Zobacz pełną wersję : Światło stałe /ciągłe oświetlenie - odzież, manekin, stół bezcieniowy
Witam serdecznie,
Bardzo proszę o doradzenie w sprawie światła ciągłego / stałego
Robie zdjęcia odzieży na manekinie i na stole bezcieniowym i teraz tak.. początkowo planowałem robić zdjęcia telefonem ale jednak skłaniam się ku lustrzance ale.. chce robić przy świetle ciągłym a nie błyskowym bo przy błyskowym to zawsze jakieś problemy wychodzą :/ a przy świetle ciągłym jest dość prościej i bardziej mi się zdjęcia podobają teraz tylko mam pytanie jakiego typu lampy i softboxy byście mi doradzali:
Jeden sklep doradził mi lampy.. Quantuum led video ale ta nazwa Video nie wiem czy to takie są dobre ale są troche drogie to może są dobre.. nie mam pojęcia.
Chciałbym mieć 3 lampy (2 na manekina 1 na tło) a zdjęcia robione an tle kartonowym i pytanie jak daleko musi stać manekin od tła by dobrze doświetlić tło bez doświetlania manekina ?
Chciałbym się troche wzorować na tym http://savageuniversal.com/blog/working-with-white-seamless-paper (strona producenta teł) najbardziej spodobała mi się opcja "Pure White z backlightem" I taki efekt chciałbym osiągnąć bardzo proszę o doradzenie.
Dodatkowo też widziałem takie zdjęcie http://savageuniversal.com/cache/widgetkit/gallery/529/4-studiograyseamless-e6b69931c7.jpg ale z koleji tu nie widzę doświetlenia na tle ? czy mógłby mi ktoś z was doradzić w tej kwesti jakie softboxy na boczne lampy by nie było widać cieni idealnie i żeby tło było doświetlone ?
Jak doradzalibyscie mi doświetlić stół bezcieniowy by efekt był.. bezcieniowy najlepiej dodatkowo stół ma powierzchnie z błyszczącą nawierzchnią i matową na której najlepiej robić zdjęcia
Chciałbym zostać mistrzem krawieckim na razie najlepiej wychodzi mi cerowanie ale chciałbym kupić jakąś maszynę do szycia poradźcie bo nie mam pojęcia. Najlepiej jakby moje stroje przypominały (teraz link do pokazu mody Diora).
Może myślisz, że kpię ale to jest identiko z tym co napisałeś. Może zacząć od poczytania książek, próbnej pracy w wynajętym studio. W tym co robisz nie ma filozofii sprzętowej, można to robić przy pomocy najtańszych lamp błyskowych a nawet halogenów budowlanych. Tylko trzeba wiedzieć co się robi. Zupełnie jak w krawiectwie.
pozdro
Wiesiek
Jeżeli moje pytanie jest "Nie jasne" i nie zawiera informacji potrzebnych do udzielenia poprawnej odpowiedzi - mógłby Pan po prostu zadać pytania które są potrzebne w celu udzielenia poprawnej odpowiedzi, Pana odpowiedź jedynie wskazuje że nie jest Pan w stanie ani zadać pytania o doprecyzowanie anie udzielić żadnej sensownej odpowiedzi
Zdjęcia ciuszków na manekinie nie są jakoś specjalnie wymagające, nie wiem dlaczego sugerujesz się zdjęciami z modelką, przecież to coś innego.
Wątpię by ci tu ktoś stworzył cały plan przedsięwzięcia, musisz pytać o konkrety.
Stałe światło, manekiny, tło, dwie mocne lampy ciągłe z małymi softboxami 60x40cm do tego dużo mocniejsza jedna lampa z czaszą do tła lub zwykłą, statywy do lamp i do aparatu, odległość 1m od tła przy tak słabym świetle wystarczy.
Pomyśl jednak o błyskowym ale wcześniej poznaj różnice i korzyści.
Planuje robić zdjęcia na dwa manekiny.. docelowo i światło błyskowe by nie dało rady zapoznałem się z różnicami itp.. i wydaje mi się że światło ciągłe jest rozwiązaniem dla mnie OK przynajmniej na chwile obecną.
Jak bardzo mocna lampa jest.. mocna? ten LED 600 "podobno" pobiera 60w a daje światłą za 600W .. ale coś w to nie wierze
Jeżeli chodzi o te softboxy to czasami bym chciał zrobić zdjęcie sukienki a sukienka może mieć nawet i 1.6m długości i żeby to dobrze doświetlić to myslałem może nad softboxem 180cm na 40cm ? czy to się nie sprawdza w tego typu zdjęciach na manekinie? bo obawiam się że robiąc tego typu zdjęcie softboxem 60x40 górna część sukeinki była by doświetlona ale na dole byłby cień
czy taka jedna lampa LED 600 wystarczy by doświetlić tło ?
