Zobacz pełną wersję : lustrzanka cyfrowa do 3500 zł z obiektywem do portretow
Witam,
Dopiero zaczynam swoją przygodę z fotografią.Chciałam kupić dobry aparat do kwoty 3500 zł z obiektywem głównie do portretów.Jaki aparat polecacie?
Wstępnie zastanawiałam się nad Nikon D5500, D5200 z ob 85 F 1.8,D7000 z 50f 1.8, D5200 + 50 mm f1 8G, Nikon D5300
85 to dobre szkiełko + aparat za resztę. Na start do portretów taki zestaw jest OK. Później dokompletujesz i tak o następne 3.5k i następne 3.5k i następne... Potem wszystko sprzedasz, dołożysz 3.5k i kupisz kolejny worek bez dna ;)
Witam,
Dopiero zaczynam swoją przygodę z fotografią.Chciałam kupić dobry aparat do kwoty 3500 zł z obiektywem głównie do portretów.Jaki aparat polecacie?
Wstępnie zastanawiałam się nad Nikon D5500, D5200 z ob 85 F 1.8,D7000 z 50f 1.8, D5200 + 50 mm f1 8G, Nikon D5300
Canon EF 85/1.8 plus Canon EOS 5d ("Classic"), pierwsze nowe, drugie "mało przechodzone".
(nie mogłem się powstrzymać, wiem, że to nie z tego forum ;) )
leighadams
19-04-2016, 20:45
Kup używany 5d i do tego 100/2, w 3500 spokojnie się zamkniesz, a do portretu zestaw ideał. Z czasem wymienisz 100 na 135l i będzie efekt wow;-)
Wysłane z mojego PLK-L01 przy użyciu Tapatalka
Będę oryginalny, zostań przy Nikonie ;)
Zestaw, który wypatrzyłeś na początek będzie ok. Zastanowiłbym się jeszcze nad obiektywem, jeśli ma być tylko jeden, to 85 może być trochę wąska, zastanów się może nad jakąś 50? Chyba, że wkrótce dokupisz N35 dx, niedrogie (powiedzmy) a bardziej uniwersalne szkło. A za resztę kasy kup body, najnowsze jakie zmieści się w budżecie. A potem już z górki, jak napisał kolega amirez :grin:
Dokładnie 85 będzie wąsko jako jedyne szkiełko, bardziej uzyteczna będzie 50mm, są w bardzo przyzwoitych cenach.
A tak nawiasem zastanawiam się dlaczego pełna klatka Canona nawet używana kosztuje przynajmniej tysiąc mniej niż jakakolwiek Nikona?
Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
Ned Stark
20-04-2016, 07:11
85 to dobre szkiełko + aparat za resztę. Na start do portretów taki zestaw jest OK. Później dokompletujesz i tak o następne 3.5k i następne 3.5k i następne... Potem wszystko sprzedasz, dołożysz 3.5k i kupisz kolejny worek bez dna ;)
a potem 3,5k euro....
Z tym aparatem to jednak chyba szedłbym w body z mikroregulacją af.... Wtedy szkło 50.... ale to nie jest "to". Żeby było "to" to trzeba mieć więcej kasy. Dużo więcej. FX + 85 albo i coś dłuższego.
jarek5555
20-04-2016, 08:41
Potwierdzam, jeśli chcesz zmieniać obiektywy to koniecznie puszka z mikroregulacją AF, przy DX pięćdziesiątka wystarczy do portretów.
Canon EF 85/1.8 plus Canon EOS 5d ("Classic"), pierwsze nowe, drugie "mało przechodzone".
(nie mogłem się powstrzymać, wiem, że to nie z tego forum ;) )
5d z 85 1.8 moze tylko pobic 5d z 135 2.0 ;)
Z takim budżetem ja bym kupił D300, Nikkora 85/1.8D, Nikkora 35/1.8G i może Nikkora 80-200/2.8 pompkę, gdyby jednak trzeba było większej ogniskowej. Nie wiem tylko czy to dobra opcja dla osoby nie znającej się na sprzęcie. Pewnie nie.
A Nikon D700 używany w porównaniu do Canon EOS 5D Mark II?
madebyzosiek
21-04-2016, 11:55
A Nikon D700 używany w porównaniu do Canon EOS 5D Mark II?
Tak Ci się powiększył budżet? ;)
Nie powiekszyl sie ale znalazlam w rozsadnej cenie oba aparaty na allegro.
madebyzosiek
21-04-2016, 12:23
Nie powiekszyl sie ale znalazlam w rozsadnej cenie oba aparaty na allegro.
To w jakiej cenie znalazłeś D700, że w kwocie 3500 mieści się razem z obiektywem do portretu?
5d z 85 1.8 moze tylko pobic 5d z 135 2.0 ;)
5D z 135mm 2.0 to da najlepszy możliwy obrazek, bijący dużo droższe zestawy.
Na pewno lepszy niż jakikolwiek 85mm.
O ile mamy oczywiście odpowiednią ilość miejsca.
Archibald6803
21-04-2016, 12:50
Nie powiekszyl sie ale znalazlam w rozsadnej cenie oba aparaty na allegro.
Zakup puchy d700 poniżej 3,5 tyś pln od osoby nieznajomej przeważnie obarczony jest ponadprzeciętnym ryzykiem.
A Nikon D700 używany w porównaniu do Canon EOS 5D Mark II?
Jeśli budżet się powiększył to bardzo dobrze, ale i tak sugerowałbym 5d "classic", tylko ze wspomnianym 135/2L. Na starcie dostajesz doskonały obiektyw, który (w miarę rozwoju "zasobów finansowych") nadal będzie doskonały przy 5d mk II, 6d czy 5d mk III. Dobre szkło może zostać na lata, puszki się zmienia nieco częściej. Wersja "pośrednia" to zamiast 135/2L też już wspominany Canon EF 100/2.
Pełna klatka Nikona jest wyraźnie droższa niż Canona, minus Canona to "legendarnie" słaby AF, ale przy portretach i jasnych obiektywach ten argument trochę traci znaczenie.
Choć pewnie skończy się na nowym cropie ze średnio-niższej półki, i obiektywie standardowym, zwanym "portretowym" dla małej matrycy ;)
minus Canona to "legendarnie" słaby AF, ale przy portretach i jasnych obiektywach ten argument trochę traci znaczenie.
