Zobacz pełną wersję : D750 brak powtarzalności AF po kalibracji w serwisie
Wysłałem do serwisu na kalibrację AF D750 i po kalibracji jest jeszcze gorzej.
Nie wiem co tam pogrzebali ale robię 5x to samo ujęcie nie ruszając się z miejsca i na 5 strzałów jedno góra dwa są trafione.
Musiałem wysłać wiedząc jak nasz zacny serwis działa bo N24-70 2.8 w mikro kalibracji był ustawiony już na +20 ... ale chociaż trafiał za każdym razem.
Obecnie AF to wielka loteria.
Częściej mi trafia w trybie AF-C nawet jeśli fotografuję nieporuszające się obiekty aniżeli AF-S
Fakt inne obiektywy już nie wymagają mikro kalibracji jak to miało miejsce poprzednio i jak trafi Af to jest ostro, ale żeby tak za każdym razem trafiał!
Sam nie wiem, czy wysłać go ponownie licząc, że w końcu to naprawią czy szukać problemu w sobie, bo dać tyle kasy za D750 i mieć loteryjny AF to szlak człowieka trafić może ...
Pugilares
05-06-2016, 09:43
Ja mam inny aparat, ale po 3 rundach kalibracji na Łopuszańskiej nadal AF nie trafia.
Andrzej1974
05-06-2016, 10:19
Ja mam inny aparat, ale po 3 rundach kalibracji na Łopuszańskiej nadal AF nie trafia.
To żeś kolegę pocieszył.
Może warto wysłać do sąsiadów? Niektórzy z forumowiczów wysłali do serwisu Nikona w Niemczech.
PanMarecq
05-06-2016, 12:48
To jest jakieś nieporozumienie...Zestaw wart jakieś 14tysięcy i takie akcje?
Pugilares
05-06-2016, 14:42
To żeś kolegę pocieszył.
Może warto wysłać do sąsiadów? Niektórzy z forumowiczów wysłali do serwisu Nikona w Niemczech.
Czy po kalibracji w Niemczech, było lepiej?
Na zagranicznym forum ludzie z różnych krajów - głównie USA i UK, ale też np. z Singapuru, Korei - piszą podobne rzeczy, jakie można przeczytać o serwisie na Łopuszańskiej.
Druga sprawa, to jak to działa - czy mogę po prostu wysłać aparat na adres niemieckiego serwisu Nikona z polskim dowodem sprzedaży i polską gwarancją, a oni naprawią nieodpłatnie?
Nie wiem już jak wyjść cało z tej sytuacji :(
Przed kalibracją łapał wszystko idealnie z tym, że każdy obiektyw musiałem kalibrować, teraz to loteria.
Brakuje mi już pomysłów i chyba zostanie mi ponowne wysłanie aparatu ...
*
Obecnie AF to wielka loteria.
Częściej mi trafia w trybie AF-C nawet jeśli fotografuję nieporuszające się obiekty aniżeli AF-S
Fakt inne obiektywy już nie wymagają mikro kalibracji jak to miało miejsce poprzednio i jak trafi Af to jest ostro, ale żeby tak za każdym razem trafiał!
W jakich konkretnych sytuacjach używasz AF-S ? Może tu jest pies pogrzebany?
Wysłałeś do serwisu komplet posiadanych nikonowskich szkieł z aparatem czy tylko samą puchę?
Bo skoro z innymi obiektywami obecnie wszystko współgra a tylko z 24-70/2.8 są problemy, to może właśnie to szkiełko jest wadliwe/uszkodzone?
do serwisu leciała puszka i 50 1.4 bo z tym zestawem był największy problem
N24-70 sprawdzałem na D90 i D700 znajomego i trafia idealnie stąd wolałem nie wysyłać do serwisu, żeby czasem czego nie spartaczyli.
50-ka tez wydaje mi się, że była ostrzejsza przed kalibracja, ale nie mam zdjęć do porównania więc to może tylko moje odczucie.
D750 jednak był strasznie celny, nie to co teraz ...
AF-S używam jak robię np. portrecik, ale na sali podczas imprezy również używałem i problemu nie było (czasy ustawiam powyżej 125 więc można wykluczyć drżenie ręki)
Najgorzej jest jak strzelam do celu z odległości ok 5m i więcej - wychodzi mydło straszne, gdy jestem bliżej jest duża poprawa
Pugilares
05-06-2016, 23:05
Podobnie u mnie. Z bliska ujdzie. Im dalej, tym większy rozrzut.
Z tego co wiem, to na Łopuszańskiej ustawiają aparat na stanowisku z testowymi tablicami w odległości ok. 1,5 metra i w oprogramowaniu regulują +/-. Na tym kończy się procedura kalibracji. Nie ma sprawdzania na dalszych odległościach, bo tego nie przewiduje specyfikacja producenta. Zresztą jeśli kalibracja polega na przesuwaniu suwaczka w sofcie, to nawet gdyby ustawili poprawnie na dalszej odległości, to wtedy na bliskich ujęciach byłoby źle.
