Zobacz pełną wersję : Prośba o poradę: Nikon D5300 (ewentualnie 5500) plus obiektyw 18-105 lub Canon 750D plus obiektyw 18-135
Cześć, jestem tu nowy i pewnie jak większość nowych trafiłem tutaj, ponieważ zamierzam kupić jakiś sprzęt. Średnio się na tym znam, dlatego czytam, chodzę po sklepach no i budżet też mam ograniczony. Może to nie są jakieś duże pieniądze, ale chciałbym mieć przeświadczenie, że wybrałem najlepiej jak mogłem. Do mojego "finału" dotarły dwa dwa modele: Nikon D5300 (ewentualnie 5500) plus obiektyw 18-105 lub Canon 750D plus obiektyw 18-135. No i tak się zastanawiam z kilka dni. Czy może ktoś miał możliwość praktycznego porównania tych modeli i może podzielić się spostrzeżeniami. Z góry dziękuję za uwagi.
Dodam, że to ma być aparat tzw. rodzinny, jakaś impreza, imieniny, wczasy itp.
Pozdrawiam
Piotr
artur0372
02-06-2016, 17:25
Najlepszy. Czyli D5500.
madebyzosiek
02-06-2016, 17:27
Może przy skromnym budżecie i niesprecyzowanym przeznaczeniu lepiej pomyśleć o bezlusterkowcu? Przykładowo taki Soniacz A6000, czy nawet Sony 5100? Czemu chcesz lustro w zakresie 3000-4000 zł? Może napisz czego oczekujesz od zdjęć ;)
Z wymienionych w pytaniu D5500 + 18-105VR, jeśli masz jakieś wątpliwości to temat jak wiele innych można pewnie rozkręcić na wiele stron bo alternatywnych aparatów to w/w zastosowań jest więcej :)
To ma być aparat do domu, impreza, wczasy itp., czasami jakiś krajobraz czy kościół na wycieczce, typowa "amatorka". Myślałem o bezlusterkowcu, nawet sprzedawca kierunkował mnie w ten obszar, ale jakoś tak wyszło, że te dwa przeszły do mojego finału. Teraz są dobre ceny na ten d5300, przynajmniej tak mi się wydaje. Ale waham się dlatego, że większość, a w zasadzie wszyscy moi znajomi mają canony. I zachwalają je, czemu oczywiście się nie dziwię. Prawda jest taka, że D5300 można kupić za ok. 3000zł, 750D za ok. 3600 zł., czy warto jest trochę dołożyć, żeby kupić 750D? To jest jakiś grosz, ale wychodzę z założenia, że jeśli jest lepszy to dołożę, jeśli nie to po co przepłacać.
artur0372
02-06-2016, 17:47
Przecież nikony są lepsze. Znajomi mają canony bo nie mieli kasy na nikona :-)
Archibald6803
02-06-2016, 18:14
Brałbym bezdyskusyjnie za 2850 zł poniższy zestaw.
http://allegro.pl/nikon-d5300-18-105-vr-torba-karta-cashback-i6236563237.html
a jak nie boisz się sprzętu (wielokrotnie) macanego i lubisz ruską ruletkę to skorzystałbym z tego ==> http://allegro.pl/aparat-nikon-d5500-obiektyw-18-105-vr-23-vat-i6235200331.html?bi_s=ads&bi_m=p2,1&bi_c=122445
a Canona ....... Canona zostaw innym - niech się męczą ..... ;-)
W zasadzie wszyscy moi znajomi mają nikony i zachwalą je, czemu oczywiście się nie dziwię. ;)
Z canonem to trochę wstyd chodzić, no i nikon ma żółto czarny pasek !
Tak na serio w suchych testach nikon D5300 wypada lepiej od canon 750D, dodatkowo obiektyw nikkor 18-105VR to obiekt westchnień świadomych canonowsów :)
michasacuer
02-06-2016, 18:24
Canony z tej serii są w zasadzie takie same od modelu 550D, wystarczy przejrzeć recenzje każdego z kolejnych modeli od wymienionego zaczynając. Ale ogólnie, Nikon w tym segmencie byl zawsze lepszy. Nawet filmy mają lepszą jakość.
Co przemawia na plus Canona? Canon ma trochę tańsze obiektywy. Ale jak ma być to aparat wycieczkowy to podejrzewam, że prędko kita nie zamienisz na coś innego ;)
madebyzosiek
02-06-2016, 18:45
To ma być aparat do domu, impreza, wczasy itp., czasami jakiś krajobraz czy kościół na wycieczce, typowa "amatorka". Myślałem o bezlusterkowcu, nawet sprzedawca kierunkował mnie w ten obszar, ale jakoś tak wyszło, że te dwa przeszły do mojego finału. Teraz są dobre ceny na ten d5300, przynajmniej tak mi się wydaje. Ale waham się dlatego, że większość, a w zasadzie wszyscy moi znajomi mają canony. I zachwalają je, czemu oczywiście się nie dziwię. Prawda jest taka, że D5300 można kupić za ok. 3000zł, 750D za ok. 3600 zł., czy warto jest trochę dołożyć, żeby kupić 750D? To jest jakiś grosz, ale wychodzę z założenia, że jeśli jest lepszy to dołożę, jeśli nie to po co przepłacać.
