwykle solidny i pewny. Nie miał żadnej akcji serwisowej, nigdy nie miał kłopotów z zawieszeniami w nieoczekiwanych momentach. Wiadomo też że migawka statystycznie jest na tyle solidna że wytrzymuje więcej niż "testowano dla 200.000".
D750 jest na rynku 2.5 roku, sprzedano go kilka razy mniej niż d700, dosięgnęły go akcje serwisowe, nękają go deklaratywne bagatelizowane niespodzianki jak zwiechy.
No więc można założyć że w zakresie którym oba aparaty są wystarczające, to d700 jest lepszym narzędziem do pracy - pomimo konstrukcji mającej 10lat. A zakres w którym oba aparaty są tak samo użyteczne jest całkiem spory.
Nie twierdzę że d750 do niczego się nie nadaje, tylko że d700 nie jest kompletnym złomem dlatego że ma 10lat i kiepskie iso HI1 czy HI2.
stachmuszel
22-02-2017, 23:34
I tą wypowiedzią Pawła, podpartą jego bogatym doświadczeniem, proponuje zakończyć te przepychanki Panowie. Nic one nie wnoszą merytorycznego, a podnoszą niepotrzebnie ciśnienie niektórym kolegom ;-)
Paweł, w D700 migawkę "testowano dla 150 000" strzałów ;)
Mój ma już 350 000 i ma się całkiem dobrze ;)
stachmuszel
23-02-2017, 00:23
Paweł, w D700 migawkę "testowano dla 150 000" strzałów ;)
Mój ma już 350 000 i ma się całkiem dobrze ;)
A kurcza felek, niezły wynik. Co naprawiałeś do tej pory?
Pawel Pawlak
23-02-2017, 00:24
Masz rację - zapędziłem się; d700 była na 150tyś a d3 na 300tyś, a dopiero d800 dostał migawkę na 200tyś a d4 na 400tyś.
Ale w drugim zdaniu to już bajki opowiadasz; jak 10letni model z 350tyś na liczniku może się mieć dobrze ? ;)
Stachu - raz naciąg lustra :) No i była jeszcze solidna gleba z wymianą czołówki i góry puszki, ale migawka ciągle pierwsza :)
Znam sporo 7-setek z podobnymi i większymi przebiegami (czy D3 lub D4 z jeszcze większymi) na jednej migawce.
tez sporo znam sporo takich 700 sam miałem prawie 190 tys jak niedawno sprzedawałem i migawka zero błędu na kompie, tylko przy 150 tys naciąg lustra i troszkę wcześniej sanki lampy no i gumy :)
Dzwoniłem do serwisu Nikona. Wymiana migawki w D700 do koszt okolicach 1400zł.
Wymiana migawki w D610/600/750 to koszt w okolicach 900zł.
nikoniarz
23-02-2017, 14:26
Dzwoniłem do serwisu Nikona. Wymiana migawki w D700 do koszt okolicach 1400zł..
120 zł więcej niż w D4 ;)
leighadams
23-02-2017, 14:28
Mogłeś dopytać jeszcze o d800...
liczę i liczę we wszystkie strony i nie wychodzi mi 4x więcej;-)
stachmuszel
23-02-2017, 14:50
Patrząc statystycznie cena/przebieg to migawka do D700 jest chyba tańsza.
Patrząc statystycznie cena/przebieg to migawka do D700 jest chyba tańsza.
Tylko że nie płacisz statystycznie, tylko w złotówkach a w złotówkach 1400zł to nie mało, za naprawę starego aparatu. Tym bardziej że jeśli wejdziesz na allegro to zobaczysz ogrom D700 które mają już spore przebiegi, a ceny trzymają się w granicach 3000-4000zł. Albo jak nie duże przebiegi to z odklejonymi gumami, za które trzeba zapłacić 500zł.
stachmuszel
23-02-2017, 15:13
Wymiana wszystkich wyklejek w serwisie Nikona kosztuje max. 300 pln.
Pawel Pawlak
23-02-2017, 16:10
janecki; rozumiem, że jesteś zafiksowany na nowościach i Twoja sprawa - jak Twoja kasa którą wydajesz. Ale jeśli chcesz udowodnić że wszystko co starsze nadaje się do utylizacji albo co najwyżej do zamiany na zgrzewkę piwa, to przedstaw jakieś sensowne argumenty merytoryczno-fotograficzne; dlaczego wg Ciebie ten stary sprzęt do niczego się nie nadaje ? Bo ta argumentacja serwisem jest trochę naciągana, zwłaszcza że tyczy się właśnie statystycznych/w pewnym stopniu prawdopodobnych a nie gwarantowanych wydatków.
Wymiana wszystkich wyklejek w serwisie Nikona kosztuje max. 300 pln.
350 zł. Świeża informacja z serwisu. Na obecną chwilę trzeba czekać ok 3 tygodni, bo brak kompletu gum.
Paweł gdyby była naciagana, to nie oburzylaby takiego grona fanów D700. Nie tylko odnoszę się do konkretnego aparatu, w tym przypadku D700, moja myśl ma związek z doświadczeniem ogólnie kupowania używanego sprzętu, obojętnie jakiego, gdzie próbowałem sam oszczędzać, kupując używane, a później doplacalem do serwisu za naprawy, lub nawet bywały sytuacje gdzie nie było sensu naprawiać, i trzeba było kupić coś drugi raz. Widząc oferty gdzie sprzet był przez kilka lat używany i planując go kupić, nie ufam nigdy w 100% temu co jest o nim napisane. Biorę pod uwagę fakt że mógł być uszkodzony, że może mi coś paść i nie ma na to gwarancji i będę musiał pokryć koszta naprawy, wcześniej analizuje te koszta jak teraz dzwoniąc do serwisu i w ostateczności zastanawiam się czy jest sens kupować. Przeanalizowalem oferty d700 i koszty częstych usterek i zwyczajnie stwierdzam że jako używany sprzęt elektroniczny nie ma sensu ryzykować kupna w cenach które są teraz. Moim zdaniem ten aparat jako używany ma bardzo zawyżone ceny. Ale jak ktoś chce kupować 5-10 letni aparat za 3,5-4,000 zł pod znakiem zapytania i później płacić za wymianę gum 350zl, lub taką migawke 1400zł to ok.
Za 4tys nic ciekawego racja, ale za połowę tej kwoty trudno o lepszy aparat, zdecydowanie polecam, również w 2017 roku
PS
A jak z cenami wymiany w nieautoryzowanych serwisach?
Pawel Pawlak
23-02-2017, 17:25
Ja naprawdę rozumiem Twoją niechęć do podejmowania ryzyka kupna sprzętu używanego, ale nie wszystko należy wrzucać do jednego worka. Można kupić takie body z pewnych rąk, kupując od pierwszego właściciela w zasadzie można sprawdzić czy licznik nie był kręcony, a jeśli aparat ma historię serwisową to w dużej mierze zweryfikować jego stan techniczny. Więc nie jest to tak wielkie ryzyka jak piszesz. Jednak generalnie chodzi mi o Twoją wypowiedź na temat nieużyteczności tego aparatu ze względu na 10 - a teraz nawet 5 lat. No więc użyteczność tych aparatów można zweryfikować tylko praktycznie - opieranie się na datach nie ma żadnego sensu. Tymczasem prawda jest taka, że w statystycznie większości sytuacji jakość generowanego przez nie obrazka jest z nich nadal więcej niż wystarczająca, podobnie jak pozostałem parametry pracy co w przeciwieństwie do Twoich założeń, cały czas pokazuje rynek - zdjęcia z d700 i d3 nadal powstają, są publikowane i nadal potrafią zachwycać. I niczego im nie brakuje.
Z drugiej strony można kupić nowy aparat w sklepie i mieć z nim więcej kłopotu niż używanym. I pewnie naprawdę trzeba by się oprzeć na badaniach ile fantastycznych, albo bardoz waznych ujęć nie powstało dlatego że nawalił stary d700 a ile dlatego że jakiś nowy aparat cierpi na coraz to kolejne odsłony "chorób wieku niemowlęcego" albo akurat przez kilka dni tygodni musiał być w serwisie w związku z ich eliminowanie. Także chyba nie ma co generalizować.
Tak na marginesie to jak rozumiem - D4 który ma własnie 5lat też nie jest wart 3.5-5tyś (czyli 13-16% wartośc nowego w dniu premiery) ? Jak rozumiem rocznie tracił 4400zł ? Wobec tego oczekuję że za 5 lata wycenisz swojego D5 wg takiego wzoru i z chęcią odkupię "tego złoma" (oczywiście sprawnego i nawet z dowolnym przebiegiem) za wspomniane 4000zł i zgrzewkę piwa :)
Z drugiej strony można kupić nowy aparat w sklepie i mieć z nim więcej kłopotu niż używanym. I pewnie naprawdę trzeba by się oprzeć na badaniach ile fantastycznych, albo bardoz waznych ujęć nie powstało dlatego że nawalił stary d700 a ile dlatego że jakiś nowy aparat cierpi na coraz to kolejne odsłony "chorób wieku niemowlęcego" albo akurat przez kilka dni tygodni musiał być w serwisie w związku z ich eliminowanie.
