Zobacz pełną wersję : Kalibracja przy użyciu USB Docka metodą MadeByZośka
madebyzosiek
06-05-2016, 08:47
Na wstępie muszę zaznaczyć, że nie jestem jakimś maniakiem testów, nie robię tego na co dzień i z pewnością nie robię tego profesjonalnie. Dla mnie nie jest ważne, żeby zdjęcia bateryjek były idealne, dla mnie liczy się jak obiektyw, którego używam radzi sobie w „akcji”. Możesz zatem moje wskazówki przyjąć jako pomocne, ale z pewnością są tacy, którzy robią to lepiej ;)
Miałem okazje kalibrować dotychczas Sigmę 17-70 C 2.8-4, Sigmę 18-35 A 1.8 oraz Sigmę 50 A 1.4. Wszystkie te obiektywy po kalibracji powodowały szeroki uśmiech na mej twarzy, więc myślę, że jakoś sobie z tym radzę.
Są dwie metody, jedna pracochłonna ale moim zdaniem pewniejsza, druga zdecydowanie szybsza, do stałek nadająca się na pewno. Przy kalibrowania zoomów jest masa roboty, zajmuje to nawet 4 godziny i często wymagane jest wprowadzenie poprawek. Natomiast ze stałkami jest sprawa znacznie prostsza.
Musimy sobie przyjąć, czy kalibrujesz od najmniejszej odległości do największej, czy na odwrót. Nie można wykonać wszystkich zdjęć od razu, bo wprowadzenie poprawki dla 0.3 m spowoduje, że na 0.5 już może być inaczej. FocCal musi stać stabilnie i musi być prosto złożony. Aparat na statywie na wprost do FocCala, tak żeby linijka na FocCalu była pod kątem 45 stopni do osi obiektywu. Aparat na najniższej czułości, AF-S, centralny, pomiar światła może być punktowy, lub centralnie ważony, chociaż to jest mało ważne. Najlepiej, żeby światło było dzienne, naturalne i nie za intensywne. Przysłona otwarta, czas dobrany tak, żeby naświetlenie zdjęcia było prawidłowe. Nie bawię się nigdy we wstępne podnoszenie lustra i inne sterylności testów, bo przecież obiektyw ma działać w codziennych zdjęciach, a tam też nie ma sterylności. Jeżeli chodzi o odległości, tak jak pokazuje obrazek w oprogramowaniu Sigmy, czyli na przykład na poniższym rysunku 0.3, niecałe 0.4, ponad 0.6 i nieskończoność. Widać je też na obiektywie pod szybką. Ustawiam aparat tak, aby po ustawieniu ostrości dla odległości 0.3 za szybką na obiektywie też było 0.3. Bawiłem się na początku metrem, ale jak skumałem że na jedno wychodzi, to dałem sobie z metrem spokój ;) Dodam od razu, że najtrudniej jest z nieskończonością i to najczęściej robię „na oko” podczas fotografowania.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/usb_dock-1.png
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/ref63flatciwoow/usb_dock.png)
Metoda 1:
Zawsze „przeostrzam” przed ustawienie ostrości, czyli kręcę pierścieniem w dowolną stronę i ustawiam ostrość na tarczy FocCala (kwadracie czarno-białym). Robię zdjęcie, wyjmuje kartę, wkładam do laptopa, podpinam obiektyw do docka, robię korektę. Jeżeli ze wskazania wynika mi na przykład, że ostrość ucieka na 15 mm do góry na podziałce FocCala, to znaczy, że mam BF i korekta wynosi ok 7-9 podziałek na minus w oprogramowaniu Sigmy (kwestia wyczucia ile korekty wprowadzać w tym oprogramowaniu jest kwestią kilku prób). Zakładam obiektyw na aparat, robię fotkę jeszcze raz, sprawdzam na ekranie aparatu czy jest ok, jeżeli nie jest, poprawiam znów na kompie. Później przechodzę do kolejnych odległości, jak skończę wszystko, to sprawdzam jeszcze raz od początku, czy późniejsze korekty nie zepsuły tych co były na początku. Nieskończoność sprawdzam na zdjęciach na żywo, jakiś znak, samochód czy mój Czarek jest najczęściej obiektem testowym.
Metoda 2:
Wszystko tak samo jak w metodzie 1 tylko robię dwa zdjęcia – jedno w LV, drugie przez wizjer. Później robię korektę tak, żeby na zdjęciu z LV i przez wizjer ostrość była w tym samym miejscu (oczywiście „wzorem” jest zdjęcie z LV). Jest to czynność znacznie szybsza, ale jakoś lepiej mi leży metoda 1, mam wrażenie że obiektyw zawsze trafia w punkt.
Obie te metody są wyjątkowo amatorskie i wiem, że są na tym forum „lepsi teściarze” niż ja. Jednak ja byłem zadowolony z tego, co uzyskiwałem własną kalibracją. Ogromna zaletą Sigmy jest możliwość kalibracji dla różnych odległości i ogniskowych (w przypadku zoomów). Mikroregulacja przy tym, wymięka. Życzę wytrwałości i cierpliwości, efekty poprawnie skalibrowanego obiektywu dają ogromną radość :) Oczywiście chciałbym, aby ktoś mający własne doświadczenia i metody też dopisał jak to robi. Ja wykonując pierwszą kalibrację Sigmy 17-70 błądziłem jak dziecko we mgle. Mało było jakichkolwiek informacji jak to robić, więc cała moje "metoda" to wynik wielogodzinnych eksperymentów.
Pozdrawiam serdecznie!
Mam pytanie.
Celujemy w kratki obok przedziałki przy '0'.
Napisałeś, ze jezeli będzie ostrość np. 15 mm w górę od przedziałku zero, ustawiamy na suwaku 7-9 punktów na minusie. Jaka to jest zależność? Jeden milimetr w górę od zera oznacza 2 puknty na minusie w programie?
madebyzosiek
06-05-2016, 11:25
Ja celuje w ten obszar 0, natomiast nie wiem jaka jest zależność. Po kilku próbach wiem jakie efekty daje przesuwanie suwaka kalibracji, na wyczucie ;)
Napisałeś, ze jezeli mass 15 mm do goty od zera to masz Back Focus..myślałem, że back focus jest jakbyś mial 15 mm w dół...
madebyzosiek
06-05-2016, 12:36
Napisałeś, ze jezeli mass 15 mm do goty od zera to masz Back Focus..myślałem, że back focus jest jakbyś mial 15 mm w dół...
Wtedy masz front nie back, BF czyli ostrość za obiektem, w który celujesz, FF czyli ostrość przed obiektem, w który celujesz.
Back focus jest wtedy kiedy obiektyw ostrzy za obiektem który miał być ostry. Front focus wtedy kiedy ostrzy przed. 15mm za zerem to BF :)
Edit: ech, tak to jest jak przed napisaniem posta się nie sprawdza czy ktoś już tego nie napisał..
Myszowor
06-05-2016, 13:03
U mnie ustawianie Sigmy 50 A przebiegało podobnie, ważne żeby na koniec sprawdzić wszystko jeszcze raz, ponieważ są tam przedziały odległości i ustawienie korekty w wyższym lub niższym przedziale ma wpływ na już ustawione wartości (takie mam wrażenie) i trzeba zwrócić uwagę na ustawianie ostrości na bardzo dalekich obiektach, tam nawet jedna podziałka na docku to może być 2m przed lub za obiektem.
Gdy kalibrujecie szkło Dockiem, mikrokalibracja zawsze na 0??
madebyzosiek
06-05-2016, 14:18
Gdy kalibrujecie szkło Dockiem, mikrokalibracja zawsze na 0??
Tak, kalibracja w body przy docku jest zbędna.
Przy kalibrowaniu Sigmy 120-300 i 150-600 to przydatność FocCala jest żadna bo obiekt powinien się znajdować w odległości wielokrotności ogniskowej (zalecane 30 do 40) Tu potrzebny jest odpowiedni liniał z podziałką ustawiony niekoniecznie pod kątem 45 stopni poziomo z kontrastowym obrazem (np. szachownicą cz. b) ustawioną równolegle do matrycy. Ponadto obraz poziomy jest korzystniejszy z uwagi na format 3/2
madebyzosiek
06-05-2016, 14:56
No to oczywiste, że przy odległościach rzędu 2.6 m, 6 m, 15 m i nieskończoności (czyli odległościach z kalibracji 150-600), FocCal jest za mały. On jest ok do szkieł krótkich (20, 24, 35, 50, 18-35, 17-70, 24-35, może ewentualnie 24-105) i to też tylko do dystansu 2 m maks. Nieskończoność zawsze robię na wyczucie ;)
@MadeByZosiek wykonałem test na odległośc 0.3 przy pomocy metody nr 1.