Trudno jest mi doradzać zwłaszcza że sam skorzystałem z takich rad dawno temu i cały sprzęt światła ciągłego poszedł na allegro i szybko zakupiłem studyjne lampy błyskowe, które wyszły taniej, a po jakims czasie już wiedziałem co potrzebuje i dokupiłem lepsze lampy.
Mam oświetlenie na led, które sam zrobiłem i czasami się przydaje ale do normalnego zastosowania tylko błysk bo jest lepiej, łatwiej i wygodniej... aha i chłodniej :)
Do takich zastosowań jak chcesz ciągle, to kup świetlówki i softboxy np. 60x90 z uchwytem na 4 lub 5 świetlówek 65-85W.
Będzie dużo taniej niż lampy LEDowe i dużo więcej światła.
A co do mocy światła to lampa studyjna 300Ws w przeliczeniu na światło ciągłe przy czasie migawki 1/50s daje odpowiednik jakiś 15 000W.
Ciuchy na manekinach się nie ruszają, manekiny tez nie, więc jeśli chcesz ciągłe, to gdy postawisz aparat na statywie możesz spokojnie długo naświetlać z lampami o mniejszej mocy (tańsze, wygodniejsze - nie będą Ci mocno dawać po oczach podczas robienia).
Ciekawy przeskok, z telefonu na lustrzankę, tylko czy jesteś pewien, że lustrzanka sama z siebie da zdjęcia jak z przykładów?
Obawiam się, że będzie spore rozczarowanie, a co do telefonu, to pewnie kilku kolegów wypowiadających się w tym wątku poradziłoby sobie i z telefonem. Ty (jeszcze długo) nie.
Twoje pytania:
" jak daleko musi stać manekin od tła by dobrze doświetlić tło bez doświetlania manekina ?"
- tak daleko, aby dało się dobrze doświetlić tło bez doświetlania manekina
"najbardziej spodobała mi się opcja "Pure White z backlightem" I taki efekt chciałbym osiągnąć bardzo proszę o doradzenie."
- poczytaj artykuł, pooglądaj obrazki, zobacz jakie lampy były używane i jak były ustawione
"ale z koleji tu nie widzę doświetlenia na tle"
- dlatego porady kolegów, żebyś zaczął od podstaw, są na miejscu, bo nie widzisz tego, co jest wyraźne, jasne i oczywiste dla każdego, kto robi zdjęcia (podpowiedź: gdzie leci światło z tych softboxów?)
"jak doradzalibyscie mi doświetlić stół bezcieniowy by efekt był.. bezcieniowy"
- tak, żeby uzyskać efekt jakiego oczekujesz (podpowiedź: to, że powierzchnią stołu jest biała plexi, to nie jest przypadek)
... i można tak nadal, do praktycznie każdego Twojego zdania. Tylko problem jest taki, że możesz mieć kłopot ze zrozumieniem konkretnych i rzeczowych porad, z powodu braku podstawowej wiedzy.
kontynuując po poprzedniku. Omówię tylko jeden drobny aspekt wykonawstwa.
Obiekt a tło.
Należy dążyć do tego aby przepalenie na tle wynosiło 1/3 EV (zaraz padnie pytanie co to jest EV). Dodatkowo tło jeszcze powinno być tylko nieznacznie większe od fotografowanego obiektu (a wiąże się to tez z używaną ogniskową). W skrajnych tematach jest to tylko wąska ramka wokół obiektu. Dlaczego tak się robi? To proste - każde silne światło w obiektywie powoduje spadek kontrastu i rozmydlenie konturu. Drążąc temat dalej - nie jest obojętne czy oświetlimy skośnie ścianę dwoma źródłami światła czy może zastosujemy płaszczyznę pleksi z jedną centralnie ustawioną za nią lampą. Drugie rozwiązanie jest znacznie lepsze. W każdym przypadku musimy dysponować sporą odległością za manekinem. Powiedziałbym, że 3 m jest rozsądnym kompromisem. Powróćmy do oświetlenia. Jak widać należy precyzyjnie regulować siłę z dużą dokładnością. O ile przy świetle błyskowym jest to łatwe (pod warunkiem dostatecznej regulacji) to w ciągłym jest słabo. W świetlówkach jest bardzo źle (w niektórych panelach można wyłączyć co drugą) no i pozycją. Dimer w świetle żarowym ma wpływ na temperaturę czyli też niedobrze. Można wymienić też żarniki (ja tak robię w jednym z systemów co go używam). Tak czy tak precyzyjna regulacja w świetle ciągłym nie jest łatwa)
Podsumowując.
Praca na świetle ciągłym wymaga dużego doświadczenia i pomysłowości. Światło błyskowe jest dużo łatwiejsze.
O możliwościach wykonania dobrze tej pracy w większym stopniu decyduje geometria (wielkość studia i odległości lamp) jak sprzęt. Optymalne (minimalne) parametry to 4 x 8 m
Możemy oczywiście założyć, że chodzi o byle jaką fotografię i w takim ujęciu rady jakie tu padły (typu metr od tła) i softboxy 60 x 90 cm (a powinno być 2,1 x 0,8 m) są znakomite.
