PDA

Zobacz pełną wersję : Lustrzanka dla poczatkujacego



Korjaw
20-05-2016, 13:47
Witam Wszystkich :)

Poszukuje jakiejs lustrzanki dla poczatkujacego, przegladajac forum w oko wpadl mi polecany przez duza liczbe uzytkownikow Nikon d5100.
Fotografowane bedzie krajobraz, natura, ludzie jak i roznego rodzaju rzeczy na blogi itp.

Mam pytanie czy to dobry wybor oraz jaki obiektyw na sam poczatek bylby dobry - Nikkor AF-S DX 18-55mm f/3,5-5,6G ED II czy cos takiego wystarczy ?

Pozdrawiam i z gory dziekuje za pomoc

madebyzosiek
20-05-2016, 13:57
Dużo takich tematów już było, chociaż przebrnięcie przez nie to nielada wyczyn ;)
Dla ułatwienia mógłbyś podać ile chcesz wydać, bo chyba myślisz o używanym sprzęcie (no chyba, że masz miejsce z nowym D5100?).
Jeżeli chodzi o obiektyw, to lepszy na początek jest 18-105, zakres lepszy, dobry optycznie i pozwala sprawdzić w którą stronę pójść... Pozdrawiam serdecznie

GonzoG
20-05-2016, 14:00
D5100 jest całkiem fajnym aparatem, ale już 18-55II nie jest najlepszym obiektywem.
Jak szukasz czegoś na początek i w miarę uniwersalnego, to rozejrzyj się za obiektywem Nikkor 18-105/3.5-5.6 VR.

sl011
20-05-2016, 14:01
Na początek dobra będzie praktycznie każda nowa lustrzanka, którą dobrze będzie Ci się trzymało w dłoniach (nawiasem mówiąc, D5100 chyba już nie jest sprzedawany, co nie zmienia faktu, że to dobry sprzęt). Obiektywu 18-55 bez vr moim zdaniem nie warto brać. Lepsze są te z vr lub 18-105.
A jeżeli myślisz, że może Ci ten zestaw wystarczyć, to może lepiej przymierz się do czegoś poręczniejszego o porównywalnych możliwościach - jakiegoś bezlusterkowca (sony A6000, A5100, A3000, Olympus E-pl6 itp) lub nawet kompaktu (Panasonic LX100, lub mniejsze Sony RX100, Canon G7X).

Korjaw
20-05-2016, 14:11
A jakas alternatywa dla nikona d5100? Osobiscie wolalbym kupic nowke, z uzywkami roznie bywa,a widze ze z nowka 5100 chyba bedzie problem.

madebyzosiek
20-05-2016, 14:14
D5200 jak się uda znaleźć, D5300, ale to troszkę drożej... Ile chcesz wydać?

Korjaw
20-05-2016, 14:19
Tak ok 1.5k nie wliczajac obiektywu, oczywiście nie jest to sztywna kwota i jak warto cos dolozyc, to zawsze moge to rozwazyc.

ksh
20-05-2016, 14:31
Czyli budżet na fajny bezlusterkowiec, zastanów się bo w tej kasie dają więcej możliwości i większy komfort.
Jeśli jednak lustrzanka to D5200 jako opcja minimum i do tego zbieraj na obiektyw, polecana nagminnie tu sigma 17-50 2.8 to optymalny wybór, ale jeśli będziesz miał nikkora 18-105VR to tez będziesz zadowolony, może nawet bardziej.

madebyzosiek
20-05-2016, 14:39
Czyli budżet na fajny bezlusterkowiec, zastanów się bo w tej kasie dają więcej możliwości i większy komfort.
Co niby więcej da mu Sony A5100, czego nie da mu D5200, poza możliwością podpinania pleśniaków? Bo w kwestii komfortu, to pewnie chodzi o wielkość i ciężar, chociaż to wcale nie muszą być zalety bezlustra...


Jeśli jednak lustrzanka to D5200 jako opcja minimum i do tego zbieraj na obiektyw, polecana nagminnie tu sigma 17-50 2.8 to optymalny wybór, ale jeśli będziesz miał nikkora 18-105VR to tez będziesz zadowolony, może nawet bardziej.
Oczywiście kolega @koesh ma rację, pomyśl o bezlusterkowcu, bo za 1500 będziesz miał przyzwoity aparat z przyzwoitym obiektywem, ale jeżeli masz plany na przyszłość, to powyższa propozycja jest bardzo dobra na start, z Sigmą to nawet doskonała :) Pozdrawiam serdecznie.

Korjaw
20-05-2016, 15:08
Z pewnoscia lustrzanka tak czy siak bedzie kupowana, czy teraz cxy w przyszlosci. Moze i lepsza opcja na ten moment bezlusterkowca wybrac, a przy uzbieraniu wiekszego budzetu kupic lustrzanke? Z bezlusterkowcow oprocz a5100 cos wchodzi jeszcze w gre czy to optymalny wybor w tej cenie?

sl011
20-05-2016, 15:13
Co niby więcej da mu Sony A5100, czego nie da mu D5200, poza możliwością podpinania pleśniaków? Bo w kwestii komfortu, to pewnie chodzi o wielkość i ciężar, chociaż to wcale nie muszą być zalety bezlustra...
Nie chcę wchodzić w tego typu spory, ale choćby: używalny live view (o ile pamiętam, ze znakomitą funkcją "dotknij żeby wyostrzyć w punkcie i pstryknąć"), lepszy tryb filmowy, brak potrzeby kalibracji obiektywów... Fakt, trudno to uznać za "więcej możliwości", bo z drugiej strony lustrzanki też mają swoje przewagi. Zatem - co kto woli.

Matt.
20-05-2016, 15:15
Jak masz zamiar w przyszlosci tak czy tak kupic lustrzanke to nie pchaj sie teraz w bezlusterkowca bo to nie ma najmniejszego sensu ;) a jezeli nie jestes poprostu pewien czy ci sie spodoba kup najtansza lustrzanke od nikona np D3200 badz d5200 no i oczywiscie jakis obiektyw np Sigme 17-50 czy tez moze jakis zestaw staloogniskowch np 35,50 i do tego 85mm 1.8g a w przyszlosci jedynie wymienisz korpus na taki ktory bedzie ci odpowiadac

Sent from my LG-H815 using Tapatalk

madebyzosiek
20-05-2016, 15:32
Nie chcę wchodzić w tego typu spory, ale choćby: używalny live view (o ile pamiętam, ze znakomitą funkcją "dotknij żeby wyostrzyć w punkcie i pstryknąć"), lepszy tryb filmowy, brak potrzeby kalibracji obiektywów... Fakt, trudno to uznać za "więcej możliwości", bo z drugiej strony lustrzanki też mają swoje przewagi. Zatem - co kto woli.
Nawet nie chodzi o spory, bo oczywiście to wszystko prawda. Warto jednak zauważyć, że taki D5500 też da to wszystko, no może lv będzie średnio używalne, a oprócz tego da sporo możliwości, których bezlusterkowiec nie ma i mieć nie będzie...

BambusZMikronezji
20-05-2016, 17:25
Z całym szacunkiem do kolegów i sprzetu sigmy (mam) nie polecałbym sigmy na początek. To oczywiście dobry sprzęt ale trzeba go czesto kalibrować pod aparat. Dla kogoś kto nie ma pojecia o fotografii może to być problem. Poza tym mogą być drobne problemy z kompatybilnością. Jeżeli już konieczne musi być ta sigma to przed decyzja proponuję co najmniej pogadać ze z mądrym i w miarę uczciwym sprzedawcą.

Moj typ to oczywiście jak koledzy polecali d5200 ewentualnie można jeżeli będzie to miało uzasadnienie finansowe można pójść w d3300 i kupić lepsze szkło.

Szkło 18 105 wydaje sie dobrym wyborem potem bym dokupił 35 1.8g to fajna ogniskowa którą i portret i krajobraz można zrobić. Warto kupić nawet używke. Chyba najtańsza stalka do nikona i jak na swoją cenę dobra.

A potem już polecą wydatki....

