Zobacz pełną wersję : D3000 VS LG G4 Samsung S6 / s6p vs coś innego...
Witam
W chwili obecnej ojciec posiada D3000 z kitem 18-70, który 99% czasu leżakuje na półce, telefonem szybciej, łatwiej i bardziej komfortowo (gabaryt).
Pierwotnie planowałem zakupić D3200 + S 17-50 2,8 ale to już parę ładnych złotych i znowu słuchanie że to ciężkie, trzeba targać itd. Osobiście posiadam LG G4 na MM i apką z V10 i jakością zdjęć jestem zaskoczony, AF praktycznie się nie myli, ostrość i bokeh jak na takie coś jest naprawdę rewelacyjna. Automatyka bardzo dobrze radzi sobie z kontrastem i kolorami, dość dobrze balansuje między czasem a ISO. Przeszkadza jedynie przepalanie bardzo jasnych kolorów (np niebo) ale i to zdarza się sporadycznie (DNG da się uratować).
Sumując telefon za 1500 zł w dobrych warunkach radzi sobie bardzo dobrze a zapisany obraz jest ładniejszy niż z D300s. W gorszych automatyka robi lepszą robotę niż w D3000 którego i tak stać na bardzo niewiele. Niestety ale mój D300s ostatnio też tylko zbiera kurz...
Co o tym myślicie ? czy faktycznie telefon starczy do typowej turystycznej fotografii ?
Przecież nie jest nigdzie powiedziane że nie nadaje się, wielu pochopnie kupuje lustrzankę i stwarza sobie problemy nawet takie że ma gorsze zdjęcia niż z fona.
Jak ktoś nie potrzebuje:
- ładnej głębi ostrości
- zdjęć w słabych warunkach oświetleniowych
- nie przeszkadza mu brak szerokich ogniskowych
- nie potrzebuje obiektywu tele
- itp
to dlaczego nie ?
Alternatywa to kompakty z porządną dużą matrycą jeśli chodzi o kieszonkowość, ewentualnie z wymienną optyką ciut większe ale jak to ma być wielkości fona to nie ma wyjścia.
Co o tym myślicie ? czy faktycznie telefon starczy do typowej turystycznej fotografii ?
Jeśli wystarcza, to starczy.
Komórki robią coraz ładniejsze zdjęcia - porównywalne, a czasem nawet ładniejsze, niż jakiś czas temu robiły aparaty kompaktowe. Dlatego producenci aparatów mają kłopoty finansowe.
"Prawdziwe" aparaty dają możliwości, których nie da komórka, ale jeżeli ich nie potrzebujesz, to nie potrzebujesz "prawdziwego" aparatu.
P.S.
Aby uniknąć przepaleń, zastosuj ujemną korektę ekspozycji.
Generalnie tutaj dużo zależy od aplikacji, standardowa LG dość mocno kompresuje pliki (również DNG) co np bardzo widać na czerni przy wyższym ISO. Open Camera DNG nie kompresuje i problemu artefaktów nie ma, przepalenia też są mniejszym problemem ale automatyka obróbki koloru / kontrastu wydaje się być gorsza.
Ja mimo wszystko ostrożnie podchodzę do telefonu, ale dziwie się ludziom kupującym tańsze kompakty...
BTW: nieskompresowany DNG ~30-35megsów..
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://files.tinypic.pl/i/00807/91m11m2toxwu.jpg)
crop 100%, dla tych samych warunków i F2,8 D300s ustawił ISO 1000
nikoniarz
27-07-2016, 17:10
dla tych samych warunków i F2,8 D300s ustawił ISO 1000
To teraz ustaw ISO-1000 na telefonie i porównaj :)
Albo w drugą stronę- ustaw ISO-300 na D300...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://files.tinypic.pl/i/00807/mvgwu56et5iy.jpg)
D300s 2,8 / ISO 1000
Zapomniałem dodać, we wszystkich 3 przypadkach full AUTO.
- - - - kolejny post - - - - - -
To teraz ustaw ISO-1000 na telefonie i porównaj :)
Albo w drugą stronę- ustaw ISO-300 na D300...
Wiadomo co będzie, ale jak widzisz telefon nie potrzebuje tak śrubować ISO a automatyka poradziła sobie przyzwoicie, trzeba mieć naprowadzę że D300s to stary ale nie byle jaki klamot.
nikoniarz
27-07-2016, 17:16
Zapomniałem dodać, we wszystkich 3 przypadkach full AUTO.
Telefony wydłużają czas by spadło ISO które w telefonach to masakra.
Zrób porównanie ustawiając w obu urządzeniach te same parametry, wtedy zrozumiesz jak daleko telefonowi do lustra...
Ja też używa LG G4 zamiast tachania innego mniejszego lub większego aparatu. Póki co to najlepszy aparat w telefonie.
Rozpiętość tonalna może trochę kuleje w porównaniu do lustrzanki, ale nie ma co wymagać. I tak jest super.
Ja również mam G4, ale jakoś nie wyobrażam sobie, aby porzucić wszystkie klamoty i robić zdjęcia tylko telefonem. Życie to sztuka wyboru ;) czasem biorę tylko telefon, czasem ff + 35mm + 85mm, a czasem biorę wszystko - zależy co, gdzie i z jakim efektem chcę sfotografować.
2pompony
27-07-2016, 18:41
Nie ma się co oszukiwać - przy tzw. dobrych warunkach, to znaczy na wycieczce przy której z powodu sztormu nie przywiązujemy się łańcuchem do pokładu, z powodu oberwania chmury nie nosimy atomowej peleryny czy też nie wędrujemy ciągiem bunkrów czy innych podziemnych apartamentów - otóż w takich zwykłych, słonecznych warunkach zdjęciom zrobionym dobrą komórką w dzisiejszych czasach nie można wiele zarzucić.
Można się doszukiwać jakiejś tonalności czy innych dupereli, ale per saldo dopóki mamy te tzw. dobre warunki, komórka z całkowitym spokojem starcza. I mówię to jako posiadacz lustra, które targam na każdych wakacjach i coraz bardziej wyklinam, jakie to ciężkie, ale pomimo tego targam...
