PDA

Zobacz pełną wersję : Pierwsza lustrzanka 2500-4000zł



sPLinTex
09-03-2016, 22:45
Witam...

Proszę o pomoc w wyborze pierwszej lustrzanki w przedziale cenowym 2500-4000 zł.
Przeczytałem wiele artykułów itd ale prawda jest taka iż...im więcej czytam tym większy mętlik w głowie.

Nie wiem czy dobrym wyborem będzie D3300 czy też D5500 a może jeszcze jakiś inny model.

Kupić zestaw kitowy czy samo body i szukać obiektywów?

Zdjęcia jakie mam zamiar wykonywać to:
- krajobrazy na weekendowych wycieczkach
- imprezy okolicznościowe (domowe)
- dzieci oraz psiak bawiące się w parku itp

Proszę o pomoc w wyborze :)
Pozdrawiam

arturmsi
09-03-2016, 23:08
Jeśli Cię stać, kup D5500 z 18-105 vr, za resztę lampę błyskową np. nisinn di700, przyda się do zdjęć w pomieszczeniach i przy dzieciach.
Poużywasz, będziesz wiedział czego innego potrzebujesz.
Inna opcja to od razu np. nikon d3300 i sigma 17-50 2.8 plus lampa i to jest również ciekawy zestaw.

hostman22
09-03-2016, 23:20
znów będziemy wałkować to samo.... to już chyba 3 temat na forum w tym miesiącu... .

ipco
10-03-2016, 03:10
D5500 + 18-105 VR + LAMPA >> jak polecił Ci arturmsi << myslę że to jest naprawdę idealny zestaw - miałem d3200 potem d5100 teraz d7200 i każdy jest ok i robi ZDJECIA , by fotki były dobre potrzebna jest Twoja głowa.
Każdy z kolejnych aparatów cos nowego wnosił / ostatni wniosł tydzień ciszy w domu :grin: / a tak powaznie, każdym zrobisz fajne fotki, naprawdę .
Jeśli wybierasz pomiędzy 3300 a 5500 JA bym brał D5500 - na dłużej starczy zanim zechcesz zmienić na inny i mi osobiscie d5100 lepiej pasował w rękach niż 3200.
Obiektyw kitowy 18-55 bardzo szybko okazał sie za krótki na spacery, z dziećmi ... one biegać chcą wręcz muszą a ja już wolę trochę wolniej ;)
wiem wiem sigma 17-50 jasny i fajny jest i .... i to fakt bez dwoch zdań ale... ja postawiłem na lenistwo i zmienilem na 18-105 i do tej pory czesto tego obiektywu używam jako podstawowy na rodzinne wycieczki i go lubie.
Zreszta jak przegladałem jakiś czas temu moje prywatne fotki to na spacerze zazwyczaj używam ogniskowych 40-70.
A tak prawdę mówiąc oba wybory bedą ok byle by potem nie leżał w szafie, a Tobie życzę byś nie dołączył do grona fotografów teoretyków-gawędziarzy.
Pozdrawiam

Archibald6803
10-03-2016, 09:38
A ja, z własnego doświadczenia, do celów które opisujesz zdecydowanie Ci polecam:
Nikon d5100 + najnowsza Sigma 18-200 + Lampa z TTLem np. Metz 52 lub Nikon sb700; do tego dokup dobrą kartę np.SanDisk Extreme oraz zgrabną torbę. Spokojnie zmieścisz się w założonym budżecie, a sprzęt będzie na tyle elastyczny, że bezstresowo ogarniesz nim wszystko i to w bardzo dobrej jakości technicznej.

sPLinTex
10-03-2016, 20:28
Dziękuję wszystkim za dotychczasowe odpowiedzi :)

Patrzyłem na różne zestawy D5500 interesują mnie w sumie dwa z nich mianowicie...

- D5500 + AF-S DX NIKKOR 18-105 f/3.5-5.6G VR
- D5500 + AF-S DX NIKKOR 18-140 f/3.5-5.6G ED VR

Różnica w cenie tj.200 zł

Jakie są różnice między tymi dwoma obiektywami? Warto dopłacić do 18-140?

Pozdrawiam

Dzedor
10-03-2016, 21:37
200zł różnicy? jeśli tak by Ci wyszło to bym się nawet chwili nie zastanawiał i brał 18-140 :)

arturmsi
10-03-2016, 22:11
200zł różnicy? jeśli tak by Ci wyszło to bym się nawet chwili nie zastanawiał i brał 18-140 :)

No właśnie, trochę dziwne że różnica nie jest 3 razy większa. Jeśli masz 200 zł różnicy to weż 18-140.

ksh
10-03-2016, 22:15
Miałem 18-140 i zdecydowanie odradzam, nie ma porównania do 18-105.
http://tinyurl.com/gmcwh37

Migacz112
10-03-2016, 22:43
Widziałem sample z 18-140, nawet robiłem nim przez minutę zdjęcia i nie może on umyć stóp 18-105mm, takie moje zdanie :P

PS. @sPLinTex Wysłałem ci wiadomość na PW, odpisz proszę :)

sl011
11-03-2016, 12:54
A może wejść w d5300, a zaoszczędzone dodatkowo ok. 500zł odłożyć na lampę lub jaśniejszy obiektyw do zdjęć w domu? Albo od razu wziąć sigmę 17-50 (która może być jednak przykrótka do parku)?

Umbra
11-03-2016, 13:09
Fuji X-10 w dual kicie.

madebyzosiek
11-03-2016, 13:14
Fuji X-10 w dual kicie.
W temacie "Pierwsza lustrzanka" ta propozycja wygląda jakoś... dziwnie, nie uważasz?

sl011
11-03-2016, 13:45
Dziwię się, że nikt jeszcze nie zadał tradycyjnego pytania ´czy musi to być lustrzanka´. Wypowiedź kolegi Umbra możemy chyba uznać za dopełnienie tej tradycji. ;)

sPLinTex
11-03-2016, 15:47
Może i by było dobre posunięcie w D5300...

Aczkolwiek dzisiaj widziałem ofertę w jednym ze sklepów...

D5500 - 18-140 za 3999

oraz

D7100 - 18-105 za 4099

kusząca oferta... tyle że rodzi się pytanie ... iż ma to być moja pierwsza lustrzanka czy D7100 to nie za wysokie progi :))

Pozdrawiam

lucek92
11-03-2016, 15:51
Może i by było dobre posunięcie w D5300...

Aczkolwiek dzisiaj widziałem ofertę w jednym ze sklepów...