Pozdrawiam



Obiekty

ksh
20-05-2016, 17:32
1500zł to cena ma być podobno za body, więc bezlusterkowiec samo body w tej cenie to już ponadprzeciętne, a na pewno dużo nowocześniejsza konstrukcja niż amatorskie stare nikony w tej cenie.
Nowocześniejsza konstrukcja nie oznacza lepsza ale... matryca w takim bezlusterkowcu będzie lepsza, użyteczne ISO podobne lub lepsze, użyteczne live view i świetna zabawa z pleśniakami, do tego jest wizjer mimo że elektroniczny to jaśniejszy zazwyczaj i większy od tego mikro w nikonach amatorskich, co jeszcze... sterowanie fonem, przesyłanie fotek na maila lub do kompa, wielkość dla jednych minus dla innych plus, dobre wsparcie producentów w aktualizacjach i w ciekawym nowym sofcie.

Mam to i to, więc nie wchodzę w dyskusje co lepsze tylko sugeruje początkującemu bardzo dobrą opcje do rozpatrzenia, lustrzanki zwłaszcza te stare nikona, które w porównaniu z nowymi bezlustrami wyglądają na jakieś kastraty nie są już jedynym najlepszym wyborem do robienia bardzo dobrych fotek, a na zakup D5500 wielu nie stać, czekamy na D3400/3500 :)
Inna sprawa to profesjonalne zastosowanie.

BambusZMikronezji
20-05-2016, 17:58
D3300 ma bardzo dobrą matrycę na poziomie d7200. Różnice dla amtora moga być niewidoczne. Naprawdę.

A wizjera elektronicznego w tanich bezlusterkowcach to ja jeszcze niewidzialem sensownego. Wszystko to było dziadostwo przez które nie da sie patrzeć.

Bez urazy

To jest forum o Nikonach i podejrzane/dziwne/zastanawiające wydaje mi się bezinteresownie zachęcanie do zakupu aparatow innych marek. Tym bardziej ze nikon tez ma bezlusterkowce...

ewa78
20-05-2016, 18:14
Witam
czy ktoś z Was używa sigmę SLR 17-50 do nikona DSLR
D5200 ?

GonzoG
20-05-2016, 18:41
Z pewnoscia lustrzanka tak czy siak bedzie kupowana, czy teraz cxy w przyszlosci. Moze i lepsza opcja na ten moment bezlusterkowca wybrac, a przy uzbieraniu wiekszego budzetu kupic lustrzanke?
Przy takim podejściu odpowiedz na jedno pytanie:

Dlaczego lustrzanka ??

C_K
21-05-2016, 10:08
D3300 ma bardzo dobrą matrycę na poziomie d7200. Różnice dla amtora moga być niewidoczne. Naprawdę.

A wizjera elektronicznego w tanich bezlusterkowcach to ja jeszcze niewidzialem sensownego. Wszystko to było dziadostwo przez które nie da sie patrzeć.

Bez urazy

To jest forum o Nikonach i podejrzane/dziwne/zastanawiające wydaje mi się bezinteresownie zachęcanie do zakupu aparatow innych marek. Tym bardziej ze nikon tez ma bezlusterkowce...


To że jest to forum nikona nie oznacza że w każdym segmencie nikon będzie najlepszy, to jest forum nie kółko wzajemnej adoracji :)
Jeśli chodzi o bezlusterkowce Nikona to akurat nie są one na rynku wyznacznikiem...i to eufemizm :)

poste
21-05-2016, 10:28
To jest forum o Nikonach i podejrzane/dziwne/zastanawiające wydaje mi się bezinteresownie zachęcanie do zakupu aparatow innych marek.

Może powinno być "bezinteresowne"... poza tym pełna zgoda.

ksh
21-05-2016, 10:49
Po co robić przepychankę, u mnie w torbie nikon grzecznie leży obok bezlustra samsunga i jakoś nie mają do mnie pretensji :)
Nikon ma swoje bezlusterkowce skierowane do pewnej grupy klientów, osobiście uważam że te aparaty powinni dodawać za free do droższych modeli lustrzanek jak to robią inne firmy z długopisami, to jest moje zdanie.

Co do dylematu przy zakupie aparatu w cenie ~2000zł to wypada sugerować różne rozsądne propozycje, a jak na 2016 rok to lustrzanki amatorskie mocno odstają od tego co oferują bezlusterkowce i nie musimy upierać się przy tym że lustrzanka to jedyna opcja do robienia dobrych zdjęć.
Liczy się wygoda, ogólny komfort ale i nowinki techniczne, każdy lubi coś innego ale początkująca osoba oczekuje pomocy zwłaszcza jeśli wbija na forum z pytaniami, a to jak wydamy nasze pieniądze to już inna sprawa.

poste
21-05-2016, 11:47
Co do dylematu przy zakupie aparatu w cenie ~2000zł to wypada sugerować różne rozsądne propozycje, a jak na 2016 rok to lustrzanki amatorskie mocno odstają od tego co oferują bezlusterkowce....

Pewnie jak wiele osób rozważam, przynajmniej teoretycznie, zakup bezlustra. Jestem ciekaw, jakie mocne przewagi ma bezlusterkowiec względem entry level (ewentualnie zaawansowanych APS-C, bo to bardziej mnie interesuje). Będę wdzięczny za odpowiedź.

Zawsze wraca kwestia ceny. U Nikona sprawa prosta, jeśli chodzi o entry level, dla przykładu takie zestawy (system można oczywiście rozbudowywać, zmieniać, itd. nie trzeba tłumaczyć)
-d3300 + N18-55 AF-P (~1800PLN)
-d5300 +N18-105(~2900PLN z CB)

Co w zbliżonych cenach można kupić, jeśli chodzi o podobne parametrami bezlusterkowce?

cz4rnuch
21-05-2016, 11:59
Może powinno być "bezinteresowne"... poza tym pełna zgoda. Eee, na stronie startowej stoi co prawda, że forum jest stworzone głównie dla fanów marki Nikon, ale na samym początku szefostwo pisze, że to miejsce dla pasjonatów fotografii a ta nie lubi ograniczeń stricte sprzętowych. O tym, że to świetne a przy tym "międzysystemowe" miejsce wymiany poglądów może świadczyć popularność zakładki "inne systemy" w której wątki o Sony czy Fuji mają większy ruch niż całe fora KKM czy poświęcone marce Fuji.

poste
21-05-2016, 12:24
Pełna zgoda. Tylko czy Nikony są tak fatalne, że na pytanie "co wybrać?" polecane są jedynie inne firmy. Dla mnie to trochę dziwne jak na forum miłośników tej marki.

GonzoG
21-05-2016, 12:48
Pełna zgoda. Tylko czy Nikony są tak fatalne, że na pytanie "co wybrać?" polecane są jedynie inne firmy. Dla mnie to trochę dziwne jak na forum miłośników tej marki.
Nie są złe, ale w podobnej cenie można mieć bezlustra oferujące więcej w zakresie fotografii, jeśli zgodzi się na mniej w zakresie ergonomii.

poste
21-05-2016, 13:48
...w podobnej cenie można mieć bezlustra oferujące więcej w zakresie fotografii...

A można ponownie prosić o konkret? Co więcej i w jakiej cenie? Tak jak prosiłem już powyżej... naprawdę mnie to interesuje, Nikona trochę znam, inne systemy nie bardzo.

ksh
21-05-2016, 15:24
Matryce wielkości aps-c czyli jak lustrzanki nikona lub fuji ma swoje świetne, body bez ograniczeń typu brak mocowania na lampę/nadajnik czy brak wifi:
Fujifilm X-M1 + 16-50
Sony A6000 + 16-50
Fujifilm X-T10 + 16-50

matryca m4/3 i tez bez ograniczeń jak w/w:
Olympus Pen E-PL7 + 14-42
Olympus OM-D E-M10 + 14-42
Panasonic Lumix G DMC-GX7 + 14-42
Panasonic Lumix G DMC-GX7 20mm
Olympus OM-D E-M10 Mark II + 14-42 ( cashback )

Dobra alternatywa, a OM-D E-M10 mkII to kozak, nawet ma świetny soft do live view tetheringu i wywoływania raw.

