Zobacz pełną wersję : Sigma 150-600 lub nikkor 200-500 - ktoś ma na śląsku?
Witam,
Jako, że pojawiły się fundusze, oraz negocjacje z małżowinką idą w dobrym kierunku, to mam zapytanie.
Czy ktoś na śląsku posiada jeden z obiektywów (albo oba): Sigma 150-600 5/6,3 C lub nikkor 200-500 5,6 i byłby skłonny umówić się na piwko w celem obmacania szkiełek?
Byłbym zobowiązany :-)
Hej.
Jestem ze Ślaska ale w Niemczech :-)
Co do obiektywu, oglądałem w sklepie tę Sigmę i nie przekonała mnie.
W sklepie na iso 6400 f 6,3 czas 1/400 przy stabilizacji ogniskowa 600 z ręki poruszone zdjęcia.
Wiec jak się pokazał Nikon 200-500 kupiłem, teraz czekam na przesyłkę.
Myślę że gorszy od Sigmy nie będzie a raczej lepszy.
Poczytałem że AF jest szybkie, stabilizacja też dobrze działa no i ma 5,6.
Sugeruję zrobić to samo. Pozdrawiam.
Z tych dwóch bierz Nikkora bez zastanowienia.
Schwefel
30-05-2016, 01:17
Hej.
W sklepie na iso 6400 f 6,3 czas 1/400 przy stabilizacji ogniskowa 600 z ręki poruszone zdjęcia.
Sugeruję zrobić to samo. Pozdrawiam.
Przy takich czasach to nie problem zrobić zdjęcie szkłem bez stabilizacji. Tamronem robię z ręki statyczne sceny przy 1/20 @ 600mm, a dynamiczne przy 1/160 @ 600mm, nie wierzę żeby Sigma była aż tyle gorsza.
Nie ma to jak polecić szkło, którego się nawet nie przestrzelało...
schriker
31-05-2016, 15:41
Mam sigmę w wersji C, nie schodziłem do tak krótkich czasów jak 1/20, ale nawet podczas mrozu ptakom jestem w stanie bez większych problemów używać 1/200 i nie mam poruszonych zdjęć: https://flic.kr/p/Ch5ja8 więc kolega wyżej miał jakiegoś strasznego pecha co do egzemplarza.
Mam sigmę w wersji C, nie schodziłem do tak krótkich czasów jak 1/20, ale nawet podczas mrozu ptakom jestem w stanie bez większych problemów używać 1/200 i nie mam poruszonych zdjęć: https://flic.kr/p/Ch5ja8 więc kolega wyżej miał jakiegoś strasznego pecha co do egzemplarza.
Fajne fotki. Szkoda, że tak daleko do Ciebie.
Przy takich czasach to nie problem zrobić zdjęcie szkłem bez stabilizacji. Tamronem robię z ręki statyczne sceny przy 1/20 @ 600mm, a dynamiczne przy 1/160 @ 600mm, nie wierzę żeby Sigma była aż tyle gorsza.
Nie ma to jak polecić szkło, którego się nawet nie przestrzelało...
A co tu przestrzelać????
C zawiódł dawno temu, S ja się trafi, razem z T to loteria.
A Nikon jakoś od wielu lat mnie nie zawodzi.
Przyszedł i jest super! Lepszy niż myślałem.
Schwefel
08-06-2016, 11:39
A co tu przestrzelać????
Szkoda to nawet komentować...samo ustawienie przez USB Dock zajmuje 2 dni, 1 na testy wszystkich ustawień, 1 na dopasowanie pod siebie.
A Nikon jakoś od wielu lat mnie nie zawodzi.
Przyszedł i jest super! Lepszy niż myślałem.
Magia znaczka dalej działa pomimo, że składają to te same chińskie rączki co i S/T.
Szkoda to nawet komentować...samo ustawienie przez USB Dock zajmuje 2 dni, 1 na testy wszystkich ustawień, 1 na dopasowanie pod siebie.
Magia znaczka dalej działa pomimo, że składają to te same chińskie rączki co i S/T.
Rzeczywiście, szkoda nawet komentować.....
Magia znaczka dalej działa pomimo, że składają to te same chińskie rączki co i S/T.
Czy chińskie wszystko? Sigma, o ile mi wiadomo jest składana w Japonii. Tamron, nie wiem. Nikkor rzeczywiście w Chinach.
Myszowor
14-06-2016, 10:36
Podepnę się pod wątek.
