Zobacz pełną wersję : Parametry zdjęć w Wieliczce
Wstyd przyznać, ale jeszcze nigdy nie byłem w kopalni w Wieliczce i to trzeba zmienić.
Wiem że można fotografować za dodatkową opłatą. Moje pytanie dotyczy parametrów zdjęć tam na dole. Trza brać statyw czy da radę na wysokim ISO? Jest w ogóle czas na używanie statywu?
Nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi. Zależy co chcesz fotografować tam, jaki chcesz osiągnąć efekt, jaki masz aparat, jakie obiektywy, co dla Ciebie oznacza "da radę na wysokim ISO"? Dla jednego ISO 1600 to granica, dla drugiego ISO 6400.
grunia99
20-07-2016, 11:53
Na statyw nie ma czasu ani miejsca. Całość przejścia realizowana jest w dosyć szybkim tempie (jak na fotografowanie oczywiscie). Nawet nie wiem czy z przyczyn bezpieczeństwa pozostałych uczestników pozwoliliby na wnoszenie statywu. W kopalni jak to w kopalni, jest dosyć jasno, można sobie poradzić bez podparcia.
slawson38
20-07-2016, 11:56
Nie piszesz jaki masz aparat. Ja w większości przypadków poradziłem se bez statywu (zawsze można aparat na czymś postawić), bo są miejsca bardziej lub mniej oświetlone.
Nie ma jednych parametrów uniwersalnych.
Powiem tak.
Wieliczki nie zaliczyłem, choć mam doświadczenia z kopalni (pracuję w kghm-przodek).
Ciężko powiedzieć ile tam światła jest, i jako rodzaj tego światła (jest bodajże miejsce sakralne gdzie robią śluby, ale wiedza ta to tylko ze słyszenia... więc musi być tam jakieś światło).
Generalnie kopalnia to "zestaw z absolutną głęboką czernią".
Światło dostarczane jest na poziomie minimalnym.
Ostatnio robiłem w kopalni uranu w Kowarach, ale tam mało światła było... Choć wystawa szkła uranowego wyszła dość dobrze z łapy... Z tym że to coś samo daje łunę świetlną..
Liczyl bym że światło zastane pozwoli na kilku - kilkunasto sekundowe ujęcia.... Z łapy chyba raczej nie bardzo wyjdą....
Statyw? Ale czy będziesz mieć czas na to....
Może monopod... (jeśli nie szkoda ci targać to brałbym Statyw i w razie chęci, używanie jako całość lub z jedną nogą ? śmiesznie brzmi ale też daje rade ?)
Tak czy inaczej, powodzenia ??
Wysłane z mojej "szklanej kuli" ;-)
andy royal1209
20-07-2016, 12:22
Ja bylem po raz pierwszy dwa lata temu. Ktos mi odradzal aparat, posluchalem i nie wzialem. Do dzis zaluje. Wybieram sie w tym roku znowu, tym razem na pewno z aparatem. Strzelalem telefonem i malo co wyszlo. Na statyw czasu nie bylo, przynajmniej z grupa, w ktorej ja szedlem. Jedyna rada, jakiej moge Ci udzielic to wykup sobie bilet z grupa obcojezyczna. Sa mniejsze i masz troche wiecej miejsca na kadr. Jak juz sie wejdzie do jakiejs komnaty to wiekszego znaczenia to nie ma, bo sie grupy zlewaja w jedna, ale podczas "spaceru" to moze miec znaczenie.
Tam jest ciekawie i ciemno, ponuro i słono ;) Zamiast statywu, to jak już to monopod. Dodatkowo wyyysokie ISO, jasny obiektyw. Samotnie nie wejdziesz, a w grupie przeważnie ktoś w kadr się wkadruje. Ja starałem się w ogonie wycieczki wlec.
Więc tak. Nie być w Wieliczce to nie wstyd ;) Byłem jako opiekun grupy dziecięcej ( 12 latków ). Nikt nie wymagał opłaty za fotografowanie. Przewodnik ani razu nie zwrócił mi uwagi i nie żądał potwierdzenia zapłaty - nawet nie wiedziałem, że trzeba płacić ( może było to już załatwione przez szkołę wcześniej w jakimś pakiecie ? ). Fotografowałem od początku do końca - wszędzie.