cz4rnuch
21-05-2016, 15:44
Pełna zgoda. Tylko czy Nikony są tak fatalne, że na pytanie "co wybrać?" polecane są jedynie inne firmy. Dla mnie to trochę dziwne jak na forum miłośników tej marki. Poste, to nie jest forum tylko dla miłośników marki Nikon. Jest też spora ilość forumowiczów, którzy wola inne marki albo mają do Nikona stosunek ambiwalentny lub neutralny. Są też tacy którzy się odkochali, albo czekają na lepsze czasy. Czy oni wszyscy nie mają prawa się wypowiedzieć? Poza tym miłość jest ślepa a zdrowy rozsądek jest lepszym drogowskazem :) Ja staram się być obiektywny dlatego nie polecam Nikona gdy komuś potrzeba funkcjonalności, której produktom tej marki brakuje. Tak samo śmieszą mnie rycerze zakonu Fuji jak i scjentolodzy od Nikona, bo zarówno jedni jak i drudzy mają przykry zwyczaj gloryfikowania najmniejszej pierdoły i odwracania wzroku w momencie gdy coś ewidentnie niedomaga. Niektórzy fani innych marek zachowują się podobnie. Było na tym forum już kilka świetnych osób które się z niego wyniosły kto wie czy nie właśnie z tego powodu, że gdy pisały coś niewygodnego dla Najkona zlatywała się chmara krzykaczy i urządzała sobie zabawę. Masz rację w jednym, D5300 (dla przykładu) to dobry sprzęt, ale czy najlepszy i dla każdego? Mam wątpliwości, szczególnie przy A6000, który dla mnie ma chyba wszystko to co Nikon (chyba nie ma gps) i znacznie więcej. To też nie jest sprzęt dla każdego, ale gdybym miał wybierać między zestawami kitowymi to postawiłbym na Sony. Komuś innemu bardziej przypasuje Nikon, Fuji albo jeszcze coś innego. Nie ma aparatu dla wszystkich więc warto dyskutować i zrezygnować z argumentów typu "to forum Nikona".

poste
21-05-2016, 17:20
No tak, ale dla mnie, wygląda jakby radzący skreślali z założenia Nikona i szukali, co by tu w zamian. Mnie to trochę razi. Że nie wspomnę o skołowanych pytających, bo ja, pytając np. na forum Canona o zakup aparatu tejże firmy, nie oczekiwałbym rad "kup Fuji", "kup Nikona". Tylko tyle.

megasnajper
21-05-2016, 17:26
Nie rozumiem problemu, lepiej by było jakby na siłę był polecany nikon, jeżeli lepsze "value for money" znajdzie się u konkurencji?
Dla amatora/początkującego każdy entry level, czy to DSLR czy bezlusterkowiec będzie wystarczający.
Moim zdaniem przewaga bezlusterkowców (używałem olympusa) jest w wygodzie obsługi i funkcji których próżno szukać w podstawowych nikonach, np wifi. Poręczność tego zestawu również jest sporym atutem. Szkła w systemie są do ewentualnej rozbudowy arsenału.
Gdybym miał teraz szukać startu u kogoś wybrałbym pewnie Olympusa OM-D E-M10.

(używam również niesławnego bezlusterkowca nikona V1, ale nie polecałbym go nikomu na start, może nowsze konstrukcje np. J5 są bardziej udane, jednak kompakt IMHO dużo lepiej by się spisał w większości sytuacji)

cz4rnuch
21-05-2016, 17:58
No tak, ale dla mnie, wygląda jakby radzący skreślali z założenia Nikona i szukali, co by tu w zamian. Mnie to trochę razi. Że nie wspomnę o skołowanych pytających, bo ja, pytając np. na forum Canona o zakup aparatu tejże firmy, nie oczekiwałbym rad "kup Fuji", "kup Nikona". Tylko tyle. Trochę chyba jednak przeczulony jesteś. Ja tam w większości wątków nadal widzę polecanie Nikona. A co do skołowanych pytających to masz rację. Wiele ludzi zagląda tu przypadkiem, część z nich zadaje te same pytania na kilku forach itd. Zakładający wątek też prawdopodobnie nie ma doświadczenia, ale napisał, że szuka "jakiejś lustrzanki". Czy to koniecznie musi być Nikon? Czy nie można wykluczyć, że Nikon bo np pan z mediamarktu polecił, albo kolega ma to samo albo luszczanka bo tylko czarny aparat da mi tę jakość a reszta to zabawki? Naprawdę nie rozumiem o co Ci chodzi. Niech każdy poleca to co uważa za najlepsze dla autora wątku, oczywiście po zaznajomieniu się z jego problemem. Przedstaw swoje racje, ktoś inny przedstawi swoje a zakładający wątek podejmie decyzje, doprecyzuje, dopyta albo napisze, że olewa bezlustra bo np za małe (i wszystko będzie jasne).

poste
21-05-2016, 18:03
To, że bezlusterkowce są fajnymi cackami, które miło trzymać w ręku, to się zgodzę. Ale jakie to są mocne przewagi tychże aparacików nad dslr?
No bo nie brak wizjera, który dla mnie np. dyskwalifikuje wiele modeli (niby wzrok mam wciąż nie najgorszy, ale jak precyzyjnie wyostrzyć bez wizjera w słoneczny dzień?).


Jak widać da się kupić w podobnej cenie bezlusterkowce. (choć bez wizjera to dla mnie j.w.). Może porównując zestawy kitowe, jest to alternatywa.
Ale co dalej? Jak z uwa i tele?
Jak patrzę np. na słoiki Fuji czy Oly, to ani ceny, ani wybór nie powalają.

Nie chcę być adwokatem jednego czy drugiego systemu, używam czasem kompakta (specyficznie raczej ;) ) kompakty też polecałem jako rozsądną cenowo alternatywę w wielu zastosowaniach. Bezlusterkowce na razie jakoś mnie nie przekonują, widzę wady lustrzanek (cena zestawu, a zwłaszcza obiektywów, przy ograniczonym wyborze) a poręczność (sprawa względna) gdzieś umyka jak patrzę na niektóre Zuiko czy Fujinony.

cz4rnuch
21-05-2016, 18:19
Trochę to brak konsekwencji z Twojej strony. Pytałeś o zamiennik dslr + kit i dostałeś listę a teraz dopytujesz o szkła. Wizjery są w tej chwili więcej niż dobre w modelach do kwoty którą chcesz wydać na np D5300, bo są zazwyczaj jaśniejsze i większe niż w seriach D3xxx i D5xxx od Nikona. Oczywiście nie dla wszystkich bo nie każdemu się widzi gapienie w kolejny LCD ale przewag jest jeszcze kilka w bezlustrzanym wizjerze np histogram, klin, zebra, lupka czy podgląd na żywo a także możliwość korzystania z wizjera podczas kręcenia filmów. O rozmiarze i jasności już wspominałem. Bezlustra często mają znacznie więcej fpsów, o niebo lepszą pracę w LV, pola AFu rozrzucone po całej powierzchni kadru, mają zabawki typu wi-fajki itd, co pół roku pojawia się oprogramowanie które wprowadza nowe funkcjonalności zamiast jedynie naprawiać błędy, bezlustra nie mają zazwyczaj problemów z BF/FF co może być istotne dla nieobeznanych. Jeszcze kilka zalet by się znalazło. Oczywiście bezlustra też mają swoje wady jak np ceny szkieł, praca w AF-C, bateria czy nawet rozmiar (bo nie każdy potrzebuje mikrusa) ale właśnie na tym polega to forum by dyskutować a nie zamykać sobie usta.

poste
21-05-2016, 18:26
Trochę chyba jednak przeczulony jesteś. Ja tam w większości wątków nadal widzę polecanie Nikona
Pewnie jestem przeczulony ;) Bo ja praktycznie zawsze widzę jakieś "kup bezlusterkowca". Jakby ktoś za to płacił :D

Ps. Marketing (w wymiarze reklamy i promocji) firmy Nikon to jednak kiepściutki jest. Jako nabywca nie mam poczucia, że firmie na mnie zależy.

- - - - kolejny post - - - - - -

Pytam o szkła, na zasadzie "co dalej", kiedy chcę wyjść poza zestaw kitowy, jak napisałem. Pytam pod kątem swoich potrzeb, porady zostawiam. I widzę, że karta płatnicza musi sporo udźwignąć ;)

megasnajper
21-05-2016, 18:26
Ile obiektywów potrzebujesz by być usatysfakcjonowany wyborem? Ja używam np 5 obiektywów natywnych, z czego regularnie 3, więc większość oferty nikorra mnie nie dotyczy, z czego większość amatorów na start i tak bierze kita plus jakieś proste tele i starczy.
Akurat MF używając bezlusterkowców z focus peakingiem jest dla mnie wygodniejsze niż przez wizjer entry-level lustrzanki, ale to trzeba samemu sprawdzić by zobaczyć co bardziej leży.
Szkła m42 zdecydowanie wygodniej się podpina pod bezlustra vs nikon (przejściówka bez soczewki wystarcza).
Dla mnie największą wadą bezlusterkowców jest czas pracy na baterii, nieporównywalny DSLR.

