PDA

Zobacz pełną wersję : Quantuum DP-300 Quantuum DP-600 - opinie



loveofgaia
19-03-2016, 09:35
Szukam czegoś, do robienia zdjęć w plenerze i zastanawiam się nad Quantuum DP-300 albo DP-600 z Batterypack DP-6.
http://www.quantuum.pl/pl/swiatlo-blyskowe/quantuum-dp
Ma ktoś? A jeśli tak, to czy może napisać, jak mu się spisuje? No i pytanie o moc. Lepiej dopłacić i kupić mocniejszą lampę, czy 300 wystarczy. Zazwyczaj robię przy przysłonie 1.4, 1.8, 2.8. Rzadko w pełnym słońcu jako overpower the sun. Zależy mi głównie o tym, żeby w plenerze móc do lampy dodać modyfikatory, szczególnie beauty dish z griden.

A jeśli nie Quantuum, to czy jest coś lepszego w podobnym przedziale cenowym?

Będę wdzięczny za każdą opinię.
Dzięki :)

Dager
19-03-2016, 11:23
Jakiś czas temu wałkowałem podobny temat. Jest kilka rozwiązań na które warto zwrócić uwagę i w każdym jest jakieś za i przeciw. Ostatecznie wybrałem Jinbei HD600 - przeważyła solidna bateria, HSS i regulacja mocy do 1/128 - to chyba najbardziej bo 600 Ws to spory zapas a jednocześnie mogę zejść z mocą bardzo nisko. Innym kandydatem było Mircopro MQ-400 bo można go dla odmiany zasilać i z aku i z sieci. To dość istotne ale jak dla mnie mniej niż dobra regulacja.
Dziś zwróciłbym uwagę jeszcze na nFlasha (http://fripers.pl/p/przenosna-lampa-blyskowa-nflash-n480a-nice-foto/) bo też ma niezłą baterię i wychodzi taniej od HD. Co prawda moc mniejsza ale pewnie byłby dla mnie w sam raz bo jest jakoś pomiędzy 300 a 600 Ws.

grunia99
19-03-2016, 12:37
Mam też Jinbei HD600 ze sterowaniem youngnuo 622. Jedyna wada to waga samej lampy. Ze względu na akumulator w lampie zestaw na statywie ma wysoko położony środek ciężkości. W plenerze z dużą octu trochę się gibie i trzeba dociążać nogi.

loveofgaia
20-03-2016, 11:58
HD600 nie można zasilać z sieci, tylko z akumulatora, prawda?
Waga mi nie straszna - lubię dźwigać i jestem przyzwyczajony. ;)
- Grunia, Dager, jak długo macie te lampy? Co was w nich denerwuje a co jest największym plusem.
- Ile realnie zdjęć można zrobić przy pełnej mocy?

Ja najbardziej poważnie rozważam DP-600, tylko trochę boję się tego, że aku wystarcza zaledwie na 100 błysków przy pełnym rozkręceniu lampy. Dlatego myślałem ewentualnie o DP-600 i dwóch barretypackach. Co myślicie o tym rozwiązaniu, ma sens, czy tylko mi się wydaje, że ma?
Jeśli chodzi o Quantuuma, to jeszcze jedna rzecz mnie niepokoi - regulacja tylko do 1/32 mocy. Przy 600 WS i w pełni otwartej przysłonie (1.8 np.) mogłoby się okazać, że nawet przy minimalnej mocy światła jest za dużo. I co wtedy?

r_m
20-03-2016, 13:59
Inna opcja: lampa wyłącznie sieciowa plus zasilacz-generator.

grunia99
20-03-2016, 14:51
Lampa działa tylko z akumulatora, a akumulator ładuje się tylko poza lampą.

Jeżeli chodzi o wagę, to waga samej lampy przy jej noszeniu nie stanowi problemu. Problem pojawia się po ustawieniu całości zestawu. U mnie okta 90cm działa jak duży żagiel, który przy wysoko położonym środku ciężkości (ciężka lampa) i długiej dźwigni łatwo jest rozbujać i wywrócić. Trzeba solidnie obkładać nogi statywu, żeby się całość nie wywracała.

Lampę mam od 6 miesięcy, ale nie używam jej zbyt intensywnie - może 10 razy. Do tej pory nie udało mi się wyczerpać akumulatora przy jednym wyjściu. Błysków nie liczyłem, pewnie ponad 100, przy czym w zasadzie niewiele na pełnej mocy. Nad drugą baterią się zastanawiałem, ale na zastanawianiu się skończyło.

