PDA

Zobacz pełną wersję : "Mata pogrzewajaca" do niemowlaka



Maly.Psikus
19-04-2016, 16:45
Witajcie

Zostałem ojcem ;) Musiałem się pochwalić, teraz do rzeczy.
W szpitalu leżała w takim przezroczystym a'la wózeczku i pod kocykiem na którym leżała była "mata" która dawała ciepło, tzn nie była gorąca tylko ustawiona na 37 stopni, więc ja dotykając tej maty nie czułem żadnego ciepła - czyli ponoć dobrze.
Jak znaleźć, jak nazywa się mata podgrzewająca do niemowlaka (tydzień po narodzinach). Szukałem w sieci, ale coś słabo mi szło.
Chcę mieć pewność, że małej nie jest zimno.

ekonet
19-04-2016, 17:11
Pierwsze dziecko? No tak, widać. ;) Przy następnych mniej się będziesz przejmował. ;)
Życie to nie cieplarnia, niech dziecko wykształca mechanizmy termoregulacji.

spiritus
19-04-2016, 17:15
Gratulacje!
A tak na poważnie to po co Ci to? Ojczyne i matczyne ciepło nie jest najlepsze? :D

Owiń bobasa w bet i niech leży - to wystarczy :)


A jak już dalej masz zamiar to kupić to chyba o to Ci chodzi:
http://globaltab.com.pl/agd,k67889/do-domu,k67892/koce-i-poduszki,l67898/lauson-aeh-109-mata-elektryczna,p199613.html

Maly.Psikus
19-04-2016, 18:06
Dzięki :)

W szpitalu mała (Amelia) leżała na kocyku na macie podgrzewanej bo to taki zmarzluch jak ojciec widocznie.
Postaramy się z mamusią aby była tylko dobrze owinięta i przez to było jej ciepło bez potrzeby wydawania dodatkowego koszta. Jednakże dzięki za link, może się przyda.

Na razie to stresu, nerwów i dużo chęci aby mała nie "marudziła" i spokojnie spała. Później będę się z tego śmiał, ale trochę czasu minie...

amirez
19-04-2016, 18:35
O ile swoje pamiętam to dziecię musi marudzić. Zwłaszcza w nocy ;)
Gratulacje i spokojnych nocek dla rodziców, uśmiechu dla maluszka!
ps. tulić, miziać i okryć trzeba a nie sztucznie podgrzewać.

Zdebik
19-04-2016, 18:40
Temp nie moga byc wysokie. Za dnia 20-21st C, w nocy 18-19.

!AGresT
20-04-2016, 08:15
) Przy następnych mniej się będziesz przejmował.

Jak pierwsze dziecko połknie 2 złote - wzywasz karetkę i na sygnale do szpitala.
Drugie połknie - czekasz aż samo wydali.
Trzecie połknie - potrącasz z kieszonkowego...

A z tą matą to jednak przesada. Dziecko najzdrowiej rozwija się jak nie jest przegrzewane. Nie twierdzę, że ma być "zimny chów", ale nie należy robić różnic wobec tego, co ma dorosły. Moich chłopców od pierwszych dni życia wyprowadzaliśmy codziennie na spacery niezależnie od pogody i temperatury, kąpaliśmy w "normalnej" temperaturze wody, chodziliśmy (od 3 mies. życia) na zwykły basen (nie ciepły dla dzieciaków), spaliśmy przy otwartych oknach, itd, itp. Dziś są nastolatkami, których przeziębienia się nie imają.

A tak przy okazji - gratulacje!

docxxx
20-04-2016, 08:23
Pierwsze dziecko? No tak, widać. ;) Przy następnych mniej się będziesz przejmował. ;)


Kiedy Wasze pierwsze dziecko połknie monetę, w amoku jedziecie na ostry dyżur i robicie rentgena.

Kiedy Wasze drugie dziecko połknie monetę, czekacie aż sama wyjdzie.

Kiedy Wasze trzecie dziecko połknie monetę, po prostu potrącacie mu z kieszonkowego.

ekonet
20-04-2016, 08:43
Teraz czas na nasłuchiwanie w nocy, czy jeszcze oddycha - bo przecież na pewno coś MUSI się stać... ;)

docxxx
20-04-2016, 08:59
Jesli to kolegi pierwsze dziecko, to już teraz będzie musiał przewartościować swoją pozycję w rodzinie.
6-7 miejsce w rankingu to dobry wynik. Na 8 może być lodówka :mrgreen:

amirez
20-04-2016, 11:36
W kraju niż i dzieci nam trzeba! Przestańcie kolegę dołować, bo się zamknie w sobie.

docxxx
20-04-2016, 11:58
Jeszcze jedno i załapie pincet plus ;)

Maly.Psikus
20-04-2016, 13:30
Drugie jak już to dopiero za 3 lata (chyba, że będzie Kinder Niespodzianka). A wtedy (za te 3 lata) już będzie po 500+ :-P