Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : zdjęcia ludzi amatorsko



nunak
15-06-2016, 07:37
Witam.
Na wstępie chciałbym dodać, iż nie mam zbytnio pojęcia na temat "fotografowania" .
Posiadam aparat nikon D90 z obiektywem kitowym 18-105.
Stoję teraz przed dylematem zakupu jakiegoś obiektywu do fotografii ludzi *głównie niemowlaka , sporadycznie jakieś krajobrazy.
Zastanawiam się nad dwoma typami :
Nikon Nikkor AF-S DX 35 mm f/1.8G
Nikon Nikkor AF 50 mm f/1.8D
oraz lampa błyskowa Nikon SB-600.
Budżet mam ograniczony * chciałbym się zmieścić w kwocie 1000 zł.

Do tego chciałbym jeszcze dokupić pierścień odwrotnego mocowania oraz pierścienie pośrednie -> aby pobawić się powiedzmy "makro fotografią".

Który z tych dwóch obiektywów jest bardziej funkcjonalny, chyba że to jest zły wybór.
Pozdrawiam.

Matt.
15-06-2016, 08:04
Na twoim miejscu kupil bym 50mm 1.8g kosztuje tyle samo co 35mm a ma o niebo lepszy AF niz 50 1.8D ;)

Sent from my LG-H815 using Tapatalk

poste
15-06-2016, 08:22
Pytanie, do czego podepniesz ten obiektyw? Czy masz napęd AF w body, bo manualne ostrzenie przy małym dziecku może być karkołomne ;) . 50 D z manualną przesłoną da większy komfort w zabawach z pierścieniami czy odwrotnym mocowaniem (według mnie to lepszy sposób na tanie makro). Przy pierścieniu odwrotnego mocowania lub tanich pierścieniach pośrednich bez automatyki oraz używanej 50 zmieścisz się mniej więcej w budżecie z jakąś tanią lampą.
Mz 35DX da bardziej użyteczną ogniskową, np. przy fotografowaniu w mieszkaniu (z 50 często trudno zrobić krok do tyłu). Dość przyzwoite makro uzyskasz zakładając na 35 soczewkę raynox dcr-250. Jest to całkiem wygodne, automatyka oczywiście działa. Problem jest "tylko" taki, że ten zestaw, nowy, kosztuje ok.1kPLN, więc na lampę nie wystarczy.

poste
15-06-2016, 08:23
Ps. Póki dziecko małe, może obejdziesz się bez lampy, zdania co do błyskania niemowlakom są podzielone.

Nbogdan
15-06-2016, 09:02
Jak chcesz się zamknąć w budżecie, to tylko:
- 50 1,8D - 300-350 zł
- pierścienie - 50 zł (chyba że z przeniesieniem automatyki to za 200 idzie coś znaleźć)
- lampa 600 zł, myslę że się da.
Na statyw brakuje, ale za ok. 300 zł myślę że coś się znajdzie.
To jest najtańsza opcja, ale masz tylko dobrą lampę z całego zestawu.
Ja mam 50 1,8D, w sumie średnio. Na imprezy, czy w domu stanowczo za wąski. Próbowałem na weselu, ludzi w tańcu to tylko portrety, nawet na dużej sali nie ma się gdzie cofnąć. Poza tym na pełniej dziurze jest nieostry, trzeba przymknąć do 2,2, a lepiej do 2,8. Wtedy urok portretu idzie w p..., bo za duża GO. AF też do najlepszych nie należy.
Do tych celów lepiej się sprawdzi 35DX 1,8. Ostrzejszy na pełnym otwarciu, chyba szybszy AF, ale trzeba dołożyc 300 zł.
Najbardziej uniwersalny i polecany SIGMA 17-50 f/2,8, ostry i szybki, ale za używkę trzeba dać 1000 zł.