Autor pyta, co my na to - no to mu odpowiadam, z pozycji posiadacza lustra z osprzętem: jeśli nie są Ci potrzebne inne ogniskowe (np. UWA do architektury czy tele dla bajeru), jeśli nie czujesz potrzeby używania technik ponadstandardowych jak długie naświetlanie (filtry ND), jeśli nie masz potrzeby robić w warunkach trudnych oświetleniowo i unikasz dziedzin bardziej wymagających sprzętowo, a po prostu chcesz mieć przyzwoite pamiątki z wycieczki - wybór masz jasny: komórka. I nei piszę 'komórka' w tonie pejoratywnym. Świat poszedł tak do przodu, ze teraz naprawdę smartkomórki robią to samo, co kiedyś przyzwoite kompakty, a może i lepiej.
Telefony wydłużają czas by spadło ISO które w telefonach to masakra.
Zrób porównanie ustawiając w obu urządzeniach te same parametry, wtedy zrozumiesz jak daleko telefonowi do lustra...
Telefon robił 1/24 i 1/25 , D300s robiłem 1/30 gdybym ustawił iso 300 to bym mógł porównywać jedynie "mrok", a co gorasza zdjęcie z LG jest ostrzejsze.
G4 kosztuje niecałe 1400 zł, więc by test był rzetelny musimy mieć DSLR z obiektywem za te pieniądze (NOWE!).
- - - - kolejny post - - - - - -
Ja również mam G4, ale jakoś nie wyobrażam sobie, aby porzucić wszystkie klamoty i robić zdjęcia tylko telefonem. Życie to sztuka wyboru ;) czasem biorę tylko telefon, czasem ff + 35mm + 85mm, a czasem biorę wszystko - zależy co, gdzie i z jakim efektem chcę sfotografować. pełna zgoda, ale napisałem wyraźnie że chodzi tylko o typową fotografię turystyczną. Dwoje staruszków jedzie na wczasy i chce mieć jakąś pamiątkę.
nikoniarz
27-07-2016, 21:40
Osobiście wolałbym zabrać w tym przypadku D300s, chociażby z KIT'em. Oczywiście jeśli jest miejsce, bo jeśli nie ma to po co polemizować "co by było gdyby". I piszę to jako osoba zabierająca na wyjazdy D300 oraz Lumię 1520 (rawy srawy, tzn dng, pureview i inne cuda wianki). Pomimo, że łatwiej mi sięgnąć po telefon, to jednak wolę wygrzebać z plecaka lustro...
pierwsze - jeśli uważasz, że Ci wystarczy to "starczy"
drugie - jeśli uważasz, że "robi zdjęcia lepsze" niż d3000, to możesz tak uważać
trzecie - jeśli nie chce Ci się przeczytać instrukcji aparatu, podręcznika foto i zacząć się uczyć, to oczywiście automatyka telefonu wystarczy
przy pewnych założeniach zawsze udowodnić (zwłaszcza sobie), wyższość jednego urządzenia na drugim i skoro to już Sobie udowodniłeś, to po co to pytanie ?
Osobiście wolałbym zabrać w tym przypadku D300s, chociażby z KIT'em. Oczywiście jeśli jest miejsce, bo jeśli nie ma to po co polemizować "co by było gdyby". I piszę to jako osoba zabierająca na wyjazdy D300 oraz Lumię 1520 (rawy srawy, tzn dng, pureview i inne cuda wianki). Pomimo, że łatwiej mi sięgnąć po telefon, to jednak wolę wygrzebać z plecaka lustro...
Pomyśl o bezlusterkowcu, który daje na automacie super jpg i masz problem z głowy, a porównywanie lustrzanki sprzed siedmiu lat z w miarę nowym fonem i tak wypada lepiej choćbyś nie wiem jak usiłował udowodnić wyższość tego drugiego.
pierwsze - jeśli uważasz, że Ci wystarczy to "starczy"
drugie - jeśli uważasz, że "robi zdjęcia lepsze" niż d3000, to możesz tak uważać
trzecie - jeśli nie chce Ci się przeczytać instrukcji aparatu, podręcznika foto i zacząć się uczyć, to oczywiście automatyka telefonu wystarczy
przy pewnych założeniach zawsze udowodnić (zwłaszcza sobie), wyższość jednego urządzenia na drugim i skoro to już Sobie udowodniłeś, to po co to pytanie ?
cofnij się do pierwszego postu i przeczytaj go ze zrozumieniem. Jeśli chodzi o edukację to po za wszystkim co masz w DSLR (mowa o typowym manuału) znajdziesz jeszcze:
3x3 - helps with applying the rule of thirds.
Phi 3x3 - 3x3 grid with ratios 1:0.618:1.
4x2
Crosshair
Golden - displays a Golden spiral (or technically, a Fibonacci spiral). You can use this to improve your photography.
Golden Triangles
Diagonals
Po za tym nie rozumiem Twojego toku myślenia, telefon nie ma zoomu, ma swoje ograniczania więc zmusza do biegania i kombinowania, siłą rzeczy musisz się wysilić.
Osobiście wolałbym zabrać w tym przypadku D300s, chociażby z KIT'em. Oczywiście jeśli jest miejsce, bo jeśli nie ma to po co polemizować "co by było gdyby". I piszę to jako osoba zabierająca na wyjazdy D300 oraz Lumię 1520 (rawy srawy, tzn dng, pureview i inne cuda wianki). Pomimo, że łatwiej mi sięgnąć po telefon, to jednak wolę wygrzebać z plecaka lustro... ale 300 jest moja, nie ojca i zawsze na dalsze wyjazdy ją zabieram (na spacery wystarcza telefon). D3000 jest mały i lekki a i tak "marudzi".
Jednemu telefon starczy, innemu nie. Skąd mamy wiedzieć jak będzie z twoim ojcem?
