PDA

Zobacz pełną wersję : Obiektywy makro a ostrość na niskich przysłonach



Evanduril
16-06-2016, 15:35
Hej.

Kombinuję.

Rozumiem, że w przypadku fotografii makro, ostrość danego obiektywu na jego minimalnej przesłonie nie ma większego znaczenia, bo raczej robi się zwierzątka/roślinki itp na f5,6+ ?

Jest sobie Tamron 90 2.8 Macro, który występuje w wersji Di Macro oraz VC USD. Ten drugi ma stabilizację i lepszy AF (co nie powinno mieć znaczenia), ten pierwszy jest tańszy, ale na f4.0 już całkowicie używalny. Czy jest jakikolwiek sens inwestowania w nowszą wersję?

Oraz - jak dużo zmienia 30 mm różnicy ogniskowej w przypadku makro? Micro Nikkor 60/2.8 D czy Tamron 90 2.8 Di Macro (nie USD) ?

smogg9
16-06-2016, 16:48
Jeśli chcesz fotografować tzw. robaki lub inne naprawdę małe obiekty to 90mm zdecydowanie, 90mm to i tak może okazać się mało dla tego typu fotografii. Kiedyś używałem 150mm i to było to! Jeśli będziesz blisko skali 1:1 to na pewno 90mm (z tych dwóch), przy skali 1:1 f4 to jest nic, tam dwucyfrowa wartość f to minimum bo głębię ostrości mierzysz w milimetrach... Moim zdanie 60mm makro jest dobre to martwej natury, jakiś zdjęć detali. Z tych dwóch 90mm brałbym tego bez VC i USD, bo tego w fotografii makro praktycznie nie wykorzystujesz wcale.

nyny1
16-06-2016, 18:16
Wieksza ogniskowa bedzie uniwersalniejsza.
Odlegosc od obiektu (nie ploszysz, latwiej doswietlic), ladnie separuje motyw z tla.
Jednak trudniej uzyskac wieksze skale.

IMHO: ja bym bral cos pokroju ~100mm niekoniecznie z ficzerami typu VC, plus cos w okolicach 50-60mm, i masz fajny uniwersalny zestaw pozwalajacy ogarnac sporo tematow makro :)


pozdro

Evanduril
16-06-2016, 18:33
W grę wchodzi tylko jeden obiektyw, bo pieniędzy musi starczyć jeszcze na coś innego. Preferowałbym najtańszy możliwy, czyli Nikkora 60 /2.8 D, ale mam obawy.
Nie jestem wielkim fanem makro, ale je po prostu "lubię". Detale martwej natury, jakaś mrówka, ważka, tekstury ubrań itp. Ot, zobaczę coś ciekawego i będę chciał się dowiedzieć jak to wygląda na zbliżeniu.

Powiedzmy, że mam 2100 zł na dwa obiektywy i jeden z nich to powinien być makro, a drugi Samyang 14 2.8. Samyanga za mniej niż 1000 zł nie mam szans dostać, więc zostaje maksymalnie 1100 na makro. Tutaj z dłuższych ogniskowych w grę wchodzi chyba tylko Tamron 90 2.8 Di Macro.

smogg9
16-06-2016, 18:48
Bierz Tamron 90 2.8 Di Macro.

Dark
16-06-2016, 18:53
Detale martwej natury, jakaś mrówka, ważka, tekstury ubrań itp. Ot, zobaczę coś ciekawego i będę chciał się dowiedzieć jak to wygląda na zbliżeniu.
Bierz Nikkora Micro 60/2.8D. Zmieścisz się w budżecie i do wymienionych rzeczy jest w sam raz (używam go do makrofotografii na co dzień). Ważki to w takim wypadku raczej wczesnym rankiem ze względu na płochliwość. Choć nierzadko pstrykałem je i za dnia Industarem 50 na pierścieniach.

GonzoG
16-06-2016, 19:40
Jak chcesz robić robale i owady na łące, to im dłuższa ogniskowa tym lepiej, bo większa odległość.
Minusem starszego Tamrona (bez VC) jest to, że wysuwa tubus i przy 1:1 odległość od soczewki to 6 czy 7cm. W tych z VC (są już 2 modele) jest to 13-14cm.

ck_dezerter
16-06-2016, 20:05
Witam,
W przypadku tego Tamrona trzeba jeszcze zwrócić uwagę na TRWAŁOŚĆ, a z tym bywa różnie. Mam go od 7 lat (wersja z silnikiem, ale bez VC), używany 2-3 razy/rok podczas wakacji (czyli tyle co nic- do innych celów mam kolekcję innych szkieł) i w tamtym roku posypało mi się przełączanie AF/M- tzn nie zawsze zazębia i nie zawsze działa AF. Dzwoniłem do serwisu, z tego, co z nimi rozmawiałem, to konstrukcja wewnątrz przypomina chiński długopis (sprężynki + jakieś plastiki). naprawa kosztowała podobno (rok temu) około 160zł, ale nie miałem czasu wysłać do Gdyni. Szkło leży nie używane, sprzedać nawet jako uszkodzonego (za psi grosz) się nie da. Na pewno następne makro jak kupię to coś firmowego....
pozdrowienia!

Evanduril
16-06-2016, 20:37
Alternatywnie, tak sobie myślę, co by mi dało podpięcie Samyanga 14 mm przez odwrotne mocowanie ?

ck_dezerter
16-06-2016, 20:42
????
A jakbyś to zrobił? przecież on nie ma w ogóle pierścienia do wkręcenia czegokolwiek....

