Zobacz pełną wersję : Staruszek Nikon D90
karola08
14-03-2016, 16:35
Pisze do Was znawców o małą poradę, jestem posiadaczką nikona d90 od 3 lat, kupiłam używkę, dzisiaj chciałam sprawdzić przebieg bo juz czasami mi przycina i wyskoczyła mi magiczna liczba 63295 strzałów.
Miałam go oddawać do czyszczenia ale biorąc pod uwage przebieg, pytanie czy mi sie opłaca? Co zrobilibyście na moim miejscu? Dbać do 'śmierci' czy sprzedać puki działa ? :)
Pozdrawiam
arturmsi
14-03-2016, 16:40
Przycina tzn?
A ile masz kasy na ewentualne dołożenie do nowego/innego aparatu?
karola08
14-03-2016, 16:45
Właśnie w tym momencie średnio z oszczędnościami, ogólnie aparat mi tez potrzebny do filmów (zajmuje sie fotografia motoryzacyjna) , myślałam o zakupie gopro jakiegoś używanego, ale jak mi padnie aparat to bez niego jak bez nogi...
przycina tzn w obiektywie kit czasami nie chce ustawiać ostrości lub robi to bardzo opornie (w drugim obiektywie jest ok), czasami przycisk migawki nie reaguje
madebyzosiek
14-03-2016, 16:52
64000 to dopiero połowa drogi... Jak nie masz kasy na lepszy aparat, to moim zdaniem D90 nadal będzie robił dobre zdjęcia. Może na szkło porządne zbieraj? :)
karola08
14-03-2016, 17:04
64000 to dopiero połowa drogi... Jak nie masz kasy na lepszy aparat, to moim zdaniem D90 nadal będzie robił dobre zdjęcia. Może na szkło porządne zbieraj? :)
taki miałam plan na ten rok dopóki nie zobaczyłam przebiegu :) gorzej jak rzeczywiście coś klęknie i zostane z samymi obiektywami. Dlatego chciałabym sie dowiedzieć od ludzi mądrzejszych co myślą o takim przebiegu :)
madebyzosiek
14-03-2016, 18:36
taki miałam plan na ten rok dopóki nie zobaczyłam przebiegu :) gorzej jak rzeczywiście coś klęknie i zostane z samymi obiektywami. Dlatego chciałabym sie dowiedzieć od ludzi mądrzejszych co myślą o takim przebiegu :)
Ale to dla niego nie jest duży przebieg, ja mam jeszcze D5000 z przebiegiem ponad 84000 i działa bez zarzutu. D90 ma deklarowaną żywotność 100000, więc się nie stresuj i rób zdjęcia :)
marek_bog
14-03-2016, 18:50
Ale to dla niego nie jest duży przebieg, ja mam jeszcze D5000 z przebiegiem ponad 84000 i działa bez zarzutu. D90 ma deklarowaną żywotność 100000, więc się nie stresuj i rób zdjęcia :)
Nie żebym coś sugerował, ale w dobie, gdy na rynku jest programik m.in. do cofania liczników w Nikonach, to aparat z drugiej ręki nigdy nie będzie miał pewnego stanu licznika. A raczej stan licznika będzie pewny ;), ale niekoniecznie zgodny z przebiegiem migawki. Obym się mylił, ale tego nie można wykluczyć.
madebyzosiek
14-03-2016, 18:59
E tam, takie rozmyślanie nie może być powodem do wymianu aparatu... Gdyby mu coś było, psuło się czy coś... No chyba że autorka tematu jest gotowa finansowo na zmiany?
nikoniarz
14-03-2016, 19:00
Stan licznika moze byc zgodny w 100% ze stanem migawki jesli sie kupuje od zaufanej osoby.
madebyzosiek
14-03-2016, 19:10
Stan licznika moze byc zgodny w 100% ze stabem migawki jesli sie kupuje od zaufanej osoby.
Dokładnie... Oprócz tego zaniżony przebieg raczej widać po stanie aparatu…
Jeden aparat zacznie padać przy 30 tysiacach, a inny nadal strzela fotki przy 150 tysiącach, loteria produkcyjna też tu odgrywa role jak widać w temacie o D750.
