PDA

Zobacz pełną wersję : Opłaty za sesje ślubne w Tatrach



Larson
25-05-2016, 11:00
Co sądzicie o wprowadzeniu opłat za sesje ślubne w TPN?
Szczegóły tutaj:
http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-za-slubna-sesje-zdjeciowa-w-tatrach-trzeba-slono-zaplacic,nId,2207536

oraz cenniki tutaj:

http://tpn.pl/kontakt/zalatw-sprawe/filmowanie

Skrótowo za fotografowanie podczas "uroczystości rodzinnej" TPN każe sobie zapłacić 150 zł za dzień, natomiast roczny abonament dla fotografa to 1.500zł...

A w formularzu stoi:
"Warunki
Zobowiązuję się do:
dostarczenie kopii zdjęć do TPN z prawem do ich nabycia
nieodpłatne udostępnienie 10 fotografii do wykorzystania w publikacjach elektronicznych TPN"

R
25-05-2016, 11:08
o mamo...

stock
25-05-2016, 11:28
Az wypada się posłuzyć najmodniejszym od kilku miesięcy stwierdzeniem "dobra zmiana"... nich ich ... :(

Maly.Psikus
25-05-2016, 11:48
Wszędzie rośnie złodziejstwo... no ale przykład idzie z cyrku, który stoi w stolicy.

robanto
25-05-2016, 12:01
Idioci. Przepraszam, ale samo ciśnie się na usta. Chyba do obalenia w sądzie. Bareja wiecznie żywy.

Larson
25-05-2016, 12:31
No właśnie ciekaw jestem co jeżeli ktoś takiej opłaty "za udostępnienie parku" nie wniesie - przecież mandatem nie można go ukarać. Do sądu z parą młodą?

jaś
25-05-2016, 12:52
Co sądzicie o wprowadzeniu opłat za sesje ślubne w TPN?
Szczegóły tutaj:
http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-za-slubna-sesje-zdjeciowa-w-tatrach-trzeba-slono-zaplacic,nId,2207536

oraz cenniki tutaj:

http://tpn.pl/kontakt/zalatw-sprawe/filmowanie

"

sądzimy że opłaty za komercyjne sesje w parku narodowym były od dawna wpisane w ustawę - znany jest przykład szybkiego zakończenia sesji plenerowej konkursu piękności w morskim oku ze względu na brak zezwolenia i opłaty :) ktoś to uporządkował i to wszystko.

ja ogólnie wolę jak reguły są znane - jeśli niema przepisów to najczęściej zdjęcia robią znajomi królika (za darmo), królik jest współautorem albumów foto (żenua jak to mawiają u mnie na wsi) a reszta gawiedzi może im skoczyć i jest goniona jak ochrona, portier czy cieciorek zobaczy lustrzankę lub (to już straszne przestępstwo) statyw - a tak jest przynajmniej pozorny porządek - płacisz i masz w nosie cieciorka.

Larson
25-05-2016, 12:59
Czy sformułowanie "Fotografowanie na szlaku turystycznym uroczystości rodzinnych" uważacie za uporządkowanie? Bo według tego sformułowania nie mogę sobie zrobić zdjęcia nad Morskim Okiem udając się tam samemu z okazji rocznicy ślubu czy urodzin.....

elanek
25-05-2016, 14:51
Same pierdy ta dobra zmiana.
Wyjść w plener, przebrać się na górce jakiejś i zanim się dowlecze jakiś strażnik to ubrać z powrotem.

philig
27-07-2016, 14:47
Widzieliście to:
http://www.fotopolis.pl/newsy-sprzetowe/branza/26804-tpn-wprowadza-oplaty-za-sesje-fotograficzne-w-gorach


Ktoś musiał mocno upaść na głowę...i to kilkadziesiąt razy.

I najlepszy kwiatek:
"Jak czytamy w treści formularza zgłoszeniowego, fotograf zobowiązuje się do dostarczenia kopii zdjęć do TPN z prawem do ich nabycia oraz do nieodpłatnego udostępnienia 10 fotografii do wykorzystania w publikacjach elektronicznych TPN. "

stock
27-07-2016, 14:49
było to już poruszane na forum

philig
27-07-2016, 14:50
wskaż proszę gdzie, bo nie mogę namierzyć :(

Andrzej1974
27-07-2016, 16:37
Ktoś musiał mocno upaść na głowę...