Z tego co mi wiadomo, ludzie kupując D750/D600 dobrze wychodzili na tych chorobach "wieku niemowlęcego" choćby z tego powodu, że powstały akcje serwisowe poza gwarancyjne i na nieokreślony czas. Przykład taki D600 - problem z kurzem. D750 flara. Wady fabryczne które pozwalały na używanie sprzętu, więc można było natrzepać tysiące zdjęć a później za darmo wymieniali migawkę i jej mechanizm, wraz z gumami. Więc przykład słabo trafiony. Bo ciągle mówimy o wydawaniu własnych pieniędzy. Pewnie że można kupić w dobrym stanie, może ktoś poświadczy, udzieli prywatnie gwarancji. Ale powiedź mi jaką masz pewność czy ten aparat kiedyś w rzecze nie pływał? Taką bo ktoś Cie słownie zapewnia ? :D :D Prawda jest taka, że większość osób chcę wcisnąć swój używany sprzęt i jak najwięcej z niego wyciągnąć kasiory, i rzadko w tym cudownym świecie trafia się ktoś bardzo uczciwy, kto opiszę punkt po punkcie całą historie używanego sprzętu. Fakt zdarza się, ale częściej się zdarza ukrywanie i mówienie półprawdy. Niestety to jest przykre, ale to samo dzieję się z samochodami używanymi i milionami innych rzeczy.
- zdjęcia z d700 i d3 nadal powstają,
Powstają też zdjęcia robione telefonami :) więc jaki jest sens kupowania lepszych, nowszych technologicznych lustrzanek? Skoro można kupić Iphona i robić zdjęcia ... :)
Pawel Pawlak
23-02-2017, 18:19
Kurcze, jeśli zabrałbym D600 na 2 tygodniowy plener do Skandynawii i po powrocie musiał plamkować setki czy tysiące landszaftów, albo przyjechałbym z pleneru z ptakami wodnymi na wiosnę, i zauważył że mam uwalone wszystkie kontrowe kadry przez flarę którą mógłbym wyeliminować dopiero za kilka miesięcy to nie nazwałbym tego szczęściem. Podobnie niezbyt zadowolony z tego że kiedyś dostanę nową migawkę, byłby klient który nie dostał części kadrów które miały być zrealizowane. Dla ciebie koszty to zakup i ewentualny serwis, ale utracone korzyści jakoś dziwnie pomijasz. Tymczasem to one bywają bezcenne - czasem kiedy coś nawaliło mnie albo moim znajomym na wyjeździe fotograficznym, nikt nie płakał nad sprzętem tylko na utraconymi ewentualnie kadrami - nad sytuacjami które więcej się nie powtórzą, albo powtórzą się podobne za np. 10lat.
Mam wrażenie że dla ciebie to są gadżety - inwestycje (?!) a nie narzędzie do rejestracji często niepowtarzalnych chwil. Dlatego pewnie trudno nam się zrozumieć.
Powstają też zdjęcia robione telefonami :) więc jaki jest sens kupowania lepszych, nowszych technologicznych lustrzanek? Skoro można kupić Iphona i robić zdjęcia ... :)
W takim razie proszę mi pokazać podobne zdjęcie zrobione komórką:
http://s22.flog.pl/media/foto/11728170_kopa-i-przelecz-kondracka.jpg
Ewentualnie takie:
http://s21.flog.pl/media/foto/11705220_na-hali-kondratowej-noca.jpg
Próbowałem jakby coś robić też Samsungiem Galaxy J3 i za cholerę nie dało się zrobić zdjęcia, nie wiem jak w innych modelach.
Kurcze, jeśli zabrałbym D600 na 2 tygodniowy plener do Skandynawii i po powrocie musiał plamkować setki czy tysiące landszaftów, albo przyjechałbym z pleneru z ptakami wodnymi na wiosnę, i zauważył że mam uwalone wszystkie kontrowe kadry przez flarę którą mógłbym wyeliminować dopiero za kilka miesięcy to nie nazwałbym tego szczęściem. Podobnie niezbyt zadowolony z tego że kiedyś dostanę nową migawkę, byłby klient który nie dostał części kadrów które miały być zrealizowane. Dla ciebie koszty to zakup i ewentualny serwis, ale utracone korzyści jakoś dziwnie pomijasz. Tymczasem to one bywają bezcenne - czasem kiedy coś nawaliło mnie albo moim znajomym na wyjeździe fotograficznym, nikt nie płakał nad sprzętem tylko na utraconymi ewentualnie kadrami - nad sytuacjami które więcej się nie powtórzą, albo powtórzą się podobne za np. 10lat.
Mam wrażenie że dla ciebie to są gadżety - inwestycje (?!) a nie narzędzie do rejestracji często niepowtarzalnych chwil. Dlatego pewnie trudno nam się zrozumieć.
Jasne, bo kupując używane kilkuletnie D700 z allegro, masz idealnie lśniąca czystą matrycę, która nigdy się nie brudzi. Oczywiście ironia, dla tych co nie łapią ... :)
Pierwsze co bym zrobił kupując taki aparat z alledrogo, to wysylalbym go na czyszczenie i wymianę gum. Więc musiałbym za to zapłacić. W przypadku D600 miałbym to za free i w dodatku nowa migawke.
janecki ja tu wyczuwam w twojej dyskusji jakieś kompleksy lub chęć awanturowania się, do głowy mi nie przyszło negować coś co ludzie opisują z własnych doświadczeń, ja kupiłem D700 tu na forum, mam też D750, więc wiem jakie są różnice mimo że większy ze mnie gadżeciasz i macacz sprzętu niż pro fotograf, wiem co można spotkać na allegro i jakie ściemy ludzie ładują jednak nie można uogólniać.
Obecnie D700 z w dobrym stanie i z prawdziwym przebiegiem w okolicach 100k można kupić za 2300-2500zł, to że ktoś stawia cenę 3500zł to nie oznacza że to cena realna, kiedyś widziałem D700 z datą zakupu 2012r i z przebiegiem 60 tysięcy za 2800zł, widać było że sprzęt w świetnym stanie.
Ja np bałbym się kupić sprzęt od osoby takiej jak ty i polecam ostrożność na allegro jak ktoś będzie sprzedawał dwa D750 w super stanie z małym przebiegiem, używany tylko na imprezach sylwestrowych.
janecki, jest takie mądre powiedzenie chińskich górali - jak jedna osoba mówi ci, że jesteś pijany, bredzisz to możesz pomyśleć, że się myli. Jak kilka osób to powtarza to trzeba się głęboko zastanowić bo może coś jest na rzeczy. Kiedy jednak powtarzają to wszyscy dookoła to lepiej się od razu położyć i wypocząć...
p.s. szanowni przedmówcy, czerpiecie jakąś masochistyczną przyjemność z dyskusji z owym jegomościem..? :D
krzysiekn
23-02-2017, 19:05
nowart- ładnie to napisałeś.Właśnie miałem coś podobnego napisać,ale już nie muszę
barracuda
23-02-2017, 20:12
Ja się w sumie koledze janeckiemu nie dziwię takiego podejścia do kupowania używanego sprzętu. Ja jakbym tak sie obchodził z aparatami jak kolega, to też bym pewnie bał się kupić używany sprzęt w obawie przed tym, że inni moga postępowac podobnie :)
Z własnego doświadczenia... miałem w zyciu około ośmiu aparatów i tylko jeden (D50) był kupiony jako nowy. Pozostałe jak i wiele obiektywów kupowałem z drugiej, a może z trzeciej ręki i żaden mnie nigdy nie zawiódł.
A jesli chodzi o D700 to jak najbardziej warto nadal kupić i używać. Jedyny minus dla mnie, jesli to może być wadą, to jego waga.
Rossi_PL
23-02-2017, 20:14
Kurcze no... Janecki nigdy nie zrozumiesz Pawła Pawlaka. Paweł ma imponujące portfolio, lata, lata doświadczeń i masę merytorycznych postów na tym forum z których dowiesz się więcej na temat danego aparatu aniżeli z testu na optycznych. Pod jednym tylko warunkiem. Musisz bardzo pokochać fotografię, tak bardzo aż będzie Ci się chciało taplać PRZED switem w błocie, stawie, krzakach tylko po to żeby złapać ten jeden jedyny wyczekiwany i niepowtarzalny moment. I tego momentu w takich chwilach nie może spieprzyć jakiś felerny gadżet... Po takich przygotowaniach ma to być sprzęt, który da Ci możliwie najlepszą finalną jakość obrazka. Po to właśnie jest ta dociekliwość niuansów technicznych i spostrzegawczość, która z wiekiem i doświadczeniem pozwala Pawłowi nadal portofolio rozbudowywać i na dodatek jeszcze ma czas dzielić się zdobytą wiedzą z nami tutaj na forum :-)
Paweł to gościu jakim nie będzie spora część użytkowników tutejszego forum wliczając mnie.
nikoniarz
23-02-2017, 21:02
Dla wielu tutaj D700 czy D3 to narzędzie pracy i źródło utrzymania. Dla janeckiego D750 to tylko gadżet i zabawka. Skutecznie ignoruje bardzo mocne argumenty przytaczane przez rozmówców. Skoro ludzie mogą polegać na "starym" sprzęcie i robi należycie swoją robotę, to cokolwiek ludzie nie napiszą, to i tak faktów nie zmienią.