D5500 - 18-140 za 3999

oraz

D7100 - 18-105 za 4099

kusząca oferta... tyle że rodzi się pytanie ... iż ma to być moja pierwsza lustrzanka czy D7100 to nie za wysokie progi :))

Pozdrawiam

W abfoto masz D7100 + 18-105 za 3919zł i tym bym radził się zainteresować. Chyba że faktycznie bezlustro...

sPLinTex
11-03-2016, 16:00
Hmm... jeśli bezlustro to jakie ?

Nie zamierzam robić zdjęc na konkursy itd...
Dotychczas używałem tylko kompatów typu coolpix ...

Ale na chwilę obecną jeśli chcę uchwycić dane "ujęcie" aparat zbyt długo ustawia focus ... Gdy spust migawki zareaguje to już po ujęciu jakie chciałem uchwycić...
Ustawić dzieci do zdjęcia to nie problem, ale gdy już np: bawią się z psiakiem to aparat jest zbyt wolny :) przykładów jest mnóstwo...

Pozdrawiam

Kojocisko
11-03-2016, 16:02
Ciekawy jest wątek "wysokości progów". Jeśli wiesz, że raz na dwa miesiące coś sfotografujesz, żeby udokumentować życie rodzinne, to sądzę, że D5500 będzie dobrym wyborem.
Jeśli jednak zakładasz, że czasem weźmiesz aparat na spacer i spróbujesz zrobić fajne zdjęcia (też rodzinie), potem starannie (lub nawet pobieżnie) je wyselekcjonujesz i obrobisz, z refleksją "następnym razem może coś zrobię inaczej", to IMO D7100 będzie właściwym progiem, zwłaszcza że dzisiaj chyba ktoś zamieścił link do porównania 18-105 vs 18-104 i ten pierwszy obiektyw zdecydowanie optycznie wygrywa. D7100 to "kompletny" aparat dający wiele możliwości. Ale wykorzystasz je, jeśli fotografia w jakimś stopniu stanie się twoim hobby. Tyle mojej opinii, absolutnie subiektywnej. Używałem canonowskich odpowiedników serii 5xxx, 7xxx i z tej perspektywy tak to widzę, choć ja upgradowałem się stopniowo.

Andrzej1974
11-03-2016, 16:14
Na początku rozważałeś D3300 vs D5500. Za chwilę dojdą, już dochodzą, D7100... ;-)
Nie wiem, czy sens ma pójście w "lepsze" body - D7100 + N18-105. Ja chyba rozważyłbym, jak już to D5500 + N18-105 + lampa...

ksh
11-03-2016, 16:21
Mimo że dla mnie seria D7xxx jest idealna to jednak dla nowego nie widze nic złego w serii D5xxx zwłaszcza że D5500 w testach matrycy i użytecznego ISO jest nawet ciut lepszy od D7200 i sporo od D7100.
Brałbym D5300 lub jak będzie dobra cena to D5500 plus 18-105, jeśli jednak mamy zacięcie do fotografii i ni ejest to sezonowy hype to D7100 będzie świetnym wyborem.

sPLinTex
11-03-2016, 16:21
Tak...
Racja na początku rozważałem opcję D3300-D5500... ale nie chcę też kupić takiego powiedzmy body że za pół roku będę chciał sprzedać "D3300" na rzecz "D5500" tak jak napisałem w pierwszym poście nie znam się na lustrzankach :) dlatego proszę Was ... doświadczonych o pomoc :)
Jak widać ceny między D5500 czy D7100 nie są zbyt duże ...

Tylko rodzi się pytanie czy D7100 to nie za dużo jak na pierwszą lustrzankę :)|

Chciałbym aby wybór jakiego dokonam w dużej mierze dzięki Wam :) był na dobre może 3-4 lata :)

Pozdrawiam

Andrzej1974
11-03-2016, 16:35
D7100 nie gryzie i spokojnie byś sobie poradził. W końcu to nie prom kosmiczny. Z kolei D5500 to taki mniejszy brat D7200, który daje lepszy obrazek. D7100 za to ma ciut więcej guzików na obudowie...

largo
11-03-2016, 17:13
No nie... Pytający zaczynał od D3300 z kitem do typowego rodzinnego użytku, a już skończyło się na D7100.
Może lepiej niech kupi bezlustro...

ksh
11-03-2016, 17:18
albo D90

Tacy jesteście zdziwieni jakby was nigdy nie dopadała gorączka zakupowa :)

Dziubson
11-03-2016, 17:24
Warto też pójść do jakiegoś sklepu foto i chwilę się "pobawić" każdym z nich, można wziąć ze sobą kartę sd i przy okazji porównać obiektywy o których myślisz, zrobić parę zdjęć w sklepie i obejrzeć w domu.
Różnice między serią D7xxx a D5xxx dla niektórych są dość istotne i głównie są bardzo subiektywne, wbudowany silnik af, mikrokalibracja, guziki, wygoda trzymania, najlepiej wziąć do łapy każdą z zabawek i samemu się przekonać, mnie osobiście przekonują cechy serii D7xxx i jeśli myślisz, że się wkręcisz, że będziesz rozbudowywać "szklarnie", to moim zdanie warto pomyśleć o tej serii i nie martw się, że sobie nie poradzisz, dla chcącego nic trudnego :D

+może się jednak okazać, że w Twoim przypadku lepiej sprawdzi się bezlustro, też obejrzyj, każdy ma inne preferencje, może bardziej Ci się spodoba

sPLinTex
11-03-2016, 18:15
W sumie można rzec jest już weekend ...
To w niedzielę wybiorę się do sklepu i popstrykam pare fotek rożnymi "aparatami" w miarę możliwości ktore udostępnia sklep :)

Zobaczymy co z tego wyjdzie ...

- - - - kolejny post - - - - - -

Co do gorączki zakupowej to racja ... ja wychodzę z założenia lepiej dołożyć niż później żałować :)

Żyje się ponoć raz ;) (tak na luźno)

madebyzosiek
11-03-2016, 18:37
W sumie to jest temat do przemyśleń, ja kupując w 2010 roku D5000 myślałem, że to świadomy wybór... I przez 5 kolejnych lat myślałem czemu jednak nie kupiłem D90 ;)

sPLinTex
11-03-2016, 18:40
W sumie to jest temat do przemyśleń, ja kupując w 2010 roku D5000 myślałem, że to świadomy wybór... I przez 5 kolejnych lat myślałem czemu jednak nie kupiłem D90 ;)

Dokładnie...

Więc dziwią mnie teksty typu ..."zaczynał od D3300"...