Ja wybrałem HD600 i jestem zadowolony - HSS +1/128 przy 600 WS jest OK. 1/32 z Quantuum może dawać za dużo światła.
Najmniej wygodne jest wyzwalanie. Cały system wyzwalania mam na Yongnuo: 622N TX na aparacie, 622N przy SB800, YN-568, HD600 i na kablu do światłomierza + oryginalny do HD600 do sterowania poziomem lampy.

r_m - lampa z zewnętrznym generatorem jest fajna, gdy zawsze masz asystenta - gdy idziesz sam generator to dodatkowy klocek do noszenia.

loveofgaia
20-03-2016, 16:19
Marku, a ile trwa ładowanie tego aku do HD600?

grunia99
20-03-2016, 17:25
Niestety, nie mogę odpowiedzieć. Nigdy nie rozładowałem akumulatora do zera. Ze stanu w jakim był po zdjęciach (ciągle 2-3 kreski na wyświetlaczu) i w jakim leżał czekając na kolejne użycie do pełnego naładowania dochodził w 2-3 godziny - też trudno określić - zostawiałem na szafce i po jakimś czasie pakowałem.

GonzoG
20-03-2016, 17:51
Ja mam starszego Quantuuma R+600 DP i w plenerze nigdy nie narzekałem na zbyt dużą moc mimo regulacji do 1/32... wręcz przeciwnie, przy sofcie z gridem brakowało mocy.
Jeśli chodzi małą baterię, to rozwiązaniem może być zwykły 12V akumulator samochodowy. DP-6 ma wejście 12V. Można też oryginalny aku zastąpić akumulatorkami NiMH (AA, C, D) i przy podobnym rozmiarze i wadze będzie się miało ponad 2x taką pojemność.
Drugiej oryginalnej baterii nie warto kupować. To bardzo tanie aku o dość małej pojemności, do tego mają bardzo duże samorozładowanie. Czas ładowania baterii do pełna to jakieś 10-16h, przy czym całość nie jest w żaden sposób sterowana, a jedynym zabezpieczeniem jest termik między akumulatorami i naładowanie aku jest rozpoznawane jedynie po temperaturze.

Gdyby nie to, że lampa używana w dużej mierze w pomieszczeniach i zasilana z sieci, to raczej rozglądałbym się za HD600 - mimo takich samych Ws jest mocniejsza (jaśniejsza).
Aku nie rozładowuje się sam w tydzień, lepsze sterowanie mocą (to w Quantuumie mocno umowne).
No i nowe Quantuumy mają problemy z wyzwalaniem z wyzwalaczy radiowych. Coś jest nie tak z czułością gniazda.

r_m
20-03-2016, 20:32
r_m - lampa z zewnętrznym generatorem jest fajna, gdy zawsze masz asystenta - gdy idziesz sam generator to dodatkowy klocek do noszenia.

Jako osoba mająca okazję korzystania kilka razy z Tronix Explorer potwierdzam, nie jest to zbyt wygodne, ale gdy pytający pisze
Waga mi nie straszna - lubię dźwigać i jestem przyzwyczajony to proponuję także takie rozwiązanie ;)
Z drugiej strony są generatory plenerowe (tzn. nie "lampa + gniazdko sieciowe" tylko głowica i generator), ale nie miałem okazji z nich korzystać, moce 400-1200Ws.

Dager
21-03-2016, 11:57
Ja mam HD600 jakoś blisko rok. Wady? No cóż faktycznie ten rodzaj lamp wymaga w plenerze albo asystenta albo solidnego i dociążonego statywu, albo osłony od wiatru. Środek ciężkości na górze + większy modyfikator + wiatr mogą zrobić swoje. Na szczęście po pierwszych doświadczeniach (gdzie szczęśliwie nic się nie posypało bo okta zamortyzowała upadek) już wiem na co uważać. Ale tego w sumie nie przeskoczysz bo dotyczy większości lamp plenerowych. Może coś z samą głowicą i generatorem jak Discovery 1200 byłoby mniej ryzykowne, ale tak czy inaczej zawsze trzeba uważać, grawitacja jest bezwzględna ;]

Myślę, że zwykle robię w porywach coś między 100 a 250 błysków ale na palcach nie liczyłem. Nie zdarzyło mi się jeszcze zjechać baterii do zera, przez co trudno mi nawet powiedzieć czy jej wydajność w czasie spadła czy nie.
HSS śmiga, regulacja mocy jest bardziej niż dobra. W sumie oprócz problemów z grawitacją trudno mi się do czegoś przyczepić. Wyzwalacz TRS, którego używam mógłby mieć możliwość podziału na grupy... gdybym bardzo potrzebował podziału na grupy, ale nie potrzebuję. Wystarczy, że działa jako pilot do sterowania mocą i wyzwalania.

Z plusów to jeszcze opakowanie na HD600 jest bardzo porządne. Nie jest to kuferek, który wybrałbym dla zadania szyku na rozdaniu Oscarów czy nawet na gali Orły 2017... ale do bezpiecznego przechowywania i transportu sprzętu oświetleniowego jest w sam raz :grin: