Zobacz pełną wersję : SanDisk Extreme 32GB uwaga!! kłopoty
Cześć wszystkim. Piszę z zapytaniem czy u Was także występują błędy z kartami SANDISK EXTREME 32GB 60mb/s. Mam ich zestaw i używam po 2 w Nikonie. Ale ostatnio przy kopiowaniu plików Total Commanderem pojawiła mi się informacja o błędzie i pliki dosłownie znikły w jakimś śmiesznym pliku. Próbowałem odzyskiwać i średnio idzie - całe szczęście kopia zapasowa była. Ale ostatnio już druga karta robi mi takie jaja i chciałem zapytać co to może być. Wina czytnika czy kart. W sklepie oczywiście raz kartę mi wymienili ale tłumaczyli się że producent robi problemy że ich produkt nie może się psuć i to moja wina. Będę wdzięczny za wasze wskazówki i porady.
Maly.Psikus
15-05-2016, 09:32
Mi także karta płatała figle, oddałem do sklepu i tyle.
Teraz mam Samsung Evo 16GB. Szybka i stosunkowo tania.
Dodam że DCIM po prostu zmienia na jakiś plik USBCPÓ.. czasami odzysk coś da - ale niezawsze
Na kartach SanDisk Ultra 32 GB zauważyłem inne jaja :
- kopiuję zdjęcia czytnikiem - jest ok,
- zmieniam nazwę folderu na inną (na karcie za pomocą komputera) - jest ok,
i :
- wkładam kartę do aparatu, robię zdjęcie - dupa - karta nieczytelna,
- wkładam kartę do czytnika - nie ma nic.
Albo :
- wkładam kartę do aparatu, robię zdjęcie - ok,
- wkładam kartę do czytnika - nie ma poprzedniego folderu - tego ze zmienioną nazwą.
Wniosek : nie wolno na karcie nic zapisywać/zmieniać za pomocą komputera jeżeli chcesz aby zdjęcia na karcie pozostały.
Testowałem na trzech różnych czytnikach.
To tak zapytam - a kłopot może sprawiać że karta jest na dwóch różnych puszkach. Bo mam D750 i D610 i akurat kłopot i tu wyszedł i tu.
To napisz jeszcze czy wkładasz czystą kartę do aparatu i formatujesz w aparacie ?
Czy oczekujesz, że po kilku cyklach przekładek będziesz miał komplet plików na karcie.
Bo ja na to drugie bym nie liczył.
madebyzosiek
15-05-2016, 10:28
Napisz też jeszcze, czy masz porządne oprogramowanie antywirusowe na kompie, bo ja mam dwie 32 i jedną 64 SanDiska 60MB i takich jaj nie widziałem, a zamiennie pracują w D7100 i D300s...
Maly.Psikus
15-05-2016, 10:41
Ja mam od zawsze Avast (free) a moja tytułowa karta płatała psikusy.
Właśnie znajomy, który siedzi przy mnie też tą kartę wywalił bo zmiana folderu, dodanie czegoś na karte i późniejsze robienie zdjęć (czy to lustrzanka czy zwykły aparacik za 100zl) zawsze powodowało problem z danymi.
Albo źle trafiliśmy wszyscy albo nie wolno zmieniać nic na tej karcie.
EDIT
Inne karty nie miały/mają takich problemów.
Miałem takie problemy jak czasami coś dogrywałem do karty ze zdjęciami z aparatu, wtedy kolejny zapis zdjęć w aparacie powodował cyrki z kartą, od tej pory unikam tego.
madebyzosiek
15-05-2016, 10:50
Ja mam od zawsze Avast (free)
Nazywanie tej ułańskiej fantazji wolnych programistów programem antywirusowym jest daleko idącą przesadą ;)
Ja tam lecę na 64 SanDiska już dwa lata i nigdy nie widziałem takiej akcji, dodatkowe 32 pracujące na zmianę w D7100 i D300s też nigdy nie świrowały, więc jedyne co mi przychodzi do głowy, to że trafiły się Wam jakieś podróby...
