Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : D800 vs D810



jacek_wozniak
25-03-2016, 21:10
Przesiadał się ktoś z D800 na D8100?
Chciałbym poznać opinię użytkowników obu body :)

Ceny D800 bardzo przyjemnie spadły jakiś czas temu i myślę, czy warto jednak inwestować w trochę starsze body, czy lepiej jednak iść z duchem czasu (który za rok pewnie będzie przestarzały i tak :) )

MstrG
25-03-2016, 21:43
Ponoć poprawili troszkę tłumienie lustra i AF w trybie AF-C na długich tele już tak nie "myszkuje".
D800 ma rewelacyjną cenę na rynku wtórnym.

miroko
25-03-2016, 22:06
jeżeli już D800 to polecam stanowczo wersję E
jest moim zdaniem o wiele ostrzejszy, i to widać gołym okiem na fotkach

Między D810 i D800E nie widać właściwie różnicy w ostrości. Czasem mam nawet wrażenie, że to 800E był minimalnie ostrzejszy od D810, ale może to tylko złudzenie (patrząc na starsze fotki D800E)
obydwa naświetlają podobnie, choć fotki z D810 są minimalnie ciemniejsze przy tych samych ustawieniach, podobno to sprawa tego filtra na sensorze, którego w D810 już wogóle nie ma
kolorystyka podobna

pod względem szumów, D810 ma jedno oczko więcej w natywnym ISO
na D800E nie robiłem dużo w wysokim iso, zwykle poniżej 2000, ale na D810 już mi się zdażyło podejść w ISO 6400 i fotki sa moim zdaniem akceptowalne
12800 już raczej jak nie będzie innego wyboru
ktoś kiedyś napisał, że akceptowalne ISO to o jedno oczko mniejsze niż natywne i tu jakby się to zgadzało z moimi odczuciami
wiadomo, że w ISO to każdy ma swój margines i odczucie
kiedyś bałem się wysokich ISO
teraz podkręcam na 1600 bez mrugnięcia okiem :)
nie robiłem porównań wysokich ISO zanim się pozbyłem D800E, podobno 810 jest lepszy ale myślę, że nie jest to różnica aż tak ogromna

to co mi się podoba z body to, że ciszej chodzi, klapnięcia są cichsze
byłem kiedyś na małym koncercie, w pomieszczeniu, klepałem D800E i potem słyszałem opinie, że ludzie się patrzyli na mnie bo chałasowałem za mocno (koncercik był raczej taki ze spokojną muzyczką)

od czasu zakupu D810, ponad rok, ani razu nie czyściłem sensora
pewnie coś się uzbierało ale jakoś nie widzę tego specjalnie
reaz coś widziałem i potem znikło samo...
W 800E były widoczne kleksy więc mechanizm był gorszy

drobna rzecz na body, przycisk AF-ON jest nieco lepiej wyprofilowany w D810

D810 też dłużej ciągnie na jednej baterii, i to zauważyłem
nie jest to różnica jakaś ogromna ale zauważalnie dłużej

W 800E guma z uchwytu mi odeszła, a w 810ce nie (póki co!)
ale to może kwestia jak był używany, a nie wady produkcyjnej

to, że D800E jest made in japan a 810 made in thailand nie ma żadnego znaczenia
niby japan to japan, ale to japan 800E chlapał mi mocniej, a nie thailand 810

W 810ce dodali nowy przycisk 'i'
W 800E nie było, był tylko 'Info'
ale szczerze nie łapię tego, bo z tego co widzę to przycisk 'i' w D810 robi dokładnie to samo co 'Info' w D800E
a w 810 przycisk Info stał się czysto informacyjny, pokazuje dokładnie to samo co 'i' tyle, że bez możliwości wprowadzania zmian
może czegoś nie doczytałem ale jakoś nie czaję tego i się trochę czasem łapię na tym, że naciskam nie ten co trzeba :)

pod względem szybkości AF to osobiście nie zauważyłem jakichś wielkich różnic
ale znam takich co widzą, D800E (czy D800, wiadomo, to to samo tylko różnica w filtrach na sensorze) jest podobno w szybkich scenach bardziej zawodny i lubi myszkować
D810 dodali AF grupowy, czasem się przydaje, ale też nie jest jakimś ewenementem na skale swiatową

D810 ma też jedną klatkę więcej na sekundę, ale jak dla mnie to w sumie nie robi różnicy bo nie robię zbyt dużo serii
ale kto wie, może te serie co robiłem to właśnie ta jedna dała mi powód do dumy :)

także różnice sa można powiedzieć kosmetyczne,
jakiość zdjęć aż pod ISO 1600 raczej ta sama, różnice powyżej 1600, można gdzieś w internecie pewnie znaleźć

acha, i jeszcze ekran, w 810 jest wyraźniejszy co w ostrym świetle jest przydatne

także trochę tych kosmetycznych różnic jest więc to zdecydowało, że się pozbyłem D800E na rzecz D810

jeszcze jedna edyta na koniec
D810 już nie jest obsługiwane przez Capture NX2
można jakoś konwertować ale się w to nie bawiłem
to był moment kiedy zmeniłem program do obróbki na LR

jacek_wozniak
25-03-2016, 23:28
dzięki za obszerne porównanie :)

lukasz.antoniak
25-03-2016, 23:54
Polecam zwrócić uwagę na sławny problem z lewymi punktami AF w D800 przy zakupie z rynku wtórnego.

Davit
26-03-2016, 00:19
Praca na tych dwoch body to duza roznica. Nie zastanawiaj sie bierz d810. Sam kiedys sadzilem, ze pewno tylko kosmetyka ale inaczej jest w rzeczywistosci.

ThomasVoland
26-03-2016, 02:20
W 810ce dodali nowy przycisk 'i'
W 800E nie było, był tylko 'Info'
ale szczerze nie łapię tego, bo z tego co widzę to przycisk 'i' w D810 robi dokładnie to samo co 'Info' w D800E
Mają zupełnie inne funkcje podczas filmowania.

miroko
26-03-2016, 17:57
Mają zupełnie inne funkcje podczas filmowania.

ano zgadza się, w lifeview mają inną funkcję
nie używam dużo lifeview...
jak to mówią narząd nieużywany zanika lub też funkcje nieużywane lądują w otchłani zapomnienia...


jeszcze jeden komentarz: odnośnie mory
obawiałem się tej mory
ale powiem szczerze, że ani za czasów D800E ani D810 ani razu nie zauważyłem tego zjawiska
może to efekt specyfiki fotografii, którą robiłem
kiedyś nawet się uparłem i zacząłem polować na nią, udało mi się upolować na filmie jeśli dobrze pamiętam, ale na fotkach nie udało mi się
nie znaczy, że problemu nie ma ale moim zdaniem jest o wiele mniejszy niż wielu twierdzi

Michał Sz.
26-03-2016, 18:10
To ja się podłączę z pytaniem. Jak seria D8xx spisuje się na koncertach? Chodzi mi zwłaszcza o D810. Daje radę? Jest tu ktoś kto ma i używa tych aparatów w tej konkretnej niszy?

Mathis
26-03-2016, 23:59
D800 dawał radę na koncertach to i D810 sobie poradzi.

Ja aktualnie używam na raz D800 i D810, przyjemniej fotografuje się D810, ale to przez kulturę pracy lustra - jest miękko i ciszej, dużo przyjemniej, podobnie jak Pentax K-5 którego miło wspominam.
AF dla mnie bardzo zbliżony, szybszy w nowszym body, ale minimalnie, tylko że mi D800 trafił się bez żadnej wady AF :)

Dzisiaj tylko zauwazyłęm coś ciekawego - karta CF Sandisk Extreme Pro 160MB/s w jednym i drugim body - zdjęcia szybciej przegląda się na D800, ale musze to potwierdzić na spokojnie, bo może to coś z jedną z kart jest.

Ja bym wziął D810, ale tylko ze względu na pracę lustra - po prostu lubię jak sprzęt którego używam jest możliwie cichy - klawiatura, mysz, samochód, aparat, itd :) Sam kupiłem tylko dla FV i cashbacku :)

Jacek_Z
27-03-2016, 00:10
Mathis - co z zasadą odwrotnosci ogniskowej. Jakie czasy z ręki dasz radę utrzymać na D800 i D810? Takie same? Masz stałkę 85 mm? Jak tak to podaj dla niej.

Mathis
28-03-2016, 12:51
Mam 85/1.8 i czasy dla D800 to 1/160 albo lepiej 1/200 - dla D810 spokojnie 1/100 wystarczy - oczywiście mówimy tutaj tylko i obiektach nieruchomych.

Davit
28-03-2016, 14:04
D800 tak niestety ma , ze trzeba lekko skracac czasy. Mam znajomych , ktorzy nie widza tego problemu. Ja u siebie nie testowalem tego ale profilaktycznie skracam.

tmk_t
28-03-2016, 17:26
Takie małe spostrzeżenie: ładniejsze (dla mnie) oddanie barw, łatwiejsze w obróbce z D800 niz D810, patrząc na surowy plik, bazuje na zdjęciach które widziałem w sieci, jak ten temat oceniacie ?

Davit
28-03-2016, 17:42
Ja uzywajac obu mam nieodparte wrazenie, ze d810 wiecej.szumi. Dla mnie obrazek ten sam. Przyjemniej uzytkuje sie d810.

Hamarama
28-03-2016, 19:48
Ja mam d800 i d750 i mam podobne wrażenie. Z d800 przyjemniejszy plik. Z d750 jest taki jakiś cyfrowo-kanciaty. Pewnie d750-d810 podobnie obrazują. Ale zdecydowanie d750 się pewniej fotografuje.

Badol
28-03-2016, 21:16
W D810 jest natywne ISO 64. W D800 "tylko" 100.

Pawel Pawlak
30-03-2016, 17:04
Pewnie gdybym miał możliwość zamiany 1:1 to wymieniłbym d800 na d810 - z racji poprawek które wprowadzono w nowszym, ale raczej się nie zanosi na to bo ceny używanych d800 są krajnie niskie, a d810 wręcz odwrotnie - zdecydowanie nie opłacalne z mojego pkt widzenia.trochę plików z d810 obrabiałem i jetem przekonany że bardziej podoba mi się obrazek z d800, i także odnoszę wrażenie że d810 szumi bardziej albo brzydziej. Po odszumieniu chromy w d810 niestety giną kolory- tak samo jak w przypadku d750. W d800 wszystko jest ok. Detalu więcej w d810 - ale nigdy nie kierowałbym się tym przy wyborze, bo to co daje d800 jest więcej niż wystarczające. Jeśli komuś za mało w d800 to za mało będzie także w d810.