Nie znam tej legendy, ale pierwsze słyszę, żeby przy jasnych szkłach nie był potrzebny dobry AF.
uzywany D7100 + 85 1.8D i wystarczy w zupelnosci i budżet i jakość. Wersja D niby mniej ostra od G ale z fajniejszym moim zdaniem bokehem. Mniej sterylnym...
hostman22
21-04-2016, 17:04
powiedz to facetom od zeiss'a i mitakon'a ;)
Nawet 5d z c85/1.2 spokojnie da radę z af w portrecie nawet jak światła nie będzie za dużo. Ogólnie to dość zabawna sytuacja, gdyż na początku autor deklarował
Wstępnie zastanawiałam się nad Nikon D5500, D5200 z ob 85 F 1.8,D7000 z 50f 1.8, D5200 + 50 mm f1 8G, Nikon D5300; teraz latają marki II i canony 135/2... spoko ;)
madebyzosiek
21-04-2016, 17:35
Ogólnie to dość zabawna sytuacja, gdyż na początku autor deklarował ; teraz latają marki II i canony 135/2... spoko ;)
Za chwilę okaże się, że może być D5 z N200 F2 :)
Dziwne że na forum N poleca się Canona ;) i do tego tak starego he
pingwinGTS
22-04-2016, 13:15
chyba popatrze na zdjecia z tych starych canonuf jak sa takie osom ;)
Dziwne że na forum N poleca się Canona ;) i do tego tak starego he
Bo w tym budżecie sensownego wyboru w systemie Nikona za bardzo nie ma...
Jeszcze chciałam zapytac o Nikon D7200 i D7100.Mysle jednak o nowym i z mozliwoscia krecenia dobrej jakosci filmow.Jaki obiektyw bylby do nich dobry do portretow?
Archibald6803
22-04-2016, 16:58
N 85/1.8G
Jeszcze chciałam zapytac o Nikon D7200 i D7100.Mysle jednak o nowym i z mozliwoscia krecenia dobrej jakosci filmow.Jaki obiektyw bylby do nich dobry do portretow?
N180/2.8 D. (mz duzo
lepszy)
:P
Jeszcze chciałam zapytac o Nikon D7200 i D7100.Mysle jednak o nowym i z mozliwoscia krecenia dobrej jakosci filmow.Jaki obiektyw bylby do nich dobry do portretow?
Jak filmy to znowu Canon sic! Np 70D.
madebyzosiek
24-04-2016, 07:01
N180/2.8 D. (mz duzo
lepszy)
:P
Ze swoim obrazkiem tak, ale czy jego jakże cichy AF nadaje się do filmowania? Czy może na DX, czyli realnie z ogniskową 270 chciałbyś ostrość ustawić ręcznie? ;)
Andrzej1974
24-04-2016, 07:27
Budżet 3500 zł i bierzesz pod uwagę D7200, który kosztuje sam ponad 4000 zł? A jaką masz kasę na obiektyw portretowy?
madebyzosiek
24-04-2016, 08:27
Budżet 3500 zł i bierzesz pod uwagę D7200, który kosztuje sam ponad 4000 zł? A jaką masz kasę na obiektyw portretowy?
Mnie już też fascynował ten budżet jak autor rozpatrywał D700 z jakąś portretówką... Pieniądze się chyba rozmnożyły ;)
Andrzej1974
24-04-2016, 09:22
Mnie już też fascynował ten budżet jak autor rozpatrywał D700 z jakąś portretówką... Pieniądze się chyba rozmnożyły ;)
Chyba, że autor ma na myśli inną walutę np $ czy €. Wtedy może pomyśleć o D7200 i "konkretniejszym" obiektywie portretowym. Za 3500 zł niestety ale nie poszaleje.
D7200 z cashback kosztuje ok.3,7k. Blisko. Nikt nie powiedział, że fotografia to tanie hobby ;)
Jak filmowanie, to może d5500?
Tak czy inaczej, żeby podpiąć jakąś konkretną portretówkę trzeba sięgnąć głębiej do kieszeni :D
ja posiadam skromny zestaw D7100 + 85 1.8D i powiem Ci że jak dla mnie daje bardzo ładny obrazek. Owszem wersja "D" nie jest tak ostra jak "G" ale moim zdaniem daje mniej "sterylny" obrazek z przyjemnieszym bokehem. Uzywke w super stanie + wersję "D" zamkniesz spokojnie w swoim budżecie. Początkowo miałam trochę obiekcji do ostrości ale zrobiłam ten głupi test z bateryjkami których nie polecają :)
Wynik: Celowałam w środkową a ostrość była na tej z lewej. Ustawiłam -7 w puszce i miłość do tego szkła mi wróciła. Jest dla mnie ostro. Wiem że dla róznych odległości ff czy bf jest rózny. Test bateryjkowy był z bliska a portrety z daleka, ale po korekcie af jest niebo a ziemia nawet na dalsze odległości. Z mojej strony polecam.
Chciałam jeszcze zapytać o obiektywy do Nikon D5500.Chodzi mi o taki uniwersalny ob. zeby np krajobrazy robić i jeszcze chciałam ob. do makrofotografii.W komplecie są z ob. 18-105 albo 18-55.Co o nich myślicie?Zastanawiam sie jeszcze nad ob.35 mm f1,8 ale nie wiem czym on się różni od takich uniwersalnych jak wcześniej napisałam.W sklepie aparaty ogladałam i wole jednak jakiś lżejszy aparat, tańsze body. Wole kupić jakieś dobre obiektywy.A ktoś się może orientuje czy lepiej filmuje Nikon D5300 czy D5500?
- - - - kolejny post - - - - - -
Jeśli chodzi o aparat to biorę jeszcze pod uwagę Nikon D3300. tzn między tymi 3-ma się teraz zastanawiam.
- - - - kolejny post - - - - - -
A do tej makrofotografii znalazłam 55-300 VR ale nie wiem czy byłby dobry.
madebyzosiek
24-04-2016, 14:03
Kup sobie D5300 z Sigmą 17-50 2.8, 55-300 z makro nie ma nic wspólnego, na obiektyw makro dozbieraj kolejne 1500 zł, ale najpierw kup lampę. Takie moje zdanie :) Pozdrawiam serdecznie.
Dzięki:) rowniez pozdrawiam serdecznie.
Ze swoim obrazkiem tak, ale czy jego jakże cichy AF nadaje się do filmowania? Czy może na DX, czyli realnie z ogniskową 270 chciałbyś ostrość ustawić ręcznie? ;)
Ależ ja tak robie :)
Dx i mf focus.
Bez problemow. Zawsze w punkt.
Na sony a6000. W nikonie tego nie ma :P
madebyzosiek
24-04-2016, 23:42
Ależ ja tak robie :)
Dx i mf focus.
Bez problemow. Zawsze w punkt.
Na sony a6000. W nikonie tego nie ma :P
Wrzuć jakiś filmik poglądowy ze 180 z a6000, nie fotkę bo to akurat wygląda w Twoim wykonaniu na prawdę dobrze :)
Czy ktoś się tu może orientuje czym się różni Sigma 17-50 2.8 od Sigma C 17-70 mm f/2.8-4.0 DC Macro OS HSM?tzn ktory obiektyw lepszy na poczatek. Zastanawiam się jeszcze nad aparatem.Biorę pod uwagę D5200 i D5300.Czy warto dopłacać?Który aparat z tych dwóch lepiej filmuje?W zależności od tego ile wydam mogłabym sobie jeszcze dokupić 2 obiektyw do portretów 50 mm f1.8 G albo 85/1.8 G pozniej bo jest drozszy.Jeszcze chcialam zapytac o obiektywy do krajobrazu to sobie pozniej dokupie: Sigma 10-20mm F3.5 lub Tokina 11-16mm f/2.8 lub Helios 58mm f/2. Ktory jest najlepszy?A jesli chodzi o porownanie Nikon i Sony to chyba Nikon robi lepsze obiektywy(?);).
