Zobacz pełną wersję : Obiektyw do makro
Witam serdecznie
Mao Nikona D3100 i chciałbym dokupić szkiełko 300mm lub większe z funkcją makro najlepiej manualne.
Mam Nikkory 18-105 oraz 55-300 jak również Helios M42 szukam czegoś 3 w 1 o ile to możliwe za przyzwoite pieniądze.
Co koledzy i koleżanki polecają?
Musisz chyba doprecyzować (żeby nie powiedzieć urealnić ;) ) oczekiwania. Czym dla ciebie jest "funkcja makro"? Co konkretnie znaczy "3w1" no i jaką konkretnie kwotę chcesz przeznaczyć na zakup?
Makro to skala odwzorowania 1:1 lub większa, tak się klasycznie przyjmuje. "Funkcja makro" bywa różnie, głównie marketingowo, definiowana przez producentów, czasem obiektywy o skali odwzorowania 1:3 czy 1:4 też miewają napis "macro", głównie zoomy. Np. Twój N55-300 ma skalę odwzorowania 1:3,6, a Sigma 70-200/2.8 macro 1:3,5.
Trzymając się bliżej skali 1:1, to najdłuższy jest Nikkor 200 mm (różne wersje), potem Tamron i Sigma 180, S150. Za bardzo budżetowe to te szkła raczej nie są, doprecyzuj oczekiwania j.w.
j.w.
Chyba nie ma zoomów ze skalą 1:1 (1x). Największa skala w zoomach to chyba 1:2. Szkła makro to przede wszystkim obiektywy stało ogniskowe.
Jedyne zoomy z dość dużą skalą odwzorowania (1:3.1) i wystarczająco dobrą jakością aby można było go używać do "makro", to:
Tamron 70-200/2.8 macro - cena nowego ok 2500zł (nie będzie autofocusa w D3100)
Sigma 70-200/2.8 macro HSM II - tylko używane, cena ok 1700-3000zł.
Oba ze skalą odwzorowania ok 1:3.5 (0.35x)
Wszystkie 70-300 "macro" zupełnie nie nadają się do takich zastosowań, bo są słabe optycznie.
Jedyny "super zoom" z "macro", który jeszcze jako tako trzyma ostrość na długim końcu, to Sigma 18-250 OS macro, ale i tak jak porównasz to ze zdjęciem z obiektywu makro, to będzie dość kiepsko.
Stary nikkor 28-105mm ma 1:2 i jest to jedyny uniwersalny obiektyw z użytkowym jako tako makro.
Tamron 70-200/2.8 macro - cena nowego ok 2500zł (nie będzie autofocusa w D3100)
Czemu miałoby nie być ? Jakieś problemy ma z D3100 ?
Kwota to 2000- 2500zł teleobiektyw z funkcją makro tak żeby co chwilę nie przepinać szkła ściągnąć obiekt w większej odległości a za chwilę kliknąć pszczołę na kwiatku. Chodziło mi o 2 w 1. Mój 55-300 ostrzy z daleka z bliska masakra, min. to ok1.5m ale to już nie można mówić o makro.
madebyzosiek
17-05-2016, 21:00
Kwota to 2000- 2500zł teleobiektyw z funkcją makro tak żeby co chwilę nie przepinać szkła ściągnąć obiekt w większej odległości a za chwilę kliknąć pszczołę na kwiatku. Chodziło mi o 2 w 1. Mój 55-300 ostrzy z daleka z bliska masakra, min. to ok1.5m ale to już nie można mówić o makro.
Nie ma takich cudów... Albo ma być makro, albo telezoom... Gdyby to o czym piszesz było możliwe, to taki makrozoom kosztowałby 10 razy więcej, niż Ty chcesz dać ;)
Jeden taki obiektyw jest - Tamron 70-300/4-5.6 macro - ale 1:2 ma przy 300mm, gdzie jest bardzo słaby... z resztą w całym zakresie obiektyw nie należy do zbyt ostrych. Jakość tego obiektywu widać też po cenie - 600zł za 70-300 i makro... gdzie nowszy 70-300 VC USD (bez makro) kosztuje już ok 1400zł.