cezary-k
15-06-2016, 09:12
Pytanie, do czego podepniesz ten obiektyw? Czy masz napęd AF w body, bo manualne ostrzenie przy małym dziecku może być karkołomne ;) ...
D90 ma napęd AF w body

poste
15-06-2016, 09:16
Oczywiście że ma napęd, nie zauważyłem d90 w pierwszym wpisie. Czyli 50D będzie z AF, reszta aktualna.

nunak
15-06-2016, 11:28
Czyli podsumowując.
Nikon Nikkor AF-S DX 35 mm f/1.8G jako dodatkowe szkło bardziej się sprawdzi ?
+ raynox dcr-250 dla makr ? * czy coś jeszcze oprócz tego żeby odwrotnie zamontować obiektyw ?
Na lampę nie starczy ale to najwyżej za jakiś czas dokupię...

poste
15-06-2016, 11:56
Moim zdaniem tak, 35 będzie lepsza, w sensie bardziej uniwersalna ogniskowa.

Wedle moich obserwacji z raynoxem na 35 będziesz miał skalę odwzorowania w okolicach 1:2 i komfort używania. Odwrotnie zamocowana 35 da lepszą skalę niż 1:1 (w sensie większe przybliżenie), gdzieś w okolicach 2:1. Pierścień taki kosztuje kilkadziesiąt zł, przesłonę trzeba otwierać dźwigienką i przytrzymać palcem lub czymś zablokować. Szacunki powiększeń traktuj jako przybliżone i orientacyjne.

Jeszcze przypomniał mi się taki obiektyw, Nikkor 40 DX (http://www.optyczne.pl/index.html?producent=77&obiektyw=995&typ=0&moc=0&szukaj=Wyszukaj&sort=). 3w1, niezły optycznie, cena ok.1k, ale jakoś popularny za bardzo nie jest. Wydaje się, że pod Twoje zastosowania może być ok, nie wiem, jak sprawdzi się w praktyce (wady jaki widzę, to ciemniejszy niż 35, węższy, a makro 1:1 jak przedmiot prawe leży na obiektywie, zależy co chcesz fotografować). Do przemyślenia.

nunak
15-06-2016, 12:09
Moim zdaniem tak, 35 będzie lepsza, w sensie bardziej uniwersalna ogniskowa.

Wedle moich obserwacji z raynoxem na 35 będziesz miał skalę odwzorowania w okolicach 1:2 i komfort używania. Odwrotnie zamocowana 35 da lepszą skalę niż 1:1 (w sensie większe przybliżenie), gdzieś w okolicach 2:1. Pierścień taki kosztuje kilkadziesiąt zł, przesłonę trzeba otwierać dźwigienką i przytrzymać palcem lub czymś zablokować. Szacunki powiększeń traktuj jako przybliżone i orientacyjne.

Jeszcze przypomniał mi się taki obiektyw, Nikkor 40 DX (http://www.optyczne.pl/index.html?producent=77&obiektyw=995&typ=0&moc=0&szukaj=Wyszukaj&sort=). 3w1, niezły optycznie, cena ok.1k, ale jakoś popularny za bardzo nie jest. Wydaje się, że pod Twoje zastosowania może być ok, nie wiem, jak sprawdzi się w praktyce (wady jaki widzę, to ciemniejszy niż 35, węższy, a makro 1:1 jak przedmiot prawe leży na obiektywie, zależy co chcesz fotografować). Do przemyślenia.


Pogubiłem się ? Aby zamontować powiedzmy tą 35 odwrotnie którą"zamierzam kupić" muszę dokupić pierścień odwrotnego mocowania ? A soczewka Raynox dcr-250 jest powiedzmy nakładana standardowo ?

poste
15-06-2016, 12:23
Tak, dokładnie. Raynox ma uniwersalne mocowanie na obiektywy o średnicy gwinta od 52 do 67 (z pamięci, sprawdź na wszelki wypadek, na 35 na 100% da się założyć), jest to po prostu soczewka nałożona na obiektyw.

