PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon D5300 - jaka jest roznica w obiektywach?



PiN
31-05-2016, 11:40
Witam,

Planuję zakup D5300 - bo w obecnej promocji Nikona (CashBack -250zł.) jest to chyba opłacalny zakup :)
- ale czym różnią się te dwie sztuki:
1) http://www.x-kom.pl/p/289173-lustrzanka-cyfrowa-nikon-d5300-af-p-18-55-vr-cashback.html
2) http://www.x-kom.pl/p/164378-lustrzanka-cyfrowa-nikon-d5300-czarny-18-55vr-ii-cashback.html

Dzięki za informacje.

Pozdrawiam,

TOP67
31-05-2016, 12:00
Szkło AF-P nie ma przełączników na obiektywie. Wszystko trzeba zmieniać w menu i przez to nie zadziała ze starszymi aparatami.

GonzoG
31-05-2016, 13:13
No i AF-P to obiektyw z silnikiem krokowym, który jest bezgłośny i lepiej sprawdza się przy filmowaniu.

Pugilares
31-05-2016, 13:23
Obiektyw AF-P jest próbą odpowiedzi na to, że z obiektywami AF-S praktycznie nie da się używać autofokusa podczas nagrywania wideo. Tzn. da się, ale efekty są całkiem zniechęcające - odgłosy pracy AF nagrywają się na ścieżkę dźwiękową, a samo nastawianie ostrości odbywa się z irytującymi do oglądania na nagraniu szarpnięciami. Obiektyw AF-P ma inny silnik, który ma być cichy i szybki. Sam nie miałem tego obiektywu w ręku. Brak przełączników na obudowie obiektywu już został tu zaznaczony.

PiN
31-05-2016, 14:15
ok czyli lepiej zakupić "tańszy" - AF-P - bo jest cichszy i bardziej precyzyjny przy filmowaniu?
Czy naprawdę minusem jest brak przycisków?

GonzoG
31-05-2016, 14:29
To, że zestaw jest tańszy, nie znaczy, że AF-P 18-55VR jest tańszym obiektywem. Jest to w prostej linii następca AF-S 18-55 VR II.

poste
31-05-2016, 15:01
Brałbym AF-P, powody już wymienili koledzy. Korzyści przy filmowaniu wyglądają ciekawe, a optycznie chyba podobnie do VRII. Dodałbym, że to nowy obiektyw, więc przy odsprzedaży, jeśli zechcesz zmienić na inny (lepszy, ciekawszy czy bardziej odpowiedni) powinieneś uzyskać ciut wyższą cenę.

Pugilares
31-05-2016, 18:57
Brałbym AF-P, powody już wymienili koledzy. Korzyści przy filmowaniu wyglądają ciekawe, a optycznie chyba podobnie do VRII. Dodałbym, że to nowy obiektyw, więc przy odsprzedaży, jeśli zechcesz zmienić na inny (lepszy, ciekawszy czy bardziej odpowiedni) powinieneś uzyskać ciut wyższą cenę.

Powiedziałbym wręcz, że sprzedaż obiektywu VRII za sensowne pieniądze może być trudna - jest tego bardzo dużo na rynku i każdy, kto go chciał, mógł kupić w zestawie z aparatem. A jak nie kupił z aparatem, to ma szeroki wybór takich obiektywów używanych i nowych. Natomiast nowy obiektyw AF-P wiele osób chętnie by kupiło. Choćby z tego względu, że mało kto go ma, a jest on ciekawą propozycją szczególnie do nagrywania wideo, ale też z recenzji wynika, że przy fotografowaniu autofokus działa o wiele sprawniej niż w VRII. Zdaje mi się, że AF-P nie jest jeszcze w Polsce sprzedawany luzem. Tylko w zestawach z korpusami.

Matt.
31-05-2016, 20:23
A jak myslicie ile obiektyw AF-P uzywany (2miesiace +1 miesiac lezy) bez ani jednego znaku uzytkowania by kosztowal ??

Sent from my LG-H815 using Tapatalk

poste
31-05-2016, 21:33
Allegro od czasu do czasu udostępnia/ukrywa opcję poszukiwania cen w zakończonych aukcjach, plus oferty "kup teraz". To dość dobry sposób sprawdzenia, bez zdawania się na szacunki użytkowników forum ;).

Tak czy inaczej to dość tanie (zwłaszcza używane) ale przyzwoite optycznie obiektywy na początek zabawy z fotografią.

GonzoG
31-05-2016, 21:47
Zdaje mi się, że AF-P nie jest jeszcze w Polsce sprzedawany luzem. Tylko w zestawach z korpusami.
Źle Ci się zdaje. Bez problemów można kupić sam obiektyw. Zarówno wersję z VR, jak i bez: http://allegro.pl/obiektywy-nikon-50593?string=af-p%2018-55&bmatch=base-relevance-ele-1-2-0516&order=m


A jak myslicie ile obiektyw AF-P uzywany (2miesiace +1 miesiac lezy) bez ani jednego znaku uzytkowania by kosztowal ??
Tyle samo po ile są na allegro - 200-300zł.

Matt.
31-05-2016, 22:03
Mhm wlasnie posiadam ten obiektyw i najprawdopodobniej za miesiac bede planowac sie go pozbyc a co do samego obiektywu to jest mega szybki i bezszelestny ;)

Sent from my LG-H815 using Tapatalk

alan_w
08-06-2016, 10:50
Witam, nie chcę powielać wątków to się podepnę. Planuje zakup aparatu do kwoty 3000tyś zł, lubię robić zdjęcia ale zależy mi też na filmach.
z początku zastanawiałem się pomiędzy:
https://mediamarkt.pl/foto-i-kamery/lustrzanka-cyfrowa-nikon-d5300-18-105mm-vr-czarny
https://mediamarkt.pl/foto-i-kamery/lustrzanka-cyfrowa-nikon-d5500-18-55mm-vr-ii?querystring=d5500

NIKON D5500 + 18-55mm VR II w kwocie 3049 - cashback 350zł = 2700zł
albo nikon NIKON D5300 + 18-105mm VR Czarny w kwocie 2999zł - cashback 250zł = 2700zł
motałem się pomiędzy lepszym body czy może lepszym obiektywem.

po przeczytaniu tego wątku zgłupiałem, zależy mi również na filmach i wychodzi na to że obiektywy vr odpadają na ich miejsce lepiej afp.
http://www.x-kom.pl/p/289173-lustrzanka-cyfrowa-nikon-d5300-af-p-18-55-vr-cashback.html
http://www.x-kom.pl/p/289178-lustrzanka-cyfrowa-nikon-d5500-af-p-1855-vr-cashback.html

Nie znam się na tym zupełnie, poczytałem trochę i skłaniałem się ku lepszej optyce niż body(bardziej uniwersalnej), wiem że długo nie będę niczego dokupywał
i myślałem nad obiektywem 18x105 i d5300 bo ponoć nie ma dużych zmian pomiędzy d5000.