Jacek_Z
30-03-2016, 19:08
Dokładnie. Róznica w cenie uzywek D800 i D810 jest kompletnie bez sensu - za duża. Przejście między modelami jest raczej kosmetyczne - tak jak z D600-D610. Wyeliminowano wadę.
1. poprawiono amortyzacje lustra, dzięki czemu można zyskać z 1/2 EV na czasach z ręki. Chyba najważniejsza z praktycznych różnic.
2. Przy okazji dodano 1 fps - to fakt, ale czy 4 czy 5 fps to i tak kiepsko. Nieużywanie kiepsko. Dla mnie używalność serii pojawia się przy 7-8 fps. A tak wolę robić jedną klatę starając się wcelować w odpowiednią fazę ruchu. Bo zdjęcie co 0,2 s to kpina - modelka się obróci w tym czasie o 180 stopni albo zrobi cały krok. A ja chcę mieć fazy ruchu. Niestety tu dopiero D3s pomaga. D700 z akku też dawał jakoś radę. Z trudem (i tak trzeba wiele razy powtarzać ujęcie).
Parametry matrycy zostały takie same, a zachwyt z ostrości per piksel pozostawiam onanistom. D800E ma te ostrość jeszcze większą. I to też nie jest potrzebne. W praktyce a nie przy wpatrywaniu się w monitor.
3. Kolejna sprawa - ISO 64 - fakt, jest, dla błyskających to szansa na kolejne 2/3 EV zysku na wyizolowanie błysku od światła zastanego (czasami istotne przy zdjęciach w plenerze gdy robimy w słońcu, w studiu właściwie bez znaczenia).
W sumie 3 drobne sprawy. Nie napiszę, że zupełnie bez znaczenia, ale takie niuanse nie powinny dawać takiej róznicy w cenie. Bo mają jakieś znaczenie w ułamku zdjęć, a w 90% sesji są one po prostu zupełnie nic nie znaczące.

Davit
30-03-2016, 19:19
Dodano inne tryby pracy af jak w d750 grupowy. Ma inne cichsze wygluszenie migawki ladniej i przyjemniej sie pracuje aparatem w cichych miejscach_nie tlucze sie juz tak chamsko . Wyzsze szumybwynikajabz obnizenia natywnego iso w d810.

Michał Sz.
30-03-2016, 19:29
To ja zapytam o kwestię większego szumienia na wyższych iso. Na ile można pociągnąć iso z D810 na koncercie, żeby uzyskać satysfakcjonujący obrazek i nie wnerwiać się tym szumieniem? Da radę pociągnąć choć na 3200 i nie mieć kaca? :D
Chciałbym mieć możliwość wydruku niektórych zdjęć w formacie 30 x 45 i oglądając je mieć przyjemność.

Davit
30-03-2016, 19:31
Kazdy plik mozesz inaczej naswietlic i wyjda inne szumy. Ja bym sie tym tak nie przejmowal . Roznica jest minimalna. Wybor d810 jest moim subiektywnym zdaniem lepszym wyborem.

MstrG
30-03-2016, 19:31
3200 to akceptowalne jest nawet w D600/D610

Michał Sz.
30-03-2016, 19:33
Aha. Czyli w sumie odpowiadałby mi ten aparat. Obecnie walczę na D7100 i boję się wychodzić poza 1600 a przeważnie staram się ciągnąć na ISO800

jjj
30-03-2016, 19:40
Kazdy plik mozesz inaczej naswietlic i wyjda inne szumy. Ja bym sie tym tak nie przejmowal . Roznica jest minimalna. Wybor d810 jest moim subiektywnym zdaniem lepszym wyborem.
...przy takiej samej cenie (lub niewielkiej roznicy) to, byc moze bylby lepszym wyborem.

Davit
30-03-2016, 19:42
Pomijam kweste ceny, pisze o porownaniu pracy na tych dwoch body. Wiedza realna poparta praktyka uzywania obu aparatow.

miroko
30-03-2016, 19:45
Aha. Czyli w sumie odpowiadałby mi ten aparat. Obecnie walczę na D7100 i boję się wychodzić poza 1600 a przeważnie staram się ciągnąć na ISO800
Robiłem na iso 6400 i o ile nie było za dużo cieni i było zdjęcie prawidłowo naświetlone to da się z tym żyć.
3200 na pewno.
Oczywiście każdy ma swoje osobiste odczucie na temat akceptowalnego Iso.

Jacek_Z
30-03-2016, 19:55
Dodano inne tryby pracy af jak w d750 grupowy. Ma inne cichsze wygluszenie migawki ladniej i przyjemniej sie pracuje aparatem w cichych miejscach_nie tlucze sie juz tak chamsko . Wyzsze szumybwynikajabz obnizenia natywnego iso w d810.

Uwielbiam jak migawkę słychać. Na szczęście w tych aparatach ktore robią wiele fps (D3) to ją słychać.
Ja przykładam minimalną wagę do ergonomii itp wg mnie pierdół. Ale .. ja bym nie kupił D750 przez to jak brzmi w nim migawka. Przeciez to jest zepsuta migawka! Nikonie nie idź w te stronę (płonne me nadzieje, wiem) (D810). Niech bedzie 1fps w trybie cichym, ale niech w normalnym trybie migawka grzmoci.
Dla mnie to jak silnik ferrari v12 vs samochód elektryczny.

nikoniarz
30-03-2016, 19:59
Migawka czy lustro?

Davit
30-03-2016, 19:59
Jeden lubi do pracy uzywac mlotka a drugi dlutka. Kwestia gustu.

Pawel Pawlak
30-03-2016, 20:00
Ciche lustro jest wg mnie bardzo istotne (przy foceniu ssaków jest bezcenna), być może AF też jest zauważalnie lepszy w serii.
Mając d800 jako drugi aparat podchodzę do jego wad mniej krytycznie, ale nadal nie uważam żeby różnica w cenie była w każdym przypadku adekwatna do ulepszeń d810. Warto sobie zadać pytanie - do czego aparat będzie wykorzystywany.

edit:
Znów zgadzamy się z Jackiem_z (co się ostatnio niezbyt często zdarza ;) ). Też uważam że migawka musi "brzmieć" ;) ale są sytuacje kiedy cichy dźwięk jest wskazany. Migawka w d750 brzmi dla mnie tragicznie; napisałbym że ma "pedalskie" brzmienie ale byłby to niepoprawne politycznie - więc nie napiszę ;)

Jacek_Z
30-03-2016, 20:00
Migawka czy lustro?
Dźwięk. Migawka + lustro.

Wiem. Koncerty, kościół, przyroda (zwierzyna). Ale to nie moje tematy. Ja lubię jak wali. W niczym mi to nie przeszkadza. No sorry.

Dlatego napisałem o dwóch trybach pracy - niech sobie ten tryb cichy będzie. Ale w normalnej pracy niech będzie ją słychać.
Puśccie sobie13 fps z D5 i do porównania to co z sobie wydaje D750. To katastrofa :)
Podoba wam się dźwięk z samochodu elektrycznego? Formułę E1 oglądaliście? :) Już nowa F1 brzmi słabo.

kurczeblade
30-03-2016, 20:36
Faktycznie D800 można dostać za ciekawą cenę... :) Tylko jeśli ktoś robi reportaże i czasami plener, to właściwie możliwość robienia na dłuższych czasach będzie ważniejsza.

i tu właśnie to czym Jacek pisałeś "1. poprawiono amortyzacje lustra, dzięki czemu można zyskać z 1/2 EV na czasach z ręki. Chyba najważniejsza z praktycznych różnic." będzie korzystniejsze w stronę D810 :)

Sam obecnie myślę nad sprzedażą D600 i zamianie na D800 :)

Na ślubach pracuję na dwóch aparatach (szelki) z tego głównym aparatem jest D750 ... ale pewnie na plener/studio brałbym D800.

Maciek N
31-03-2016, 08:23
odgłos migawki jest ważny szczególnie w reportażu, ponieważ łatwiej kontrolować zbyt długi czas. W D700 była zbyt głośna.
Jeśli rozmawiamy o dźwięku migawki to dochodzę do wniosku że Nikon robi wyjątkowo dobre puszki bo czepiamy się mało znaczących szczegółów!

- - - - kolejny post - - - - - -




Sam obecnie myślę nad sprzedażą D600 i zamianie na D800 :)


Bardzo dobry pomysł! Pracowałem 2 lata D800 i uważam że do reportażu ślubnego jest idealny. D800 ma lepszy AF, lepsze kolory i zauważalnie większą szczegółowość nawet po przeskalowaniu.

kurczeblade
31-03-2016, 09:26
Najbardziej mnie drażni w D800 (w egzemplarzach z większym przebiegiem) starta farba.

Pawel Pawlak
31-03-2016, 09:42
to chyba kwestia egzemplarza - mój zaczął tracić farbę przy ok 10tyś, przy 20 był już nieźle obtarty. A widziałem takie z przebiegiem po 100tyś i nadal wyglądające "godnie" ;)

Maciek N
31-03-2016, 10:11
Najbardziej mnie drażni w D800 (w egzemplarzach z większym przebiegiem) starta farba.

bardziej bym się martwił, żeby to był egzemplarz w którym nie rozjeżdża się AF

kurczeblade
31-03-2016, 11:22
Pytanie brzmi, czy są takie egzemplarze, jak tak, to jak ich szukać, czy po numerach seryjnych można ?

Może te ostatnie zostały cichaczem pobrawione :)

Farba mnie drażni, bo ja o sprzęt bardzo dbam, wszystko wygląda u mnie jak nowiutkie i tak lubię, a ciężko przegrysc fakt że coś samo z siebie estetycznie się psuje :)

lukasz.antoniak
31-03-2016, 11:55
Po numerach seryjnych chyba się nie da. Niby Nikon potwierdził problem, ale... Nie wiadomo czy naprawa aparatów pogwarancyjnych będzie darmowa. No i brak strony do sprawdzenia numerów seryjnych wadliwych egzemplarzy.

[1] https://www.slrlounge.com/nikon-acknowledges-d800-left-focusing-problem-fix-is-available/

Maciek N
31-03-2016, 13:18
Pytanie brzmi, czy są takie egzemplarze
Oczywiście że są. Jeden taki był u mnie. Nie sposób tego sprawdzić, bo wada pogłębia się po roku intensywnego użytkowania.
Kalibracja z tego co pamiętam 150 zł Do pewnego momentu można korygować ustawieniami z puszki, a potem serwis.
Nie występuje to nagle, więc nie jest to duży problem.

