Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Nikon FA - problem z transportem filmu



madebyzosiek
25-07-2016, 17:32
Czołem nikoniarze!
Chciałbym się dowiedzieć, czy ktoś z analogowców ma pomysł na to, co się mogło stać z Nikonem FA. Nawija film normalnie, aż do ok 20 klatki, przy czym od 14 czuć wyraźne szarpnięcie przy ruchu dźwigni. Co gorsza, okazuje się, że filmu się nie da cofnąć... Zerwałem film, otworzyłem aparat i się okazało, że rolka kręci się tylko w stronę nawijania, po zwolnieniu blokady nie da się jej cofnąć, czyli zwinąć filmu się też nie da... Miał ktoś może taką akcję? Naprawialne to jest, czy lipa? Mam jeszcze jednego na przeszczepy jakby co... Najbardziej szkoda mi 20 fajnych klatek z Gdańska... Biorę zaraz FE i idę szukać na nowo :) Będę wdzięczny za informację. Pozdrawiam serdecznie :)

zeberek1
25-07-2016, 19:57
Ja właśnie niedawno nabyłem staruszka EL2 i tez ma cos podobnego choć na samym początku było gorzej a z każdym przewinietym powoli filmem jakby się rozruszał. Przypuszczam ze smarowanko by się kłaniało. Dodatkowy problem mam z pierścieniem wokół bagnetu który odpowiada za przenoszenie ze szkła AI wartości przysłony do body i światłomierza. Ten pierścień nie cofa mi się do końca wraz z otwieraniem szkła do pełnego otworu względnego tylko pozostaje luka miedzy zaczepen na obiektywie a pierścieniem w body o jedna działke. Ot taki urok staruszków... trudno o idealny a większości cos tam zgrzyta, skrzypi...

madebyzosiek
25-07-2016, 22:17
Twoja awaria wydaje się dość prosta, odkręć bagnet, pod spodem masz koło i sprężynkę, która pozwala wrócić obręczy na miejsce. Wystarczy przesmarować troszkę obręcz i przekręcić bagnet. Ewentualnie zmienić sprężynkę. U mnie jakaś grubsza afera, bo się nie rusza w jedną stronę wcale... Jakby trybik wyleciał czy coś. No i na pusto chodzi idealnie, z filmem do 14 klatki też, później jakby miejsca nie było na film... Wysłałem zapytanie do @Studio5s, czekam może ktoś pomoże... A taki ładny ten FA, jak nowy...

zeberek1
26-07-2016, 01:08
Podziel sie odpowiedzią Pana Rafała bo też myślę o Nim w razie czego jakbym sie zdecydował porządnie pomóc temu mojemu EL2. A chyba warto by bo to naprawdę fajna maszyna i spodobała mi się już nawet. Praktycznie to samo co FE tylko ze większy i cięższy i z inną migawką.

madebyzosiek
02-10-2016, 22:36
Aparat wrócił z serwisu... Jest nienaprawialny niestety... Jakiś osioł go tak zepsuł, że ciężko było go naprawić, a jakiś jeszcze większy osioł próbując go naprawić, zepsuł go całkowicie... Aparat ma całkowicie zepsuty transport. No i tak oto marzenia o idealnym FA zostały pogrzebane przez allegrowego oszusta... Ale ja się nie poddaję, jeszcze będzie FA w stanie idealnym, a na razie, z wyrazem podziękowań dla Pana Rafała ze Studia5s, zostaje uładniony FA, który miał być dawcą, a stał się biorcą... Pozdrowionka :)