Znajomy miał podobny dylemat z D90, jednak jak przetestował mojego samsunga NX300 to zrobiliśmy zamianę, ja potrzebowałem do manualnych nikona, a on do lepszej jakości video.
Jeśli nie szukasz lepszej jakości video to trzymaj aparat, jeśli chcesz jakąś kasę za niego uzyskać to raczej ostatni dzwonek na sprzedanie.
arturmsi
14-03-2016, 22:48
Właśnie w tym momencie średnio z oszczędnościami, ogólnie aparat mi tez potrzebny do filmów (zajmuje sie fotografia motoryzacyjna) , myślałam o zakupie gopro jakiegoś używanego, ale jak mi padnie aparat to bez niego jak bez nogi...
przycina tzn w obiektywie kit czasami nie chce ustawiać ostrości lub robi to bardzo opornie (w drugim obiektywie jest ok), czasami przycisk migawki nie reaguje
albo masz kase i jesteś w stanie podać sumę na podstawie której coś ci doradzimy, albo jej nie masz i nie pozostaje ci nic innego, jak używać tego co masz.
marek_bog
15-03-2016, 14:47
Dokładnie... Oprócz tego zaniżony przebieg raczej widać po stanie aparatu…
Ale ja o cofaniu licznika pisałem w aspekcie nie tego, że każdy z drugiej ręki ma cofany, tylko, że właśnie stanem licznika nie można się sugerować. Skoro jest soft do cofania licznika tak, że nie da się tego wykryć, to jedynym czynnikiem pozwalającym stwierdzić, czy aparat jest do wymiany, czy nie jest właśnie jego stan techniczny (i ewentualne problemy) i to bez względu na to, co pokazuje licznik.
madebyzosiek
15-03-2016, 14:52
Ale ja o cofaniu licznika pisałem w aspekcie nie tego, że każdy z drugiej ręki ma cofany, tylko, że właśnie stanem licznika nie można się sugerować. Skoro jest soft do cofania licznika tak, że nie da się tego wykryć, to jedynym czynnikiem pozwalającym stwierdzić, czy aparat jest do wymiany, czy nie jest właśnie jego stan techniczny (i ewentualne problemy) i to bez względu na to, co pokazuje licznik.
I to jest 100% racji, dlatego bardzo ostrożnie podchodzę do doradzania zakupu używanego aparatu komuś początkującemu...
Ale to nie jest tematem wątku, autorka ma D90 który robi zdjęcia i niech inwestuje w szkła i powoli zbiera na nowy aparat :)
Ale ja o cofaniu licznika pisałem w aspekcie nie tego, że każdy z drugiej ręki ma cofany, tylko, że właśnie stanem licznika nie można się sugerować. Skoro jest soft do cofania licznika tak, że nie da się tego wykryć, to jedynym czynnikiem pozwalającym stwierdzić, czy aparat jest do wymiany, czy nie jest właśnie jego stan techniczny (i ewentualne problemy) i to bez względu na to, co pokazuje licznik.
Wygląd wizualny aparatu a przebieg migawki ,niewiele z tego można wywnioskować.
Dotyczy to aparatów i choćby używanych samochodów z cofniętym licznikiem.
Przykład, biorę aparat na reporterkę, typu rajd, trzaskam w ciągu kilku godzin tysiąc zdjęć seriami, praktycznie w ciągu roku mogę zrobić kilkadziesiąt tysięcy a stan aparatu będzie idealny.
Samochód który jeździ kilkaset kilometrów dziennie autostradą wizualnie nie będzie nosił śladów używania w stosunku do tego który jeździ tylko kilkadziesiąt kilometrów w mieście i co chwilę jest zmiana biegów i używanie pedałów, wytarcia tych elementów będą znacznie większe w stosunku do przebiegu.
karola08
15-03-2016, 22:51
Przykład, biorę aparat na reporterkę, typu rajd, trzaskam w ciągu kilku godzin tysiąc zdjęć seriami, praktycznie w ciągu roku mogę zrobić kilkadziesiąt tysięcy a stan aparatu będzie idealny.