Sigma 17-50 2.8 HSM
D5300 lepszy do filmowania.
Helios raczej nie do krajobrazu bo to 58mm.
Archibald6803
25-04-2016, 21:20
...........
nabądź :
d5300 + Sigma 17-50/2,8OS + Sigma 10-20/4,5-5,6 + Nikkor 85/1,8G
Nic więcej bardzo długo Ci do szczęścia nie będzie potrzebne.
madebyzosiek
25-04-2016, 21:52
nabądź :
d5300 + Sigma 17-50/2,8OS + Sigma 10-20/4,5-5,6 + Nikkor 85/1,8G
Nic więcej bardzo długo Ci do szczęścia nie będzie potrzebne.
Ja bym jeszcze do tego dorzucił lampę, Yongnuo 568 EX na przykład i na prawdę zestaw na zawsze (albo do zajechania D5300)
:),a czy ktos sie tu moze orientuje jaki bylby najfajniejszy obiektyw do makrofotografii do tego aparatu D5300 (w miare rozsadnej cenie). I jeszcze chcialam zapytac o 50 mm f1.8 G i 85/1.8 G do portretow.Chodzi mi o cene bo ten pierwszy jest tanszy ale jak warto poczekac to bym kupila ten drugi tylko troche pozniej bo ok 2000 zl kosztuje.Czy 50 mm f1.8 G byłby zły?
:),a czy ktos sie tu moze orientuje jaki bylby najfajniejszy obiektyw do makrofotografii do tego aparatu D5300 (w miare rozsadnej cenie). I jeszcze chcialam zapytac o 50 mm f1.8 G i 85/1.8 G do portretow.Chodzi mi o cene bo ten pierwszy jest tanszy ale jak warto poczekac to bym kupila ten drugi tylko troche pozniej bo ok 2000 zl kosztuje.Czy 50 mm f1.8 G byłby zły?
Oba będą dobre.
Zdecyduj ktora ogniskowa i kup.
Serio, oba będą dobre.
Ps.
Wrzuć jakiś filmik poglądowy ze 180 z a6000, nie fotkę :)
A jak sie włącza nagrywanie tych filmików ?
:) i po co filmik na forum foto ?
:P
A serio - ustaw sobie zuma na 180, i zobaczysz sam ze obraz nie lata wcale tak bardzo na dx. Na olku i na zombi, łatwo juz nie jest. Ale tez sie da...choc z oporami :)
O portrecie mówimy.
A ostrzenie manual... do czasu aż nie miałem a6k, wydawało mi sie bardzo trudne na jasnych szklach przy czlowiekach. Neksik zmienił wszystko na lepsze i łatwiejsze.
Archibald6803
26-04-2016, 10:52
bardzo dobre portretowe 50mm będziesz miała w Sigmie 17-50; zbieraj na 85/1.8 ; 50/1.8 pomiń
madebyzosiek
26-04-2016, 11:02
A jak sie włącza nagrywanie tych filmików ?
:) i po co filmik na forum foto ?[emoji14]
Pytanie było o obiektyw do portretu i do filmu od czasu do czasu, dlatego chciałem filmik ze 180 zobaczyć. Że się da portret zrobić to wiem, miałem w łapkach kilka razy 180 i nadal biję się z myślami czy go kupić, czy nie ;) (szczególnie że chcę 70-200 2.8)
bardzo dobre portretowe 50mm będziesz miała w Sigmie 17-50; zbieraj na 85/1.8 ; 50/1.8 pomiń
To też jest bardzo dobry pomysł :)
bardzo dobre portretowe 50mm będziesz miała w Sigmie 17-50; zbieraj na 85/1.8 ; 50/1.8 pomiń
Jesli polece sobie jak Ty, i zdecydują tylko moje preferencje osobiste - napisze tak - ta sigma to bzdura. To kundel. To zoom. To ciągłe problemy. Szkoda kasy. W komplecie z aparatem, jest juz zoom. Niezły.
Stałki, i tylko stałki.
Trzeba byc ślepcem żeby nie widzieć różnicy pomiędzy 2.8 a 1.8 :)
Ps.
A do pytającej - nie bierz do siebie tego co teraz napisałem. To nie do Ciebie. :)
- - - - kolejny post - - - - - -
Madebyzosiek
Wez jeden w plecak na dwa trzy zlecenia po 10 godzin. A pozniej wez drugi, na kilka kolejnych.
Zdecydujesz bardzo szybko...
:) znaczy sie - plecy zdecydują :)
Ja wybrałem zupełnie świadomie :)
madebyzosiek
26-04-2016, 11:09
Jesli polece sobie jak Ty, i zdecydują tylko moje preferencje osobiste - napisze tak - ta sigma to bzdura. To kundel. To zoom. To ciągłe problemy. Szkoda kasy. W komplecie z aparatem, jest juz zoom. Niezły.
Stałki, i tylko stałki.
Trzeba byc ślepcem żeby nie widzieć różnicy pomiędzy 2.8 a 1.8 :)
A to są mity nie poparte żadnym doświadczeniem własnym z używania Sigmy 17-50 i stałki 50 czy 35 Nikkora... A ja powiem, bazując na własnych doświadczeniach z tymi szkłami, że Twoja wypowiedź to BZDURY. Jedyną przewagą 50 1.8 na DX jest, jeżeli masz szczęście do egzemplarza ostrego, jest to że zdjęcia wyglądają dobrze od 2.0, czasem nawet 2.2... Oprócz tego na próżno szukać różnic... ;)
Archibald6803
26-04-2016, 11:15
Jesli polece sobie jak Ty, i zdecydują tylko moje preferencje osobiste - napisze tak - ta sigma to bzdura. To kundel. To zoom. To ciągłe problemy. Szkoda kasy. W komplecie z aparatem, jest juz zoom. Niezły. Stałki, i tylko stałki. Trzeba byc ślepcem żeby nie widzieć różnicy pomiędzy 2.8 a 1.8 :).........
wobec takiego dictum nie pozostaje mi nic innego jak tylko spuścić zasłonę milczenia .......
Zrobiłem to samo co Wy :)
Napisałem własne odczucia.
Przepraszać nie bede, bo pisałem jako drugi.
:)
Na koniec dodam ponownie - w tym zakresie nikon daje fajnego kita. Nie ma powodu go zamieniać na innego w tym samym zakresie dla hobbysty.
:)
A co do stałki N50/1.8G, to tez osobiście bym jej nie kupił. Brał bym N50/1.4G.
Ale ... pytanie było inne :)
"Czy 50/1.8G byłby zły ?"
Ps.