Teraz zgłupiałem obiektywy af-p są tylko z 18-55, liczę na jakąś poradę kolega podpowiada mi żebym kupił i tak za jakiś czas obiektyw (stałkę) do filmów.
Generalnie tak naprawdę nie musi być to koniecznie nikon, czy nawet lusterkowiec, sprzęt z przeznaczeniem dla amatora który lubi uwieczniać chwile na zdjęciach i filmie a jego stary sony dsc h5 już dawno nie zadawala.

Matt.
08-06-2016, 12:00
Jezeli krecisz duzo filmow to polecal bym bardziej aparat ze stajni Canona ze wzgledu na lepszy focus w trybie LV ;) albo jakiegos bezlusterkowca Sony (np.A6xxx) jednak jezeli bardziej zalezy ci na jak najlepszej jakosci obrazka i duzo lepszym AF przy robieniu zdjec (bez LV) pozostal bym przy nikonie i zastanowil sie nad D3300 + Sigma 17-50 mm f2.8 taki zestaw da ci duzo lepsza jakosc zdjec niz d5300 z kitem

Sent from my LG-H815 using Tapatalk

GonzoG
08-06-2016, 12:21
J.w. jak chcesz kamery, to kup kamerę,albo bezlusterkowca Sony a6000, ale wtedy obiektywy dużo droższe.
Albo Canona 750D, 760D, 70D z obiektywem STM.

alan_w
08-06-2016, 12:57
Ok. w takim razie nikon idzie w odstawkę sprawdziłem ofertę kompaktów i wybrałbym któryś z tych:
Aparat SONY ILCE6000LB
PANASONIC DMC-GX7KEG-S

poczytam jeszcze o canonach

Przejrzałem oferty canon i tak jakoś nie mogę się przekonać, chyba zostanę przy kompakcie, ten PANASONIC DMC-GX7KEG-S jest fajny ciężko mi powiedzieć czy jest lepszy bądź gorszy od Aparat SONY ILCE6000LB za dużo informacji jak na dzisiaj

Passiflora
15-10-2016, 13:18
Witam. Od kilku dobrych lat fotografuję amatorsko, wcześniej używałam Canona S5 IS. Teraz zdecydowałam się na Nikona D5300, niestety nie umiem podjąć decyzji w kwestii wyboru obiektywu (lub obiektywów). Aparat przeznaczony będzie głównie do fotografii pejzażowej, architektury, zdjęć z wakacji i fotografowania dzieci. Tutaj zależy mi na dobrym efekcie rozmycia tła i dobrych zdjęciach w gorszym świetle, przy czym zdjęcia głównie w plenerze. Waham się pomiędzy:
Nikkor 18-105 mm f/3.5-5.6 + ewentualnie Nikkor AF-S 50 mm f/1.8G lub Nikkor 35 mm f/1.8G
SIGMA 17-50 mm f/2.8.
Czy na fotografiach dzieci będzie duża różnica pomiędzy ciemniejszym Nikkorem 18-105 mm a tymi jaśniejszymi obiektywami, czy tutaj uzyskam podobny efekt, w tym ostrości, rozmycia tła? I czy do fotografowania dzieci lepszy będzie 35 mm czy 50 mm? W obiektywach SIGMA podobno trzeba trafić na dobry egzemplarz bo są różnice w jakości, żeby nie mieć problemu z ostrością, nie wiem, czy sama zauważyłabym różnicę gdybym mogła nawet w sklepie podpiąć do swojego body kilka obiektywów i wybrać jeden, najlepszy. SIGMA, z racji swojej ceny, byłaby przez dłuższy czas jedynym obiektywem i tutaj mam wątpliwości, czy ten zakres ogniskowych będzie wystarczający.
Mam jeszcze jedno pytanie: o co chodzi z tą kalibracją, którego model D5300 nie ma, a D7100 już ma? Często mi to będzie potrzebne żeby warto było dopłacać do modelu D7100?
Z góry przepraszam za głupie pytania, ale miałam wcześniej styczność jedynie z kompaktami.

artur0372
15-10-2016, 14:15
Bierz sigmę i się nie bój. Jeżeli trzeba będzie kalibrować to serwis zrobi to w trzy dni za darmo (jak kupisz nową).
Kalibracja w body się przyda (to bardzo fajna sprawa), jak będą małe "odchyły" w ostrości.
Ja bym brał D7100 jeżeli cena nie gra roli (teraz jest cashback - zwrócą Ci 220zł).
http://www.nikon.pl/promocje/

Passiflora
15-10-2016, 20:22
Dziękuję za odpowiedź. Niestety nawet ze zwrotem cashback D7100 z Sigmą to za duża suma do wydania. Z Nikkorem 18-105 kwestia byłaby jeszcze do przemyślenia, później jeden ze stałoogniskowych obiektywów. Tyle, że ja często wędruję ze sporym obciążeniem na plecach i nawet stary Canon na szyi był odczuwalny i trochę przeszkadzał, a co dopiero Nikon D7100. To mnie trochę zniechęca. Jeśli Sigma to tylko z Nikonem D5300 będzie cenowo do przełknięcia. Może tak lepiej, miałabym lepszy obiektyw cały czas podpięty i gotowy do zdjęć, a nie gorszy 18-105 na co dzień i jasny, stałoogniskowy tylko na specjalne okazje.
Ma ktoś porównanie czy te stałe obiektywy Nikkora 35 mm i 50 mm ze światłem 1.8 dają dużo lepsze zdjęcia od przytaczanej Sigmy? I czy do zdjęć dzieciaczków obiektyw 35 mm f/1.8 byłby tak samo dobry (chodzi o uzyskaną głębię ostrości) jak 50 mm f/1.8? Bo 35 mm na pewno jest bardziej uniwersalny.
I czy przytaczana Sigma lepiej zrobi pejzaż, zdjęcia postaci gdzieś w plenerze w przyzwoitym świetle od standardowego Nikkora 18-105? Bo rozumiem, że bliżej zmierzchu jaśniejszy obiektyw zrobi lepsze zdjęcia?