Powiedz mi jakie to są mocne przewagi DSLR? Dla początkującego oczywiście, bo ktoś bardziej zaawansowany sam jest w stanie ocenić co jest mu potrzebne (albo czym chce się pobawić)

cz4rnuch
21-05-2016, 18:31
@Poste To jest raczej antymarketing. Nie wiem czy pamiętasz ale kiedyś forum nazywało się inaczej. Niestety firmie Nikon chyba to przeszkadzało więc poszła na małą wojenkę i się trochę od nas odcięła. Wojenki z userami po wypustach takich jak D7000 czy D600, oraz olewanie klienta poskutkowały lekkim odwrotem (i powstaniem żółtego serwisu fotograficznego :)) także Twoje odczucia są jak najbardziej zasadne.

A co do szkiełek to jest to takie samo kryterium jak każde inne. Dla Ciebie jest ważne, a dla kogoś kto się zadowoli 3 szkłami albo kitem pewnie mniej. Mnie przy Nikonie trzyma właśnie wybór szkieł i dość niskie ceny. I chyba nic więcej.

DrAszyr
21-05-2016, 18:38
Ale co dalej? Jak z uwa i tele?

Nijak, niestety - tzn z UWA ciężko (a jak już są to piekielnie drogie), a każde konkretne tele wygląda karykaturalnie, niwelując przewagę "poręczności" bezlustra nad DSLR, w dodatku wygoda użytkowania takiej lufy z mikroskopijnym body jest mocno wątpliwa...

poste
21-05-2016, 18:46
To nie ja pisałem o "mocnych przewagach DSLR" ale przeczytałem o tychże przewagach bezlustra i chciałem dopytać ;)

Co do zestawów entry level to się zgadzam, bezlusterkowiec może być sensowną, podobną cenowo alternatywą, atrakcyjniejszą wizualnie ;). Ale system wybiera się pod kątem ewentualnej rozbudowy, stąd moje pytanie o inne szkła.

Ilu obiektywów potrzebuję? Może nie w ilości sprawa, ale czy na przykład jest w popularnych systemach bezlusterkowych odpowiednik niedrogiej Sigmy 10-20 (czyli 15-30 na FX)? Trudno byłoby mi zrezygnować dziś z tego zakresu. Akurat w tele na razie za bardzo się nie bawię.

- - - - kolejny post - - - - - -

Widzę, że w międzyczasie pojawiła się odpowiedź ;)

DrAszyr
21-05-2016, 18:49
http://www.cyfrowe.pl/aparaty/obiektyw-olympus-mzuiko-digital-ed-7-14mm-f-28-pro.html
http://www.cyfrowe.pl/aparaty/obiektyw-panasonic-lumix-g-vario-7-14-mm---f4,0---asph.html
http://www.cyfrowe.pl/aparaty/obiektyw-olympus-mzuiko-digital-ed-8mm-f-18-fisheye-pro.html

Takie sobie UWA na mikro 4/3 i rybka na deser. Tylko się nie zakrztuś z wrażenia... :wink:

megasnajper
21-05-2016, 19:00
UWA jest chyba jedną z większych bolączek bezlusterkowców na razie, nie śledzę innych systemów, ale w m43 ze względu na wielkość matrycy (mnożnik 2x) jest to wyzwanie, z tańszych UWA z AF jest chyba tylko Oly 9-18 f4-5.6
ewentualnie stałki np. Samyang 10mm.
Co do tele tu mnożnik już jest zaletą i pomimo pokraczności można dostać całkiem niezły ekwiwalent ogniskowej.
A, co do zalet bezlusterkowców, niektóre Oly i Panasonic mają stablizowaną matrycę co może być atutem.
W każdym razie nie namawiam nikogo na siłę, po prostu wymieniamy się uwagami.
Sam już jestem w Nikonie głównie i dopóki coś się nie zepsuje raczej zmieniać nie będę, z wygody i przyzwyczajenia ;)
Rynek używanych szkieł też mnie zachęca do wyboru popularniejszego/starszego systemu.
Nie porównujmy jednej z tańszych sigm do serii PRO 1st party, nikona UWA 10-24 też kosztuje koło 3.5k, a ma zmienne światło.

cz4rnuch
21-05-2016, 19:09
Draszyr, zapomniałeś o oly 9-18. Do Sonaczy i Fujików chyba nie ma tanich zoomów UWA, można za ok 1400 kupić jedynie Ciamciangi. Dobrze pod tym względem prezentuje się chyba tylko niepopularny u nas sytem M od Canona bo można u nich kupić 11-22 za 1,5 tysia. Jednak za pomocą przejsciówek można do bezluster podpiąć wszystko, także lustrzankowe obiektywy. Z niektórymi przejściówkami pewnie nawet AF będzie.

ksh
21-05-2016, 19:31
Dyskusja zawsze poleci na boczne tory, a wszystko zaczęło się od aparatu za 1500zł plus obiektyw, a teraz rozpatrujemy UWA do bezlustra.
Jakby pytający napisał że szuka taniego aparatu ponieważ interesuje go wejście w system i zakup wielu obiektywów to nie sugerowałbym interesowania się bezlusterkowcami.

Oburzanie się nie ma sensu nikon jaki jest wiemy, podejście do klienta takiego molocha jest inne, dużo kasy idzie dla nazwisk, które potem widzisz jak odbierają nagrody za swoje prace, czy robią "obiektywne" testy na youtubach albo firmują jakieś projekty w stylu fotki umierających dzieci w afryce itp, a ty masz zwyczajnie iść do sklepu i kupić D3300 i się cieszyć z ładnego napisu na obudowie.

Obecnie używam D80 jako zapasowy aparat do zabawy i jestem zadowolony, mam bezlusterkowca samsunga NX3000 i miałem NX300 i NX30, jak była okazja na tanie zakupy to za grosze w porównaniu do nikona mam teraz 16mm, 45mm i dobry zoom, a do pracy obecnie używam D750 + 24-120 f4 i jest jak dla mnie genialny, więc jak widzisz jestem świadomym użytkownikiem lustrzanek i bezlusterkowców mimo że uczę się i z tego forum wiele rad złych i dobrych wykorzystałem :)

poste
21-05-2016, 20:00
To ja namieszałem z tym uwa ;) ale to z uwagi na drążenie tematu pod kątem swoich poszukiwań. Może komuś też się przyda.
Oczywiście każdy ma swoje oczekiwania, ale, że masz na co dzień niezłe porównanie różnych systemów, to jaka jest główna przewaga bezlusterkowca (poza rozmiarem), względem DSLR, która przekonuje do wejścia w ten rodzaj aparatu?

DrAszyr
21-05-2016, 20:26
Stabilizacja matrycy, większe możliwości podczas filmowania. Jednak im wyższa półka cenowa, tym bardziej się różnice zmniejszają (tzn producenci DSLRów przestają "kastrować" swój sprzęt z dodatkowych, czasem bardzo przydatnych funkcji)... :mrgreen:
---
Co do Oly 9-18, fakt, zapomniałem. Ale bez cashbacku i tak jest w cenie np N18-35G. Jest jeszcze to:
http://www.cyfrowe.pl/aparaty/obiektyw-olympus-9mm-f-80-fisheye-zaslepka-bagnetu-czarna.html
:wink:

ksh
21-05-2016, 20:37
Wygoda i komfort.
Nie wiem czy wiesz ale Nikon D750 nawet nie ma softu do zrzucenia zdjęć z karty na kompa mimo że jest wifi, a bezlusterkowiec pozwala wysłać na maila, na kompa, do fona.
Druga sprawa to zabawa myślę że dla amatora bardzo istotna, czyli stare obiektywy manualne, praktycznie wszystkie adaptery są dostępne, mam np minolte 1.4/50 za 190zł, którą podepniesz do wszystkiego bez lustra.
Filmowanie bez lustra daje więcej możliwości.
Podgląd daje obraz jaki będzie finalnie na zdjęciu.
Wizjer w dobrym bezlusterkowcu jest lepszy niż ciemne i małe w lustrzankach amatorskich.
Pola af na całej matrycy i celne statyczne af.
Wsparcie producenta, częste update softu dodający funkcjonalności.