Witam serdecznie
Mao Nikona D3100 i chciałbym dokupić szkiełko 300mm lub większe z funkcją makro najlepiej manualne.
Mam Nikkory 18-105 oraz 55-300 jak również Helios M42 szukam czegoś 3 w 1 o ile to możliwe za przyzwoite pieniądze.
Co koledzy i koleżanki polecają?
300 mm macro powiadasz?! Nie ma takiego szkła. Najbliżej jest bardzo trudno dostępny 70-180 micro, ale i tak przekroczy twój budżet przynajmniej dwukrotnie.
Nie wiem czy pytający ma na myśli faktycznie makro bo to że pszczółkę ustrzeli na kwiatku to nie koniecznie 1:1 musi być.
Kup Nikona 18-55 VRII, ostrzy od 25cm, skala odwzorowania 1:2,7 przepinać co chwila nie trzeba, ręka nie odpadnie jak przy 70-200. Same plusy.
2 tysie w kieszeni zostaną, a efekt będzie taki jak chcesz ;)
Jak się znudzi to przerobisz (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=247716) na super makro.
W sumie chodzi o to żeby zrobić dobre zbliżenie. z obiektywem Helios muszę się przysunąć do obiektu na centymetr dwa (żeby dobrze powiększyć i było ostre) a chciałbym zrobić dobre ostre i powiększone zdjęcie i żeby obiekt nie uciekł. Lepiej będzie co Byście polecali. Mój 55-300 jak pisałem nie wyostrzy z mniejszej odległości niż 150-200cm i to automat nie mogę sam dostroić, czyli jak pszczoła to owszem widać ale o makro mowy nie ma. Co kupić w cenie do 2500.tyś.
Za taką kwotę do DX-a, szedłbym w AF-S 85/f3.5, 355 gram (czyli lekko) zwartej obudowy z dużym pierścieniem i VR, ostrzy od 0.28m do matrycy.
Do DX nie ma chyba nic lepszego/dedykowanego do makro, jeszcze kilka stów w kieszeni zostanie.
madebyzosiek
23-05-2016, 15:17
W życiu nie kupiłbym makro dedykowanego do DX. W ogóle poza Sigmą 18-35 1.8, ewentualnie Nikkorem 17-55 2.8 i Nikkorem 10-24 3.5-4.5, nie ma sensu kupować szkieł do DX powyżej 1500 zł... Kup sobie Sigmę 105 2.8 OS, bardzo dobre szkło, ogarniesz i makro i portret, no i pszczółki przeżyją Twoją sesję ;)
Jak ma być z dystansu, to w kwocie do 2.5k jest Sigma 150/2.8 Macro, Tamron 180/3.5. Troszkę krótsze ogniskowe to Nikkor 105/2.8D, Sigma 105/2.8, Tamron 90/2.8, Tokina 100/2.8. Zmieścisz się w budżecie.
Tele do makro z pierścieniami, to tylko stałki, a wtedy cena robi się już mniej przyjemna.
cz4rnuch
23-05-2016, 16:19
W życiu nie kupiłbym makro dedykowanego do DX... A ja kiedyś kupiłem, używałem, byłem zadowolony i w sumie żałuję że sprzedałem T60. To świetne szkło.
madebyzosiek
23-05-2016, 16:21
A ja kiedyś kupiłem, używałem, byłem zadowolony i w sumie żałuję że sprzedałem T60. To świetne szkło.
Tamron 60 nie jest DXowym obiektywem ;)
cz4rnuch
23-05-2016, 16:29
A jakim?
madebyzosiek
23-05-2016, 16:46
A jakim?
Faktycznie, ale wtopa... Nie podejrzewałbym go o to ;)
Swoją drogą dziwny ruch zrobił Tamron, Nikkor 60 micro do pełni szczęścia powinien mieć właśnie takie światło, Tamron byłby dla niego niezłą konkurencją... ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.