Samochód który jeździ kilkaset kilometrów dziennie autostradą wizualnie nie będzie nosił śladów używania w stosunku do tego który jeździ tylko kilkadziesiąt kilometrów w mieście i co chwilę jest zmiana biegów i używanie pedałów, wytarcia tych elementów będą znacznie większe w stosunku do przebiegu.
no własnie ja taka fotografia sie zajmuje wyjazdy na przykład 2 razy na miesiąc , zdjęć robie za jednym razem do 2 tysięcy dlatego też tego troche nabiłam przez ostatni rok.
a jakbym miała określić mniej wiecej mój budżet to około 2 tyś (przy sprzedaży sprawnego aparatu i 2 obiektywów ktorego wartość jest max 1400zł w sensie dokładam +/-600)
Może wystarczy kupić drugi D90 jako beckap za 800 zł ,a za resztę lepsze szkła .Będzie pewniej ,a za jakiś czas Kulisz nowe body i sprzedając jedne D90 znów będzie zapas na czas ewentualnej naprawy lub przeglądu. I spisz spokojnie :grin:
madebyzosiek
16-03-2016, 01:01
a jakbym miała określić mniej wiecej mój budżet to około 2 tyś (przy sprzedaży sprawnego aparatu i 2 obiektywów ktorego wartość jest max 1400zł w sensie dokładam +/-600)
Ale chcesz powiedzieć, że sprzedajesz wszystko co masz i startujesz z 2000 na nowy aparat i szkło? Jeśli tak, to daj sobie spokój i zajedź tego D90 najpierw :)
Jakie masz teraz szkła ?
Moze wymiana samego body tylko ?
karola08
16-03-2016, 11:23
Ale chcesz powiedzieć, że sprzedajesz wszystko co masz i startujesz z 2000 na nowy aparat i szkło?
tak, niestety jestem na ten moment biedna bezrobotna studentka ;)
a teraz mam kit 18-55 i nikkora 55-200 1:4-5,6 vr
(tak wiem, ciemno ;) )
madebyzosiek
16-03-2016, 11:36
a teraz mam kit 18-55 i nikkora 55-200 1:4-5,6 vr
(tak wiem, ciemno ;) )
Nic nie kupuj i nie sprzedawaj, zbieraj kasę i wykańczaj D90 ;)
Można pokusić się o zmianę obiektywów na Sigme 17-50 2.8 ale to wymaga dodatkowego wkładu złociszy ale warta grzechu taka wymiana :)
Nie rozumiem, po co ten temat, chyba żeby pianę bić.
Nie ma budżetu, nie ma opcji, nie ma rozmowy.
Ciesz się tym co posiadasz.
Może, to obiektyw jest powodem problemów z ostrzeniem, nie aparat...
karola08
16-03-2016, 18:30
Drogi RAF, Temat po to żeby sie dowiedzieć czy warto go czym predzej sprzedać czy nadal moge spokojnie go używać przy przebiegu ponad 60tyś :) Dowiedziałam sie juz co sie miałam dowiedzieć, dziękuje za odpowiedzi, mozna zamknąć temat :)
Karola, trochę źle sformułowałem swojego posta, bo to wyszło jak bym do Ciebie miał pretensje. Chodziło mi raczej o odpowiedzi kolegów, które były nie na temat.
Jak najbardziej używać, nic lepszego nie kupisz za pieniądze ze sprzedaży.
Sprawdź, czy powodem problemów z ostrzeniem, nie jest sam obiektyw, skoro pisałaś, że drugi obiektyw działa dobrze.
karola08
17-03-2016, 20:17
Karola, trochę źle sformułowałem swojego posta, bo to wyszło jak bym do Ciebie miał pretensje.
delikatnie tak wyszło :) problem z ostrzeniem mam w kit a ta migawka sie zacina raz na tysiac zdjęć.
Bede go obserwować moze go dam do czyszczenia, troche juz przeszedł, moze go ożywi :)
Bzdury. Totalne.