Ps. wystosowałem maila do serwisu Nikona z prośbą o potwierdzenie kosztów naprawy. Bo napisać w sieci można sobie wszystko, gorzej coś udowodnić... A ciężko mi uwierzyć, by migawka do D700 kosztowała więcej niż do D4.
Ja to widzę tak. Zarejestrowałem się tutaj niedawno i z racji tego jestem obiektem podnoszenia ciśnienia niektórym stałym użytkownikom forum.
1) Napisałem post o staraniu się o dotacje, będąc szczerym do bólu, pisząc to uznałem że niektórym może to pomóc. Zostałem wyśmiany i wytykany palcami przez wielu użytkowników.
2) Kupiłem sprzęt nawet dobrej klasy za własne pieniądze, bo nie dostałem dotacji i opisałem to później. Zostałem wyśmiany i wytykany palcami przez wielu użytkowników.
3) Napisałem że chcę się zabrać za fotografie ślubną. Zostałem wyśmiany i wytykany palcami przez wielu użytkowników.
4) Pochwaliłem gdzieś tam obiektywy Sigmy, które sam kupiłem. Zostałem wyśmiany i wytykany palcami przez wielu użytkowników.
5) Napisałem że mam zamiar kupić D5 i też oczywiście poszła polewka.
6) Napisałem że nie zajmuję się fotografią zawodową, lecz mam fundusze na kupno lepszego sprzętu. Zaczęło się zaglądanie w mój portfel i wytykanie mi tego co kupuję za swoje zarobione pieniądze.
7) Opisałem moje przemyślenia i doświadczenia odnośnie kupowania używanego sprzętu - zaznaczając często że to jest moje zdanie, mówiąc co o tym myślę. To oczywiście zleciał się ogrom użytkowników - zaznaczę, tych co mają po kilkatysięcy postów i kilka lat tu są zarejestrowanych, tylko po to żeby mi wytykać to że mam jakieś swoje zdanie w pewnym temacie. Nawet doszło do twierdzeń, i porównań z pijakami.
Bywam często na różnych forach tematycznych, ale pierwszy raz spotkałem się z forum, gdzie ktoś nowy, jak próbuję się o coś zapytać, lub próbuję coś napisać na forum i ma swoje zdanie, trochę odmienne od reszty, jest atakowany z każdej strony przez stałych bywalców forum. Więc nie dziwię się że na forum tylko są za przeproszeniem "stare zgredy" w sensie stałych użytkowników którzy nabijają posty bałamucąc nowych użytkowników i zniechęcania ich do dalszego korzystania z forum. Trochę dla mnie dziwne, bo jak spotykam się z forami, to moderatorom zależy na dużym ruchu na forum, a tutaj mają to gdzieś.
Ps. wystosowałem maila do serwisu Nikona z prośbą o potwierdzenie kosztów naprawy. Bo napisać w sieci można sobie wszystko, gorzej coś udowodnić... A ciężko mi uwierzyć, by migawka do D700 kosztowała więcej niż do D4.
Możesz sobie nawet jechać osobiście, ja dostałem informacje że wymiana migawki 1300-1400zł. Powtórzę i że nie mają kompletu gum do D700 i trzeba czekać około 3 tygodni. Taką informację dostałem a Ty siedź i dalej udowadniaj sobie że wiesz lepiej pociskając milionowy post.
Miłego siedzenia na nikoniarzach i nabijania 600000 posta udowadniając innym że nie mogą mieć racji i mają mówić to co Ty uważasz za słuszne !
nikoniarz
23-02-2017, 21:53
Możesz sobie nawet jechać osobiście, ja dostałem informacje że wymiana migawki 1300-1400zł. Powtórzę i że nie mają kompletu gum do D700 i trzeba czekać około 3 tygodni. Taką informację dostałem a Ty siedź i dalej udowadniaj sobie że wiesz lepiej pociskając milionowy post.
Miłego siedzenia!
Dla mnie to informacje bez pokrycia. Jak wszystko co do tej pory napisałeś. Nie piszę złośliwie, ale takie są fakty.
Panie Janecki szanowny, ja się zarejestrowałem w podobnym czasie , a się takich złośliwości nie doszukałem. Może po prostu nie trzeba klepać bzdur nie popartych doświadczeniem, tylko od czasu do czasu coś merytorycznego powiedzieć. Przepraszam, ale nie wytrzymałem.
nikoniarz
23-02-2017, 23:17
janecki, dziwisz się, że można mieć wątpliwości do tego co piszesz? Sam byś miał wątpliwości czytając coś co się kupy nie trzyma. Poczytaj co napisałeś:
naprawa D700 obecnie jest 4 krotnie droższa niż nowych aparatów. Mój znajomy ostatnio wymieniał migawkę w D700 i zapłacił 1200zł. Z tego co wiem wymiana migawki w takim D750 to mniej niż połowa ceny wymiany w D700.
Później okazuje się, że wymiana migawki nie jest ani czterokrotnie, ani nawet dwukrotnie tańsza:
Dzwoniłem do serwisu Nikona. Wymiana migawki w D700 do koszt okolicach 1400zł.
Wymiana migawki w D610/600/750 to koszt w okolicach 900zł.
Podobnie z gumami:
Wymiana gum na nowe, to osobna obsługa - koszt około 500zł.
500zł sama wymiana gum.
A później okazuje się, że jednak są tańsze
350 zł. Świeża informacja z serwisu. Na obecną chwilę trzeba czekać ok 3 tygodni, bo brak kompletu gum.
Nie wiem dlaczego mnie atakujesz (ws. nabijania postów czy też twierdzenia, że tylko ja mam rację) skoro jedynie chcę, by serwis potwierdził to co napisałeś. Dość "agresywnie" zareagowałeś na fakt, że napisałem z zapytaniem. Czyżbyś miał wątpliwości, że dostanę inną wycenę? Jeśli się potwierdzi to sprawa będzie jasna, będzie w mailu dowód w sprawie kosztów, a Twoje wypowiedzi staną się bardziej wiarygodne. A jeśli nie potwierdzi- no cóż...
Czemu to robię? Bo lubię fakty i konkrety. Czyli czegoś, czego póki co z Twojej strony brakuje. Zapewne niejedna osoba zainteresowana zakupem D700 jest zainteresowana faktami. Chyba mam prawo zweryfikować, czy piszesz prawdę, czy może jednak hejtujesz wprowadzając ludzi w błąd, prawda?
Od stycznia 2009 mam D700. Mój kolega kupił swojego jakiś rok po mnie. Mój ma przebieg niecałe 39K, kolega wymieniał migawkę po 200K (robi śluby, ja od paru lat focę sobie amatorsko na zmianę z kompaktem i sony nex3). Obaj mamy podobną opinię - to świetny aparat. Przez 99% czasu mam do niego zapięty obiektyw Nikkor 24-70G. Z takim zestawem od lat czuję, że to ja wciąż jestem najsłabszym ogniwem. Pewnie, ten aparat ma swoje wady - niegdyś wspaniałe wysokie iso 3200-6400 w porównaniu do możliwości nowych matryc nie wypada tak świetnie, ale ja mam wciąż w pamięci iso1600 z D70s i D80 (D700 to moja trzecia lustrzanka cyfrowa). Ma za to wciąż świetny układ AF, duży wizjer (szkoda, że bez widoczności 100% kadru - przyznaję, za to z lepszym pokryciem punktami AF od D750), super ergonomię i solidną obudowę. Jest niezawodny i przewidywalny. Nigdy mi się nie zwiesił (a zrobiły to kilka razy zarówno D70s jak i D80). Przez te ponad 8 lat przyzwyczaiłem się do niego i bardzo polubiłem.
Ostatnio rozmawialiśmy z kolegą o naszych D700. Myślał, ze swojego kupił 3-4 lata temu, a to już 7. Obaj stwierdziliśmy, że dopiero pełnoklatkowa wersja D500 mogłaby nas skusić do zakupu nowego body, a i to pewnie ze dwa lata po premierze, jak już odbędą się wszystkie konieczne akcje serwisowe a i premia za nowość nieco się zmniejszy. Czyli najwcześniej za 2 lata, wtedy będę z moją D700 obchodził 10-lecie :)
Teraz myślę tylko o sprzedaniu części szklarni, bo cały czas robię 24-70. N35/f2D, N60f2.8D, sigma 17-35 i N70-300VR od kilku lat leżą nieużywane w zapasowej torbie, chyba czas, żeby powędrowały w świat.