Oczywiście że telefon jak najbardziej starczy do turystycznego pstrykania. LG G4, jak najbardziej. Ma pełny tryb manualny. Ja mam telefon niestety jeszcze bez manualnego trybu i w fotografii ulicznej staram się wymuszać dobór określonego czasu, ale czasem zdarzy się, że że automatyka mnie nie słucha. Za to optycznie nie ma sobie równych od czterech lat. Jak LG G5 osiągnie cenę mojego obecnego telefonu to się przesiądę
Ja od kilku lat używam najlepszego mz telefonu fotograficznego - nokii 808 Pure View. Jakość zdjęć jest fenomenalna (matryca ma prawie 1-cal). Do tego prawdziwa ksenonowa lampa błyskowa, filtr ND(!) i obiektyw Carl Zeiss.
Jakość filmów FHD jest również zabójcza.
Są jeszcze dwie cechy które mnie do niej przyciągnęły - mikrofon HAAC i wbudowany nadajnik FM - pozwalający odtworzyć plik muzyczny na każdym, nawet 100 -letnim odbiorniku radiowym.
Jako telefon urządzenie jest oczywiście przestarzałe, ale nie każdemu to musi przeszkadzać.
nikoniarz
28-07-2016, 09:06
Pomyśl o bezlusterkowcu, który daje na automacie super jpg i masz problem z głowy, a porównywanie lustrzanki sprzed siedmiu lat z w miarę nowym fonem i tak wypada lepiej choćbyś nie wiem jak usiłował udowodnić wyższość tego drugiego.
Ale ja niczego nie próbuję udowadniać bo dla mnie to oczywiste.
Ja sam wole targac lustro i 2 obiektywy nawet jak ide typowo na spacer jednak musze przyznac ze G4 robi dosc dobre zdjecia tutaj podesle kilka byle jakich zdjec z telefonu to powinno rzucic troche swiatla czy zdjecia odpowiadaja czy nie ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/07/aa1a6d02cc5b8355ac24873cab4cd040-2.jpg
źródło (http://uploads.tapatalk-cdn.com/20160728/aa1a6d02cc5b8355ac24873cab4cd040.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/07/acdce34eac0e3e29ca2ef19df6affbd5-2.jpg
źródło (http://uploads.tapatalk-cdn.com/20160728/acdce34eac0e3e29ca2ef19df6affbd5.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/07/54198ab2dcd19dd193747196a9d445c8-2.jpg
źródło (http://uploads.tapatalk-cdn.com/20160728/54198ab2dcd19dd193747196a9d445c8.jpg)
Wszystkie te zdjecia sa zrobione na szybko bez zatrzymywania sie ;) mysle ze jak na telefon jak narazie tylko S7 posiada lepszy aparat (G5 to praktycznie ta sama jakosc zdjec tylko dodatkowo ma szeroki kat i bardziej nasycone kolory)
Sent from my LG-H815 using Tapatalk
cycus14 - wybacz, ale po Twojej odpowiedzi, to jednak zostań z telefonem ...
cycus14 - wybacz, ale po Twojej odpowiedzi, to jednak zostań z telefonem ... patrząc na Twoje strzały (link w stopce) odnoszę wrażenie że kolega powyżej zrobił lepszą robotę telefonem... więc może nie jest to głupi kierunek.
nikoniarz
29-07-2016, 00:05
patrząc na Twoje strzały (link w stopce) odnoszę wrażenie że kolega powyżej zrobił lepszą robotę telefonem... więc może nie jest to głupi kierunek.
Niech każdy robi tym czym chce, czym lubi... Bez względu na efekt :)
patrząc na Twoje strzały (link w stopce) odnoszę wrażenie że kolega powyżej zrobił lepszą robotę telefonem... więc może nie jest to głupi kierunek.
Lepiej czy nie lepiej nie mi to oceniac bo jestem kapletnym amatorem jednak jesli w tych sytuacjach mialbym przy sobie lustro zdjecia byly by o wiele lepsze ;)
Sent from my LG-H815 using Tapatalk
Mnie zawsze rozwalają tematy gdzie ktoś pyta o rade, a potem udowadnia że ma racje, wiec jaki ma sens pytanie ?
Fon jest uniwersalnym urządzeniem i takie ma spełniać zadanie, lustrzanka specjalizuje się w zdjęciach, kamera w video, a jak chcesz oglądac film uczciwie to mozesz załączyć swój projektor z kinem domowym, a nie twierdzić że film na fonie tez dobrze wygląda i ze słuchawkami ładnie gra.
Mnie zawsze rozwalają tematy gdzie ktoś pyta o rade, a potem udowadnia że ma racje, wiec jaki ma sens pytanie ? Niczego nie udowadniam, dałem tylko zdjęcia z dwóch urządzeń które na poziomie amatorskim dają do myślenia. Nie ułatwiają tylko utrudniają podjęcie decyzji.
lustrzanka specjalizuje się w zdjęciach, kamera w video nie wiem gdzie zimujesz aleod lat DSLR są wykorzystywane np do "kręcenia" reklam które oglądasz w TV. Z tego co pamiętam jakieś lustra specjalizowały się w filmach nie zdjęciach.
a jak chcesz oglądać film uczciwie to mozesz załączyć swój projektor z kinem domowym, a nie twierdzić że film na fonie tez dobrze wygląda i ze słuchawkami ładnie gra. jak masz dobre google VR to i pięknie wygląda.. po za tym pamiętaj że każdy obraz np z PC możesz przekazać na telefon więc PC + gogle + manipulatory od wii = dużo większa frajda niż konsola i wielgaśny TV.
- - - - kolejny post - - - - - -
Lepiej czy nie lepiej nie mi to oceniac bo jestem kapletnym amatorem jednak jesli w tych sytuacjach mialbym przy sobie lustro zdjecia byly by o wiele lepsze ;)
Sent from my LG-H815 using Tapatalk oka i tak gratuluje, nie każdy wie co ma fotografować.
Znowu udowadniasz wyższość jednego nad drugim i nie przyjmujesz rozsądnych argumentów do siebie.
Jaki ma sens dyskusja że lustrzanka robi lepsze zdjęcia jak dajesz fotki, które nie wymagają nic więcej jak przeciętnego fona, dslr do video nadaje się, dlaczego nie, youtubowa produkcja jest pełna tego, nawet porno nagrasz w świetnej jakości :)
Jednak bezlusterkowce są lepsze, o kamerach nie wspominam nawet.
Ja napisałem o kinie domowym z projektorem, a ty znowu że VR itd, w jakim celu się ośmieszasz ?
pokaż mi te argumenty (zwłaszcza Twojego autorstwa) zamiast ciągle powtarzać to samo.
Mam w chacie Magic Screen 100'' + 1080+ w dedykowanym pomieszczeniu i VR nie gardzę (miałem na testy Gear VR), to też całkiem dobra rozrywka. Nie lepsza, nie gorsza po prostu inna dająca dość sporo frajdy, wadą są słuchawki które do kina się po prostu nie nadają (nawet otwarte).
cz4rnuch
30-07-2016, 09:25
Cycus, zapytałeś innych co sądzą i otrzymujesz odpowiedzi. Prywatne opinie. Poczyniłeś szereg uogólnień jak te na temat co to jest poziom amatorski albo fotografia turystyczna i się dziwisz, że część z nas wypowiada się w innm tonie niż Ty. Ja dodam tylko, że przez jakiś czas fotografowałem tylko fonem (też LG, choć starszy model G2) i dobrze wspominam ten krótki okras oraz byłem zadowolony z jakości. Znam jednak ograniczenia tego sprzętu i mi jako amatorowi (także turyście) ten sprzęt nie jest w stanie zastąpić większego aparatu. Jest za to w stanie zastąpić kompakt, a przecież kompaktami od lat się robi zdjęcia np na wakacjach więc nic dziwnego, że i komórką da się coś wyrzeźbić.
stachmuszel
30-07-2016, 09:49
LG g4 w warunkach, gdzie nie ma kontrastowych scen jest ok. Ale niech będzie trochę słońca i cienia, tonalność matrycy polegnie. Niebo to biała plama. Wyższe ISO to mocno odszumiona papka. Tam jest matryca chyba 1/2,7". Fizyki nie przeskoczymy. Przerabialem temat, kupiłem Lx100.
Zdjecia wtedy wygladaja tak
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/07/20725f265d30d9de8f9d29f5e22c7486-2.jpg
źródło (http://uploads.tapatalk-cdn.com/20160730/20725f265d30d9de8f9d29f5e22c7486.jpg)
Sent from my LG-H815 using Tapatalk
cz4rnuch
30-07-2016, 10:10
Nie wszyscy mają monitor z pivotem ;) Dla mnie osobiście ten temat to takie odkrywanie Księżyca na nowo. Albo kulistości Ziemi. Przecież wiadomo, że smartfony robią zdjęcia. Jeśli do tego kadr będzie z pomysłem to mogą to być dobre zdjęcia. Od dawna mamy w innych systemach cały wątek dotyczący fotografii komórkowej (też się w nim udzielałem): <<klik>> (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=242144)
Cycus, zapytałeś innych co sądzą i otrzymujesz odpowiedzi. Prywatne opinie. Poczyniłeś szereg uogólnień jak te na temat co to jest poziom amatorski albo fotografia turystyczna i się dziwisz, że część z nas wypowiada się w innm tonie niż Ty
ok, mogłem sprecyzować ale z drugiej strony pisałem że chodzi o mały i wygodny sprzęt dla ojca, o zwykłą pamiątkę z wakacji. Wielu nawet tego nie zrozumiało więc nie wiem czy sprecyzowane wypociny zmieniłby cokolwiek. Nie odnosisz dziwnego wrażenia że wielu nie miało, nie widziało ale się wypowiedziało ?
LG g4 w warunkach, gdzie nie ma kontrastowych scen jest ok. Ale niech będzie trochę słońca i cienia, tonalność matrycy polegnie. Niebo to biała plama. Wyższe ISO to mocno odszumiona papka. Tam jest matryca chyba 1/2,7". Fizyki nie przeskoczymy. Przerabialem temat, kupiłem Lx100.
lumix to już konkretna kasa, spokojnie za to kupie dwa telefony i jeszcze zostanie, D3000 też lubi białe plamy.
- - - - kolejny post - - - - - -
Zdjecia wtedy wygladaja tak
http://uploads.tapatalk-cdn.com/20160730/20725f265d30d9de8f9d29f5e22c7486.jpg
źródło (http://uploads.tapatalk-cdn.com/20160730/20725f265d30d9de8f9d29f5e22c7486.jpg)
Sent from my LG-H815 using Tapatalk
ładne... jakiej aplikacji używasz?
Zdjecie nie obrobione ani nic a zrobione podstawowym aparatem G4 ;)
Sent from my LG-H815 using Tapatalk
stachmuszel
30-07-2016, 19:42
Za pieniądze wydane na g4 wolałbym kupić rx100 mk1. Obrazek zdecowanie lepszy i nie trzeba go wymieniać co 2-3 lata, jak to jest w przypadku telefonów GSM.
Ja od kilku lat używam najlepszego mz telefonu fotograficznego - nokii 808 Pure View. Jakość zdjęć jest fenomenalna (matryca ma prawie 1-cal). Do tego prawdziwa ksenonowa lampa błyskowa, filtr ND(!) i obiektyw Carl Zeiss.
Witaj w klubie ☺☺☺
Tylko po co piszesz model, zaraz na allegro zrobi się kult.
Z tą optyką to akurat bez przesady, że ale zamiast nosić bezlustro za parę kafli noszę telefon za kilka stówek. Chodzę z nim wszędzie, gdzie jak mi go ktoś zabierze nie będzie problemu kupić nowy. Kupiłem używany za pół darmo, a zdjęcia robi lepsze niż sporo bezlusterkowców. Tryb off-line, że ma 16gb pamięci, więc spoko bez karty wystarczy ☺
Tylko zakleiłem mu lampę i okolice aparatu taśmą izolacyjną bo świeciło się jak psu kulki i do streetu nie bałdzo.
Gdyby jeszcze miał manualny czas..... I ciut bokehu...
Od ładnego pół roku w mojej stopce Nokia 808, że wcześniej Pentagram Monster a jeszcze wcześniej Nokia E52.
Nie ważne czym, że tylko jak. Wystarczy ☺
irek6311
30-07-2016, 22:39
Ostatnie czasy dużo fotek z iphone 6s popełniłem i filmików z moto g3, DX/FX mam ale szkoda sprzętu na takie imprezy, tak na codzień ciekawe kadry też z telefonu się ustrzeli, to chwila, zanim aparat z torby wyciągnę to już po ptokach (jak to mówią).
Dokładnie tak, że ja z telefonem (tym do robienia zdjęć, bo ten do dzwonienia jest w torbie) zawsze chodzę trzymając go w ręce z odpalonym aparatem. Kadry uciekają tak szybko ☺
To jaki sens ma posiadanie drugiego fona tylko do zdjęć, nie lepszy jakiś aparacik kieszonkowy ?
irek6311
30-07-2016, 23:07
Ja tam noszę 2 telefony, czasem jeszcze tablet i Laptop, człowiek nie wie czego poza domem będzie potrzebował, tak co do telefonów to jeden na milczy a drugi dzwoni, 2 numery mam to prywatny tylko dzwoni, klient jakby tak od ręki złapał połączenie to by się rozbestwił, musu swoje odczekać, ja doń dzwonię pużniej.
To jaki sens ma posiadanie drugiego fona tylko do zdjęć, nie lepszy jakiś aparacik kieszonkowy ?
Nokia 808 jest malutka, niepozorna, mniej rzuca się w oczy niż kompakty czy bezlustra. Jeszcze oklejona taśmą izolacyjną ☺To na ulicy ma znaczenie. Dodatkowo jest bardzo tania, używana do kupienia za parę groszy więc nie ma problemu przy spotkaniu z dresem. A jak się chodzi po zaułkach albo podchodzi blisko może być różnie ☺
Drugi telefon jest do dzwonienia i aplikacji jakich potrzebujesz. Ten pierwszy ma energię w baterii tylko do zdjęć i zawsze gotowy jest do zrobienia zdjęcia ☺
Takie są moje powody ☺
irek6311
30-07-2016, 23:22
Zdrowe podejście do tematu Śprotek , też wolę po mieście z Moto G3 chodzić niż kusić dresy iphone 6s, co dopiero Lustrzankę D800 wyciągnąć z torby z 24-70, zaraz by jacyś chętni się na sprzęt znależli, więc ja zapobiegawczo torby mam tandetne, by nie kusić licha.
Trudno się nie zgodzić ze wszystkimi którzy zabrali głos. Każdy ma po trochu rację. Sama od pół roku mam podobny dylemat. Posiadam zagrypiony D7100 oraz kilka szkiełek + nienajgorszy aparat w smartfonie (Galaxy S6) i także mam dylematy. Telefon zawsze jest w kieszeni, robi całkiem sympatyczne fotki, na małą odbitkę czy jakiegoś instagrama jak znalazł, a ogromna głębia ostrości jest czasem nie do zastapienia i ciężko z bliskiej odległości do celu uzyskać mi podobną lustrem i szkłem domkniętym pod samą granicę. Problemy jednak pojawiają się w gorszych warunkach, aparat (w telefonie) ustawia mi kosmiczne ISO i takie parchy wychodzą aż żal. Kiedy ISO ustawię w telefonie z ręki na rozsądne (400 w porywach 800) zdjęcie jest za ciemne bo za mało światła wpada. W obróbce za bardzo nie da się wyciągnąć cieni tak jak w rawie z lustra. Z drugiej strony dla mnie dźwiganie lustra ze szkłami jest często awykonalne. Ostatnio kiedy byłam nad morzem przez cały tydzień lustrem zrobiłam może z 30 zdjęć reszta telefonem gdyż noszenie za każdym razem lustra zagrypionego plus kilka szkieł było mozolne. Zabranie jednego uniwersalnego szkła (sigma 17-50 2.8 ) też nie wchodzi w grę, gdyż mam takie szczęście iż zawsze potrzebuje w danej sytuacji szkła, którego akurat nie mam pod ręką :) No i druga sprawa bezpieczeństwo. Jak już wspominał ktoś - zagrypiony D7100 + 70-300VR wygląda dla przeciętnego dresa na sprzęt za kosmiczne pieniądze. Także podobnie jak autor mam często zagwostkę, brać lustro czy tylko telefon :)
Myślałam zatem o bezlusterkowcu, jednak uświadomiono mnie jaka jest cena szkieł tych lepszych optycznie....
Póki co pozbyłam sie paska, odkręciłam grip i na spacery (kosztem ergonomii) zabieram sam korpusik, który po odgrypieniu znacząco zmalał i 35-tkę, którą wcześniej sprzedałam ale ze względu na gabaryty ponownie zagościła u mnie. Zrobiło się lżej i poręczniej, ale ciągle po godzince chodzenia ciężko :)
Jestem również w kropce co dalej, czy rozwijać system, czy przymierzyć się do bezluster....sam telefon odpada, potrafi zrobić ładne foto ale w wielu sytuacjach jego ograniczenia sa dla mnie zbyt duże.
irek6311
31-07-2016, 12:07
Ostatnio D7k z 35mm prawie na stałe jest, kompaktowe prawie wymiary, nie zamienił bym go na bezlusterkowiec, cóż każdy ma inne priorytety, trzeba samemu zdecydować.
Irku, a czy używałeś może takiego wynalazku ?
http://allegro.pl/k01-uchwyt-uniwersalny-do-aparatu-na-pasek-i4964138058.html
Tak sobie pomyślałam, że gdyby odgrypione body z małym szkłem podpiąć to mogłoby dać radę, podczas noszenia ręka odciążona (jeśli noszę bez paska na szyję), odciążona szyja (jeśli nosze z paskiem) a i mniej rzuca się w oczy bo ręką można go zakryć idąc....Ciekawe czy zdaje to egzamin.
