Zobacz pełną wersję : WB Pre ... jak ... ??
vasper31
21-05-2007, 14:09
- proszę o informację jak dokładnie ustawia się (krok po kroku :]) funkcję WB pre...
- na czym to dokładnie polega...
dziękuję z góry jak mało który :)
bukowy dziad
21-05-2007, 14:21
1. ustawiasz wb na pre.
2. wciskasz przycisk wb az na wyswietlaczu zacznie migac napis "pre".
3. nakierowujesz na cos co chcesz zeby bylo na zdieciu biale tak zeby wypelnilo kadr (najlepiej tez ostrosc usrtawic tak by bylo nieostre).
4. robisz zdiecie.
5. patrzysz na wyswietlacz -jesli sie swieci "good" to znaczy, ze wszystko jest ok ustawione, jesli sie swieci "no good" to znaczy, ze musisz ustawic jeszcze raz.
vasper31
21-05-2007, 14:38
konkretnie... dziekuje ci bardzo... :)
- spytam jeszcze tylko w jakich warunkach jest tą technikę najlepiej stosować... ?? czy aby w każdych???
bukowy dziad
21-05-2007, 14:53
absolutnie nie w kazdych. dobrze sie to sprawdza np. w studio, gdy chcesz miec jak najbardziej neutralne oddanie kolorow (co moze byc rowniez dobrym punktem wyjscia do ich zmieniania w post-procesie). ale wyobraz sobie, ze ustawiasz taki balans np. o zachodzie slonca, albo na uliczce starego miasta oswietlonej pomaranczowymi lampami...caly kliamt by poszedl do piachu.
czyli generalnie nie stosowalbym tego, gdy w zastanym oswietleniu wystepuje jakas silna i porzadana kolorystyczna dominanta.
vasper31
21-05-2007, 15:01
jasne... przećwiczę... thx
3. nakierowujesz na cos co chcesz zeby bylo na zdieciu biale tak zeby wypelnilo kadr (najlepiej tez ostrosc usrtawic tak by bylo nieostre).
A dleczego ma byc nie ostre?
dzieki
3. nakierowujesz na cos co chcesz zeby bylo na zdieciu bialeRaczej szare. Biale tez moze byc, ale zdecydowanie bardziej chodzi tu o szarosc.
bukowy dziad
22-05-2007, 09:56
no wlasnie spotkalem sie z 2 opiniami. o ile w przypadku ustawiania wb pipetą w wywolywarkach do rawow raczej powszechna zgoda panuje co do tego, ze punkt powinien byc szary, o tyle w przypadku ustawien w aparacie juz takiej zgody chyba nie ma. nie pamietam istrukcji - chyba z reszta jej nigdy nie czytalem;), ale z praktyki mi wychodzi, ze jednak bialy jest wlasciwym roziwazaniem (choc od jakiegos czasu, jesli juz sie na pre decyduje to uzywam takiego rozpraszajacego dekielka z allegro ). o ile dobrze pamietam jacek_z nawet podkresla, ze powinien byc bialy a nie szary.
israel: po prostu jak jest nieostro to to co wpada do obiektywu jest jakby bardziej usrednione:) - jakies ew. plamy na bialej bluzce czy cos podobnego powinno miec wtedy mniejszy wplyw na pomiar. ale w sumie moge sie mylic;)
no wlasnie spotkalem sie z 2 opiniami. o ile w przypadku ustawiania wb pipetą w wywolywarkach do rawow raczej powszechna zgoda panuje co do tego, ze punkt powinien byc szary, o tyle w przypadku ustawien w aparacie juz takiej zgody chyba nie ma. nie pamietam istrukcji - chyba z reszta jej nigdy nie czytalem;), ale z praktyki mi wychodzi, ze jednak bialy jest wlasciwym roziwazaniemHmmm.... Ja raczej staram sie uzywac szarosci jako wzorca i prawde mowiac nigdy sie jeszcze nie zawiodlem. Nie twierdze oczywiscie, ze bialy jest nieprawidlowy (sam zreszta ze dwa razy na biala kartke ustawialem).
Może chodzi o to, że łatwiej jest odróżnić "prawdziwy", neutralny biały od białego z domieszką niebieskiego/żółtego, niż neutralny szary od "zafarbionego" szarego?