poste
15-10-2016, 21:41
Po tych pytaniach radziłbym jeszcze raz przemyśleć, czy rzeczywiście lustrzanka będzie dla Ciebie najlepszym wyborem. Popatrz na tzw. zaawansowane kompakty, np. Nikon DL18-50 f/1.8-2.8, Sony DSC-RX100 , Canon PowerShot G7, Panasonic DMC-LX100, itp, itd. Do wyboru do koloru, ceny, jasność, byle matryca była spora. Cecha wspólna, że nie ważą dużo, można wrzucić do kieszeni (takiej większej), nie zawracasz sobie głowy obiektywami tylko robisz zdjęcia, no i filmy (co w lustrzance jest ciut bardziej skomplikowane).

Passiflora
17-10-2016, 22:37
Jasne, tyle że damskie spodnie nie mają takich znowu przepastnych kieszeni ;-) Nie jestem totalnym amatorem, trochę zdjęć w życiu zrobiłam i to nie komórką. Sporo całkiem fajnych (na moje oko ;-) ). Liczę się z tym, że aparat będę musiała nosić, ale też przy dziecku na pewno będzie często wykorzystywany na co dzień, gdzie jego wielkość i waga nie będą mi aż tak przeszkadzać. Ponadto fotografując dziecko wreszcie czymś, co sobie dobrze radzi w gorszym świetle i przy ruszającym się modelu, na pewno wkręcę się w fotografię jeszcze bardziej. Lustrzanka wydaje mi się bardziej rozwojowa, poza to moje marzenie, które ze względu na zdrowy rozsądek czekało, aż stary sprzęt padnie.
Po starym kompakcie mam raczej uraz do kompaktów, niepotrzebnie dałam się namówić w sklepie, że jednak kompakt. W wielu sytuacjach kiepsko sobie radził. Żałowałam wyboru widząc jak w tych samych warunkach radzą sobie proste lustrzanki z ciemnymi obiektywami kitowymi, i to w rękach zupełnych amatorów. Dodam, że nie robiłam zdjęć w trybie auto, tylko w manualnym i czasem w półautomacie. Zatem myślę, że lustrzankę wykorzystam. Poza tym mniej więcej wiem, czego mogę oczekiwać po lustrzance, z bezlusterkowcami nie miałam styczności. Poza tym w sklepie doradzono mi, że jeśli chodzi o zdjęcia dzieci i w gorszym świetle, lustrzanka sprawdzi się lepiej. A szczególnie w tym temacie zależy mi na jakości.
W każdym razie ta Sigma 17-50 już pewna, waham się jeszcze nad body. Modele serii D5xxx dobrze mi leżą w rękach, nie mam dużych dłoni. I nie jestem pewna, czy wszystkie udogodnienia modelu D7100 są mi niezbędne. A 5300 jest jednak nowszym produktem. W starym aparacie nie miałam problemu wejść do menu, żeby pewne ustawienia pozmieniać. Z drugiej strony,e jak siebie znam, aparat posłuży mi długo i prędko body nie zmienię (o ile będę zadowolona), dlatego nie jestem pewna co w dłuższej perspektywie będzie lepsze. Gdyby kiedyś zamarzyła mi się Sigma 18-35 f/1.8, czy ten obiektyw nie będzie za ciężki do niewielkiego D5300? Czy wymagana kalibracja w serwisie pod niektóre obiektywy nie wyklucza używania naprzemiennie kilku obiektywów (czego nie wykluczam)? W każdym razie przed zakupem zamierzam sobie tę Sigmę sprawdzić.

poste
17-10-2016, 23:47
Współczesne kompakty to inna bajka, mówię o tych z większymi matrycami, ale skoro jesteś uprzedzona, nie namawiam dłużej. Sam mam oczywiście lustrzankę i nie uważam, żeby to był zły wybór ;) Sigma 17-50/2.8 całkiem nieźle zastępuje N 35 DX i 50/1.8, w sumie jest nawet ostrzejsza i na początek nie warto mz dublować ogniskowych. S18-35 to inna bajka, kilo szkła dla świadomego użytkownika. Mz wedle tego, co piszesz lepiej pomyśleć najpierw o klasycznej portretówce, np. 85/1.8.
Różnice między d7x00 a entry level były wielokrotnie wymieniane, sam w sąsiednim wątku coś tam pisałem ostatnio, nie chcę się powtarzać.
Aparat kalibruje się do wzorca, a obiektyw pod konkretne body, więc obiektywy możesz śmiało przepinać, gorzej gdybyś miała kilka różnych aparatów ;) Mikrokalibracja jest też pod konkretny obiektyw, innych "nie dotyczy".

Matt.
18-10-2016, 00:07
O wage obiektywu bym sie nie martwil sam mam D3300 z N24-70 2.8 i nie sprawia to problemow (tylko ze ja mam dosc mocny scisk przez zawod jaki wykonuje oraz treningi) na twoim miejscu bral bym D7100 jesli fundusz na niego pozwala ;)


Sent from my iPhone using Tapatalk

_DsP_
18-10-2016, 11:06
7100 to body które można nazwać docelowym (po jego zakupie na lata można zapomnieć o zmianie ) co wcale nie oznacza, że jest to jedyny słuszny kierunek. W mojej subiektywnej opinii 5500 jest fenomenalnym entry levelem dla osób, które mają pierwsze kroki za sobą a nie potrzebują udogodnień jakie posiada seria 7xxx. Podkreślę słowo udogodnień, bo obrazek z obu będzie identyczny. Co do szkla, to sigma po kalibracji w serwisie będzie świetnym reporterskim standardem, który da Ci mnóstwo frajdy (w gwoli uscislenia, d7100 też czasami trzeba wysłać na kalibracje z tym szkłem)

arturmsi
18-10-2016, 12:36
Zgadzam się z tym, d5500 nawet da lepszy obrazek przy gorszych warunkach świetlnych na wyższym iso, szczególnie gdy będziemy coś wyciągać z cieni, pod tym względem można go równać z matrycą z d7200.