Przykładem kolegi - tez "zasłona milczenia" :)
madebyzosiek
26-04-2016, 12:30
Przykładem kolegi - tez "zasłona milczenia" :)
Dołączam ;)
cz4rnuch
26-04-2016, 12:50
...Napisałem własne odczucia. Raczej napisałeś o własnych uprzedzeniach. O odczuciach mógłbyś napisać gdybyś ze sprzętem o którym piszesz spędził chociaż godzinę ;) Ale prawo do własnej opinii oczywiście masz. Mnie jednak trochę śmieszy gdy ktoś w jednym wątku oburza się na kundelki a w innym podpina i wychwala jakieś rosyjskie wynalazki i słoiki rodem z kamer przemysłowych.
madebyzosiek
26-04-2016, 13:03
Mnie jednak trochę śmieszy gdy ktoś w jednym wątku oburza się na kundelki a w innym podpina i wychwala jakieś rosyjskie wynalazki i słoiki rodem z kamer przemysłowych.
Dobre :) :) :) W sumie Nikkor 180 2.8 podpięty do Sony A6000 też będzie kundlem... ;)
Zasłona milczenia... ;)
Andrzej1974
26-04-2016, 13:39
Nie opuszczajcie wszyscy tych "zasłon milczenia" bo nie będzie kto miał pisać na forum. ;-)
MZ jeżeli jest się ograniczonym jakąś niezbyt wysoką kwotą to idzie się (niestety) na zgniłe kompromisy bo innej drogi nie ma. Dobry sprzęt niestety ale musi odpowiednio kosztować... ;-)
Szczerze mowiac to najbardziej jestem przekonana do tej Sigmy. ;)Chcialam jeszcze zapytac o Tamron 17-50mm f/2.8 w porownaniu z Sigma. Ktory lepiej?Za Tamronem przemawia cena ale nie wiem co do jakości..Ja dopiero zaczynam i na razie póki co to chce sie nauczyc ale wyrzucac kasy tez nie chce ;).Na razie chce 1 obiektyw,max 2 dobre,potem sobie reszte dokupie jak cos.Chociaz zawsze bede mogla sprzedac jak mi sie nie spodoba ;).Ale jak sie naucze to kto wie moze bardziej profesjonalnie sie tym zajme ;).A mysle,ze mi sie spodoba. :p.Jak na razie to robiłam zdjęcia tylko zwykłym kompaktem ale jestem ambitna i chce się nauczyc:D
madebyzosiek
26-04-2016, 14:18
Sigma ma szybszy i pewniejszy AF oraz lepszą ostrość. Będziesz zadowolona :)
Chciałam się ostatnią rzecz zapytać bo Wy tu wszystko wiecie. Mianowicie chodzi mi o takie porównanie Nikona do Canona (Nikon D5300 a Canon EOS 70 D z 85 mm f/1.8 lub 50 mm f1.8 stm albo Canon EOS 100 D albo Canon 700 D- i jakie obiektywy byłyby dobre do Canona:krajobraz,portret).Właściwie to jestem za Nikonem i ta sigmą ale chciałam się jeszcze dopytać bo jednak to dość spory wydatek mimo wszystko i potem będę już tylko inwestować w obiektywy danej marki.Wiem,że to forum Nikona ale może też ktoś coś wie o Canonie.Znajomy się
właśnie zastanawia nad Canonem i w podobnej cenie co ja tzn do 5tys zł max (taki aparat podręczny żeby nie był za ciężki).Jeśli Nikon lepszy to może go przekonam do niego :p.No i który aparat jest lżejszy i lepiej nagrywa filmy.
madebyzosiek
27-04-2016, 23:17
Z wyborem między Canonem i Nikonem jest jak z wyborem miejsca na wakacje pomiędzy Kołobrzegiem a Gdańskiem... Oba są super i chyba żadne nie jest lepsze... Ja miałem taki dylemat lata temu, jak kupowałem pierwszą lustrzaną cyfrę. Wygrał Nikon D5000, bo w porównaniu z Canonami w podobnej cenie sprawiał wrażenie lepszego, przyjemniejszego w dotyku i chyba lepszego ergonomicznie. Ponieważ minęło parę latek możliwość zmiany systemu jest właściwie niemożliwa. Ale focę często Canonem 6D i on jest bardzo dobrym aparatem, ale i tak wolę D300s czy D7100. Wybór szkieł jest podobny, Canonowskich Lek trochę więcej i jaśniejsze, filmy to chyba Canon wygrywa... Ciężko doradzić. Ja bym ponownie wybrał Nikona, ale o Canonie nie mogę powiedzieć złego słowa, no może poza plastikowatością najtańszych modeli. Pozdrawiam serdecznie
cz4rnuch
27-04-2016, 23:25
Do tej pory z Canonów miałem okazję dłużej pobawić się 70D, ale złego słowa nie powiem o tym sprzęcie. Nawet te wydumane braki w DR za bardzo nie przeszkadzały. Ja jestem zdania, że Canon czy Nikon, jeden pies. Różnice są niewielkie, choć dla niektórych pewnie mogą one się okazać bardzo istotne. Z rzeczy które ma Canon a które chętnie bym widział w Nikonie to AF podczas filmowania i duży rynek szkieł używanych. Nie mówię, że w Nikonie nie da się kupić używek ale w Canonie łatwiej o okazje.
Może i Nikon i Canon to jeden pies ale akurat te dwa wymienione modele nie sa z tej samej pólki. Odpowiednikiem Canona 70D jest D7100/D7200 a nie D5300. Seria 5xxx w nikonie jest odpowiednikiem canonów 7xx (trzycyfrowych) to tak jakby porównywac opla i forda niby obie marki podobne ale jak porównać corse (najnizszy model opla) z focusem (sredni forda) to już jednak ford....
cz4rnuch
27-04-2016, 23:56
Pisałem ogólnie a modeli wymieniono więcej niż dwa ;) Ofertę można sobie samemu porównać i samemu wyciągnąć wnioski. Nie podejmuję się jednoznacznej oceny co jest odpowiednikiem czego bo każdy może przyjąć swoje kryteria. Ja sam to widzę trochę inaczej niż to opisałaś.
madebyzosiek
28-04-2016, 06:52
Najlepiej pójść do sklepu i pomacać, zobaczyć jak się trzyma w ręku, jak się steruje, ja mając blade pojęcie o lustrzankach tak skończyłem z Nikonem, po prostu lepiej mi leżał w dłoni :)
Andrzej1974
28-04-2016, 07:02
C vs N czy N vs C... a co z brudzeniem matrycy (kurz, olej etc)? Ponoć Canoniarze nie znają tego problemu, czyli inaczej jak u większości Nikoniarzy. Jak to w końcu jest?
madebyzosiek
28-04-2016, 07:31
C vs N czy N vs C... a co z brudzeniem matrycy (kurz, olej etc)? Ponoć Canoniarze nie znają tego problemu, czyli inaczej jak u większości Nikoniarzy. Jak to w końcu jest?