Rozumiem tych, którzy uważają, że są bardziej przyszłościowe opcje niż D700. Ale ten aparat mówiąc językiem zapaśniczej maty to taki krzepki 40latek, który co prawda nie jest szybki jak 20parolatki, ale ma sporo doświadczenia za pasem i potrafi nieźle zaskoczyć młodzież ;)
A ja mam d700 od chwili gdy się ukazały. Przebieg ok.180 tyś. Nie jestem zawodowcem, po prostu pstrykam dla przyjemności. Migawka działa, gumy od spodu zlazły, matryca lekko zasyfiona. Aparat działa. Gdy kiedyś najdzie mnie ochota to wymienię gumy i wyczyszczę matrycę. Boję się że po przeczytaniu niektórych postów mój ukochany d700 obrazi się na mnie i przestanie robić zdjęcia. Pozdrawiam.
nikoniarz
24-02-2017, 20:00
No i sprawa została wyjaśniona- koszt wymiany migawki w D700 nie jest tak wysoki jak pisal janecki... Pozostawię bez komentarza co sądzę o sianiu dezinformacji i wprowadzaniu w błąd.
https://dl.dropboxusercontent.com/s/0qhtgqbi1tcx46x/capture_02242017_184909.jpg?dl=0
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/0qhtgqbi1tcx46x/capture_02242017_184909.jpg?dl=0)
Dla pewności możesz dopytać, czy wraz z popychaczem przysłony.
PS
Może być też tak, że jeden serwisant powie xxxx, drugi yyyy, a jeszcze inna kwota pojawi się ostatecznie na rachunku (jest napisane około tysiąca, a nie do tysiąca).
Jednak jest istotna różnica pomiędzy "około 1000 zł wraz z gumami" a "około 1400 zł + 350 zł gumy"...
Pełna zgoda.
nikoniarz
24-02-2017, 20:17
Dla pewności możesz dopytać, czy wraz z popychaczem przysłony.
PS
Może być też tak, że jeden serwisant powie xxxx, drugi yyyy, a jeszcze inna kwota pojawi się ostatecznie na rachunku (jest napisane około tysiąca, a nie do tysiąca).
Jednak jest istotna różnica pomiędzy "około 1000 zł wraz z gumami" a "około 1400 zł + 350 zł gumy"...
Pawel Pawlak
24-02-2017, 21:30
mamy w kraju jeden autoryzowany serwis nikona, więc inny autoryzowany nie może podać innej ceny - bo innego nie ma ;)
Ale poważnie mówię, mogę przysięgnąć na wszystko że dostałem taką informacje.
Że koszt całkowity koszt wymiany migawki, wraz z robocizną i częściami w D700 to 1300-1400zł
Koszt wymiany migawki w D600 i D750 to koszt około 1000zł, szczegółowo 900-1000zł
Panowie nie róbcie sobie jaj i ze mnie kłamcy. Bo jeszcze raz w poniedziałek zadzwonię i na podstawie tego maila będę żądał wyjaśnień.
nikoniarz jeszcze raz napiszę, bo chyba gdzieś Ci uciekło, znajomy nie wymieniał migawki w autoryzowanym serwisie. Nie przyszło Ci do głowy to że nie wszyscy korzystają z oficjalnego serwisu podczas napraw, poza gwarancyjnych? Proszę przestań ze mnie robić oszusta, rzucając pomówienia.
nikoniarz
24-02-2017, 21:56
Dzwoń, wyjaśniaj, tłumacz, rób co chcesz... Fakty przedstawiłem w mailu.
Dzwoń, wyjaśniaj, tłumacz, rób co chcesz... Fakty przedstawiłem w mailu.
Bardzo Cie proszę, takiego maila może moja żona w 5 minut spreparować (która nie bawi się fotografią, a zna podstawy programów komputerowych) i napisać w nim co zechce.
leighadams
24-02-2017, 22:03
Nie pogrążaj się chłopie...
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
nikoniarz
24-02-2017, 22:04
Bardzo Cie proszę, takiego maila może moja żona w 5 minut spreparować (która nie bawi się fotografią, a zna podstawy programów komputerowych) i napisać w nim co zechce.
A ja takiego screena z "retuszem" robię w 30 sekund.
https://dl.dropboxusercontent.com/s/951t25d629q7le1/capture_02242017_191003.jpg?dl=0
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/951t25d629q7le1/capture_02242017_191003.jpg?dl=0)
Napiszę Ci krótko- nie oszukuj ludzi, bo na poczekaniu wymyślasz historyjki. Niestety słabe. Ale ja będę miał Cię na oku...
Druga sprawa POPYCHACZ ? z ciekawości już, możesz napisać im czy jest z popychaczem, koszt całkowitej robocizny ze wszystkimi częściami ?
- - - - kolejny post - - - - - -
Proszę bardzo, jeden z przykładów nieoficjalnych serwisów i jego cennik. Wystarczy wpisać w google "koszt wymiany migawki D700" i sobie sami znajdziecie, nie będę oficjalnie tutaj reklamować serwisu. Ale jeśli ktoś chcę to mogę podać też info. na prw.
Wymiana migawki w D700 - 1050 zł + naciąg 850 zł = 1900zł.
Natomiast D800/D800E masz 1050zł zapawne za całość.
Nikon D3, D3s uszkodzona migawka
Wymiana modułu migawki 1580 zł
( naciąg dodatkowo 850 zł )
Nikon D700 uszkodzona migawka
Wymiana modułu migawki 1050 zł
( naciąg dodatkowo 850 zł )
Nikon D800/D800E uszkodzona migawka
Wymiana modułu migawki 1050 zł
Takich cenników można znaleźć w internecie ogrom. Coś nie halo skoro Ci podali inną cenę. Ja napiszę konkretniej do nich. Bo podczas rozmowy pytałem o wszystko, nawet o czas oczekiwania, gumy, wszystkie części wraz z popychaczem. Serwisant prosił mnie o chwile oczekiwania i dostałem odpowiedź że 1300zł-1400zł za wszystko i dodatkowo info. że nie ma kompletu gum i trzeba czekać 3 tygodnie. W pn. będę ponownie dzwonić. Lub wyślę dodatkowo maila. We Wrocławiu jest podobno dobry serwis na Psich Budach, tam też przy okazji zapytam.
Panowie dajcie już spokój z tymi przepychankami. Mało tego w TV, necie i w koło. Każdy ma swoje racje i musi się przekonać do ich zmiany.
Lepiej piszcie na temat.
zeberek1
25-02-2017, 10:15
Pieniactwo Panie -odwieczna Polaków wada... Od niej sie zaczyna i błacha i poważna zwada... -nie głupi te słowa wieki temu powiada.
To czy coś jest opłacalne czy nie to kwestia też dostępności i chcących kupić/sprzedać, wiele aparatów jest niedocenianych i przecenianych.
Przykładowo był okres że strasznie niedoceniano D7000, który momentami był ciut droższy tylko od D90, teraz cena 1400zł to norma, wielu kupuje nadal D80, a w tych samych pieniądzach lub troszkę drożej jest omijany D200, cena D300 nadal zaskakuje ale ludzie doceniają ten aparat nadal obecnie, D700 na dzień dzisiejszy z przebiegiem ~100k i w dobrym stanie jest do zdobycia w cenie 2000-2500zł, a to cena obecnie używanych D7100, obecnie większy problem jest kupić ładny D600 czy D800, a ceny już nie tak atrakcyjne.
Kwestia naprawy i cennika serwisowego to inna sprawa, jakoś mało ludzi przy zakupie audi zastanawia się ile zapłaci za wymianę tarcz i klocków, a można oberwać lewy sierpowy od cennika.
janecki, nikt ciebie tu nie wyśmiewa jeśli sam tego nie robisz, a robiłeś sporo żeby to osiągnąć, na samym początku miałeś podejście dziwne, jakieś dotacje, zbieranie sprzętu żeby potem dziesiątki zleceń na śluby trzaskać, szybko przekonałeś się że twoje dwa D750 mają mniej zleceń niż goście z d700, a umiejętności nie zdobędziesz w bonusie od nikona tylko własną pracą.
Ja znam fotografa co nadal robi piękne sesje ślubne, a ma D700 i D300, widziałem też gościa z dwoma D4 robiącego zdjęcia bierzmowania, widziałem ich gotowe albumy/zdjecia i nie dostrzegłem różnic w jakości.
Teraz kłócisz się o cennik naprawy, ja dowiadywałem się o migawkę do D700 przed zakupem, w Krakowie znalazłem trzy osoby, które dały info że całość roboty z migawką i naciągiem plus oczywiście gumy z rozrzutem 900-1200zł, serwis nikona nie wiem bo chciałem na miejscu.
