Zobacz pełną wersję : Cokin w praktyce
kubek1976
06-07-2016, 11:49
Witajcie.
Mam pytanko o zastosowanie filtrów Cokin w praktyce. Chodzi mi o porównanie w stosunku do nakręcanych w takim przypadku gdy potrzeba w miarę szybko zrobić zdjęcie.
Przykład - filtr szary nakręcany. Ustawiam ostrość - mierzę czas, nakręcam filtr, strzelam, odkręcam filtr i w drogę.
A jak sprawa wygląda z Cokinem ? Czy za każdym razem nakręcacie adapter i holder ? Jadę w góry niedługo i jakoś nie widzę tego żeby za każdym razem zakładać adapter i holder. Zajmie to o wiele więcej czasu. Jakieś podpowiedzi od użytkowników ? Dzięki !
Witajcie.
Mam pytanko o zastosowanie filtrów Cokin w praktyce. Chodzi mi o porównanie w stosunku do nakręcanych w takim przypadku gdy potrzeba w miarę szybko zrobić zdjęcie.
Przykład - filtr szary nakręcany. Ustawiam ostrość - mierzę czas, nakręcam filtr, strzelam, odkręcam filtr i w drogę.
A jak sprawa wygląda z Cokinem ? Czy za każdym razem nakręcacie adapter i holder ? Jadę w góry niedługo i jakoś nie widzę tego żeby za każdym razem zakładać adapter i holder. Zajmie to o wiele więcej czasu. Jakieś podpowiedzi od użytkowników ? Dzięki !
gwozdziem programu jest wlasnie to, ze holder zaklada sie raz a dobrze - po to, zeby potem moc latwo wymieniac filtry.
kubek1976
06-07-2016, 12:20
Tak, do szybkiej wymiany filtrów rozumiem, ale chodziło mi o to jak w praktyce użytkujecie jeśli robicie fotki z filtrem i bez. Jak będę chciał kolejne fotki już zrobić bez filtra to zdejmuję holder czy cały dzień łazić z założonym ?
Tak, do szybkiej wymiany filtrów rozumiem, ale chodziło mi o to jak w praktyce użytkujecie jeśli robicie fotki z filtrem i bez. Jak będę chciał kolejne fotki już zrobić bez filtra to zdejmuję holder czy cały dzień łazić z założonym ?
IMHO holder jest fajny do konkretnego landszafcenia - z namaszczeniem, ze statywu, majac na to czas.
na wedrowke gorska polecam taki holder:
https://www.youtube.com/watch?v=Ie1ZDr17DgQ
zawsze dziala i nie marnujesz czasu
kubek1976
06-07-2016, 14:05
Dzięki. Właśnie o to mi chodziło. Będę tylko musiał uważać żeby palce mi nie winietowały :mrgreen:
Dzięki. Właśnie o to mi chodziło. Będę tylko musiał uważać żeby palce mi nie winietowały :mrgreen:
przy bardzo szerokim kacie - tak, bardoz. ale tak od 28mm (pelnoklatkowych) - wystarczy troche uwazac
uzywalem kiedys cokina i strasznie mnie irytowal ten caly system.... trudno mialem ocenic jak bardzo chce przyciemnic niebo, suma sumarum robilem wiele zdjec aby dojsc do tego jednego, zdjemowanie i zakladanie tego ustrojstwa az w koncu cały ten majdan pakowałem do plecaka jak leci aby gdzies wyzej na szlaku to wyciagnac, przerabialem dokupiony holder, upilowalem dwa sloty aby mi holder nie właził w kadr z sigma 10-20, czasem pojawialy sie zafarby - jedne dodawały smaku jedne bylo trudno usunac.... gradacja filtra niezawsze mi pasowala... czesto przyciemnione bylo cos co mialo byc normalne np szczyty górskie (nierownomierny horyzont).... suma sumarum i tak zawsze jechałem w nefach i na koniec grzebalem w suwakach aby gdzies i tak rozjasnic a gdzies przyciemnic...... ostatecznie doszedlem do wniosku ze 100x lepszy jest bracketing ekspozycji... zero wyzej wymienionych problemow, i tak na koncu obrabiam rawy to poskładam tak jak mi sie podoba i pasuje.... a robiąc gdzies tam zdjecia skupiam sie na kadrze a nie sprzecie ;)
dannywrocek
07-07-2016, 22:25
Ja mam dwa holdery i zawsze założone na szkła,których mam zamiar użyć. IMHO cokin jest efektywniejszy niż filtry kołowe,ale do spokojnej pracy bez pośpiechu.
Sent from my XT1032 using Tapatalk
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.