Pawel Pawlak
31-03-2016, 13:36
u mnie jest drugi, ale ma odrapany spód ;)

kurczeblade
31-03-2016, 14:23
Ciekawe gdyby przeprowadzić ankietę, ile na ile egzemplarzy miało problem z af ... Teraz za 5koła można kupić niezle body. Tylko szczerze nie chciałbym trafić na egzemplarz z którego odchodzi samoistnie farba, i co jakiś czas trzeba słać do kalibracji :)

Maciek N
31-03-2016, 15:05
i co jakiś czas trzeba słać do kalibracji :)

Jeśli to będzie Twoje drugie body to w najgorszym wypadku do kalibracji oddasz co 2 lata. Po takim okresie i tak body trzeba wysłać na przegląd, czyszczenie itp.
Tak bardzo bym się tego nie obawiał. Ważne żebyś przed zakupem sprawdził czy AF działa na wszystkich Twoich obiektywach. Ja miałem tak że na 50mm 1.4 i 14-24 f2.8 nie ostrzył a na pozostałych bez zarzutu czyli: 85mm 1.8, 24-70 f2.8, 16-35 f4, 70-200 f2.8
Po przesiadce na D750 wszystkie obiektywy bez problemu więc to wina body.

nimnull
31-03-2016, 15:13
U mnie farba bardzo słaba, wygląda jakbym gwoździe nim wbijał, guma też dziwnie szybko spuchła;)
Jedna z pierwszych serii.
Dla mnie to mały problem, bo na handel raczej nie pójdzie.
Nowe serie raczej już tym przypadłości nie miały, ostatnio kolega kupił używkę z późnjejszej serii - wszystko cacy.
Pozdrawiam Mirek

Mathis
31-03-2016, 23:34
Ja mam jeden z pierwszych D800, kupiony w czerwcu zaraz po premierze z dystrybucji Niemieckiej bo w Polsce były zapisy, a ja z tych niecierpliwych, w tej chwili przebieg jakieś 80tys, o sprzęt dbam, nawet bardzo ale wiadomo, że przy takim przebiegu ta puszka nie leży w torbie tylko pracuje, a serii w nim użyłem może 3 razy :) I gdyby nie gumy, to wygląda jak nowy, delikatnie farba zeszła z narożnika od strony klapki baterii, ale reszta totalnie nowa, także z AF nie miałem jeszcze problemu... kalibracje obiektywów zrobione zaraz po zakupie i działa tak już prawie 4 lata :) Także chyba nie ma czegoś takiego, że nowsze czy starsze serie, po prostu kontrola jakości w Nikonie przepuszczała co jakiś czas jakiś trefny egzemplarz.

Ciekawe, czy problemy z AF są jakoś powiązane z farbą? Można by tak pomyśleć, ale z tego co wiem to Paweł nie miał problemów z AF, a farba mu schodzi...

Maciek N
01-04-2016, 09:21
Ciekawe, czy problemy z AF są jakoś powiązane z farbą?
W moim przypadku tak nie było. Aparat katowałem 2 lata głównie na weselach i wizualnie bez zarzutu. Były otarcia przy kieszeni baterii. AF musiałem regulować na samym początku. Po roku wystarczyła regulacja z body a po dwóch był do ponownej regulacji w serwisie.

Pawel Pawlak
01-04-2016, 09:24
U mnie odwrotnie - mam aparat od 2012r - z pierwszej serii w PL. Do dziś żadnych kłopotów z regulacją AF ani kłopotu z bocznymi polami na jasnych szerokich szkłach (testowałem na 24/1.4), natomiast powłoka lakiernicza do poprawki.

Mathis
01-04-2016, 14:35
czyli loteria totalna, to ja mając jednak często pecha do sprzętów, z D800 trafiłem szóstkę :)

Panerai
02-04-2016, 01:26
Mój D 800 pochodzi z Niemieckiego magazynu. Od nowości zero problemów z AF. Licznik podchodzi pod 40k ale sprzęt wygląda jak nowy. Może dlatego, że dbam o niego do przesady (wyjście zimą ... adaptacja do niższych temperatur przy otwartym oknie balkonowym itp). Obrazek z D 800 w porównaniu do D 750 - "analogowy" bez przerysowań, nienaturalnej kontrastowej ostrości. Zwróćcie uwagę panowie, że często kręci nas super ostrość obrazu ... patrząc na ten sam obiekt gołym okiem nie jest on tak wyzywająco ostry. Moim zdaniem jedną z wielu zalet D 800 jest prawdziwość / naturalność uzyskanego obrazu. Nie fałszuje rzeczywistości. Tą fałszywą ostrość możemy uzyskać w postprocesie jesli ktoś bardzo potrzebuje. Jedyną przewagą D 810 jak dla mnie jest możliwość stosowania dłuższych czasów bez poruszenia obrazu. No ale .... liczy się obraz i tu D 800 jest dla mnie Best of the Best :)


PS. Współczuję kolegom, którzy pochopnie za psie pieniądze pozbyli się D 800. Znam takich co żałują.

Pawel Pawlak
02-04-2016, 09:57
PS. Współczuję kolegom, którzy pochopnie za psie pieniądze pozbyli się D 800. Znam takich co żałują.
Ja też ;) Jeden nawet myśli o ponownym zakupie (pozdrawiam H.J. ;) )

kurczeblade
02-04-2016, 12:08
Mało ich na naszym allegro są praktycznie same złomki. Ale warto pomyśleć o ebayu - dużo, dużo jest tego i w bardzo dobrych stanach, za dobrą $$ :)

cadman
02-04-2016, 20:14
Tu masz trzy sztuki do wyboru: http://www.interfoto.eu/?page=subprodukty&cat=6924&id=21
Możesz oddać swój aparat w rozliczeniu. Dostaniesz gwarancję sklepu na używany sprzęt. Ogólnie polecam ten sklep. Dużo z nimi handlowałem na zasadzie wymiany używanego sprzętu na inny, który sobie wymyśliłem. U nich nabyłem swoją "osiemsetkę" nową w tzw. dołku cenowym. Było to wkrótce przed ukazaniem się D 810. Moja "osiemsetka" jest OK, farba nie złazi, AF też bez problemu. Ale moja ma dopiero 6 tys. przebiegu. Mam nadzieję, że końcowa seria produkcyjna jest pozbawiona wcześniejszych wad.

Panerai
03-04-2016, 23:23
Ja też ;) Jeden nawet myśli o ponownym zakupie (pozdrawiam H.J. ;) )

H.J wszedł w D 750 ale szybciutko wrócił do królewskiej serii 8.. :) Tak już jest, że gdy zsiądziesz z rasowego konia ... nawet najnowszy kucyk nie zaspokoi twoich wymagań. 36 mpx robi swoje. To widać, słychać i czuć !

Pawel Pawlak
04-04-2016, 12:30
Z całą pewnością nie o tym samym H.J. piszemy ;) Ten o którym ja piszą za całą pewnością nie wszedł w d750 tylko w d4 ;) I myśli o dokupieniu z powrotem D800 którego używał przed d4

jacek_wozniak
12-04-2016, 16:39
dzięki wszystkim za wpisy :)
od dzisiaj jestem szczęśliwym tatą Nikosia D800 :)
jaram się jak kalifornijskie lasy!

Jacek_Z
12-04-2016, 18:00
Widziałem na FB. Z takim brzydkim obiektywem. ;) starym, ze srebrnym pierścieniem ;)

jacek_wozniak
13-04-2016, 08:29
o zrobisz :) cały hajs poszedł na body :D
teraz muszę znaleźć coś szerokiego, albo standard zooma...
myślę na tym 24-105 f/4.0 ale muszę poczytać jak on wypada ogólnie

harb
17-04-2016, 10:35
Mój D 800 pochodzi z Niemieckiego magazynu. Od nowości zero problemów z AF. Licznik podchodzi pod 40k ale sprzęt wygląda jak nowy. Może dlatego, że dbam o niego do przesady (wyjście zimą ... adaptacja do niższych temperatur przy otwartym oknie balkonowym itp). Obrazek z D 800 w porównaniu do D 750 - "analogowy" bez przerysowań, nienaturalnej kontrastowej ostrości. Zwróćcie uwagę panowie, że często kręci nas super ostrość obrazu ... patrząc na ten sam obiekt gołym okiem nie jest on tak wyzywająco ostry. Moim zdaniem jedną z wielu zalet D 800 jest prawdziwość / naturalność uzyskanego obrazu. Nie fałszuje rzeczywistości. Tą fałszywą ostrość możemy uzyskać w postprocesie jesli ktoś bardzo potrzebuje. Jedyną przewagą D 810 jak dla mnie jest możliwość stosowania dłuższych czasów bez poruszenia obrazu. No ale .... liczy się obraz i tu D 800 jest dla mnie Best of the Best :)


PS. Współczuję kolegom, którzy pochopnie za psie pieniądze pozbyli się D 800. Znam takich co żałują.


Ja nie załuję , miałem D800 dwa lata, i duzo poruszonych zdjeć szczególnie z tele, nawet ze statywu i z podniesionym lustrem. Dopiero za rada Pawła Pawlaka przy jednosekundowej zwłoce po wcisnieciu migawki otrzymywałem ostre zdjecia, i przy w miare krótszych ale wcale nie rewelacyjnych czasach. Aparat zaliczył serwis, rzekomo wszystko było ok. sprzedałem jeszcze na gwarancji . Nowy własciciel nie narzeka, fotografuje architekture i duzo robi ze statywu.

Po przesiadce na D810, wiele uległo zmianie, obrazek bardziej kontarstowy, ostrzejszy, kolory troche bardziej przygaszone , wiec zmieniłem na zywe z drobna korektą i jest bdb . Lustro nareszcie nie wali jak klapa od srocza. Na Nikonie 70-200mmF4,ISO 100, ogniskowa 200mm z właczonym VR-em czasy z reki 1/20 sek - ostre zdjecia. Diametralna róznica, nie wiem moze miałem nieudany model, ale będąc w Toskanii, stojac obok kolegi rowniez z D800 te same statywy Manfrotto, tele 70-200mm ztym ze ON F2.8 ja F4 robilismy z podniesionymi lustrami, piloty radiowe, i oboje po 30% nieostrych zdjec. Takich porównań było sporo z kilkoma innymi uzytkownikami. Z szerokim szkłem ze statywu nie było problemu, ale z reki niejednokrotnie tak, trzeba było sie wbijac na wyzsze ISO dla krótszych czasów.

Obecnie wrociła przyjemność fotografowania, mozna robic ostre zdjecia z reki na bardzo krotkich czasach, lustereczko pracuje cichutko. W miedzy czasie krótko miałem D750 bardzo fajny przyjazny aparat , swietny AF, jednak po wydrukowaniu pierwszej wystawy z D750 w rozmiarze 75x50 cm , stwierdziłem ze brakuje mi tych 12 mega. Obrazek ładny ale brakowało mu tej szlachetnosci , mikoro detalu , plastyki z D800. Dlatego udało mi sie go zamienic za dopłatą na D810 z kims kto sie przeliczył z matrycami, po prostu do tego co robił nie potrzebne były mu duze pliki.