Minusy to oczywiście bateria i trzeba mieć zapasowe koniecznie, wielkość nie koniecznie akceptowalna ale są i duże puchy tylko że to inne ceny, no i wspominany wybór obiektywów, może nie tyle sam wybór co mały rynek wtórny, jest tego mało nadal ale przybywa.

poste
21-05-2016, 20:41
Wygoda filmowania to fakt. Sam równie często używam do tego kompakta jak lustrzanki, kamery nie chce mi się już wozić.

Ps. W 4/3 najszerzej to 14mm w przeliczeniu na ff, bez nakręcanych filtrów z tego co widzę... no to słabo, faktycznie... ceny pominę ;)

Czyli pozostając w "środku" zakresu, w pobliżu tego co oferują "kity" mamy ciekawą alternatywę, bez dwóch zdań bardziej stylową.

DrAszyr
21-05-2016, 20:48
Nie wiem czy wiesz ale Nikon D750 nawet nie ma softu do zrzucenia zdjęć z karty na kompa mimo że jest wifi, a bezlusterkowiec pozwala wysłać na maila, na kompa, do fona.

A to jest łajdactwo...


Pola af na całej matrycy i celne statyczne af.

Tzn, celniejsze niż w DSLR? Myślałem, że tu raczej chodzi o typ działania (detekcja fazy/kontrastu)?

cz4rnuch
21-05-2016, 20:59
W bezlustrach można mieć to co najlepsze z obu światów bo są rozwiązania hybrydowe. Część z tego o czym piszemy oczywiście to kwestia umowna bo lepszy serwis czy dorzucanie nowych zabawek to nie kwestia obecności czy braku lustra a tylko dobra wola, możliwości techniczne którymi dysponuje producent. Stabilizowana matryca jest np w lustrzankach pentaxa, hybrydowy AF w lustrzankach Canona, a cały kadr wypełniony punktami AF w Nikonie D500. Pewnie nawet jakiś hybrydowy wizjer dałoby się zamontować do lustrzanki. Nie da się jednak zmniejszyć i odchudzić lustrzanek na tyle by były równie kompaktowe i wypchane technologią jak i młodsi bezlustrzani kuzyni. Ja najbardziej miałem nadzieje na kompaktowy system bezlusterkowy FF z małymi szkłami. Jak na razie Sony sobie z tym nie radzi. Podobno w Solms takie robią ale to nie mój pułap :)

GonzoG
21-05-2016, 21:03
Nie wiem czy wiesz ale Nikon D750 nawet nie ma softu do zrzucenia zdjęć z karty na kompa mimo że jest wifi, a bezlusterkowiec pozwala wysłać na maila, na kompa, do fona.

Nie wiem czy wiesz, ale Nikon ma API do kontroli aparatów i jest przynajmniej kilka aplikacji pozwalających pobrać zdjęcia z aparatu, a co ważniejsze, pozwalają na pełną kontrolę i są dostępne na każdy system, czego nie można powiedzieć o jakimkolwiek bezlusterkowcu.
Poza tym, jak chcę wysłać zdjęcia od razu mailem, to robię je komórką.

ksh
21-05-2016, 21:36
Chodzi raczej o możliwości, a nie blokowanie ich sztucznie, w NX300 wciskam przycisk na body i zdjęcia mam na kompie, jest komfortowo.
W D750 nie martwię się o to ale szkoda że nie ma tak banalnej rzeczy bezpośrednio w body i w sofcie nikona.

poste
22-05-2016, 00:06
Uwagi z mojego podwórka. W d7200 po kilku miesiącach używania jeszcze nie uruchomiłem Wi-Fi... fakt, że nikonowski program jest tylko pod Androida nie zachęca, ale nie czuję też wybitnej potrzeby.
M42 nie ostrzy na nieskończoność na N, to prawda. Ale, po pierwsze jakość starych szkieł dziwnych firm bywa problematyczna, delikatnie mówiąc. Po drugie, wybór niezłych Nikkorów z ery analoga jest całkiem spory (jest wszystko na d7200, AF, LV), plus szkła firm trzecich, jest w czym przebierać. Dla mnie to największa zaleta N.
AF bezlusterkowców chyba idealny nie jest, kiedy wciąż odnoszą się do lustrzanek, porównują w reklamach, itd. Choć ręczne ostrzenie na LV w DSLR też ma pewne plusy (choć nieczęsto używam), ale to to chyba element wspólny systemów. Elektroniczny wizjer wygląda ciekawie, tu są chyba duże możliwości budowania przewagi bezlustra, fakt (o ile w praktyce nie ma jakichś opóźnień).
Lampy błyskowe. CLS Nikona ma sporo możliwości. Ciekawe jak to jest w bezlustrach.
Na razie myślę i obserwuję. Może któraś z firm wymyśli niedrogą obudowę podwodną do swojego bezlusterkowca. Plus łatwe filmowanie. Wtedy może się skuszę ;)

megasnajper
22-05-2016, 09:52
podwodny bezlusterkowiec już istnieje, nikon 1 AW1.
Oczywiście nie wszystkim potrzebne jest WiFi i inne bajery, ale przynajmniej w moim odczuciu producenci bezluster skupiają się na opcjach zapewniających łatwiejszą obsługę i więcej zabawy.
AF bezlusterkowców ma swoje wady i zalety, ale do statycznych, wycieczkowych zdjęć w zupełności mi wystarczał.
m42 to dla mnie tylko zabawa, ale wygodniejsza na bezlustrze.

madebyzosiek
22-05-2016, 09:52
Dla mnie spieranie się o wyższości jednego sytemu nad innym jest bez sensu. Przecież bezlusterkowce mają inne przeznaczenie niż lustrzanki. Fakt, że na poziomie aparatów amatorskich często są ze sobą konfrontowane świadczy o tym, że mało jest bezlusterkowców do zastosowań profesjonalnych. No bo przecież nikt nie wskaże konkurenta zmiatającego możliwościami D5, czy nawet D750 (który przecież jest amatorski), a jak nawet wskaże serię Sony A7, to musi się liczyć z ceną szkieł, czy wszystkich akcesoriów, które pozwolą zrównać ze sobą aparaty z najwyższych półek.
Ale nie o tym. Dla mnie ideałem byłby dobry bezlusterkowiec i dobra lustrzanka w jednej torbie. Do tego zresztą dążę, szkoda mi na razie kasy na A6000, myślę że się kiedyś szarpnę, ale chciałbym aby był w mojej torbie razem z D7100 i D300s. Dlaczego? Bo zgadzam się w pełni, że jeśli chodzi o komfort posiadania małego aparatu robiącego dobre zdjęcia, to jest bezkonkurencyjny. Dla żony na wakacje, do nagrywania filmów, no i jako maniak analogów, do pracy z M42, które mimo opinii kolegi @poste, dają bardzo wiele w zakresie jakości, nawet zaskakująco wiele i to za kwotę do 300 zł. Starych Nikkorów na próżno szukać w niskich kwotach (wiem, mam też kilka), a te najtańsze Nippon Kogaku są nieużywalne z bagnetami nowszymi niż w Nikkormatach, Nikonach F, F1, 2, 3, FE czy FM, chyba że je przypiłujemy, ale wtedy już nie są takie fajne oryginalne. Bajery typu wifi i zdjęci na kompie czy komórce są dla mnie zbędnym gadżetem, który mam zapewniony w Sony Z1 i jakoś nie rzucam się na to na potęgę. Nawet najszybsze wifi nie przeniesie mi zdjęć z aparatu na kompa tak szybko jak czytnik kart podpięty pod USB 3.0, więc po co mi ten gadżet? Nie mówię że się może nie przydać, ale argumentowanie że to znaczna przewaga bezlusterkowców jest śmieszne.
Dla mnie te systemy są nieporównywalne dlatego, że każdy ma inne przeznaczenie. Nie wyobrażam sobie, żeby lustrzanka była mniejsza, podpinałem N17-55 2.8 do D5000 i już było to dziwne w trzymaniu, więc teraz próbuję sobie wyobrazić że trzymam kilogramowe szkło z aparatem wielkości komórki... Komfort? Chyba nie bardzo. Brak wizjera optycznego w lustrzance? Czy te ekraniki wielkości paznokcia zawsze i w każdych warunkach pracują tak sprawnie? Na przykład co się dzieje na dużym mrozie? Nie ma zamuła? Nie wierzę (choć chętnie to sprawdzę jak kupię bezlustro z wizjerem). AF jest świetny i ok, pełna zgoda. LV w lustrzanka też nie ma nigdy FF/BF, to wynika z innej technologii pracy AF w tym trybie. Ale czy AF jest tak samo błyskawiczny i pewny jak przez wizjer w lustrzance? Aparat też jest gotowy do działania w niecałą sekundę po przełączeniu na ON? A może mogę chodzić z nim włączonym cały dzień, zrobić 1000 zdjęć i nie wyładować baterii? Szkła... Temat rzeka. Proszę mi wskazać konkurenta dla taniego, plastikowego, chińskiego Nikkora 85 1.8G, który będzie w podobnej cenie, z podobnym poziomem optycznym i AFem, podobnym gabarytowo, no i oczywiście ze światłem 1.8. Albo pójdźmy inną drogą - powiedzmy, że mam Nikona D5300 z Sigmą 17-50 2.8. Proszę mi wskazać bezlusterkowca, który w kwocie do 4000 da mi to co daje D5300 i będzie jeszcze z obiektywem pokroju (światło, szybkość af, gabaryty) Sigmy 17-50.
Podsumowując moją nudną wypowiedź, która i tak będzie pewnie odebrana jako "atakowanie bezlusterkowców", co jest błędne, bo ja chcę bezlusterkowca. Ale nie po to, żeby mi zastąpił lustrzankę. Po to właśnie, żeby ją uzupełniał o to co w nim jest lepsze. Gdybym dzisiaj miał kupić sobie aparat, to faktycznie miałbym zgryza w jakim kierunku pójść. Ja lata temu poszedłem w kierunku zaawansowanego kompakta, bo myślałem, że lustro to strata kasy i już po roku wiedziałem, w jakim byłem błędzie. Życzę każdemu początkującemu, żeby nie musiał przeżywać rozczarowania ograniczonymi możliwościami aparatu, który nabył, często za duże pieniądze. Wiem, że bezlustra dają znaczenie więce, nawet od wypasionych kompaktów. Ale czy dają więcej niż lustrzanki? Raczej w pewnych zakresach tak, ale w pewnych nadal są daleko w tyle...
To nie jest dobrym pomysłem, żeby porównywać ze sobą dwa różne systemy, mające różne przeznaczenie. Jakbym miał dostawczego Transita, to mogę stwierdzić, że Focus będzie od niego lepsze pod każdym względem. Wygodne, dynamiczne, ciche w środku, z super radiem, podobnej cenie, ale... nie zastąpię Transita Focusem, jak będę robił przeprowadzkę. Mylę się? Pozdrawiam serdecznie.