Dla mnie najlepszym odkryciem jeszcze przy lustrzankach sony było to
https://images-na.ssl-images-amazon.com/images/I/51kcekLkNUL.jpg
i jak dl amnie najlepsza rzecz zwłaszcza czym cięższy aparat, a jako uchwyt do noszenia aparatu też się sprawdza :)
irek6311
31-07-2016, 12:46
Oba linki ciekawe, cóż ja jednak w torbie małej czy dużej wolę, mniej kusi chętnych na sprzęt, jak gdzieś jednak już zdjęcia robię to aparat w ręce i krótki pasek na nadgarstku.
No tak, ale w propozycji Koesha cały czas jednak aparat jest do ręki doczepiony, może i lżej się nosi ale ręka jest jakby zajęta, w przypadku doczepienia do paska obie ręce są wolne :)
Pytanie tylko czy aparat nie obija się podczas chodzenia ? Czy ktos miał coś takiego ?
~ Córka_Kleofasa - z tego co pamiętam S6 nie ma DNG a po G4 widzę że w gorszych warunkach się to bardzo przydaje. Sigma mogłaby nie przeżyć wizyty na plaży zwłaszcza gdy lekko wieje, załatwiłem w ten sposób N17-55 a wykonanie sigmy (też mam) przy nim to chiński bubel.
Dla mnie najlepszym odkryciem jeszcze przy lustrzankach sony było to
https://images-na.ssl-images-amazon.com/images/I/51kcekLkNUL.jpg
i jak dl amnie najlepsza rzecz zwłaszcza czym cięższy aparat, a jako uchwyt do noszenia aparatu też się sprawdza :)
Mam coś takiego i do kilku lat używam, nawet nie myślę o powrocie do paska. Niestety im dłuższy "spacer" tym cięższy aparat...
Na poprzedniej stronie ktoś podał RX100, świetna sprawa i jedyna sensowna kontrpropozycja niestety za późno, drugi G4 już nabyty. Sam zacząłem się zastanawiać nad dobrym kompaktem zamiast D300s, czasy się zmieniły a "nasze" sprzęty zaczynają przypominać gazeciarstwo.
D300s troszkę waży, porównując do lekkich modeli D3xxx/D5xxx to różnica znacząca.
nikoniarz
31-07-2016, 14:47
D300s troszkę waży, porównując do lekkich modeli D3xxx/D5xxx to różnica znacząca.
Wielkościowo również...
powoli zaczynam żałować kupna G4, problem nie leży w telefonie tylko aplikacji. Ja sobie z tym radzę ale ojciec już średnio, automatyka bardzo dobra w stockowej ale jakość jpg i DNG gorsza od open camera ale ta z kolei nie lubi flesha, bardzo winduje EV przez co leci z ISO a zdjęcia wyglądają bardzo nienaturalnie.
eh.. zawsze coś :P
Ja wiem po bratanicy, której zachwyt nad jakością zdjęć z fona z wycieczki po słonecznej Grecji minął jak zaczęła robić zdjęcia przy brzydkiej pogodzie w Pradze :)
coś w tym jest, ja generalnie uważam że tej klasy sprzęt w urządzeniu który prawie zawsze masz przy sobie to super sprawa ale coś lepszego bardziej tradycyjnego też trzeba mieć. Mam chorobę oczu i sprzętu foto używam bardzo rzadko ale nie wyobrażam sobie zostać tylko z telefonem...
Borat1979
31-07-2016, 22:30
Sto razy wole kupić mały kieszonkowy kompakcik klasy Sony RX100 niż męczyć się fotografowaniem telefonem. Czasem jak mam coś sfotografować swoją Xperią to mnie krew zalewa. Najbardziej do szału doprowadza mnie autofocus. Ustawię ostrość klikam żeby zrobił zdjęcie a to gówno znowu przeostrza i oczywiście zdjęcie jest do bani. Fotografowania w słabszych warunkach oświetleniowych to już nawet nie ma sens komentować.
Jak na razie nie powstał i pewnie nie powstanie żaden sensowny telefon nadający się do fotografowania, który oferuje jakość i wygodę dobrego kompaktu.
nikoniarz
31-07-2016, 22:33
Czasem jak mam coś sfotografować swoją Xperią to mnie krew zalewa. Najbardziej do szału doprowadza mnie autofocus. Ustawię ostrość klikam żeby zrobił zdjęcie a to gówno znowu przeostrza i oczywiście zdjęcie jest do bani. Fotografowania w słabszych warunkach oświetleniowych to już nawet nie ma sens komentować.
Chyba jakiś goowniany tel...
Borat1979
31-07-2016, 22:34
Chyba jakiś goowniany tel...
Do fotografowania jak na razie każdy telefon jest gówniany. Fotografowanie telefonem jest jak sztuczna noga niby da się chodzić ale... :)
nikoniarz
31-07-2016, 22:38
Do fotografowania jak na razie każdy telefon jest gówniany. Fotografowanie telefonem jest jak sztuczna noga niby da się chodzić ale... :)
Gowniany bo ostrzy jak chce...
G4 ma bardzo celny i jak na kontrast szybki AF wspomagany laserem, tym się nie da "nie trafić".
RX100 mk4 - ~4,8 tyś zł a jak masz dwa razy tyle to może x-pro2 ... czyli spokojnie D7200 + 2 nie najgorsze szkiełka.
Z tego co pamiętam to nowy rx100m3 około 3000, canon g7x 2000, używki pewnie za pół ceny.
mam za duże dłonie na takie zabawki :P
Borat1979
01-08-2016, 13:44
A kto mówi, że trzeba kupować RX100 mk3 czy mk4? Pierwsza wersja RX100 tez robi zdjęcia a kosztuje w granicach 1600 zł.
cz4rnuch
01-08-2016, 13:56
Cycus, G4 chyba też nie jest mistrzem ergonomii ;)?
Borat1979
01-08-2016, 14:18
Bo przecież smartfony to mają ergonomię na poziomie co najmniej D800 :)
A kto mówi, że trzeba kupować RX100 mk3 czy mk4? Pierwsza wersja RX100 tez robi zdjęcia a kosztuje w granicach 1600 zł.