7100 to body które można nazwać docelowym (po jego zakupie na lata można zapomnieć o zmianie ) co wcale nie oznacza, że jest to jedyny słuszny kierunek. W mojej subiektywnej opinii 5500 jest fenomenalnym entry levelem dla osób, które mają pierwsze kroki za sobą a nie potrzebują udogodnień jakie posiada seria 7xxx. Podkreślę słowo udogodnień, bo obrazek z obu będzie identyczny. Co do szkla, to sigma po kalibracji w serwisie będzie świetnym reporterskim standardem, który da Ci mnóstwo frajdy (w gwoli uscislenia, d7100 też czasami trzeba wysłać na kalibracje z tym szkłem)

Passiflora
18-10-2016, 18:34
Serdeczne dzięki za pomoc! Przyjrzę się jeszcze tym modelom w sklepie, zobaczę, jak mi się trzyma 7100, bo wcześniej nie brałam go pod uwagę. Jak już miałabym zwiększyć budżet, to raczej na rzecz 7100.

Passiflora
19-10-2016, 17:32
Czy Sigma 17-50 jest większa gabarytowo i cięższa od Nikkora 18-105? Bo 7100 nawet z obiektywem 18-140 dobrze leży w ręce, zaś przy 5300 obiektyw mocno przeważa cały zestaw do przodu. Gorzej się go trzyma.

poste
19-10-2016, 18:18
Odkryłaś pierwszą różnicę między d7x00 a d5x00 ;) Zwracałaś uwagę na jasność wizjera, tak przy okazji?
S17-50 jest trochę cięższa od wymienionych Nikkorów, ponadto kręci pierścieniem ostrości przy ostrzeniu więc trochę trzeba się przyzwyczaić do podtrzymywania zestawu (możesz tego nie zauważyć, zależy w którym miejscu spontanicznie podtrzymujesz obiektyw). Mnie w d7200 to w ogóle nie przeszkadza, nie wiem jak byłoby w lżejszym body (środek ciężkości). To są oczywiście drobiazgi, obiektyw jest jak najbardziej wart polecenia ze względu na jakość optyki, no i atrakcyjną cenę.

Passiflora
13-11-2016, 20:58
Zastanawiam się jeszcze, czy Pentax K-50 nie byłby wyborem takim pomiędzy Nikonami D5300 a D7100. Z testów wynika, że ma sporo przewagi nad 5300. Pomysł z Pentaxem wziął się też z tego, że przeglądałam wątki poświęcone zdjęciom robionym obiektywami manualnymi podpiętymi do lustrzanek cyfrowych. Jako, że czasem bawiłam się fotografią makro, a i portrety dzieciątka się szykują, chętnie dokupiłabym sobie jakieś niedrogie, manualne szkiełko (np. Pentacon 50 1.8 ). Po prostu mam chęci się tym pobawić bo widzę, że efekty bywają ciekawe. W tym Pentaxie poza pryzmatycznym wizjerem jak w 7100 mam właśnie bezproblemową obsługę takich szkieł. 7100 to jednak dla mnie troszkę za drogo, zwłaszcza, że chcę dokupić Sigmę 17-50 2.8 i w przyszłości jakieś portretowe szkło. Poza tym wielu użytkowników chwali kolory, jakie wypluwa Pentax. Zdjęcia z Nikona bez obróbki, które często oglądam, są takie mdłe, blade... Nie wnikałam w ustawienia kolorów w menu fotografa, jednak w tym aspekcie Nikon mnie nie powalił... Najlepiej, żeby aparat i obiektyw dawały ładny, wyrazisty obrazek , żebym już nic nie musiała przy nim dłubać, obrabiać. A jeśli już, to tylko od czasu do czasu. Bo z tego Nikona (fakt, ze słabym kitem) jak dla mnie każde zdjęcie kwalifikuje się do obróbki. Czytałam jeszcze, że najładniejszy obrazek dają Canony, tyle że z testów wynika, że w interesującej mnie półce cenowej konkurencja wypada dużo lepiej.
Myślałam jeszcze o Sigmie 30 f/1.4, bo jasna i stosunkowo uniwersalna. Tak do portretów i innych zastosowań...jednak czy ta Sigma da takie rozmycie tła jak, powiedzmy, 50 1.8 Nikkora? I czy rozmycie bycie lepsze niż w 17-50? W Pentaxie albo ta Sigma, albo Pentax 50 1.8, pewnie jednak stanie na 50 niezależnie od systemu, bo ta Sigma to jednak kosztowna zabawka...
Odnośnie rozdzielczości Pentaxa myślę, że te 16 MPx zdecydowanie wystarczy do moich potrzeb.

ksh
13-11-2016, 21:13
Czyli już jesteś blisko wyboru bezlusterkowca jak patrzę na potrzeby i wymagania :)
Fuji lub Sony, ewentualnie system m4/3 panasonic i olumpus.

Passiflora
13-11-2016, 21:16
Manualne szkło tylko od czasu do czasu. Do zabawy. Jak sprawdziłam ceny fajnych, jasnych, nowych obiektywów do bezlusterkowców to się wyleczyłam.

ksh
13-11-2016, 21:24
Ale mają przewagę w jakości "bezobsługowej" zdjęć jpg, serio bo np taniutki fuji x-m1 robił zdjęcia w jpg świetne porównywalne z D7100 jaki teraz mam, a to aparat za 900zł z obiektywem kit używany, podobnie samsung NX300 w jpg daje piękne zdjęcia, a nowy kosztował 1200zł z bardzo dobrym obiektywem kitowym :)
Pentax jest bardzo fajny ale pamiętaj że kupujesz aparat na wiele lat zapewne, a to nie jest system, który się rozwija, zostajesz na tym co już jest na rynku.

