Zobacz pełną wersję : Nikon D5500
Witam, mam zamiar zagłębić się w świat fotografii i zakupić do nauki jakąś amatorską lustrzankę, wybór padł jak w tytule na Nikona D5500.
Przyszłościowo myśląc chciałbym się skupić na portretach, ale wydaje mi się, że na początku dobrze jest chwycić aparat i iść w teren.
Dałoby radę pogodzić te dwa różne sposoby fotografowania jak portret i krajobrazy, powiedzmy w budżecie do 3000 zł w ostateczności 3 500 zł? Nie znam się jeszcze na doborze odpowiednich obiektywów do konkretnych sytuacji, dlatego liczę na jakąś pomoc. Z góry dzięki za odpowiedzi:)
Praktycznie wyczerpałeś swój budżet samym body, więc nie bardzo Ci można doradzić i pewnie dlatego forumowi wyjadacze nic nie odpisują.
Ponieważ z Twojego posta wnioskuję, że nie wiele na razie czytałeś o fotografii, więc postaram się skondensować swoją wiedzę, tak abyś przede wszystkim zrozumiał jak trudna jest odpowiedź na Twoje proste pytanie.
Krajobraz - to strasznie szerokie pojęcie. Jedni pstrykają odległą polankę na ogniskowej 150, a drudzy stojąc pod skałami nie mogą objąć tego, co by chcieli, rektalinearnym 10-24.
Odwiedź http://imaging.nikon.com/lineup/lens/simulator/#DX, zaznacz lens DX i body DX i zobacz o co chodzi z ogniskowymi obiektywu (na DX jako punkt wyjściowy potraktuj 35mm).
Portret to przede wszystkim głębia ostrości, ewentualnie perspektywa.
Odwieź http://camerasim.com/apps/original-camerasim/web/. Ustaw priorytet przysłony, światło na maksa, odległość na największą i f/22. PSTRYK. Potem odległość najmniejsza f/2.8 i PSTRYK. zwróć uwagę jak zmienia się tło za modelką.
Jeśli uparłeś się na D5500, to opcja którą ja bym Ci polecił to Nikkor AF-S DX 35 mm f/1.8G. Nigdy nie miałem okazji używać tego obiektywu, ale znajdziesz opinie na forum. Ogniskowa, mogłaby być większa do portretu, ale światło 1.8 już powinno pozwolić się pobawić. Ogniskowa 35 jest w miarę naturalna i najwięcej zdjęć codziennych mimo używania zooma mam zrobione na zbliżonych wartościach. Dodatkowo jak postanowisz zmienić, powinieneś odsprzedać z niewielką stratą. Musisz być świadom, że ogniskowa ta zdecydowanie nie nada się do robienia zdjęć rodzinnych imprez, bo będzie za wąska. Na moje rozumienie krajobrazu, nie nada się do niego z podobnych względów.
Ja na podstawie forumowych opinii zacząłem od obiektywu Sigma 17-50 2.8 HSM i taki mogę Ci polecić, bo do tej pory jest u mnie obiektywem domyślnym. Tyle, że taki obiektyw i aparat zdecydowanie nie mieszczą się w założonym przez Ciebie budżecie, a do tego dalej trochę wąsko jak na krajobraz.
Ja osobiście poleciłbym dla początkującego zdecydowanie tańsze, używane body (D90, D5100-D5200, D3200) wspomnianą sigmę i lampę. Alternatywnie Nikkor 35 f/1.8 + coś szerokiego rektalinearnego. Znowu trochę może brakować ogniskowej, no i czy jesteś gotowy na ewentualną zmianę szkła w warunkach polowych?!. Możesz też rozważyć zakup taniego body z kitowym 18-55, żeby zrobić jakiekolwiek zdjęcia i na spokojnie, kiedy już ochłoniesz, zastanowić się, czego tak naprawdę potrzebujesz.
Kilka spostrzeżeń po 2 latach posiadania lustrzanki i przeglądania tego forum:
1. Ilu nie będzie doradzających (i opinii), za podjęte decyzje, finansowo będziesz odpowiadał właśnie Ty.
2. Zakup sprzętu to zawsze jakieś kompromisy.
3. Nie ma jednej recepty dla wszystkich, każdemu co innego może być przydatne i gdzie indziej będzie szukał kompromisu.
4. Jak wpiszesz w google "Nikon D80 sample photos", to zrozumiesz, że body na pewno Cię nie ogranicza. Ale nowszym body na pewno wprawna ręka zrobi jeszcze lepsze zdjęcia, a mało wprawna będzie miała łatwiej je wyciągnąć.
5. Dobre obiektywy mają zwolenników na forach i są polecane w swoich kategoriach cenowych. Na pozostałe potencjalnie szkoda czasu/kasy.