Dlatego napisałem o tym, że warto byłoby się trochę podszkolić.
O pracy na stoliku bezcieniowym nawet nie próbuję pisać bo to jest jeszcze trudniejsze.
Pozdro
Wiesiek
..W każdym przypadku musimy dysponować sporą odległością za manekinem. Powiedziałbym, że 3 m jest rozsądnym kompromisem.
...
Praca na świetle ciągłym wymaga dużego doświadczenia i pomysłowości. Światło błyskowe jest dużo łatwiejsze.
...
O możliwościach wykonania dobrze tej pracy w większym stopniu decyduje geometria (wielkość studia i odległości lamp) jak sprzęt. Optymalne (minimalne) parametry to 4 x 8 m
Piszesz raczej o perfekcji. Ktos to ogarnie w studiu (pokoju) 3x4 m i po prostu przysiądzie w PS.
Błysk jest łatwiejszy dla tych co na nim pracują. Faktem jest tez jednak to, że przez tych co na nim nie robią jest zbyt demonizowany. Błyskanie to wcale nie taka trudna sprawa.
Dzięki wam wszystkim za rady, lampy błyskowe narazie niestety odpadają u mnie, jeżeli chodzi o lustrzankę to planowałem na nią przejść by kolory były bardziej dokładne niż na zdjęciach robionych telefonem nie wiem jedynie co jeżeli tak nie będzie? i kolory będą wychodzić gorzej i czas robienia zdjęć będzie znacznie dłuższy itp i bym musiał wrócić do robienia zdjęć telefonem <- najgorszy przypadek to wtedy lampy błyskowe nie dały by rady
Chce zrobić 50 ciuszków dziennie, telefonem jestem jak najbardziej w stanie to zrobić ale jeżeli lustrzanka zmniejszy tą ilość do 25. to może lepiej zostać przy telefonie i dobrym oświetleniu sam nie wiem :( jedyne co mnie zastanawia mocno czy te lampy LED 600 mają odpowiednią moc by doświetlić tło na tamtym blogu nie napisali chyba czego używaja do doświetlenia tła
Jak widać już podjąłeś decyzję.
Kolory będą tak dobre, jak dobre będzie oświetlenie i umiejętności fotografa. Na rewelację przy balansie bieli na "auto WB" raczej bym nie liczył. I na całkiem białe tło w trybach automatycznych też bym nie liczył, niezależnie, czy będzie dodatkowo oświetlone, czy nie. Co do aparatu, te mógłby się sprawdzić każdy sensowny mający tryb manualny, nawet taki 15 letni z allegro za 100-150zł.
Najlepsze lampy LED mają CRI (Ra) na poziomie 0,95 co jest uważane za dolną granicę używania w fotografii. te lamy kosztują tak 2500 zł/szt. Ile ma to Quantuum nie wiadomo bo się producent nie chwali. Można więc domniemywać, że jest gorzej. Oczekiwałbym więc przedziału 0,7-0,8. A wtedy trzeba się liczyć ze słabym oddaniem barw.
Pozdro
Wiesiek
thisisin, otrzymałeś rady praktyczne, twoja sprawa czy wykorzystasz czy nie, opcje masz dwie:
1. światło stałe - dla mnie gorsza opcja ze względu na "gorsze" światło, które wymaga większego pilnowania balansu bieli i odwzorowania kolorów, doświetlenie tła jest trudne, a koszty mimo wszystko wysokie
2. światło błyskowe - opcja wygodniejsza i pozwalająca na "automatyzacje" pracy, powtarzalność przy odwzorowaniu kolorów, zapas mocy pozwalający na więcej, cena z chińskimi lampami studyjnymi niska
Dodam jeszcze że jeśli uda ci się po zakupie oświetlenia zrobić bardzo dobrej jakości zdjęcia to to samo osiągniesz telefonem, zdjęcia ciuszków na manekinie nie są wielce wymagające.
Jak chcesz mieć poprawne kolory, to żaden telefon, żaden prostszy kompakt. Jedynie aparaty z wyższej półki, bezlusterkowce i lustrzanki, bo tylko one dają możliwość robienia w RAWach.
A tylko RAWy, poprawny profil (np. wykonany w oparciu o zdjęcie wzornika ColorChecker) do ich wywołania i oprogramowanie obsługujące profile (jak Adobe Lightroom) pozwoli na uzyskanie poprawnych kolorów.
Przy takim profilu nawet oświetlenie z CRI ~85-90 pozwoli uzyskać w miarę poprawne kolory, ale tylko jeśli profil w oparciu o zdjęcie właśnie w takim oświetleniu.
Jeśli chodzi o ilość zdjęć - aparat na pewno przyśpieszy pracę, a wywołanie RAWów można w pełni zautomatyzować. Zostanie tylko zrobić eksport RAWów do JPEG.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.