Lepiej nie żałować...
Z uwagi na to iż macie na pewno większe doświadczenie... radzę się Was :)

NIKONIARZY :)))

Andrzej1974
11-03-2016, 18:50
To już chyba wszystko jasne... poniżej D7100 nie zejdziesz. ;-) Choć z drugiej strony myślę... ba, jestem pewien, że słowa Sokratesa "cokolwiek wybierzesz i tak będziesz żałował" spełnią się w 100%.

madebyzosiek
11-03-2016, 18:53
Choć z drugiej strony myślę... ba, jestem pewien, że słowa Sokratesa "cokolwiek wybierzesz i tak będziesz żałował" spełnią się w 100%.

I to niestety też prawda, chociaż z nabywaniem doświadczenia coraz rzadziej czegoś żałuję :)

sPLinTex
11-03-2016, 18:59
I to niestety też prawda, chociaż z nabywaniem doświadczenia coraz rzadziej czegoś żałuję :)



Oj chłoplaki chłopaki ... jestescie niesamowici :)))
wcale nie pomagacie w zejściu do D5500 ;) nie no śmieję się :)

Jest dobrze na pewno jest coś lepszego w D5500 co nie ma D7100 i na odwrót :)

Jeśli by coś było "idealnego" n ie powstawały by posty mojego "pokroju" ;)

Pozdrawiam...

lucek92
11-03-2016, 19:07
Bez wątpienia D5500 będzie lepszy w... filmowaniu. Pewnie matryca z racji tego, że nowsza to ma lepszy DR i nieco niższe szumy na wyższych ISO. Mi osobiście bardzo podchodzi grip w D5500, bo jest głęboki i aparat można pewnie trzymać jedną ręką.

To chyba tyle na korzyść D5500.

ksh
11-03-2016, 19:10
D5500 ma ciut lepszą matryce, lepsze użyteczne ISO ale nie są to jakieś gigantyczne różnice, ruchomy i dotykowy ekran, gps, video 1080p/60.
D7100 więcej przycisków na obudowie, drugi wyświetlacz, silnik af do starych obiektywów, więcej punktów af, większy wizjer, 1/8000s, AutoFP, microregulacja af, pomiar światła z manualnymi obiektywami.

bolth
11-03-2016, 19:46
D5500 ma ciut lepszą matryce, lepsze użyteczne ISO ale nie są to jakieś gigantyczne różnice, ruchomy i dotykowy ekran, gps, video 1080p/60.
D7100 więcej przycisków na obudowie, drugi wyświetlacz, silnik af do starych obiektywów, więcej punktów af, większy wizjer, 1/8000s, AutoFP, microregulacja af, pomiar światła z manualnymi obiektywami.

Kup to na co Cię stać,d5500 ma nowszą matrycę od d7100 ale seria 7 stoi wyżej,samo podpięcie starszych (tańszych) szkieł bez silnika pod d7100 daje dużo frajdy.

Archibald6803
12-03-2016, 21:48
............podpięcie starszych (tańszych) szkieł bez silnika pod d7100 daje dużo frajdy.

i to jest dla amatora najważniejsza przewaga d7100 nad d5500; tak jak najważniejszą przewagą d5500 nad d7100 ( dla amatora) jest ruchomy ekran

bolth
12-03-2016, 22:24
Racja każdy tam ma swoje kryteria itp.
Ja przykładowo na LV zrobiłem max 10 fotek,więc mi to jest zbędne,kupie se bezlustro jak będe chciał z LCD focić,więc :)

Pugilares
12-03-2016, 22:29
Ekran jest ruchomy i dotykowy.
Dotyk, to nie jest zbędny gadżet, tylko doskonale przyspiesza wiele czynności. Oczywiście trzeba się do tego wdrożyć. W trakcie jednodniowej zabawy nie doceni się dotyku. Świetna sprawa, to np. wybór pola AF dotykiem.

madebyzosiek
12-03-2016, 22:46
Ekran jest ruchomy i dotykowy.
Dotyk, to nie jest zbędny gadżet, tylko doskonale przyspiesza wiele czynności. Oczywiście trzeba się do tego wdrożyć. W trakcie jednodniowej zabawy nie doceni się dotyku. Świetna sprawa, to np. wybór pola AF dotykiem.
Niby tak, ale każdy kij ma dwa końce... A co jak nie używam LV do robienia zdjęć (zresztą to w lustrzankach, a w szczególności w Nikonach, nie jest najlepszym pomysłem)?

ksh
12-03-2016, 23:02
No to przy wyborze nie sugerujesz się LV, ekranem gibanym i dotykowym tylko to co ty wolisz, zresztą to co oferuje nikon w tym zakresie jest i tak ułomne w porównaniu do bezluster.

madebyzosiek
12-03-2016, 23:08
No dobra, ale stawiając się w osobie autora wątku - kupuję pierwszą lustrzankę i nie wiem co wolę... To jest zawsze temat do indywidualnych przemyśleń, a my jeśli chcemy pomóc, to możemy wyrażać opinie na temat tego co używamy oraz wspomnieć jak sami próbowaliśmy odpowiedzieć sobie na pytanie - "jaka pierwsza lustrzanka dla mnie"

Umbra
12-03-2016, 23:50
Dla mnie najważniejsza była matryca, kiedy wybierałem pierwszą lustrzankę.

MariuszR
13-03-2016, 00:17
Jak bym miał 4000 to brał bym coś z serii D7xxx bo ma śrubokręt, większy wybór obiektywów w niższych cenach na rynku wtórnym.

Lustrzankę kupiłem rok temu z obiektywem 18 - 105 mm, dość szybko zaczęło mnie ciągnąć do wypróbowania innych obiektywów, pierwszy przyszedł AF-S 35 mm f/1.8, tu jeszcze nie było jakiegoś bólu, 700 zł. Mam kolegę, który trochę mnie zaraża fotografią lotniczą, ale 105 mm to trochę mało, za 500 zł udało się kupić sigmę 50 - 200 mm z HSM i OS, szału nie ma, ale tragicznie też nie jest, przynajmniej dla takiego amatora jak ja, faktem natomiast jest że za niewiele więcej można by kupić Nikkora 70-300 w wersji bez silnika który był by od tej sigmy lepszy.

Zacząłem się też rozglądać za czymś jeszcze trochę dłuższym i tu już trafiłem na małą przepaść finansową, za nowe szkło z ogniskową do 400 - 500 mm i silnikiem trzeba już zapłacić kilka tys. używane też tanie nie są. Za jakieś bardziej przystępne ceny można coś ciekawego trafić na allegro tylko w starszych wersjach wymagających silnika w aparacie. Przydała by się też jakaś jasna stałka 50 mm. Wersja AF-S kosztuje 800 zł a wersje AF około 500 a używane w dobrym stanie nawet 350 na allegro.

Oczywiście można te obiektywy kupić do aparatu bez silnika AF i ustawiać ostrość ręcznie ale z działającym AF było by zdecydowanie wygodniej.