To wszystko brzmi tak mniej wiecej:
Mam aparat. Ten ma osiem lat. Zacina sie. Nie działa jak powinien. Patrzyłem na alegro i takie chodzą po 100zl.
Czy warto go sprzedać i kupic za te pieniadze jakis nowy ? Najlepiej FX jakiś ?
Doradzacie coś ?
Mam tez dwa stare obiektywy kitowe ktore moge sprzedać.
Fotografuje sport i potrzebuje nowego aparatu oraz jasnego i długiego szkła.
Kto i co mi poradzi ?
(Dodam ze chce za wszystko to wsiąść dwa tysiące, choc w necie chodzą za mniej niz polowe tej ceny. Aparat jest w sumie popsuty, ale kiedys był nowy. Obiektywy maja problemy z ostrzeniem, ale tez kiedys były nowe. Jestem bezrobotny i nie mam z czego dołożyć. Zdjęcia chce sprzedawać do gazet i telewizji.
Pomocy !!! )
Ps.
Żart.
Bo czasem... ehh... no szkoda słów.
:)
madebyzosiek
18-03-2016, 18:38
Bzdury. Totalne.
To wszystko brzmi tak mniej wiecej:
Mam aparat. Ten ma osiem lat. Zacina sie. Nie działa jak powinien. Patrzyłem na alegro i takie chodzą po 100zl.
Czy warto go sprzedać i kupic za te pieniadze jakis nowy ? Najlepiej FX jakiś ?
Doradzacie coś ?
Mam tez dwa stare obiektywy kitowe ktore moge sprzedać.
Fotografuje sport i potrzebuje nowego aparatu oraz jasnego i długiego szkła.
Kto i co mi poradzi ?
(Dodam ze chce za wszystko to wsiąść dwa tysiące, choc w necie chodzą za mniej niz polowe tej ceny. Aparat jest w sumie popsuty, ale kiedys był nowy. Obiektywy maja problemy z ostrzeniem, ale tez kiedys były nowe. Jestem bezrobotny i nie mam z czego dołożyć. Zdjęcia chce sprzedawać do gazet i telewizji.
Pomocy !!! )
Ps.
Żart.
Bo czasem... ehh... no szkoda słów.
:)
Chyba nie wyczytałeś się zbytnio w wątek, albo nie skumałaś wszystkich postów...
Świadomie przejaskrawiłem.
madebyzosiek
18-03-2016, 18:52
Świadomie przejaskrawiłem.
Wiem, ale trochę zakpiłeś z koleżanki, która liczy na naszą pomoc i wyrozumiałość, a to nieładnie ;)
Odnoszę wrażenie, ze to jednak nie ja nie doczytałem. :) oraz ze popadasz w moralizowanie.
Nic Ci to nie dodaje... :)
W którym miejscu pomogłeś, nie moge tylko doczytać...ale pewnie mam innego neta :)
Po prostu chcesz "pomagać" na siłe. A pytania sa typu: "mam rower pelikan. Spada łańcuch, piasty w sumie do wymiany. Moge sprzedać i dodać dwieście złotych. Rower potrzebuje do jazdy w góry. Najgorsze ze sprawdziłem i w tylnym kole mam dziurę. Musze pompować co tydzien. Co robic ? Jakis inny kupic ? Jaki? "
Taki przykład lepszy ?
Bo normalny człowiek, wymieniając klamoty najpierw patrzy na sklepowe ceny. Wie czy go stać na cokolwiek.
I żadna to obraza nie jest, bo ja tez nie mam Ferrari, a bym pewnie chciał. Ale ceny sprawdzam i nie marudzę (nie zadaje pytań na forum- jak to zrobic, zeby miec).
I tak, jak Ty mozesz karmić trola, tak ja moge nie karmić, a nawet spróbować uświadomić na przyszlosc.
Ps.
Mod i tak pewnie zaraz wywali do kosza to nasze (niemal) OT :)
madebyzosiek
18-03-2016, 22:18
Odnoszę wrażenie, ze to jednak nie ja nie doczytałem. :) oraz ze popadasz w moralizowanie.