Może chodzi o to, że łatwiej jest odróżnić "prawdziwy", neutralny biały od białego z domieszką niebieskiego/żółtego, niż neutralny szary od "zafarbionego" szarego?A widziales kiedys cos takiego jak "prawdziwy, neutralny bialy"? :D
A widziales kiedys cos takiego jak "prawdziwy, neutralny bialy"? :D
Słyszałem, że w sejfie w Sevres, koło wzorca metra, leży taka idealnie biała płytka :D
A tak poważnie - to nawet nie chodzi mi o ideał, ale o to, że na białym łatwiej zauważysz, że coś z nim jest nie tak (np. że jest żółtawy), a na szarym niekoniecznie. Na taki żółtawy szary nastawisz WB i katastrofa murowana (trochę wyolbrzymiam :-))
bukowy dziad
22-05-2007, 10:12
A widziales kiedys cos takiego jak "prawdziwy, neutralny bialy"? :D
hehe - a poljet 100g/m2 to co?;)
:Napisał bukowy dziad
3. nakierowujesz na cos co chcesz zeby bylo na zdieciu biale
Raczej szare. Biale tez moze byc, ale zdecydowanie bardziej chodzi tu o szarosc."
Pomijajac slusznosc (ktorej bynajmniej nie kwestionuje), jest jeszcze jeden dowcip przy ustawianiu WB_pre.
Mianowicie nalezy jeszcze dobrac ekspozycje w aparacie, bo inaczej napis "Good" sie nie pojawi.
Sprawa dosc oczywista, ale dla poczatkujacych juz niekoniecznie.
A kontynuujac przypuszczam, ze dla aparatu nie bedzie wiekszej roznicy, czy bialo, czy tez szaro.
Skad niby mialaby byc, jesli ekspozycja jest i tak ustawiana na szarosc, a kolory obydwu wzorcow poprawne?
Spodziewalbym sie tylko POMIJALNEJ roznicy ze wzgledu na dokladnosc pomiaru, ale IMHO spokojnie mozna to olac.
vasper31
22-05-2007, 11:49
no więc jak to ma być w końcu... jako pierwszy zainteresowany pytam ponownie: jaka jest prawidłowa 'procedura' ustawiania balansu bieli pre ??? - 'zgupiałem' ..
no więc jak to ma być w końcu... jako pierwszy zainteresowany pytam ponownie: jaka jest prawidłowa 'procedura' ustawiania balansu bieli pre ??? - 'zgupiałem' .. Masz dwie mozliwosci. Sprobuj sam i zdecyduj jakie efekty Ci bardziej odpowiadaja... Jak masz szara karte, to ustawiaj na nia. Jak nie masz -- wez chociazby kartke ksero i ustaw na biel.
vasper31
22-05-2007, 12:27
jasne... jak tylko wrócę do domu będę testował :)
Albert44
22-05-2007, 13:17
Dodam jeszcze skromnie, że kąt ustawienia obiektu wzorcowego (biały, szary...) powinien być raczej nie 90 st. ale w granicach 45-60 st.
o ile dobrze pamietam jacek_z nawet podkresla, ze powinien byc bialy a nie szary.
ee, nie. musiałes źle zrozumieć albo to nie o mnie chodziło. Ważne, by wzorzec był naprawdę neutralny. Czysto biały, lub czysto szary. Na szarym, jak ktoś wcześniej zauwazył, ciężej dostrzec niewielką dominantę barwną. Parę procent niebieskiego zostanie niedostrzeżone - a to błąd. Biele też zresztą są różne. Papier do drukarek ma często podany stopień bieli.
można robić WB z korekcją -2EV i wtedy ten biały jest szary. A nawet tak często trzeba robić - bo gdy na manualu zmierzysz światło na fotografowanej scenie i bez korekcji nakierowując aparat na białą kartkę by zrobić pomiar WB PRE otrzyma się napis no good. Należy wtedy niedoświetlić.
Ja czytalem, ze mozna na bialy, ale potem nalezy odjac pare EV od ekspozycji. :) A i tak uzywam 3 strony okladki ksiazki National Geographic.
pawl_s, my chyba nie o tym samym, albo w jakims niedopowiedzianym kontekscie... ;)
Na taki żółtawy szary nastawisz WB i katastrofa murowana
No to noś w torbie fotograficznej Szarą Kartkę Kodaka i nie będziesz się więcej zastanawiał, czy "szary jest żółtawy". Ja noszę. Kartka ma jedną stronę szarą, a drugą białą - pogodzi więc zwolenników bieli i szarości...