Coś w tym musi być! Ja po pierwszej wizycie z d800 też miałem wrażenie, że zaczęła być loteria z AF. Dopiero poprawka dała pewną stabilizację. Choć nie wykluczam, że mi się wydawało lub, że przyczyną były moje umiejętności ;). Natomiast teraz w nowym d810 AF jest pewny i powtarzalny jak podwyżka podatków.
AF-S używam jak robię np. portrecik, ale na sali podczas imprezy również używałem i problemu nie było (czasy ustawiam powyżej 125 więc można wykluczyć drżenie ręki)
Najgorzej jest jak strzelam do celu z odległości ok 5m i więcej - wychodzi mydło straszne, gdy jestem bliżej jest duża poprawa
No to polecam zmianę warsztatu i wypróbowanie dwóch poniższych zasad:
1. AF-S tylko do zdjęć ze statywu i tylko do absolutnie "martwej" natury czyli architektura i landszaft. Na pozostałe 95% sytuacji AF-C.
2. Zapomnieć o foceniu zgodnie z jedynie słuszną kolejnością która weszła nam wszystkim w krew od pre czasów analogowych: ostrzenie -> kadrowanie -> strzał.
Zamiast tego: kadrowanie -> wybór punktu ostrości -> ostrzenie -> strzał
Sam tego nie wymyśliłem ani nie doszedłem metodą prób i błędów tylko wyczytałem, trzymam się tego i jest git majonez8)
Co do serwisu i kalibracji to dla mnie jest po prostu bezsensowne wysyłanie tylko części szkliwa, bez względu na obiekcje. W końcu chodzi o "dostrojenie" konkretnej własnej puchy z własnymi, konkretnymi szkłami....
Andrzej1974
06-06-2016, 18:25
>> AF-S tylko do zdjęć ze statywu i tylko do absolutnie "martwej" natury czyli architektura i landszaft. Na pozostałe 95% sytuacji AF-C.
Hmm... Po ostatnim wypadzie do zoo-parku z dwójką małych perszingów coś mnie pokusiło do przełączenia AF-C i była lipa. Wcześniej z jednym perszingiem i AF-S było bez porównania lepiej...
mamil_km
07-06-2016, 13:11
Reasumując : wniosek taki, że przy kupnie należy aparat przetestować - jeśli działa i nie wymaga kalibracji to kupować, jeśli wymaga kalibracji to znaczy, że lepiej nie będzie i szukać innego egzemplarza.
Oby nie ale załóżmy, że wyśle jeszcze ze 3x do serwisu i poprawy nie będzie to mogę zwrócić się do sklepu z prośba o wymianę na nowy, czy zostaje mi się już bujać z tym co mam ?
Nie wiem czy ustawa konsumencka na to pozwala (niezgodność towaru z umową itp.)?
lukasz.antoniak
07-06-2016, 19:51
Jeśli pokażesz serie zdjęć, to będę w stanie stwierdzić czy miałem taki sam problem. Serwis Nikona nic na to nie poradził - 10 strzałów, z czego np. 2 BF, 3 FF, i 5 celnych. Aparat leżakował na Łopuszańskiej trzykrotnie. W Studio5s problem został dostrzeżony po 15 minutach. O ile dobrze pamiętam to lustro pomocnicze miało trochę luzu i nie wracało za każdym razem dokładnie na swoją pozycję. Nie pamiętam już teraz dokładnie. Zadzwoń do Studia5s, Pan Rafał pewnie pomoże.
Oby nie ale załóżmy, że wyśle jeszcze ze 3x do serwisu i poprawy nie będzie to mogę zwrócić się do sklepu z prośba o wymianę na nowy, czy zostaje mi się już bujać z tym co mam ?
Nie wiem czy ustawa konsumencka na to pozwala (niezgodność towaru z umową itp.)?
Gwarancja jest niezależna od niezgodności towaru z umową. Nawet jak serwisowałeś to możesz skorzystać z dobrodziejstwa tzw. ustawy konsumenckiej, tym bardziej, że nawet serwis nie potrafi usunąć usterki. To z pewnością argument do zwrotu sprzętu do sprzedawcy.
Gwarancja jest niezależna od niezgodności towaru z umową. Nawet jak serwisowałeś to możesz skorzystać z dobrodziejstwa tzw. ustawy konsumenckiej, tym bardziej, że nawet serwis nie potrafi usunąć usterki. To z pewnością argument do zwrotu sprzętu do sprzedawcy.
Dzięki wielkie za wyjaśnienie :)
Skontaktuję się ze sklepem i zobaczę co mi napiszą.