Nic Ci to nie dodaje... :)
W którym miejscu pomogłeś, nie moge tylko doczytać...ale pewnie mam innego neta :)
Myślę, że ta wypowiedź:
Nic nie kupuj i nie sprzedawaj, zbieraj kasę i wykańczaj D90 ;)
...jest bardziej pomocna autorce, niż Twoje trzy ostatnie... ;)
Nie chcę Cię moralizować, ale trochę rozumiem, albo się staram rozumieć ludzi, którzy z braku doświadczenia mają tego typu pomysły :) A Ty czasem mądre i pomocne informacje piszesz, a czasem taka złośliwość ;)
Myślę, że ta wypowiedź:
...jest bardziej pomocna autorce, niż Twoje trzy ostatnie... ;)
Nie chcę Cię moralizować, ale trochę rozumiem, albo się staram rozumieć ludzi, którzy z braku doświadczenia mają tego typu pomysły :) A Ty czasem mądre i pomocne informacje piszesz, a czasem taka złośliwość ;)
Nie bardzo rozumiem w czym moze byc pomocna rada, ktora nalezy rozumieć dosłownie w ten sposob:
nie masz kasy, nie kupisz. Zarób/odłóż/wykombinuj i wtedy pogadamy.
Forum jest fotograficzne, a to jakas chyba psychoterapia "napalonej" na (no wlasnie na co?) osoby.
:)
No ale jesli faktycznie uważasz ze pomagasz, to spoko. Kazdy z nas dowartościowania potrzebuje. Jeden tak, drugi inaczej :) Tyle ze cały ten wątek, poza taką "pisaniną", nie ma żadnej wartości...w sumie nawet nie wiem po co sie tu odezwałem i czytałem.
Z nudów chyba :)
Na zakończenie dodam, ze starym d90 tez mozna spokojnie bawić sie w cykanie fotek.
Sa tez na pewno jeszcze tacy, ktoży tym body zarabiają na chleb. Gdyby miał do tego jeszcze kalibrację...i inny af... było by najtańsze fajne body nikona.
:)
Wiec spoko.
madebyzosiek
19-03-2016, 09:52
No ale jesli faktycznie uważasz ze pomagasz, to spoko. Kazdy z nas dowartościowania potrzebuje. Jeden tak, drugi inaczej :) Tyle ze cały ten wątek, poza taką "pisaniną", nie ma żadnej wartości...w sumie nawet nie wiem po co sie tu odezwałem i czytałem.
Z nudów chyba :)
Ja znam swoją wartość i nie potrzebuję jej potwierdzać na forum czy gdziekolwiek. Nie lubię jednak uzewewnętrzniać swoich nic nie wnoszących przemyśleń, które nie są pomocne, a sprawiają pytającego w świetle "bałwana", a mnie w świetle "eksperta" który wszytko wie, ale nie powie bo mu się nie chce :) Może Twoje wywody to wynik kompleksów czy coś, nie wiem...
Na zakończenie dodam, ze starym d90 tez mozna spokojnie bawić sie w cykanie fotek.
Sa tez na pewno jeszcze tacy, ktoży tym body zarabiają na chleb. Gdyby miał do tego jeszcze kalibrację...i inny af... było by najtańsze fajne body nikona.
:)
Wiec spoko.
Widzisz, jak chcesz to potrafisz napisać coś mądrego na temat.
Kiedyś dużo czasu spędzałem na czytaniu forum, ale nigdy na nim nie pisałem. Szukałem info o aparatach, obiektywach, lampach i robiłem zakupy. Nie chciałem o nic pytać, żeby nie być "jeleniem" dla takich kozaków jak Ty, którzy zamiast mi pomóc, zrobią sobie ze mnie polewkę :)
No dobra, koniec OT. Życzę udanego weekendu :)
Też trochę emocjonalnie zareagowałem na ten temat dlatego rozumiem d90 (jakże adekwatny nick do tematu:-) )
Ale nie ma co się złościć.
Dziewczyna wie, że nic lepszego nie kupi bez dokładania i zadba o "d90" aby jak najdłużej służył.
Koniec tematu.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.