bukowy dziad
22-05-2007, 14:00
tylko wlasnie dzolk na tym polega, ze szara karta kodaka nie jest wzorcem do balansu bieli:). ona musi tylko odbijac te 18% swiatla, ale nikt nie gwarantuje, ze bedzie calkowicie neutralna. z reszta bodaj na canon-boardzie ktos robil potwierdzajace to testy - wiekszosc kart do ekspozycji nie nadaje sie do wb wlasnie ze wzgledu na brak zachowanej neutralnosci.
jacek - przyjalem do wiadomosci:)
czyli podsumowujac jak ustawic pre: tak jak opisalem w punktach w swoim pierwszym poscie, przy czym za wzorzec przyjac cos szarego lub bialego, co do ktorego ma sie przekonanie graniczace z pewnoscia, iz jest calkowicie neutralne (sfotografowanie tego z obiektywnie poprawnie dobranym balansem da te same wartosci dla kanalow RGB, np. 133,133,133;) )
stig, jacek - a moglibyscie sie odniesc do teog co napisalem, ze warto rozostrzyc szklo przy ustawianiu? ma to jakis sens czy przekombinowalem?
moglibyscie sie odniesc do teog co napisalem, ze warto rozostrzyc szklo przy ustawianiu? ma to jakis sens czy przekombinowalem?
Bez znaczenia. Na gładkiej kartce i tak AF nie potrafi się nastawić, więc się robi na manualu i wtedy nie jest istotne pilnowanie czy kartka jest ostra.
hehe - a poljet 100g/m2 to co?;)
Biele też zresztą są różne. Papier do drukarek ma często podany stopień bieli.
A nawet nie bieli a.. niebieskości :o
Wspomniany wyżej przez bukowego poljet jest jakby bardziej niebieski od polspeeda.
Wlasciwość bielszej bieli wykorzystywało się kiedys przez stosowaniu do prania bialych rzeczy barwnika ultramaryny. Firanki np. wydawaly sie czystsze a to było kłamstwo i złudzenie oka.
czyli generalnie nie stosowalbym tego, gdy w zastanym oswietleniu wystepuje jakas silna i porzadana kolorystyczna dominanta.
Jak ustawić właściwy balans kolorów? Tzn., żeby dominanta barwna, jeśli istnieje, była zachowana, ale nie "przeważała" nadmiernie. Wiem, że jest taka fanja nakładka na obiektyw z pryzmatami i takimi tam ustrojstwami, ale ona cos kolo 700 PLN kosztuje. Załóżmy, ze pracujemy w JPG (tak dla ustalenia uwagi ;) ).
Ostatnio właśnie "nieco" poległem w tej dziedzinie przy robieniu zdjęć na kolorowo oświetlonej sali. Jaki bym balans bieli nie ustawił to było źle (szczególnie przy dłuższym naświetlaniu i strzeleniu z lampy była tragedia). Przydałoby się coś takiego, jak "balans zieleni" (bo akurat zieleń była dominująca). Są na to jakieś sprawdzone metody?
Ostatnio właśnie "nieco" poległem w tej dziedzinie przy robieniu zdjęć na kolorowo oświetlonej sali. Jaki bym balans bieli nie ustawił to było źle (szczególnie przy dłuższym naświetlaniu i strzeleniu z lampy była tragedia). Przydałoby się coś takiego, jak "balans zieleni" (bo akurat zieleń była dominująca). Są na to jakieś sprawdzone metody?
Metoda jest jedna i łatwa - nazywa się RAW.
W takich sytuacjach gdzie jest mieszane oświetlenie - pochodzi z kilku źródeł o róznej temp barwowej NIE MA dobrego balansu bieli. To pójście na kompromis. Wystarczy trochę obrócić aparat i już są inne proporcje świateł z okna, od żarówek i zafarbu od ściany (plus błyśnietej lampy). NIE MA wtedy prawidłowej temp barwowej. Jest tylko taka, która nam najbardziej odpowiada. A to ni eto samo i to jest już subiektywne. Dlatego wtedy tylko RAW, RAW, RAW.
Metoda jest jedna i łatwa - nazywa się RAW.
W takich sytuacjach gdzie jest mieszane oświetlenie - pochodzi z kilku źródeł o róznej temp barwowej NIE MA dobrego balansu bieli. To pójście na kompromis. Wystarczy trochę obrócić aparat i już są inne proporcje świateł z okna, od żarówek i zafarbu od ściany (plus błyśnietej lampy). NIE MA wtedy prawidłowej temp barwowej. Jest tylko taka, która nam najbardziej odpowiada. A to ni eto samo i to jest już subiektywne. Dlatego wtedy tylko RAW, RAW, RAW.