Po prostu przestaną robić zdjęcia w Tatrach i już.

jahu4
27-07-2016, 16:41
Na reszce będzie normalnie.

2pompony
27-07-2016, 16:59
Chwilunia! Czytam że: '[...] wprowadziliśmy opłatę za ceremonie ślubne oraz za profesjonalne fotografowanie par ślubnych (podkreślenie moje)'. No to w czym problem? Umawiamy się, że ta sesja jest nieprofesjonalna i sprawę mamy z głowy. :)


A poza tym ciekawi mnie na ile to jest zgodne z obowiązującym prawem. Czy na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego obowiązuje jakieś inne prawo niż na pozostałych terenach Polski? Nie wiem, może obowiązuje - wtedy powinni się na nie powołać, ale jeśli obowiązuje takie samo jak na reszcie terenów, to nie można ot tak sobie wprowadzać opłat i zakazów wedle własnego widzimisię.

Borat1979
27-07-2016, 17:01
fotograf zobowiązuje się do dostarczenia kopii zdjęć do TPN z prawem do ich nabycia oraz do nieodpłatnego udostępnienia 10 fotografii do wykorzystania w publikacjach elektronicznych TPN. "

Nic nie piszą co to mają być za fotografie. Zrobiłbym kilka przypadkowych zdjęć krzaków i kamieni. Niech sobie publikują :)

philig
27-07-2016, 17:04
Normalne jest przekazywanie zdjęć łącznie z wizerunkami pary młodej? I niech mi tu nikt nie pisze, że da im foty gałęzi - bo to nie rozwiązuje problemu mentalności tamtych dziadów. Uważam, że jakiś Janusz wpadł na genialny pomysł i myśli teraz, że jest mastah zarządzania, bo ma za free focie do fejsa.
Jeszcze opłatę da się jakoś uzasadnić - choć 150zł to dużo. Ale ok. może rzeczywiście przy co drugim drzewie stoi ekipa para młoda, 3 lampa i 4 asystentów i jest tłok - nie wiem - dawno nie byłem. Jednak śmiem wątpić, że jest aż taki hype na plener w Tatrach.

Uważam że tylko sobie i regionowi szkodzą - bo ten kretyński wymysł rzeczywiście zmniejszy ruch - a licząc moje sesje w tamtym regionie, to 3-4 osoby z młodymi przez dwa dni potrafiły za noclegi i prowiant zostawić w kieszeniach górali lekko 1000zł.
Osobiście przy takim zapisom dot. przekazania praw do zdjęć w życiu już tam nie pojadę. Do granicy stamtąd daleko nie jest.

irek6311
27-07-2016, 18:15
To jakaś Parodia, ale co się dziwić budżet trzeba jakoś podratować, pro fotograf dostanie po kieszeni.

Piotrek K
27-07-2016, 18:29
Na szczęście po słowackiej stronie też są piękne góry.

notdot
27-07-2016, 18:38
wskaż proszę gdzie, bo nie mogę namierzyć :(

http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=272672

Merde
27-07-2016, 19:11
Na reszce będzie normalnie.
A na orzełku?

vid3
27-07-2016, 20:48
Jak "dobra zmiana" go nawiedzi to wszystkie wcześniejsze pomysły będą złe. Więc jakaś nadzieja jest. Z drugiej strony to nie jest jeszcze najgorzej. Przykładem wszelkie muzea i inne skanseny. Jak nie zakaz to dodatkowa opłata. Chociaż ostatnio całkowicie zaskoczyła mnie Pani przewodnik w Baranowie Sandomierskim - można fotografować wszystko co się chce, z fleszem i bez.

Kurtz
27-07-2016, 20:55
Zupełnie nie rozumiem tego oburzenia, a idiotyczne komentarze o "dobrej zmianie" nadają się tylko do kosza.

