Zobacz pełną wersję : Korekta obiektywu, a rzeczywistość??
freemanek
09-03-2016, 21:36
Witam.
Może to banalne pytanie, a może nie.
Mam dwa zdjęcia - jedno "prosto" z aparatu, jedno "pogrzebane" z PS. Pytanie moje brzmi - które jest najbardziej zbliżone (chodzi mi o zniekształcenie/zagięcie widoku) do prawdziwego obrazu/obrazu widzianego ludzkim okiem??
https://drive.google.com/folderview?id=0B1sDLGl1pc9fUjBIVUR2bFRFWlE&usp=sharing
Żadne, to pogrzebane w PS jest tak samo krzywe jak to bez obróbki.
korektą musisz wyprostować wszystkie elementy w kadrze, nie tylko w centrum ale również na bokach, na Twoich zdjęciach prawa strona i lewa się wali.
Borat1979
09-03-2016, 22:24
Żadne bo nie dokończyłeś obróbki. Dałeś ciała robiąc zdjęcie, bo kadrowałeś za wąsko nie dajac żadnego zapasu na korektę. Teraz jak wyprostujesz budynek na tyle aby nie straszył walącymi się ścianami to nie zmieści się w kadrze.
Dokładnie tak jak wyżej - nic praktycznie nie zostało poprawione. Jeśli nic standardowego nie podziała, spróbuj ratować się modułem Adaptive Wide Angle (w zakładce Filtr);)
Witam.
Może to banalne pytanie, a może nie.
Mam dwa zdjęcia - jedno "prosto" z aparatu, jedno "pogrzebane" z PS. Pytanie moje brzmi - które jest najbardziej zbliżone (chodzi mi o zniekształcenie/zagięcie widoku) do prawdziwego obrazu/obrazu widzianego ludzkim okiem??
https://drive.google.com/folderview?id=0B1sDLGl1pc9fUjBIVUR2bFRFWlE&usp=sharing
Fotografia to obrazek - ma znacznie mniej wspólnego z tym co widzimy jak się wydaje. Choćby w obszarze kontrastów, przebiegu tonów w światłach, cieniach, zakresach ostrości.
To co "widzimy" powstaje po ostrej obróbce sygnału w mózgu, wzmocnieniu kontrastów linii, montażu obrazu przestrzennego z dwóch płaskich, sumowaniu (skanowaniu) wielu punktów. Oko o które pytałeś z pewnością odwzorowuje na siatkówce linie proste jako krzywe. Co z tego jak mózg to prostuje. Ale zbiegi już tylko częściowo (wystarczy zadrzeć głowę do góry). Pytanie jest dla mnie kompletnie bez sensu.
Natomiast możesz rzeczywiście zadać pytanie, który obrazek bardziej podoba się a ponieważ odwzorowanie linii prostych jako łuków jest sprzeczne z naszymi doznaniami to taka fotografia będzie budzić sprzeciw.
Ale powtarzam to jeszcze raz fotografia to obrazek i ma luźny związek z rzeczywistością. Dlatego fotografowie nie mają takich dylematów - robią ładne obrazki (dotyczy to nie tylko piękna ale emocji czy kreatywności)
Pozdro
Wiesiek
Archibald6803
10-03-2016, 12:27
A kto powiedział że budynki na fotografiach nie mogą się walić ?
Mogą, a czasami jeżeli taka jest wizja autora, powinny.
A kto powiedział że budynki na fotografiach nie mogą się walić ?
Mogą, a czasami jeżeli taka jest wizja autora, powinny.
Tylko że autor zadał inne pytanie: Pytanie moje brzmi - które jest najbardziej zbliżone (chodzi mi o zniekształcenie/zagięcie widoku) do prawdziwego obrazu/obrazu widzianego ludzkim okiem??
Oko inaczej odbiera obraz, piony się nie walą.
Jest jeszcze możliwość "wypaczenia" w Psie- choć nie wiem, czy przy tak dużej korekcie nie za dużo wszystko by się rozciągnęło;)
freemanek
10-03-2016, 21:46
Żadne, to pogrzebane w PS jest tak samo krzywe jak to bez obróbki.
korektą musisz wyprostować wszystkie elementy w kadrze, nie tylko w centrum ale również na bokach, na Twoich zdjęciach prawa strona i lewa się wali.