:/ Kurcze. Wiedziałem, że się kiedyś na tych JPEGach przejade, ale nie wiedziałem, że aż tak szybko. Nic to. Trzeba dopisać do listy sytuacji, w których należy używać RAW. :)
"Wiedziałem, że się kiedyś na tych JPEGach przejade, ale nie wiedziałem, że aż tak szybko. Nic to. Trzeba dopisać do listy sytuacji, w których należy używać RAW."
Lepsze wrogiem dobrego, a do listy sytuacji pozadanych mozesz smialo dopisac momenty, gdy zalezy ci na szczegolach w cieniach. Istnieje wprawdzie pewna alternatywa, ale...
Konkretnie chodzi o zmiane ksztaltu krzywej kontrastu w puszkach, ktore to umozliwiaja. Doprecyzowujac, jest to opcja dodatkowa, normalnie niewykorzystana, wiec smialo mozna sprobowac bez jakichkolwiek obaw. Wystarczy trial "Camera control" i chwila zabawy z krzywymi. Do fotek o mniejszym znaczeniu spokojnie wystarcza.
W D80 jest jedna taka pozycja w menu, w D200 ponoc 3, a w innych... trzeba doczytac specyfikacje.
a do listy sytuacji pozadanych mozesz smialo dopisac momenty, gdy zalezy ci na szczegolach w cieniach. Istnieje wprawdzie pewna alternatywa, ale...
Konkretnie chodzi o zmiane ksztaltu krzywej kontrastu w puszkach, ktore to umozliwiaja....
ale to nie wpływa na WB, tylko na oddanie rozpietości tonalnej (tzn krzywe)
natomiast fakt - cień to może byc i 10.000 K, a część w słońcu to okolice 5.500 K. Róznica duża - i odpowiadają jej 2 symbole wyboru WB. praca w RAW pozwala na wybranie czy wazniejsze to co w słonecznej, czy w ocienionej części zdjęcia. To tez sytuacja, gdy nie ma nigdy idealnego WB.
Z tym też będę musiał powalczyć (w JPEGach, a jakże ;) ). Robiłem znajomym sesję ślubną w plenerze. No i albo twarze wychodzą blade, albo światlo "mocno zachodnie". I weź tu się człowieku zdecyduj. Uparli się, żeby sesja była w ogrodzie botanicznym, gdzie zielonych cieni jak mrówków, gdzieniegdzie silnie kontrastowe polany albo promienie silnego słońca. Ech... :-?
A ty się uparłeś, żeby robić to w JPEGach. Nic, tylko pogratulować roztropności. :wink:
Jak się ma do dyspozycji 2GB CF, żadnego miejsca, gdzie by się można "pozbyć" materiału i całą imprezę do "obstrykania" to nie ma opcji. Głową muru nie przebije. :(
vasper31
23-05-2007, 10:12
proste rozwiązanie to zawsze kompromis... jak chcesz jpeg to rób jpeg... ale jak widzisz ze masz problemy w trudnych warunkach to wtedy przeskakuj na raw.. bedzie mniej do obrabiania :)...
proste rozwiązanie to zawsze kompromis... jak chcesz jpeg to rób jpeg... ale jak widzisz ze masz problemy w trudnych warunkach to wtedy przeskakuj na raw.. bedzie mniej do obrabiania :)...
To proste rozwiązanie ma jedną wadę: trzeba wiedzieć kiedy je zastosować tak, aby otrzymać optymalne wyniki (zmieścić się na karcie i mieć RAW wtedy, kiedy potrzeba). Nie jest to takie proste. Trzeba troche napsuć zdjęć, żeby się tego dowiedzieć.
vasper31
23-05-2007, 10:21
Jak się ma do dyspozycji 2GB CF, żadnego miejsca, gdzie by się można "pozbyć" materiału i całą imprezę do "obstrykania" to nie ma opcji. Głową muru nie przebije. :(
fakt faktem ze 2GB to jest ciasna granica... ale szczerze mówiąc to jest ok 750 jpeg... hmmm... z własnego (wprawdzie jeszcze słabo rozwiniętego) doświadczenia szybko nauczyłem się że nie ma sensu robić więcej jak 800 fotek... i tak do wywołania idzie max 200 szt w małym formacie, jakieś 30 szt w większym (20x30)... tylko trzeba szanować kadr a nie napier....ć serią... w zupełności mi ta ilość wystarcza...
