PDA

Zobacz pełną wersję : [ Portret ] Sylwia



stanseba
12-03-2016, 13:08
Sylwia



https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/03/_DSC0388nikoniarze_zpsnh7yrf3q-2.jpg
źródło (http://s292.photobucket.com/user/Sebastian_Stankiewicz/media/Publiczne/_DSC0388nikoniarze_zpsnh7yrf3q.jpg.html)

amirez
12-03-2016, 13:40
Bardzo by było, gdyby aparat też ostry był. Zabrakło ciut większej GO.

adrian
12-03-2016, 13:46
Bardzo by było, gdyby aparat też ostry był. Zabrakło ciut większej GO.

Ja się nie zgodzę. Aparat jest tu tylko dodatkiem - do tego jest na tyle ostry, że nie ma mowy po nierozpoznaniu co to jest ;-)

JacekB
12-03-2016, 14:53
Aparat jest dodatkiem, ale ja na całym zdjęciu ostro widzę tylko rzęsy, nos, usta i ten skórzany dynks (futerał od filtra?) przy aparacie. Na miejscu autora dałbym nieco bardziej przymkniętą przysłonę. Spróbowałbym też zaeksperymentować zamieniając aparaty. :)

stanseba
12-03-2016, 15:07
Ostrość jest na twarzy, bo tam ma być. To nie jest fotografia produktowa. Gdyby był ostry aparat i buzia modelki, wyglądałoby to tragicznie.

Ogryzek
12-03-2016, 15:29
Ostrość jest tam gdzie ma być. Dobre światło, idealnie oddaje klimat fotografii z tego okresu. Nawet ostrość jest za dobra jak na IMO zdjęcie z aparatu dalmierzowego.

stanseba
12-03-2016, 16:00
Ostrość jest tam gdzie ma być. Dobre światło, idealnie oddaje klimat fotografii z tego okresu. Nawet ostrość jest za dobra jak na IMO zdjęcie z aparatu dalmierzowego.

Dzięki, Rolleiflex to nie dalmierz, a i ja nie robiłem Zorką ;-)

JacekB
12-03-2016, 16:23
Nie ma sporu o to, że na twarzy ma być ostrość i jest ostrość. Jest ona jednak także - jako produkt uboczny określonego doboru przysłony - na elementach u dołu zdjęcia: z tyłu aparatu i fragmentach rękawów sweterka. W konfrontacji z rozmytym aparatem, zajmującym blisko połowę kadru, trochę mi to przeszkadza, gdy próbuję widzieć całość. Pierwsze, co mi się rzuca w oczy na zdjęciu, to wcale nie twarz modelki, lecz ten nieostry Rolleiflex z wybitnie nieostrymi obiektywami. Ostrą twarz widzę dopiero po dokładniejszym przyjrzeniu się. Stąd postulat trochę większej głębi ostrości, względnie nieco innego skadrowania.
W sumie fajne zdjęcie, ale namawiam autora, żeby zabrał Sylwii Rolleiflexa, dał jej swój aparat i spróbował wykonać analogiczne ujęcie w kwadratowym formacie.

Evanduril
12-03-2016, 16:29
Podoba się. Dla mnie czy aparat byłby ostry, czy nie - nie ma znaczenia. Podoba mi się światło i to, że zdjęcie jest b/w.

stanseba
12-03-2016, 16:44
W sumie fajne zdjęcie, ale namawiam autora, żeby zabrał Sylwii Rolleiflexa, dał jej swój aparat i spróbował wykonać analogiczne ujęcie w kwadratowym formacie.

Będzie Sylwia w kwadracie, ale nie z Rolka, a z Kieva.

251kris
12-03-2016, 16:59
Ogólnie bardzo ładny portret. Jedyne co mi przeszkadza, to ucięta dłloń i kadrowanie przy lewym ramieniu modelki, które wygląda jakoś tak niekorzystnie...

Ogryzek
12-03-2016, 18:35
Dzięki, Rolleiflex to nie dalmierz, a i ja nie robiłem Zorką ;-)

Przeca wiem ale nawiązuję do epoki :-)