MK1 jest praktycznie nie do kupienia, obecnie 1 sztuka używana do wyrwania. Kolega ma MK3 do drona, zrobiłem sobie kilka fotek i co mogę powiedzieć... obraz "opad szczeny" ale AF to porażka, tu podobnie jak dla telefonu warunki muszą być dobre. Zbyt mało go używałem by powiedzieć coś więcej ale AF w LG nigdy tak nie grymasił i bez problemu radził sobie w ciemnościach.
Jeśli ktoś używa MF, wie co czym jeść i ma na to czas to będzie ok. Nie liczyłbym jednak że starsza osoba która nie pamięta by zwrócić uwagę np na migawkę będzie się tym martwić.
Bateria ~150 zdjęć.
Cycus, G4 chyba też nie jest mistrzem ergonomii ;)?
to nie jest płaski telefon, bardzo dobre leży w dłoni, ekran super reaguje a umieszczony skrajnie sensor nie przeszkadza (nie zasłaniasz go ręką). Tylko nie ma go gdzie nosić, kieszenie za małe. Wiedziałem co biorę, chciałem duży tel.
Jeśli chodzi o zdjęcia to na dzień dzisiejszy największym problemem są aplikacje, fabryczna ma najlepszą ergonomię, super manual, bardzo dobrą automatykę, fajnie operuje lampą i nie schodzi za bardzo z czasami ale obraz wynikowy jest słaby nawet w DNG. Inne aplikacje mają 16 bitowy nieskompresowany DNG i to naprawdę widać, niestety siada reszta. U siebie zostawiłem Camera FV-5 ale tu też nie jest idealnie, czasy w ciemnościach 1/9 (o dziwo zdjęcia wychodzą), flasha stara się nie używać a jak już po niego sięgnie to zdjęcia wychodzą koszmarnie.
cz4rnuch
02-08-2016, 14:37
Z tego co widzę to MK1 jest spokojnie dostępny. Ja bym jednak celował od MK3 ze względu na to, że ma wizjer. Tyle, że to już nie te pieniądze i tu się z Tobą zgadzam. Nie zgadzam się za to z tym, że telefonem przyjemnie robi się zdjęcia. Owszem, jest lekki ale dla mnie ergonomia takiego rozwiązania mocno kuleje.
Zależy jeszcze jakiego rodzaju fotografię się w głównej mierze uprawia.
david555
03-08-2016, 01:56
Nie rozumiem, jak w ogóle można porównywać rejestrator w telefonie do aparatu fotograficznego.
Urządzenie rejestrujące w telefonie, posługuje się kombinacjami jedynie dwóch wartości, tj. ISO i czasu naświetlania, przy stałej wartości "przysłony", determinowanej przez jasność obiektywu.
Oczywiście, że takim rejestratorem można przy dobrych warunkach oświetleniowych (czytaj: w piękny słoneczny dzień), wykonać zdjęcia akceptowalnej jakości, ale dywagacje nt. czy rejestrator w telefonie, czy lustrzanka, może prowadzić co najwyżej ktoś kiepsko zorientowany.
Widać nie widziałeś innych zdjęć z telefonu niż te zrobione w słoneczny dzień albo robisz powiększenia metr na metr, albo oglądasz cropy 2:1.
Żeby nie było sam mam FX i szklarnię, oglądam cropy 200%, robię duże powiększenia, ale telefon daje mi swobodę w streecie, nie wyobrażam sobie robienia streeta czymś większym.
Zapewne wczoraj gdybym robił zdjęcia trzem miłym bezdomnym moim Nikonem, a nie rejestratorem, to pewnie nie byliby tak mili i Nikona mógłbym już nie mieć.
No chyba , że tak jak bohaterowie konkursu Polska Ulicznie 2016, gdzie większość zdjęć to były eventy na które zabierało się lustrzanki z wielką szklarnią. Tylko co to ma wspólnego ze streetem.
Te rejestratory jak je nazywasz coraz bardziej depczą po piętach lustrzankom. Widziałem sporo pięknych powiększeń właśnie z telefonów.
Poza tym wazne, czy traktujesz fotografię jako dziedzinę plastyki czy każdy gram szumu Cię przeraża.
david555
03-08-2016, 12:08
Dla mnie urządzenie rejestrujące, które pozbawione jest istotnego elementu optyki fotograficznej, to co najwyżej marny substytut aparatu fotograficznego.
Na co dzień noszę przy tyłku Sama S7, to mniej więcej wiem co mówię.
Tak samo jak aparat otworkowy jest substytuten aparatu. A jednak zdjęcia robi ☺ Może po prostu inaczej traktujesz fotografię, może używasz aparatu do innych zastosowań, w każdym razie zdjęcia z tych substytutów wiszą w niejednej galerii ☺ Gdyby tylko nasze lustrzanki chciałyby być tak małe i lekkie jak telefony a do tego tanie by nikogo na ulicy nie kusiły...
david555
03-08-2016, 15:24
https://youtu.be/wn6USzpwHlo :D
przypominam tylko że chodzi o pamiątkę z wakacji.
Ale uogólniając przeglądałem kompakty klasy premium bo chciałem zrezygnować z lustra (używam sporadycznie) ale po rozmowach ze znajomymi, zapoznaniu się z filmami i różnego rodzaju artykułami postanowiłem pozostać przy lustrze. Nie robię dużo zdjęć ale jak ide to nie chce się martwić czy aparat da radę, czy wszystko ustawiłem jak należy itd. Chce się skupić na kadrze, na ujęciu nie na pilnowaniu aparatu.
sony próbowałem zrobić zdjęcie mojemu pupilowi to myślałem że się potne, LG podobnie ale tu AF trafił tylko ta 1/24....
Jeżeli ktoś jest wakacyjnym amatorem, to śmiało może pozostać przy komórkach. Nowe szajsungi, srajfony czy eldżiki wypluwają piękne JPEG'i a do tego oferują masę filtrow, które zadowolą, podkreślę, amatora.
Ba, można nawet pokusić się o RAWy i dalszą, świadomą obróbkę. Technika idzie do przodu, a w tej dziedzinie to już nawet biegnie.