Passiflora
13-11-2016, 22:08
A jak sobie radzą te maluchy w słabym świetle? Jak te kity rozmywają tło w portretach?
Jeśli chodzi o bezlusterkowce i obiektywy, to patrzyłam na Sony A6000 i Olympusa E-M10, ale to tak na szybko.
Ciężko w necie ocenić z którego aparatu zdjęcia mi się bardziej podobają, bo zapewne niemal wszystkie są podrasowane.

poste
14-11-2016, 11:17
Jak te kity rozmywają tło w portretach?
A jak ma "rozmyć tło" ciemny obiektyw na małej matrycy? Podstawa to mała głębia ostrości. Nie zapominaj, że w zależności od formatu matrycy zmienia się też GO. W skrócie, dla przykładu, f3.5 na matrycy 4/3 da GO odpowiadającą f7 na pełnej klatce. Analogicznie f3.5 na nikonowskiej matrycy aps-c da GO odpowiadającą f5.3 dla ff. Albo trzeba odsuwać modela od tła, albo kupować jak najjaśniejszy obiektyw, tak w uproszczeniu. Najlepsza jest w tym celu kombinacja długiej ogniskowej i dużego otworu przesłony, jeśli chodzi o obiektywy. Żeby nie było, że sugeruję N200/2 i ff, to powiem, że N50/1.4 na DX również da świetny efekt, N50/1.8 czy N35/1.8 niewiele gorszy. A to są w sumie budżetowe szkła, zwłaszcza uzywane i starsze bez af-s.

Wspominałaś o manualnym m42. Na Nikonie nie będzie nieskończoności, fakt. Ale po co Ci nieskończoność? Do kwiatków, badyli, makro, zupełnie zbędna. Do portretów, to zależy od konkretnego szkła, ale te ostrzące na kilka metrów pozwolą właśnie malowniczo rozmyć tło, a precyzyjniej mówiąc, uzyskać ciekawy bokeh. A do krajobrazu, pamiątkowych fotek, itp. i tak lepszy będzie najtańszy kitowy Nikkor (lub stary z ery analogów) niewiele droższy od manuala albo i tańszy.

Co do jpg. W Nikonie masz sporo ustawień, jak ten jpg ma wyglądać. Jeśli chcesz się zdać na jakieś ustawienia fabryczne, czyli to, co wymyślili programiści, to reszta życia może Ci upłynąć na poszukiwaniu idealnego aparatu. Np. w Nikonie jest tryb VI (żywe kolory), można to jeszcze podbić, plus dobre szkło, i jeśli te zdjęcia są mdłe... no nie wiem, dla mnie często za bardzo walą po oczach.

Passiflora
14-11-2016, 13:50
W Nikonie nie byłoby mi potrzebne ostrzenie w nieskończoność na starych szkłach, myślałam już o tym, że do makro i portretów jest mi to niepotrzebne. Więc taka współpraca ze starymi szkłami byłaby do przyjęcia. 85 mm 1.8 odrzucam, bo z tą ogniskową w domu mogę co najwyżej robić setki zbliżeń na fragment buzi dziecka, szersza 50 byłaby lepsza, a już najlepiej ta 30 1.4 Sigmy, która niestety nie już takim znowu budżetowym szkiełkiem... Nowe stałki Nikona mają lepsze opinie od tych Pentaxa.
Też myślałam żeby poszperać w menu i popróbować z różnymi trybami oddawania kolorów.
Dobre zdjęcia w gorszym świetle są dla mnie ważne i również dlatego bronię się przed kompaktami i bezlusterkowcami. Do tych drugich właśnie jasne obiektywy wydawały mi się bardzo drogie. Niepotrzebny mi sprzęt, którym nie będę mogła zrobić spontanicznie zdjęcia ze wnętrzu przy każdej pogodzie, najlepiej bez lampy.
K-50 kosztuje 1300 zł mniej niż D7100 i nie wiem czy jest sens dopłacać tyle do Nikona. Na razie też po prostu nie wydaje mi się, żeby taki drogi sprzęt był mi niezbędny... a za Pentaxem przemawia właśnie współpraca ze starymi obiektywami, co może mi dać masę frajdy. Ma też podobno celniejszy autofokus od D5300 (testy), choć 5300 ma 39-polowy, a K-50 - 11. Choć wiem, że wpakowałabym się w mniej rozwojowy system i osobiście wolałabym stałki Nikona...
Myślałam jeszcze o jakimś używanym body Nikona D80 czy D90, żeby dowiedzieć się, czego właściwie chcę. Ale te aparaty mają po, powiedzmy, 6 lat, mój Canon miał tylko 3 lata więcej i padł bez nadziei na naprawę bo części brak. Więc trochę się obawiam, że sprzęt mi zwyczajnie prędko padnie. Poza tym sama ostrożnie obchodzę się ze sprzętem, nigdy mi nie upadł, a skąd mam wiedzieć czy tak było w przypadku kupowanej używki... U znajomego upadek skończył się problemami z łapaniem ostrości, które jednak nie występowały za każdym razem, więc przy sprawdzaniu sprzętu mogę mieć pecha i nie wyłapać usterki. Szczególnie, że się nie znam.

ksh
14-11-2016, 14:23
Opcja zakupu używanego z gwarancją i fakturą tez jest warta zainteresowania, obecnie takie D7100 widziałem po ~2400zł, kupiłem miesiąc temu D7100 z małym przebiegiem jeszcze z gwarancją, nawet mi do głowy nie przyszło kupowanie nówki, nie przywiązuje się do sprzętu i lubię często wymieniać, już mi po głowie chodzi wymiana na D7200 bo trafia się okazja ale taki upgrade akurat nic mi wiele nie da bo D7100 póki co oferuje maks co można wykorzystać w amatorskim sprzęcie.
Jak wejdziesz w system to z czasem jakieś obiektywy będziesz już posiadać i zakup lepszego modelu nie będzie tak bolał kasowo.

