PDA

Zobacz pełną wersję : Buckup zdjęć - porady



Cahir
07-07-2016, 13:08
Czołem,

zastanawiam się właśnie jak porządnie zrobić kopie zapasowe swoich zdjęć. Najprostsze rozwiązanie, to oczywiście kupno dysku zewnętrznego i archiwizacja. Ale czy najlepszy?
Macie jakieś swoje patenty na buckupowanie danych?

amirez
07-07-2016, 17:16
Może to (http://www.fotopolis.pl/warsztat/porady-fotograficzne/26811-archiwizacja-i-backup-zdjec-zobacz-jak-robic-to-dobrze) pomoże ;)

Tomek.B
08-07-2016, 20:30
Czołem,

zastanawiam się właśnie jak porządnie zrobić kopie zapasowe swoich zdjęć. Najprostsze rozwiązanie, to oczywiście kupno dysku zewnętrznego i archiwizacja. Ale czy najlepszy?
Macie jakieś swoje patenty na buckupowanie danych?

Może nie najlepsze ale najprostsze i najtańsze - więc najłatwiej wykonalne. Wiadomo, że teoretycznie może nam się do domu ktoś włamać i ukraść NAS, czy spali się chałupa, czy wielki magnes przeleci nad głową (a jak wiemy broń elektromagnetyczna jest w Polskę wycelowana ;-) ) ale na pewno jest to mniej prawdopodobne niż pad dysku twardego w komputerze.
A więc zrzucamy na NAS (ręcznie, czy jakimś programem do backupu różnicowego - sprawa drugorzędna) a co cenniejsze rzeczy nagrywamy na dysku przenośnym za 200 zł z mediamarktu i trzymamy u kolegi w innej części kraju.
pozdr

Borat1979
08-07-2016, 20:49
Może nie najlepsze ale najprostsze i najtańsze - więc najłatwiej wykonalne. Wiadomo, że teoretycznie może nam się do domu ktoś włamać i ukraść NAS, czy spali się chałupa, czy wielki magnes przeleci nad głową (a jak wiemy broń elektromagnetyczna jest w Polskę wycelowana ;-) ) ale na pewno jest to mniej prawdopodobne niż pad dysku twardego w komputerze.
A więc zrzucamy na NAS (ręcznie, czy jakimś programem do backupu różnicowego - sprawa drugorzędna) a co cenniejsze rzeczy nagrywamy na dysku przenośnym za 200 zł z mediamarktu i trzymamy u kolegi w innej części kraju.
pozdr
Jak nie potrzebujemy ciągłego dostępu do danych a jedynie okresowy backup to serwer NAS jest bez sensu. Przyzwoity NAS to 500 do 1000 zł za samo urządzenie bez dysków. Po co marnować kasę na urządzanie, które przez 99% czasu będzie niewykorzystane i będzie jedynie zużywać bez sensu prąd? Lepiej za te pieniądze kupić dwa zewnętrzne dyski, mamy backup i pięć stów więcej w portfelu.

Kojocisko
08-07-2016, 21:35
Przy całym hobby cena NAS jest pomijalna, zwłaszcza tych najprostszych oferujących tylko mirroring - porównywalna z ceną firmowej lampy błyskowej. Wygoda i niezawodność - IMO trudne do pobicia.
NAS to prawdziwa macierz. W razie awarii dysku odbudowa archiwum jest automatyczna, mechanizmy macierzy monitorują stan dysków. U mnie dodatkowo członkowie rodziny cenią sobie dostęp sieciowy do domowego archiwum.
W przypadku bardziej rozbudowanych konstrukcji (RAID 5, 10) dodatkowo zyskujemy na wydajności pamięci masowej. A porządek w domowej infrastrukturze też ma swoją wartość.
Oczywiście NAS stojący w domu nie chroni przed skutkami pożaru, ale IMO to jest niezłe zabezpieczenie przed utratą archiwum z wielu lat (w moim przypadku>20). Dodatkowo taka macierz może łatwo synchronizować wskazane elementy archiwum z dodatkowym dyskiem w chmurze, nie angażując do tego komputera.

Kurtz
14-07-2016, 09:16
Temat był poruszany na forum kilkukrotnie i nic się od tamtego czasu nie zmieniło na tyle, aby nie można było podeprzeć się tamtymi tematami.

NAS jest permanentnie online, co oznacza większe zużycie dysków i większe prawdopodobieństwo awarii niż w dyskach zewnętrznych które są offline. "Mirroring" w NAS to RAID1, którego zadaniem nie jest zabezpieczenie samych danych, ale ciągłości pracy. Dane co prawda są zduplikowane na 2 dyskach, ale wszelkie "nieszczęścia", takie jak crypto lockery, czy inny malware, bądź przypadkowe usunięcie ( czyli problemy na poziomie software ) tak czy inaczej dane nam rozwalą. Do tego dochodzą ewentualne błędy kontrolera i uszkodzenia samego NASa, które mogą rozjechać nam dane na dyskach.
Sam NAS nie jest polecanym rozwiązaniem do backupu. Powinny być również realizowane backupy offline, np. na dyskach zewnętrznych.

mini21
24-07-2016, 03:20
Stosuje zasadę "Backup 3-2-1"
-3 kopie zapasowe danych
-2 różne nośniki
-1 kopia poza domem.

Ja ją trochę zmodyfikowałem i u mnie w zasadzie jest 4-3-1-1 :D
-4 kopie zapasowe
-3 różne nośniki
-1 nośnik poza domem (w trakcie bo nie wiem gdzie go schować :p)
-1 kopia w chmurze

ThomasVoland
24-07-2016, 08:05
Ja mam tak:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/42689972/share/schemat2-2.jpg)

Ale jakbym miał szybszy upload, to na pewno wymieniłbym jedno time machine na backup w chmurze. Tutaj (http://tomaszpluszczyk.pl/kopie-zapasowe-zdjec-backuo-nas-itd/) opisałem cały setup.