cezet
31-03-2016, 07:05
Pytanko techniczne - czy wprowadzona ręcznie korekta dla konkretnego obiektywu może się samoistnie rozjechać z optyką ?
Wczoraj podąłem kolejną walkę z Sigmą 30/1,4.
Na D90 obiektyw przymykałem tylko jak nie dało się nic skrócić czasu.
Po kupnie D7200 stwierdziłem, że mój ulubiony obiektyw jest do dupy bo robi mydlane zdjęcia....po kilku chwilach wyszło mi, że korekta w body na +4 czyni Sigmę używalną, ale bez szału. Podczas świąt szkło mało co nie wylądowało w kuble, bo zdjęcia robione na przesłonie f/2,0 są totalnie nie ostre. Po wczorajszych zabawach wyszło mim, że zdjęcia wychodzą zacnie przy korekcie ustawionej na +18 ?!
Wczoraj podąłem kolejną walkę z Sigmą 30/1,4.
Na D90 obiektyw przymykałem tylko jak nie dało się nic skrócić czasu.
Po kupnie D7200 stwierdziłem, że mój ulubiony obiektyw jest do dupy bo robi mydlane zdjęcia....po kilku chwilach wyszło mi, że korekta w body na +4 czyni Sigmę używalną, ale bez szału. Podczas świąt szkło mało co nie wylądowało w kuble, bo zdjęcia robione na przesłonie f/2,0 są totalnie nie ostre. Po wczorajszych zabawach wyszło mim, że zdjęcia wychodzą zacnie przy korekcie ustawionej na +18 ?!