No to w takim przypadku wybrałbym D5300 z 18-105, albo nawet z Sigmą 17-50, chociaż pewnie będzie za mały zakres... D5500 jest jeszcze opodatkowany od nowości... Czy Canony są lepsze? W średniej półce na pewno gorzej wykonane, jak wybierałem sobie pierwszy aparat, to wlazłem w Nikona, bo Canon jakiś taki chińsko plastikowy był... Ale to moje zdanie. Ja bym poszedł do sklepu, pomacał i wybrał. Znajomi mają Canony, więc sporo można pożyczyć, po testować, albo musisz poszukać znajomych z Nikonami ;)
Pokaż znajomym porównanie matryc :D W sumie dość istotny element aparatu ;)
http://www.dxomark.com/Cameras/Compare/Side-by-side/Canon-EOS-750D-versus-Nikon-D5500-versus-Nikon-D5300___1010_998_919
http://www.dxomark.com/cameras/brand-canon-nikon/launched-between-2002-and-2015/sensor_format-sensor_apsc/sensor_type-entryleveldslr#hideAdvancedOptions=false&viewMode=list&yDataType=rankDxo
Patrząc ile lustrzanek "kurzy" się na półkach znajomych, zawsze rekomenduję kupić najtańsze body, jak wciągnie to można sobie zrobić "upgreade" do lepszego modelu. Jak nie wciągnie - mała strata. A za każdą zaoszczędzoną złotówkę kupić lepsze szkła. To one zostają, to one dają frajdę. A każde body i tak za 2, 3 może maks 5 lat będzie przestarzałe.
luck1985
02-06-2016, 21:15
Zapytaj na canon board co kupić ;)
cz4rnuch
02-06-2016, 21:18
...A za każdą zaoszczędzoną złotówkę kupić lepsze szkła. To one zostają, to one dają frajdę. A każde body i tak za 2, 3 może maks 5 lat będzie przestarzałe. True, choć moja Sigma po 5 latach tak się zestarzała, że wstyd mi się z nią wśród ludzi pokazać. Co innego pikantne sesje na torfowisku albo repo z wylewania gnojowicy na polu.
luck1985
02-06-2016, 21:25
Jak już masz wybierać pomiędzy tymi dwoma, to ogólnie bym olał wywody o matrycach, jasności szkieł itp.
Idź do sklepu i chwyć sobie jednego i drugiego.
Mimo, że N lepiej jest wykonany i sprawia wrażenie "droższego' (osobiste odczucia), to jednak C mi lepiej leżał w ręce. Lepszy chwyt- grip. Ale już się przyzwyczaiłem.
W Twoim przypadku kup co lepiej siedzi w ręce. Zobacz ekran, jak klawisze pasują pod palcami. To bym sobie postawił za priorytet.
I jak ktoś wcześniej napisał- bezlusterkowiec. Za 2999 kupisz Fuji XT-10 16-50mm i wystarczy. Fajnie wygląda- retro, dobre JPG wypluwa, nada się na wycieczki i do babci na urodziny. Waży mniej, zajmuje mniej miejsca i też jest fajnie. A jak nie masz w planie kupowania szkieł i dodatków, to może zobacz zaawansowanego kompakta- G7x Canona albo G5X z wizjerem.
Dziękuję za dyskusję.
Zdecydowałem się na D5300 plus 18-105. Teraz w media jest za 2999zł. minus 250zł. zwrotu, czyli wychodzi 2749zł. To jest chyba dobry kompromis cena - jakość. Trochę niepokoją mnie testy wideo. Wprawdzie filmowcem nie planuję zostać, ale może jakąś "ciocia" będzie chciała być nagrana, a nie tylko sfotografowana. Dużo jest wpisów, że ten nikon i ogólnie ta seria ma problem z filmami (wolny AF), że niby 750D jest lepszy w tym obszarze. Ale zobaczymy.
Zastanów się, jakie zdjęcia chcesz robić. Jeśli chcesz kręcić filmy poszukaj dobrego bezlusterkowca np. Panasonic DMC-GH4 albo Sony A6300. Trochę kosztują ale będziesz zadowolony jeśli chodzi o filmowanie. Jedna uwaga, nie wymagaj od aparatu za 3000 zł możliwości, które mają aparaty 3 razy droższe.
To prawda, że Nikon ma kiepski, prawie do niczego nienadajcy się AF przy fmkwani, a 750D ma dużo lepszy, ale za to Nikon daje lepszą jakość obrazu i o wiele lepszą na wysokim ISO.
Inna sprawą jest to, że przy 18-105 i tak nje będziesz zbytnio używać AF przy filmowaniu bo będzie słychać silnik obiektywu na nagraniu.
(ciach) Idź do sklepu i chwyć sobie jednego i drugiego. Mimo, że N lepiej jest wykonany i sprawia wrażenie "droższego' (osobiste odczucia), to jednak C mi lepiej leżał w ręce. Lepszy chwyt- grip. Ale już się przyzwyczaiłem.
W Twoim przypadku kup co lepiej siedzi w ręce. Zobacz ekran, jak klawisze pasują pod palcami. To bym sobie postawił za priorytet.
Tym chwytem/gripem być się tak mocno nie przejmował. Chyba, że jest jakiś magiczny sposób, aby ktoś kto, cytuję "ponieważ zamierzam kupić jakiś sprzęt. Średnio się na tym znam" jest w stanie na przypiętym przykrótkim kablem/łańcuchem body z jakimś pierwszym lepszym kitowym obiektywem, gdzieś między półkami w MM czy NiskieCenyExpercie "wybrobić" sobie zdanie o "właściwym gripie". To samo z guzikologią. Takie rzeczy wychodzą po zrobieniu pierwszego 1k zdjęć.
I jak ktoś wcześniej napisał- bezlusterkowiec. Za 2999 kupisz Fuji XT-10 16-50mm i wystarczy. Fajnie wygląda- retro, dobre JPG wypluwa, nada się na wycieczki i do babci na urodziny. Waży mniej, zajmuje mniej miejsca i też jest fajnie. A jak nie masz w planie kupowania szkieł i dodatków, to może zobacz zaawansowanego kompakta- G7x Canona albo G5X z wizjerem.