Ja fotografuje krajobraz, mnie duza dawka detalu jest potrzebana 90% zdjec z Nikona 14-24mm stąd takie moje zapotrzebowanie, ale najbardziej sie cieszę z braku poruszen, a mam łapę stabilną jednak z D800 nie dawłem rady. Pozdrawiam :)

I jeszcze jedna sprawa , szybszy procesor objawia sie miedzy innymi tym , ze nie musze juz czekac uzywajac tych samych kart ( mam na mysli szybkość ) na wyswietlenie zdjecia tuz po jego zrobieniu , szczególnie tych na długich czasach gdzie jest bardzo duzo detalu. Na D 800 czekałem trochę zanim się pojawił obrazek na wyswietalczu

docxxx
17-04-2016, 11:18
A jak kiedyś pisałem, że nieostre zdjęcia z D7000/D7100 są wynikiem złego zaprojektowania, to sam Paweł sugerował, że raczej nie potrafię robić zdjęć na gęstych matrycach.
Ten sam efekt widziałem na zdjęciach z D800, ale akurat tej puszki nie miałem w rękach i wyciągałem wnioski po opiniach innych.
No ale nawet Paweł jak nie ma puszki, to wydaje wyroki po jednym RAW-ie ;)

kurczeblade
17-04-2016, 11:23
Dlatego ja się chwilowo nakręciłem na D800 ze względu na cene - ale ja głównie robię reporterkę teraz, i raczej wolałbym dozbierać do drugiego D750 :)

harb
17-04-2016, 11:35
A jak kiedyś pisałem, że nieostre zdjęcia z D7000/D7100 są wynikiem złego zaprojektowania, to sam Paweł sugerował, że raczej nie potrafię robić zdjęć na gęstych matrycach.
Ten sam efekt widziałem na zdjęciach z D800, ale akurat tej puszki nie miałem w rękach i wyciągałem wnioski po opiniach innych.
No ale nawet Paweł jak nie ma puszki, to wydaje wyroki po jednym RAW-ie ;)

Juz majac D600 uzywałem cyklicznie podnoszenia lustra, co dawało mz. wieksza klarownosc zdjecia, czyli eliminował mikro poruszenia. Oczywiscie ogromne znaczenie ma rowniez czas , posiadajac D700 ( 6 lat ) praktycznie nie uzywałem statywu. Wielu sie dziwiło ze robie z reki. Wowczas jeszcze nie było filtrow do Nikona 14-24mm , i dlatego nie zawracałem sobie głowy statywem. Obrazek był kontrastowy i ostry. To prawda duze matryce wymagaja zmiany podejscia do techniki robienia fot. Ale i uzyskane efekty sa spektakularne. Jednak z D810 inaczej się fotografuje, w porównaniu do D800, nie mam zadnych uwag do aparatu po półrocznym uzytkowaniu, moze jedną - nie ma odchylanego ekranika :) swietna sprawa, szczegolnie przy niskim kadrowaniu np. nad morzem. Trochę ulepszeń jak np grupowy AF nie zmusiłyby mnie do przejscia na D810, ale to było cos wiecej . Ceny puszki w drugim obiegu mówia same za siebie.

Maciek N
17-04-2016, 11:52
Trochę dziwne że w wyższych (znacznie droższych) modelach nie ma bardzo użytecznych i sprawdzonych rozwiązań typu odchylany ekranik. Przecież koszt wprowadzenia tego mechanizmu byłby stosunkowo niski. Tym bardziej że jeśli ktoś nie chce to nie musi go odchylać i w niczym to nie przeszkadza.
Osobiście byłem zmuszony zrezygnować z D800 i kupić D750 ze względu na funkcje filmowe. Między innymi na odchylany ekranik. Gdyby D810 miał taki ekranik miał to wolałbym D810. Brakuje wyższej rozdzielczości i kolorów z D800

harb
17-04-2016, 11:57
Trochę dziwne że w wyższych (znacznie droższych) modelach nie ma bardzo użytecznych i sprawdzonych rozwiązań typu odchylany ekranik. Przecież koszt wprowadzenia tego mechanizmu byłby stosunkowo niski. Tym bardziej że jeśli ktoś nie chce to nie musi go odchylać i w niczym to nie przeszkadza.
Osobiście byłem zmuszony zrezygnować z D800 i kupić D750 ze względu na funkcje filmowe. Między innymi na odchylany ekranik. Gdyby D810 miał taki ekranik miał to wolałbym D810. Brakuje wyższej rozdzielczości i kolorów z D800

Wiele osób ma podobne zdanie Macku, widziałeś zapewne nowego flagowego Pentaxa , tam pomysleli o tym i nie wstydza sie wdrozenia takiego pomysłu , to bardzo przydatne rozwiazanie . Moze w Nikonie pomysla o tym przy kolejnych modelach, pozdrawiam :)

Jacek_Z
17-04-2016, 15:42
Piszecie jakby to była kwestia braku pomysłu itp. Nie. To jest celowe. Firma sie kieruje tym co w danym momencie chce większośc. Na półce profi na razie większość nie chce. Nikon ma w ofercie aktualnie ze 4 modele z odchylanym ekranem. Generalnie na niźszej pòłce. I sonduje opinie semiprofi dając ekran w D750 czy D500.
Dla mnie tryb LV i wideofilmowanie lustrzanką na razie nie istnieje. Po co mi odchylany ekran? Nie jestem jedynym któremu to nie jest potrzebne.
Swoją drogą ..kibicuję Pentaxowi ale to co zrobili jest absurdalne. Najbardziej skomplikowana konstrukcja dajaca ... najmniejsze mozliwości ustawienia monitora. Np obróc go do autoportretu.

Co do krotkich czasów. Upakowanie matrycy ma swoje znaczenie. Owszem D800 ma zle wytłumione lustro. Po przeskoku z D700 wszyscy wyłapaliśmy problem. Ale ... mając D600 D810 czy D750 wcale nie zeszliśmy do tych czasow jakie mieliśmy w D700. Jesli tak sądzimy to tylko przez podpinanie szkieł o lepszym VR. Ale na stałkach bez VR widać ze trzeba stosować krotsze czasy nawet na D810 czy D610.

Andrzej1974
17-04-2016, 16:28
"(...) Ale na stałkach bez VR widać ze trzeba stosować krotsze czasy nawet na D810 czy D610 (...)"

Mógłbyś Jacku ciut rozwinąć tę myśl? Np względem D610?

cz4rnuch
17-04-2016, 16:54
.... najmniejsze mozliwości ustawienia monitora. Np obróc go do autoportretu... To D750 lub D500 mają większe możliwości ustawienia? Selfik z takiej cegłówki jak K-1 może się przyda z 10 osobom, ale chyba lepiej w tym celu sparować aparat z jakimkolwiek smartfonem, który każdy ma w kieszeni.

esperal
17-04-2016, 17:57
Firma sie kieruje tym co w danym momencie chce większośc. Na półce profi na razie większość nie chce. Nikon ma w ofercie aktualnie ze 4 modele z odchylanym ekranem. Generalnie na niźszej pòłce. I sonduje opinie semiprofi dając ekran w D750 czy D500Ja jestem ciekawy czy ta większość chciała ekran dotykowy w D5 i nie rozumiem dlaczego stawiasz D500 w semipro? Mnie się wydawało że to już seria pro.

Pawel Pawlak
17-04-2016, 18:10
Co do krotkich czasów. Upakowanie matrycy ma swoje znaczenie. Owszem D800 ma zle wytłumione lustro. Po przeskoku z D700 wszyscy wyłapaliśmy problem. Ale ... mając D600 D810 czy D750 wcale nie zeszliśmy do tych czasow jakie mieliśmy w D700. Jesli tak sądzimy to tylko przez podpinanie szkieł o lepszym VR. Ale na stałkach bez VR widać ze trzeba stosować krotsze czasy nawet na D810 czy D610.

Generalnie problem upakowanej matrycy z tego co zauważyłem po obcowaniu z d800 i d750 (a sadząc po wielu rozmowach z użytkownikami D810 i d600) występuje we wszystkich tych body. Pewnie najbardziej jest to dotkliwe w D800 - bo matryca najbardziej gęsta, ale w pozostałych modelach, tak jak napisałeś nie jest długie czasy nie są tak łatwe do opanowania jak w d700. Starszym body w którym nie występował praktycznie ten problem był d3x - a myślę że to z powodu ceny i przynależności do zupełnie innego segmentu. Stabilność jednocyfrowych body jest zupełnie inna, do tego konstrukcje wydają się mniej okrojone przez księgowych. Jeśli płaci się 2-2.5x więcej za body które za czasów swojej świetności było odpowiednikiem d800 czy d810 to dostaje się coś więcej - niby ta wartość dodana nie jest wymierna, ale jednak jest. I właśnie objawia się np. w braku takich dolegliwości.
Dla mnie jednak posiadanie lub nie VR nie ma znaczenia. tu nie będę generalizował na wszystkie wysokorozdzielcze body, ale w d800 które współpraca z żadnym podpiętym szkłem z następującej listy: 16-35VR, 105VR, 70-200VR2, 400VR, 600VR nie przebiegła tak żeby można być zadowolonym z pracy VR. Te same szkła na d700, d3, d3x czy d4 pozwalały na naprawdę długie czasy z przy włączonej VRce.
Natomiast sądząc po d7100, wydaje mi się że wielkość lustra ma znaczenie - upakowanie matrycy większe niż d800 a problemy poruszeń mniejsze. Ale może to kwestia jednego body d7100.
Sądzę także że gdyby nikon pokazał d5x z matrycą nawet 50mpix to problem poruszeń były pomijalny - przynajmniej w zakresie za który odpowiada drżenie po stronie aparatu a nie modela.

docxxx
17-04-2016, 18:13
Np obróc go do autoportretu.

Autoportret lustrzanką? Ile ty masz lat Jacek?
Ale żeby nie bronic Nikona to powiem, ze bardzo dobrym pomyslem byl odchylany ekran, ale na boga nie w taki ch... sposób. Dlaczego nie dali na przegubie jak w D5500? Tylko prosze mi tu nie wyjezdzac, ze sie ulamie.
Juz jeden taki moderator byl, co przed premiera D500 mowil, ze niemozliwym jest danie w (semi)pro puszce odchylanego i dotykowego ekranu, a sama podczepic do drona, bo to wszystko sie rozj... ze względu na utratę pancerności ;)

cz4rnuch
17-04-2016, 18:41
...Dlaczego nie dali na przegubie jak w D5500? Mi by jednak takie rozwiązanie nie pasowało, o ile nie wpadliby jeszcze na pomysł gdzie z sensem upchać przyciski, które znajdują się przy lewej krawędzi. W D5500 jest o tyle dobra sytuacja, że ma on ich mniej i można było je wszystkie wcisnąć po prawej stronie. Dla mnie rozwiązanie z D750 czy D500 to oczywisty kompromis, ale podstawowe zadanie gibany w nich spełnia więc nie ma się czego czepiać.

