PDA

Zobacz pełną wersję : Nikkor 24-85 3.5-4.5 vs 35mm 1.8.



-tomasz-
31-05-2016, 23:10
Nadal szukam czegoś lepszego od winietującej DX-owej 35-tki.
Mam dość ślęczenia w PS by usuwać winietowanie.
Wpadł mi w oko Nikkor 24-85 3.5-4.5 VR. Dość nowa konstrukcja, do tego ze stabilizacją, niby dobrze działa z FX.
Podobno nie winietuje aż tak jak 35mm DX, patrząc na sample na pixelpeeper z pełnoklatkowych puszek, to szkło wypluwa w moim odczuciu fajny obrazek.
Akurat w 35-tce max. używam f.3.5, potem już mam "piękne" czarne obwódki/kółeczka na zdjęciu. Więc większe światło nie gra roli, mam puszkę FX to ISO typu 3200 mi niestraszne.
Co powiecie na to? Warto kupić to szkiełko?
Zależy mi tylko na mniejszym winietowaniu. Jakość może pozostać ta sama.

hostman22
31-05-2016, 23:44
dobrze działa pod fx bo, to szkło pod fx. Ostrość do codziennych pstryków ok, do tego vr i jest lekki. Minusem spora beczka przy 24mm i poducha na 85...
Winietowanie też znośne...

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/vignetting-1.png
źródło (http://www.photozone.de/images/8Reviews/lenses/nikkor_afs_2485vr_d3x/vignetting.png)

TOP67
01-06-2016, 07:20
Bo do FX używa się obiektywów FX. Jest nowa 35/1.8, która nie winietuje, ale ma światło 1.8.
A 24-85VR jest fajnym obiektywem spacerowym, ale nie zastąpi stałki.

124miko
03-06-2016, 10:29
No właśnie - jak przedmówca. Zależy do czego ma służyć. Ja głownie pstrykam fotki ( dla odróżnienia od robienia zdjęć :-). ) na wyjazdach i do tego celu jest ok. Przede wszystkim lekki ! Poza tym ma np. 24mm czego nie ma się co spodziewać po stałym 35mm :-)