Evanduril
16-06-2016, 20:50
Toś mnie załatwił. Widziałem zdjęcia tego Samyanga bez osłony p-słonecznej i zasugerowałem się, że ma normalnie wkręcane filtry.

ck_dezerter
16-06-2016, 20:55
???? BEZ osłony? przecież ona jest zamocowana na stałe, nawet nie wiem, jak ją zdjąć (chyba odpiłować...) .... Może widziałeś jakiegoś fisha bez osłony?

GonzoG
16-06-2016, 20:55
Alternatywnie, tak sobie myślę, co by mi dało podpięcie Samyanga 14 mm przez odwrotne mocowanie ?
Nic by ci nie dało... Wystarczy tylko raz spojrzeć na ten obiektyw i od razu to wiadomo.


Może widziałeś jakiegoś fisha bez osłony?
Bo to jednego...
Samyang 8/3.5 CS II
Samyang 12/2.8
Sigma 4.5/2.8
Sigma 8/3.5

No i mojego Samyanga 8/3.5 CS (pierwsza wersja) - usunięcie osłony jest banalnie proste i nie trzeba żadnego piłowania jak to piszą w internetowych poradnikach...

ck_dezerter
16-06-2016, 21:24
To się zgadza, ale i tak wydaje mi się, że do makro lepsze są dłuższe ogniskowe, bo można się bardziej oddalić od obiektu. A odwrotne mocowanie UWA.... no nie wiem....

smogg9
16-06-2016, 21:47
Alternatywnie, tak sobie myślę, co by mi dało podpięcie Samyanga 14 mm przez odwrotne mocowanie ?

Wow, aleś dowalił... poczytaj trochę o makrofotografii. Po drugie Samyang 14mm ma bardzo wypukłą soczewkę, nie ma zdejmowanej osłony przeciwsłonecznej*, nie da się zamontować na niego żadnych filtrów.
W makrofotografii generalnie im dłuższa ogniskowa tym lepiej/łatwiej przy fotografii żywych modeli, bo możesz być dalej od nich, więc większa kontrola nad światłem i mniejsza szansa na wystraszenie osobnika.

----
* da się tą osłonę wymontować jakoś, widziałem takie akcje w Internecie

Evanduril
16-06-2016, 22:00
Nie bardzo rozumiem po co kolejne posty o tym, że się nie da. Zajarzyłem po pierwszym...

ronin87
17-06-2016, 00:17
Przez pewien czas używałem T90VC - genialny !!! Ostrość niesamowita !!! VC polecam jeśli robimy zdjęcia z ręki

Walle
17-06-2016, 06:54
Używałem Tokiny 100/2.8, Nikkorów 60/2.8 w wersji D i G, a od kilku lat mam Nikkora 105/2.8 VR.
Wszystkie świetne optycznie i mechanicznie. 60-tki małe i lekkie, wersja G z szybkim i bardzo celnym AF-em, wersja D z ładnym, analogowym bokehem przydatnym w portrecie.
Jeśli miałbym używać tego obiektywu głównie z myślą o makro owadów, to 105-tka będzie najpraktyczniejsza ze względu na ogniskową.
Jeśli zaś ma to być taki obiektyw do wszystkiego po trochu, to 60-tki także się sprawdzą.
Do starych obiektywów Tamrona mam awersję ze względu na ich marną budowę, ale nowa 90VC zbiera pochwały.
Warto też zainteresować się nowszymi Sigmami. Za ułamek ceny Nikkora można trafić na bardzo dobry egzemplarz.
Generalnie, wszystkie obiektywy makro będą miały bardzo dobrą jakość optyczną, a te nowsze modele dodatkowo AF-s i lepszą budowę w przypadku Tamrona i Sigmy.

Evanduril
17-06-2016, 09:30
Czyli bez względu na to co wybiorę, aby zrobić przyzwoite makro, ze względu na GO, będę musiał używać przesłon pewnie rzędu f8-f16. W takiej sytuacji najtańszy obiektyw makro będzie tak samo dobry, pod względem ostrości, jak pozostałe. A jedyna róznica jaka moze mieć znaczenie to odległość od fotografowanego obiektu. Tyle, że jak wybiorę 90mm+ to mi pewnie na Samyanga nie starczy...

speedfreak
17-06-2016, 14:33
Jak ma byc po taniosci to moze dwa heliosy? Jeden normalnie przez przejsciowke a drugi odwrotnie na gwincie filtra tego pierwszego?
Nigdy nie probowalem ale slyszalem, ze tak sie da (skala wychodzi wieksza niz 1:1).

Evanduril
17-06-2016, 14:36
Nie musi być po całkowitej taniości, ale biorąc pod uwagę mój budżet, muszę się zmieścić w okolicach 1000 zł. Zarówno Nikkor 60 jak i Tamron 90 (1 wersja) można za tyle nabyć. Skali większej niż 1:1 nie potrzebuję, a przynajmniej nie w stylu 3:1. 1,5:1 może być ;) Mam jeszcze taką opcję, żeby Tamrona 28-75 odwrócić.

speedfreak
17-06-2016, 14:41
Mialem Tamrona 90/2.8 na Canonie. Pierwsza wersje. Kupilem za ok 700zl. AF tragedia, obudowa tez bez szalu, ale optycznie bdb.
Jezeli szklo ma byc tylko do makro to nie jest to chyba zly wybor :)