Rossi_PL
17-04-2016, 19:22
Jestem zaskoczony jak wielu z Was brakuje kolorów z D800:) Czyli jednak coś "nie tak" jest z kolorami nowszych puszek pokroju D600/610/750/810 i nie dajecie rady dojść do pożądanych, utęsknionych efektów (D800) czy po prostu jest to osiągalne tylko zajmuje to więcej czasu i postprocesu?

kurczeblade
17-04-2016, 19:47
Ooo... Coś nie tak z kolorami, gibany ekranik.

Teraz to się zacznie dyskusja... :)

Reglas
17-04-2016, 19:51
D800 Jeszcze robi zdjęcia ;) http://nikonrumors.com/2016/04/09/the-nikon-d800-in-the-highlands-scotland.aspx/

docxxx
17-04-2016, 20:15
Mi by jednak takie rozwiązanie nie pasowało, o ile nie wpadliby jeszcze na pomysł gdzie z sensem upchać przyciski, które znajdują się przy lewej krawędzi. W D5500 jest o tyle dobra sytuacja, że ma on ich mniej i można było je wszystkie wcisnąć po prawej stronie. Dla mnie rozwiązanie z D750 czy D500 to oczywisty kompromis, ale podstawowe zadanie gibany w nich spełnia więc nie ma się czego czepiać.

Aha, no tak, nie wziąłem pod uwagę, że w D5500 nie ma przycisków przy lewej krawędzi.

harb
17-04-2016, 21:24
D800 Jeszcze robi zdjęcia ;) http://nikonrumors.com/2016/04/09/the-nikon-d800-in-the-highlands-scotland.aspx/


oczywiscie ze robi i bedzie jeszcze długo robił, jak wczesniej zauwazono ma swietna kolorystykę - jednak jak na puszkę w takiej cenie uzytkownik ma prawo domagac sie komfortu pracy. Narzekania uzytkownikow D800 na poruszenia były tak duze ze zdecydowano sie poprawic to wszystko w D810, wiemy wszyscy ze D600 i D800 to wpadki Nikona, w dobie rywalizacji pomiedzy firmami nie testuje sie nowych rozwiazan dostatecznie długo i dostecznie drobiazgowo, skoro sa takie niedoróbki. D750 tez nie był wolny od wad. Dlatego potecjalni nabywcy nowych modeli np D500 głoszą juz, ze wstrzymaja sie z zakupem tej puszki, zeby dowiedziec sie co zostało w niej s********e. Nikon doczekał sie i sam sobie na taką opinię zapracował . A ceny zamiast w dół to ciagle idą w góre , przynajmniej tych puszek ktore sa w wyzszym segmencie. To jest lekcewazenie klienta, Kiedys Nikon było ostoją solidności ale to już niestety przebrzmiałe czasy. Ja sie bardzo cieszę ze konkurencja działa nowy Pentax jest tego przykładem, moze to da do myslenia producentom

tomgol
17-04-2016, 22:24
No niestety Nikon po ostatnich wpadkach typu D7000/7100 , D600, D800 dotyczących AF, oleju, poruszeń itp. chyba poszedł po rozum do głowy i "nauczył" swoich
klientów że lepiej poczekać niż porywać się na nowości. Zapewne spora grupa ludzi będzie chciało kupić nowe D500/D5 ale dopiero jak się upewni że niespodzianek brak.
Szkoda, bo niesmak pozostał, a ostatnia polityka podniesienia cen to już absurd (przynajmniej z naszego polskiego punktu widzenia).
"Wątpliwym" pocieszeniem zostaje świadomość że to chyba znak naszych czasów bo inni producenci też swoje "za uszami " mają.
Co do 800/810 to miałem pierwszy model , mam drugi i akurat problem poruszeń występuje w obu przypadkach. Ale ja operuje
ogniskowymi koło 500mm i tutaj naprawę trzeba uważać , a procent poruszonych fotek, szczególnie w szybkiej akcji jest spory.
Wcześniej operowałem 300 +TC i było znacznie łatwiej. Przy szkiełkach 14... 70 problemu nie ma. Jeżeli chodzi o jakość obrazka
to dla mnie bajka.

Jacek_Z
17-04-2016, 23:25
To D750 lub D500 mają większe możliwości ustawienia? Sensownych - większe.


Selfik z takiej cegłówki jak K-1 może się przyda z 10 osobom, ale chyba lepiej w tym celu sparować aparat z jakimkolwiek smartfonem, który każdy ma w kieszeni.I tu okazuje się, że era gibanych ekraników może szybko minąć. Tak szybko jak się narodziła. Wystarczy w body Wi-Fi, smartfon i po co komu ekraniki? ;)


Autoportret lustrzanką? Ile ty masz lat Jacek?.Pięć. Dlaczego jedynie autoportret? Może ja chciałbym sobie kręcić filmy - backstage. Sam, bez kamerzysty. Chcę wiedzieć co mam w kadrze.


Juz jeden taki moderator byl, co przed premiera D500 mowil, ze niemozliwym jest danie w (semi)pro puszce odchylanego i dotykowego ekranu, a sama podczepic do drona, bo to wszystko sie rozj... ze względu na utratę pancerności ;)docxxx - uważaj. Nie lubię jak ktoś przekręca moje wypowiedzi. Bo zacznę wypaczać twoje mysli i nie poznasz tego, co pisałeś. Nie pisałem o D500 tylko o D5, nie pisałem, że niemożliwe, bo możliwe oczywiście jest (technicznie) ale że się na to nie zdecydują. Wiesz, niuanse są ważne. A to że ty nie zrozumiesz (albo celowo nie chcesz zrozumieć, chcesz mi wbijać szpile - nie wiem jaka jest prawda) co sie pisze i interpretujesz po swojemu to niefajnie.

O upadku z dronba to w ogóle nie pisałem. Bo uważam że jak sprzet walnie o beton z 10 m (nie wspominając o 50 m) to żadna pancerność D5 nie pomoże. Bez róznicy jaki by miał mieć ekran. Nie pisałem o dronach także dlatego, że najczęsciej nie podpina się pod nie sprzetu ważącego coś koło 2 kg i kosztującego naście tysięcy (albo i ponad 30 - D5 ze szklarnią).
Tak wiem, są drony co tyle uniosą i są firmy które stać na ryzykowanie kilkudziesięcioma tys. zł.

kurczeblade
17-04-2016, 23:31
To jak jest z tymi kolorami w nowych puszkach są "nie tak" czy są "tak" ? :D

Jacek_Z
17-04-2016, 23:39
Są bardzo na tak. Może się i minimalnie różnią, ale tak naprawdę to zarzut można było mieć do kolorów jakie dawały pierwsze matryce CMOS - te z bazowym ISO 200 (D3, D700, D300, D90 itp).

cz4rnuch
18-04-2016, 08:41
Sensownych - większe... A możesz rozwinąć, bo wydawało mi się że jest odwrotnie? (edit: sprawdziłem i domyślam się, że chodzi o kąty widzenia przy ustawieniu ekraniku w dół)


I tu okazuje się, że era gibanych ekraników może szybko minąć. Tak szybko jak się narodziła. Wystarczy w body Wi-Fi, smartfon i po co komu ekraniki? ;) Jak się ma trzecią rękę to pewnie rozwiązanie z wi-fi się sprawdzi :) Oczywiście potrafię sobie wyobrazić, że ktoś używa smartfona podobnie jak zewnętrznego monitora na jakimś uchwycie, ale to nie to samo co gibany. Raz, że wtedy zestaw rośnie w oczach i jest mniej poręczny a dwa, że rozwiązania z uchwytami są raczej dedykowane pod filmowanie i brak w nich swobody operowania ekranikiem (gibanie we wszystkie strony) co może utrudnić robienie zdjęć np z nad głowy.

...Może ja chciałbym sobie kręcić filmy - backstage. Sam, bez kamerzysty. Chcę wiedzieć co mam w kadrze... Z odległości 1,5 metra i tak już nic nie zobaczysz na tym małym ekraniku a już na pewno nie będziesz w stanie określić ostrości (może gdybyś miał peaking to coś byłoby widać) więc wydaje mi się, że w tym konkretnym przypadku tak jak wcześniej napisałem przyda się podgląd na zewnętrznym urządzeniu, np na tablecie. No chyba, że bakstejdż ma być z ręki i ta ręką ma zajmować 1/4 kadru.

Jacek_Z
18-04-2016, 11:53
A możesz rozwinąć, bo wydawało mi się że jest odwrotnie? (edit: sprawdziłem i domyślam się, że chodzi o kąty widzenia przy ustawieniu ekraniku w dół)Odwróćmy sytuacje. Ty napisz jakie ustawienia ekranu w K1 są takie fajne, że dają coś więcej. Co dają? A ja sobie wtedy popolemizuję z tym co napiszesz.
Ja napisałem do czego sie nada odwrócenie ekranu, niemożliwe do uzyskania w K1. Nie wyczerpało to oczywiście zagadnienia.
Co do smartfonu w roli ekranika. Dałem emotkę ;) - napisałem to pół żartem pół serio.

docxxx
18-04-2016, 11:59
Co do smartfonu w roli ekranika. Dałem emotkę ;) - napisałem to pół żartem pół serio.

Połączenie bezprzewodowe smartfona powoduje za duże opóźniania w wyswietlaniu. Nie da sie tak pracowac.
Tylko przez chwilke uzywalem takiego rozwiazania z GoPro i przeszedlem na HDMI + ekran podgladowy + klatka.
Komfort pracy nieporownywalnie wiekszy.

