Zobacz pełną wersję : Pomiar ekspozycji z filtrem połówkowym Cokin.
No właśnie. Będe wdzięczny za wszystkie porady. Dziś wieczorem wyjeżdżam i będe napewno używał tych filtrów a jest to dla mnie nowość.
Mroczek pisze że pomiar ekspozycji bez filtra, potem filtr dodajemy i pstryk. Ale w przypadku filtrów w uchwycie to troche nieporęczne za każdym razem wyciągać płytkę.
Inna publikacja (polecana na forum o fotografowaniu pejzażu w wersji elektr.) mówi na przykładzie ośnieżonej góry, że pomiar robimy punktowo przez filtr na górę, korekcja i pstryk.
A wy jak używacie takich filtrów. Proszę o porady.
Z góry dzięki !!!!
ja mierze z filtrem.
jako ze w aparacie nie mam spota to mierze centralnym - 9% kolko w srodku kadru. dobrze uzyta szara polowka jest na zdjeciu niedostrzegalna (tzn. fotograf sie domysli patrzac na scene, ale nie pokaze gdzie bylo przejscie) i w tym kolku nie ma niebezpieczenstwa zlego pomiaru. spokojnie dobor ekspozycji systemem strefowym i nie ma prawa pojawic sie pomylka. problem jest taki, ze te 9% Canona to dosc duzo i trzeba sobie umiec wyobrazic srednia wartosc zakreslonego pola. spotem jest raczej latwiej
zdecydowanie mierzyc z filtrem. po to sie naklada polowke, zeby zrownowazyc jasnosc sceny w sposob "przezroczysty" dla oka. i nie bedzie to mialo wplywu na pomiar.
czego nie wolno robic, to z zalozona polowka kierowac aparat w inny punkt niz srodek kadru. ryzykujesz wtedy, ze gestosc filtra w punkcie pomiarowym bedzie wieksza niz faktycznie wypadnie w danym miejscu.
przyklad: robisz wschod slonca i rownowazysz ekspozycje polowka np 2-dzialkowa, ustawiona w srodku kadru (aparat na statywie, wiec wiadomo, ze kadr i polozenie gradacji ustalone). po usztywnieniu statywu pomiar w centrum docelowego kadru przy docelowo ustawionej polowce. dziala.
bron BIOS-ie nie obracac wtedy aparatu i celowac np. w niebo w gornej czesci kadru, zeby pobrac wzor pomiaru. przy 2-dzialkowej polowce gestosc gradacjiw centrum kadru to okolo 1 dzialki i tyle zostanie dodane do pomiaru gdy skierujesz aparat na niebo. na docelowym zdjeciu to samo niebo bedzie ciemniejsze o pelna gradacje filtra, czyli 2-dzialki. skutek: niedoswietlenie zdjecia o 1 dzialke.
jesli wolisz metode dokladna, to w trybie w pelni manualnym robisz pomiar na najwazniejszym punkcie kadru. jesli na niego najdzie polowka, to stosownie do tego jaka sila gradacji wypadnie w docelowym miejscu tego punktu w kadrze (co ciezko zgadnac - np. przy mocnych polowkach typu 4 dzialki) stosowac korekte in plus.
tyle teoria. w praktyce lepsza metoda przy fotografowaniu cyfra jest pomiar "na oko" (ze stref) w wiekszej czesci centrum kadru i korekta ekspozycji stosownie do histogramu. zdjkecia cyfrowe nie naswietla sie wiernym systemem strefowym, tylko: "do prawej" - naobficiej jak sie da, zeby nie przepalic. takze, zachowujac ostroznosc na niedokladnosc histogramu (zwlaszcza w D70, gdzie histogram obejmuje tylko kanal zielony!) po prostu postaraj sie wyladowac z histogramem blisko prawej (ale nie za blisko). w dol zawsze mozna skorygowac, nie tracac jakosci. gorzej z rozjasnianiem, bo szumy wychodza.
porob zdjecia, sam dojdziesz do tego jak sobie radzic z polowkami. w cyfrze pamietaj o tym, ze histogram daje Ci docelowa weryfikacje. warto z tego korzystac
przy okazji polowek: pamietaj o podgladzie GO!!! szara polowka ma zupelnie inna gradacje przy dziurce f/4 a zupelnie inna przy f/22 (mieksza). to tez trzeba uwzglednic przy doborze ekspozycji :)
jesli wolisz metode dokladna, to w trybie w pelni manualnym robisz pomiar na najwazniejszym punkcie kadru. jesli na niego najdzie polowka, to stosownie do tego jaka sila gradacji wypadnie w docelowym miejscu tego punktu w kadrze (co ciezko zgadnac - np. przy mocnych polowkach typu 4 dzialki) stosowac korekte in plus.
Dzięki wielkie Akustyku. Pozwól że jeszcze się dopytam. Może na przykładzie:
Weżmy tą góre ośnieżoną. Robie powiedzmy górnym spotem pomiar z filtrem (bez przekadrowywania) dorzucam powiedzmy 2 EV bo chce mieć biel i robie zdjęcie. Czyli po ustawieniu w odpowiedniej pozycji filtra można praktycznie o nim zapomnieć. Pod warunkiem jednak że nie przekadrowywujemy. Dobrze zrozumiałem ?
Weżmy tą góre ośnieżoną. Robie powiedzmy górnym spotem pomiar z filtrem (bez przekadrowywania) dorzucam powiedzmy 2 EV bo chce mieć biel i robie zdjęcie. Czyli po ustawieniu w odpowiedniej pozycji filtra można praktycznie o nim zapomnieć. Pod warunkiem jednak że nie przekadrowywujemy. Dobrze zrozumiałem ?
jesli filtr ma te 2 dzialki, to rzeczywiscie niwelujesz korekte i sprowadzasz biel do poziomu sredniej szarosci.
pomiar zalezy tez od tego, czy polowki uzywasz do przyciemnienia czesci kadru, czy "rozjasnienia" innej ;) w przypadku osniezonych gor mysl jako o rozjasnieniu dolu kadru. czyli naswietlasz na gore. pomiar pod katem ulozenia sniegu w granicach VII strefy (okolo +2EV) - zmierzyc centralnym lub spotem i dodac korekte wynikajaca z systemu strefowego + przewidywana gestosc filtra w miejscu pomiaru. jesli polowka ma 3 dzialki to lacznie dla matrycy D70 mozesz liczyc korekte okolo +5EV.
z tym ze, szczerze mowiac, ja bym sie w to tak nie bawil. szybciej zrobisz zdjecie z grubsza szacujac strefe wynikajac w pomiaru w srodku docelowego kadru (juz zalozona polowka) i ew. wprowadzajac korekte na bazie histogramu, z marginesem na jego wspomniana niedoskonalosc. jedno klapniecie migawka nie stanowi, a oszczedzasz czas :) i jednak gwarantuje to wieksza trafnosc
OK. Chyba faktycznie masz rację. Mam zbyt małe doświadczenie i metoda na histogram będzie w miare ok. Trudno jest zaobserwować efekty na wyświetlaczu a w podrozy nie mam dostępu do komputera.
Jeszcze raz dzięki za szczegółowe wyjaśnienia. Pochwale się efektami po poworcie. Narazie !!!
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.