Umbra
22-05-2016, 10:38
Taki Helios 40-2, czy Biotar 75 to bardzo fajne manualne obiektywy. Na N to się chyba pociąć można, próbując ustawić ostrość. ;) Tutaj bezlustra wymiatają. AF w moim przypadku w bezlustrze był lepszy niż w lustrzance N, ale te modele dzieliło kilka lat. Największa zaleta bezluster - punkty AF są w całym kadrze, a nie jak w Nikonie/Canonie tylko w środku (serio, kto to projektował?).
Filmowanie bezlustrem też wychodzi lepiej. Takie Sony ma całkowicie bezgłośny AF w obiektywach. Ogólnie obiektywy mają tam super, tylko cena wysoka.
Sam wrócę pewnie do Nikona, ale tylko ze względu na to, że mnie nie stać na takie bezlustro, jakiego bym chciał.

- - - - kolejny post - - - - - -


Dla mnie spieranie się o wyższości jednego sytemu nad innym jest bez sensu. Przecież bezlusterkowce mają inne przeznaczenie niż lustrzanki. Fakt, że na poziomie aparatów amatorskich często są ze sobą konfrontowane świadczy o tym, że mało jest bezlusterkowców do zastosowań profesjonalnych. No bo przecież nikt nie wskaże konkurenta zmiatającego możliwościami D5, czy nawet D750 (który przecież jest amatorski), a jak nawet wskaże serię Sony A7, to musi się liczyć z ceną szkieł, czy wszystkich akcesoriów, które pozwolą zrównać ze sobą aparaty z najwyższych półek.
Ale nie o tym. Dla mnie ideałem byłby dobry bezlusterkowiec i dobra lustrzanka w jednej torbie. Do tego zresztą dążę, szkoda mi na razie kasy na A6000, myślę że się kiedyś szarpnę, ale chciałbym aby był w mojej torbie razem z D7100 i D300s. Dlaczego? Bo zgadzam się w pełni, że jeśli chodzi o komfort posiadania małego aparatu robiącego dobre zdjęcia, to jest bezkonkurencyjny. Dla żony na wakacje, do nagrywania filmów, no i jako maniak analogów, do pracy z M42, które mimo opinii kolegi @poste, dają bardzo wiele w zakresie jakości, nawet zaskakująco wiele i to za kwotę do 300 zł. Starych Nikkorów na próżno szukać w niskich kwotach (wiem, mam też kilka), a te najtańsze Nippon Kogaku są nieużywalne z bagnetami nowszymi niż w Nikkormatach, Nikonach F, F1, 2, 3, FE czy FM, chyba że je przypiłujemy, ale wtedy już nie są takie fajne oryginalne. Bajery typu wifi i zdjęci na kompie czy komórce są dla mnie zbędnym gadżetem, który mam zapewniony w Sony Z1 i jakoś nie rzucam się na to na potęgę. Nawet najszybsze wifi nie przeniesie mi zdjęć z aparatu na kompa tak szybko jak czytnik kart podpięty pod USB 3.0, więc po co mi ten gadżet? Nie mówię że się może nie przydać, ale argumentowanie że to znaczna przewaga bezlusterkowców jest śmieszne.
Dla mnie te systemy są nieporównywalne dlatego, że każdy ma inne przeznaczenie. Nie wyobrażam sobie, żeby lustrzanka była mniejsza, podpinałem N17-55 2.8 do D5000 i już było to dziwne w trzymaniu, więc teraz próbuję sobie wyobrazić że trzymam kilogramowe szkło z aparatem wielkości komórki... Komfort? Chyba nie bardzo. Brak wizjera optycznego w lustrzance? Czy te ekraniki wielkości paznokcia zawsze i w każdych warunkach pracują tak sprawnie? Na przykład co się dzieje na dużym mrozie? Nie ma zamuła? Nie wierzę (choć chętnie to sprawdzę jak kupię bezlustro z wizjerem). AF jest świetny i ok, pełna zgoda. LV w lustrzanka też nie ma nigdy FF/BF, to wynika z innej technologii pracy AF w tym trybie. Ale czy AF jest tak samo błyskawiczny i pewny jak przez wizjer w lustrzance? Aparat też jest gotowy do działania w niecałą sekundę po przełączeniu na ON? A może mogę chodzić z nim włączonym cały dzień, zrobić 1000 zdjęć i nie wyładować baterii? Szkła... Temat rzeka. Proszę mi wskazać konkurenta dla taniego, plastikowego, chińskiego Nikkora 85 1.8G, który będzie w podobnej cenie, z podobnym poziomem optycznym i AFem, podobnym gabarytowo, no i oczywiście ze światłem 1.8. Albo pójdźmy inną drogą - powiedzmy, że mam Nikona D5300 z Sigmą 17-50 2.8. Proszę mi wskazać bezlusterkowca, który w kwocie do 4000 da mi to co daje D5300 i będzie jeszcze z obiektywem pokroju (światło, szybkość af, gabaryty) Sigmy 17-50.
Podsumowując moją nudną wypowiedź, która i tak będzie pewnie odebrana jako "atakowanie bezlusterkowców", co jest błędne, bo ja chcę bezlusterkowca. Ale nie po to, żeby mi zastąpił lustrzankę. Po to właśnie, żeby ją uzupełniał o to co w nim jest lepsze. Gdybym dzisiaj miał kupić sobie aparat, to faktycznie miałbym zgryza w jakim kierunku pójść. Ja lata temu poszedłem w kierunku zaawansowanego kompakta, bo myślałem, że lustro to strata kasy i już po roku wiedziałem, w jakim byłem błędzie. Życzę każdemu początkującemu, żeby nie musiał przeżywać rozczarowania ograniczonymi możliwościami aparatu, który nabył, często za duże pieniądze. Wiem, że bezlustra dają znaczenie więce, nawet od wypasionych kompaktów. Ale czy dają więcej niż lustrzanki? Raczej w pewnych zakresach tak, ale w pewnych nadal są daleko w tyle...
To nie jest dobrym pomysłem, żeby porównywać ze sobą dwa różne systemy, mające różne przeznaczenie. Jakbym miał dostawczego Transita, to mogę stwierdzić, że Focus będzie od niego lepsze pod każdym względem. Wygodne, dynamiczne, ciche w środku, z super radiem, podobnej cenie, ale... nie zastąpię Transita Focusem, jak będę robił przeprowadzkę. Mylę się? Pozdrawiam serdecznie.

