PDA

Zobacz pełną wersję : Dodatkowe, zapasowe body?



Prezo
16-05-2016, 10:44
No właśnie - czy posiadacie dodatkowe body?

Wesela, w ogóle tego typu zlecenia - czy korzystacie z dwóch body,
czy pracujecie na jednym?

Wiadomo, dwa body = dwa różne obiektywy = nie trzeba żonglować słoikami,
ale nie wszyscy tak pracują, i własnie chodzi mi o to, co w przypadku, gdy pracując z jednym body, sprzęt ulegnie awarii...

gerronimo
16-05-2016, 11:05
Dziwne pytania zadajesz :) Nie wyobrażam sobie fotografować na ślubach bez backupu i nie znam nikogo kto by tak ryzykował.

amirez
16-05-2016, 11:12
... co w przypadku, gdy pracując z jednym body, sprzęt ulegnie awarii...
ślub trzeba powtórzyć? ;)

madebyzosiek
16-05-2016, 11:58
Robienie komercyjnie ślubu bez zapasowego body jest jak skok ze spadochronem bez sprawdzania wcześniej jego sprawności... Może się uda, może nie ;)
Ja czasem mam nawet trzy aparaty w użytku, dwa właściwie zawsze :)

krakowiak
16-05-2016, 12:01
co w przypadku, gdy pracując z jednym body, sprzęt ulegnie awarii...
Leżysz i kwiczysz- brutalnie niestety, ale w plecaku powinieneś mieć nawet amatorską niepełną klatkę, w razie czego.

arkozio
16-05-2016, 13:50
Profesjonalnym foto się nie zajmuję, ale mój kolega po fachu ma jedno body, a w plecaku zapasową niepełną klatkę z dwoma stałkami. Jak to on mówi "wolę oszczędzać kręgosłup, a i z 4/3 da się dobre zdjęcia do druku zrobić". ;)

Prezo
16-05-2016, 14:48
Osobiście używam dwóch body, natomiast pytałem z ciekawości czy są odważni bez zapasu... :D

GonzoG
16-05-2016, 17:21
Dziwne pytania zadajesz :) Nie wyobrażam sobie fotografować na ślubach bez backupu i nie znam nikogo kto by tak ryzykował.
Też sobie nie wyobrażam pójść na ślub, czy inną robotę bez zapasu, ale mocno byś się zdziwił, gdybyś się dowiedział ilu tak pracuje...

Przy sytuacjach, których nie da się powtórzyć, to zapasowy sprzęt (kompletny, czyli body, minimum jeden standardowy obiektyw i lampa) jest podstawą.