Fuji fajne, ale policzyłeś ile kosztuje rozwój podstawowej szklarni analogicznej do nikonowskiej DX? Czy to będzie w zbliżonych pieniądzach? Body można sobie kupić dowolne, ale zasadniczo wypadałoby później skompletować jakieś szkiełka. Jeżeli nie, to po co w ogóle pakować się w "interchangeable lens camera"? Czy nie lepie wtedy zakupić np. P900 z 83 "zoomami" i nie martwić się, że podczas zmiany szkieł matryca się zabrudzi? :)
Andrzej1974
03-06-2016, 07:50
@conio nie każdy musi kupować np aparat za 5 czy 7 tyś tylko po to, żeby przekonać się, czy mu dobrze leży w dloni czy nie. To spokojnie można sprawdzić w sklepie i nie potrzeba do tego zrobienia aparatem 1k zdjęć. Albo coś leży w łapie albo nie. I raczej zrobienie tych magicznych 1k zdjęć, czy nawet i 100k, nie poprawi gripu czy... guzików - one są i będą tam, gdzie były od nowości, przy pierwszym macaniu.
Wprawdzie filmowcem nie planuję zostać, ale może jakąś "ciocia" będzie chciała być nagrana, a nie tylko sfotografowana. Dużo jest wpisów, że ten nikon i ogólnie ta seria ma problem z filmami (wolny AF), że niby 750D jest lepszy w tym obszarze. Ale zobaczymy.
To prawda, że ta seria ma kłopoty z AF przy filmowaniu i w ogóle w live-view. Pod tym względem jest znacznie gorzej, niż w przeciętnym kompakcie. Dlatego nie nastawiaj się na arcydzieła filmowe. Ale jak ciocia nie będzie za bardzo się ruszać, to filmik da się dla niej nakręcić. ;)
luck1985
03-06-2016, 10:55
Zgadza sie, stalki fuji kosztują prawie tyle co body entry level. Ale już zostało ustalone, ze tacy użytkownicy rzadko kiedy kupują dodatkowe szkła i kit jest z nimi bardzo długo.
Fuji to przykład, bo sa inni.
Ale w sumie ja bym sie bardziej skłonił do kompakta. Canon albo Lumix.
@Andrzej, mi chodziło o dokładnie odwrotną sytuację, czyli zakup jak najtańszego body. Trudno aby osoba która kupuje swój pierwszy aparat (nie mówię że zawsze, ale w większości wypadków), wiedziała czego oczekiwać. Oczywiście sama kwestia czy body "leży dobrze" zasadniczo jest do ogarnięcia w sklepie, ale pozostaje ALE. Np. nie tak dawno kupiłem inne body, bo w sklepie "dobrze leżało", ale po kilku miesiącach użytkowania stwierdziłem, że jednak nie do końca mi odpowiada.
Andrzej1974
03-06-2016, 13:13
>> Np. nie tak dawno kupiłem inne body, bo w sklepie "dobrze leżało", ale po kilku miesiącach użytkowania stwierdziłem, że jednak nie do końca mi odpowiada.
Niestety, nie ma idealnych aparatów... ;-)
cz4rnuch
03-06-2016, 13:41
@Andrzej, mi chodziło o dokładnie odwrotną sytuację, czyli zakup jak najtańszego body. Trudno aby osoba która kupuje swój pierwszy aparat (nie mówię że zawsze, ale w większości wypadków), wiedziała czego oczekiwać. Oczywiście sama kwestia czy body "leży dobrze" zasadniczo jest do ogarnięcia w sklepie, ale pozostaje ALE. Np. nie tak dawno kupiłem inne body, bo w sklepie "dobrze leżało", ale po kilku miesiącach użytkowania stwierdziłem, że jednak nie do końca mi odpowiada. Metoda na macanko może nie jest bez wad, ale jeśli piszemy o sprawdzeniu ergonomii przed zakupem to chyba za bardzo nie ma alternatywy bo z tego co mi wiadomo sprzedawcy rzadko decydują się na kilkumiesięczne wypożyczenie aparatu wraz z całą gamą obiektywów tak by kupujący miał pełny przegląd sytuacji. Wiadomo, że aparat z kitem trzymany przez pół minuty w ręce nie da rozeznania jak będzie po kilku godzinach z 70-200, ale zasadniczo czegoś tam się dowiemy. Są też tak zwane miłości/ nienawiści od pierwszego dotknięcia, np ktoś z dłońmi jak bochny chleba, długimi, krótkimi palcami lub zanikiem bicepsów od razu będzie wiedział czy grip dobrze leży w ręce albo czy aparat nie jest zbyt ciężki.
Pugilares
03-06-2016, 15:01
To prawda, że ta seria ma kłopoty z AF przy filmowaniu i w ogóle w live-view. Pod tym względem jest znacznie gorzej, niż w przeciętnym kompakcie. Dlatego nie nastawiaj się na arcydzieła filmowe. Ale jak ciocia nie będzie za bardzo się ruszać, to filmik da się dla niej nakręcić. ;)
1. Jeżeli zakupisz zestaw z obiektywem AF-P 18-55, to jest zupełnie inna bajka jeśli chodzi o działanie autofokusa przy filmowaniu, niż z obiektywem AF-S 17-55. Jedna literka (P zamiast S), a całkiem inne działanie autofokusa.
2. To właśnie całkiem odwrotnie niż pisze kolega sl011 - jeżeli chcesz kręcić arcydzieła kina światowego, to właśnie tutaj Nikon D5500/5300 dobrze się nada (lepiej D5500), a przeciętny kompakt całkiem się nie nada. Za to kompakt lepiej się nada do nagrania cioci na spacerze z wnuczkiem. A jeszcze lepiej jakakolwiek kamera wideo (nie aparat fotograficzny). Natomiast Nikon z obiektywem AF-S słabo się nada do nagrywania cioci, bo kiepsko działa autofokus ciągły przy filmowaniu. Tworząc arcydzieła i tak ostrość ustawia się ręcznie, a tania kamera wideo lub kompakt nie daje takiej możliwości. Przynajmniej nie daje jej w sensownie funkcjonujący sposób.
luck1985
03-06-2016, 17:09
Rok temu macałem świeżo po premierze D7200 i Canona EOS70D. Canon mi lepiej leżał w ręce. Nikon- konkretnie 7200 ma ciut za płytki ten grip.