Sprzęt to fuji x-pro1 z 18-55 mm, który ma stabilizację obrazu ( więc sprzętowo szału nie ma a dał rade, łącznie z miejscowym - wszędobylskim zapyleniem, szczególnie w ciągach, gdzie bardzo wiało warto przysłaniać czymś sprzęt ). Głównie fotografowałem ruszające się dzieciaki. Wszystko oczywiście bez statywu. ISO 3200, czasy 1/60 i 1/30 sek., f/2,8. Bywały miejsca, gdzie miałem czas 1/250 sek. ( np. w komorze, gdzie odbywało się symboliczne pasowanie na górnika ).
Zdarzało się, że kask przeszkadzał w kadrowaniu więc nie dociągałem paska pod brodą żeby momentami móc zsuwać kask do tyłu. Nie odstawaj za bardzo do grupy - można się zgubić ;)
To chyba wszystko. Powodzenia i udanych kadrów - przygody :)
Dziękuję za wszystkie porady. Faktycznie zastanawiałem się czy zmieszczę się poniżej ISO 10000, ale jeśli kolega burton miał przy ISO 3200 czasy 1/60 i 1/30 sek to nie ma tak źle:wink:
Niegłupia jest też rada o wyborze grupy obcojęzycznej.
Kojocisko
20-07-2016, 14:34
Byłem w zeszłym tygodniu i robiłem zdjęcia.
Kopalnia prosi o wykupienie nalepki za 10zł dla osób robiących zdjęcia, ale nie ściga za jej brak.
Czasu na statyw trochę mało, monopod byłby jak znalazł.
Swoje zdjęcia robiłem 1/8 - 1/250 sec, przysłona 2,5 ISO 12800 /Tamron 35|1,8/
A Wieliczkę naprawdę warto odwiedzić i pokazać znajomym z zagranicy. Ja byłem właśnie pewnie z piąty raz.
2pompony
20-07-2016, 17:05
Przeglądnąłem swoje obrazki i mam takie dane:
D7100, Sigma 8-16/4,5-5,6 (czyli obiektyw dość ciemny)
ISO: 1200 - 3200 (większość do 2500, tylko w najciemniejszych miejscach przechodziłem na 3200)
czasy: od 2,5 sek do 1/25 sek.
Nie miałem ani statywu ani monopoda, ale wykorzystywałem barierki - na całej trasie w miejscach szerszych, przy zbiornikach solanki (takich podziemnych stawach), przy zejściach w dół czy do góry i temu podobnych są solidnie zrobione, dość stabilne drewniane bariery z szerokimi poręczami. Opierałem na nich solidnie aparat i utrzymywałem spokojnie czasy rzędu 2,5 sekundy (dwie i pół, nie jedna druga).
Teraz widzę, że solidny monopod (widziałem taki z malutką rozkładaną trójdzielną stopą na dole) byłby sporym ułatwieniem, ale nie miałem. Mimo to uważam, że bariery zdały egzamin. :)
Taka mała wskazówka. Upewnij się, że Twój statyw nie ma opcji okręcenia jednej nogi i działania jako monopad ;) Mój pierwszy statyw lata temu miał taką opcję, a dowiedziałem się o niej dużo później przez przypadek :D
Obecny statyw kupowałem z myślą, żeby móc odkręcać jedną nogę w razie potrzeby.
tbogdanowicz
20-07-2016, 20:31
Cześć.
Byłem w Wieliczce w 2012, jeszcze z D80.
Zdjęć zrobiłem znacznie mniej niż bym chciał, bo nie zdążyłem - przewodniczka gasiła światło zanim zdążyłem znaleźć miejsce na postawienie aparatu, wykadrowanie i sfotografowanie tego co chciałem :-(. Myślę że było to celowe działanie (być może na polecenie dyrekcji).