Jak się uda to extra, jak nie to będę walczył z tymi "magikami" z Łopuszańskiej ...
mamil_km
08-06-2016, 11:16
Najgorsze jest w tym to, że sklep zwraca się do serwisu o wydanie opinii na temat sprzętu tzw. ekspertyzy. Jeśli serwis stwierdzi, że wszystko jest ok ( Sprzęt sprawy, regulacja zgodnie ze specyfikacją producenta itd.) to sklep nie ma podstaw do zwrotu gotówki / przyjęcia towaru. Pokazujesz w serwisie serię źle trafionych zdjęć, a uprzejmy Pan odsyła Cię do instrukcji aparatu do strony nr. bo tam jest napisane , że czasem aparat może nie trafić w wyjątkowych sytuacjach itd. i wszyscy prócz Ciebie są zadowoleni. Tylko Ty zostajesz ze zgniłym jajem. Powodzenia!
Ja przechodziłem podobne problemy z D7100, ewidentnie po pierwszej kalibracji w Nikonie AF działał gorzej, przy krótkich odległościach trafiał, przy dłuższych mydło. 3x był na kalibracji, kilka razy szkła sprawdzane na innych puszkach. sklep powołuje się na opinie serwisu, Ci ustawiają do wzorca jak napisano powyżej. Sprawa Skończyła się u Rzecznika Praw Konsumenta i wymianie pism między nim a Prawnikiem sprzedawcy, nadmienię, że sprzedawca nie wykazał się najmniejszą chęcią rozwiązania sporu a panowie z serwisu mówiąc w prost kazali mi nauczyć się robić ostre zdjęcia bo te które im przedstawiłem jako dowód wady dla nich wynikają ze złego warsztatu a nie wady sprzętowej. Rzecznik Praw Konsumenta stwierdził, że ostateczną drogą jaka mi zostaje jest droga sądowa a przy wartości sprzętu jaki reklamowałem koszty w przypadku przegranej mogą sięgnąć 3 000 PLN-szanse 50% na 50%. Nie wiem po co nam ustawa, rzecznicy praw konsumenta i sądy skoro na końcu sporu i tak klient traci.
Przykra sprawa, ale w zdecydowanej większości przypadków puszki z nikona wracają w gorszym stanie niż zostały wysłane.
Pugilares
10-06-2016, 09:02
Da się? Da się.
Ponieważ po trzeciej kalibracji AF wciąż nie było poprawy, udałem się w tym tygodniu po raz czwarty ma Łopuszańską.
I tym razem autofokus został naprawiony na poczekaniu (w 3 godziny). Dopiero tym razem podeszli do tematu na serio i naprawa nie polegała na przesuwaniu suwaczka w sofcie "zgodnie z normami producenta", tylko oprócz regulacji softwarowej była robiona regulacja sprzętowa w korpusie. Dokładnie nie wiem, ale domyślam się, że była to korekta ustawienia podlustra AF i wtedy ustawianie w sofcie. W każdym razie nareszcie jestem zadowolony z efektu. Nawet obiektyw AF-S DX 35 1.8 G, który - jak mi tłumaczono tu i tam - po prostu taki jest, że nie trafia, bo "to nie ta klasa sprzętu" - a trafia.
Da się? Da się.
Ponieważ po trzeciej kalibracji AF wciąż nie było poprawy, udałem się w tym tygodniu po raz czwarty ma Łopuszańską.
I tym razem autofokus został naprawiony na poczekaniu (w 3 godziny). Dopiero tym razem podeszli do tematu na serio i naprawa nie polegała na przesuwaniu suwaczka w sofcie "zgodnie z normami producenta", tylko oprócz regulacji softwarowej była robiona regulacja sprzętowa w korpusie. Dokładnie nie wiem, ale domyślam się, że była to korekta ustawienia podlustra AF i wtedy ustawianie w sofcie. W każdym razie nareszcie jestem zadowolony z efektu. Nawet obiektyw AF-S DX 35 1.8 G, który - jak mi tłumaczono tu i tam - po prostu taki jest, że nie trafia, bo "to nie ta klasa sprzętu" - a trafia.
Czekaj, czekaj, czyli od kilku miesięcy na forum zachwalałeś i wszystkim polecałeś aparat z niesprawnym autofocusem?
Andrzej1974
10-06-2016, 17:26
Czekaj, czekaj, czyli od kilku miesięcy na forum zachwalałeś i wszystkim polecałeś aparat z niesprawnym autofocusem?
Wielu poleca aparaty, które plują olejem, walą kurzem itd to i aparat z niesprawnym AFem można polecić... ;-)
Mam pytanie - czy w serwisie w Warszawie można liczyć na regulację AF w ciągu jednego dnia ? Można się z nimi umówić na taką usługę na dany dzień ?
Nie bardzo uśmiecha mi się wysyłanie D810, bo pewnie dostałabym go z powrotem nie wcześniej jak po tygodniu. Próbował ktoś w ostatnim czasie ?
Wątpię. Mi nawet matrycy nie chcieli wyczyścić w jeden dzień.
Ale byłeś u nich, czy dzwoniłeś, żeby zapytać ?
Ja kilka razy korzystałam z jednodniowej usługi, ale nie wiem jak jest teraz.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.