Gumy wszyscy kupują na ebay za 15$, nikon może ma oryginalne, robocizna kosztuje przy całości dużo.
wacha321
25-02-2017, 11:25
Może nie do końca w temacie ale jeden z serwisów z Warszawy przy okazji czyszczenia matrycy w moim d3 poinformował mnie, że migawki do d3 są już ciężkie do zdobycia i na chwilę obecną (styczeń) to koszt ok 1300 zł. Może tak samo jest z d700 że źródła migawek do tego modelu z USA powoli podnoszą cenę i w nieautoryzowanym serwsie pewne naprawy mogą być przez to droższe?
nikoniarz
25-02-2017, 11:44
Ale przecież janecki pisał o cenie 1400 + 350 zł w autoryzowanym serwisie... :)
Ale przecież janecki pisał o cenie 1400 + 350 zł w autoryzowanym serwisie... :)
Za dużo przy monitorze kolego spędzasz i znów masz dziwne wyobrażenia i wkładasz mi swoje słowa w usta, może jakaś przerwa od komputera, żona, dzieci, obowiązki przyziemne... życie? Masz znajomych ? Jest weekend może na jakieś piwko wyskoczyć. Za każdym razem przekrecasz to co napisalem. Napisałem że naprawa nie była robiona w autoryzowanym serwisie. Odpocznij Panie kolego od for internetowych, bo już włącza się tenedencja odpisywania za innych użytkowników.
nikoniarz
25-02-2017, 12:00
Dzwoniłem do serwisu Nikona. Wymiana migawki w D700 do koszt okolicach 1400zł.
350 zł. Świeża informacja z serwisu
Poza tym nie mogę się oderwać od komputera- muszę popracować przy zdjęciach...
Janecki, nie wiem co bierzesz, ale to dobry towar ;D kręcisz jak tampon w ... raz tak raz siak, co CI akurat pasuje napisac to to piszesz... A jak Ci przestaje pasować co wcześniej pisałeś to udajesz że ktoś Ci coś w usta wkłada... I Ty się dziwisz że ludzie reagują na Twoje posty tak a nie inaczej.
Taką informację dostałem przez kontakt telefoniczny w serwisie. Nie wiem może ktoś źle mnie poinformował, lub Ciebie w mailu. Wysłałem maila od siebie z zapytaniem. Jeśli potwietrdza Twojego maila to znaczy że ktoś się pomylił. Swoją drogą musisz bardzo dużo pracować przy zdjęciach przy komputerze, skoro siedzisz na forach internetowych praktycznie 24h. Jednak ta praca fotografa musi być ciężka :/ Ja tak miałem kiedyś będąc na bezrobotnym, siedziałem godzinami przed komputerem i wszystkie fora moje, ale to minęło i teraz średnio mało czasu. Na szczęście. Dlatego nie ma sensu dalej pisać o tym. Napiszę tylko jak dostane informacje od serwisu Nikona.
janecki, ale to wszyscy właśnie Tobie powtarzają, że - delikatnie ujmując - gadasz głupoty i powinieneś odpocząć od komputera. Tutaj przypominam mądre powiedzenie z mojego poprzedniego posta... :)
nikoniarz
25-02-2017, 12:28
Taką informację dostałem przez kontakt telefoniczny w serwisie. Nie wiem może ktoś źle mnie poinformował, lub Ciebie w mailu. Wysłałem maila od siebie z zapytaniem. Jeśli potwietrdza Twojego maila to znaczy że ktoś się pomylił. Swoją drogą musisz bardzo dużo pracować przy zdjęciach przy komputerze, skoro siedzisz na forach internetowych praktycznie 24h. Jednak ta praca fotografa musi być ciężka :/ Ja tak miałem kiedyś będąc na bezrobotnym, siedziałem godzinami przed komputerem i wszystkie fora moje, ale to minęło i teraz średnio mało czasu. Na szczęście. Dlatego nie ma sensu dalej pisać o tym. Napiszę tylko jak dostane informacje od serwisu Nikona.
Proponuję pracę taką jak moja- by móc pracować i przy okazji mieć też dużo czasu dla siebie... Nawet w pracy mogę sobie skubnąć w parę sekund posta :) Wystarczy przełączać się między kartami :D Po prostu pracę można mieć lepszą lub gorszą. Bardzo się cieszę, że postanowiłeś napisać do serwisu w celu potwierdzenia. Chociaż z drugiej strony nie łatwiej (i szybciej) byłoby poprosić żonę? W każdym razie masz w końcu szansę cokolwiek udowodnić, więc jej nie zmarnuj ;)
Szkoda tylko, że z racji braku argumentów zaczynasz poruszać wyssane z palca sprawy nie związane z wątkiem. Uprzedzając na wypadek gdyby ktoś stwierdził że dyskusja o migawce odbiega od tematu- temat kosztu migawki jest związany z tematem bo bezpośrednio wpływa na to czy warto kupić D700. Jak już niejedna osoba wspomniała- sam sobie pracujesz na takie zdanie o sobie, zaniżając przy okazji poziom dyskusji. Ale to Twój wybór. Ja czekam aż wrzucisz tego maila od Nikona, bez względu co tam będzie napisane... Tylko wklej go jak należy, żebyś nie został czasem posądzony o pomoc żony... :D
No, jak muchy. W sumie co weekend trzeba zmieniać ;)
Tak poważnie - jakoś zauważalnie częściej padają niż to jest w innych modelach?
O właśnie, wracając do tematu. Wg tego co widzę i słyszę dookoła to zdecydowanie zauważalniej a najświeższym przykładem jest nasz kolega z forum, któremu w rocznym D750 padła migawka przy ok 12-20tys klatek. Szukając używanego w sieci większość ma albo wymienianą migawkę albo komorę lustra (nie wnikałem czy to z akcji serwisowych czy zwykłych awarii). Jednak co najbardziej nas zaszokowało - i tu prosiłbym was o potwierdzenie - to fakt, że w 6 na 10 sprzętów, które wróciły z takich wymian z serwisu, spece z Nikona wbili do dokumentów "ślady po zalaniu" !! Często ludzie nawet nie zdawali sobie sprawy z takiej drobnej adnotacji gdzieś na fakturach serwisowych i dowiadywali się dopiero od kolegi, który prosił o dokładne przyjrzenie się zleceniu serwisowemu. Podobną opinią podzielił się właściciel jednego z większych sklepów w Polsce zajmujący się sprzętem używanym. Nie wiem jaka to skala ale z tego co słyszę zakrawa na skandaliczny proceder nadający się na sprawę cywilną bo raczej wątpię któż z nas chciałby kupić sprzęt z wyraźną adnotacją mówiącą, że korpus był zalany. Poza tym to z automatu anulowanie gwarancji...
Zastanawiamy się z kolegą nad powodami takiego działania serwisu... dupochron partackiego sprzętu czy partackiej roboty?
Nie wiem co sądzicie ale mnie ręce opadają słysząc coraz więcej takich historii...
nikoniarz
25-02-2017, 12:46
wbili do dokumentów "ślady po zalaniu" !! Często ludzie nawet nie zdawali sobie sprawy z takiej drobnej adnotacji gdzieś na fakturach serwisowych i dowiadywali się dopiero od kolegi, który prosił o dokładne przyjrzenie się zleceniu serwisowemu. Podobną opinią podzielił się właściciel jednego z większych sklepów w Polsce zajmujący się sprzętem używanym. Nie wiem jaka to skala ale z tego co słyszę zakrawa na skandaliczny proceder nadający się na sprawę cywilną bo raczej wątpię któż z nas chciałby kupić sprzęt z wyraźną adnotacją mówiącą, że korpus był zalany. Poza tym to z automatu anulowanie gwarancji...
Praktyka bardzo powszechna w przypadku telefonów
Zastanawiamy się z kolegą nad powodami takiego działania serwisu... dupochron partackiego sprzętu czy partackiej roboty?
Może coś w tym być. Takie "zabezpieczenie" by kolejny raz nie obsłużyć jegomościa za free...
Moim zdaniem to ma na celu maksymalizowac zyski z naprawy sprzętu: skoro serwisant stwierdza zalanie sprzętu to nie podlega on ochronie gwarancyjnej, więc naprawa tylko odplatnie.
Moim zdaniem to ma na celu maksymalizowac zyski z naprawy sprzętu: skoro serwisant stwierdza zalanie sprzętu to nie podlega on ochronie gwarancyjnej, więc naprawa tylko odplatnie.
Miałeś taką sytuację z nikonem ? :o
nikoniarz
07-03-2017, 19:14
Wysłałem maila od siebie z zapytaniem.
Minęło 10 dni, w tym ponad tydzień roboczy... Jak sprawa wygląda?
Zastanwiam się D700, czy D7100, wolałbym FX, z DX chyba lepiej wygląda z użytecznym iso po przeskalowaniu?
Robiąc pod testy iso wypadały porównywalnie, jednak przy normalnym używaniu starszy wypada lepiej i generalnie (chociaż też nie pod każdym względem) jest lepszym aparatem, jeśli w grę wchodzi tylko fotografowanie na typowych (nie długich) ogniskowych.
mniej szczegółu w d700 iso 200 bazowe, po resize porównywalne iso w zależności co kto potrzebuje jeśli portret to 700 jeśli tele potrzebne to 7000
madebyzosiek
03-04-2017, 22:16
Ja mam oba... W zakresie do ISO 1000 nie ma wielkich różnic. Do góry D7100 zostaje w tyle i to znacząco, nawet po zeskalowaniu... Dla mnie D7100 został jako mały i lekki aparat na wyjazdy ;)
Pawel Pawlak
03-04-2017, 22:27
przy małej ilości światła i wysokich czułościach, D700 wg mnie rozwala w praktyce większość DXów - w tym d7100 czy d7200.