Warto wziąć lampę zewnętrzną, by czasem coś doświetlić, choć psuje to efekt ustawionego światła (które jednak często za wcześnie gaśnie). Co do czasów, to najdłuższe miałem po 30 s (ISO 100), by rozmyć ludzi, w kaplicy, lub Grocie Józefa Piłsudskiego (statyw), najkrótsze 1/200 - portrety z lampą , najczęściej około 1 - 8 sekund, z podparciem. Przysłona zwykle 1:8, by mieć większą głębię ostrości.
Nie licz na wygodę kadrowania, wszędzie tłum i pośpiech. Kiedyś można było wejść jako niezależne grupy na sesje, ale gdy byłem, to na pytanie o możliwość niemal zwymyślano mnie od idiotów. Podczas zwiedzania doszedłem do wniosku, że takie grupy zmniejszają przepustowość, czyli psują business :-).
Pozdrawiam,
Tomek
Pewnie się znajdzie ktoś kto mnie zwymyśla, bo to i tu sporo "fachowców" ?
Proponowałem Statyw, jako że bardziej uniwersalny i zawsze można go użyć jako monopodu.
Jeśli polityka jest przeciw fotografowaniu, to zawsze się przyda w więcej możliwości by z czasu urwać te "ci nie co" (choć łudzę się że może ta "dobra zmiana" coś wniesie do foto)...
Czas pokaże. (osobiste nadzieje)
Jako więcej możliwości to by ze statywu zrobić DUALPOD (zkompensuje ruch w dodatkowej osi ?)
Jest to i poręczne i możliwe do wykorzystywania w wielu sytuacjach (z autopsji).
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/07/edead21be90338deb2dd4811389a7da1-1.jpg
źródło (http://uploads.tapatalk-cdn.com/20160722/edead21be90338deb2dd4811389a7da1.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/07/ffe3b6d3791dc5b15a00ef6dcde5b15c-1.jpg
źródło (http://uploads.tapatalk-cdn.com/20160722/ffe3b6d3791dc5b15a00ef6dcde5b15c.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/07/de3a84509da0043367b5ff8c8854f118-1.jpg
źródło (http://uploads.tapatalk-cdn.com/20160722/de3a84509da0043367b5ff8c8854f118.jpg)
Przenoszenie (w locie, i tryb "na wagę".... Nawet wygodne jak dla kogoś kto ma codzień pracuje fizycznie i te kilka kilo nie robi na nim wyrażenia.... Podkreślam "dla Górnika co młotek w ręku to jak pierścionek na palecu".. Czyli dla mnie ? . Słabiaki mają gorzej ? ale oni zawsze mają gorzej ?)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/07/43693bcad66e35a273f390c2d1e4df4d-1.jpg
źródło (http://uploads.tapatalk-cdn.com/20160722/43693bcad66e35a273f390c2d1e4df4d.jpg)
No i Dual ?
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/07/c61aa99da828b9eb83c92f97eb74ca48-1.jpg
źródło (http://uploads.tapatalk-cdn.com/20160722/c61aa99da828b9eb83c92f97eb74ca48.jpg)
Wysłane z mojej "szklanej kuli" ;-)
meshsmoth
22-07-2016, 15:55
ZdjęciebzbWieliczki z ręki :-) D700 i N24-70 2,8
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/07/407d2a985d9912f6a2814a654225112d-1.jpg
źródło (http://uploads.tapatalk-cdn.com/20160722/407d2a985d9912f6a2814a654225112d.jpg)
nie wiem czy na każdą trasę dają lampki na kask, ale na tej co byłem dawali i elegancko można sobie nimi doświetlać co potrzeba :]
tu ręka, D600, obiektyw 2.8 i oczywiście bez błysku
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/07/DSC_3959kopia-2.jpg
źródło (http://www.stoszesc.pl/wp-content/uploads/2015/08/DSC_3959-kopia.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/07/DSC_3861-2.jpg
źródło (http://www.stoszesc.pl/wp-content/uploads/2015/08/DSC_3861.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/07/DSC_3738kopia-2.jpg
źródło (http://www.stoszesc.pl/wp-content/uploads/2015/08/DSC_3738-kopia.jpg)
ISO - 5000, 2.8 i czasy 1/40 - 1/400
:) coś wychodzi wiec warto udać się do Wieliczki z aparatem
sorry za zdjęcia z logo ale tylko takie mam pod ręką.