Jacek_Z
18-04-2016, 12:24
Połączenie bezprzewodowe smartfona powoduje za duże opóźniania w wyswietlaniu. Nie da sie tak pracowac.
To kwestia (aktualnie) używanej technologii. To nie znaczy, że za chwile sie nie da. Najnowsze LTE daje możliwośc przesyłu 4K w czasie rzeczywistym (na razie jeszcze nasi operatorzy tego nie oferują, ale lada dzień będa - przetargi rozstrzygniete). Mozna wykupic usługę "swojej" transmisji on-line. I ogłądać samemu albo udostepnić tym co znaja hasło, albo i pokazywac on-line całemu światu.

cz4rnuch
18-04-2016, 12:29
Odwróćmy sytuacje. Ty napisz jakie ustawienia ekranu w K1 są takie fajne, że dają coś więcej. Co dają? A ja sobie wtedy popolemizuję z tym co napiszesz... To, że coś nie jest lepsze nie oznacza, że z automatu jest gorsze a tak napisałeś a przynajmniej ja to tak odebrałem. Oczywiście do sprawdzenia jest czy typ mocowania zastosowany w K-1 jest tak wytrzymały jak to opisują (w przeciwieństwie to tego co niektórzy tu na forum piszą o D750, taśmie i samootwierającym się ekraniku). Ja poza bajeranckim wyglądem nie widzę jakichś większych zalet takiego rozwiązania choć może się okazać, że coś się znajdzie na plus względem D750 przy np: mocowaniu z boku samochodu lub np przy lekkim odchyleniu ekranu na bok w celu zredukowania odblasków od błyszczącej powierzchni ekranu.

markB
18-04-2016, 12:34
Czytając wasze narzekania na pracę D800, wydaje mi się, że faktycznie mieliście jakieś felerne puszki. Ja robiłem miesiąc temu zdjęcia wyborcze koledze zestawem D800 + 70-200 VRII, wszystko miałem ostro i trafione w punkt na czasach 1/30-1/50 s (ogniskowe od 80 do 170 mm, f/2.8, zdjęcia zostały wydrukowane). Aha, zdjęcia były robione z ręki, żadnego statywu ani mirror lock-up.

docxxx
18-04-2016, 12:37
Czyli przejscie z D800 na D810 to nie jest #dobrazmiana ? ;)

Jacek_Z
18-04-2016, 12:41
Jest. 1 fps więcej, o 1/2 EV dłuższe czasy z ręki. I ISO 64. Mówią, że lepszy tryb AF-C (nie wiem nie używam).
Dla części ludzi różnice te są mało istotne. A różnica w cenie okrutna.
Dla mnie - 4 czy 5 fps nieistotne. To wiele za mało bym robił serie. Czasy z ręki są bardzo ważne i tu 1/2 EV waży (dla mnie jedyne istotne dla wymiany na D810). AF-C nieistotne dla mnie, ISO 64 - mało ważne.
Czekam na model z nowym AF (tym z D5). Obawiam się, ze zarazem dostanę 50 Mpx w pakiecie. I z 5 fps :(

markB
18-04-2016, 12:45
Dla tych co nie trafili z D800 (szczególnie tyczy się to wczesnych egzemplarzy), to była to dobra zmiana.

Merde
18-04-2016, 15:22
Dla tych co nie trafili z D800 (szczególnie tyczy się to wczesnych egzemplarzy), to była to dobra zmiana.
Ale niektórzy użytkownicy D800 jednak dają radę? :mrgreen:

Maciek N
18-04-2016, 18:02
Jako były użytkownik D800 muszę napisać że to bardzo dobra puszka. Nawet krótsze czasy nie stanowiły dużego problemu. Można się było przyzwyczaić.
Jedyny mankament to rozjeżdżający się AF. Na szczęście dotyczy to tylko niektórych egzemplarzy

tomgol
18-04-2016, 18:23
Ciekawe jak w następcę wpakują jakieś 40-50Mpx to dopiero będzie jazda z poruszeniami. Pewnie pójdą w stronę studyjnej puchy z wolnym FPS
super rozdzielczością, porównywalnym ISO. Szkoda, że nie repro, bo takie D8coś tam z np. 8 FPS to byłaby bajka :).

Reglas
18-04-2016, 19:15
Nikon powinien zrobić dwie wersje.
Bo właśnie taki D8XX z 8fps bardzo pożądany do foto przyrody.
Kupiłbym zamiast D500 ze względu na matrycę.

Ketosz
19-04-2016, 00:25
Dorzucę swoje 3 grosze do gibanego ekranika - od czasu zakupu D750 stwierdziłem, że w zasadzie jego rozwiązanie jest dla mnie lepsze niż przegub z boku, bo łatwiej i szybciej można przejść od zamkniętego do lekkiego odchylenia w górę lub w dół (czego najczęściej się używa). Nie musi wtedy odstawać z boku aparatu i przy okazji jest mniej narażony na ewentualne uszkodzenie, no i oczywiście mniej przeszkadza w operowaniu aparatem.

Co do gdybania o następcy D810 - jeśli dostanie ok. 50Mpix, to już widzę te zawiedzione głosy, jak to zdjęcia są mniej ostre i nie pomaga nawet ciężki statyw i krótkie czasy ...bo zwyczajnie skończyły się możliwości obiektywów ;)

Jacek_Z
19-04-2016, 00:51
Nieważne. Zdjęcia mogą być mniej ostre, ale detalu i tak będzie więcej. Obiektywy nie dadzą żylety - ale wcale nie jest to konieczne.
Nie żebym chciał ten detal. Nie chcę 50 Mpx. Chcę fps.

Pawel Pawlak
19-04-2016, 08:23
Nikon powinien powrócić do wysokorozdzielczej wersji body jednocyfrowego - skończyły by się problemy z poruszonymi zdjęciami bo konstrukcja byłby inna, a zastosowane rozwiązania mniej podyktowane ceną. Jeśli dałoby się w nim pogodzić wysoką rozdzielczość i szybkostrzelność to pewnie też pomimo wysokiej ceny chętni by się znaleźli (jak zapewne się znajdą na d500 pomimo wysokiej jak na DX ceny)

Maciek N
19-04-2016, 08:32
, ale detalu i tak będzie więcej.
Potwierdzam. Każdy kto pracował na D800/810 i potem przejdzie (jak ja) na body 20 Mpix odczuje zmniejszenie detalu. Nie będę narzekał jeśli następca D810 będzie miał 50 Mpx, do tego odchylany ekranik i AF wideo:grin:

harb
19-04-2016, 17:41
Potwierdzam. Każdy kto pracował na D800/810 i potem przejdzie (jak ja) na body 20 Mpix odczuje zmniejszenie detalu. Nie będę narzekał jeśli następca D810 będzie miał 50 Mpx, do tego odchylany ekranik i AF wideo:grin:

Zgadza sie Macku, miałęm kilka wystaw z D800 rozmiar zawsze taki sam 75x50cm, Islandie zrobiłem z D750 i to była pierwsza i ostatnia z tego body, co nie oznacza ze to zły aparat, wszyscy wiemy ze to bdb body. Jakosc obrazka szczegolnie na wydrukach w takim rozmiarze juz odczuwalnie gorsza, kolor nie koniecznie, ale mikoro detal, ktory bardzo wpływa na ogólny odbiór obrazka, dla laika moze niezbyt widoczna, dla mnie bardzo. Dlatego obecnie mam D810, ale jak wspomniałem z D810 mam poruszenia bardzo sporadycznie, i to raczej powstałe z mojej winy. Naprawde swietny aparat, od czasu zakupu D700 kilka dobrych lat temu , choc po drodze były inne aparaty , z zadnego nie byłem tak zadowolony jak z D810.

david555
19-04-2016, 23:16
Witam szanowne grono.

Czy ktoś z kolegów mógłby mnie oświecić, jakie są logiczne zależności, między wielkością matrycy, liczbą "pikseli" i ich wielkością do jakości otrzymywanego obrazu ?

Ponoć im większy piksel, tym lepiej, ale np. w D50 pixel mierzy 61um2˛, a w D810 już całe 23um2˛, to gdzie tu jest jakaś logika ?

W D5 np. wielkość pixela, to 41,4um2˛, ale już w D500, pixel kurczy się do 17,9um2˛ i ponoć nie ma to wpływu na szumienie przy horrendalnie wysokich wartościach ISO, to jak to właściwie z tym jest ?

Kierują tymi zwariowanymi parametrami jakieś matematyczno-fizyczne reguły, czy jakiś Japończyk, albo Gruzin, biorą je na kacu z sufitu ?

um2 - czytaj mikrometr kwadrat

nefas
20-04-2016, 14:33
Zapomniałeś o jednej "małej" sprawie. Że założenie to dotyczy matryc wykonanych w tej samej technice/technologii.

Maciek N
20-04-2016, 15:12
Jakość obrazu to nie tylko piksel. Tak samo ważne jest oprogramowanie czy optyka. Do tego dochodzi to, co napisał kolega nefas. Możemy porównywać matryce z tej samej technologii. Nowsze matryce dają lepszą jakość mimo mniejszego piksela. Tak samo będzie gdy porównamy aparaty z tymi samymi matrycami ale body innych producentów. Jakość będzie się różnić głównie przez inne oprogramowanie.
Przy wyborze konkretnego modelu aparatu nie można się sugerować tylko wielkością piksela. Najważniejsze są wymierne efekty. Na pewno warto zacząć od oceny forumowiczów:roll:

Jacek_Z
20-04-2016, 15:16
Czy ktoś z kolegów mógłby mnie oświecić, jakie są logiczne zależności, między wielkością matrycy, liczbą "pikseli" i ich wielkością do jakości otrzymywanego obrazu ?

Ponoć im większy piksel, tym lepiej, ale np. w D50 pixel mierzy 61um2˛, a w D810 już całe 23um2˛, to gdzie tu jest jakaś logika ?

W D5 np. wielkość pixela, to 41,4um2˛, ale już w D500, pixel kurczy się do 17,9um2˛ i ponoć nie ma to wpływu na szumienie przy horrendalnie wysokich wartościach ISO, to jak to właściwie z tym jest ?

Jak juz kolega wyżje zauważył - patrz tez na technologię. D50 masz na myśli? Bo D50 to rok 2005 - 11 lat przed D500/D5. I D50 to matryca CCD, nowsze body mają CMOS.
Oczywiście, że wielkość ma wpływ. D5 i D500 będa miały różne wysokie ISO. Zresztą zobacz gdzie sie kończy skala ISO w D5 i w D500.

Piksel - umownie, bo tak naprawdę chodzi o sensel. Piksel to punkt, nie ma rozmiaru.

david555
20-04-2016, 23:19
Pixel, czy texel dla mnie to tylko semantyka, ale według mnie problem jest, szczególnie gdy ma się zamiar wydać na puszkę naście kawałków.

Rozumiem oczywiście, że kuszące są dla hobbystów szatańsko brzmiące liczby, typu 37Mpx dla D810, czy 42Mpx dla Sony, czy 50Mpx dla Canona, ale próba wpieprzenia tylu "pixeli" na prostokąt o bokach 24x36 milimetrów daje dosyć żałosne rezultaty, przynajmniej w wypadku Nikona, gdzie musiano zjechać do wartości 23,8 mikrona kwadrat, co wydaje się wartością absolutnie graniczną.

Już nie wspomnę o DXowych D5500, czy D7100/D7200, gdzie zjechano do 15 mikronów.

Gdy jednak powyższe puszki, to segment stricte amatorski, to już umieszczanie w D500 matrycy z texelami wielkości 17,9, uważam za uczynek dosyć perwersyjny.