Pierścień odwrotnego mocowania to z jednej strony bagnet Nikona, z drugiej gwint do przykręcenia obiektywu (52 mm lub mogą być przejściówki).

Ww sposoby na makro mz są lepsze niż pierścienie pośrednie, które "zabierają" światło. Powiedz co chcesz fotografować, może koledzy bardziej doświadczeni w makro więcej podpowiedzą.

Nbogdan
15-06-2016, 12:23
Pogubiłem się ? Aby zamontować powiedzmy tą 35 odwrotnie którą"zamierzam kupić" muszę dokupić pierścień odwrotnego mocowania ? A soczewka Raynox dcr-250 jest powiedzmy nakładana standardowo ?

Dokładnie tak.
Tylko pamietaj, że nie masz żadnej automatyki typu pomiar światła, AF, w przypadku montażu odwrotnego.
Wszystko ustawiamy na "M", czas na wyczucie a przysłona przestawiana na oko blokując czymś popychacz w obiektywie.

sl011
15-06-2016, 12:59
Jeśli musisz się zmieścić w 1000, to chyba 50 1,8G . Pewnie będziesz chciał robić trochę zbliżeń i z 35 musiałbyś blisko podchodzić, co z jednej strony będzie powodowało przerysowania, a z drugiej może niepokoić maluszka.
Zresztą jak masz zooma, to wyczuj sobie ogniskową, która wygodniejsza.
...
A Raynox jest fajny, ostry. Ale... maksymalna odległość ostrzenia z założonym Raynoxem to chyba 10cm od soczewki Raynoxa, więc robiąc nim musisz być BARDZO blisko obiektu. Jeśli robisz statyczne zbliżenia, to OK, ale na co dzień zakładanie i zdejmowanie go nie jest zbyt wygodne. W dodatku 35 to za krótka ogniskowa dla niego. Jeśli chcesz podłączać raynoxa do 35, to chyba lepszym, wygodniejszym i bardziej uniwersalnym rozwiązaniem byłoby kupienie Nikkora 40 f/2,8. Do prawdziwego makro nie do końca się nadaje (zresztą 35 też nie), ale może być ciekawym rozwiązaniem i do malucha i do "prawie" makro. Zbliżenia robi super, portrety też niezłe.

nunak
15-06-2016, 13:02
Co chcę fotografować ? Sam do końca nie wiem.
Z całą pewnością "dorastanie" mojego 7 miesięcznego dziecka.

Z makrami to pewnie kwiaty i w jakieś owady .

Skłaniam się już raczej do zakupu : Nikon Nikkor AF-S DX 35 mm f/1.8G + Raynox DCR 250 + poszukam jakiegoś pierścienia do odwrotnego mocowania tak do testów.

Z lampą do aparatu poczekam jakieś 2 miesiące.

- - - - kolejny post - - - - - -

Dokładnie 1000 nie musi być. Stówkę lub dwie mogę dołożyć, ale raczej nie więcej.

Matt.
15-06-2016, 13:06
Do fotografi kwiatow wcale nie potrzeba macro ;) a do portretow dziecka napewno lepiej sprawdzi sie 50 mm

Sent from my LG-H815 using Tapatalk

Nbogdan
15-06-2016, 13:27
Do fotografi kwiatow wcale nie potrzeba macro ;) a do portretow dziecka napewno lepiej sprawdzi sie 50 mm

Z tym to się zgodzę.
A do pozostałych zadań jest 18-105, i gitara.

nunak
15-06-2016, 13:39
Czyli do mojego nikona D90
lepiej Nikon Nikkor AF 50 mm f/1.8D
czy Nikon Nikkor AFS 50 mm f/1.8G ?
Czym one się właściwie różnią poza silniczkiem ? i czy będzie jakaś różnica na moim korpusie ?

Raynoxa i odwrotne mocowanie także * jak mi się coś zachce innego sfotografować.

