Zobacz pełną wersję : Buckup zdjęć - porady
Czołem,
zastanawiam się właśnie jak porządnie zrobić kopie zapasowe swoich zdjęć. Najprostsze rozwiązanie, to oczywiście kupno dysku zewnętrznego i archiwizacja. Ale czy najlepszy?
Macie jakieś swoje patenty na buckupowanie danych?
Może to (http://www.fotopolis.pl/warsztat/porady-fotograficzne/26811-archiwizacja-i-backup-zdjec-zobacz-jak-robic-to-dobrze) pomoże ;)
Czołem,
zastanawiam się właśnie jak porządnie zrobić kopie zapasowe swoich zdjęć. Najprostsze rozwiązanie, to oczywiście kupno dysku zewnętrznego i archiwizacja. Ale czy najlepszy?
Macie jakieś swoje patenty na buckupowanie danych?
Może nie najlepsze ale najprostsze i najtańsze - więc najłatwiej wykonalne. Wiadomo, że teoretycznie może nam się do domu ktoś włamać i ukraść NAS, czy spali się chałupa, czy wielki magnes przeleci nad głową (a jak wiemy broń elektromagnetyczna jest w Polskę wycelowana ;-) ) ale na pewno jest to mniej prawdopodobne niż pad dysku twardego w komputerze.
A więc zrzucamy na NAS (ręcznie, czy jakimś programem do backupu różnicowego - sprawa drugorzędna) a co cenniejsze rzeczy nagrywamy na dysku przenośnym za 200 zł z mediamarktu i trzymamy u kolegi w innej części kraju.
pozdr
Borat1979
08-07-2016, 20:49
Może nie najlepsze ale najprostsze i najtańsze - więc najłatwiej wykonalne. Wiadomo, że teoretycznie może nam się do domu ktoś włamać i ukraść NAS, czy spali się chałupa, czy wielki magnes przeleci nad głową (a jak wiemy broń elektromagnetyczna jest w Polskę wycelowana ;-) ) ale na pewno jest to mniej prawdopodobne niż pad dysku twardego w komputerze.
A więc zrzucamy na NAS (ręcznie, czy jakimś programem do backupu różnicowego - sprawa drugorzędna) a co cenniejsze rzeczy nagrywamy na dysku przenośnym za 200 zł z mediamarktu i trzymamy u kolegi w innej części kraju.
pozdr
Jak nie potrzebujemy ciągłego dostępu do danych a jedynie okresowy backup to serwer NAS jest bez sensu. Przyzwoity NAS to 500 do 1000 zł za samo urządzenie bez dysków. Po co marnować kasę na urządzanie, które przez 99% czasu będzie niewykorzystane i będzie jedynie zużywać bez sensu prąd? Lepiej za te pieniądze kupić dwa zewnętrzne dyski, mamy backup i pięć stów więcej w portfelu.
Kojocisko
08-07-2016, 21:35
Przy całym hobby cena NAS jest pomijalna, zwłaszcza tych najprostszych oferujących tylko mirroring - porównywalna z ceną firmowej lampy błyskowej. Wygoda i niezawodność - IMO trudne do pobicia.
NAS to prawdziwa macierz. W razie awarii dysku odbudowa archiwum jest automatyczna, mechanizmy macierzy monitorują stan dysków. U mnie dodatkowo członkowie rodziny cenią sobie dostęp sieciowy do domowego archiwum.
W przypadku bardziej rozbudowanych konstrukcji (RAID 5, 10) dodatkowo zyskujemy na wydajności pamięci masowej. A porządek w domowej infrastrukturze też ma swoją wartość.
Oczywiście NAS stojący w domu nie chroni przed skutkami pożaru, ale IMO to jest niezłe zabezpieczenie przed utratą archiwum z wielu lat (w moim przypadku>20). Dodatkowo taka macierz może łatwo synchronizować wskazane elementy archiwum z dodatkowym dyskiem w chmurze, nie angażując do tego komputera.
Temat był poruszany na forum kilkukrotnie i nic się od tamtego czasu nie zmieniło na tyle, aby nie można było podeprzeć się tamtymi tematami.
NAS jest permanentnie online, co oznacza większe zużycie dysków i większe prawdopodobieństwo awarii niż w dyskach zewnętrznych które są offline. "Mirroring" w NAS to RAID1, którego zadaniem nie jest zabezpieczenie samych danych, ale ciągłości pracy. Dane co prawda są zduplikowane na 2 dyskach, ale wszelkie "nieszczęścia", takie jak crypto lockery, czy inny malware, bądź przypadkowe usunięcie ( czyli problemy na poziomie software ) tak czy inaczej dane nam rozwalą. Do tego dochodzą ewentualne błędy kontrolera i uszkodzenia samego NASa, które mogą rozjechać nam dane na dyskach.
Sam NAS nie jest polecanym rozwiązaniem do backupu. Powinny być również realizowane backupy offline, np. na dyskach zewnętrznych.
Stosuje zasadę "Backup 3-2-1"
-3 kopie zapasowe danych
-2 różne nośniki
-1 kopia poza domem.
Ja ją trochę zmodyfikowałem i u mnie w zasadzie jest 4-3-1-1 :D
-4 kopie zapasowe
-3 różne nośniki
-1 nośnik poza domem (w trakcie bo nie wiem gdzie go schować :p)
-1 kopia w chmurze
ThomasVoland
24-07-2016, 08:05
Ja mam tak:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/42689972/share/schemat2-2.jpg)
Ale jakbym miał szybszy upload, to na pewno wymieniłbym jedno time machine na backup w chmurze. Tutaj (http://tomaszpluszczyk.pl/kopie-zapasowe-zdjec-backuo-nas-itd/) opisałem cały setup.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.