RobertMiernik
15-05-2016, 10:55
BHP i dobre zasady mówią, że po włożeniu karty do aparatu zawsze należy ją sformatować, po wyjęciu zgrywamy zdjęcia i po włożeniu znów format!
Przekładanie kart między aparatami jest możliwe ale pod warunkiem spełnienia punktu pierwszego, czyli zawsze format.
Tyle teorii, w praktyce używałem tej samej karty/kart w D3s, PhaseOne i 5D i wszystko było w porządku, ale jak się psuje coś zacząłbym od stosowania punktu pierwszego.
Andrzej1974
15-05-2016, 11:14
Temat formatowań kart już kiedyś był poruszany. Ja mam np kartę Sandiska, i nie jest ważne, gdzie ją sformatuję (aparat, komputer, wideorejestrator samochodowy) - działa bez problemów od kilku lat. Być może nowe karty tej firmy, podobnie jak wszystko, co nowe, się szybciej rozwala? Albo są to jakieś podróbki i stąd problemy?
RobertMiernik
15-05-2016, 11:33
Dokładnie, ale nie ma to znaczenia (jak pisałem, robię dokładnie tak jak Ty i też problemów nie mam) dopóki nie ma problemów. Jak zaczynają się problemy trzeba zacząć postępować zgodnie z procedurą, tylko wtedy można stwierdzić co jest problemem, bo teraz pierwsza odpowiedź jest - źle traktowana karta.
Maly.Psikus
15-05-2016, 12:08
Przy innych kartach nie ma takiego cyrku.
No ale skoro ta karta tak ma to jej użytkownicy bedą musieli przyzwyczaić się do innego sposobu obchodzenia z nią.
Miałem SanDisk Extreme 8GB i się częściowo rozleciała, teraz kupuje ultra bo szkoda kasy na wersje extreme :-)
nikoniarz
15-05-2016, 13:46
BHP i dobre zasady mówią, że po włożeniu karty do aparatu zawsze należy ją sformatować, po wyjęciu zgrywamy zdjęcia i po włożeniu znów format!
Przekładanie kart między aparatami jest możliwe ale pod warunkiem spełnienia punktu pierwszego, czyli zawsze format.
Tyle teorii, w praktyce używałem tej samej karty/kart w D3s, PhaseOne i 5D i wszystko było w porządku, ale jak się psuje coś zacząłbym od stosowania punktu pierwszego.
Nic dodać, nic ująć- używam zamiennie w dwóch korpusach Extreme Pro 160MB/s i problemu nie ma. Ale tak jak wyżej- zawsze przed użyciem format w danej puszce.
Ja mam np kartę Sandiska, i nie jest ważne, gdzie ją sformatuję (aparat, komputer, wideorejestrator samochodowy) - działa bez problemów od kilku lat.
A używasz tej karty w różnych korpusach bez formatowania?
Miałem SanDisk Extreme 8GB i się częściowo rozleciała, teraz kupuje ultra bo szkoda kasy na wersje extreme :-)
Niestety Ultra ma swoje ograniczenia...
Pamiętajcie, żeby znaleźć sobie stuprocentowo pewne źródło w którym zaopatrujecie się w karty. Sandisk jest podrabiany na wielką skalę i podróby są raczej nie do odróżnienia.
Andrzej1974
15-05-2016, 16:22
"A używasz tej karty w różnych korpusach bez formatowania?"
Używam wymiennie kartę Sandisk Extreme Plus 32GB w aparacie, kamerce samochod. i kompie (przez czytnik USB). Poza tym nie jest ważne w jakim urządzeniu ją sformatuję - nigdy nie było z nią problemu. Karta ma już ponad 3 lata i praktycznie codziennie jest używana (głównie w kamerce samochod.).