Radzę poczytać: http://www.agatomaszek.com/2016/01/sony-a7rii-vs-wedding-photography/

;)

Obiektywy Sony ma moim zdaniem lepsze niż Nikon. Do tego w Nikonie rzadko tak naprawdę było ostro. AF tam niby działa, ale średnio u mnie trafiał. Być może to wina dosyć taniego body (D5000), ale z drugiej strony a6000 nie było wiele droższe.

Także jak dla mnie jedyną już chyba przewagą lustrzanek jest cena i (jeszcze) większa liczba obiektywów z AF.

ksh
22-05-2016, 10:55
My tu gadu gadu o konkurencji dla amatorskiej lustrzanki, a Nikon przez to ma gorszy pierwszy kwartał i kolejny raz zaniepokojenie jego dalszymi losami, niby taki gigant, a jak mają spadek o 15% to nagle gliniane nogi :(

Wielu profesjonalnych fotografów używa Sony, tam idzie dużo kasy na "wsparcie" :)

Umbra
22-05-2016, 10:57
Może jak przestaną wypuszczać buble, plujące olejem i kurzem, a z AF-em nie będzie problemów, to finansowe kłopoty też się skończą. :P Mogliby też zrobić swój bezlusterkowiec z prawdziwego zdarzenia.

madebyzosiek
22-05-2016, 11:03
Radzę poczytać: http://www.agatomaszek.com/2016/01/sony-a7rii-vs-wedding-photography/
Dla mnie jest oczywiste, że Sony A7 w obojętnie której wersji wymiata, ale ile baterii potrzebuję w porównaniu z takim D4, żeby zrobić A7 cał ślub i wesele? No i warto nadmienić, że A7 to nie jest tani, amatorski sprzęt...



Obiektywy Sony ma moim zdaniem lepsze niż Nikon. Do tego w Nikonie rzadko tak naprawdę było ostro. AF tam niby działa, ale średnio u mnie trafiał. Być może to wina dosyć taniego body (D5000), ale z drugiej strony a6000 nie było wiele droższe.

Porównujesz AF w aparcie, który powstawał w 2010 roku z współczesnym bezlustrem, powstającym w 2014 czy 15. Wymień mi jednego bezlusterkowca, który w roku 2010 był konkurencją dla D5000. A do tego, jeżeli miałeś kity, to wcale mnie nie dziwi, że obrazek był do kitu. Ja miałem D5000 i z N 50 1.8G, czy nawet Tamronem 70-300 VC USD obrazek był bardzo dobry i ostry. Może tu problemem nie był aparat i obiektywy? ;)
Dziś w podobnej cenie do A6000 jest D7100, nie odnoszę wrażenia, żeby z jego AFem było coś nie tak... Oczywiście z dobrym szkłem ;)


Także jak dla mnie jedyną już chyba przewagą lustrzanek jest cena i (jeszcze) większa liczba obiektywów z AF.
Ja tam dostrzegam więcej zalet, i których pisałem w cytowanym przez Ciebie poście...

Umbra
22-05-2016, 11:57
Miałem 35/1.8, 50/1.8G, Tamrona 60/2, Samyanga 85, oba kity, Sigmę 10-20, Vivitara 28 i pewnie jeszcze coś, o czym nie pamiętam.
D7100 jest o ponad 1000 zł droższy od a6000. A przynajmniej rok temu tak było, kiedy kupowałem a6000.

Andrzej1974
22-05-2016, 12:16
My tu gadu gadu o konkurencji dla amatorskiej lustrzanki, a Nikon przez to ma gorszy pierwszy kwartał i kolejny raz zaniepokojenie jego dalszymi losami, niby taki gigant, a jak mają spadek o 15% to nagle gliniane nogi (...)

Wcale mnie to nie dziwi. Dość mocno w ostatnim czasie podnieśli ceny za produkowany przez siebie sprzęt np. obiektywy a zapomnieli, że tańsze Sigmy ART (ale nie tylko) w tym samym czasie wymiatają i wielu woli je zamiast droższych szkiełek z napisem Nikon. Tym bardziej, że wykresy jasno pokazują, co owe Sigmy potrafią optycznie. W takim wypadku podnoszenie jeszcze bardziej i tak już drogich szkieł Nikona mija się z celem bo - jak już kiedyś pisałem (zaraz po zapowiedziach o podwyżkach u Nikona) - wielu pójdzie do konkurencji. Ja sam rozważam iść w Sigmy bo ceny za szkiełka Nikona zaczynają być naprawdę zaporowe. Nikon sam sobie strzelił podwyżkami w kolano. Choć pewnie liczyli w magię napisu Nikon...

- - - - kolejny post - - - - - -


Może jak przestaną wypuszczać buble, plujące olejem i kurzem, a z AF-em nie będzie problemów, to finansowe kłopoty też się skończą. :P Mogliby też zrobić swój bezlusterkowiec z prawdziwego zdarzenia.

Też racja. Drogo i syfiąco ostatnio u Nikona. A ludziska nie są idiotami. ;-)

madebyzosiek
22-05-2016, 12:21
Miałem 35/1.8, 50/1.8G, Tamrona 60/2, Samyanga 85, oba kity, Sigmę 10-20, Vivitara 28 i pewnie jeszcze coś, o czym nie pamiętam.
D7100 jest o ponad 1000 zł droższy od a6000. A przynajmniej rok temu tak było, kiedy kupowałem a6000.

Patrząc na Twoje zdjęcia nie wierzę w brak umiejętności, gdyż robisz kawał dobrej roboty. Tym bardziej ciężko mi zrozumieć dlaczego ze szkłami pokroju 35/1.8, 50/1.8G, Tamrona 60/2, Samyanga 85 uzyskiwałeś przeciętne zdjęcia. Jedyne co mi przychodzi na myśl, to brak regulacji AF w D5000, która przy jasnych szkłach jest jednak niezbędna. Można było w sumie korzystać z LV, ale to jest bardziej w wydźwięku dobrego żartu niż rady w przypadku D5000 (i w sumie każdej lustrzanki). Z ceną faktycznie przesadziłem troszkę, ale... Ja nie chcę udowadniać przewagi lustra nad bezlustrem, czy odwrotnie. To tak nietrafne porównanie, jak wspominanego przeze mnie Transita z Focusem... Chętnie wsadzę do swojej torby A6000 właśnie (czy może 6300, to zależy kiedy zdecyduję się na zakup), dlatego że chciałbym mieć możliwości obu systemów. Ale pzy tym wszystkim żaden nie zastąpi żadnego. Nie wyobrażam sobie robienia relacji ze ślubu czy wesela A6000, a D7100, czy nawet dziadkiem D300s nie ma problemu. Przy Nikkorze 17-55 2.8 (2200 używany), 35 (700), 50(700), 85 1.8 (1800), Sigma 105 2.8 (1900), za niedługo mam nadzieję Sigmie/Tamronie/Nikkorze 70-200 2.8 (4000-6000) i SB910 co mnie ogranicza? A powiedz mi proszę jakie obiektywy w takim zakresie ogniskowych, z takim światłem i tak działającym AFem mogę sobie kupić do A6000, żeby uzyskać podobne efekty? O lampie nie piszę, bo ponoć SB910 działa dobrze na A6000. Po prostu dla mnie to inne przeznaczenie i tyle :)

Umbra
22-05-2016, 13:11
Może dlatego, że AF w Nikonie często jest rozregulowany i pewnie trzeba by przerzucić sporo szkieł w sklepie, aby coś dobrać, a ja kupowałem głównie przez internet. D5000 nie miał też mikroregulacji. Inna sprawa, że w Sony robię tak samo i mam ostro. :P

Lanier robi śluby a6000. Aga z linku powyżej robi a7R II. Jakby było mnie stać, to chętnie bym sobie kupił a7R II i G mastera. Topowy zestaw. Ale nie mam tyle i pewnie wezmę się za D610 + 85/1.8. Gorzej, jak mi się kiedyś zachce Heliosa.
https://www.youtube.com/watch?v=BgLUe4nE2eQ

madebyzosiek
22-05-2016, 14:32
Może dlatego, że AF w Nikonie często jest rozregulowany i pewnie trzeba by przerzucić sporo szkieł w sklepie, aby coś dobrać, a ja kupowałem głównie przez internet. D5000 nie miał też mikroregulacji. Inna sprawa, że w Sony robię tak samo i mam ostro. :P
To znaczy D5000 byłby w lv tak samo dobry jak Sony, bo af działałby inaczej niż przez wizjer, no ale ustaliliśmy, że lv w D5000 to nie jest dobry pomysł. Poza tym masz rację, większość obiektywów wymaga kalibracji, czy to w body, czy w serwisie. Po tym zabiegu najczęściej jest bardzo ok.