O to zdjęcie: http://imageshack.com/a/img922/7986/ljDUN5.jpg
Czyli wychodzi na to, że mam Front Focus. Ile mam zmienić na przedziałce na plus ? ;) +3, +2 ?
madebyzosiek
06-05-2016, 16:40
Mało widać na małym pliku, ale faktycznie widać lekki FF, Spróbuj dać +5, zobacz co wyjdzie, jeżeli będzie już BF, to mniej, jeżeli nadal FF, to więcej. Ja bym jeszcze dawał ciut dłuższy czas, tak żeby nie było cieni
Mało widać na małym pliku, ale faktycznie widać lekki FF, Spróbuj dać +5, zobacz co wyjdzie, jeżeli będzie już BF, to mniej, jeżeli nadal FF, to więcej. Ja bym jeszcze dawał ciut dłuższy czas, tak żeby nie było cieni
Teraz na +5
http://imageshack.com/a/img921/4306/klEhWf.jpg
madebyzosiek
06-05-2016, 17:15
Musisz to przeglądać na 100%, na pliku wystawionym na forum niewiele widać. Na moje oko minimalny BF
Ok, zrobię jeszcze raz zdjęcia i wrzucę całe fotki na serwer.
Przy okazji kalibracji przy pomocy "docka" doszedłem do wniosku że kalibracja w aparacie jet wątpliwa (mało skuteczna bo tylko jedna wartość) jej wielkość zależy od odległości fotografowanego obiektu jak i wartości ogniskowej dla zooma. Przykładowo dla mojej Sigmy S 150-600: dla wartości minimalnych to +7 a dla maxymalnych +4
Więc tak:
Wstawiam zdjęcie przed kalibracją na 0.3 m: www.adamsx.nazwa.pl/przed.JPG
Oraz po kalibracji: www.adamsx.nazwa.pl/po.JPG
Ustawiłem w docku 10 punktów na plus. Wydaje mi się, że to dużo, a jakieś super różnicy nie widać.
Nie wiem, może gdzieś popełniam błąd.
Teraz zrobilem test po kalibracji (+10 punktów) tylko, że w innym świetle i wyszło tak: www.adamsx.nazwa.pl/pozniej.JPG (oczywiscie 0.3 m).
madebyzosiek
06-05-2016, 21:07
Te pierwsze dwa zdjęcia mają fronta, to po kalibracji mniejszego. +10 nie jest jakimś dziwnym zjawiskiem, ale powinno dać wyraźniejszy efekt. Może coś źle w ułożeniu aparat - FocCal? Przed zdjęciem przeostrzasz? Samowyzalacz? Jeżeli nie idzie metoda 1, spróbuj 2, jest znacznie łatwiej :)
W sztucznym wygląda ok, ale to nie jest wyznacznik, musi być ok w słonecznym.
Nie wiem jak inni, ale ja od dwóch postów nie widzę zdjęć...
Odwołuje, wszystko gra :)
Akurat wysłałem Tobie PW.
Wszystko gra, masz na myśli linki do zdjęc.
A jak z tą.....ostrością ?
madebyzosiek
06-05-2016, 21:16
Akurat wysłałem Tobie PW.
Wszystko gra, masz na myśli linki do zdjęc.
A jak z tą.....ostrością ?
Przeedytowałem posta poprzedniego ;)
OK dzięki. Dzisiaj juz jak wiesz nie dam rady nic zrobić w świetle dziennym. Przed chwilą położhyłem 4 pisaki obok siebie jednak w różbych odległościach.
Co sądzicie o tym ?
Pierwszy na który ostrzyłem był trzeci od lewej, poźniej drugi, pierwszy i na czwartym zdjęciu ostrość n skrajnego po prawej.
Linki do zdjęc:
www.adamsx.nazwa.pl/DSC_0263.JPG
www.adamsx.nazwa.pl/DSC_0264.JPG
www.adamsx.nazwa.pl/DSC_0265.JPG
www.adamsx.nazwa.pl/DSC_0266.JPG
Czy taki "test" jest w jakiś sposób miarodajny ?
Może ja ma coś z obiektywem nie tak ? ;/;/;/
lukasz.antoniak
06-05-2016, 22:05
Taki test nie jest miarodajny. Oś optyczna aparatu powinna być prostopadła do płaszczyzny, na którą ostrzysz. Po twoich zdjęciach widać, że aparat skierowany jest trochę w dół. Taki sam błąd mogłeś popełnić kalibrując swój zestaw FocCal'em. Precyzyjne ustawienie aparatu i FocCal'a jest bardzo istotne. Markery też nie są dobrym punktem łapania ostrości. Na dobranoc obejrzyj ten filmik: https://www.youtube.com/watch?v=Ql1p_UrCUfo (co to są punkty krzyżowe AF'u etc.). Wtedy będziesz wiedział po co w FocCal jest duża, biało-czarna szachownica po lewej stronie od podziałki :).