Borat1979
15-05-2016, 17:06
Te bzdury o formatowaniu kart to można miedzy bajki włożyć. Jak karta jest sprawna to będzie działać wszędzie. Mam dwie karty Sandisk Extreme 32GB trzy lata. Zgrywam z niej zdjęcia bardzo często, usuwam nie formatując, przenoszę na niej też inne dane w razie potrzeby, przez trzy lata formatowałem może z 10 razy a wszystko działa bez najmniejszego problemu. Nigdy nie miąłem żadnego problemu z kopiowaniem plików czy utratą jakichkolwiek danych.
Andrzej1974
15-05-2016, 18:34
Te bzdury o formatowaniu kart to można miedzy bajki włożyć. Jak karta jest sprawna to będzie działać wszędzie. Mam dwie karty Sandisk Extreme 32GB trzy lata. Zgrywam z niej zdjęcia bardzo często, usuwam nie formatując, przenoszę na niej też inne dane w razie potrzeby, przez trzy lata formatowałem może z 10 razy a wszystko działa bez najmniejszego problemu. Nigdy nie miąłem żadnego problemu z kopiowaniem plików czy utratą jakichkolwiek danych.
W 100% się zgadzam. Co do samego formatowania to już wcześniej o tym wspomniałem. A to, że producent coś tam zaleca, to... niech se zaleca. ;-)
To w moim wypadku BHP przestrzegane 100%. Zawsze po wyciągnięciu z aparatu kopia na kompa i format wyłącznie na aparacie jednym lub drugim. Problem jakby wychodził z komputera to kopiowanie jest na różnym poziomie i nagle w Total Commanderze wychodzi błąd. Całe szczęście na kopiach tego typu problemów nie ma - ale gorąco jest jak się przy pierwszej karcie pojawia problem. A z innej beczki to jakie karty polecacie SDHC ze 16GB w takim razie żeby mi problemów nie robiły
W 100% się zgadzam. Co do samego formatowania to już wcześniej o tym wspomniałem. A to, że producent coś tam zaleca, to... niech se zaleca. ;-)
Czytając kolegów uwagi o bezsensowności stosowania się do zaleceń producenta kart pamięci, pomyślałem sobie, że może producenci samochodów też tylko chcą nam utrudnić życie pisząc o konieczności wymiany oleju i filtrów w samochodach? Można by sporo zaoszczędzić machając na to ręką. Przecież bez wymiany oleju samochody jeżdżą dalej jak gdyby nigdy nic dalsze dziesiątki tysięcy kilometrów i tak na serio to nie słyszałem, żeby ktoś gdzieś napisał, że silnik się zepsuł z powodu nie wymienionego oleju. Zastanawia mnie tylko, dlaczego ci producenci uparli się utrudniać nam życie?
Kurna, u mnie SanDisk 32GB/90mbs i 24/60 też wariuje na D750.
Na D7100 nie było problemu.
Ostatnio cały dzień nagrywałem materiał do klipu, przychodzę a tam bład karty.
Udało się odzyskać SanDiskiem RescuePro, ale nikomu nie życze takich kwiatkow.
trystero
17-05-2016, 22:05
Miałem podobne przygody i w moim przypadku problemem okazał się czytnik kart. Generalnie plastikowe i tańsze czytniki mają tendencje to wyginania się w okolicach wtyczki, zwłaszcza gdy wciskamy do portu sąsiadującego z innym gdzie jest już wpięte jakieś urządzenie. Od kiedy zmieniłem czytnik na Kingston z metalową wtyczką wykonaną z jednolitego kawałka metalu problem przestał się pojawiać.
U mnie ten problem pojawił się mimo oryginalnego czytnika sandiska. Na razie jest ok, ale już dwa razy obgryzałem paznokcie.
Rada na to może być tylko jedna: jeżeli robione zdjęcia są ważne i niepowtarzalne, używać dwóch kart równolegle. Pewnie głównie z tej przyczyny producenci te dwa sloty na pamięć w korpusach umieszczają.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.