No chodzi mi o to, że w tym"niedokończonym" właśnie lewa i prawa strona jest inaczej"zagięta" niż w tym prosto z aparatu, Ale czytając Wasze odpowiedzi rozumiem po wpisach, że oba są "krzywe".
Jest mi ktoś w stanie w takim razie "wyprostować" zdjęcie tak jak powinno być, żebym to zobaczył??
No chodzi mi o to, że w tym"niedokończonym" właśnie lewa i prawa strona jest inaczej"zagięta" niż w tym prosto z aparatu, Ale czytając Wasze odpowiedzi rozumiem po wpisach, że oba są "krzywe".
Jest mi ktoś w stanie w takim razie "wyprostować" zdjęcie tak jak powinno być, żebym to zobaczył??
Mniej więcej powinno wyglądać tak.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/03/Londyn_406a-2.jpg
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-AsX6UBTA2Us/VuJqaw5zkdI/AAAAAAAAMRU/2wvj4AnWGi8wv0gA6WnOdHkaWYNEhmPOQCCo/s900-Ic42/Londyn_406a.jpg)
freemanek
11-03-2016, 11:43
Mniej więcej powinno wyglądać tak.
Dzięki. Teraz widzę różnicę. Zwłaszcza prawa strona zdjęcia. w Lightroomie da się tak poprawiać??
2pompony
11-03-2016, 12:14
Da się, choć to jest zależne od paru rzeczy - na przykład od tego, czy jest odpowiedni zapas szerokości. Czasem bowiem jest tak, ze zbyt wąsko zrobione zdjęcie też dałoby się wyprostować, ale po wyprostowaniu skrajne obszary zdjęćia wyjdą poza kadr i nie będzie ich widać czyniąc całą fotografię bezużyteczną.
Dlatego zamiast decydować się na taki sposób: robię krzywo i byle jak, a potem wyprostuję to sobie w softwarze należy zmienić myślenia na takie: robię najlepiej jak potrafię prosto (bo w przeważającym procencie przypadków się da) i ewentualne błędy i niedokładności lekko poprawię potem w postprocesie. Mając takie podejście zwiększasz znacząco szanse na osiągnięcie lepszych rezultatów, przy okazji poprawiasz swój warsztat fotografa architektury.
Podpowiem Ci, że nie należy podnosić obiektywu do góry, jeśli chcesz fasady trzymać w pionie, jak w naturze. Nawet gdzieś tu na forum był poradnik jak to robić...
Dzięki. Teraz widzę różnicę. Zwłaszcza prawa strona zdjęcia. w Lightroomie da się tak poprawiać??
Ja to poprawiłem w prostym programie graficznym Photo Filtre Studio X
hydra_ulik
11-03-2016, 13:25
Dwa ruchy w LR.
Jednak tak jak wspomniał @2pompony, jest tak wąsko, że przy korekcie, ucina strasznie obrazek. Jak można pogodzić się z utratą boków i dołu, tak już z uciętą wieżą, nie sposób.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img924/1035/p1JEQH.jpg)
2pompony
11-03-2016, 14:38
No właśnie to jedno z takich zdjęć, kiedy niestety prostowanie w sofcie co prawda wyprostuje, ale zdjęcie nie zrobi się od tego lepsze, bo jest zrobione niedobrze. I żeby była jasność, że mówię tu wyłącznie o geometrii, nie o pozostałych sprawach technicznych jak ekspozycja bądź kolory, czy o sprawach artystycznych jak kadr czy kompozycja.
Po prostu zdjęcie ma tak mały zapas szerokości, że pewne fragmenty wychodzą poza kadr, jeśli doprowadzi się do pełnego wyprostowania. Poniższy screen bardzo ładnie to ilustruje: zdjęćie nie tylko że jest zrobione z podniesionym obiektywem, to jeszcze horyzont jest pochylony - stąd przy prostowaniu wynikła potrzeba ni etylko wyrównania zbiegów perspektywicznych, ale tez wypoziomowania horyzontu. No i zabrakło marginesu.
