Zobacz pełną wersję : Od RAWu do antyramy
100pytań
13-07-2016, 13:47
Witam chciałbym wywołać jeden z moich (gniotów) i oprawić go w antyramę,zastanawia mnie parę rzeczy.Dodam tylko że chciałbym by odbitka była duża,myślałem nad formatem 70x100.Maksymalna odległość od zdjęcia około 4M
1 czy muszę jako specjalnie dobrać rozmiar zdjęcia,tzn kadr (zdjęcie mam już obrobione i skadrowane) jaki typ pliku sączę że NEF
2 czy muszę ustawić odpowiedni profil kolorów ?
3 czy zlecić to jakiejś firmie ze Szczecina czy wysłać droga internetowa do jakiegoś labelu, jeśli tak to co proponujecie ?
4 jaka antyrama bardziej się sprawdza szklana czy plexi (wiem kwestia gustu ale nie mam doświadczenia)
Parametry zdjęcia:
Rozmiar pliku
12.77 MB NEF
Wymiary
4864 x 3264
Typ dokumentu
Obrazek Camera Raw
Głębia bitowa
16
Typ koloru
RGB
Profil koloru
Bez znacznika
Jeżeli jest potrzeba mogę wrzucić ukończonego NEFa na jakiś z wybranych przez was hostingów,za każdą cenną rade z góry dziękuje.
Ps.Monitor nie jest skalibrowany
spiritus
13-07-2016, 19:16
Aby zdjęcie nadawało się do druku musisz je zapisać jako plik .tiff lub .jpg (w bardzo dobrej jakości). NEF to surowy plik bez obróbki (jedynie w pliku XMP zapisują się ustawienia programu).
Jeżeli masz nieskalibrowany monitor to licz się z innym wynikiem niż masz obecnie na monitorze. Różnica wyniknie z tego jak bardzo monitor "odstaje" od drukarki.
Co do wielkości to:
Rozdzielczość druku szerokość wysokość
360 DPI 921 px 14173 px
180 DPI 4961 px 7087 px
(chyba, że się gdzieś w obliczeniach rąbnąłem :/
Robert Miernik (i inni fachowcy) mnie pewnie zaraz poprawią.
Rozmiar pliku sugeruje 16Mpix. Dawno temu na tym forum pokazywałem jakość druku pliku z D300s (12Mpix) w rozmiarze A1 (czyli 594 x 841mm) popartą dokładnymi zdjęciami. Powiem tak: bez problemu z 16 Mpix wydrukujesz 100x70cm i z odległości mniejszej niż pół metra spokojnie można takie "dzieło" oglądać bez obawy o widocznośc pikseli, utratę szczegółów itp. Jest jednak jedno małe ale: taki plik musi być odpowiednio przygotowany do druku, a jeśli się tym nie zajmowałeś, to będziesz miał z tym kłopot. Pomijam już kwestię nieskalibrowanego monitora, ale takie rzeczy jak np. wyostrzanie obrazu dla dużych formatów (wyostrza się zdecydowanie bardziej, niż dla fotek w internecie), dokładne usunięcie ewentualnej aberracji (to, co na monitorze ma 0,5mm na wydruku będzie miało nawet 4mm) i kilka innych rzeczy trzeba brać pod uwagę. Na koniec do tego wszystkiego dochodzi profil koloru dla danego typu papieru (choć tym już powinien się zająć ktoś, kto drukuje, a Tobie wysłać "zripowany" proof do zatwierdzenia, ale że nie masz skalibrowanego monitora, więc kółko się zamyka...).
I teraz jeszcze takie podjeście: wszystko zależy od tego, czego oczekujesz. Jakości wystawowej z idealnie odwzorowanymi kolorami na poziomie badania spektrofotometrem, czy czerwień Coca-Coli jest tym pantonem, który ma być i basta, czy może po prostu drukujesz jakiś krajobraz dla ożywienia swojej ściany swoim dziełem. W tym pierwszym przypadku zdaj się na jakiegoś zawodowca i zapłać za prawidłową obróbkę i przygotowanie pliku do druku. Jeśli robisz to z tego drugiego powodu, to gotowy plik o rozmiarze 100x70 cm w rozdzielczości 300 dpi wyostrz na 25%, zapisz w sRGB i oddaj do druku.
EDIT: upewnij się jedynie, że obraz nie jest za ciemny/jasny, czyli wycinek gotowego pliku wydrukuj na jakiejś domowej atramentówce ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.