Tak to wygląda z punktu widzenia amatora, który niedawno nabył swoją pierwszą lustrzankę i próbuje robić z nią coś więcej niż fotki z wakacji i rodzinnych imprez.

Andrzej1974
13-03-2016, 00:37
Dla mnie np. śrubokręt jest zbędny. Choć dla kogoś innego to może być ważne. Poza tym nie każdy chce pchać się w... starocie. Raczej tendencja jest np. w kierunku nowych ARTów Sigmy lub cuś podobnego. ;-)

bolth
13-03-2016, 01:30
Andriej...wszystko Oki ale każdy z nas ma inne priorytety,Umbra co tam masz za body? jeśli to nie tajemnica :).

Ja brałem lustro ze względu na dostępność obiektywów,choć wszystkich nie sprawdzę ale o coś tam zahaczę w swoim żywocie :) i zabawa z GO inaczej zostałbym przy jakimś kompakcie bo artystą nie zostanę a fotki zawalają mi przestrzeń na dysku,tak to wygląda nie tylko u mnie jeśli chodzi o ilość zdjęć na dysku.Kiedyś gdzieś pisałem że nie bawię się w wyciąganie z cieni jak wyjdzie zdjęcie to wyjdzie na wystawę i dla klienta nie robię zdjęć więc ISO dla mnie nie musi być kosmiczne,choć z d700 wygląda cacy :)

Tak patrząc na to z drugiej strony mieć lustrzankę z kitem całe życie,to nie dla mnie.

Przykładowo dla mnie 16mpx na matrycy to wystarczająca ilość widzę różnicę w plikach d90 czy d7000 a dostałem z d600 kilka do zabawy w LR

Umbra
13-03-2016, 02:48
Pierwszy mój aparat to był D5000. Teraz mam a6000. Ze zmiany jestem umiarkowanie zadowolony. Trochę żałuję, że nie wsadziłem kasy w skarpetę i od razu nie wszedłem w FF, ale z drugiej strony jakość jest jednak sporo lepsza niż w D5000.

Pugilares
13-03-2016, 06:55
Niby tak, ale każdy kij ma dwa końce... A co jak nie używam LV do robienia zdjęć (zresztą to w lustrzankach, a w szczególności w Nikonach, nie jest najlepszym pomysłem)?

Nie chodziło mi o wybór pola AF dotykiem w trybie LV - oczywiście w LV też to działa.
Chodzi mi o to, że w trybie "normalnym", czyli patrzysz przez wizjer, a kciukiem dotykasz/suwasz po ekraniku i błyskawicznie wybierasz pole AF.

Andrzej1974
13-03-2016, 07:38
"Andriej...wszystko Oki ale każdy z nas ma inne priorytety (...)"

I o tym napisałem - dla jednego priorytetem jest coś, co dla innego nie ma kompletnie znaczenia...

"(...) Tak patrząc na to z drugiej strony mieć lustrzankę z kitem całe życie,to nie dla mnie (...)"

"(...) dla mnie 16mpx na matrycy to wystarczająca ilość (...)"

Dla mnie także. 2x.

madebyzosiek
13-03-2016, 08:26
Nie chodziło mi o wybór pola AF dotykiem w trybie LV - oczywiście w LV też to działa.
Chodzi mi o to, że w trybie "normalnym", czyli patrzysz przez wizjer, a kciukiem dotykasz/suwasz po ekraniku i błyskawicznie wybierasz pole AF.
Nie miałem w rękach D5500 i jakoś moja wyobraźnia tego nie ogarnia... Czyli mam aparat przy oku i cisnę kciuka między policzek, a ekran i zmieniam pole af, albo policzek robi to sam? Chcesz powiedzieć, że ekran nie wyłącza się w momencie przełożenia oka do wizjera? Dla mnie to brzmi jak wada, nie zaleta...
Ale podkreślam, że może to wynikać z braku możliwości zabawy D5500...

Andrzej1974
13-03-2016, 09:34
Z tym kciukiem... dobre ;-)

Bodajże Ken Rockwell pisał na swoim blogu, że dzięki dotykowemu ekranowi w D5500, można bardzo szybko zmieniać ustawienia aparatu. Nie wolniej jak przy użyciu przycisków czy kółek dostępnych w body D7xxx...

madebyzosiek
13-03-2016, 09:44
Z tym kciukiem... dobre ;-)

Bodajże Ken Rockwell pisał na swoim blogu, że dzięki dotykowemu ekranowi w D5500, można bardzo szybko zmieniać ustawienia aparatu. Nie wolniej jak przy użyciu przycisków czy kółek dostępnych w body D7xxx...
I to też na pewno prawda, ale nie jak mam oko w wizjerze, a policzek na ekranie ;)

Andrzej1974
13-03-2016, 09:56
I to też na pewno prawda, ale nie jak mam oko w wizjerze, a policzek na ekranie ;)

Z tym kciukiem i policzkiem zapewne masz rację.

bolth
13-03-2016, 12:51
Wiecie panowie,jak ktoś leci na LV to poprawa obsługi z korzystania z LCD wydaje się na miejscu a d5x00 kręci filmy i w tym przypadku się to sprawdzi z dotykiem,jak kupiłem d700 to troszkę było mi szkoda braku filmików z drugiej strony dużo ich nie kręciłem ale mam na zapodam jakiegoś taniego Canona do uwiecznienia ruchu max 40-50funa i będzie bardziej niż OK,gdyż nie będe musiał oddawać sprzętu żonie czy córce jak kogoś na urodzinach czy przy innej sposobności będzie chciała filmować :)
Tak teraz mi przyszło do łba,że kamery mają przecież gibany ekran z dotykiem :)

PS
Umbra..fajny ten aparat co masz :)

Pugilares
13-03-2016, 13:56
I to też na pewno prawda, ale nie jak mam oko w wizjerze, a policzek na ekranie ;)

Kiedy zbliżam oko do wizjera, ekran gaśnie i przełącza się w tryb "sterowania". Obszar po lewej stronie ekranu jest nieaktywny. Ok. 2/5 ekranu po prawej stronie (w instrukcji jest rysunek, jaki to obszar) staje się dotykowym panelem sterującym. Zależnie od tego, co sobie wybrałem, może pełnić klika funkcji. Np. szybkie przełączanie trybu pracy AF bez odejmowania oka od wizjera. Dla mnie najfajniejsze jest jednak szybkie wybieranie aktywnego pola AF. Jeśli chcę szybko przejść z aktywnym punktem w np. z lewej strony na prawą, to nie muszę pracowicie klikać wiele razy - jak to się robi przy użyciu wybieraka - tylko przesuwam kciuk i już - jednym ruchem mogę przeskoczyć dowolną ilość punktów AF i od razu lądować na właściwym.
W początkach takiej zabawy to wydaje się trudne do opanowania. Po nabraniu odpowiedniej wprawy rozwiązanie jest nie do zastąpienia. Zakładam się, że kolejne przyszłe modele Nikona będą miały to rozwiązanie, które w D5500 jest już teraz.