U mnie bardziej osobiste odczucia niż potrzeba, ale samopoczucie też muszę mieć dobre :D Więc finalnie i tak skończyłem z D7200 i się przyzwyczaiłem do pokrętła na tyłach czy płytkiego gripu. Zgadza się, macanka nie jest 100% pewniakiem.
Autor wybrał, ale ja bym jednak i tak go nakłaniał na coś mniejszego. Lansowanie dużym aparatem chyba wyszło z mody. Teraz retro. Tak mi się wydaje.
@cz4rnuch, dokładnie to miałem na myśli. Podzielone przez "doświadczenie" kupującego, czyli czy "wie" czego oczekiwać od "chwytu". Im mniejsze doświadczenie, tym bardziej macanko ukierunkowuje się na "czy plastik mnie się w dotyku podoba" :) Neofita, być może z drobnymi wyjątkami, a i nawet ktoś z doświadczeniem, choćby macał i 4 godziny to mu to nie odpowie, albo odpowie tylko w jakimś tam minimalnym stopniu, jak się będzie trzymało w akcji. Oczywiście nie znaczy to aby nie macać. Macać trzeba, ale nie wyciągać z tego zbyt daleko idących wniosków :)
P.S. Idę coś pomacać :)
No właśnie czytałem, że z tym obiektywem jest bardzo dobrze. Nawet nie jest aż tak bardzo drogi.
A tak na marginesie w między czasie testowałem u kolegi canona 650d pod kątem filmowania. Też nie ma rewelacji. AF moim zdaniem działa co najwyżej średnio. Moja stara kamera Hi8 jest w tej materii dużo lepsza. Jeśli przy 750d jest tak jak przy 650d to też żadna rewelacja.
2. To właśnie całkiem odwrotnie niż pisze kolega sl011 - jeżeli chcesz kręcić arcydzieła kina światowego, to właśnie tutaj Nikon D5500/5300 dobrze się nada (lepiej D5500), a przeciętny kompakt całkiem się nie nada. Za to kompakt lepiej się nada do nagrania cioci na spacerze z wnuczkiem. A jeszcze lepiej jakakolwiek kamera wideo (nie aparat fotograficzny). Natomiast Nikon z obiektywem AF-S słabo się nada do nagrywania cioci, bo kiepsko działa autofokus ciągły przy filmowaniu. Tworząc arcydzieła i tak ostrość ustawia się ręcznie, a tania kamera wideo lub kompakt nie daje takiej możliwości. Przynajmniej nie daje jej w sensownie funkcjonujący sposób.
Masz rację. To był chyba zbyt duży mój skrót myślowy. Miałem na myśli "arcydzieła" z ciocią w roli głównej.
1. Jeżeli zakupisz zestaw z obiektywem AF-P 18-55, to jest zupełnie inna bajka jeśli chodzi o działanie autofokusa przy filmowaniu, niż z obiektywem AF-S 17-55. Jedna literka (P zamiast S), a całkiem inne działanie autofokusa.[/qupte]Bujdy jakich mało. Różnica między AF-P i AF-S to przede wszystkich głośność pracy AF w aparacie. AF-P są bezgłośne. Natomiast działania AF to nie zmienia. Nadal jest do dupy.
[QUOTE=Pugilares;3704461]
2. To właśnie całkiem odwrotnie niż pisze kolega sl011 - jeżeli chcesz kręcić arcydzieła kina światowego, to właśnie tutaj Nikon D5500/5300 dobrze się nada (lepiej D5500), a przeciętny kompakt całkiem się nie nada. Za to kompakt lepiej się nada do nagrania cioci na spacerze z wnuczkiem. A jeszcze lepiej jakakolwiek kamera wideo (nie aparat fotograficzny). Natomiast Nikon z obiektywem AF-S słabo się nada do nagrywania cioci, bo kiepsko działa autofokus ciągły przy filmowaniu. Tworząc arcydzieła i tak ostrość ustawia się ręcznie, a tania kamera wideo lub kompakt nie daje takiej możliwości. Przynajmniej nie daje jej w sensownie funkcjonujący sposób.
Nie ma i nigdy nie było czegoś takiego jak ciągły AF przy filmowaniu w Nikonie i nie ma znaczenia czy będzie to obiektyw AF, AF-I, AF-S, AF-S, SWM, USD, PZD, SDM i tak nie zmieni to byle jakiego działania AF w aparacie.
Zobacz porownania na youtubie i sam sie zdecyduj. Kazdy wybor to jakis kompromis. Zobacz tez co jest tier wyzej, gdybys jednak kiedys zdecydowal sie na pelna klatke. Szkla, lampy itp.
Dla mnie z grubsza wyglada to tak:
Canon:
- gorsze wyciaganie z cieni
- mniejszy dr
+ radio w lampach
+ obiektywy
Nikon:
- olej na matrycy
- czeste akcje serwisowe i rulatka przy zakupie nowego body
+ wyciaganie z cieni
+ dr
+ oststnio dodali radio - nice.
Grip to indywidualna sprawa, jesli kumple maja nikony kup nikona - dostep do szklarni itp.
Pugilares
06-06-2016, 13:09
[QUOTE=Pugilares;3704461]1. Jeżeli zakupisz zestaw z obiektywem AF-P 18-55, to jest zupełnie inna bajka jeśli chodzi o działanie autofokusa przy filmowaniu, niż z obiektywem AF-S 17-55. Jedna literka (P zamiast S), a całkiem inne działanie autofokusa.[/qupte]Bujdy jakich mało. Różnica między AF-P i AF-S to przede wszystkich głośność pracy AF w aparacie. AF-P są bezgłośne. Natomiast działania AF to nie zmienia. Nadal jest do dupy.
Nie ma i nigdy nie było czegoś takiego jak ciągły AF przy filmowaniu w Nikonie i nie ma znaczenia czy będzie to obiektyw AF, AF-I, AF-S, AF-S, SWM, USD, PZD, SDM i tak nie zmieni to byle jakiego działania AF w aparacie.