Czy Sigma 150-600 C jest tak zła?
Dlaczego wszyscy wybierają Nikona 200-500 (dwa razy droższy) lub Tamrona 150-600 (wątek ma 166+ stron), a o Sigmie C nikt nie pisze konkretnie, nikt jej nie kupuje?
A co tu przestrzelać????
C zawiódł dawno temu, S ja się trafi, razem z T to loteria.
A Nikon jakoś od wielu lat mnie nie zawodzi.
Przyszedł i jest super! Lepszy niż myślałem.
Nie wiem do jakich zastosowań go kupiłeś ale nie uogólniaj. Ja znam głównie zastosowania przeciwlotnicze. Sporo znajomych kupiło swego czasu nowego Nikona 80-400 VR i jakoś chóru zachwytu od nich nie słyszę. Generalnie "dobry ale podwójnie przepłacony". Kilka osób już zmieniło na inny. Magia znaczka za wiele tysi najwyraźniej nie wystarczyła.
Ja patrząc na cenę na szczęście się wstrzymałem, kupiłem rok później Sigmę Sport i nie narzekam. By nie być gołosłownym przykładziki z pierwszych użyć, jeszcze ze staruszkiem D300S:
http://mori.com.pl/ostrava-nato-days-2015
http://mori.com.pl/radom-2015
Cóż, dorzucę jeszcze tylko cytat który usłyszałem od prowadzących w zeszłym roku oficjalne warsztaty Nikona: "puszki Nikona nie będą poprawnie działać z tą Sigmą..." itp, itd.
Bez komentarza :):):)
Podepnę się pod wątek.
Czy Sigma 150-600 C jest tak zła?
Dlaczego wszyscy wybierają Nikona 200-500 (dwa razy droższy) lub Tamrona 150-600 (wątek ma 166+ stron), a o Sigmie C nikt nie pisze konkretnie, nikt jej nie kupuje?
Nie wiem jak inni ale ja wybrałem znacznie droższego Sporta bo nawet jeśli ma porównywalną do C jakość obrazu to porównując jakość wykonania zestawiamy jakiś plastikfantastik z czołgiem :)
Nie umniejszam nic wersji C. Niestety nie napiszę konkretów bo ledwie kilka razy miałem ją w ręku na kilka fotek. Jeśli chodzi o jej niższą popularność to po prostu była już spóźniona na rynku bo wszyscy od dawna używali i komentowali Tamrona.
Gdy się pojawiła do kupna to oferta podobnych szkieł (oczywiście niekoniecznie podobnych cenowo) była już spora wliczając to Sigmowego Sporta. Ja długo nie mogłem się zdecydować Tami czy Sigma C i w końcu dla świętego spokoju obejrzałem wersję Sport.
Jak już obejrzałem to decyzja była od ręki.
Myszowor
18-06-2016, 22:26
Dzięki Mori za odpowiedź, chyba muszę wziąć te szkła do ręki i zobaczyć co mi podpasuje, zastanawiałem się nad Sigmą C ze względu że mam USB docka i cena nie taka straszna.
Wszystko sprowadza się do pytania do czego planujesz je używać. Trzeba np. wziąć pod uwagę uszczelnienia o ile ich potrzebujesz. Ja często focę w deszczu więc uszczelnienia Sporta były dla mnie ważne.
Jeśli chodzi o Nikona 200-500 to na pewno plusem jest nieco lepsze światło. Z drugiej strony nowe puszki mają tak potężny zapas użytecznego ISO że ta różnica w świetle nie jest już taka istotna. Wiem to dobrze po przesiadce z D300S na D7200.
Nikon ma jednak mniejszy zakres ogniskowej. Na co dzień, pomimo że Sport ma ten zakres szerszy, to i tak często chciałoby się mieć jeszcze więcej, zwłaszcza na szerszym końcu. Te 100 w górę nie robi może aż takiej różnicy ale te 50 w dół przy moich zastosowaniach to już użyteczny dodatek w stosunku do Nikona.