madebyzosiek
13-03-2016, 14:10
Kiedy zbliżam oko do wizjera, ekran gaśnie i przełącza się w tryb "sterowania". Obszar po lewej stronie ekranu jest nieaktywny. Ok. 2/5 ekranu po prawej stronie (w instrukcji jest rysunek, jaki to obszar) staje się dotykowym panelem sterującym. Zależnie od tego, co sobie wybrałem, może pełnić klika funkcji. Np. szybkie przełączanie trybu pracy AF bez odejmowania oka od wizjera. Dla mnie najfajniejsze jest jednak szybkie wybieranie aktywnego pola AF. Jeśli chcę szybko przejść z aktywnym punktem w np. z lewej strony na prawą, to nie muszę pracowicie klikać wiele razy - jak to się robi przy użyciu wybieraka - tylko przesuwam kciuk i już - jednym ruchem mogę przeskoczyć dowolną ilość punktów AF i od razu lądować na właściwym.
W początkach takiej zabawy to wydaje się trudne do opanowania. Po nabraniu odpowiedniej wprawy rozwiązanie jest nie do zastąpienia. Zakładam się, że kolejne przyszłe modele Nikona będą miały to rozwiązanie, które w D5500 jest już teraz.
Jakoś moja wyobraźnia tego nie ogarnia, bo jak mam oko przełożone do wizjera, to policzek jest "przyklejony" do ekranu i jakoś nie widzę tam miejsca na gmeranie palcem...
Ale pewnie masz rację i w D500 będzie to samo...
Jednak jeżeli chcę zmienić szybko iso, tryb pomiaru światła, tryb pracy af, jak robię jpgi to jeszcze wb i szybko kontrolować przysłonę i czas w trybie m... to guziki i dwa kółka sterujące są nie do zastąpienia żadnym ekranem dotykowym (oczywiście robię to wszystko mając oko przy wizjerze). Pozdrawiam serdecznie

Pugilares
13-03-2016, 14:26
Jakoś moja wyobraźnia tego nie ogarnia, bo jak mam oko przełożone do wizjera, to policzek jest "przyklejony" do ekranu i jakoś nie widzę tam miejsca na gmeranie palcem...

Takie krytyczne opinie na temat dotyku piszą wyłącznie "krytycy", który znają temat jedynie z wyobraźni.



Ale pewnie masz rację i w D500 będzie to samo...
Jednak jeżeli chcę zmienić szybko iso, tryb pomiaru światła, tryb pracy af, jak robię jpgi to jeszcze wb i szybko kontrolować przysłonę i czas w trybie m... to guziki i dwa kółka sterujące są nie do zastąpienia żadnym ekranem dotykowym (oczywiście robię to wszystko mając oko przy wizjerze). Pozdrawiam serdecznie

Proponuję przepisać zdanie drukowanymi literami GUZIKI I DWA KóŁKA Są NIE DO ZASTąPIENIA żADNYM EKRANEM DOTYKOWYM, wydrukować, oprawić w ramki, powiesić nad biurkiem i codziennie napawać się tą mądrością :-)

madebyzosiek
13-03-2016, 14:35
Takie krytyczne opinie na temat dotyku piszą wyłącznie "krytycy", który znają temat jedynie z wyobraźni.



Proponuję przepisać zdanie drukowanymi literami GUZIKI I DWA KóŁKA Są NIE DO ZASTąPIENIA żADNYM EKRANEM DOTYKOWYM, wydrukować, oprawić w ramki, powiesić nad biurkiem i codziennie napawać się tą mądrością :-)
Ty no teraz trochę przeginasz...
Masz punkt odniesienia do sterowania aparatem przy użyciu dwóch kółek i przycisków, czy bazujesz w swoich mądrościach tylko na swoim ekranie dotykowym?
Ja miałem D5000, D90, mam D300s i D7100 i wiem dobrze czym różni się sterowanie jednym kółkiem od sterowania dwoma...
Spróbuj przyłożyć oko do wizjera i zrobić wszystko to o czym pisałem, czyli wybrać punkt ostrości, zmienić iso, tryb pomiaru światła, tryb pracy af z af-s na af-c lub odwrotnie, dostosuj wb, zmień czas naświetlania, przysłonę i na koniec przestaw jpg na rawy bez odkrywania oka od wizjera, to pogadamy o przewadze Twojego ekranu dotykowego...

Pugilares
13-03-2016, 15:06
Ty no teraz trochę przeginasz...
Masz punkt odniesienia do sterowania aparatem przy użyciu dwóch kółek i przycisków, czy bazujesz w swoich mądrościach tylko na swoim ekranie dotykowym?
Ja miałem D5000, D90, mam D300s i D7100 i wiem dobrze czym różni się sterowanie jednym kółkiem od sterowania dwoma...
Spróbuj przyłożyć oko do wizjera i zrobić wszystko to o czym pisałem, czyli wybrać punkt ostrości, zmienić iso, tryb pomiaru światła, tryb pracy af z af-s na af-c lub odwrotnie, dostosuj wb, zmień czas naświetlania, przysłonę i na koniec przestaw jpg na rawy bez odkrywania oka od wizjera, to pogadamy o przewadze Twojego ekranu dotykowego...

Miałeś D5000, D300s, D7100 i stąd wiesz, że rozwiązanie zastosowane w D5500 jest do bani?
Skombinuj sobie D5500, poużywaj 3 miesiące i wtedy pogadamy - ok?
Na razie dywagujesz o wyższości rozwiązania które znasz, nad rozwiązaniem, z którym nie miałeś kontaktu w rzeczywistości.

nikoniarz
13-03-2016, 15:20
A poza tym wybieraniem punktów AF w czymś ten ekran dotykowy jeszcze "pomaga"?

madebyzosiek
13-03-2016, 15:33
Miałeś D5000, D300s, D7100 i stąd wiesz, że rozwiązanie zastosowane w D5500 jest do bani?
Skombinuj sobie D5500, poużywaj 3 miesiące i wtedy pogadamy - ok?
Na razie dywagujesz o wyższości rozwiązania które znasz, nad rozwiązaniem, z którym nie miałeś kontaktu w rzeczywistości.
Ok, ale Ty najpierw zrób poniższe czynności na swoim D5500...