P.S. dobra rada:
mam oddzielną kartę do pleneru na której zapisuję w RAW... reszta jedzie w jpeg...
pozdrawiam
fakt faktem ze 2GB to jest ciasna granica... ale szczerze mówiąc to jest ok 750 jpeg...
Mi weszło coś koło 1200 (basic optymalizowany) :).
vasper31
23-05-2007, 11:12
i tak obrabia się te najcenniejsze ujęcia... :)
vasper31
23-05-2007, 11:19
Mi weszło coś koło 1200 (basic optymalizowany) :).
.. hehe było robić zdjęcia kompaktem... na jedno by wyszło... :)
Albo nieco lepszym telefonem. :mrgreen:
Z kompaktem to bym nie cyknął zdjęć na ISO 800 czy 1600. Na pewno nie takich, które można by komuś pokazać. ;)
"- Konkretnie chodzi o zmiane ksztaltu krzywej kontrastu w puszkach, ktore to umozliwiaja...."
"ale to nie wpływa na WB, tylko na oddanie rozpietości tonalnej (tzn krzywe)"
Zgoda Jacku, ale...
Jesli juz na sile uzywac JPG, to jednak lepiej potem operowac na probkach o wyzszej rozdzielczosci bitowej (w cieniach, ktore mozna w ten sposob delikatnie uodpornic na szumy), poniewaz daje to wieksza precyzje wynikowa.
Nie polecam tej metody zamiast RAWa, ale jesli juz musi koniecznie byc JPG... (jednak nazwalem to alternatywa, nie panaceum)
Poza tym drobnym niuansem, wszystko sie oczywiscie zgadza.
jacek.gold
23-05-2007, 21:44
Rozwodzicie się panowie (i ewentualne panie) nad marną jakością jpg ale tak naprawdę przy weselnej pstrykaninie w którą bawię się od paru lat, nie trafił mi się klient który narzekał by na brak szczegółów w cieniu. Owszem, jeżeli chodzi o panoramy czy pejzaże powiększane do dużych formatów to jest o co powalczyć ale w przypadku formatów 10x15 a sporadycznie 20x30 to jest to szukanie dziury w całym. Bardziej klientowi zależy na poprawnym kadrze i ciekawym ujęci niż na listkach widocznych w cieniu. Ale cóż; gdzieś na tym forum przeczytałem iż dopiero zdjęcia zamieszczone w raw-ach zostały skomentowane przez forumowiczów a jpg były ignorowane. Czyżby bardziej liczyła się forma wykonania niż treść???
Ale cóż; gdzieś na tym forum przeczytałem iż dopiero zdjęcia zamieszczone w raw-ach zostały skomentowane przez forumowiczów a jpg były ignorowane. Czyżby bardziej liczyła się forma wykonania niż treść???
co do oceny zdjęć przez klienta - absolutnie zgoda.
co do zamieszczania zdjęc w RAW - to chyba się źle wyraziłeś - bo tego nie idzie zrobić. Przeglądarki internetowe nie obsługują RAW. Idzie wystawiac tylko jpg.
pomijając ten szczegół też widzę, że jest presja na robienie RAW, na stałki, na zoomy o stałym świetle, najlepiej 2,8 itd. Sporo poczatkujących fotografów wpędza sie tu w kompleksy - zupełnie niepotrzebnie.
bukowy dziad
23-05-2007, 21:53
ciekawe jak ktos zamiescil na forum zdiecie w rawie...
przepraszam za szczerosc, ale jesli robisz zlecenia slubne, gdzie standardem jest odbitka 10x15 to watpie by klient, ktory z tego korzysta mial jakakalwiek swiadomosc dobrej fotografii. a jpgow na slubach nie poleca sie uzywac bynajmniej nie ze wzgledu na poziom zachowanych szczegolow w cieniach...
edit:) :sor - piszac to mialem przed oczami akurat karteluszke 9x13:) i pomyslalem, ze sama mysl o daniu czegos takiego komus jest skandaliczna (jakos tak mi sie z 10x15 zmiksowalo). chociaz to nie zmienia faktu, ze dla mnie jesli chodzi o odbitki 13x18 to absolutne akceptowalne minimum, a robienie jpgow na czyms takim jak slub to balansowanie na cienkiej krawedzi.
jacek.gold
23-05-2007, 22:07
być może słuszna uwaga. być może (a może na pewno skoro tak mówicie) nie da się. gdzieś coś w takim klimacie tu przeczytałem. ale jak to stwierdza przedmówca jest tendencja do sięgania na najwyższe półki sprzętowe i pogoń za pikselami. niestety nie zawsze przekłada się to na jakość.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.