Może znajomy kupi sobie te 200-500 to będę miał możliwość porobić lepsze porównania ale póki co używam, o zgrozo, kundla bez magicznego napisu Nikon na szkle i jestem zadowolony :) Z drugiej strony w torbie został mi już tylko jeden Nikon i też prędzej czy później pójdzie pewnie na wymianę :)
Miałem okazję w końcu pobawić się chwilę N200-500 i muszę stwierdzić, że do panningu jego stabilizacja jest bardziej niezawodna niż Sigmy Sport. Komfort pracy zdecydowanie lepszy. Przy statycznych scenach tej różnicy już nie widać. To, że stabilizacja w Sigmie daje mniej ostrych kadrów w serii na długich czasach nie oznacza, że jest zła - bo np. wypada o dużo lepiej niż w N200-400 VRII. Ta różnica w stabilizacji pomiędzy N200-500 i Sigmą nie jest dla mnie aż na tyle duża, żeby zdecydować się na przesiadkę. Różnica w ogniskowych 100mm w górę i 50 w dół mają dla mnie większe znaczenie.
Co do różnicy w świetle - faktycznie w przypadku obecnych puszek ma to marginalne znaczenie, jeśli chodzi o obrazek. Jednak ja zauważam już tu różnicę w efektywności pracy AF. Pisałem już gdzieś o tym wcześniej - na długim końcu Sigmy różnie to bywa, gdy warunki są nieco gorsze.
Acha... Nie wiem czy to norma (za krótko miałem tego Nikkora w ręku), ale zauważyłem, że jak szkło źle trafiło w cel na początku, to potem miałem już całą serię do kosza - tak jakby już nie próbowało skorygować błędu albo nie było w stanie. Jak dobrze trafiło, to odsetek ostrych, nieporuszonych zdjęć był znakomity.
Mam T150-600. Miałem przez chwilę podpiętego N200-500 do D750. Jeśli chodzi o ostrość na końcu obydwu szkieł to w moim przypadku była porównywalna, z minimalnym wskazaniem na N. Jeśli chodzi zaś o stabilizację, byłem pod wrażeniem N200-500. Świetna, jak w moim N80-400 VRII. Tami mocno w tyle za obydwoma Nikkorami...
Schwefel
23-06-2016, 00:33
Miałem okazję w końcu pobawić się chwilę N200-500 i muszę stwierdzić, że do panningu jego stabilizacja jest bardziej niezawodna niż Sigmy Sport. Komfort pracy zdecydowanie lepszy. Przy statycznych scenach tej różnicy już nie widać. To, że stabilizacja w Sigmie daje mniej ostrych kadrów w serii na długich czasach nie oznacza, że jest zła - bo np. wypada o dużo lepiej niż w N200-400 VRII.
A jak wypada w porównaniu do N300/2.8 VRII?
Nie miałem nigdy 300-tki w ręku. Ale zważywszy na fakt, że pochodzi z tego samego okresu co 200-400 VRII, myślę, że ta różnica w pracy stabilizacji też by była widoczna.
Tak sobie później tylko pomyślałem, że przewaga Nikona 200-500 w jego świetle może mieć znaczenie dla osób które mają najnowsze puszki i chciały by używać go z TC 1.4.
Razem z TC Nikon wciąż będzie miał dość światła dla działania AF.
Pytanie tylko, jak będzie się ta współpraca układała? 200-400 pod tym względem wypada fatalnie (próby korekty FF/BF są nieskuteczne bo dla każdej ogniskowej ta wartość musiałaby być inna). Ale temat bardzo ciekawy. Aż dziw, że jeszcze nikt nie sprawdził i nie podzielił się swoimi spostrzeżeniami.
schriker
23-06-2016, 16:39
Plus w sigmach działanie stabilizacji da się dopasować do własnych potrzeb dzięki USB dockowi. Nie wiem czy to ma jakiś wpływ na % ostrych kadrów, ale w wizjerze widać zdecydowaną różnicę między "agresywnym" trybem stabilizacji a tym standardowym.
Czy chińskie wszystko? Sigma, o ile mi wiadomo jest składana w Japonii. Tamron, nie wiem. Nikkor rzeczywiście w Chinach.
Dokładnie - Sigma w Japonii. Nikkor - Chiny, Tajwan i okolice :)
Nikon / Nikkor nie trzyma już tak jakości jak kiedyś.
Dokładnie - Sigma w Japonii. Nikkor - Chiny, Tajwan i okolice :)
Nikon / Nikkor nie trzyma już tak jakości jak kiedyś.
Kiedyś miałem podobne przekonania -ale po obejrzeniu wydruków napis Made in China na mim 200-500 przestał mnie interesować.Dla samego napisu Made in Japan nie wróciłbym również do AF-S 300 F4 D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.