pangreen
15-04-2016, 07:22
No właśnie jak to w końcu jest?
Parę dni temu w ciągu godziny trzymałem w ręku 2 Sigmy 70-200 mm f/2.8 EX DG APO OS HSM.
1. Nówka wyjęta ze sklepowego pudełka i 2. Używana.
1. zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie w miarę solidnego wykonania z czarną matową powłoką jaką znam od dawna z innych Sigm
2. Używana, wręcz odwrotnie... Wydawało mi się ze jest wykonana ze sporo jaśniejszego tworzywa, całkowicie pozbawiana charakterystycznego „meszku” plastikowa i trzeszcząca :(
Zrobiła na mnie bardzo złe wrażenie.
Czy oglądałem ta samą konstrukcję czy Sigma może coś majstrowała przy „estetyce” tego obiektywu?
Pytanie do użytkowników tego szkła. W jakiej formie po latach są wasze egzemplarze tego obiektywu?
Czy wycieranie się matowej powłoki tej konstrukcji to norma czy trzeba się bardzo starać?
Parę dni temu w ciągu godziny trzymałem w ręku 2 Sigmy 70-200 mm f/2.8 EX DG APO OS HSM.
1. Nówka wyjęta ze sklepowego pudełka i 2. Używana.
1. zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie w miarę solidnego wykonania z czarną matową powłoką jaką znam od dawna z innych Sigm
2. Używana, wręcz odwrotnie... Wydawało mi się ze jest wykonana ze sporo jaśniejszego tworzywa, całkowicie pozbawiana charakterystycznego „meszku” plastikowa i trzeszcząca :(
Zrobiła na mnie bardzo złe wrażenie.
Czy oglądałem ta samą konstrukcję czy Sigma może coś majstrowała przy „estetyce” tego obiektywu?
Pytanie do użytkowników tego szkła. W jakiej formie po latach są wasze egzemplarze tego obiektywu?
Czy wycieranie się matowej powłoki tej konstrukcji to norma czy trzeba się bardzo starać?