Dla mnie, puszki złotego środka, to D610/D750 w segmencie semi i D5 w segmencie pro, gdzie zachowano jeszcze jakieś zrozumiałe proporcje.

Jacek_Z
20-04-2016, 23:50
To twoje poglądy, możesz mieć jakie sobie chcesz.
Ja się z nimi nie zgadzam.

david555
21-04-2016, 00:01
Jacku, ja nie szukam tu popleczników, tylko chcę by wypowiedzieli się Ci, którzy używali, bądź zamierzają używać puszek według mnie z grupy tak zwanego złotego środka.

Interesuje mnie bowiem praktyczne porównanie aparatów D610/D750 z D810/D810A w zastosowaniach studyjnych.

Jacek_Z
21-04-2016, 00:29
D810A - to nie studio.
Jesli chodzi o studio to wielkość piksela nie ma znaczenia. 24 czy 36 - jeden pies. 36 to więcej detalu, ale i większe pliki - logiczne. Jesli nie potrzebujesz gigantycznych wydruków to 24 Mpx wystarcza.
Jak chcesz dzielić włos na czworo to zrób porównanie na http://www.dxomark.com/cameras/brand-nikon/launched-between-2011-and-2016/sensor_format-sensor_fullframe#hideAdvancedOptions=false&viewMode=list&yDataType=rankDxo i wyjdzie ci że najlepszą matrycę ma D810.

david555
21-04-2016, 00:43
Już tam byłem, ale to jedynie liczby. :)

Nie ukrywam, że mam chrapkę na nowe body, tj. D500 i D5, ale Dx0 jeszcze ich nie uwzględnia w swoich tabelach.

Potrzebuję konkretów, żeby nie utopić sporej kasy, a focę często w trudnych warunkach oświetleniowych (studio, to tylko nisza, ale też trzeba brać pod uwagę).

Pytałem o D810 ze względu na detal, ale pixel wielkości 23,8 mikrona nie rokuje dobrze przy wysokich ISO.

Jacek_Z
21-04-2016, 01:28
Strasznie chaotycznie piszesz. Niby chcesz konkrety. Konkrety masz w tabelkach na dxo. Jak odpowiem na jedno pytanie to okazuje się, że chcesz też do czego innego. Zdecyduj na czym ci zależy. Studio i niskie iso czy wysokie ISO. Ilość detalu czy niekoniecznie? Bo nie ma body do wszystkiego. A ty się rzucasz od D5 po D810 - totalnie odmienne parametry. Jedne z tych body ma słabe niskie iso i dobre wysokie, mało detalu, a drugie dokładnie odwrotnie - dobre niskie ISO i dużo detalu.
Co to dla ciebie jest wysokie ISO? 3200? 12.800?
Odczep się od wielkości piksela, OK ;) D810 z małym pikselem będzie miało więcej detalu nawet na wysokich ISO. Wysokich jak na D810. Bo to body nie ma w ogóle ISO 51.200.
Proszę o precyzyjne zadawanie pytań. I wyłuszcz komplet kryteriów, a nie tak po jednym.
Jak chcesz body najlepsze do wszystkiego to odpowiedź jest prosta - nie ma takiego.
Każdy z nas foci rózne rzeczy i czasami potrzebuje jednego a czasami drugiego. Albo się ma kilka body, albo sie kupuje body pod priorytetowe zastosowanie.

david555
21-04-2016, 02:12
Jest chaos, bo być musi, skoro stoję przed trudnym wyborem nowych narzędzi do pracy, a budżet nie jest nieograniczony.

Moim głównym tematem są ludzie, czyli będzie to i portret i street foto, dlatego akurat do tych zastosowań wytypowałem dwie puszki z odchylanym ekranem, tj. D750 i D500.
Ruchomy LCD, to warunek konieczny, przez wzgląd na dyskrecję fotografowania.
Właściwie faworytem jest tu D500, ale zraża mnie właśnie maleńki pixel, który nie gwarantuje praktycznego wykorzydtania dostępnego zakresu czułości matrycy.
Sampli tymczasem jak na lekarstwo.
D750, to niezły aparat, ale dla mnie problematyczny jest górny zakres ISO.
Do studia myślałem nad D5, ale nie wadziłoby przyoszczędzić i zamienić go np. na D810, stąd seria pytań w tym wątku.

Maciek N
21-04-2016, 08:45
Pracowałem D700 D800 a teraz D750 i D610.
Najlepsza jakość zdjęć uzyskałem D800. W filmie D750

MstrG
21-04-2016, 08:59
Właściwie faworytem jest tu D500, ale zraża mnie właśnie maleńki pixel, który nie gwarantuje praktycznego wykorzydtania dostępnego zakresu czułości matrycy.
Sampli tymczasem jak na lekarstwo.
D750, to niezły aparat, ale dla mnie problematyczny jest górny zakres ISO.
Do studia myślałem nad D5, ale nie wadziłoby przyoszczędzić i zamienić go np. na D810, stąd seria pytań w tym wątku.

D5 do studia? :D
D750 problematyczny górny zakres ISO? Jaki dla Ciebie to jest górny zakres?
D500 ma maleńki pixel i przez to nie gwarantuje praktycznego wykorzystania dostępnego zakresu czułości matrycy? Popatrz na sample lepiej, jak dla mnie jakość nawet na wysokich ISO jak na DX jest niesamowita.

Do czego będziesz potrzebować aż tak bardzo tego wysokiego ISO (studio? portret? o.O) i jakiej ono by miało być wartości - używalne?
Czego używałeś do tej pory (jakie body i obiektywy) i co Cię w tym sprzęcie ogranicza?

marek_bog
21-04-2016, 09:11
Właściwie faworytem jest tu D500, ale zraża mnie właśnie maleńki pixel, który nie gwarantuje praktycznego wykorzydtania dostępnego zakresu czułości matrycy.


Widzę, że chcesz wszystko bardzo analitycznie, więc proszę bardzo - w równaniu:

A * B = C

wartość C zależy nie tylko od A, ale również i od B.
Jak już to jest jasne, to łatwo dojść poprzez analogię, że szum na zdjęciach nie zależy tylko od wielkości piksela.

Zatem chcąc porównywać szum nie możesz porównywać jedynie rozmiarów piksela, bo to nic nic wnosi.

Andrzej1974
21-04-2016, 09:13
"(...) Dlatego potecjalni nabywcy nowych modeli np D500 głoszą juz, ze wstrzymaja sie z zakupem tej puszki, zeby dowiedziec sie co zostało w niej s********e (...)"

Jak wszyscy się wstrzymają z zakupem D500 to nie będzie kto miał sprawdzić, co jest w nim - jak to napisałeś - s********e. ;-)

MstrG
21-04-2016, 09:19
Dlatego potecjalni nabywcy nowych modeli np D500 głoszą juz, ze wstrzymaja sie z zakupem tej puszki, zeby dowiedziec sie co zostało w niej s********e.

To pewnie dlatego D5 rozeszło się jak ciepłe bułeczki i były zapisy ;) Podejrzewam, że z D500 będzie podobnie a nawet jeszcze gorzej z dostępnością.

Jacek_Z
21-04-2016, 09:20
Pierwszy raz mam do czynienia z przypadkiem, źe ktoś wybierając body do portretu/ludzi rozpatruje wielkość sensela, a nie bierze pod uwage rozmiaru matrycy. Poanalizuj zdjecia portretowe zrobione na DX i na FX. W portrecie zwycięzca jest jeden -FX.
Skoro musisz mieć uchylany ekran to musisz kupić D750. Trzeba było tak od razu.
D5 ma być nienajlepszy na niskim ISO. Małe DR. No i nie ma odchylanego ekranu.
Kupuj D750.

cz4rnuch
21-04-2016, 09:34
...Kupuj D750... A co z tymi senselami? Nie za małe? Przecież D40 ma większe.

kurczeblade
21-04-2016, 10:18
Chyba za dużo teorii, mało praktyki :)

MstrG
21-04-2016, 10:23
Chyba za dużo teorii, mało praktyki :)

Lub "z PUPu dajo, to kupie se D810A, bo drogie i będzie samo robić fotki". Obym się mylił.

Witosz
21-04-2016, 10:32
Fajny wątek, ale w tytule jest D800 vs 810, a my tu o wszystkich rodzajach body.
Tak jak Jacek napisał, nawet puszki z najwyższej półki nie są do wszystkiego, albo wybieramy złoty środek, albo mamy kilka body.
Miałem D600, po przesiadce na D4S, zyskałem na wysokim iso i na szybkości akcji, ale coś mi brakowało, i kupiłem D800 (wielkość plików to nie problem, dyski tanie jak barszcz, komp. też sobie poradzi (w zeszłym roku modernizacja).

Jacek_Z
21-04-2016, 12:22
Rozwazania o innych body typu D5 czy D500 lub D750 uważam za zamknięte. Od tego są inne wątki. Tu rozmawiamy o D810 i D800. Choć ... wszystko juź powiedziano. Czekamy na D900 ...

david555
21-04-2016, 14:09
D5 do studia? :D
D750 problematyczny górny zakres ISO? Jaki dla Ciebie to jest górny zakres?
D500 ma maleńki pixel i przez to nie gwarantuje praktycznego wykorzystania dostępnego zakresu czułości matrycy? Popatrz na sample lepiej, jak dla mnie jakość nawet na wysokich ISO jak na DX jest niesamowita.

Do czego będziesz potrzebować aż tak bardzo tego wysokiego ISO (studio? portret? o.O) i jakiej ono by miało być wartości - używalne?
Czego używałeś do tej pory (jakie body i obiektywy) i co Cię w tym sprzęcie ogranicza?
A dlaczego nie, co z D5 nie tak ?
Do tej pory używałem D300s ze sporym zbiorem słoików zmienno i stałoogniskowych.
Nie wiem, czy doczytałeś, ale tematem są ludzie, a nie tylko wypacykowane modelki w idealnych, studyjnych warunkach oświetleniowych.
Zaryzykuję jednak i kupię D500, najwyżej dokupię jeszcze FXowe ciałko, np. D750.

MstrG
21-04-2016, 15:48
D5 to typowe pancerne reporterskie body z dużą ilością FPS, dobrym wysokim ISO. Tego potrzebujesz w studiu? Czy raczej to co oferuje D810 - dużą rozdzielczość, ISO 64, jakość obrazka?
Czemu pod uwagę brałeś D810A?