Spróbuj przyłożyć oko do wizjera i zrobić wszystko to o czym pisałem, czyli wybrać punkt ostrości, zmienić iso, tryb pomiaru światła, tryb pracy af z af-s na af-c lub odwrotnie, dostosuj wb, zmień czas naświetlania, przysłonę i na koniec przestaw jpg na rawy bez odkrywania oka od wizjera, to pogadamy o przewadze Twojego ekranu dotykowego...

Pugilares
13-03-2016, 15:44
Chłopie, baw się spokojnie swoimi kółkami, zmieniaj wszystko co chcesz naraz, albo po kolei i na abarot. Ciesz się przyciskami i je zachwalaj. Tylko zanim zaczniesz się brać za krytykowanie jakiegoś aparatu, którego nie miałeś nigdy w ręku - zastanów się. Policz do dziesięciu i przemyśl - czy naprawdę warto wypowiadać się na temat, którym nie masz pojęcia.

madebyzosiek
13-03-2016, 15:54
Chłopie, baw się spokojnie swoimi kółkami, zmieniaj wszystko co chcesz naraz, albo po kolei i na abarot. Ciesz się przyciskami i je zachwalaj. Tylko zanim zaczniesz się brać za krytykowanie jakiegoś aparatu, którego nie miałeś nigdy w ręku - zastanów się. Policz do dziesięciu i przemyśl - czy naprawdę warto wypowiadać się na temat, którym nie masz pojęcia.
Nie pozostaje mi nic innego jak napisać na wzajem... Wykazujesz przewagę ekranu dotykowego, chociaż nigdy nie miałeś okazji bawić się innym aparatem, wyposażonym na przykład w dwa kółka i więcej przycisków...
A jak masz okazję udowodnić, że się da i zrobić to:


Spróbuj przyłożyć oko do wizjera i zrobić wszystko to o czym pisałem, czyli wybrać punkt ostrości, zmienić iso, tryb pomiaru światła, tryb pracy af z af-s na af-c lub odwrotnie, dostosuj wb, zmień czas naświetlania, przysłonę i na koniec przestaw jpg na rawy bez odkrywania oka od wizjera, to pogadamy o przewadze Twojego ekranu dotykowego...
... to strzelasz focha i zmieniasz temat...

nikoniarz
13-03-2016, 15:54
Chłopie, baw się spokojnie swoimi kółkami, zmieniaj wszystko co chcesz naraz, albo po kolei i na abarot. Ciesz się przyciskami i je zachwalaj.

Nie wiem czemu się unosisz. To samo można napisać o ekranie dotykowym. Nie każdy potrzebuje przeskakiwać punktami AF na sam skraj kadru (szczególnie w DX). Po prostu nie każdy potrzebuje ekranu dotykowego. Oceniasz sprawę przez pryzmat własnej osoby co jest częste na tym forum. Uwierz, że dla wielu ekran dotykowy/ruchomy to zbędny gadżet.

Ja osobiście polecam autorowi zakup czegoś możliwie taniego (D5100 + N18-105...?) i dojście samemu do swoich potrzeb. Jeśli mu taki zestaw wystarczy, to zaoszczędzi kasy. Jeśli nie wystarczy- sprzeda. W drugim przypadku straci. Ale równie dobrze może stracić kupując D7100 i nie wykorzystując tego za co dopłacił. Zwykle czas weryfikuje to czego potrzebujemy.

Pugilares
13-03-2016, 16:08
Uwierz, że dla wielu ekran dotykowy/ruchomy to zbędny gadżet.


Ta rozmowa miałaby sens, gdybyś nie był kolejnym specjalistą od chwalenia tego co masz i wyrokowania, że "zbędnym gadżetem" jest to, z czym nie miałeś okazji się nigdy zapoznać w praktyce.

nikoniarz
13-03-2016, 16:10
Ta rozmowa miałaby sens, gdybyś nie był kolejnym specjalistą od chwalenia tego co masz i wyrokowania, że "zbędnym gadżetem" jest to, z czym nie miałeś okazji się nigdy zapoznać w praktyce.

Masz rację, że dyskusja jest bez sensu, bo nie potrzebuję kupować traktora, by stwierdzić czy mi potrzebny... Równie dobrze mógłbym napisać, że D5500 ma mało fps i nawet nie zdajesz sobie z tego sprawy. Ale nie napiszę, bo wiem, że to bez sensu.
madebyzosiek próbował podyskutować na argumenty, ja również. Jak widać Tobie chyba się skończyły.

Ale i tak w tym wszystkim bardziej zastanawia mnie to:

Ta rozmowa miałaby sens, gdybyś nie był kolejnym specjalistą od chwalenia tego co masz
Wskażesz mi gdzie chwalę to co posiadam? Czy to tylko czepliwość z Twojej strony z racji braku argumentów?

Pugilares
13-03-2016, 16:48
Masz rację - nie musisz kupować D5500, żeby pisać, że "dla wielu dotyk to niepotrzebny gadżet".
Zeby pisać, że jest do bani - najlepiej przypisując sobie bycie wyrazicielem opinii "wielu" - żadna wiedza w przedmiotowym temacie ci niepotrzebna. Wystarczy klawiatura :-)

nikoniarz
13-03-2016, 17:14
gdybyś nie był kolejnym specjalistą od chwalenia tego co masz

Zeby pisać, że jest do bani

Kończę dyskusję z kimś, kto zarzuca rozmówcy coś, czego nie napisał. Broń dalej gadżetu. Tak- gadżetu. Bo są ludzie, którzy myślą inaczej. Normalny człowiek wie czego potrzebuje. Wyobraź sobie, że ktoś usilnie będzie Ci wmawiał, że potrzebujesz dwóch slotów na kartę, obiektywu 800 mm, 11 fps przez 5 sek czy czegokolwiek innego, czego nie potrzebujesz... ;)

Nigdy nie miałem wifi w aparacie, ale wiem, że się nie przyda.
Nigdy nie miałem, gibanego ekranu, ale wiem, że nie potrzebuję.
Nigdy nie miałem obiektywu 400/2.8 ale wiem, że sie przyda.
Nigdy nie miałem traktora, kombajnu, ani wiatrówki bo po prostu nie potrzebuję.
Po prostu dla niektórych pewne sprawy są oczywiste.

Ale widzę, że Ty chyba wiesz lepiej, czy bardziej potrzebuję kombi czy sedana.