150PLN za sesję w Tatrach ? A ile w hotelu byście zapłacili ? W Tatrach fotografii ślubnych jest coraz więcej, kiedyś idąc dość długą trasą widziałem trzy młode pary. Całkowicie rozumiem i popieram opłaty za jakąkolwiek komercyjną działalność na terenie TPN, szczególnie, kiedy kwota nie jest z kosmosu. Chcecie zrobić fajną sesję w Tatrach i zrobić na niej kasę? To dorzućcie się do funduszu z którego utrzymywane są szlaki, z którego finansowane są inwestycje w Tatrach. Co w tym zdrożnego? Ja wiem, że wszyscy chcą wszystko za darmo i jak się im coś "zabiera" to niezwykle boli ich tylna część ciała, ale weźcie pod uwagę, że góry nie żyją sobie same, że na terenie Tatr jest wiele prac które trzeba realizować. Ktoś za to musi płacić. Skoro pieniędzy z budżetu ( czyli od nas wszystkich ) jest za mało, to koszenie najpierw komercjalnych użytkowników jest jak najbardziej dobrą drogą.

nikoniarz
27-07-2016, 22:04
Zgadzam się z Kurtz'em (jeśli oczywiście nie ma nic przeciwko odmianie nicka). Jeśli administracja TPN ma prawo dyktować warunki to czemu by nie miała tego robić. Idę o zakład, że większość "płaczących" nad tą opłatą zrobiła by podobnie (albo i gorzej) gdyby miała taką możliwość. Biznes panowie, biznes! W Polsce jakaś dziwne mentalność- za drogo, to powinno być za darmo... Kraj pasożytów czy jak?

Rycerz
27-07-2016, 22:04
prosze bez politykowania

nikoniarz
27-07-2016, 22:11
prosze bez politykowania

Pisałem w kontekście mentalności, więc nijak ma się to do polityki. Podobnie kwestia biznesu. No chyba, że nie o moją wypowiedź chodzi...

Rycerz
27-07-2016, 22:18
Pisałem w kontekście mentalności, więc nijak ma się to do polityki. Podobnie kwestia biznesu. No chyba, że nie o moją wypowiedź chodzi...

nie o twoją,
Politykowanie poszło do kosza

nikoniarz
27-07-2016, 22:19
nie o twoją,
Politykowanie poszło do kosza

Zwracam honor- przepraszam. Odebrałem to w ten sposób tylko dlatego, że było napisane pod moją wypowiedzią... A skoro bez cytatu, to myślałem, że o mnie chodzi.

gregory63
28-07-2016, 00:22
Paranoja, niedługo będą opłaty za wejście z aparatem na teren parku. Utrzymanie parku? aha, przecież muszą całe góry pomalować na biało każdej zimy. No i jeszcze na wypłaty i paliwo do uazów.

2pompony
28-07-2016, 00:50
Nie ma w Polsce miejsc niczyich (chyba, że jest burdel w papierach). Każdy metr chodnika w każdej dziurze ma jakiegoś właściciela - prywatnego, municypalnego, samorządowego, kościelnego, spółdzielczego, Krajowej Dyrekcji Dróg i Mostów, itp. Bądźmy więc konsekwentni w myśleniu i skoro to jest takie fajne - wszędzie płaćmy za fotografowanie: miastu, samorządom, prywatnym właścicielom, spółdzielniom, Krajowej Dyrekcji Wszystkiego, kościołowi, i tak dalej.

Nie ograniczajmy się tylko do Tater... Mamy ochotę zrobić sesję na poboczu drogi w Ścipiórkowie, idźmy do sołtysa i zapłaćmy. Że zacytuję Kolegów: 'Całkowicie rozumiem i popieram opłaty za jakąkolwiek komercyjną działalność na terenie' - tu akurat Ścipiórkowic. Chcemy walnąć parę fotek na krakowskim Rynku Głównym - wio, do magistratu i wpłata, po 150 od sesji. Pół biedy zresztą jak do magistratu - gorzej, jak do kurii, gdzie już nam podyktują odpowiednie 'co łaska'.

Kurtz
28-07-2016, 09:17
Rozumiem, w pewnym sensie, Twój tok rozumowania, ale mam nieodparte wrażenie, że pomijasz w nim całkowicie wyjątkowość tego określonego miejsca. Jest pewna subtelna różnica między drogą krajową w Ścipiórkowie, a Tatrami.

RobertMiernik
28-07-2016, 10:04
A gdyby drogą analogii to był Twój prywatny pałacyk pod lasem? Tez zdjęcia gratis?
Wlasciciel to właściciel, brak opłat jest promocją a nie objawionym prawem i święta regułą.

sufenta
28-07-2016, 10:14
Jest tez, kolego Kurtz, roznica miedzy Tatrami a Alpami, Pirenejami i Himalajami. Jest tez roznica miedzy "prywatnym palacykiem pod lasem" (mieszka w nim swiadomy swoich praw prywatny polski wlasciciel) za ktorgo mozliwosc fotografowania powinnismy byc wdzieczni a, np., zamkiem Eltz, ktorego wlascicielowi, hrabiemu Karl von Eltz (ani nikomu innemu w De) do glowy by taki zakaz nie przyszedl. Pzdr

2pompony
28-07-2016, 13:48
Nie, nie rozumiecie mojego toku rozumowania za grosz.

Jeśli Tatry są wyjątkowe - OK, niech nakładaja opłaty jakie chcą. ALE NIECH TO ROBIĄ ZGODNIE Z PRAWEM.

Jeśli prawo na coś nie pozwala - zmieńmy je. Do tego potrzeba starań, edukacji społecznej, lobbowania, publicity... To wszystko będzie miało zdrowy wpływ na same Tatry. Jeśli coś jest potrzebne, zmieńmy prawo i wtedy nakładajmy zakazy i opłaty. Szanując własne prawo.

Bo teraz jest sytuacja taka jak w Polsce stulecia temu: szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie i każdy sobie ustala co chce. Skoro Tatry mogą sobie nakłądać zakazy jakie chcą, za chwilę kuria krakowska nałoży sobie swoje (na Wawelu zresztą już sobie nałozyła) i będzie miała taki argument: skoro każdy może sobie robić co chce, my też możemy. A w Krakowie jest dwa razy więcej kilometrów kwadratowych posiadłości i terenów 'miejskich' należących do kościoła niż ma cały Watykan. Mają sporo miejsca, zeby poszaleć, jeśli tylko im się zachce.

Skoro każdy zas.any kawałek chodnika w Polsce do kogoś należy, sołtys w Ścipiórkowie nie powie, że Tatry są oryginalniejsze jak myśli Kurtz, więc mają większe prawo do opłat. Nie pomyśli jak RObertMiernik, ze to jest co innego niż pałac pod lasem... Zrobi co chce, ponieważ ma przykłąd, że u sibie każcdy moze sobie robić co mu się podoba, niezależnie czy to jest prawnie dopuszczalne, czy też nie.

Borat1979
28-07-2016, 14:17
Nie jestem prawnikiem ale chętnie poznam podstawę prawną umożliwiająca pobieranie jakiejkolwiek opłaty za fotografowanie w Tatrach. Jeśli ktoś wyskakuje z tego typu opłatą to niech pokaże konkretny paragraf a jak nie to może nas za przeproszeniem w d... pocałować.

2pompony
28-07-2016, 14:35
Problem w tym (i to nie jest teoretyczne gadanie, bo ja to przeżywam niemal codziennie w Kościelnym Krakowie) - że tak jak mówisz Borat, to powinno być w państwie prawa. Ale ponieważ Polska nie jest państwem prawa (tylko państwem przepisów) to nie oni mają problem postępując bez podstaw prawnych, tylko Ty, bo się temu nie podporządkujesz...

Mało to przeżyłem scysji, dyskusji, przepychanek w różnych muzeach, hotelach, tzw. galeriach handlowych czy innych miejscach, w których zarządcy się wydaje, że może wszystko?

notdot
28-07-2016, 18:47
Nie jestem prawnikiem ale chętnie poznam podstawę prawną umożliwiająca pobieranie jakiejkolwiek opłaty za fotografowanie w Tatrach.
art 12 pkt 3 ustawy o ochronie przyrody
Dz.U. 2004 nr 92 poz. 880
i inne art z tegoż
przy czym jak to u nas zwykle bywa - jest mętlik

Borat1979
29-07-2016, 22:25
art 12 pkt 3 ustawy o ochronie przyrody
Dz.U. 2004 nr 92 poz. 880
i inne art z tegoż
przy czym jak to u nas zwykle bywa - jest mętlik
Jaku związek ma ochrona przyrody do opłaty za fotografowanie?