Jak masz np D7100 to opcja minimum z obiektywami to za ~350zł używany 1.8/50D lub za jakieś ~550zł 1.8/35G i po co zawracać sobie głowę manualnymi pleśniakami ? :)

poste
14-11-2016, 15:22
Do używanego sprzętu nie mam zamiaru Cię przekonywać, jednak weź pod uwagę, że są też komisy foto, gdzie kupujesz za trochę wyższą kwotę (ale nie zawsze) ale z jakąś gwarancją czy możliwością sprawdzenia przez kilka dni, wymiany, kwestia dogadania się. Nie wiem gdzie mieszkasz, ale coś powinno się znaleźć w pobliżu.

Jeśli upierasz się przy nowym sprzęcie, to może coś prostego, podstawowego, typu d3300 plus 18-105 plus 35DX? Dużo tym można zrobić, mimo ograniczeń i gorszej ergonomii w porównaniu z d7x00. Też jakaś opcja.

Passiflora
14-11-2016, 16:03
Patrzyłam na 3300 z prostej przyczyny - gibany ekran to była pierwsza rzecz, która zaczęła szwankować w starym aparacie, więc nawet wolałabym opcję bez tego udogodnienia. Poza tym denerwujące było jego obracanie. Jednak do 3300 zniechęca mnie podobno słaby autofokus - obawiam się, że przy ruchliwym dziecku nie da rady.

Matt.
14-11-2016, 16:35
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/3776916c3cb6ebdda36ec58c1155ebda-1.jpg
źródło (http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161114/3776916c3cb6ebdda36ec58c1155ebda.jpg)
Mysle ze jednak dziecko sie szybciej nie porusza ;) a jak to nie zadowala to moze jakies bardziej ruchliwe typu poczatki driftu mojego kuzyna cie uspokoja w tym aspekcie
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/ad828bfbdd128ee337646ada5cf745cc-1.jpg
źródło (http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161114/ad828bfbdd128ee337646ada5cf745cc.jpg) takie 2 zdjecia na szybko z D3300 +T70-300 vc ;)


Sent from my iPhone using Tapatalk

Passiflora
14-11-2016, 22:01
Dzięki! Pytanie tylko, czy autofokus ma za każdym razem taką skuteczność i jak często zdarza się, że jednak pudłuje? Zależy mi na tym, żeby w słabszym świetle też dobrze wychodziły zdjęcia ruchliwych dzieciaczków. Zwierząt. Nie koniecznie z lampą.

ksh
14-11-2016, 22:13
Większe znaczenie ma obiektyw.

Matt.
14-11-2016, 22:48
Jak narazie nie mialem problemow z 70-300 VC i z N24-70 ale z 35 wystarczylo ze sie sciemnilo i obiektyw nie mogl zlapac ostrosci ;) na chwile obecna mam tylko 24-70 i daje rade ;)


Sent from my iPhone using Tapatalk

Passiflora
14-11-2016, 23:49
U mnie planowana Sigma 17-50 f/2.8. Przynajmniej jedna decyzja podjęta ;)

ksh
15-11-2016, 00:06
No i do tego kup aparat na jaki cie stać, każdym w/w zrobisz zdjęcia od najniższej linii D3300/D3400 po najwyższy D7200 jak i najnowsze D5500/D5600.

Passiflora
16-12-2016, 15:26
Wracam jeszcze do tematu bezlusterkowców, rozważam Fujifilm X-T10 z 18-55 2.8-4, na później może 35 1.4. Fuji zachęca mnie jednak tymi fajnymi obrazkami prosto z puszki. Czy ktoś ma porównanie jak działa autofokus w tym modelu Fuji w porównaniu do Nikona serii 5xxx? Będzie gorzej? Bo jeśli większość zdjęć dzieci w ruchu ma mi z tego powodu nie wyjść, to wolę nosić Nikona i Sigmę 17-50, a w warunkach domowych waga sprzętu już w ogóle bez różnicy...

Matt.
16-12-2016, 17:22
AF w bezlusterkowcach nie jest mocna strona a to szczegolnie widac w tych tanszych ;) moj znajomy ma X2 pro czyli ich jeden z flagowych modeli i ten model ma AF predkosci slimaka wolniejszy i mniej pewny niz moje D3300 tylko ze ja mam podpiete N24-70 ;)


Sent from my iPhone using Tapatalk

Passiflora
16-12-2016, 17:58
Jak dla mnie nie musi być chyba super szybki. Zależy mi na tym, żeby ludzie/dzieci w gorszym świetle nie wychodzili rozmazani. Zwłaszcza dzieci, które są w ciągłym ruchu. Przy założeniu oczywiście, że będę dysponowała jakimś fajnym jasnym szkłem 30 lub 35, 1.4 lub 1.8.

Matt.
16-12-2016, 18:03
Co do xt10 to nie wiem jak sie spisze bo jej nigdy w rekach nie mialem ;) mialem X2 pro i dawal rade z 35mm 1.4 pytanie tylko jak to wyglada z tansza puszka taka jak xt10 ;)


Sent from my iPhone using Tapatalk

Passiflora
16-12-2016, 18:08
Porównywałeś autofocus w Fuji z założonym obiektywem 35 1.4? Dawał radę ale gorzej niż D3300?

Matt.
16-12-2016, 18:13
Dawal rade w studio gdzie bylo dosc ciemno i co jakis czas blysk ale to bylo X2-pro (musze dodac ze to byly statyczne sceny) a jak by sie zachowal xt10 nie mam pojecia bo nikt z moich znajomych go nie ma ;)


Sent from my iPhone using Tapatalk

Passiflora
16-12-2016, 18:14
D3300 z N24-70 w tych samych warunkach radził sobie lepiej?

leighadams
16-12-2016, 18:25
Jak chcesz zestaw do dzieciaków to zostań przy dslr nikona. Bezlustra pod względem afu i lagów są jeszcze trochę w tyle, pomimo, że producenci chwalą się super szybkim autofocusem itp.

Passiflora
16-12-2016, 18:26
A ktoś wie jak sobie radzi Sony A6000 w tej kwestii bo też go rozważam, choć wydawało mi się, że przewagę miał Fuji za obrazek, jaki tworzy. Do Sony zniechęca mnie brak w miarę taniego, fajnego zooma, ale gdyby autofocus był lepszy....