Mam nadzieję, że zrozumiałeś przesłanie... Bez odbioru.

ksh
13-03-2016, 17:14
Aparaty nikona z serii D5xxx posiadające dotykowy ekran powinny mieć numeracje D6xxx i byłoby jasne dla wielu ;)

arokisonline
13-03-2016, 18:25
Witam !
Chciałbym się dowiedzieć czy wybór Nikona d5200 18-105 VR jest b. dobrym wyborem na początek? Pragnę zauważyć, że chcę nagrywać FILMY i robić to do czego lustrzanka jest czyli robić zdjęcia. Naczytałem się tyle, że już nie wiem co mam o tym myśleć. Czy 18-105 jest taki zły do nagrywania? Czy nikon gubi ostrość podczas nagrywania? Proszę o pomoc.!

bolth
13-03-2016, 19:52
Na początek przygody z Nikonem wystarczy,to tak w skrócie :)

Zelber
14-03-2016, 14:36
Ta rozmowa miałaby sens, gdybyś nie był kolejnym specjalistą od chwalenia tego co masz i wyrokowania, że "zbędnym gadżetem" jest to, z czym nie miałeś okazji się nigdy zapoznać w praktyce.
To jeszcze ja poteoretyzuje :D
Przez wizje patrzę lewym okiem, w jaki sposób mam korzystać z ekranu dotykowego? Nosem?

madebyzosiek
14-03-2016, 15:27
To jeszcze ja poteoretyzuje :D
Przez wizje patrzę lewym okiem, w jaki sposób mam korzystać z ekranu dotykowego? Nosem?
Nie no to nie tak, że nosem... Jak masz lewe oko w wizjerze, to od Twojego lewego policzka będzie zależało jaki punkty ostrości zostanie wybrany...
A tak w ogóle to się nie znasz, tak jak ja zresztą, bo śmiesz twierdzić, że ekran dotykowy nie jest dobry, a nawet lepszy od dwóch kółek... :)

bolth
14-03-2016, 15:42
Jeszcze się taki nie urodził co by porzucił dwa kółka dla gibanego LCD :)

Andrzej1974
14-03-2016, 15:50
Jeszcze się taki nie urodził co by porzucił dwa kółka dla gibanego LCD :)

Skąd taka pewność? MZ to kwestia priorytetów...

ksh
14-03-2016, 15:51
Ja w samsungu NX30 mam dwa pokrętła, dotykowy i gibany ekran, no i jest wizjer :)

jerzu90
14-03-2016, 16:11
Nie no to nie tak, że nosem... Jak masz lewe oko w wizjerze, to od Twojego lewego policzka będzie zależało jaki punkty ostrości zostanie wybrany...
A tak w ogóle to się nie znasz, tak jak ja zresztą, bo śmiesz twierdzić, że ekran dotykowy nie jest dobry, a nawet lepszy od dwóch kółek... :)

Że tak dorzucę swoje rozważania, a da się z tego dotykowego wyświetlacza korzystać w grubych rękawicach w zimie? albo, chociaż w cienkich? Nie wiem jak inni, ale ja przypuszczam, że sporo ludzi zdjęcia w rękawiczkach robi przynajmniej od końca października do początku marca, czyli prawie połowę czasu użytkowania aparatu :D

:roll:

Andrzej1974
14-03-2016, 17:06
Miałem kilka aparatów (przez jakieś ostatnie 20kilka lat) ale w rękawiczkach jeszcze nigdy nie robiłem zdjęć. ;-)

Co do dotykowych ekranów... czy nam się to podoba czy nie to coraz częściej będą się pojawiały w aparatach...

bolth
14-03-2016, 17:57
Ja tam nie mam nic przeciwko gibanym i dotykowym LCD ale nie lubię czytać przepychanek dlaczego parówka jest lepsza od kiełbasy
Taka kolej ewolucji,wifi,gps,zara pojawi się opcja wrzucania z puszki zdjęć na fejsbuka itp szmirom społecznościowym.

Andrzej1974
14-03-2016, 18:14
Ekran dotykowy ma D5, D500, D5500, czyli same nowości Nikona. Widać, że w tym kierunku to pójdzie...

madebyzosiek
14-03-2016, 18:30
Ekran dotykowy ma D5, D500, D5500, czyli same nowości Nikona. Widać, że w tym kierunku to pójdzie...

Nikt nie mówi, że w tym kierunku nie idzie rozwój, zresztą to dobrze nawet. Ale nie wkręcajmy bajki, że ekran dotykowy w D5500 umożliwia szybszą obsługę niż przyciski i kółka w D7xxx czy D300 czy jakimkolwiek aparatem z wyższej serii. Myślę, że jak go dali w D500, to na pewno będzie jeszcze lepiej, ale trzeba zauważyć, że tam nadal są dwa kółka, górny wyświetlacz i masa przycisków… czyli są potrzebne ;)
Z drugiej strony nadal nie wyobrażam sobie, że przykładam oko do wizjera i coś gmeram na wyświetlaczu, na którym leży policzek…
Ps. Robi się czasem zdjęcia w rękawiczkach :)

arokisonline
14-03-2016, 18:57
Czy Nikon d 5200 jest dobrym wyborem do filmowania?

madebyzosiek
14-03-2016, 19:08
Czy Nikon d 5200 jest dobrym wyborem do filmowania?

Jeżeli to ma być jego jedyne przeznaczenie to… nie… Znacznie lepsze do tego są D5300, D5500 i D7200 oraz większość Canonów i bezlusterkowców…
Czemu akurat Nikon, jak priorytetem jest filmowanie?

bolth
14-03-2016, 19:16
Do "czystego" filmowania ro kamera ku temu stworzona przez ludków :) jest poręczniejsza nie zauważyłeś arokisonline?

jerzu90
14-03-2016, 20:03
Miałem kilka aparatów (przez jakieś ostatnie 20kilka lat) ale w rękawiczkach jeszcze nigdy nie robiłem zdjęć. ;-)

Co do dotykowych ekranów... czy nam się to podoba czy nie to coraz częściej będą się pojawiały w aparatach...

Widzisz, ja mam dopiero trzeci aparat, ale zdarza mi się bardzo często. Ot chociażby wczoraj na meczu, niby wiosna idzie, ale nawet piłkarze biegają w rękawiczkach, więc to żaden wstyd i sobie rękawiczki założyć. Nie wspomnę już o ciężkich, zimowych warunkach w górach..

Akurat nie mam nic do wyświetlaczy dotykowych w aparatach, mi niepotrzebny, ale skoro ktoś chce go mieć... Bawi mnie po prostu przerzucanie się argumentami, bo dyskusja zaczyna być podobna do tej o wyższości jednych świąt nad drugimi. Każdy znajdzie coś dla siebie na rynku

piotr1976
15-03-2016, 23:00
Witam wszystkich. To jest mój pierwszy i mam nadzieję że nie ostatni wpis (proszę o wyrozumiałość). Posiadam od niedawna D5500 i muszę przyznać że forum zacząłem czytać po zakupie, tak już mam że dopiero po kupnie szukam argumentów czy dobrze zrobiłem. Co do policzka i ekranu dotykowego madebyzosiek masz rację - mało przydatny jest ten przycisk podpisywałem do niego różne funkcje i najmniej uciążliwą było włączanie i wyłącznie siatki podziału :) na dzień dzisiejszy ten przycisk mam wyłączony całkowicie i jest mi z tym dobrze. Ale to jest moje zdanie.