Obu tych wad dałoby się z całkowitym spokojem uniknąć - wystarczyło trzymać aparat magicznym sposobem. :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/03/258qhx5-2.jpg
źródło (http://i63.tinypic.com/258qhx5.jpg)
Obu tych wad dałoby się z całkowitym spokojem uniknąć - wystarczyło trzymać aparat magicznym sposobem. :)
Magicznym sposobem z tego samego miejsca i tym samym obiektywem (zakładając że zdjęcie zrobiono na najszerszym jego końcu) i tak by miał zdjęcie ucięte.
Tyle że od razu, a nie podczas obróbki :-)
hostman22
11-03-2016, 15:57
nie lepiej dodać mpx w programie graficznym, wyprostować i wykadrować - jest szansa że iglicy wieży się nie chlaśnie ;)
2pompony
11-03-2016, 16:18
Magicznym sposobem z tego samego miejsca i tym samym obiektywem (zakładając że zdjęcie zrobiono na najszerszym jego końcu) i tak by miał zdjęcie ucięte.
Tyle że od razu, a nie podczas obróbki :-)
Tego nie wiem, ale to wiem na pewno: gdyby zachować odrobinę higieny pracy i przynajmniej nie pochylać horyzontu - cala wieża by się zmieścila i nie ucięło by jej przy prostowaniu. Po drugie nie mam tej pewności, że na pewno by się nie zmieściło. Już teraz jest na granicy, więc cofając się o dwa kroki, trzymając prosto horyzont może by się zmieściło, a na pewno byłoby prościej prostować i wieża byłaby cała.
W końcu po trzecie - no cóż, nie od dziś wiadomo, że używanie narzędzi niedostosowanych do danego zadania da średnie, jeśli nie zupełnie kiepskie rezultaty. Na przykłąd nei ma nigdzie prawnego zakazu, aby geodeci do pomiarów odległości pomiędzy odległymi tyczkami nie używali suwmiarek. Oczywiście mogą - suwmiarką da się zmierzyć odległość 150 metrów i pomiar będzie dobry - ale z jakiegoś powodu geodeci zamiast tego używają laserowych dalmierzy czy innych taśm mierniczych... Po prostu używaja narzędzi dostosowanych do zadania.
Wracając na grunt fotografii - pora sobie powiedzieć jasno, że nie każde zadanie da się wykonać każdym sprzętem. Jeśli ma się tylko teleobiektyw, nie da się zrobić przekonująco zdjęć ciasnego pokoju w całości - nawet robiąc panoramę ze stu klatek w pionie i poziomie - da to rezultat gorszy, niż użycie porządnego obiektywu o szerszym kącie. Trudno, takie życie. Można się ratować składaniem panoram, Brenizerem i bóg wie czym jeszcze, ale to będzie sztukowanie. Jeśli się robi architekturę - ograniczenia sprzętu bardzo szybko wychodzą i trzeba mieć tego świadomość.
Dlatego dla mnie o wiele lepszym wyjściem jest zachowanie odpowiednich warunków na planie, staranność w kadrowaniu i potem ewentualne próby ratunkowe w postprocesie - bo jak sie dochowa staranności i do minimum zminimalizuje błędy jest to o wiele prostsze. Robienie na pałę i tłumaczenia sobie, że to potem, że to na kompterku się zrobi da taki rezultat jak wyżej: coś musi wyjść urżnięte, a wcale nie musiało.
nie lepiej dodać mpx w programie graficznym, wyprostować i wykadrować - jest szansa że iglicy wieży się nie chlaśnie ;)
Pewnie że się da. Dało się zrobić chodzące dinozaury na ekranie, da się dosztukować niebo. Ja tylko zawsze radzę co zrobić, żeby ni emusieć sztukować, ale jeśli ktoś lubi dorabiać nieba czy inne tła - czemuż mu tego zabraniać?
hostman22
11-03-2016, 21:39
Pewnie że się da. Dało się zrobić chodzące dinozaury na ekranie, da się dosztukować niebo. Ja tylko zawsze radzę co zrobić, żeby ni emusieć sztukować, ale jeśli ktoś lubi dorabiać nieba czy inne tła - czemuż mu tego zabraniać?
jasne tylko jak ktoś zakładając temat dodaje zdjęcia gdzie w programie graficznym i tak przesuwa przycisk nie w tą stronę, to może doradzić szybki i dokładany sposób rozwiązania problemu... :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.