Matt.
16-12-2016, 18:29
D3300 troche szybciej lapal AF jakis wiekszych opini nie moge wystawic bo X2-pro mialem na jakas godzinke w rekach i to nie na testy a poprostu sie pobawic ;) Jedyne co jest przewaga bezlusterkowcow to to ze nie cierpia na BF/FF no i rozmiar dla niektorych ale to juz kwestia indywidualna ;)


Sent from my iPhone using Tapatalk

ksh
16-12-2016, 18:30
Radzi sobie bardzo dobrze, miałem dwa tygodnie pożyczony jak czekałem na zakupionego nikona, znajoma używała go właśnie do dzieciaków i piesków, teraz ma D3300 plus sigme 1.8/18-35 i jest zachwycona bo też myślała że nie ma nic lepszego w tej cenie jak sony, a podstawowa lustrzanka nikona radzi sobie lepiej ale obiektyw też ma znaczenie.

Passiflora
16-12-2016, 18:41
Serdecznie dziękuję za odpowiedzi. Szkoda, bo już się ucieszyłam, że może coś mniejszego... A może ten Fuji jednak by mi wystarczył, zajrzę jeszcze na pewno do sklepu sprawdzić tego Fuji. Jeśli jest tak, jak piszecie, to lepiej choćby najprostszego Nikona i poszukać do dzieci (zwierząt zresztą też) małej, jasnej stałki. Żeby było lżej i jaśniej od Sigmy. Biorę pod uwagę N35 1.8 i Sigmę 30 1.4.

Matt.
16-12-2016, 18:44
Nikon 35 1.8 w wersji DX to jest strasznie wolny a z D3300 to nie polecam go do niczego co sie rusza przed obiektywem do jakiegos szerokiego portretu sie nada ale nic wiecej ;) juz bardziej rozgladnal bym sie za 50 1.8 ;)


Sent from my iPhone using Tapatalk

Passiflora
16-12-2016, 18:53
Ale 50 trochę wąska. 35 byłaby bardziej uniwersalna. Skoro w Nikonie i tak wolne szkło, to może z powrotem Fuji ;)

poste
16-12-2016, 19:05
Jak dla mnie nie musi być chyba super szybki. Zależy mi na tym, żeby ludzie/dzieci w gorszym świetle nie wychodzili rozmazani. Zwłaszcza dzieci, które są w ciągłym ruchu. Przy założeniu oczywiście, że będę dysponowała jakimś fajnym jasnym szkłem 30 lub 35, 1.4 lub 1.8.

Mam wrażenie, że mówisz o dwóch rzeczach jednocześnie. AF to jedno, tu nie będę dyskutował, dla jednego szybkość w bezlusterkowcach wystarczy, dla kogoś innego nie, lustrzanki są pod tym względem z pewnością nie gorsze, najostrożniej mówiąc. Druga rzecz to wysokie ISO, które pozwoli skrócić czasy, żeby osoby na zdjęciu nie były poruszone. Generalnie im większa matryca tym lepiej, plus oprogramowanie. Szczegóły porównasz sobie w testach matryc na DXO.

Podumowując, przekalkuluj, ile kosztowałby Fuji czy Sony z obiektywami, które chcesz mieć w najbliższym czasie i wtedy zobacz na jaką puszkę Nikona wystarczy. Wielkość to rzecz względna, podepnij lampę (druga sprawa jakiej mocy i za ile) do bezlustra i popatrz jak się operuje takim zestawem. O tele nie wspomnę.

- - - - kolejny post - - - - - -

Ps. Jeśli tak boisz się wolnego AF w 35DX pomyśl o używanym N28/1.8 lub Sigmie 30/1.4 A, zwłaszcza tej.

Passiflora
19-12-2016, 11:55
A czy w D5300 da się zmieniać ustawienia kolorów, czy jest wybór typu: naturalne kolory, żywe kolory...? Bo balans bieli to jedno, ale mój stary Canon miał dodatkowo takie ustawienia. I czy z Nikona z filtrem polaryzacyjnym lub po zmianie ustawień kolorów wyciągnę takie ładne kolory prosto z puszki jak z Fuji? Bo nie mam czasu na obróbkę zdjęć, mają być ładne prosto z aparatu (to też przyzwyczajenie ze starego kompaktu).

CC_PL
19-12-2016, 11:58
Jak chcesz zestaw do dzieciaków to zostań przy dslr nikona. Bezlustra pod względem afu i lagów są jeszcze trochę w tyle, pomimo, że producenci chwalą się super szybkim autofocusem itp.

Dokładnie! I pod względem szkieł są w tyle: mały wybór i bardzo wysokie koszty.

Passiflora
19-12-2016, 12:29
Powtórzę, to co pisałam wyżej: Czy w Nikonie D5300 da się zmieniać ustawienia kolorów: naturalne kolory, żywe kolory itp....? Nie mówię tu o balansie bieli. I czy z Nikona z filtrem polaryzacyjnym lub po zmianie ustawień kolorów wyciągnę takie ładne kolory prosto z puszki jak z Fuji? Bo nie mam czasu na obróbkę zdjęć, mają być ładne prosto z aparatu.
Na testach w sklepie (sztuczne światło) autofokus w Fuji działał bez zarzutu, gorzej spisywały się Nikony 3300 i 5300 z odpowiednio S18-35 i S17-50. Fuji z 35 1.4 - bajka, ostre zdjęcia i ładne rozmycie, z kitem 16-50 trochę gorzej, ale wciąż nawet na kicie nie gorzej jak Nikony z Sigmami. Ogólnie Fuji dawał ładniejsze kolory. Z Nikona wyszły takie zażółcone, czy to da się zmienić?

- - - - kolejny post - - - - - -

Dodam, że Fuji miał ustawiony autofokus śledzący, Nikony nie... czy w Nikonach z włączonym śledzeniem więcej zdjęć byłoby ostrych?