6. Czego byś nie kupił, da się tym zrobić zdjęcie.
7. O ile nie fotografujesz komercyjnie, twoje zdjęcia mają się przede wszystkim podobać Tobie.
8. Zdjęcia da się rozjaśnić, przyciemnić, posklejać i cropować, ale jak autofocus nie wyostrzy tego co potrzeba, ze zdjęciem nic się nie da zrobić.
9. Zapomnij, że dasz radę kupić Nikona D300s, za rozsądne pieniądze i w rozsądnym stanie. ;)
10. Każde następne zakupy będą już łatwiejsze. ;)
Powodzenia ;)
P.S. Ponieważ post jest długi i nudny nie sprawdzałem interpunkcji, literówek i błędów ortograficznych za co czytających przepraszam.
Jeśli sprzęt ma być nowy, to Nikon D5300 zamiast D5500 + 18-105vr, za ok. 2950 minus 250 cashback. Za jakiś czas, jak wyczujesz, czy wolisz ogniskową 35 czy 50, to odpowiednia stałka za ok. 800. Wyjdzie w sumie ok. 3600.
Pugilares
18-05-2016, 13:48
Nie polecam obiektywu 35 1.8 G do D5500, bo mam i AF rzadko trafia gdzie było celowane.
Polecam zestaw kitowy D5500 z obiektywem 18-55 i na początek jest super, a ma potencjał na przyszłość do ew. rozbudowy zestawu. Taki zestaw kupiłem za 2599 zł (2899 - 300 cashback), teraz z racji wahań walutowych jest chyba minimalnie drożej.
Andrzej1974
18-05-2016, 14:00
Nie polecam obiektywu 35 1.8 G do D5500, bo mam i AF rzadko trafia gdzie było celowane (...)
Nie wierzę, żeby z nową puszką 35tka trafiała nie tam, gdzie chcesz. Albo obiektyw albo fotograf... ;-)
Nie wierzę, żeby z nową puszką 35tka trafiała nie tam, gdzie chcesz. Albo obiektyw albo fotograf... ;-)
Niestety jest to możliwe.
madebyzosiek
18-05-2016, 14:38
Nie polecam obiektywu 35 1.8 G do D5500, bo mam i AF rzadko trafia gdzie było celowane.
To można napisać o każdym jasnym szkle podpiętym do body bez regulacji. 35 jak i 50 oraz wszystkie stałki, w tym nawet Sigmy Art, mogą być niecelne i wymagają regulacji. Ja nie mogę napisać, żeby 35 1.8 DX była niecelna... Jest wolna i kiepska pod światło, ale z pewnością nie jest niecelna po kalibracji w body...
Jeszcze dochodzi problem posługiwania się małą głębią ostrości, która często jest odpowiedzialna za nietrafione zdjęcia...
Ja też nie mogę narzekać na celność 35/1.8 DX. Gorzej już jest z optyką (aberracje, ostrość, praca pod światło), czy ślimaczym AF (myślałem, że 18-105 był powolny, ale Nikon i tu potrafi zaskoczyć).
Odradzanie 35 1.8dx to lekkie nieporozumienie. Wg mnie to najlepszy dx'owy standard biorąc pod uwagę stosunek cena/jakość. A wracając do zestawu na start , to chyba wszystko było już napisane: sigma 17-50 2.8 + Nikkor 35mm 1.8dx a za resztę body (osobiście polecam d5100). Później do portretu N85 1.8 i zestaw na lata.
Andrzej1974
18-05-2016, 15:44
Odradzanie 35 1.8dx to lekkie nieporozumienie. Wg mnie to najlepszy dx'owy standard biorąc pod uwagę stosunek cena/jakość. A wracając do zestawu na start , to chyba wszystko było już napisane: sigma 17-50 2.8 + Nikkor 35mm 1.8dx a za resztę body (osobiście polecam d5100). Później do portretu N85 1.8 i zestaw na lata.
Nie bardzo łapię, po co S17-50 i N35? (różnic w obrazki dla wielu w tych szkłach nie ma + dochodzi dublowanie ogniskowych). Jak już to S17-50 i N85 ma MZ większy sens. BTW Co do body to zgodzę się. ;-)
W pełni się zgadzam, że większy sens ma sigma i 85 ale może być problem aby zmieścić się w budżecie. Jasna 35 umiejetnie użyta może posłużyć za portretówkę (chociaż w sumie taka 50ka 1.8 byłaby jeszcze lepsza). Do body serii 5xxx wszystkie szkła muszą być z serii G więc względnie droższe.
madebyzosiek
18-05-2016, 16:05
Nie bardzo łapię, po co S17-50 i N35? (różnic w obrazki dla wielu w tych szkłach nie ma + dochodzi dublowanie ogniskowych). Jak już to S17-50 i N85 ma MZ większy sens. BTW Co do body to zgodzę się. ;-)
Oddaję również swój głos za rozwiązaniem S17-50 i N85. Przy S17-50 nie będziesz korzystać z N35, więc szkoda topić kasy...