Podepne się pod temat.Tzn. że d700 poradzi sobie znacznie lepiej niż d7200 przy ISO 6400 np. na słabo oswietlonej hali. Pytam bo właśnie zastanawiam się czy takiej zamiany sprzętowej nie zrobić.
Wysyłane z mojego ALE-L21 za pomocą Tapatalk 2
madebyzosiek
04-04-2017, 07:26
Nie mam porównania do D7200, ale jakiś spektakularnych różnic pewnie nie ma do D7100. ISO 3200 w D7100 wygląda gorzej, niż 6400 w D700 moim zdaniem...
coldphate
04-04-2017, 08:25
przy małej ilości światła i wysokich czułościach, D700 wg mnie rozwala w praktyce większość DXów - w tym d7100 czy d7200.
Ba, myślę, że rozwala też d750. D750 okrutnie gubi kolory na wysokich czułościach, d700 trzyma dość długo poziom.
Mowice że warto zamienić d7200 na d700. Większość zdjęć to mecze juniorów piłki nożnej.
Wysyłane z mojego ALE-L21 za pomocą Tapatalk 2
Do sportu nie warto, w D700 zyskasz troszkę na ISO i na wielkości matrycy, stracisz na rozdzielczości i stracisz to co zyskujesz z obiektywów odnośnie kąta widzenia.
D750 okrutnie gubi kolory na wysokich czułościach... Że co ? :)
Już wiele słyszałem "ciekawych" bajeczek o kolorach w D750 ale o gubieniu jeszcze nie, możesz rozwinąć ?
Tak się składa że miałem D700 i D750 jakiś czas i nic się nie gubiło ani jednemu ani drugiemu.
coldphate
04-04-2017, 09:37
Że co ? :)
Już wiele słyszałem "ciekawych" bajeczek o kolorach w D750 ale o gubieniu jeszcze nie, możesz rozwinąć ?
Tak się składa że miałem D700 i D750 jakiś czas i nic się nie gubiło ani jednemu ani drugiemu.
Ale co chcesz abym Ci wyjaśnił? Kolory są zupełnie wyprane, zmienia się ich barwa i saturacja. pomarańczowy wpada w czerwień, i gubi nasycenie, zielony to samo. Ciężej jest wyrównać zdjęcia przez to.
kurczeblade
04-04-2017, 10:56
Wszystko jest warte kupna. Tak naprawdę to zależy od zasobów portfela, lub tego ile planujemy na co wydać. Ja nie mogąc finansowo dogonić D5 (chociaż bardzo bym chciał) kupiłem D750 :D robi zdjęcia? robi ... :)
Pawel Pawlak
04-04-2017, 11:51
Ale co chcesz abym Ci wyjaśnił? Kolory są zupełnie wyprane, zmienia się ich barwa i saturacja. pomarańczowy wpada w czerwień, i gubi nasycenie, zielony to samo. Ciężej jest wyrównać zdjęcia przez to.
Wow ! znalazła się jeszcze jedna osoba która ma podobne zastrzeżenia do obrazka z d750 jak ja ;) Jak zauważyłem, przy obecnie panujących w stylizacji sporej częśc fotografii trendach, może to nie mieć znaczenia. Ale niektórym to przeszkadza i wolą obrazek z d3/d700, d3s, d4/s mimo mniejszej rozdzielczości i słabszego DR na iso100 (w przypadku d3/d700 także na wysokich czułościach). Oczywiście, pewne aspekty da się poprawić - tylko naprawdę sporym nakładem pracy.
wojtek321
04-04-2017, 12:04
Może się komuś przyda, ISO 4000 z D7200
https://www.flickr.com/photos/114836846@N08/32375158993/in/album-72157680817600396/
ISO 7200 https://www.flickr.com/photos/114836846@N08/32375177923/in/album-72157680817600396/
ISO 3200 https://www.flickr.com/photos/114836846@N08/33062634701/in/album-72157680817600396/
Nie wiem czy wart zakupu w 2016, ale nie wahałem się ani minuty w 2017 :). Ładnie zachowana sztuka z licznikiem 44k i oryginalnym MB-D10 za całe 1900zł, wszystko na legalu, jest pudełeczko, numery seryjne i dowód zakupu. Czy się opłacało? Cały dzień latałam po okolicy z jednym obiektywem jaki udało i się pożyczyć 35mm DX i jestem na prawdę zadowolony.
Przepraszam za odkopanie postu trupa, ale musiałem się pochwalić :P
Brawo Ty :) Za takie pieniądze, grzechem byłoby nie kupić.
Cena, jeśli stan ok i przebieg prawdziwy to świetny zakup, jak znajdziesz taki drugi to daj znać arwic :)
Też poluję, ale w Sztokholmie mam znajomych, za niecałe 2k i 2,2k były około 60k przebiegu i kilka tygodni leżały, szkoda że się nie skusiłem. Raz jeszcze był za 1600zł, 108k przebiegu chyba, na następny dzień znajoma zadzwoniła to była 9 w kolejce ;) Szukałem w Polsce to w takich cenach ciężko spotkać, a jak już to przebiegi 300k+ i szrot stan :/ Także jakbyś miał więcej D700 w takich cenach to pisz, chociaż chwilowo odpuściłem poszukiwania ;)
w uk ceny sa duzo nizsze ja w 2014 kupilem za niecale 3tys zl z przebiegiem 48 tys zl tylko jak mowie 2014 gdzie u nas za 5 tys z takim przebiegiem mozna bylo kupic, sprzedalem w styczniu z przebiegiem prawie 190tys za 2 tys w lipcu zeszlego roku wymiana naciagu lustra gum i wczesniej raz sanki robilem
Nie wiem czy wart zakupu ale na pewno nie wart sprzedaży. To body zostanie ze mną jeszcze dłuuuuuuuugo.
Jarecky83
28-06-2017, 08:47
Może się komuś przyda, ISO 4000 z D7200
https://www.flickr.com/photos/114836846@N08/32375158993/in/album-72157680817600396/
ISO 7200 https://www.flickr.com/photos/114836846@N08/32375177923/in/album-72157680817600396/
ISO 3200 https://www.flickr.com/photos/114836846@N08/33062634701/in/album-72157680817600396/
Zupełnie inaczej wygląda obrazek z ISO4000 przy dobrych warunkach oświetleniowych, gdzie skracamy czas migawki (jak w podanych linkach), a zupełnie inaczej, gdy robimy foty w "ciemnicy" ;)
Zupełnie inaczej wygląda obrazek z ISO4000 przy dobrych warunkach oświetleniowych, gdzie skracamy czas migawki (jak w podanych linkach), a zupełnie inaczej, gdy robimy foty w "ciemnicy" ;)
1/200s przy reportażu to już nie jest skracanie czasu dla wyższego ISO.
Jarecky83
28-06-2017, 11:07
1/200s przy reportażu to już nie jest skracanie czasu dla wyższego ISO.
Zgadza się, miałem na myśli to, że takie fotki jak podane w linkach nie do końca pokazują możliwości matrycy na wysokim ISO, bo zupełnie inaczej podniesienie ISO wpływa na zdjęcia zrobione w bardzo ciemnych warunkach.
nikoniarz
28-06-2017, 16:32
Zgadza się, miałem na myśli to, że takie fotki jak podane w linkach nie do końca pokazują możliwości matrycy na wysokim ISO, bo zupełnie inaczej podniesienie ISO wpływa na zdjęcia zrobione w bardzo ciemnych warunkach.
Czyli kiedy można poznać "możliwości" matrycy? 1/4s, f/1.4 i ISO-6400?
Cena, jeśli stan ok i przebieg prawdziwy to świetny zakup, jak znajdziesz taki drugi to daj znać arwic :)
Nie wiem czy żartowałeś, czy też nie :) koesh
Dwa D700 93k i 80k https://www.donedeal.ie/cameras-for-sale/2-nikon-d700-bodies-nikon-35mm-f1-8-fx-lens/15938070
I jeszcze User1
też zakupiłem d700, ale z przebiegiem 120k. W tej chwili na a. sa aparaty po 2500 z przebiegiem ok 70000
przed chwila gadalem z serwisem nikona (zeby sprawdzic czy informacja z innych watkow jest aktualna), wymiana migawki + klejenie gum + czyszczenie matrycy kosztuje 1200zl :)
A czy w 2018 roku, D700 jest nadal warty zakupu? :)
Na przestrzeni lat zebrało mi się już kilka szkieł FX. Zawsze z tyłu głowy był plan, że kiedyś sprawię sobie pełną klatkę, więc pomyślałem, że może właśnie teraz.
Co chciałbym dzięki temu osiągnąć? Z jednej strony wyższe użyteczne ISO (w porównaniu do D500), a z drugiej strony większą kontrolę nad głębią ostrości.