Borat1979
27-07-2016, 19:50
Powiem tak.
Wieliczki nie zaliczyłem, choć mam doświadczenia z kopalni (pracuję w kghm-przodek).
Ciężko powiedzieć ile tam światła jest, i jako rodzaj tego światła (jest bodajże miejsce sakralne gdzie robią śluby, ale wiedza ta to tylko ze słyszenia... więc musi być tam jakieś światło).
Generalnie kopalnia to "zestaw z absolutną głęboką czernią".
Światło dostarczane jest na poziomie minimalnym.
Jezu co za brednie!
Przecież to kopalnie soli w dodatku zabytkowa, oświetlona i przygotowana dla zwiedzających. To nie przodek w kopalni, ma którym się normalnie pracuje.
Gdzie tu masz "absolutną głęboką czerń"?
https://www.google.pl/search?q=wieliczka&tbs=imgo:1,isz:l&tbm=isch&source=lnt&sa=X&ved=0ahUKEwif0OOnmpTOAhWJYpoKHSRxC00QpwUIFg&dpr=1&biw=1763&bih=1027
Jezu co za brednie!
Przecież to kopalnie soli w dodatku zabytkowa, oświetlona i przygotowana dla zwiedzających. To nie przodek w kopalni, ma którym się normalnie pracuje.
Gdzie tu masz "absolutną głęboką czerń"?
https://www.google.pl/search?q=wieliczka&tbs=imgo:1,isz:l&tbm=isch&source=lnt&sa=X&ved=0ahUKEwif0OOnmpTOAhWJYpoKHSRxC00QpwUIFg&dpr=1&biw=1763&bih=1027
Brednie? Sam masz marne pojęcie o kopalniach.
W treści była mowa ze w Wieliczce musi być oświetlenie, generalnie dla turystów.
Co nie znaczy że inne kopalnie będą jak Wieliczka
Dowiedz się że są też takie kompleksy kopalniane gdzie dla turystów się nie bawią w oświetlenie. Celowo. Bo dostajesz lampkę Górniczą i idziesz za resztą.... Np. jedna ze sztolni kopalni uranu w Kowarach
Swoją drogą, dość ciekawe miejsce. (Kowary mają conajmniej dwa takie kompleksy, konkurujące że sobą... Ten co ja byłem nie posiadał swojego oświetlenia ? ale ten drugi ludzie mówili że świeci jak "na odpuście "?)
Wysłane z mojej "szklanej kuli" ;-)
2pompony
28-07-2016, 01:17
Odnoszę wrażenie Tibi, że mówisz o czym innym. Pytanie padło nei o jakąkolwiek kopalnię na świecie, tylko o Wieliczkę - która jak przyzna każdy, kto tam był, jest specyficzna. Nikt nie wątpi, że jesteś geniuszem i absolutnym znawcą w dziedzinei kopalnianej, ale po wypowiedzi wydaje się, że w Wieliczce chyba nie byłeś.
Podczas całej wycieczki trasą turystyczna (bo są i inne, bardziej specjalistyczne) zdarzają się ciemniejsze miejsca - ale to raczej jako wyjątek od reguły. A ponieważ Wielicka Kopalnia nie chce się z każda skręconą kostką i każdym nabitym po omacku guzem procesować - wszędzie gdzie się da, jest założone dość spore oświetlenie. Oświetlenie to jest wystarczające, żeby czytać papierową ulotkę czy rozpoznać mimikę przewodnika, co wcale nie znaczy, że jest wystarczająco jasno do celów fotograficznych.
Ostatnio byłem w Wieliczce na dole ze dwa miesiące temu i ręczę - że poza pokazem wybuchu metanu i komorą z muzyką Chopina (a także kinem 3D, ale to oczywiste, ze podczas projekcji jest ciemno) nie ma ani jednego miejsca, które byłoby tak słabo oświetlone, żebym nie był pewny po czym chodzę, jakie jest otoczenie, lub tracił orientację gdzie są co seksowniejsze wycieczkowiczki. A i to po tym pokazie wybuchu światła się zaraz zapalają, a podczas słuchania muzyki komora się powoli rozjaśnia, więc przychodzisz po jasności i wychodzisz też jak już się rozjaśniło.