Matt.
15-06-2016, 13:45
1.8g posiada szybszy AF niz wersja D posiada lepszy kontrast oraz jest ostrzejszy od pelnej dziury co nie znaczy ze jest ostry na 1.8 ;)

Sent from my LG-H815 using Tapatalk

nunak
15-06-2016, 14:18
Czyli reasumując.
Do korpusu D90 i przy uwiecznianiu maluszka * co jest moim priorytetem lepiej założyć Nikon Nikkor AFS 50 mm f/1.8G zamiast 35 czy Nikkor AF 50 mm f/1.8D ?
Rozpoczęcie zabawy z czymś podobnym do makro Raynox DCR 250 + dokupiona 50 , ewentualnie odwrotne mocowanie i ta 50 ?

Matt.
15-06-2016, 15:33
Na zabawach z macro sie nie znam bo mnie ta dziedzina nie zainteresowala jednak moim zdaniem w tym momecie warto kupic 50mm 1.8g sprobowac porobic zdjecia ”macro” kwiatkow a jak sie spodoba to oszczedzic na jakis obiektyw typowo do tej dziedziny a 50mm zostawic do portretow dziecka ;)

Sent from my LG-H815 using Tapatalk

Comret
15-06-2016, 15:41
Miałem kiedyś D90, miałem też wtedy dwa niemowlaki i 50 D i 35 G.

Pierwszą kupiłem 50, potem kupiłem 35. Do niemowlaka nie potrzeba lampy, a czasem nawet nie powinno się jej używać.

Do tej pory lubię 50, ale nie kupowałbym wersji G bo to jest ogniskowa, której rzadko używam, szkoda kasy wersja D wystarczy.

35 jak kupiłem tak używam do tej pory i bardzo ja lubię, szkło obowiązkowe dla mnie za tą cenę. Ale 35G nie bardzo lubiła moja D90, AF mimo iż wydawał się na dobrym poziomie to trafiał losowo. Teraz widzę różnicę przy D7100.

Jak widać oba szkła ze mną zostały i pewnie ich nie sprzedam.

Gdybym miał się zdecydować na jeden to wziąłbym 35.

Andrzej1974
15-06-2016, 16:59
Co do 35 vs 50... masz kita to porób trochę zdjęć na 35 a później na 50 i zobacz, która ogniskowa ci lepiej leży. Ja z tej dwójki wybrałbym 35. Sam zresztą mam do fotografowania dzieciaka właśnie 35 i nie ma przerysowań jeżeli nie wchodzisz dziecku w twarz. AF daje radę przy niespełna dwulatku.

GonzoG
16-06-2016, 09:02
Miałem kiedyś D90, miałem też wtedy dwa niemowlaki i 50 D i 35 G.

Pierwszą kupiłem 50, potem kupiłem 35. Do niemowlaka nie potrzeba lampy, a czasem nawet nie powinno się jej używać.

Do tej pory lubię 50, ale nie kupowałbym wersji G bo to jest ogniskowa, której rzadko używam, szkoda kasy wersja D wystarczy.

35 jak kupiłem tak używam do tej pory i bardzo ja lubię, szkło obowiązkowe dla mnie za tą cenę. Ale 35G nie bardzo lubiła moja D90, AF mimo iż wydawał się na dobrym poziomie to trafiał losowo. Teraz widzę różnicę przy D7100.

Jak widać oba szkła ze mną zostały i pewnie ich nie sprzedam.

Gdybym miał się zdecydować na jeden to wziąłbym 35.
Dla ciebie może i obowiązkowe... a wg. mnie całkowicie zbędne...

Jak szukasz jasnej stałki do DX, to prędzej bierz Sigmą 30/1.4 EX (starszy model).

Jeśli chodzi o pierścień odwrotnego mocowania, to wiedz, że w takim układzie nie ma regulacji ostrości w obiektywie. Można to robić tylko przez zbliżenie/oddalenie całego aparatu.
Poza tym z obiektywami bez pierścienia przesłony nie ma jej regulacji i jest cały czas zamknięta. Będziesz musiał coś wcisnąć w popychacz w obiektywie, aby go zablokować - łatwo w ten sposób sobie załatwić obiektyw.
Kolejną sprawą jest skala odwzorowania w 35 DX - jest to 1:6.25 czyli bardzo mała i nawet Raynox nie da skali w pobliżu 1:1...

aldam
16-06-2016, 09:17
Ja polecam 50 1.8G
Kupiłem kilka dni temu. Ogniskowa do portretów na dx obowiązkowa .

Andrzej1974
16-06-2016, 09:24
Ja polecam 50 1.8G
Kupiłem kilka dni temu. Ogniskowa do portretów na dx obowiązkowa .

Napiszę jak wcześniej GonzoG:
Dla ciebie może i obowiązkowe... a wg. mnie... NIE.

Różni ludzie mają różne upodobania i dla jednego obowiązkowa będzie 35, dla drugiego 50 a jeszcze dla innego 85, 105 itd.

Fotowentura
16-06-2016, 12:07
Mam i 35 1.8 i 50 1.8D i pierścienie. 50 była moją pierwszą stałką i fantastycznie mi się nią po dziś dzień fotografuje dzieciaki. Chyba nawet sprawia mi więcej frajdy niż 35, ale ten z kolei jest dużo bardziej uniwersalny. 50 1.8D to nie demon ostrości na 1.8 ale od 2.5-2.8 jest już bardzo ostry i pięknie kontrastowy. Z D90 (miałem poprzednio) współpracował mi świetnie. Z kolei AF 35 przy D90 bardzo mi kaprysił, problemy zniknęły na D7100. 50 1.8D znakomicie nadaje się do zabawy w makro z pierścieniami, przy czym ja mam pierścienie Kenko z przeniesieniem "wszystkiego" - fantastyczna zabawa, choć akurat w makro bawię się rzadko.

Do fotografii niemowlaka świetnie nada się i 35 i 50. Jeśli do tego bardziej chcesz iść w kierunku krajobrazu to 35, jeśli makro to 50 z pierścieniami. 50 + pierścienie Kenko to koszt nieco wyższy niż samo 35, ale i pierścienie pewnie zajdzie się tańsze. Lampę odłożyłbym na dalszy plan. Sam mam, ale staram się używać jak najrzadziej.

nunak
16-06-2016, 12:41
I dylemat coraz większy.
Chyba bardziej skłaniam się ku 50.
Tyle że jeszcze nie wiem czy D czy G. G jest prawie dwukrotnie droższy.

aldam
16-06-2016, 13:07
Z tego co wyczytałem nowa wersja G jest bardziej ostra. Nie problem trafić egzemplarz ostry od 1.8. Taki mam u siebie.
W przypadku wersji D trudniej o wersje ostra od pełnej przysłony .

poste
16-06-2016, 23:09
No to ja dodam, że u mnie 50 zwykle była mało używana, 35 zdecydowanie częściej. Po zakupie Sigmy 17-50 w praktyce obydwa szkła poszły w odstawkę. O ile pamiętam, odwrotnie zamontowana 50D daje skalę ~1:1, ale musiałbym sprawdzić.

nev
23-06-2016, 21:29
W 50tce moze byc trochę za ciasno, ja bym sugerował 35mm 1,8g.

harpooon
26-06-2016, 11:40
Mam 50 miałem też 35 bardzo fajnie szkiełko rysowało na małym dystansie ale to co robiło z dalszym tłem to masakra pewnie taka sztuka mi się trafiła, więc jeżeli będziesz chciał 35 to potestuj co się dzieje z drugim odległym planem , ja lekko uparty na ta ogniskowa to sobie sprawiłem sigme 18-35 nie zawiodłem się jest niemożliwie ostra i nie demozajkuje tła jak 35 nikkor ale to pewnie tylko mój egzemplarz tak miał w każdym razie przetestuj przed zakupem zwracając uwagę na to co się dzieje w tle .