Czy myślicie, że używany D700 to dobry kandydat na początek przygody z FX? :)
nikoniarz
08-03-2018, 13:43
A czy w 2018 roku, D700 jest nadal warty zakupu? :)
Ja tam sobie kupiłem w 2018... Ale nie na początek przygody z FX- składam sobie muzeum cyfrowe... :mrgreen:
Co chciałbym dzięki temu osiągnąć? Z jednej strony wyższe użyteczne ISO (w porównaniu do D500), a z drugiej strony większą kontrolę nad głębią ostrości
Czy osiągniesz większą kontrolę nad głębią ostrości to nie wiem, bo na FX będzie jeszcze płytsza, niż masz teraz w dx. Co do jak to myślę ze d500 mniej szumi niż d700.
Jak bym d500 na d700 na pewno nie zamienił. ?
nikoniarz
08-03-2018, 19:44
myślę ze d500 mniej szumi niż d700 madebyzosiek posiada oba więc zapewne zaraz się dowiesz szczegółów ;)
madebyzosiek posiada oba więc zapewne zaraz się dowiesz szczegółów ;)
Bardzo chętnie, bo jestem ciekaw czy 10 letni FX daje radę przy pełnym bajerów najnowszym DXie. :!:
Dla jednego D700 jest wart wszystkie pieniadze a dla drugiego to zaplecze na wszelki wypadek.
Lata temu kupilem D700 wlasnie wylacznie w tym celu.
Sprawdzic zadecia i nadecia, czy sa cokolwiek warte.
Robilem leb w leb z D300s.
Werdykt byl tylko jeden - D700 poszedl sobie w Swiat a D300s sluzyl jeszcze kilka lat.
Ale na 100% wlasciciele D700 beda walczyc, ze nie ma i nie bylo i nigdy nie bedzie nic lepszego :^D
nikoniarz
08-03-2018, 20:30
Werdykt byl tylko jeden - D700 poszedl sobie w Swiat a D300s sluzyl jeszcze kilka lat.
Jest szansa na jakieś argumenty/powody takiego stanu rzeczy/wyboru?
Roznice, o ile byly jakies istotne - byly zbyt male, zeby zamieniac wlasny od nowosci D300s na uzywany D700.
Zreszta podobnie bylo z D800 - powedrowal w Swiat jeszcze szybciej.
Niestety D300s tez w koncu sie dozyl technologicznie i podazyl za towarzystwem ...
I wyladowalem na czterech cyfrach ... :(
Tak wiem, to bardzo blisko od wyladowania na czterech literach.
nikoniarz
08-03-2018, 20:53
Roznice, o ile byly jakies istotne - byly zbyt male, zeby zamieniac wlasny od nowosci D300s na uzywany D700.
Zreszta podobnie bylo z D800 - powedrowal w Swiat jeszcze szybciej.
Niestety D300s tez w koncu sie dozyl technologicznie i podazyl za towarzystwem ...
I wyladowalem na czterech cyfrach ... :(
Tak wiem, to bardzo blisko od wyladowania na czterech literach.
Widocznie masz małe wymagania skoro takie różnice są dla Ciebie "małe" :D
Teoretycznie każdy zdjęcia pstryka, a jak ktoś potrafi wykorzystać to co ma w łapkach to często starym aps-c może zaskoczyć posiadacza pełnej klatki, kwestia ile jest wart teraz D700, mimo że to pro sprzęt to jednak technologicznie już muzeum i nie warto przepłacać takie kwoty jak się widzi na ogłoszeniach.
Widocznie masz małe wymagania skoro takie różnice są dla Ciebie "małe" :D
Widocznie bardzo male. A nawet na 100% bardzo male.
Albo nie ulegam propagandzie bolszewizmu !
Czyli glosno krzyczacej fanatycznej wiekszosci :idea:
Tak +- na krzywe oko - to dla mnie aparaty warte zwrocenia uwagi to wylacznie D500, D850, D4 i D5.
Co nie znaczy, ze juz kupuje.
Nawet nie rozwazam, bo sprzetu kupa a fotograf ...
robi RX100 :p
nikoniarz
08-03-2018, 21:19
Widocznie bardzo male. A nawet na 100% bardzo male.
Albo nie ulegam propagandzie bolszewizmu !
Czyli glosno krzyczacej fanatycznej wiekszosci :idea:
To dobrze, bo poniższe też można zaliczyć do propagandy :D
Tak +- na krzywe oko - to dla mnie aparaty warte zwrocenia uwagi to wylacznie D500, D850, D4 i D5.
Czy osiągniesz większą kontrolę nad głębią ostrości to nie wiem, bo na FX będzie jeszcze płytsza, niż masz teraz w dx. Co do jak to myślę ze d500 mniej szumi niż d700.
Jak bym d500 na d700 na pewno nie zamienił. ?
Nie myślę o zamianie D500 na cokolwiek - FX miał by być jako drugie body. Jasne, że wolałbym D5 lub D850, ale budżet nie pozwala ;)
Dlatego właśnie myślę o D700, bo używane egzemplarze mają rozsądne ceny (na pierwszy rzut oka), a to body pomimo wieku i tak jest pozycjonowane półkę wyżej niż D600/D610, i również D750 (z tym ostatnim nie mam pewności - poprawcie jeśli się mylę) . Chociaż z drugiej strony, jak czytam na forum perypetie związane z zakupem używanych D700, odnośnie ich stanu, przebiegu, itd to zaczynam wątpić czy łatwo będzie kupić coś godnego uwagi.
Natomiast z głębią ostrości, to chodziło mi właśnie o jej spłycenie.
Patrząc na suche dane z dxomark, pod wieloma względami D500 radzi sobie nie gorzej niż D700, a miejscami nawet lepiej. Jedyna znacząca przewaga D700 to właśnie ISO.
5899
Ale to wszystko nadal tylko suche dane, dlatego zapytałem na forum. Bo zawsze znajdzie się ktoś, kto ma obie te puchy i potrafi je obiektywnie ocenić :)
Ale na 100% wlasciciele D700 beda walczyc, ze nie ma i nie bylo i nigdy nie bedzie nic lepszego :^D
Mam D700 i tak nie twierdze :-P chociaż przesiadka z 70s na 700 była bardzo odczuwalna ;)
madebyzosiek
08-03-2018, 21:40
Ale to wszystko nadal tylko suche dane, dlatego zapytałem na forum. Bo zawsze znajdzie się ktoś, kto ma obie te puchy i potrafi je obiektywnie ocenić :)
A znajdzie się :)
Jeżeli chodzi o iso, to do wartości 2500 jest bardzo porównywalnie (dla mnie świetnie). Od 2500 do 4000 D700 wypada lepiej i żadne bajkowe moce tego nie zmienią. Powyżej 4000 do 6400 jest jeszcze podobnie, później D700 kończy zakres. Ja D500 używam do 8000-10000 i z dobrą obróbka obrazek jest bardzo dobry.
Co do AFu, to D500 rozkłada na łopatki starszego FXa, choć wcale nie jest tak, że D700 nie daje rady. Ale przy słabym świetle, albo dynamicznych światłach D700 wspomagam z SB910, natomiast D500 radzi sobie zawsze, cały czas tak samo szybki i pewnie.
Co do stanu D700... Jak chcesz to znajdziesz. Ja kupiłem body z przebiegiem poniżej 20k za dość normalne pieniądze i jestem mega zadowolony. U mnie na 100% zdjęć ok 65% jest z D700, reszta z D500 i D200 :)
D700 czy nie: kup d610- bedziesz mieć FX, niezłe ISO i lampę błyskową ! :smile:
Co do ISO, to nic nie zyskasz. Szum będzie podobny, a tonalność kolorystyczna gorsza niż w D500.
madebyzosiek
08-03-2018, 22:06
D700 czy nie: kup d610- bedziesz mieć FX, niezłe ISO i lampę błyskową ! :smile:
Kosztem ergonomii, rozstawienia i ilości pól AF i "pancerności". Ale faktycznie iso w D610 zostawia nieco w tyle D700 i niestety D500 (oczywiście w zakresie do 6400, bo więcej nie ma), więc jeżeli to jest priorytet, to D610 kupisz w podobnej cenie, co dobre i zadbane D700.
Ps. Lampę? Jeżeli nie ma w planach używania CLSa, to po co ona? ;)
Ps. Lampę? Jeżeli nie ma w planach używania CLSa, to po co ona? ;)
Lampa była przejawem cynizmu- zresztą raczej nie górnych lotów. ;)
To zależy co fotografujesz ale wart na początek przygody. D800, 810, 850 dużo MPIX, nie zawsze potrzebnych. d600,d610 bardziej optymalna ilość MPIX świetna matryca dużo lepsza niż d 700 ale różnie bywa z AF chociaż znajomy trzaska wesela na d600 i d610. D750 świetny ale drogi. Ja mam d700 od roku w parze ze starym tamronem 24-75 czy jakimś tam i spokojnie daje rade na ciemnej sali. W zeszłą sobotę zrobiłem 700 zdjęć z czego nie trafionych było może z 10. Powtarzam się ale przede wszystkim obiektywy. Do d700 kupisz budżetowy obiektyw i będziesz robił fajne zdjęcia. W tej chwili cena za tą puszkę jest więcej niż dobra i taniej już chyba nie będzie.
