Zobacz pełną wersję : Promieniowanie radioaktywne obiektywów.
Szukając informacji na temat szkieł stosowanych w starych obiektywach
znalazłem ciekawe opracowanie o promieniowaniu obiektywów,
informacja raczej nie nowa bo znana od lat ale bardzo czytelnie przedstawiona.
>>> Obiektywy z domieszką substancji radioaktywnych (http://www.if.pw.edu.pl/~sala/papers/Obiektywy.pdf) <<<
tabela na dole artykułu.
Rafał_Sz
08-04-2016, 19:49
Przyłóż dozymetr do starego, szklanego, zielonego filtra. Wtedy będziesz miał promieniowanie. ;) Albo stary, zielony kryształ od babci. :)
http://promieniowanie.blogspot.com/2013/12/szko-uranowe-przeboj-xix-wieku.html
Przyłóż dozymetr do starego, szklanego, zielonego filtra. Wtedy będziesz miał promieniowanie. ;) Albo stary, zielony kryształ od babci. :)
http://promieniowanie.blogspot.com/2013/12/szko-uranowe-przeboj-xix-wieku.html
Wiem czytałem to kiedyś. ( Kowary masz blisko to coś o tym wiesz :) uran, sztolnie, kopalnia, promieniowanie )
Dlatego napisałem "informacja raczej nie nowa bo znana od lat ale bardzo czytelnie przedstawiona."
ale zam takich co o tym usłyszeli dopiero teraz i o babcinych kryształach również
RobertMiernik
08-04-2016, 22:13
Mam kodaka aero szklo wazace ze 5 jak nie wiecej kg
Promieniuje tak, ze na cle zatrzymali ;)
Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka
W temacie: http://fotoblogia.pl/2722,obiektywy-przy-ktorych-miernik-geigera-przestanie-byc-spokojny
Rafał_Sz
09-04-2016, 10:03
Wiem czytałem to kiedyś. ( Kowary masz blisko to coś o tym wiesz :) uran, sztolnie, kopalnia, promieniowanie )
Dlatego napisałem "informacja raczej nie nowa bo znana od lat ale bardzo czytelnie przedstawiona."
ale zam takich co o tym usłyszeli dopiero teraz i o babcinych kryształach również
Mój D600 też był kiedyś promieniotwórczy. Robiłem foty w hali reaktora nr 3 (niedaleko słynnego reaktora nr 4 w Czarnobylu) i nie wiem czy sam coś zassał z otoczenia, czy został na nim jakiś pył. W każdym bądź razie ja przez bramki kontrolne przeszedłem (podczas focenia miałem kombinezon pyłoszczelny) a aparat wzbudzał darcie mordy przez kontrolę. Lekki stresik był, bo tamtejsze chłopaki w mundurach raczej romantyczni nie są, ale na szczęście mają też swoje "potrzeby materialistyczne" i udało się załatwić dekontaminację sprzętu. :) Niestety na następnym wypadzie w okolice "wielkiego bum" mnie aresztowano za wsadzanie ryja (i obiektywu) w nieswoje sprawy. Z tego co widzę, to obecne wycieczki do Prypeci i elektrowni są bardziej bezpieczne niż wczasy w Mielnie, ale temat już mnie tak nie kręci. :/
Jeśli chodzi o sztolnie w Kowarach to jest lajcik w kwestii promieniowania, dropsy z Biedronki bardziej sieją, są jednak w okolicach jeleniej Góry miejsca, że tak powiem, ciekawe. ;)
W Pypeći przejazdem byłem w 2008 było bezproblemowo,
ale za to wiele (hrywien co na zł było śmiesznymi kwotami) kosztowały mnie po drodze kontrole milicji za wszystko nawet za brak paszportu który milicjant akurat miał w ręce bo twierdził że jednego brak i za 100 hrywien się znalazł :) może teraz się coś zmieniło.
Ciekawie również świeci w >>>> Kletno kopalnia uranu (http://kletno.pl/)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.