Doczytałem, że tematem są ludzie nie tylko w studio - na jakie ISO potrzebujesz wchodzić? Na jakich czasach tych ludzi fotografujesz?
Odpowiedz też na poprzednie pytania - dlaczego D750 jest problematyczny w górnym zakresie ISO i jaki wg Ciebie to jest zakres?
Na jakim ISO obrazek z D500 Ci się już nie podoba (ze względu oczywiście na mały pixel :D)?
Czemu chcesz D5 do studia?
Jakich czułości używałeś w D300s?

david555
21-04-2016, 17:27
@MstrG, D300s musi przejść na emeryturę, jako że wzrosły moje wymagania i fotograficzna samoświadomość. ;)

Myślałem o D5, powodu szybkostrzelności i zachwalanej celności AF, tu D810 niestety wymięka, choć z kolei to ciałko jest nikonowskim szczególarzem.

No nie ma idealnie, jak już pisał Jacek, dlatego potrzebne są kompromisy, ale nie chcę uwsteczniać się do D4, bo to wg. mnie droga donikąd.

Do street foto będzie D500, decyzja zapadła, w tym segmencie każdy użyteczny stopień czułości matrycy jest na wagę złota.

nikoniarz
21-04-2016, 18:02
Scheibus , odpowiesz w końcu na proste pytania? Jakie dla Ciebie jest wysokie ISO? Na jakich czułościach zwykle pracujesz? Przypuszczam, że skoro używasz D300s to wysokim, lub bardzo wysokim ISO może być dla Ciebie 2000-3200. Ale tylko przypuszczam. Dlatego zadano Ci te pytania by się nie domyślać, a wiedzieć.
Do street foto chcesz D500 a D4 to uwstecznianie i droga donikąd? Interesujące podejście...

Panerai
22-04-2016, 02:54
Dla mnie "Bogiem" obrazu jest Nikon D 800 / 810 ... później długo, długo NIC i wreszcie D 750 z cudnie brzmiąca migawką ... ale nie o słuchanie w tym wszystkim chodzi. (jednocyfrowego Nikona nie miałem w łapach przy czym dostępne na necie sample z Nikona D5 dupy nie urywają).

david555
22-04-2016, 03:18
@nikoniarzd3100, niestety konstrukcje sprzed 2010 roku, szumią przy maksymalnych nominalnych czułościach matrycy, jak jodły na gór szczycie, więc do normalnego użytkowania średnio się nadają.
Po odszumianiu, obraz jest wyżarty, jak po kontakcie z wodą królewską, a mnie aż w dołku ściska, jak przychodzi mi robić większy format.
Stąd decyzja o zakupie D500, bo zdaje się (przynajmniej na tą chwilę), killerem wszystkiego co dotąd Nikon wypuścił.
W street foto nie można sobie przyświecać lampkami, bo bywa że robi się w dosyć ekstremalnych klimatach, jeżeli wiesz co chcę przez to powiedzieć.

@Panerai, osiemsetki są naprawdę OK, gdyby nie ich powolność.
W astrofotografii, czy krajobrazie to nie wada, ale już przy dynamicznych scenach, również w studyjnych klimatach, może to być spory minus.

Pawel Pawlak
22-04-2016, 08:01
Stąd decyzja o zakupie D500, bo zdaje się (przynajmniej na tą chwilę), killerem wszystkiego co dotąd Nikon wypuścił.

Na tel innych DXów to oczywiste, na tle FXów raczej nikła szansa.

kurczeblade
22-04-2016, 08:54
Lub "z PUPu dajo, to kupie se D810A, bo drogie i będzie samo robić fotki". Obym się mylił.

Byłem wczoraj w PUP.ie coś załatwić :)

Wstapilem przy okazji do pokoju "dotacyjnego" dokładniej tak z ciekawości poinformować się odnośnie dotacji na 2016. Niby jest 6 krotnosc średniej krajowej, ale okazało się że nie w praktyce, teraz s UP są dwa profile, do których można się załapać, aktywizacja młodych do 30 r życia i starszych po 30 r życia, oczywiście biorą przy tym nabyte kwalifikacje, i do tego dostosowują dwie opcje, Ci co mają większe kwalifikacje dostają Max 11 tyś, Ci co mają małe mogą dostać 15 tyś :) na więcej urząd teraz nie ma środków. Tak to wygląda we Wrocławiu. W Warszawie jest np. limit do 16 tyś na głowę :) a z tego wszystkiego mogą na końcu jeszcze stwierdzić że danego zakupu nie potrzebujsz i uciąć jeszcze bardziej kasę :)

Czyżby 500 plus zabrało wszystkie poprzednie przywileje ?
To samo jest z MDM em :)

Taka ciekawostka, czekając tam na swoją kolej, czekał chłopak, akurat jeden i starał się o dotację, zgadnijcie na co :) :) :)

Jacek_Z
22-04-2016, 09:27
Czyli do streetphoto chcesz D500 - choć do tego są body z lepszym wysokim ISO, ludzi będziesz focił na DX.
a do studia chcesz FX, czyli body które ma dobre wysokie ISO i daje fajne rozmycie będzie w użyciu na niskim ISO, oraz przy foceniu na gładkich tłach, gdzie nie wiać rozmycia.
Naprawdę bardziej na odwrót nie da sie już wykorzystywać sprzetu.

david555
22-04-2016, 10:35
Jacku, jesteś doświadczonym fotografem, zatem wiesz co mówisz i ja to szanuję, ale z mojego punktu widzenia, zabieranie sprzętu wartego 40k na czasem dosyć podejrzane ulice (nawet po jego ubezpieczeniu), to ewidentne proszenie się o kłopoty.
Już pomijam wagę, która jak się pewnie domyślasz, również nie jest bez znaczenia, a i rozmiar body, nie powinien w tym segmencie być nadmiernie eksponowany.
Ja i tak, dokonuję make-upu sprzętu, zanim wyjdę z nim pomiędzy obywateli świata. :D

@Pawel Pawlak, mam sporo zacnych i mniej zacnych szkiełek FXowych, ale to właśnie DX, wszystkie je jak dotąd jeszcze bardziej nobilitował.
Coś za coś, choć kompromisy mają brzydki zapach. :)

jo44
22-04-2016, 11:32
Byłem wczoraj w PUP.ie coś załatwić :)

Wstapilem przy okazji do pokoju "dotacyjnego" dokładniej tak z ciekawości poinformować się odnośnie dotacji na 2016. Niby jest 6 krotnosc średniej krajowej, ale okazało się że nie w praktyce, teraz s UP są dwa profile, do których można się załapać, aktywizacja młodych do 30 r życia i starszych po 30 r życia, oczywiście biorą przy tym nabyte kwalifikacje, i do tego dostosowują dwie opcje, Ci co mają większe kwalifikacje dostają Max 11 tyś, Ci co mają małe mogą dostać 15 tyś :) na więcej urząd teraz nie ma środków. Tak to wygląda we Wrocławiu. W Warszawie jest np. limit do 16 tyś na głowę :) a z tego wszystkiego mogą na końcu jeszcze stwierdzić że danego zakupu nie potrzebujsz i uciąć jeszcze bardziej kasę :)
Taka ciekawostka, czekając tam na swoją kolej, czekał chłopak, akurat jeden i starał się o dotację, zgadnijcie na co :) :) :)
Nie ubliżając nikomu, kotleciarze powinni się cieszyć - konkurencja będzie mniejsza. :)

kurczeblade
22-04-2016, 11:40
Starczy na body i karty pamięci :)

Ketosz
22-04-2016, 12:02
Mnie w takiej sytuacji najbardziej by pasował D750 - załatwia sprawę niepozornego aparatu (nawet bardziej niż D500) z bardzo dobrym wysokim ISO, a w studiu lepiej się sprawdzi niż D5, bo trochę większa rozdzielczość, lepsza jakość na niskim ISO, a z gripem będzie nawet wygodniejszy przy pionowych kadrach. Ewentualnie jeśli street zajmuje zdecydowaną większość, to D500 ma jedną dużą zaletę - nowy AF świetnie działa, zajmuje całą szerokość kadru i ma dużo możliwości konfiguracji ze sprytną korektą kalibracji, a do studia wtedy D810 albo D750 (będzie jako backup na ulicę).

Jacek_Z
22-04-2016, 14:54
..zabieranie sprzętu wartego 40k na czasem dosyć podejrzane ulice (nawet po jego ubezpieczeniu), to ewidentne proszenie się o kłopoty.
ale ja ci nie każę kupować D4 czy D5 o streeta.
Kup D750. Jest wiele tańszy o D500 - którego w tych ciemnych ulicach możesz stracić. W D750 masz świetne wysokie ISO - lepsze niż w D500. Masz lepszą plastykę bo FX.
Za D500 przemawia tylko fps, o ile tak focisz streeta.
Tak ciągle nawiązywałeś o małego sensela, a wybierasz body które ma go najmniejszego (pomijam D7200 itp).

Nie kontynuujmy rozważań o innych body.

Witosz
22-04-2016, 20:20
Jacku, jesteś doświadczonym fotografem, zatem wiesz co mówisz i ja to szanuję, ale z mojego punktu widzenia, zabieranie sprzętu wartego 40k na czasem dosyć podejrzane ulice (nawet po jego ubezpieczeniu), to ewidentne proszenie się o kłopoty.

Kolego na podejrzanych ulicach, jak spotkasz "chłopców z ferajny", to nie ma znaczenia czy masz sprzęt za 40K, czy poczciwego D90 za jednego tysiaka.
A co do ubezpieczenia sprzętu Foto, bardzo mało firm i za dość wysokie ceny ubezpiecza, same otrzymanie zwrotu od ubezpieczyciela też jest bardzo problematyczne (spełnienie wielu warunków)

Panerai
25-04-2016, 00:01
W kwestii ubezpieczenia: ponieważ wybieram się we wrześniu do Barcelony - zapytałem w centrali UNIQUA o ubezpieczenie sprzętu foto wartości 20.000 zł od rabunku na ulicy lub kradzieży z pokoju hotelowego (na terenie UE). Powiedzieli, że za 400 zł ubezpieczą na 1 rok. O szczegóły nie pytałem bo akurat załatwiałem z nimi inną sprawę.

Michal_C
25-04-2016, 09:37
Panerai błagam UNIQA!!!!!

Panerai
01-05-2016, 20:12
Panerai błagam UNIQA!!!!!

Ale o co błagasz ? O poprawną nazwę ? Czy, że dziadowska firma ?

Michal_C
02-05-2016, 08:53
Tak o poprawną pisownię firmy. O firmie możesz myśleć/pisać/mówić co chcesz. Ale przekręcanie nazwy to tak jak mylić swoje własne imię i nazwisko.

Mathis
04-05-2016, 21:30
Muszę dodać po ostatniej imprezie jedną uwagę - dla mnie migawka/lustro w D810 jest dużo przyjemniejsza niż w D800, ale po reakcji ludzie wiem, że jednak lustro czasem musi walić, bo wtedy ludzie wiedzą, że zdjęcie zostało zrobione :)