A znajdzie się :)
Jeżeli chodzi o iso, to do wartości 2500 jest bardzo porównywalnie (dla mnie świetnie). Od 2500 do 4000 D700 wypada lepiej i żadne bajkowe moce tego nie zmienią. Powyżej 4000 do 6400 jest jeszcze podobnie, później D700 kończy zakres. Ja D500 używam do 8000-10000 i z dobrą obróbka obrazek jest bardzo dobry.
Co do AFu, to D500 rozkłada na łopatki starszego FXa, choć wcale nie jest tak, że D700 nie daje rady. Ale przy słabym świetle, albo dynamicznych światłach D700 wspomagam z SB910, natomiast D500 radzi sobie zawsze, cały czas tak samo szybki i pewnie.
Co do stanu D700... Jak chcesz to znajdziesz. Ja kupiłem body z przebiegiem poniżej 20k za dość normalne pieniądze i jestem mega zadowolony. U mnie na 100% zdjęć ok 65% jest z D700, reszta z D500 i D200 :)
Dzięki :) Rzeczowo i merytorycznie.
D700 czy nie: kup d610- bedziesz mieć FX, niezłe ISO i lampę błyskową ! :smile:
Lampy już nie potrzebuję - ostatnio zainwestowałem w sterownik z wyzwalaczami ;)
Co do ISO, to nic nie zyskasz. Szum będzie podobny, a tonalność kolorystyczna gorsza niż w D500.
Właśnie tego się obawiałem, dobrze wiedzieć.
D750 świetny ale drogi.
Czytając forumowe historie o wymianach migawki, nie jestem od końca przekonany czy taki świetny ;)
D700 to na prawdę świetny aparat... był. Obecnie to muzeum techniki, ale powiem szczerze, że nic lepszego nie jest potrzebne aby robić świetne i epokowe zdjęcia. Wina leży po stronie użytkownika. Ja swojego nabyłem jako pierwszą i jedyną pełną klatkę (nie licząc kliszaków) rok temu i nie żałuję.
Czytając forumowe historie o wymianach migawki, nie jestem od końca przekonany czy taki świetny ;)
Więcej gadania niż faktycznych problemów. ?
stachmuszel
10-03-2018, 15:15
D700 to na prawdę świetny aparat... był. Obecnie to muzeum techniki, ale powiem szczerze, że nic lepszego nie jest potrzebne aby robić świetne i epokowe zdjęcia. ...
Sorki Panowie, nie chcę nikogo urazić, ale to jedna z nielicznych, sensownych wypowiedzi w tym wątku imho.
dokladnie 700 to bardzo dobry aparat robi bdb zdj nadal, tak jak 5dmk1 ale wiadomo technika nie spi i np do pro uzytkowania itd sa nowsze konstrukcje
mbodniak
11-03-2018, 13:06
A ja niedawno właśnie zakupiłem używaną i trochę zmęczoną puchę D700 żeby zobaczyć czy FX to to co mnie kręci i stwierdziłem że już z tym formatem pozostanę. Oczywiście czysto hobbystycznie. Co prawda przystawiło mnie nieco ze szkłami i obecnie zostałem z 50tką, ale stwierdzam że po przesiadce z D80 to jest wystrzał w kosmos :) Szukałem raczej tańszego egzemplarza, zakładając że trzeba go będzie po zakupie przeserwisować i odnowić jeżeli mi się spodoba, albo ewentualnie puszczę go w takim stanie jak jest. Póki co, pierwsza opcja wchodzi w grę. Nie zależało mi tak bardzo na ISO, raczej na samym obrazku i możliwość w stosunku do poprzedniej puszki. Czy warto go teraz brać? Ja myślę że jak ktoś jest świadomy tego czego oczekuje to tak, ale też bez przesady z ceną... Dla mnie istotna wygoda / ergonomia oraz GO, a także bezbłędny AF. W związku z niskim (w miarę) kosztem zakupu i chęcią poznania pełnej klatki padło na D700...
Około miesiąc temu stałem się posiadaczem D700 i od tego czasu moje D500 leży i kurzy się w kącie ;)
D700 z przebiegiem lekko ponad 8000 i oryginalny grip w zestawie. Poprzedniemu właścicielowi służył jako zapasowe body, co widać po stanie - wygląda jak nowy.
Świetny obrazek, brak zastrzeżeń do pracy AF, ilość mpx zupełnie wystarczająca. Ergonomia w mojej ocenie pod niektórymi względami lepsza niż w bieżących modelach. Pomiar światła i tryb pracy AF (auto, 1 punkt, 3D) wyciągnięte do osobnych mechanicznych pokręteł bardziej przypadły mi do gustu, niż obecne rozwiązanie (tzn. przycisk + kółka sterujące).
Czy żałuję zakupu - absolutnie nie :) Czy warto było go kupić - absolutnie tak! :)
Pawel Pawlak
26-04-2018, 12:41
Nie mam nic przeciwko D700, ale jeśli nie wygodne Ci jest wybór trybu pracy AF w d500, a odpowiada Ci korzystanie z tylko 3 wstępnie zaprogramowanych w d700, to chyba nie zauważyłeś że w d500 można 3 niezależne tryby pracy przypisać pod 3 klawisze i zapomnieć o wyborze trybu który uważasz za mniej wygodny :)
D500 ma niezaprzeczalnie większe możliwości personalizacji przycisków. Zmiana trybu pracy AF w D700 ma taki plus, że można to zrobić używając tylko jednej ręki :)
madebyzosiek
26-04-2018, 17:02
Zmiana trybu pracy AF w D700 ma taki plus, że można to zrobić używając tylko jednej ręki :)
Ale ma też taki minus, że można to zrobić całkiem przypadkowo i za późno zobaczyć... Mi się to zdarza, może czasami, ale jednak, zarówno wcześniej w D300s, jak i teraz w D700 ;)
Fotografuję D700 od ładnych kilku lat i powiem tak - w ręku świadomego użytkownika wciąż da się z tego aparatu bardzo dużo wycisnąć. W chwili obecnej bardzo chętnie wymieniłbym go na D850, z powodu dwóch ograniczeń D700: praca na wysokich czułościach - w D850 na pewno jest z tym dużo lepiej, jest lepsza jakość, mniejsze ziarno i szumy, w D700 mamy jednak już ograniczenia. Wielkość zdjęć - jeśli ktoś planuje wrzucać zdjęcia tylko do internetu lub drukować niewielkie (do mniej więcej A3) powiększenia D700 w zupełności wystarczy, ostatnio jednak zacząłem pracować z wydrukami większych formatów i dla mnie zadowalająca jakość z D700 sięgnęła 50x70 cm. Tutaj D850 daje dużo większe możliwości, których zaczyna mi brakować. Kwestie ergonomii, przycisków itp dla mnie schodzą na dalszy plan, jak poznasz i nauczysz się swojego aparatu to przestaje to mieć jakieś wielkie znaczenie, podobnie z AF. Oczywiście zawsze może być lepiej, ale jeśli znasz swój sprzęt to spokojnie potrafisz to wszystko kontrolować - takie kwestie nie są dla mnie pierwszorzędne przy decyzji o zakupie/wymianie aparatu. Takie moje praktyczno-życiowe spostrzeżenia... Niestety na razie o D850 mogę tylko pomarzyć, cena wciąż jest zaporowa...
Mikis525
27-04-2018, 16:50
Wysokie ISO z D850 wcale nie jest takie świetne. Już okolice 800 są mocno ziarniste ;)
Senketsu
05-10-2018, 15:49
W przyszłym roku kupuje D700 ^^ ten topik mnie zachęcił, trzeba w końcu spróbować FX ;) użyteczne ISO do 2500 też kusi, będzie do zadań specjalnych przy okazji ;)
madebyzosiek
05-10-2018, 16:05
W przyszłym roku kupuje D700 ^^ ten topik mnie zachęcił, trzeba w końcu spróbować FX ;) użyteczne ISO do 2500 też kusi, będzie do zadań specjalnych przy okazji ;)Dla mnie użyteczne iso jest do 4000 jak potrafisz rawa obrobić. Jestem wciąż zadowolony z tego aparatu, choć oczywiście ma swoje ograniczenia.
Senketsu
05-10-2018, 16:13
Miło to słyszeć, czyli będzie idealny do słabo oświetlonych scen :) o chodzi o wywoływanie RAW, zazwyczaj korzystam z LR. Dla osoby, która całe życie działa na formacie DX, będzie to spory przeskok :)
madebyzosiek
05-10-2018, 16:49
Ja się nie przesiadłem całkiem z DXa, ale mimo wszystko D700 robi u mnie najwięcej zdjęć.
badtorro
05-10-2018, 17:14
Też przesiadłem się z DX-a na D700, wiele lat temu. Świetny aparat, dużo można nim nawalczyć. Bardzo ładne zdjęcia robi. Do tego dosłownie pancerna budowa.
Senketsu
05-10-2018, 17:30
Ja generalnie dalej będę korzystał z tych na formacie DX, ale po prostu dobrze by było też spróbować FX. Najchętniej już bym zaczął polować na D700, ale niestety tyle wydatków teraz mam, że pomyślę dopiero w styczniu/lutym :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.