Lanier robi śluby a6000. Aga z linku powyżej robi a7R II. Jakby było mnie stać, to chętnie bym sobie kupił a7R II i G mastera. Topowy zestaw. Ale nie mam tyle i pewnie wezmę się za D610 + 85/1.8. Gorzej, jak mi się kiedyś zachce Heliosa.

Ja też bym chętnie przytulił A7r, ale kasa nie pozwala. A z Heliosem w D610, to zależy co potrzebujesz zrobić. Jak kwiatka, to jedziesz, ja krajobraz to kaplica... Ja powiem i tak, że moje pleśniaki najlepiej rysują na kliszy. Do tego nie mam lepszego aparatu niż Praktica :)

Umbra
24-05-2016, 00:00
Z Heliosem robiłbym portrety, ale cena tego szkła jest obecnie zaporowa. Na Nikonie chyba bym się nie odważył kupować Heliosa. W D5000 nie byłem w stanie ostrzyć przez wizjer manualnie.

madebyzosiek
24-05-2016, 06:17
Chyba nie piszesz o Heliosie 44, jego cena jest raczej zabawna ;) Co do ostrzenia z Nikonem - da się bez problemu na kropkę. Zawsze mi zdjęcia wychodzą ostre, czy to z cyfry, czy z analoga. Jedyne ale, to ta odległość... Dlatego planuję A6000 właśnie. Ale to przy wolnych środkach ;)

GonzoG
24-05-2016, 08:45
Z Heliosem robiłbym portrety, ale cena tego szkła jest obecnie zaporowa. Na Nikonie chyba bym się nie odważył kupować Heliosa. W D5000 nie byłem w stanie ostrzyć przez wizjer manualnie.
Tylko w Polsce. W Rosji kosztuje ~1000zł (ostatnia cena jaką pamiętam ze strony KMZ). Na ebay <400$ (1600zł), na Allegro 2500zł.


Chyba nie piszesz o Heliosie 44, jego cena jest raczej zabawna ;) Co do ostrzenia z Nikonem - da się bez problemu na kropkę. Zawsze mi zdjęcia wychodzą ostre, czy to z cyfry, czy z analoga. Jedyne ale, to ta odległość... Dlatego planuję A6000 właśnie. Ale to przy wolnych środkach ;)

aldam
24-05-2016, 09:35
Może jak przestaną wypuszczać buble, plujące olejem i kurzem, a z AF-em nie będzie problemów, to finansowe kłopoty też się skończą. :P Mogliby też zrobić swój bezlusterkowiec z prawdziwego zdarzenia.

skończą jak nokia jeżeli nie wejdą na poważnie w rynek bezluster

Umbra
24-05-2016, 11:07
Chyba nie piszesz o Heliosie 44, jego cena jest raczej zabawna ;) Co do ostrzenia z Nikonem - da się bez problemu na kropkę. Zawsze mi zdjęcia wychodzą ostre, czy to z cyfry, czy z analoga. Jedyne ale, to ta odległość... Dlatego planuję A6000 właśnie. Ale to przy wolnych środkach ;)

40-2. Mnie tam nigdy nie wychodziło czy to na kropkę, czy to przez wizjer. W soniaku co innego. Focus peaking się dobrze sprawdza, a powiększanie w wizjerze jeszcze lepiej. Przeglądanie zdjęć w wizjerze też fajna sprawa.

Także jak dla mnie, jeśli chodzi o pytanie autora, to znacznie lepiej wybrać a6000 z SEL16-50. Bardzo dobry, mały aparat z małym, cichym obiektywem. Lepsze wideo. Łatwo można podłączyć stare manualne obiektywy (i będzie pomiar światła, nie jak w Nikonie!). Łatwo się ostrzy manualnie.


Tylko w Polsce. W Rosji kosztuje ~1000zł (ostatnia cena jaką pamiętam ze strony KMZ). Na ebay <400$ (1600zł), na Allegro 2500zł.

Wydaje mi się, że już jest drożej. Nie trzeba przy imporcie z Rosji zapłacić dodatkowo cła?

madebyzosiek
24-05-2016, 11:27
40-2. Mnie tam nigdy nie wychodziło czy to na kropkę, czy to przez wizjer. W soniaku co innego. Focus peaking się dobrze sprawdza, a powiększanie w wizjerze jeszcze lepiej. Przeglądanie zdjęć w wizjerze też fajna sprawa.
Także jak dla mnie, jeśli chodzi o pytanie autora, to znacznie lepiej wybrać a6000 z SEL16-50. Bardzo dobry, mały aparat z małym, cichym obiektywem. Lepsze wideo. Łatwo można podłączyć stare manualne obiektywy (i będzie pomiar światła, nie jak w Nikonie!). Łatwo się ostrzy manualnie.

Zgodzę się, jeżeli ktoś nie planuje dużej szklarni, to bezlustro dla amatora będzie ciekawszym rozwiązaniem. Jeżeli planujemy zakup szkieł, lustro będzie tańsze i poręczniejsze (trzymanie bezlustra z dużym obiektywem nie jest za wygodne raczej). Do zabawy M42 bezlustro jest lepszym pomysłem, chociaż z pomiarem światła to zależy, o którym body mówimy. Jeżeli o D3xxx/D5xxx, D80 i 90 to prawda. Jeżeli o analogach i wszystkich innych cyfrach, to pomiar jest i ma się dobrze :)
A na dowód, że się da:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/201605070012-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/zxt3kpq9b3kmaei/2016-05-07-0012.jpg)
Stary ja świat F501 i Pentacon 50 1.8 przez przejściówkę bez soczewki, na 1.8 lub 2, już nie pamiętam :) Pozdrawiam!

poste
24-05-2016, 12:29
Jeżeli o analogach i wszystkich innych cyfrach, to pomiar jest i ma się dobrze

Nie wiem jak jest w innych, ale w d7200 pomiar światła faktycznie działa. Ostatnio przymocowałem nawet jakieś starocie (M39) przez zwykłe, tanie przejściówki i ze zdziwieniem stwierdziłem, że faktycznie pomiar działa (podobnie było z Vivitarem, bagnet N).
Jeszcze jeden powód, żeby wyjść poza entry level (jeśli pomiar faktycznie nie działa, jak piszecie).

GonzoG
24-05-2016, 12:43
Wydaje mi się, że już jest drożej. Nie trzeba przy imporcie z Rosji zapłacić dodatkowo cła?
Rzeczywiście ceny są już wyższe - teraz ~23k rubli (1400zł), a było chyba ~14k i wtedy razem z cłem i VATem wychodziło ok 1100-1200zł, ale sklep KMZ nie wysyła poza Rosję.

Umbra
24-05-2016, 14:00
I w takiej cenie chętnie bym łyknął nowego Heliosa + a7.

Macałem dzisiaj w sklepie D610 + 85/1.8 i porównywałem ze swoim a6000 + 50/1.8. Szału nie ma. Nawet nie widać takiej wielkiej różnicy w GO (popiersie) - choć miejsce do testowania GO też nie najlepsze. Nikon jakiś mało intuicyjny się zrobił po roku przerwy. :P Rozmieszczenie pól AF trochę lipne. Ciemno w wizjerze. O dziwo, pomimo iż na papierze Nikon jest 2 razy cieższy, to w ręce tego nie czuć. Może w plecaku po kilku kilometrach byłoby czuć różnicę.