Co nie zmienia faktu, że fotograf pasjonat, potraktuje telefon jako swoisty awaryjny substytut a nie podstawowe narzędzie fotograficzne. Może i zdjęcia z telefonu coraz częściej pojawiają się w "galeriach" ale głównej nagrody na World Press Photo na razie nie zdobywają.
Na wakacje osobiście zabrałbym że sobą panasa lx100 gdybym takiego posiadał :-) Pozostaje mi tylko molestować znajomego, aby mi swojego pożyczył (przecież w końcu to ja go na niego namowilem :-p)
Jeżeli ktoś jest wakacyjnym amatorem, to śmiało może pozostać przy komórkach. Nowe szajsungi, srajfony czy eldżiki wypluwają piękne JPEG'i a do tego oferują masę filtrow, które zadowolą, podkreślę, amatora.
No to chyba jestem amatorem, który nie używa filtrów, robi na wakacjach RAWy komórką i później je obrabia uzyskując lepszy efekt niż jakikolwiek inny aparat bez RAWów.
Co nie zmienia faktu, że fotograf pasjonat, potraktuje telefon jako swoisty awaryjny substytut a nie podstawowe narzędzie fotograficzne.
Żaden fakt, raczej brednia, komórka to moje podstawowe narzędzie fotograficzne na co dzień, szczególne na wakacje. Zależy komu na czym zależy...
Na wakacje osobiście zabrałbym że sobą panasa lx100 gdybym takiego posiadał :-) Pozostaje mi tylko molestować znajomego, aby mi swojego pożyczył (przecież w końcu to ja go na niego namowilem :-p)
A mnie szkoda kasy na kupowanie kolejnego aparatu skoro mam robiącą wystarczające wakacyjne zdjęcia komórkę (G4).
Powtórzę wielokrotnie klepane powiedzenie:
Najlepszy aparat to taki, który jest. (zawsze pod ręką)
A praktycznie tylko komórkę mamy ze sobą non stop. A jeśli można wycisnąć z niej coś więcej, na tyle żeby zdjęcia można uznać za "profesjonalne" - tzn lepsze niż "zwykłe" widywane na co dzień, to już bardzo dobrze.
Powtórzę wielokrotnie klepane powiedzenie:
Najlepszy aparat to taki, który jest. (zawsze pod ręką)
I koniec dyskusji. No chyba , że ktoś pomyka przez miasto z D810 i 24-70☺☺
Gdybym nie liczył się z kradzieżą w końcu to Polska a tu nie jest bezpiecznie jak na Zachodzie i bandyterka interesuje się cudzymi aparatami , chodziłbym z Ricohen GR2. Ale szkoda mi 3 tysięcy na ulicę.
david555
04-08-2016, 06:40
Kiedy czytam takie jak powyżej teksty, to naprawdę krew się burzy.
Całe pokolenia fotografów, robiło w Polsce reportaże sprzętem do codziennej pracy, kiedy jeszcze telefony komórkowe, czy kompakty, nie pojawiały sie nawet w literaturze science fiction i jakoś to było.
A zaręczam, że poziom życia był wówczas zupełnie inny, a wskaźniki przestępczości wcale niemałe.
Guza można zarobić dokładnie wszędzie i najczęściej nie determinuje tego wiszący na ramieniu sprzęt fotograficzny, a sposób zachowania fotografa.
Dobrzy reporterzy, robili sesje nawet w domach mafijnych bonzów, ważne by robić swoje za zgodą i wiedzą fotografowwanych, a przynajmniej z błogosławieństwem tych, którzy ten teren kontrolują.
Czasem naprawdę niewiele trzeba. ;)
A jeżeli ktoś będzie zachowywał się nerwowo, czy będzie nieuprzejmy, to stracić może nie tylko telefon komórkowy, ale i szacunek do samego siebie i to czasrm już na zawsze. :)
A możesz podać jakieś konkretne przykłady reportaży i sprzętu jakim zostały zrobione czy tylko jesteś teoretyk gawędziarz? ☺
Zgodziłbym się ale tylko połowicznie, bo ja pisałem o fotografii ulicznej a Ty piszesz o reportażu.
david555
04-08-2016, 09:13
Podam przykład z naszego podwórka, którzy wszyscy znają, Barbara Włodarczyk ze swoją ekipą.
Nie jest to przykład stricte fotograficzny, ale co do zasady pasuje idealnie.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://files.tinypic.pl/i/00807/91m11m2toxwu.jpg)
crop 100%, dla tych samych warunków i F2,8 D300s ustawił ISO 1000
telefon zdecydowanie lepszy ;)
@pawulon zgodzę się z Tobą i jednocześnie się nie zgodzę.
Najlepsze jest to co masz w danej chwili. Tylko na niektóre chwile czasami warto jest się przygotować. Jak sam zauważyłeś komórka wystarczy Ci do wakacyjnych zdjęć - bo tylko do tego jej chcesz użyć. Ale nie wmówisz mi, że jadąc na wakacje do np. Dubrovnika i wiedząc, że będziesz robił zdjęcia "szlakiem scenerii Gry o tron" w "złotych godzinach" zabierzesz tylko komórkę.
Dodatkowo, nie rozumiem argumentu, że obronione Rawy z g4 są lepsze niż jpegi z puszki. Idąc tym tropem można śmiało stwierdzić, że obronione Rawy z d5100 są lepsze niż obronione Rawy z g4 tylko nie wiem czemu ma to służyć?
Zresztą, autor wątku chciał potwierdzenia dla wyższości komórki nad lustrem na wakacyjnych wojażach, dostał komplet opinii więc śmiało może polecić docelowemu użytkownikowi komórkę.
@zwolennicy argumentu nie święcenia drogim aparatem na strwetcie, tak się zastanawiam, czy jak pstrykasz zdjęcia flagową komórką to nie przykuwasz uwagi potencjalnych złodziei?
czasem się przydaje, nikona nie miałem jak wsadzić
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://images.tinypic.pl/i/00809/f8m3eng1vu1m.jpg)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.