Sądzę, że każdy system ma swoje bolączki, a chrapanie lub niechlapanie olejem nie jest bardzo istotne (pomijając akcje w stylu D600). Przykładowo 6D nie chlapie olejem, ale za to użyteczność innych punktów AF niż srodkowy jest taka sobie... Niby działają, ale dla pewności i tak korzystam tylko ze środkowego i to niezależnie od szkła... Pod tym względem wolę na przykład Nikona, bo nawet w chlapiącym czasem D7100 mam większą pewność do pracy innych punktów niż centralny :)
Sam jestem ciekaw owej porównywalności C i N, bo jak przeglądam testy (http://www.dxomark.com/Cameras/Compare/Side-by-side/Nikon-D5300-versus-Canon-EOS-100D-versus-Canon-EOS-700D___919_871_870), to puszki Canona, które rozpatruje koleżanka wypadają bardzo cieniutko.
EOS 6D to FX, ze dwa razy droższy od serii d5xxx, powinna być chyba przepaść w użytkowaniu?
Ciekawe, skąd się biorą okazyjne ceny używanych aparatów C, o których to piszą koledzy, dlaczego rynek ich nie docenia?
Proponuję koleżance rozważyć zakup d5500, przynajmniej dobrze się przyjrzeć, wygląda, że różnice względem d5300/5200 są ciut większe niż kosmetyczne, a być może cena do zaakceptowania.
Na koniec, "Here are the top 10 best APS-S cameras tested at DxOMark (top 5 spots are Nikon cameras)" (http://nikonrumors.com/2015/04/10/of-course-the-nikon-d7200-is-the-best-aps-c-camera-tested-on-dxomark.aspx/)
Andrzej1974
28-04-2016, 09:35
Widzę, że budżet zwiększył się z 3,5k do 5k. Coś konkretnego koleżanka już wybrała? To znaczy jaki aparat i obiektyw rysują się w głowie?
cz4rnuch
28-04-2016, 09:56
Sam jestem ciekaw owej porównywalności C i N, bo jak przeglądam testy (http://www.dxomark.com/Cameras/Compare/Side-by-side/Nikon-D5300-versus-Canon-EOS-100D-versus-Canon-EOS-700D___919_871_870), to puszki Canona, które rozpatruje koleżanka wypadają bardzo cieniutko... Więc trzeba naprowadzić koleżankę na lepszy sprzęt :) I nie mylmy pojęć. To co podlinkowałeś to nie testy aparatów tylko ich matryc(a raczej wyniki testów). Do niedawna też się jarałem tą matrycową przepaścią dzielącą Nikona i Canona, ale poużywałem 70D (którego po lekturze "testu" na DXO kijem bym nie dotknął) na przemian z moim D7100 i mocno się zdziwiłem jakim fajnym jest sprzęciorem. Na zdjęciach tej DRowej przepaści już nie dostrzegłem a kilka ficzerów z C chętnię bym przeszczepił do mojego N. Nie mówię przy tym, że Nikon jest gorszy. Po prostu uważam, że lustrzanki to już zbyt dojrzałe konstrukcje a C i N są zbyt długo na rynku więc różnice między ich produktami się zacierają. Rozstrzygają niuanse, które dla niektórych mogą być bardzo istotne.
...Ciekawe, skąd się biorą okazyjne ceny używanych aparatów C, o których to piszą koledzy, dlaczego rynek ich nie docenia? Nie interesowałem się za bardzo cenami używanych Canonów, ale śledzę ceny obiektywów, także niesystemowych i tu widzę przewagę Canona. Do jego puszek wybór jest większy a ceny tych samych obiektywów są zazwyczaj niższe niż do Nikona.
...Na koniec, "Here are the top 10 best APS-S cameras tested at DxOMark (top 5 spots are Nikon cameras)" (http://nikonrumors.com/2015/04/10/of-course-the-nikon-d7200-is-the-best-aps-c-camera-tested-on-dxomark.aspx/) Tytuł jednak trochę mylący. Tak jak napisałem wyżej DXO nie testują aparatów a jedynie ich matryce. Trzeba upaść na głowę (nie piszę o Tobie tylko o naciągaczach z NR) żeby twierdzić, że D5200 jest lepszym aparatem niż NX1 albo Pentax K-5II. To po prostu inne ligi.
Oczywiście masz rację z tymi matrycami. Koleżanka chciała mocnych argumentów za Nikonem, to dostała:D
Aparat ma służyć do robienia zdjęć, nie porównań technicznych, oczywiście. Ale kupując pierwszą lustrzankę, czym warto się kierować, jeśli nie testami, w miarę niezależnymi? Nawet na optycznych, oceniających bardziej kompleksowo, C nie bije konkurencji, a mam wrażenie, że do końca obiektywni nie są i "sentyment" do C często widać.
Ergonomia i ficzery to sprawy dość indywidualne, wynikają też z przyzwyczajeń. To trzeba ocenić samemu.
Canon musi mieć dobry marketing, wygląda, jakby sprzedawał więcej aparatów od N, przynajmniej kilka lat temu. Stąd może większa podaż szkieł, także niesystemowych.
Ja chyba jednak przy Nikonie zostanę:). Piszę w imieniu kolegi (bo po co zakładać nowy wątek).Chodzi mi o dobre obiektywy do Canon EOS 100 D i Canon EOS 700 D taki uniwersalny lepszy od kitowego oraz do portretów i krajobrazów.Ktoś się może orientuje?Pozdrawiam Wszystkich!
Archibald6803
28-04-2016, 12:07
Miąchasz dziewczyno .....
Zapytaj na CanonBoard bo tu takim pytaniem to możesz co najwyżej wojenkę wywołać .....
Andrzej1974
28-04-2016, 13:00
Ja chyba jednak przy Nikonie zostanę:). Piszę w imieniu kolegi (bo po co zakładać nowy wątek).Chodzi mi o dobre obiektywy do Canon EOS 100 D i Canon EOS 700 D taki uniwersalny lepszy od kitowego oraz do portretów i krajobrazów.Ktoś się może orientuje?Pozdrawiam Wszystkich!
Ty niby przy N zostaniesz ale o C pytasz dla kolegi? Hmm... podejrzane... ;-) BTW Ja na początku także rozważałem C ale jak widać wygrał N...
Przy wyborze C luB N często właśnie takie suche testy bardziej przemawiają do sprzętofilów niż przeglądnięcie testów czy dokonań użytkowników danych aparatów.
Moja pierwsza lustrzanka to był nikon i jak kupiłem dużo lepszego canona to jednak odrzucała mnie ergonomia, układ przycisków czy menu, no i wróciłem szybko do nikona, a czy lepiej zdjęcia robi to nie wiem bo daleko mi z umiejętnościami by wyłapać takie różnice czy dotrzeć do granic możliwości danego aparatu, oczywiście nie wchodzę w temat porównywania użytecznego ISO.
C vs N czy N vs C... a co z brudzeniem matrycy (kurz, olej etc)? Ponoć Canoniarze nie znają tego problemu, czyli inaczej jak u większości Nikoniarzy. Jak to w końcu jest?
Czasem cos siadzie, ale to norma przy zmianie szkiel i zoomach. Natomiast nic sie nie sciera i nie chlapie.
Do portretow w tym przedziale najlepszee bedzie 5D i 85 1.8 ew 135 2.0 (moze byc drozej). Zaden crop nie da takiej plastyki i obrazka. O glebi ostrosci nie wspomne.