Czy masz obiektyw AF-P i wypowiadasz się na podstawie własnego realnego doświadczenia, czy teoretyzujesz?
cz4rnuch
06-06-2016, 15:08
Ja widziałem jedynie kilka sampielków video i AF-P faktycznie są ciche i nawet przy wbudowanym mikrofonie prawie nic nie słychać, ale jeśli chodzi o płynność działania to mimo niewielkiego postępu Nikon nadal nie ma nawet startu do Canona w LV (w szybkości działania i "kulturze" pracy). Teoretyzuję po tym jak zobaczyłem kilka sampli w tym ten:
https://www.youtube.com/watch?v=8Sg3zK2mS2s
Oczywiście mimo to myślę, że w niektórych warunkach może nawet się sprawdzi ale nie polegałbym za bardzo na AFie w lustrzankach Nikona.
Pugilares
06-06-2016, 21:02
Widzę tu ogromny postęp w stosunku do obiektywów AF-S, które posiadam. Nigdy nie filmowałem aparatem Canona. Mam kamerę wideo Canon HV30 i tam jest prawdziwy autofokus do wideo ze wspomaganiem ultradźwiękowym.
Jezeli hodzi o obietyw 18-55 AF-P to jest to naprawde bezdzwiekowy obiektyw jesli ktos potrzebuje moglbym nakrecic jakies krotkie video z AF. Tylko nie mam pojecia gdzie je pozniej wstawic ;)
Sent from my LG-H815 using Tapatalk
Ok focus test pomalu dodaje sie na YT (jest to krotki i dziadowo nakrecony filmik na szybko bez zadnej edycji i oczywiscie wszystkie ustawienia na auto)
Sent from my LG-H815 using Tapatalk
oto jak bezszelestny jest AF
https://youtu.be/U4uyaXwtGJQ
Strasznie tam u ciebie szumi ;)
A płynność AF? Nakrecilbys np rowerzystów, ludzi na ulicy, samochody
No szumi ale bardziej przez kiepski mikrofon (bo w domu byla kapletna cisza) jasne jesli tylko wam to pomoze ;) Dzis postaram sie wyjsc na ulice i nakrecic kilka samochodow ogolnie AF w obiektywie jest mega szybki a co do krecenia filmow to nie mam pojecia jak sie sprawdzi z moim body (D3300)
Sent from my LG-H815 using Tapatalk
wiatrak1
07-06-2016, 20:33
Witam, ja również miałbym pytanie dotyczące d5300 i d5500. Czy mógłby mi ktoś napisać czy d5300 posiada funkcję timelapse, bo widziałem, że w teście fotopolis pisze, że d5500 posiada (o d5300 nie ma nigdzie ani słowa) ale czy to też mógłby ktoś potwierdzić?
Oraz proszę o napisanie o co chodzi, że jeden elektromarket pisze w opisie o 24 miesiącach gwarancji a inny o 12 np. MediaM i Avans? Czy wszystko nikony mają 24 m-ce gwarancji w serwisie nikona niezależnie od sklepu w którym się zakupi? :)
https://www.youtube.com/watch?v=VOjaViNCHkY&feature=youtu.be
oto 10s filmik nakręcone w trybie AF-C z Back Button Focus mam nadzieje ze to wam chociaż trochę pomoże ;)
Pugilares
09-06-2016, 11:40
Witam, ja również miałbym pytanie dotyczące d5300 i d5500. Czy mógłby mi ktoś napisać czy d5300 posiada funkcję timelapse, bo widziałem, że w teście fotopolis pisze, że d5500 posiada (o d5300 nie ma nigdzie ani słowa) ale czy to też mógłby ktoś potwierdzić?
Oraz proszę o napisanie o co chodzi, że jeden elektromarket pisze w opisie o 24 miesiącach gwarancji a inny o 12 np. MediaM i Avans? Czy wszystko nikony mają 24 m-ce gwarancji w serwisie nikona niezależnie od sklepu w którym się zakupi? :)
D5500 ma timelapse, przetestowałem osobiście i działa to całkiem fajnie. Co do D5300 to nie wiem.
D5500 ma timelapse, przetestowałem osobiście i działa to całkiem fajnie. Co do D5300 to nie wiem.
No właśnie, gdzie opcje timelapse widziałeś w d5500?
Widzę tylko "Interval timer shooting", ale wychodzi z tego seria zdjęć, nie film, a właśnie z Timelapsa powinien od razu film wyjść.
Chodzi mi, gdzie w samym aparacie jest ta funkcja, bo złożyć z serii to oczywiście mogę sam.
No chyba, że masz namyśli ten intervalometer, a nie timelaps albo ja ślepy jestem i nie widze tej opcji :-)
Pugilares
09-06-2016, 16:36
No właśnie, gdzie opcje timelapse widziałeś w d5500?
Widzę tylko "Interval timer shooting", ale wychodzi z tego seria zdjęć, nie film, a właśnie z Timelapsa powinien od razu film wyjść.
Chodzi mi, gdzie w samym aparacie jest ta funkcja, bo złożyć z serii to oczywiście mogę sam.
No chyba, że masz namyśli ten intervalometer, a nie timelaps albo ja ślepy jestem i nie widze tej opcji :-)
Tak, itervalometer to jest funkcja z której korzystałem.
Jeśli chodzi o takie timelapse, jak piszesz - że wychodzi gotowy film, to chyba nie ma.
Takie cuda to mm w samsungu bezlusterkowym ale w lustrzankach domyślnie chodzi o wysoką jakość, dużą kontrolę nad tym, a obróbka to na kompie.
Takie cuda to mm w samsungu bezlusterkowym ale w lustrzankach domyślnie chodzi o wysoką jakość, dużą kontrolę nad tym, a obróbka to na kompie.
no właśnie nie, jak wcześniej przeczytałem o timelapse, to zacząłem szukać i znalazłem, że w chyba 810(??) jest rasowy timelapse :-)
i myślałem, że kolega wyżej jakoś to "odkrył" w d5500 :-D
https://youtu.be/XZnaBHa2f18?t=6m14s
Pugilares
09-06-2016, 23:15
Nie trzeba koniecznie D810 - w iPhone jest timelapse :-)
Takie, jako kolega pisze, czyli od razu wychodzi gotowy filmik.