Carlos_lo
29-07-2016, 22:28
Jaku związek ma ochrona przyrody do opłaty za fotografowanie?

pieniezny, o tylku nie wspomne, bo to tematy pokrewne;)

notdot
29-07-2016, 22:52
Jaku związek ma ochrona przyrody do opłaty za fotografowanie?
pytaj autorów ustawy i dyrekcję tpn, że się tym podpierają
ale jak nie wiadomo o co chodzi to o kasę
ustawa mówi

Za wstęp do parku narodowego lub na niektóre jego obszary oraz za udostępnianie parku narodowego lub niektórych jego obszarów mogą być pobierane opłaty.
a skoro mogą to właśnie to robią, w sumie jak by się tym dobry prawnik zajął to może by coś wymyślił, ale z drugiej strony tpn park "udostępnia" więc kasę pobiera
takie prawo, nic nie zrobisz

tomek67
30-07-2016, 07:54
Tatry przecież nie są prywatną własnością.
Teren należący do państwa to jest NASZA własność.
Urzędnicy są tylko naszymi pracownikami nadzorującymi ten teren.
W Polsce każdy urzędnik uważa, że ma prawo rządzić wg swojego widzimisie obywatelami.
A odnośnie opłat za zdjęcia ślubne. Traktowane jest to jako działalność "komercyjna".
Przecież te opłaty ponosi para młoda, a nie fotograf.
Dla mnie działalnością komercyjną byłoby gdyby ktoś robił np. zdjęcia do czasopisma.
Ogólnie u nas ciągle jest mentalność, że ludzie są dla państwa, a to państwo powinno być dla ludzi.
Moim skromnym zdaniem jeśli para nie blokuje przejścia używając statywów, parasolek itp. to nie powinni od nich liczyć kasy.
Ale ja jestem idealista ;)

Kurtz
01-08-2016, 18:39
Raczej materialistą - ważniejsze dla Ciebie jest to, że trzeba płacić niż to, że te pieniądze pójdą na dbanie o nasze dobro wspólne.

2pompony
01-08-2016, 18:53
Nie do końca jest tak, jak to w uproszczeniu sugerujesz...

Można być idealistą (i akurat ja to podejście popieram) kiedy jako płacącemu nie jest ci obojętne na co idą zapłacone pieniądze. Na przykład wolę dać okolicznym panom żulom po przysłowiowej złotóweczce dziennie (tym bardziej, że jak była fucha wyniesienia piwnicy, to się chętnie zgodzili i rzetelnie pracowali), niż dawać proboszczowi 2 grosze tygodniowo. Takie podejście idealistyczne, choć powiązane jak widzisz z płatnościami.

Po drugie w dzisiejszych czasach nie mam najmniejszej pewności, czy pieniądze na nawet najszczytniejszy cel - przypuśćmy ratowanie jakichś stoczni chociażby - nie pójdą na zupełnie co innego.

Więc jak widzisz z tym 'materializmem' który widzisz u bliźniego to też rożnie bywa...

Kurtz
01-08-2016, 20:18
Zauważ, że przedmówca nic nie powiedział o motywacji swojego poglądu dotyczącego nie płacenia, a jedynie narzekał, że trzeba płacić. Z grubsza, ja odebrałem to jako "Nie chcę płacić, bo jestem idealistą - chcę wszystkiego za darmo". Wyjątkowo często taką postawę widuję, więc może zadziałało zaszufladkowanie i nie o to piszącemu chodziło. W takim wypadku, polecam pisać bardziej precyzyjnie.

Ja uważam, że większość z tej kasy pójdzie na rzeczy związane z utrzymaniem Tatr i nie mam powodów sądzić, że będzie inaczej ( skoro już ten temat poruszyliśmy ).
Ja również w całej rozciągłości popieram podejście takie jak napisałeś, że interesuje mnie na co idą pieniądze które płacę, które mi zabierają z podatków.

Borat1979
01-08-2016, 20:41
Raczej materialistą - ważniejsze dla Ciebie jest to, że trzeba płacić niż to, że te pieniądze pójdą na dbanie o nasze dobro wspólne.
Tego typu opłaty służą tylko łataniu dziury w budżecie drenowanym przez rozrastając się aparat urzędniczy i wydatki socjalne. Tylko temu celowi służą kolejne bezsensowne podatki i opłaty od wszystkiego co tylko możliwe.

Kurtz
01-08-2016, 22:59
Tego typu opłaty służą tylko łataniu dziury w budżecie drenowanym przez rozrastając się aparat urzędniczy i wydatki socjalne. Tylko temu celowi służą kolejne bezsensowne podatki i opłaty od wszystkiego co tylko możliwe.

Nie ta skala, poza tym, z tego co się orientuję to są to środki idące bezpośrednio do budżetu instytucji TPN i nie idą przez budżet.

elanek
02-08-2016, 08:40
TPN po prostu sra kasą, dodatkowo masę kasy uzyskuje z dotacji, grantów, programów itp. Opłata za zdjęcia ślubne nie ma żadnego uzasadnionego celu poza wyłudzeniem dodatkowej kasy od ludzi, którzy za ten wstęp już zapłacili. Jak pójdę robić fotki zagranicznej wycieczce zakładowej to płacił nie będę nic poza wstępem. Jak zrobię jakiś ładny widoczek i będę sprzedawał wydruki to też im nie zapłacę nic.

Ochrona przyrody to ogólne pojęcie, którym zamyka się po prostu usta każdemu, kto ma jakiekolwiek pytanie. Gdyby rzeczywiście chciano coś chronić w tych Tatrach, to wprowadzano by limity wejść na szlak, szczególnie określające okresy godowe zwierząt. Tymczasem ograniczeń żadnych nie ma i tabuny rozdartych turystów rozdeptują Tatry codziennie. Dodatkowo "uprzywilejowani" czyli taternicy i wpinacze plączą się poza szlakami jak chcą i niekoniecznie jest to najkrótsza droga do ściany. Znam sporo z nich i wiem, co mówię.

sruba
03-08-2016, 21:27
Akurat ruch wspinaczkowy stanowi promil w skali ogólnego ruchu turystycznego i tak się składa, że to właśnie ci "uprzywilejowani" są najczęściej najbardziej świadomi wartości gór, w przeciwieństwie do tabunów turystów i niestety samych gòrali. To nie wspinanie i wspinacze są zagrożeniem dla Tatr. Też znam sporo z nich i sam nim jestem.

Wysłane z mojego HTC One mini 2 przy użyciu Tapatalka

elanek
04-08-2016, 12:31
Co nie zmienia faktu, że chodzą praktycznie gdzie chcą i straszą zwierzynę, która zwiała z okolic szlaków rozdeptywanych przez tych "gorszych".

sruba
04-08-2016, 16:20
No nie wiem, ostatnio jak byłem w Tatrach to kilka saren i jeleni łaziło wśród turystów na drodze do Moka?zwierzęta raczej ściągają ludzie i schroniska bo szukają tam żarcia. Łażenie gdzie się chce tak naprawdę jest minimalne bo zwykle w dużej mierze podchodzi się szlakiem, dopiero pod koniec z niego schodzi np.na Mnicha czy Kazalnicę... Wspinacze nie chodzą też stadami jak turyści, tylko zwykle po dwie osoby, nie śmiecą, nie drą się (poza wspinaniem już w ścianie, przy podawaniu komend, ale tam już zwierząt nie ma?), więc jeśli jakieś zwierzę natknie się na zespół to go po prostu ominie... Taka obecność raczej nie jest szkodliwa ani dokuczliwa dla przyrody, pomijam już sprzątanie śmieci po turystach, czy to indywidualne czy w ramach większych akcji, w dużej mierze biorą w tym udział wspinacze.