Panowie mam pytanie: kolega, który napisał ten test, mowi, zeby przestorzac. Czy mogę to robić nawet jak na body jak i obiektywie jest zaznaczone AF? Wiem, ze fizycznie jak przekrece pierścień on sie przeostrzy, ale czy można taką metodę stosować nawet jak jest na AF? Czy to jie jest szkodliwe dla obiektywu? Czy po prostu na obiektywie przełączać na Mf?
lukasz.antoniak
08-05-2016, 17:21
Nie jest to szkodliwe. Nie trzeba przełączać na MF.
madebyzosiek
08-05-2016, 17:58
Szkodliwe jest tylko wtedy, kiedy nie ma sprzęgła i pierścień nie rusza się w ogóle, ale żadna Art tak nie ma, kręć śmiało :)
U mnie ustawianie Sigmy 50 A przebiegało podobnie, ważne żeby na koniec sprawdzić wszystko jeszcze raz, ponieważ są tam przedziały odległości i ustawienie korekty w wyższym lub niższym przedziale ma wpływ na już ustawione wartości (takie mam wrażenie) i trzeba zwrócić uwagę na ustawianie ostrości na bardzo dalekich obiektach, tam nawet jedna podziałka na docku to może być 2m przed lub za obiektem.
potwierdzam obserwację że ustwawienie korekty w jednym przedziale ma wpływ na pozostałe ustawienia - najprawdopodobniej interpolują krzywą pewnie drugiego stopnia wystarczy (bo prosta byłaby za prosta przynajmniej w przypadku mojego obiektywu). na dalekich odległościach jest trudniej - podziałka na przyrządzie do BF/FF musi być dłuższa, przy ok 0.5m długości podziałki daje się to w miarę łatwo ogarnąć, innym sposobem na dalekie odległości jest reikan focal robiłem i tak i tak i wyniki są zbliżone przy kalibracji z użyciem reikana nawet na małych odległościach jest dodatkowo szybciej ustawiasz na statywie w odległości, podłączasz komputer do korpusu, reican robi sobie serię zdjęć, analizuje i wypluwa korektę (taką korpusową) ale wg. mojej oceny korekta korpusowa i korekta sigmy mają jednostkę o bardzo podobnej wiekości, potem ustawiasz korektę dockiem puszczasz jeszcze raz reikana dla sprawdzenia i jest ustawione - trzeba sprawdzić jak wygląda współpraca reicana z nikonem - bo może być mniej lub bardziej automatyczna.
Witajcie ponownie,
Co prawda narazie ustawiłem sobie kalibrcję w puszcze obiektywu w swojej S50 i S24 1.4. Poszedłem na spacer, porobiłem kilka zdjęc.. efekt wrzycę niedługo..
Ogólnie jak to wygląda z kalibrowaniem body w aparatach ? W jaki sposob zorientować się, że puszka wymaga kalibracji do wzorcowego obiektywu ?
Mam D610 i nie wiem czy wysyłać do Nikona, czy nie...
fader_audio
31-07-2016, 13:39
Witam,
Niedawno kupiłem 18-35/1.8. Walczę z kalibracja bo AF dawał różne rezultay. Mam nadzieję że usb dosk pomoże. jak nie to wymiana i następna sztuka. Narazie aby się nie bawić w przepinanie szkła body/dock co pięć minut, robie to inną metodą, cos podobnego też było opisane na forum. Ustawiam w mody mikroregulację wg kolejnych komórek w sigma optimization. Czyli 18mm i 28cm, 18mm - 35cm, itd. Powstają mi wyniki jakie powinienem wrzucić do usb docka. I tu mam pytanie. Jeżeli np dla 18mm i odległości 0,5m mikrokalibrację muszę dać na np -6, to jaką wartośc wpisac w sigma optimalization. wpisuje tą sama czy np -4???
wstępnie po wpisaniu parametrów dla 18mm, ostrzenie było w punkt, może troszkę wymagają doregulowania. Ale jest nastepne znowu pytanie. zauważyłem, że na nieskończonośc w sigma optymalization wpisując -11 jest ok. Lecz po uzupełnie niu wszystkich komórek okazuję się że musze tą wartość zmienić na -6. Wtedy na obiekty oddalone na np 150m jest lecz te które są w granicach 5m s już trochę mydlane. Może to być kwestia dobrania parametrów dla komórki na 0,5m i nieskończonośc. Przypuszczam że komorka dla 0,5 ma wpływ na komórki sąsiadujące czyli 0,35 i nieskończonośc, co daję nam jakąs krzywą. Mam nadzieję ze nie zamieszałem za bardzo. Ten watek przeczytałem dość szybko, zrobię to jeszcze raz na spokojnie.