Kupowanie pierwszej lustrzanki (czyt. wejście w którykolwiek z systemów) tylko na podstawie testów jakiegokolwiek body to nieporozumienie. Bo człowiek się naczyta jakichś bzdetów, naogląda tabelek z pomiarów w laboratorium itp, wybierze sprzęt który mu się wydawał lepszy, a potem jak zacznie używać i głębiej wnikać, to zaczyna sobie pluć w brodę. Bo okazuje się, że np ktoś w Nikonie wpadł na pomysł, że synchronizacja lampy z krótkimi czasami to fanaberia niepotrzebna amatorowi używającemu serii D5xxx. Zdalne sterowanie lampami również. Chcesz używać? To dopłać 70% ceny do D7xxx. I sobie ten człowieczek myśli: "kurza twarz, trzeba było brać Canona, tam nawet biedaki entry level to mają". I odsprzedaje ze stratą i zmienia system, albo zostaje (bo np ma już kupę gratów i strata będzie jeszcze większa), wyciska ostatnie soki z portfela i przechodzi na chlapaczkę świniącą matrycę olejem (czyt. serię 7xxx), bo mu akurat te funkcje potrzebne. A w międzyczasie dowiaduje się, że połowa jego kupionych za kupę kasy szkieł, które właśnie w tym systemie go trzymały przestaje działać, bo zachciało mu się zaktualizować soft w aparacie. Tylko nie wiedział, że Nikon zrobił mu mały żarcik i brzydko wykosił konkurencję, której produkty teraz z jego aparatami nie działają.
A tak na poważnie - parametry samego body to chyba najmniej istotna rzecz przy wyborze w który z systemów wejść. Oprócz tego dobrze się zastanowić co będzie nam potrzebne, ile kosztuje i jak to działa (i czy w ogóle występuje) w aparatach jednej i drugiej marki, jakie są ceny sprzętu dedykowanego (obiektywy, lampy itd), jaka jest ich dostępność i w czym można wybierać (zwłaszcza jeśli mamy konkretnie sprecyzowane wymagania, np długie tele do przyrody itp), jak wygląda współpraca z osprzętem firm trzecich, rynek wtórny, jaka jest ergonomia i kupa innych rzeczy. Nie twierdzę, że Canon to lepszy wybór, bo pewnie jak by się zgłębiło temat to również wyjdą podobne kwiatki, ale trzeba być świadomym plusów i minusów, a nie kierować się tylko parametrami technicznymi. Bo jak człowiekowi te wady (których w znakomitej większości na początku nie jest świadomy) zaczną naprawdę doskwierać, to później ma jeszcze większy dylemat: żyć z tym, czy pogodzić się ze stratą kupy kasy, wyprzedać całą graciarnię i zaczynać od zera. No chyba, że ktoś kupuje lustrzankę tylko po to, żeby jej używać z kitem, a jedyna rozbudowa to zakup karty pamięci - wtedy to nie boli.
Ciekawe podejście. Nie ważna matryca i jej właściwości, kolory, DR, ISO a ficzery... wiem już dlaczego Canon sprzedaje tyle sprzętu ;)
Tylko skąd amator pierwszej lustrzanki ma to wiedzieć? Czy za kilka lat napotka na ograniczenie typu HSS... tylko skąd będzie to wiedział nie czytając testów? Instrukcje? Przyjemnej lektury.
Ps. Nie każdy d7xxx chlapie olejem, naprawdę. Na opinie na forach należy patrzeć z dużą poprawką.
madebyzosiek
30-04-2016, 16:12
Może kolega Bruner jest czymś sfrustrowany po zakupie D5300? Smutny, nieszczęśliwy, żałuje zakupu? Wybór pierwszej lustrzanki może się odbyć tylko na podstawie danych technicznych, testów i opinii użytkowników, bo skąd mam niby coś wiedzieć o lustrzankach, skoro kupuję pierwszą? A czy C jest lepszy od N lub odwrotnie? Uważam że oba są tak samo dobre, a różnią się wykonaniem, guzikologią, obsługą, chwytem i to powinno być kluczowe przy wyborze systemu. Idziemy do sklepu, macamy i ten który lepiej się trzyma staje się naszym systemem. A zmiana systemu nigdy nie jest dobrym pomysłem ;)
Panowie, co się tak unosicie? Wygląda na to, że ktoś inny jest tu sfrustrowany/smutny/nieszczęśliwy. Celowo przejaskrawiłem i myślałem, że ironia jest wystarczająco czytelna, ale ok, będę pamiętał żeby pisać dużymi literami. Odnieście się lepiej do tego, co napisałem w drugiej części posta:
A tak na poważnie - parametry samego body to chyba najmniej istotna rzecz przy wyborze w który z systemów wejść. Oprócz tego dobrze się zastanowić co będzie nam potrzebne, ile kosztuje i jak to działa (i czy w ogóle występuje) w aparatach jednej i drugiej marki, jakie są ceny sprzętu dedykowanego (obiektywy, lampy itd), jaka jest ich dostępność i w czym można wybierać (zwłaszcza jeśli mamy konkretnie sprecyzowane wymagania, np długie tele do przyrody itp), jak wygląda współpraca z osprzętem firm trzecich, rynek wtórny, jaka jest ergonomia i kupa innych rzeczy. Nie twierdzę, że Canon to lepszy wybór, bo pewnie jak by się zgłębiło temat to również wyjdą podobne kwiatki, ale trzeba być świadomym plusów i minusów, a nie kierować się tylko parametrami technicznymi.
Chcecie powiedzieć, że to nie prawda? Aparaty obu firm z tej samej półki, z tego samego okresu i za podobną cenę mają na tyle podobne parametry, że ważniejsze i bardziej odczuwalne w późniejszym użytkowaniu mogą się okazać inne rzeczy, niż różnice w parametrze X czy Y na poziomie jakichś pojedynczych procentów. Jedne i drugie są tak samo dobre, jedne i drugie mają zalety i wady. Oczywiście, że początkujący nie będzie o wielu rzeczach nawet myślał, ale często ludzie mają już chociaż wstępnie sprecyzowane wymagania (np fotografowanie ptaków, filmowanie czy cokolwiek innego), a to ułatwia znacząco sprawę. Ceny i wybór obiektywów itp można sobie porównać przed zakupem. Ergonomię również. I to może być ważniejsze niż jakieś aptekarskie różnice wychodzące w testach, a niezauważalne w codziennym użytkowaniu. Tym bardziej, że body zawsze można zmienić na lepsze, a zmienić system kiedy już się nazbierało gratów może nie być tak łatwo. I tylko o to mi chodziło, żeby nie kierować się suchymi danymi tylko spojrzeć na sprawę szerzej, bo wielu niespodzianek i rozczarowań można uniknąć.
A jak bardzo chcecie wiedzieć, to nie żałuję że wybrałem Nikona, chociaż widzę wady o których istnieniu nie miałem pojęcia przed zakupem (np ta wspomniana wcześniej lampa). Ale Canon też miał wady i dlatego go nie wybrałem. I zrobiłem to świadomie. A zakup zabawki, nawet kosztującej kilka tys zł nie jest dla mnie powodem do frustracji czy wręcz bycia nieszczęśliwym, aż takiego ubogiego życia nie mam.