Cattheriine
28-07-2019, 10:16
Dzień dobry,
Trochę stary temat - więc odgrzewam. 10 lat temu byłam użytkowniczką Canona. Robiłam zdjęcia samolotom. Ale przez te lata wiele się zmieniło, aparat sprzedałam. Teraz chcę wrócić do zdjęć. Są dzieci i to nim chciałbym robić zdjęcia. Czasem wycieczka, krajobraz, morze, widoki. Poszukując w internecie aparatu i jestem zagubiona. Wydaje mi się, że nie ma nic porządnego.
Bardzo ważna dla mnie jest jakość obrazu, ostrość. Tak abym w ogóle nie musiała zdjęć obrabiać.
Proszę o polecenie lustrzanki:) która spełnia ten warunek. + Obiektyw oczywiście. Piszę tutaj na forum ponieważ co z tego co czytałam to Nikon ma lepsze zdjęcia. Jestem w stanie kupić coś używanego. Budżet ok. 3000pln.
Cattheriine
28-07-2019, 10:47
Jeszcze dodam, że aparat musi nadążyć za biegającymi dziećmi;) szybka seria.
david555
28-07-2019, 11:26
Jeszcze dodam, że aparat musi nadążyć za biegającymi dziećmi;) szybka seria.
Przychodzą mi do głowy dwa korpusy: Nikon D500 i ... Sony A72.
madebyzosiek
28-07-2019, 11:31
Przychodzą mi do głowy dwa korpusy: Nikon D500 i ... Sony A72.Noo, pierwszy mieści się w budżecie do 3000 z obiektywem, a drugi ma świetny AF... Gratuluję...
W takim budżecie nie ma szaleństwa... D7200 z Sigmą 17-50 2.8 i dalsze zbieranie pieniędzy. Albo zbieranie już teraz ;)
david555
28-07-2019, 11:46
Noo, pierwszy mieści się w budżecie do 3000 z obiektywem, a drugi ma świetny AF... Gratuluję...
W takim budżecie nie ma szaleństwa... D7200 z Sigmą 17-50 2.8 i dalsze zbieranie pieniędzy. Albo zbieranie już teraz ;)
Wg. Ciebie A72 ma kiepski AF ?
Jeżeli tak, to gratuluję rozeznania. ;-)
A używany korpus można nabyć za ok. 3 tys.
madebyzosiek
28-07-2019, 11:51
Wg. Ciebie A72 ma kiepski AF ?
Tak...
Jeżeli tak, to gratuluję rozeznania. ;-)
Ja Tobie też... Może Ci się z A7III coś pomyliło...
A używany korpus można nabyć za ok. 3 tys.
No i focić dziurą bagnetową...
Cattheriine
28-07-2019, 12:58
O ile zwiększenie budżetu da mi gwarancję dobrej jakości zdjęć? :)
madebyzosiek
28-07-2019, 15:42
O ile zwiększenie budżetu da mi gwarancję dobrej jakości zdjęć? :)Dobra jakość zdjęć zależy przede wszystkim od Twoich umiejętności. Jeżeli chcesz aparat DX, to spokojnie za 3000 kupisz D7200 i Sigmę 17-50 2.8, a taki zestaw da Ci dobrą jakość. Jeżeli to ma być FX, to raczej przyda się przynajmniej drugie 3000...
Dobra jakość zdjęć zależy przede wszystkim od Twoich umiejętności.
...
Co za herezje kolega głosi :shock: Zaraz coś o książkach o fotografii będzie, o nauce! Skandal! ;)
W ostatnich latach piękne zdjęcia to tylko z fona podobno :)
Cattheriine
28-07-2019, 16:59
Dziękuję za propozycje. Myślę, że coś tam wiem o fotografii, jak wspominałam byłam spoterką. Mam galerię na lotnictwo.net.pl ;)
Czy do powyższego zestawu Nikon d7200 + Sigma 17-50mm dołożyć obiektyw Sigma 35 mm art?
Moim zdaniem na początku nie. Porobisz zdjęcia i będziesz wiedziała, jaka ogniskowa najbardziej pasuje, czego brakuje.
david555
28-07-2019, 17:59
Zacznie od DXa, to utkwi w nim, jak nie przymierzając palec w dziurze po sęku, szczególnie kiedy dokupi DXowych szkieł.
Co za herezje kolega głosi :shock: Zaraz coś o książkach o fotografii będzie, o nauce! Skandal! ;)
niestety ma rację ... póki co to tylko smartfon robi "wypasione" fotki, dobra jakość to fotograf, jeszcze bym prosił o definicję konkretną dobrej jakości zdjęć ?, bo jeśli mamy na myśli "dobra matryca i dobry obiektyw to testowo na pewno wygrają nowsze, a jeśli o dobre zdjęcie z treścią i światłem to żaden najlepszy aparat sam tego nie zrobi, dodatkowo 60% tak zwanego dobrego zdjęcia to efekt grzebania klawiszami, dużej wiedzy i odpowiedniego momentu naciśnięcia spustu
bomkallo
29-07-2019, 00:30
Dobra jakosc w jakims ogolnym przyblizeniu kojarzy sie chyba z ostroscia/rozdzielczoscia/AF trafil:), (GO podkreca to doznanie), temat zdjecia tez musi przyciagac troche oko, pewnie dlatego zdjecia z afryki/etc sa takie ladne, bo np. my tego na codzien nie mamy. Pole w Polsce jest smutne w porownaniu do pelnych kontrastu rybek z malawii czy pieknych widoczkow z islandii, chociaz nawet na forum mamy ciekawe foty rolnikow starej daty. Odwrotnoscia tego co napisalem jest zdjecie rozmyte, zrobione nieumiejetnie z wywalonym balansem bieli, przepalone lub ciemne, niezamierzone:)
Osobiscie jak nie mam opcji ustawienia WB w kelvinach, to olewam temat i jestem zmuszony zajrzec softem we wszystko. Zeby cos z puszki wyszlo naprawde dobrze, to nie dosc, ze trzeba wymasterowac sama puszke to i jeszcze czuc warunki/swiatlo, a puszka i tak skatuje jpg. Na dzisiejszy dzien to balbym sie polecac komus dslr'a bez obrobki, telefon kosztuje pewnie tyle samo, ale za plecami robi mase reprocessu, ktora kazdy z nas w jakims stopniu i tak uskutecznia. Ktos walnie zdjecie telefonem(no takim za 3-4k, bo tylko te drozsze cos robia), porowna to tym samym jpgiem z puchy i bedzie aua.