U mnie ustawianie Sigmy 50 A przebiegało podobnie, ważne żeby na koniec sprawdzić wszystko jeszcze raz, ponieważ są tam przedziały odległości i ustawienie korekty w wyższym lub niższym przedziale ma wpływ na już ustawione wartości (takie mam wrażenie) i trzeba zwrócić uwagę na ustawianie ostrości na bardzo dalekich obiektach, tam nawet jedna podziałka na docku to może być 2m przed lub za obiektem.
dwa metry to jeszcze ok, ja zauważyłem dzisiaj że przestawienie o 2 działki robi przesunięcie dośc spore, mówię tu o ok 50m, oczywiście tak na oko. Sytuacja przy ostrzeniu na obiekt oddalony na ok70m. Odległości podane na oko.
Bardzo fajny temat, właśnie kupiłem ponownie Sigmę Art 18-35/1.8 do D500 i przedemną ponowna kalibracja :) jest to czasochłonne ale pierwsza metoda wymieniona przez madebyzosiek sprawdza się bardzo dobrze. Ja żeby jak najbardziej skrócić czas potrzebny na wyciąganie karty i ładowanie do kompa podłączam korpus kablem do komputera na czas zgrywania fotek. Dodam, że odległości tablicy pomiarowej od matrycy mierzę bardzo dokładnie (koniecznie do znacznika na korpusie, który pokazuje umiejscowienie matrycy w aparacie). A nieskończoność to faktycznie już na "oko", fajny pomysł porównania zdjęć do LV przy nieskończoności. Bardzo istotne jest wypoziomowanie korpusu więc używam do tego wbudowanej poziomicy. Poprzedni egzemplarz udało mi się naprawdę dobrze skalibrować ale korekty miałem praktycznie w każdym polu programu (fabrycznie kompletnie rozkalibrowany), jak go sprzedawałem bo dokupiłem FX to było mi naprawdę żal tego szkiełka, zwłaszcza, że później żadne inne szkło nie miało takiej ostrości :) Te Sigmy Art potrafią tak wypaczyć człowieka, że każde inne szkło wydaje się nieostre :) Mam nadzieję, że obecny obiektyw też mi się uda ogarnąć w weekend zwłaszcza, że już widzę mydełko na 18mm przy mocno oddalonych obiektach.
madebyzosiek
09-12-2016, 11:32
Ja chwilowo nie mam żadnego Arta, ale 18-35 bardzo mi się podobała. Obrazek na 18 z przysłoną 1.8 mnie po prostu rozkochał w tym szkle. Teraz zaczynam myśleć o stałkach 35, 50. 50 miałem na kalibrację właśnie i strasznie mi się spodobał obrazek. Jedyne ale, to niestety boczne punkty nie dają żadnej pewności celności, nawet jak centralny się nie myli. Właśnie dlatego Nikkor 17-55 2.8 wygrał z Sigmą 18-35 Art...
Ale cieszę się, że moje próby komuś się przydają do czegoś :) Pozdrawiam serdecznie!
Sigma 18-35 już w domku, dock jutro pewnie gdzieś kupię, obiektyw na 35mm i f/1.8 żyleta aż strach naciskać spust i perfekcyjnie celny ale czym bliżej 18mm tym większy ff, więc zabawić się trzeba w kalibracje :)
Moja kalibracja trwała ponad godzinę, robiłem z D3400 i po podłączeniu do D90 jest ok, a na D750 mikro na +2 i jest ok, czyli zakładając że aparat jest skalibrowany dobrze fabrycznie to wystarcza kalibracja na jednym aparacie i bez obaw taki obiektyw działa poprawnie z innymi, wydaje się to logiczne ale... to przecież nikon :)
madebyzosiek
18-12-2016, 20:00
Szybko się wyrobiłeś ;)
Ja się przymierzam kolejny raz do zakupu S50 Art, chyba kalibrację zrobię do D200, a resztę załatwi mikroregulacja w aparatach :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.