Wysłane z mojego HTC One mini 2 przy użyciu Tapatalka

Jędrula
18-08-2016, 22:14
Jest tez, kolego Kurtz, roznica miedzy Tatrami a Alpami, Pirenejami i Himalajami. Jest tez roznica miedzy "prywatnym palacykiem pod lasem" (mieszka w nim swiadomy swoich praw prywatny polski wlasciciel) za ktorgo mozliwosc fotografowania powinnismy byc wdzieczni a, np., zamkiem Eltz, ktorego wlascicielowi, hrabiemu Karl von Eltz (ani nikomu innemu w De) do glowy by taki zakaz nie przyszedl. Pzdr
Czyżby?

"[...] Z racji tego, że niemieckie prawo dotyczące ochrony prywatności, należy do najbardziej restrykcyjnych w Europie, Google musiało zostawić właścicielom posesji tylną furtkę. Każdy mógł zastrzec sobie, iż życzy sobie, aby Google "wykasowało" jego dom z usługi Street View. Nie dosłownie oczywiście. Fragment zdjęcia mógł zostać zretuszowany do tego stopnia, iż przedstawiał bliżej nieokreślone coś. Z tej opcji skorzystało, jak podaje Google, 244 237 osób. To jest 2,89% właścicieli obfotografowanych posesji.[...]"

A co sądzicie o ochronie nocnego wizerunku wieży Eiffla (była tu kiedyś burza na forum w tej sprawie)? Polska nie jest tu wcale wyjątkiem.
A przy okazji, proszę nie mylić ochrony wizerunku Tatr czy innych publicznych widoków, bo takiej nie ma, z opłatą za komercyjne działanie na wydzielonym terenie TPN.

2pompony
18-08-2016, 22:32
A co sądzicie o ochronie nocnego wizerunku wieży Eiffla (była tu kiedyś burza na forum w tej sprawie)?


Gdyby to była prawda, myślę, że to byłby święty Graal każdego właściciela byle psiej budy: zarabiać na patrzeniu na oświetlenie swojego grajdoła... Ale i tak próbują go coraz bardziej natarczywie znaleźć - vide brukselskie Atomium.

Na szczęście więcej w tym legend, niż prawdy; fotografować można, sąsiednia Wieża Montparnasse nawet zrobiła specjalne udogodnienia w tym celu. Nie można natomiast tego (tzn. nocnej wieży Eiffela) publikować komercyjnie w postaci pocztówek, albumów i tego typu - co w dzisiejszych skomercjalizowanych do szpiku kości czasach już nawet mnie coraz mniej dziwi...

Jacek S.
29-08-2017, 13:22
Hejka, minął rok od wprowadzenia przepisu. Powiecie jak to teraz wygląda? W najbliższym czasie planuję plener w górach i chciałbym zapytać Was o info. Płacicie? Sprawdza ktoś te zezwolenia?

Aeon88
29-08-2017, 21:04
Wypełniasz wniosek online, płatność idzie przelewem, wniosek złóż z dwudniowym wyprzedzeniem, choć ja ostatnio dostałem pozwolenie z dnia na dzień. MUSISZ zezwolenie wziać ze sobą, nigdzie tego nie okazujesz, dopiero jak strażnik podejdzie do Ciebie i zapyta czy masz pozwolenie to mu pokazujesz. Więc możesz nic nie płacić i iść z młodymi robić zdjęcia. Jeśli nikt nie podejdzie to Ci się udała sesja za free. Jeśli ktoś podejdzie a nie będziesz miał papieru to nałożą mandat, nie wiem czy po mandacie pozwalają dalej focic czy zakazują, nie próbowałem.

Ogólnie na tą opłatę jest jeden prosty haczyk; iść z młodymi robić zdjęcia w tatry ale żeby nie byli ubrani w suknię ślubną i garnitur. Plenery np zagraniczne często się robi w ubraniu eleganckim, zwiewna suknia mgiełka itp, a nie w ślubnych strojach, i to też dobrze wygląda. Bez ślubnego ubrania nikt od Was opłaty/zezwolenia żądać nie może, bo jak Wam niby udowodni że to plener ślubny a nie zrobienie zdjęć kumplowi i jego dziewczynie na urlopie?

PS. Sam jestem ciekaw co z innymi forumowiczami, płacicie? Czy robicie bez zezwolenia?