(...) Aparaty czy to Canona, czy to Nikona z tej samej półki, z tego samego okresu i za podobną cenę mają na tyle podobne parametry, że ważniejsze i bardziej odczuwalne w późniejszym użytkowaniu mogą się okazać inne rzeczy, niż jakieś pojedyncze procenty różnicy parametru X czy Y
No właśnie nie. Jeśli porównasz dx, to Canon w "suchych parametrach" technicznych matrycy tak istotnie odstaje od N, nie wiem na jakiej podstawie można twierdzić, że to wszystko jedno. To nie są różnice kosmetyczne, moim zdaniem. Nie widzę spójności w Twojej wypowiedzi. Nie czytać testów, wybrać to co lepiej leży w ręku, albo przewidzieć, że kiedyś w przyszłości będzie potrzebne jakieś szkło, którego nie ma w innym systemie (jeśli są to pojedyncze)? Można i tak, ale to są porady dla amatorów pierwszej lustrzanki, nie zapominajmy.
Mz, dużo osób, np. na tym forum szuka fajnego aparatu "do wszystkiego", wakacje, krajobraz, portret. Poradzisz, weź C, ma słabszą matrycę, DR, ISO, itd. ale ma HSS? Ok, można i tak. Ale dla mnie to dziwne, i tylko tyle napisałem.
cz4rnuch
30-04-2016, 21:50
Ja tam się z Brunerem zgadzam, a przynajmniej z jego podsumowaniem z ostatniego posta. Z resztą to samo pisałem. I nadal uważam, że oba systemy jeśli się zsumuje + i - wychodzą podobnie i właśnie trzeba zwracać na uwagę na takie pierdoły jak współpraca z lampami (o ile to dla kogoś istotne) albo nawet to jak sprzęt reaguje na kundelki (o ile zależy nam na dobrej optyce za rozsądne pieniążki). Jak dla mnie to ważniejsze niż kilka punktów procentowych na wykresie DXO w tę czy w drugą stronę.
Zgoda. Tylko, że o tym trudno się dowiedzieć, jeśli sam nie używasz jakiś czas systemu. Bo do opinii na forach ja zawsze podchodzę z rezerwą. Ponadto mam wrażenie, że dominuje hasło "wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma". Dla przykładu, na podstawie zasłyszanych opinii zawsze miałem przeświadczenie, że Sigma lepiej współpracuje z Nikonem, że CLS lepszy też u N. Nie wiem tak na prawdę, nie mam porównania. Podsumowując, opinie bywają sprzeczne, a suche dane techniczne nie kłamią. Czy należy je uznać za nieistotne? Być może, ergonomia (szeroko rozumiana) jest równie istotna. A to już sprawa bardzo indywidualna.
cz4rnuch
30-04-2016, 23:22
Ja z kolei widzę na forum sporo wyznawców hasła "każda pliszka swój ogonek chwali" ;) Tak samo jak do opinii userów tak i do testów należy podchodzić na trzeźwo. Portale różnią się procedurami testowymi, często testują tylko jeden egzemplarz co powoduje, że trafiają na gorszy lub lepszy egzemplarz. Często nie wiadomo też jakie są preferencje i wiedza testujących. Widać to jak na dłoni gdy się czyta niektóre recenzje. Liczby niby nie kłamią, ale wyniki nierzadko są różne. Ja osobiście nie jestem za odrzuceniem testów tylko za tym by podchodzić do nich z pewną rezerwą. Opinie użytkowników dla mnie są równie ważne, bo zwracają oni uwagę na rzeczy których w testach nie uświadczymy a które mogą być istotne. Zwróciłeś uwagę na to by nie zapominać, że doradzamy osobie zaczynającej przygodę więc zapytam jaką masz pewność, że bardziej istotne dla niej będzie np gumowy RAW którego ogarnięcie może wcale nie być takie łatwe, czy jpg prosto z puszki? Liczba punktów AFu czy AF w LV? Czy to, że w tej chwili jakaś osoba pyta o kita oznacza, że przy doradzaniu mamy pominąć rynek szkieł używanych albo akcesoriów firm trzecich? Wszystko może okazać się ważne dlatego nie tylko zaawansowany użytkownik ale przede wszystkim debiutant powinien mieć możliwie pełny obraz. Jak to sobie wszystko poukłada to inna sprawa. A co do testów to ostatnio z ciekawości sprawdziłem sobie wyrywkowo nowsze wypusty na dpreview: Canon 80D vs Nikon D7200 (84% vs 84%) (http://www.dpreview.com/reviews/canon-eos-80d-review/14) , Canon 760D vs Nikon D5500 (77% vs 79%) (http://www.dpreview.com/reviews/nikon-d5500/10). Jeśli już sprawę stawiamy ogólnie, przekrojowo to przepaści nie widzę.
LeviBlue
03-05-2016, 12:08
Chciałbym się podpiąć pod temat. Od 2 lat bawię się z D5100 głównie z fotografią portretową i motoryzacyjną. Mówiąc krótko: szukam używanego body do 4tys. Po głowie chodzi D7100 tylko nie wiem czy ta zmiana będzie miała sens... Jeśli nie znajdę w tej kwocie czegoś wartego uwagi to chyba oddam jądra, nerki i pokusze się o D800. Mógłbym prosić o skromne nakierowanie mnie na odpowiedni zakup? :)
madebyzosiek
03-05-2016, 12:49
A co Ci nie pasuje w D5100?
Do 4000zł to masz nowe D7200 ale czy ty czasem nie potrzebujesz obiektywu zamiast nowszego aparatu ?
LeviBlue
03-05-2016, 19:10
Tak, to chyba jest kwestia obiektywu... Więc teraz szukam czegoś do portretów do 2500 ;)
madebyzosiek
03-05-2016, 19:19
Tak, to chyba jest kwestia obiektywu... Więc teraz szukam czegoś do portretów do 2500 ;)
No to już bardziej :) Kup sobie Nikkora 85 1.8 G, będziesz zadowolony :)
Andrzej1974
03-05-2016, 19:20
Myślę, że 85tka, którą poleca mój przedmówca to dobry wybór do D5100.
LeviBlue
03-05-2016, 19:52
85 to target numer jeden z tym, że posiadam 35mm i nie wiem czy stałki dla mnie to dobry wybór. Chyba lepiej czyje się z zoomami. No ale co tam czas poeksperymentować :)
madebyzosiek
03-05-2016, 19:58
Z zoomem w kwocie do 2500 to tylko Tamron 70-200 Di Makro, ale i tak będziesz bardziej zadowolony z 85 1.8 G.
Ja bym sobie kupił sigme 17-50 2.8 i wtedy dopiero zastawiał się nad np D7100 używanym, zmieścisz się w takiej kwocie jak podałeś, a efekt taki że wilk syty i owca cała ;)
madebyzosiek
03-05-2016, 20:31
Zmiana D5100 na D7100 niewiele wniesie... Oprócz tego że będzie można szkła bez silnika podpiąć, to nic się nie zmieni.