Andrzej1974
18-05-2016, 19:31
Ja coraz bardziej myślę o wymianie swojej 35tki na jakiś zoomik Sigmy: 18-35 (chodzi mi po głowie) lub 17-50 (ostatecznie). Wcześniejsze podejścia były nieudane. ;-)
Ja tam bym w startowym zestawie N85 nie uwzględnił. Całkiem pokaźna kasa, a zastosowania MZ ograniczone. Kup S17-50 + tanie body, resztę kasy schowaj. Za pół roku będziesz wiedział na co ją wydać.
Pugilares
18-05-2016, 21:11
Odradzanie 35 1.8dx to lekkie nieporozumienie. .
Nie odradzam tego obiektywu. Mam go od dawna i mimo posiadanych wad - aberracji chromatycznej i zniekształceń beczkowatych - to mój ulubiony obiektyw z D70s.
Odradzam ten obiektyw z D5500. Napisałem we wcześniejszej wiadomości dlaczego: odradzam, bo mam.
Korpus był dwa razy kalibrowany na Łopuszańskiej i niewiele to pomogło. Obiektyw był sprawdzany na Łopuszańskiej i wynik sprawdzenia był "nie stwierdzono usterki".
Obecnie od tygodnia aparat jest po raz trzeci na Łopuszańskiej w celu kalibracji, po raz drugi z tym obiektywem.
Rozumiem, że można nie wierzyć, też bym nie wierzył, gdybym nie miał takiego zestawu.
Co do błędów fotografa - też na to wpadłem. Więc, żeby wyeliminować ten czynnik zrobiłem testy z dobrym statywem itd. i wykazały małą celność AF.
A to były testy - jak to testy - na centralnym punkcie AF. W realu, gdy używane są inne punkty AF niż centralny, to już w ogóle szkoda gadać.
nikoniarz
18-05-2016, 21:14
Jakich szkieł używasz jeszcze z D5500? Chodzi mi o te które nie sprawiają problemów...
Pugilares
18-05-2016, 21:27
Zaczyna się zlot specjalistów, którzy nie mają takiego zestawu, jak omawiany, nigdy nie mieli nawet w ręku takiego aparatu z przypiętym właśnie takim obiektywem, ale przecież na aparatach dobrze się znają? :-)
Proszę państwa, ja nie teoretyzuję.
nikoniarz
18-05-2016, 21:37
Zaczyna się zlot specjalistów, którzy nie mają takiego zestawu, jak omawiany, nigdy nie mieli nawet w ręku takiego aparatu z przypiętym właśnie takim obiektywem, ale przecież na aparatach dobrze się znają? :-)
Proszę państwa, ja nie teoretyzuję.
Potrafisz odpowiedzieć wprost na proste pytanie?
Pugilares
18-05-2016, 21:53
Tak jest - mój D5500 z obiektywem z zestawu, czyli 18-55 VRII tworzy świetny zestaw!
Z obiektywem 18-70 3.5-4.5 po wyjęciu (korpusu D5500) z pudełka był powtarzalny backfocus. Po drugiej kalibracji na Łopuszańskiej już ok.
Pozostałe obiektywy, które mam i używałem z D5500 nie mają silnika, więc trudno mówić o celności AF.
Przez chwilę miałem założonego pożyczonego 50 1.4G. Zdążyłem pstryknąć kilka klatek we wnętrzu przy świetle jarzeniowym/ledowym i wydaje mi się, że był niewielki powtarzalny BF. Ale to było pomiędzy pierwszą, a drugą kalibracją w serwisie Nikona.
Po drugiej kalibracji przymierzałem też 4 szt. 85 1.8G w dwóch sklepach i przy krótkim dystansie był niewielki powtarzalny FF, przy długim dystansie powtarzalny duży FF. Wszystkie testowane przeze mnie sztuki tak samo.
W tej chwili nowiutki 85 1.8G czeka spokojnie na powrót korpusu D5500 z serwisu. Dam znać, gdy będę miał mojego D5500 po trzeciej kalibracji. Dodam, że ten 85 1.8 G z D70s i F80 wypada BDB.
nikoniarz
18-05-2016, 21:58
No i nie trzeba było tak od razu, bez podtekstów, insynuacji...
Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Przeanalizuję co zostało napisane i wrócę z przemyśleniami.
Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka
Andrzej1974
19-05-2016, 07:53
Ja tam bym w startowym zestawie N85 nie uwzględnił. Całkiem pokaźna kasa, a zastosowania MZ ograniczone. Kup S17-50 + tanie body, resztę kasy schowaj. Za pół roku będziesz wiedział na co ją wydać.
Na start jak najbardziej S17-50. Jednakże portret to MZ minimum 85tka. Szkło może i drogie ale naprawdę warte tej kasy.
Może nie koniecznie minimum 85mm. 50-tka też się da, ale nie powinno nią się robić zdjęć z bardzo bliska (np. samej głowy), bo będzie lekko przerysowana.
Oglądam kanał Jareda Polina na youtubie, gdzie robi zdjecia kitowymi obiektywami 18-55 i 18-140. Może materiały na youtube nie grzeszą najlepszą jakością ale zdjęciom, które zrobił na moje oko niczego nie brakowało. Na 18-55 zrobił całkiem ładne zdjęcia portretowe. Na 18-140 bardzo podobały mi się kolory i ogólnie jakość zdjęć. Niestety nie pokazał żadnych materiałów z terenu.
Rozumiem, że te obiektywy raczej nie nadają się do fotografowania przestrzeni? Z tych dwóch, który byłby ciekawszym wyborem do nauki? Ciekaw jestem co bym starcił, a co zyskał wybierają tylko jeden z nich? Wiem, że kitowe obiektywy to nie mistrzostwo swiata w jakości, ale chodzi o naukę, oraz z jednym i drugim mieszczę się w budżecie.
Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka
18-55VRII lub 18-105VR lub 16-85VR, 18-140 odpuść bo najsłabszy.
Andrzej1974
19-05-2016, 10:36
@Karollo poniższe linki pokazują, że i krótkimi kitami da się robić zdjęcia:
http://www.juzaphoto.com/m_recensione.php?l=en&t=nikon_18-55dx_vr2
http://www.juzaphoto.com/m_recensione.php?l=en&t=nikon_afp18-55vr
P.S. Z odpowiednią obróbką nawet ciekawe rezultaty można uzyskać...
Bardzo ładne zdjęcia Andrzeju muszę przyznać, że można zrobić tym obiektywem. Myślę, że nie ma co wybrzydzać na moim etapie, tylko kupić 18-55VRII i się uczyć.
Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka
Andrzej1974
19-05-2016, 11:17
Uczyć się można... na wszystkim. ;-)
BTW Na Flickr też sporo jest zdjęć z N18-55 (np tutaj (https://www.flickr.com/groups/nikon18-55/pool/)).
Największy problem jest wtedy jak ktoś musi zakupić lepszy, droższy, ładniejszy itp obiektyw po to by robić w efekcie nadal takie same zdjęcia :)
Rozumiem, że te obiektywy raczej nie nadają się do fotografowania przestrzeni?
Co masz na myśli?
Z tych dwóch, który byłby ciekawszym wyborem do nauki? Ciekaw jestem co bym starcił, a co zyskał wybierają tylko jeden z nich?
18-140 bym sobie odpuścił. W porównaniu z 18-140, moim zdaniem 18-105 wystarczy na początek do większości zastosowań (pod warunkiem, że jest dobre światło), a kilkaset zł różnicy w cenie lepiej odłożyć na przyszłość.
Najistotniejsze mz różnice między 18-105 a 18-55vr to:
-bardziej użyteczny zakres ma 18-105, lepiej nadaje się do zbliżeń i do portretów,
-18-55vr pozwala robić lepsze "pseudo macro", bo pozwala zbliżyć się na ok. 25cm (18-105 na 40cm),
-18-55vr jest mniejszy i lżejszy,
-18-105 jest podobno trochę lepszy optycznie. Mój jest co najmniej przyzwoicie ostry praktycznie w całym zakresie ogniskowych, na wszystkich przysłonach. 18-55vr nie miałem.
Do nauki nadaje się każdy z nich, w zależności od potrzeb, upodobań i możliwości finansowych.
A i jeszcze przyszło mi do głowy, że w cenie 18-140 - ewentualnie zamiast długiego zooma możesz kupić krótkiego jasnego zooma Sigmę 17-50 OS HSM. Ta sigma należy do wyższej ligi obiektywów, niż tzw kity. Można powiedzieć, że daje Ci ona możliwości zooma i stałki w jednym. Tylko może wymagać kalibracji (darmowej w serwisie Sigmy).
O "przestrzeni" to miałem na myśli oddanie głębi na zdjęciu, żeby nie było płaskie. Wiem, że to zależy nie tylko od obiektywów ale i od perspektywy, czy gry swiatla i cieni.
Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.