Wiem, ze byly analogi, ale teraz jest troche prosciej no i w sumie te rawy mozna traktowac jako forme wywolywania i dodawalbym ta adnotacje za kazdym razem, jak ktos sie rwie do dslr'a, spodziewajac sie insta-efektow. Potem sa ksiazki albo podgladanie cudzesow i pstrykanie.
PS: eh zapomnialem dodac o sprzecie, jak sa jakies sygnaly z mozgu do klawiatury/otoczenia, ze moze jednak fx, to najtaniej d610 + 50/1.8 i sie uczymy uzywac nog, wyobrazni, ograniczen i sprzetu jednoczesnie :P
Jeśli ktoś zastanawia się nad aparatem czy to lustrzanką czy bez lustra to polecanie mu fona jest złośliwością.
Fony za 500zł robią takie same fotki jak za 2000zł, flagowce co jakiś czas podnoszą poprzeczkę ale szybko to samo trafia do budżetowców.
Można się podniecać programowym rozmyciem tła w fonach i rożnymi efektami ale nadal ogranicza nas to bardzo, świat fotografii dla wielu nie koczy się na fejsie/insta.
Lustrzanki cyfrowe mają długą historie i jakoś przez te lata amatorzy z zerową wiedzą potrafili ogarnąć temat, teraz też sobie poradzą.
Fona każdy ma w kieszenie, więc po co o tym wspominać jeśli ktoś chce lustrzankę używać ?
Cattheriine
29-07-2019, 11:06
Wnioskuję więc, że jeśli mam coś kupić za 4k to lepiej zadowolić się telefonem :)
Ja wyciągnąłbym inny wniosek. Kupno aparatu nie gwarantuje świetnych zdjęć. Po zakupie polecanego zestawu, bardzo dobrego zresztą, należy pracować nad poziomem i jakością zdjęć. Nie aparat, ani nie obiektyw będzie ograniczeniem. Poza fotografem;) i jego doświadczeniem przyda się komputer z monitorem oraz program, który pomoże osiągnąć założony efekt i wygląd zdjęcia. W fonach już to zrobili chińscy czy koreańscy programiści, jeśli efekt się podoba, a jakość nie ogranicza, brać telefon!
Wnioskuję więc, że jeśli mam coś kupić za 4k to lepiej zadowolić się telefonem :)
raczej świadomość, nikon d200 ok 300zł, plus jakieś szkło i można za 600zł mieć radochę z fotografowania, można też wywalić naście dziesiąt tysięcy i dalej narzekać - jak by to powiedział jakiś tam wieszcz - WYBÓR NALEŻY DO CIEBIE,
ps: jeszcze w tym roku wszędzie jeździł ze mną aparat za 300zł, teraz ma następcę (niestety troszkę droższy), pamiątka z wyjazdów była zawsze
28376
28377
28378
28379
28380
28381
niestety troszkę zmasakrowane, bo zassane, nie chciało mi się teraz szukać oryginałów na drugim komputerze
Cattheriine
29-07-2019, 14:07
Piękne zdjęcia:)
nikoniarz
29-07-2019, 14:23
niestety troszkę zmasakrowane, bo zassane, nie chciało mi się teraz szukać oryginałów na drugim komputerze
Rozumiem, "mam lepsze ale mi się nie chce..".
Rozumiem, "mam lepsze ale mi się nie chce..".
zdjęcia z MOJEGO profilu na darmowym serwerze :(, niestety, aby móc dać "oryginał" (bez dziwnych logarytmów zmniejszających danego operatora serwera), muszę iść gdzie indziej, odpalić komputer, zgrać na pena i przenieść do laptopa, zdjęć nie dawałem do oceny, ani jako moje portfolio, jest to odpowiedź na "Wnioskuję więc, że jeśli mam coś kupić za 4k to lepiej zadowolić się telefonem, że można dla własnej przyjemności używać aparatu za 300zł, aby mieć PAMIĄTKĘ z wyjazdów, i nie chodzi mi w tym przypadku i inne motywy tylko te pokazane zdjęcia
ps proszę czytać ze zrozumieniem
niestety skończył się czas edycji więc w następnym
te dwa to znów kompakt zabytkowy za ok 300zł
28382
28383
a tu zrobione teraz lustrzanką z obiektywem za ok 600zł (cena to moje pobożne życzenia, na pewno bym tej kwoty tu na forum nie uzyskał)
28384
28385
umieściłem te fotki, aby Ci dać do zrozumienia, jeśli chcesz to kupuj i się ciesz, na pewno mniej czytaj porad jaki sprzęt ;), choć osobiści (znów się zaczyna) jeśli to ma być Nikon lustrzanka, to polecał bym (nawet używany) coś z serii 7000 i wyżej, większe możliwości i większy wybór możliwej (czasami dużo tańszej) optyki, a jeśli tego nie chwycisz i po pewnym czasie stwierdzisz, że telefon Ci wystarczy, to zawsze może odsprzedać oczywiście z jakąś (w przypadku używanych) nie zbyt dużą stratą
bomkallo
02-08-2019, 03:56
fajne foty, najbardziej mi wpadla w oko ta owca :) telefony wiadomo, zarcik forumowy :)
Cattheriine
03-08-2019, 20:44
Jeszcze chciałbym wrócić do tematu i poruszyć trzy kwestie.