Dziadek Józiek
16-03-2016, 01:05
Chłopie, baw się spokojnie swoimi kółkami, zmieniaj wszystko co chcesz naraz, albo po kolei i na abarot. Ciesz się przyciskami i je zachwalaj. Tylko zanim zaczniesz się brać za krytykowanie jakiegoś aparatu, którego nie miałeś nigdy w ręku - zastanów się. Policz do dziesięciu i przemyśl - czy naprawdę warto wypowiadać się na temat, którym nie masz pojęcia.


Sympatyczny Kolego.Nie ma potrzeby tak bardzo emocjonalnie podchodzić do tematu , wypada uszanować zdanie innych a jeżeli już to przedstawić merytoryczne argumenty w kontrze na zdanie adwersarzy. Co prawda jestem posiadaczem 5500 od niespełna miesiąca to ośmielam się stwierdzić , że ta funkcja jest niepraktyczna , niewygodna co prawda twierdzisz , że można nabrać wprawy ale dla mnie jest to mało przekonywujące. Jest niewygodnie manewrować kciukiem przy policzku bo tylko kciuk wchodzi w grę to raz a po drugie trzeba pamiętać ,że trzymamy aparat w reku i podtrzymywanie lewą ręką i manewrowanie kciukiem i jednocześnie wciskanie spustu jest niewygodne.
Ps.Po dyskusji na forum decyduję się na stałkę 35/1.8.Pozdrawiam DJ

madebyzosiek
16-03-2016, 07:47
Co do policzka i ekranu dotykowego madebyzosiek masz rację - mało przydatny jest ten przycisk podpisywałem do niego różne funkcje i najmniej uciążliwą było włączanie i wyłącznie siatki podziału :) na dzień dzisiejszy ten przycisk mam wyłączony całkowicie i jest mi z tym dobrze. Ale to jest moje zdanie.


Co prawda jestem posiadaczem 5500 od niespełna miesiąca to ośmielam się stwierdzić , że ta funkcja jest niepraktyczna , niewygodna co prawda twierdzisz , że można nabrać wprawy ale dla mnie jest to mało przekonywujące. Jest niewygodnie manewrować kciukiem przy policzku bo tylko kciuk wchodzi w grę to raz a po drugie trzeba pamiętać ,że trzymamy aparat w reku i podtrzymywanie lewą ręką i manewrowanie kciukiem i jednocześnie wciskanie spustu jest niewygodne.


Bardzo się cieszę, że użytkownicy tego aparatu potrafią przyznać, że jest to pomysł chybiony. Nie trzeba go posiadać żeby sobie to wyobrazić, wystarczy w dowolnym aparacie przyłożyć oko do wizjera i spróbować pogmerać na wyświetlaczu... Oczywiście wierzę, że obsługując menu, czy w trybie LV ten dotyk ekranu pomaga, ale podczas patrzenia w wizjer jest zbędny...
Oczywiście Panowie nie zrozumcie mnie źle - macie dobry aparat i róbcie nim jak najwięcej zdjęć. Ba macie parametrami lepszy aparat niż ja (D7100, D300s) :) Ale cieszę się, że potraficie przyznać, że nawet D5500 ma słabości... Zresztą który dzisiejszy nie ma?
Pozdrawiam serdecznie

Andrzej1974
16-03-2016, 10:15
[...] ale podczas patrzenia w wizjer jest zbędny [...]

BTW podobnie wygląda sytuacja w przypadku drugiego LCD w wyższych modelach... ;-)

madebyzosiek
16-03-2016, 10:40
BTW podobnie wygląda sytuacja w przypadku drugiego LCD w wyższych modelach... ;-)
To prawda, ale ich przeznaczeniem nie jest sterowanie czymkolwiek ;)

zgera
16-03-2016, 21:48
Jeśli mamy przyłożone oko do wizjera to można zmieniać tylko te parametry które widzimy na wyświetlaczu w wizjerze, tych informacji nie ma wiele w każdym Nikonie.
Pozostałe parametry bez podglądu na wyświetlacz górny czy główny raczej nie wchodzą w grę, chyba że ktoś tak opanował pamięć że wie co przyciska i w którą stronę kręci kółkiem.
Dla mnie dotyk w aparacie to zbędny gadżet, wydaje mi się że przyciski szybkiego dostępu sprawdzają się lepiej.

nikoniarz
16-03-2016, 21:53
Jeśli mamy przyłożone oko do wizjera to można zmieniać tylko te parametry które widzimy na wyświetlaczu w wizjerze, tych informacji nie ma wiele w każdym Nikonie.

Wydaje mi się, że wszystkie najistotniejsze których używamy podczas samego fotografowania chyba są... Tak sobie myślę, czego mogłoby mi brakować...

zgera
16-03-2016, 22:35
Wydaje mi się, że wszystkie najistotniejsze których używamy podczas samego fotografowania chyba są... Tak sobie myślę, czego mogłoby mi brakować...

Pomiar światła, balans bieli, nie wiem co jest w wyższych modelach ale w tych które posiadam nie mam tych informacji na wyświetlaczu w wizjerze.

nikoniarz
16-03-2016, 22:40
Pomiar światła, balans bieli, nie wiem co jest w wyższych modelach ale w tych które posiadam nie mam tych informacji na wyświetlaczu w wizjerze.

WB nie ma (chyba że w jakimś jest), ale tryb pomiaru światła jest.

zgera
16-03-2016, 23:28
WB nie ma (chyba że w jakimś jest), ale tryb pomiaru światła jest.

W D90 nie ma.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/03/1239494300_1349432753-1.gif
źródło (http://obrazki.elektroda.pl/1239494300_1349432753.gif)

BambusZMikronezji
20-03-2016, 21:06
Trzymałem w rękach D5500 i bardzo fajnie leży w łapach. Głęboki grip i bardzo kompaktowe wymiary mnie osobiście odpowiadają. Z jakimś małym obiektywem np 35mm to fajny zestaw będzie.

Andrzej1974
21-03-2016, 12:28
Trzymałem w rękach D5500 i bardzo fajnie leży w łapach. Głęboki grip i bardzo kompaktowe wymiary mnie osobiście odpowiadają. Z jakimś małym obiektywem np 35mm to fajny zestaw będzie.

Wszystkie najnowsze aparaty Nikona mają poprawiony chwyt, co mi osobiście odpowiada. Np. trzymanie wspomnianego zestawu D5500 z N35/1.8G czy D750 z N85/1.8G to bajka.