Oczywiście Sigma 17-50 2.8 jest dobrym pomysłem. Ja bym zrobił tak: kupił Nikkora 85 1.8 G i Sigmę 17-50 2.8. Może trochę przekroczysz budżet, ale jaki będziesz zadowolony :)
Zmiana D5100 na D7100 niewiele wniesie... Oprócz tego że będzie można szkła bez silnika podpiąć, to nic się nie zmieni.
Oczywiście Sigma 17-50 2.8 jest dobrym pomysłem. Ja bym zrobił tak: kupił Nikkora 85 1.8 G i Sigmę 17-50 2.8. Może trochę przekroczysz budżet, ale jaki będziesz zadowolony :)
Ja przechodziłam z D5100 na D7100 i dla mnie roznic jest wiele. Oprocz wspomnianego śrubokręta (wreszcie moge normalnie fotografowac 85-tka D) dochodzi ergonomia, o wiele większ ei wygodniejsze body, dodatkowe przyciski + górny wyswietlacz dzięki któremu nie musze juz biegac po menu aby zmienić podstawowe opcje, dwa kólka jedno do czaasu drugie do przesłony ktore takze sa wygodniejsze. Po zakupie 70-300 d5100 byl tak maly ze ni emoglam tego normalnie trzymać. Grip odpadał bo nie działa z d5100 normalnie tylko na jakis dziwaczny kabelek. W d7100 działa od razu. Więcej pól AF i celniejszy. Czy to jest malo ? dla mnie to bardzo duzo i w druga stronę juz nigdy bym nie poszła.
madebyzosiek
03-05-2016, 21:09
Oczywiście masz rację, ale roznicy w obrazku to raczej nie zauważyłaś :) Też sobie nie wyobrażam powrotu do D5000 po D90, D300s i D7100, ale oprócz ergonomii i wyższego iso w D7100, bardziej gumowych RAWów i lepszego AFu nie ma spektakularnych różnic :)
Ps. 85 1.8 G jest ostrzejsza na 1.8 ;)
Andrzej1974
03-05-2016, 21:37
Różnice pomiędzy D7100 a D5100 będą np w kwestii dodatkowych guziczków, pokręteł etc ale z tym "bieganiem po menu aby zmienić podstawowe opcje" to lekka przesada. O "różnicach w obrazku" mój przedmówca wspominał więc nie ma sensu się powtarzać. Autorowi więcej da zakup nowego obiektywu zamiast aparatu.
cz4rnuch
03-05-2016, 22:22
W portrecie może się też przydać nieokrojony CLS, który jest w serii D7xxx. Dla mnie osobiście zaletą matrycy z D7100 jest ilość detalu jaką produkuje to cudeńko. W portrecie się to pewnie nie przyda, ale ja dzięki temu mogę sobie dość swobodnie kadrować w pp.
madebyzosiek
04-05-2016, 00:24
Eee tam, większą różnice zrobią szkła, puszka ma jednak znacznie drugorzędne ;)
cz4rnuch
04-05-2016, 07:09
Ciężko mi się z tym zgodzić. Jeśli chcesz mieć dużo detalu to nawet najlepsze szkło nie wypełni nim mało upakowanej pikselami matrycy.
madebyzosiek
04-05-2016, 07:30
Ale... ;) Jeżeli do 24 MPX masz kita, to co Ci po tych pixelach? Poza tym powiem Ci, że nie widzę przepaści rozdzielczości między np. D300s-em i D7100 (oba są przeze mnie używane na codzień) w zdjęciach z małą GO. W makro, krajobrazie, tam gdzie przymykam przysłonę - tak. Na 85 1.8 przy otwartej przysłonie - nie ma różnicy. Przepaść dla mnie występuje dopiero w D810, którym miałem okazję się pobawić. Tam jest detal... ;)
Ps. Dodam tylko, że żeby z D810 wyciągnąć ten detal, to też Sigma 50 1.4 Art była absolutnym minimum ;)
cz4rnuch
04-05-2016, 07:51
Ale... ja napisałem dokładnie gdzie mi się detal przydaje i na bank nie były to zdjęcia z budyniem w tle. Akurat porównanie gdzie te same szkła użyłem na D90 i D7100 już tu na forum wrzucałem i wiem jaki jest przyrost detalu. I nie wszystkie szkła były super drogimi stałkami bo na drogie mnie nie stać :) Porównania już nie odnajdę bo było to ze 2 lata temu, ale posłużę się cyferkowym przykładem. Nie na wszystkich to zadziała, ale pokaże przynajmniej jakiego rzędu różnice mam na myśli: <<kit 18-105>> (http://www.dxomark.com/Lenses/Nikon/AF-S-DX-NIKKOR-18-105mm-f-3.5-5.6G-ED-VR-mounted-on-Nikon-D90__439) <<S17-50>> (http://www.dxomark.com/Lenses/Sigma/17-50mm-f-2.8-EX-DC-OS-HSM-Nikon-mounted-on-Nikon-D90__439) <<S50art>> (http://www.dxomark.com/Lenses/Sigma/Sigma-50mm-F14-DG-HSM-A-Nikon-mounted-on-Nikon-D90__439) (wystarczy w menu przeskakiwać między D90 a np D5300) Nawet z dziadoskim kitem przyrost jest prawie liniowy. Mi się to przydaje. Przez prawie miesiąć fociłem sporo zwierząt a nie miałem nic dłuższego niż 200mm więc ratowałem się mocnym kadrowaniem i jestem pewny, że z D90 nawet nie zbliżyłbym się do tego co uzyskałem za pomocą D7100. Nie jest to oczywiście jakość która wypełniłaby sporych rozmiarów odbitkę, ale do oglądania na kompie i prezentacji w necie się nadaje. Dla mnie to oczywista przewaga bardziej upakowanych matryc.
P.S W temacie o D500 niedawno skończyła się dyskusja w której niektórzy widzą więcej detalu z D500 niż z właśnie D810. Widać tam jak bardzo można różnić się w ocenie niby tego samego.
Andrzej1974
04-05-2016, 08:17
(...) P.S W temacie o D500 niedawno skończyła się dyskusja w której niektórzy widzą więcej detalu z D500 niż z właśnie D810. Widać tam jak bardzo można różnić się w ocenie niby tego samego.
Nie śledzę dokładnie tego tematu ale jestem pewien, że w tym przypadku podnieta "nową legendą" (D500) zaburza niektórym właściwy odbiór rzeczywistości... ;-)
Mam aparat :).Nikon (tak jak mówiłam) i sigma na początek.Teraz mnie czeka sporo nauki i pracy.Chciałam Wszystkim bardzo serdecznie podziękować za pomoc przy wyborze aparatu.Dużo się już dowiedziałam.Bardzo mi pomogliście.Pozdrawiam i życzę udanych ujęć :).
madebyzosiek
04-05-2016, 21:12
Dużo udanych kadrów i ogromu chęci do nauki i doskonalenia własnych umiejętności :)
Dziękuję bardzo!Pozdrawiam :).
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.