PDA

Zobacz pełną wersję : Mech na Sigma 70-200 OS



pangreen
15-04-2016, 07:22
No właśnie jak to w końcu jest?
Parę dni temu w ciągu godziny trzymałem w ręku 2 Sigmy 70-200 mm f/2.8 EX DG APO OS HSM.
1. Nówka wyjęta ze sklepowego pudełka i 2. Używana.
1. zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie w miarę solidnego wykonania z czarną matową powłoką jaką znam od dawna z innych Sigm
2. Używana, wręcz odwrotnie... Wydawało mi się ze jest wykonana ze sporo jaśniejszego tworzywa, całkowicie pozbawiana charakterystycznego „meszku” plastikowa i trzeszcząca :(
Zrobiła na mnie bardzo złe wrażenie.
Czy oglądałem ta samą konstrukcję czy Sigma może coś majstrowała przy „estetyce” tego obiektywu?
Pytanie do użytkowników tego szkła. W jakiej formie po latach są wasze egzemplarze tego obiektywu?
Czy wycieranie się matowej powłoki tej konstrukcji to norma czy trzeba się bardzo starać?

cz4rnuch
15-04-2016, 08:39
Z tego co mi się kiedyś o oczy obiło to w niektórych egzemplarzach OS ten "meszek" był jedynie na pierścieniach a inne (np tak jak mój) w ogóle tego nie miały. Chyba podobnie było z Sigmą 30 albo 50. Meszek był, ale powierzchnia szybko się niszczyła i łuszczyła więc zrezygnowali z tego patentu i późniejsze partie robili na gładko. Z drugiej strony kiedyś miałem też Sigmę 70-200 hsm II i tak meszek nie odłaził (przynajmniej do czasu kiedy ją sprzedałem).