Co innego trasy, gdzie dostajesz hełm z lampką i idziesz małymi grupkami, ale ostrzegam, że to jest trasa ponadstandardowa i nie dla każdego.
Odnoszę wrażenie Tibi, że mówisz o czym innym. Pytanie padło nei o jakąkolwiek kopalnię na świecie, tylko o Wieliczkę - która jak przyzna każdy, kto tam był, jest specyficzna. Nikt nie wątpi, że jesteś geniuszem i absolutnym znawcą w dziedzinei kopalnianej, ale po wypowiedzi wydaje się, że w Wieliczce chyba nie byłeś.
Podczas całej wycieczki trasą turystyczna (bo są i inne, bardziej specjalistyczne) zdarzają się ciemniejsze miejsca - ale to raczej jako wyjątek od reguły. A ponieważ Wielicka Kopalnia nie chce się z każda skręconą kostką i każdym nabitym po omacku guzem procesować - wszędzie gdzie się da, jest założone dość spore oświetlenie. Oświetlenie to jest wystarczające, żeby czytać papierową ulotkę czy rozpoznać mimikę przewodnika, co wcale nie znaczy, że jest wystarczająco jasno do celów fotograficznych.
Ostatnio byłem w Wieliczce na dole ze dwa miesiące temu i ręczę - że poza pokazem wybuchu metanu i komorą z muzyką Chopina (a także kinem 3D, ale to oczywiste, ze podczas projekcji jest ciemno) nie ma ani jednego miejsca, które byłoby tak słabo oświetlone, żebym nie był pewny po czym chodzę, jakie jest otoczenie, lub tracił orientację gdzie są co seksowniejsze wycieczkowiczki. A i to po tym pokazie wybuchu światła się zaraz zapalają, a podczas słuchania muzyki komora się powoli rozjaśnia, więc przychodzisz po jasności i wychodzisz też jak już się rozjaśniło.
Co innego trasy, gdzie dostajesz hełm z lampką i idziesz małymi grupkami, ale ostrzegam, że to jest trasa ponadstandardowa i nie dla każdego.
Właśnie tak jak piszesz ???
Gdzie tam ze mnie geniusz. Nie czuję się nim.
Ot przeżyło się trochę w tej "otchłani".... zresztą jak i każdy górnik....? co ja tam mogę wiedzieć ???
Od siebie dodam że kopalnia uczy "jak cieszyć się światłem " ???? choc chętnie bym ten fach porzucił ale zostało mi ciut do emerytury ?
Ps. Dziękuję za potraktowanie moich wypowiedzi "z sercem", bo poprzedzający mówca “zaprawił ją gumiakiem" ?
Wysłane z mojej "szklanej kuli" ;-)
Wiem że można fotografować za dodatkową opłatą.
A jak ma się ta opłata do opinii (http://www.optyczne.pl/3060-news-Opinia_prawna_w_sprawie_fotografowania_w_muzeach.h tml) prawnych (http://wyborcza.pl/1,75410,8100177,Sad_zdecydowal__w_muzeum_mozna_rob ic_zdjecia.html)o klauzuli (http://czasopismo.legeartis.org/2014/08/oplata-za-robienie-zdjec-muzeum.html) niedozwolonej (http://turystyka.wp.pl/kat,1036541,title,Fotografowanie-muzealnych-eksponatow-jednak-dozwolone,wid,15573178,wiadomosc.html?ticaid=11772 0)?
2pompony
28-07-2016, 13:36
Nijak. Okazuje się, że każdy sobie może u siebie robić co chce (nawet niezgodnei z aktualnymi orzeczeniami sądowymi) i nikt mu nic nie zrobi. Po prostu nie mamy pańskiego płąszcza i niech pan nam coś zrobi, he, he, he.
Powtarzam nie po raz pierwszy, że Polska NIE jest państwem prawa, tylko państwem przepisów.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.