Kilka lat temu wyszedł artykuł mówiący, że duża partia Nikonów d750 ma problemy z łapaniem dziwnych flar, które całkowicie psują zdjęcia.
"Długo wyczekiwany następca modelu D90 – Nikon D7000 – byłby doskonałym aparatem, gdyby nie miał problemów z autofocusem i olejem chlapiącym na matrycę. Premiera wyczekiwanej od lat pierwszej taniej pełnej klatki – Nikon D600 – okazała się być niekończącą się telenowelą napędzaną kruszącą się komorą lustra"itd.(...)
Źródło: https://www.spidersweb.pl/2014/12/kolejna-lustrzanka-kolejna-powazna-wpadka-nikona-nawet-polowa-produkcji-nikona-d750-moze-miec-te-wade.html/amp
Jak to jest z tą awaryjnością?
Wydając na lustrzankę x pieniędzy oczekuje bezawaryjności, mając sprzęt na lata.
Drugi temat to dobór odpowiedniego obiektywu. Czytałam, że najlepiej wybierać obiektywy dedykowane do danego aparatu. Że np. Nikkor 17-55 wcale nie jest gorszy od Sigmy 17-50. A dla Sigmy dochodzi jeszcze kalibracja.
Trzecia kwestia. Seria Nikonów D5500/5600 a wymieniony i polecany tutaj D7200 - pod względem technicznym nic te aparaty nie różni (ta sama matryca) - tak więc powinna być taka sama jakość zdjęć?
I pytanie ostatnie: na co zwrócić uwagę przy zakupie używanej lustrzanki?
Dziś każdy może napisać wszystko. Jakoś ta ogromna wada flary nie przeszkadza tysiącom użytkowników działać z d750, robić zdjęcia a nawet na nich zarabiać. Jeśli masz pewne oczekiwania, to może inna firma lepiej je zaspokoi?
Co do obiektywu, to tak, można przyjąć, że N17-55/2.8 wcale nie jest gorszy od S17-50/2.8. Tylko taki drobiazg, Nikkor jest 4 razy droższy, dwa razy cięższy i nie ma stabilizacji. Nie ma obowiązku kalibrowania Sigmy, czasem wręcz nie ma takiej potrzeby. Czasem odnoszę wrażenie, że to udogodnienie dla nabywców Sigmy z oficjalnej dystrybucji to jest marketingowym strzałem w kolano, chcieli dobrze, a efekt taki, że Sigmy "trzeba kalibrować". Canon czy Nikon nie popełnił tego błędu ;)
Napisanie, że pod względem technicznym nic nie różni d5600 od d7200, to spore "uproszczenie" :) Owszem, matryca jest porównywalna (można przyjąć, identyczna) ale sposób obsługi, dostępne funkcje czy nawet elementy konstrukcji są dość znacząco różne. Czasem to nie ma większego znaczenie, czasem to zrobić poprawne technicznie zdjęcie, lub nie zrobić.
lord_nikon
04-08-2019, 00:39
Z własnego doświadczenia mogę odpowiedzieć na twoje trzecie pytanie. Faktycznie seria (d5500,d5600)/d7200 mają taką samą matryce, jednak jest kilka znaczących różnic. Według mojej oceny najważniejszą różnicą jest autofokus, kolejną ergonomia puszki i większy, jaśniejszy wizjer z 100% pokryciem kadru. W d7200 dużą różnicę na plus w działaniu autofokusa odczułem szczególnie w połączeniu z Sigmą 17-50. Jeżeli jesteś zainteresowany zestawem d7200+Sigma 17-50, to napisz na priva.
Cattheriine
04-08-2019, 18:39
Właśnie stałam się użytkowniczką Nikona d7200, na początek z obiektywem 18-105mm. :)
lord_nikon
04-08-2019, 23:47
Gratuluję wyboru bardzo dobrej puszki.
bomkallo
06-08-2019, 22:34
Gratulule puchy :) Dokup 50 1.8 G (od biedy 35) :) Gwarantuje, ze nawet majac zew. lampe, do imprez 'bez swiatla' wezmiesz stalke.
Cattheriine
08-08-2019, 09:15
Dziękuję za radę! Tak zrobię. Bo obiektyw z zestawu jest dość przeciętny.
Ale sama lustrzanka jest super, bardzo się cieszę, że ją mam.
Najpierw porób trochę zdjęć kitem. Sporo osób kupuje zaraz 50, bo tania, itd. a okazuje się, że jej użyteczność z dx jest mocno ograniczona, np. we wnętrzach. Ustaw 50 mm na kicie i zobacz, czy taki kąt odpowiada i co obejmujesz.
krzysztofz24
08-08-2019, 11:24
Podpisze sie pod powyzszym.
Ja bym sie sklanial do 35 ma DX. O wiele bardziej uzyteczna ogniskowa.
bomkallo
08-08-2019, 17:39
No tak, patrzylem przez pryzmat siebie:P Po prostu po czasie spedzonym na 35 stwierdzilem, ze 50tka dalbym rade, mniejszy kat, zludzenie mniejszej glebi, zbyt rzadko uderzalo mnie, ze naprawde nie moge odejsc, raczej odwrotnie. Uniwersalnosc 35tki jest wieksza, 50tka to podstawa na fxie tak jak 35 w dxie.
To co napisal poste to absolutna podstawa, trzeba na kicie sprawdzic 35 i 50 z uwagi na male wnetrza. Wystarczy spojrzec na sucho co by bylo, gdyby. Najlepiej rawy, a po pewnym czasie sprawdzac czy jest blizej do 35, czy do 55, da to wieksza gwarancje niz testowe sprawdzenie ogniskowej. Ewentualny crop tez trzeba wziac pod uwage.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.