Matt.
19-12-2016, 12:32
Nie dziwie sie ze nikony z sigmami gorzej sie sprawdzily niz fuj z sytemowkami bo sigmy trzeba dobrze dobrac do puszki ;) jak bys podpiol dobre szklo nikona to bys mial nieco inne odczucia a co do zultego zafarbu w nikonie to pewnie przez zle ustawiony WB i tak mozna to skorygowsc w View NX ktorego dostaje sie przy zakupie nikona oczywiscie do tego potrzeba strzelac w plikach RAW a nastepnie je obrabiac


Sent from my iPhone using Tapatalk

Passiflora
19-12-2016, 12:38
Tak, brałam pod uwagę, że to może być kwestia kalibracji Sigm. Ale czy Nikon ma w menu coś takiego jak odwzorowanie barw: naturalne, żywe ... ? Z tego, co patrzyłam w testach, to chyba można ustawić, żeby dawał np. bardziej niebieskie tony, tylko czy wtedy zdjęcia zamiast żółtawych nie będą...zielonkawe? No i Fuji domyślnie wyrzuca ładne kolory, a w N trzeba by to za każdym razem ustawiać?

GonzoG
19-12-2016, 12:43
Tak, ma. Z resztą jak każdy aparat.
Dodatkowo w Nikonie możesz sobie wgrać profile dodatkowe, czego nie ma w tej półce Canona.

A co do kolorów - to wg. różnych niezależnych testów, wyszło, że kolory z Nikona są najlepsze, a fufu jest daleko z tyłu.

poste
19-12-2016, 12:43
jeśli domyślne ustawienia Fuji tak się podobają, bierz ten aparat. Widać inżynierowie z Indii ładnie to opracowali ;)
Oczywiście, że Nikon ma takie ustawienia, jeśli lubisz żywe kolory to jest VI, z możliwością dodatkowego podciągania.

Passiflora
19-12-2016, 17:00
A autofokus w Nikonie w trybie dynamicznym (śledzenie) przy dzieciach, scenach dynamicznych jest skuteczniejszy? Bo w moich testach autofokus był ustawiony domyślnie, bez śledzenia, i w przypadku ludzi w ruchu kiepsko to wyglądało na tle Fuji ze stałką. Ponadto Nikon robił zdjęcia na długich czasach i niskim ISO, więc ma tutaj spory zapas, żeby zdjęcia wyszły na innych ustawieniach... Z tym, że zdjęcia nie wychodziły ostre nawet kiedy był zadany priorytet ostrości.

GonzoG
19-12-2016, 17:15
Bo trzeba przeczytać instrukcję aparatu. Jest tam jak byk napisane, że AF-S jest do statycznych scen, a AF-C do dynamicznych.

Passiflora
19-12-2016, 20:07
Na pewno instrukcję przeczytam, jak już aparat kupię, mój stary sprzęt takich funkcji nie miał. Tymczasem chciałam się upewnić, bo po prostu z Fuji i 35 1.4 zdjęcia wyszły, a na Nikonach z S18-35 i S17-50 nie, ludzie na zdjęciach wyszli poruszeni dość mocno.

GonzoG
19-12-2016, 22:16
A co ma AF do poruszeń ??

Poza tym jak chcesz, aby zdjęcia wychodziły same dobrze z automatu, to najlepiej kupić kompakt. Nie ma sensu inwestowania w aparat z dodatkowymi ustawieniami.

Passiflora
20-12-2016, 00:12
Ja zdjęć nie poruszyłam, tło nie było poruszone. Aparat nie złapał ostrości na ludziach, co może wynikać moim zdaniem z tego, że:
- aparat do przysłony 1.8 i 2.8 dopasował krótkie czasy i niskie ISO,
- autofokus nie był ustawiony na śledzenie.
Pewnie musiałabym zmienić tryb autofokusa, narzucić wyższe ISO, to i aparat zadałby krótszy czas, pewnie by wyszło. Będę testować aparat i ustawienia, kiedy już będzie mój. Nie lubię bawić się nie swoim sprzętem.

Matt.
20-12-2016, 00:19
To ze tobie reka nie drgnela nie znaczy ze ludzie nie mogli sie przez ten czas poruszyc co spowodowalo lekkie ich rozmycie ;) najlepiej bedzie jak wstawisz jedno z tych zdjec to bedzie mozna powiedziec co poszlo nie tak.


Sent from my iPhone using Tapatalk

poste
20-12-2016, 00:40
Ja zdjęć nie poruszyłam, tło nie było poruszone. Aparat nie złapał ostrości na ludziach, co może wynikać moim zdaniem z tego, że:
- aparat do przysłony 1.8 i 2.8 dopasował krótkie czasy i niskie ISO,
- autofokus nie był ustawiony na śledzenie.
Pewnie musiałabym zmienić tryb autofokusa, narzucić wyższe ISO, to i aparat zadałby krótszy czas, pewnie by wyszło. Będę testować aparat i ustawienia, kiedy już będzie mój. Nie lubię bawić się nie swoim sprzętem.

Każdym współczesnym aparatem mającym możliwość choćby półautomatycznej kontroli ustawień zrobisz nieporuszone zdjęcie ludzi w markecie. Takie szybkie testy w sklepie są niewiele warte dla wyłapania niuansów jakości obrazka. Ergonomię, szybkość generalnie ocenisz, ale ładny obrazek na wyświetlaczu świadczy głównie o tym, że to dobry wyświetlacz ;)

Jeśli aparat zastosował krótki czas i niskie ISO to zdjęcie powinno być b.dobre, chyba, że AF nie trafił. Śledzenie nie jest konieczne, ja użyłem tego trybu parę razy, a ostrych zdjęć mam sporo. Najlepiej, gdyby ktoś z lustrzanką, w miarę zorientowany w temacie, pokazał Ci co i jak. Każdy kiedyś zaczynał, a w ten sposób szybciej sporo się nauczysz.

Passiflora
20-12-2016, 00:59
Fuuu, przepraszam, cały czas to miałam w głowie, a napisałam odwrotnie, miało być, że na moje oko aparat ustawił za długi czas, bo 1/50, 1/80 sek...

GonzoG
20-12-2016, 02:09
Od tego są tryby półautomatyczne (A i S) aby ustawić tak aparat, by robił poprawne zdjęcia.
Czas migawki trzeba dostosować do szybkości poruszania się obiektu w kadrze.